zelazna - polozne

09.09.06, 21:49
wiem ze juz iles razy byl temat, ale szukam aktualnych informacji/danych, a
przez watek super-polozne probowalam przebrnac, ale ciagnie sie od kilklat..
Wiec bardzo prosze o rade ktore polozne (ktora jedna) polecacie a ktore
zdecydowanie odradzacie - no i do tych polecanych, jakbyscie mialy to prosze o
kontakt (na maila)...
    • moreno500 Re: zelazna - polozne 09.09.06, 22:16
      wejdź na stronę szpitala, tam są nazwiska położnych prowadzących indywidualnie
      porody. a potem wrzucaj sobie nazwiska w wyszukiwarkę - i będziesz wiedziała,
      jakie są opinie.
      ja rodziłam z Jolą Miłek, było super, ale skończyło się dość szybko cc, więc
      trudno mi powiedzieć, jak prowadzi cały poród sn.
      • opistocelikaudia Re: zelazna - polozne 10.09.06, 10:38
        ok, dzieki
      • mariken Re: zelazna - polozne 10.09.06, 10:44
        Jola Miłek wyjechała do Stanów więc nie prowadzi już porodów na Żelaznej

        joaśka
        • moreno500 Re: zelazna - polozne 10.09.06, 20:34
          ooo, no proszę...a jeszcze 6 tygodni temu odbierała poród przyjciółki...
          • juleg Re: zelazna - polozne 11.09.06, 09:30

            • tzka Re: zelazna - polozne 13.09.06, 20:42
              Też polecam Madzię. Bardzo. Jest świetna. Odbierała naszą córcię przwie 3 lata
              temu. I mamy nadzieję, że pomoże przyjść na świat także naszemu drugiemu
              dziecku, na pocz. przyszłego roku.
          • mariken Re: zelazna - polozne 11.09.06, 09:49
            jakieś dwa tyg temu prowadziła zajęcia w szkole rodzenia, do której chodzę, a
            po kilku dniach już była w usa smile)

            joaśka
            • opistocelikaudia Re: zelazna - polozne 11.09.06, 13:04
              to moze masz upatrzona jakas inna polazna ze Sw. Zofii?
              • mariken Re: zelazna - polozne 11.09.06, 16:36
                w trakcie szkoły poznaliśmy trzy z tego szpitala i zdecydowaliśmy, że nie
                będziemy płacić tylko zdamy się na położne na dyżurze smile)

                joaśka
        • comevorrei Re: zelazna - polozne 22.09.06, 05:59
          wraca w grudnju. chyba ze ja tu zatrzymamy na dluzej.
    • kasika75 Re: zelazna - polozne 11.09.06, 14:07
      rowniez polecam Magde Witkiewicz rodziłam z nia pierwszego syna , super ,
      drugiego rowniez z nia bede rodziła w grudniu
      • madzilove Re: zelazna - polozne 12.09.06, 22:56
        Monika Drozdziel.Rodzilam 3h z usmiechem na ustach!
        • juleg Re: zelazna - polozne 13.09.06, 14:36

    • amargo Re: zelazna - polozne 11.09.06, 20:23
      polecam Jeannette Kalyte- Aniol nie polozna smile
    • lolinka2 Re: zelazna - polozne 11.09.06, 21:06
      to zależy czego oczekujesz: czy kogoś kto będzie nad porodem panował i cię przez
      niego przeprowadzi czy kogoś kto będzie ci towarzyszył (i reagował, gdy coś jest
      nie tak) gdy ty odgrywasz spektakl swojego zycia (jako reżyser i gwiazda
      zarazem). I jeśli to drugie to polecam gorąco Magdę Witkiewicz bądź Marię
      Romanowską. Kontakty do wszystkich na stronie szpitala.
      • juleg Re: zelazna - polozne 13.09.06, 14:36
        Czy Maria Romanowska to taka ładna drobniutka brunetka z grzywką do połowy czołasmile? Chyba ją miałam w szkole rodzenia, super babeczkasmile
        • lolinka2 Re: zelazna - polozne 14.09.06, 16:18
          w okularkach i drobniutka brunetka, to sie zgadza. kolczyk w nosie.
          • juleg Re: zelazna - polozne 14.09.06, 17:21

            • lolinka2 Re: zelazna - polozne 15.09.06, 14:42
              jeśłi po francusku to na pewno ona.
              • juleg Re: zelazna - polozne 15.09.06, 16:31
                Fajniesmile poznałam ją w szkole rodzenia na Orlej, genialnie prowadziła zajęcia na zmianę z Magdą Witkiewicz- obie były świetne. Szkoda, że tak daleko ode mnie ta szkola, bo w drugiej ciąży jeszcze raz byśmy się do nich zapisali żeby się do szpitala dostaćwink
                • tzka Re: zelazna - polozne 15.09.06, 21:33
                  juleg napisała:

                  > poznałam ją w szkole rodzenia na Orlej, genialnie prowadziła zajęcia
                  > na zmianę z Magdą Witkiewicz- obie były świetne. Szkoda, że tak daleko ode
                  mnie
                  > ta szkola

                  Piszesz o starym adresie (na Orlej właśnie) czy o nowym - Franklin Medical
                  Center, przy ul. Herbsta 4 (róg Romera) na Ursynowie?
                  • juleg Re: zelazna - polozne 15.09.06, 21:48
                    ooooooooooo naprawdę się przeniosły? Super!!!smile To zapisujemy siębig_grin Wiesz ja chodziłam z mężem na Orlą w 2004wink
                    • tzka Re: zelazna - polozne 15.09.06, 22:34
                      juleg napisała:

                      > Wiesz ja c
                      > hodziłam z mężem na Orlą w 2004wink

                      Wiesz, ja w 2003. Wszystko się zmienia, nawet adresy szkół rodzenia. wink
                    • tzka Re: zelazna - polozne 15.09.06, 22:35
                      juleg napisała:

                      > ooooooooooo naprawdę się przeniosły?

                      www.childbirthclasses.pl/plindex.htm
                      • juleg Re: zelazna - polozne 16.09.06, 10:24
                        Dzięki juz oglądałam wczoraj, czyli dogadały się z Panią Puzyną co do miejscówki- fajniesmile

                        Czy Ty może planujesz drugie dziecko (jeżeli w ogóle planujeszsmile rodzić w szpitalu na Żelaznej? Jeśli tak to chcesz się jakoś z nimi "związać"?
                        • tzka Re: zelazna - polozne 16.09.06, 13:03
                          juleg napisała:

                          > Dzięki juz oglądałam wczoraj, czyli dogadały się z Panią Puzyną co do
                          miejscówk
                          > i- fajniesmile

                          Czyli z Puzyną teraz współpracuje? Na stronie jest tylko info o innych
                          położnych, z którymi współpracuje. Puzyny tam nie ma...

                          > Czy Ty może planujesz drugie dziecko (jeżeli w ogóle planujeszsmile rodzić w
                          szpitalu na Żelaznej? Jeśli tak to chcesz się jakoś z nimi "związać"?

                          Wcześniej miałam umowę z Madzią. Teraz się pewnie też się na umowie skończy. Z
                          tym, że od przyszłego roku zmieniają się zasady zw. z podpisywaniem umów.
                          Będzie się podpisywać umowę z grupą położnych, a nie z jedną.
                          • juleg Re: zelazna - polozne 16.09.06, 13:47
                            Nie napisałam, że współpracują razem tylko o wspólnej miejscówce- Puzyna ma zupełnie inną szkołę ale w tym samym miejscu a przynajmniej na tej samej ulicysmile

                            Szkoła dla Rodziców"Narodziny"

                            ul. Herbsta 4, "Franklin Medical Center"
                            tel. +48 22 855 27 80
                            tel. +48 0 501 094 411
                            www.narodziny.home.pl


                            Szkoła Rodzenia Magdaleny Witkiewicz

                            ul. Herbsta 4, "Franklin Medical Center"
                            tel.+48 0603 404 799
                            tel. (022) 855 27 80
                            www.childbirthclasses.pl
                          • juleg Re: zelazna - polozne 16.09.06, 13:49
                            Indywidualnej polożnej nie chcę, bo te z dyżuru w pełni mi wystarczyły- były pomocne i kochane. Myślę, że drugi raz pojdziemy do szkoły rodzenia i to powinno wystarczyćsmile
                          • juleg Re: zelazna - polozne 16.09.06, 13:51
                            Na czym polega nowe podpisywanie umów? Będziesz miała położną na chybił trafiłsmile?
    • amwaw Re: zelazna - polozne 12.09.06, 09:17
      Madzia Witkiewicz jest the bestsmile
      Dzięki jej błyskawicznej interwencji mała urodziła się różowa, na 10pktów mimo
      spadków tętna do 70. Nawet nie zdążyli z cesarką(sala była juz gotowa)BARDZO
      nie chciałam( w ułamku sekund zrobiła mi rozwarcie z 6ciu na 10 cm). Przy
      okazji ochroniła mi krocze.
      Polecam z całego mojego wdzięcznego sercasmile
      • amwaw Re: zelazna - polozne 12.09.06, 09:18
        wcięło:
        > Nawet nie zdążyli z cesarką

        KTÓREJ

        >cryingsala była juz gotowa)BARDZO
        > nie chciałam( w ułamku sekund zrobiła mi rozwarcie z 6ciu na 10 cm).
        • annab6 Re: zelazna - polozne 13.09.06, 15:28
          Renata Zborowska - profesjonalna, niezwykle opiekuńcza w czasie porodu i po. W
          2004r. zapłaciłam 1000zł.
          • amargo Re: zelazna - polozne 13.09.06, 17:03
            teraz wszystkie polzne kosztuja 1500
    • magda_100 Re: zelazna - polozne 15.09.06, 08:09
      W lipcu rodziłam z Agnieszką Pilaszek - jestem bardzo zadowolona.
      Pozdrawiam
      • opistocelikaudia Re: zelazna - polozne 15.09.06, 09:38
        dzieki wielkie
        a radzicie umawiac sie indywidualnie (no i placic) czy zdac sie na traf
        szczescia? rozumiem ze w tym 2 przypadku polozna nie bylaby wylacznie ze mna?
      • opistocelikaudia Re: zelazna - polozne 15.09.06, 09:40
        acha i czy moglabym prosic o namiary na p. Magde Witkiewicz i p. Pilaszek na
        gazetowego maila?
        • mariken Re: zelazna - polozne 15.09.06, 10:18
          namiary na położne są tutaj:
          www.szpitalzelazna.pl/index.php?id_page=147&PHPSESSID=2d0da31fe00cebdea1219c57dccbbdab
          joaska
    • muybien Re: zelazna - polozne 15.09.06, 12:43
      Maria Romanowska ! Była na dyżurze, kiedy rodziłam.
      Najlepsza na świecie !!! Jeżeli drugi poród to tylko z nią.
    • elemelka1 Monika Droździel 16.09.06, 16:32
      31 sierpnia 2006 rodziłam z Moniką pierwsze dziecko i jak tylko skończyłam
      stwierdziłam, że moge drugie rodzićsmile CUDOWNA, ciepła, opanowana,
      przesympatyczna osoba!! Jestem nią zauroczona. Poród wspominam jako piękne,
      intymne wydazenie, cud... mąż zachwycony i pod ogromnym wrażeniem. Poród trwał
      3h 20m i zawsze marzyłam o tym, żeby miec takie wspomnienia z niego jakie mam.
      Z całego serca polecam opiekę Moniki Droździel w trakcie porodu, sama
      przyjmność!!! I tardycyjnie... drugi maluszek tylko z niąbig_grin
      • patite a ja rodziłam 16.09.06, 22:32
        miesiąc temu z Joasią Szeląg i było super! Dwa tygodnie po porodzie
        powiedziałam jej, że widzimy się za jakieś 2-3 lata smile
        Chociaż poród nie był łatwy i raczej długi, wszystko było tak jak sobie
        wymarzyłam smile za co jej i mężowi dziękuję!
    • bela8008 Re: zelazna - polozne 22.09.06, 08:37
      My 3 miesiące temu też postanowiliśmy się zdać na dyżurującą położną. Przez
      poród przewinęły się 3 położne (zmiana dyżuru). Ale "właściwy" poród odbył się z
      Moniką Droździel - REWELACJA!!! Bardzo polecamy. Chociaż muszę przyznać, że w
      tym szpitalu wszystkie (albo przynajmniej ogromna większość) położnych i lekarzy
      to fachowcy i wspaniali ludzie. I chociaż miałam wątpliwości, czy wybrać ten
      szpital, dzisiaj zrobiłabym to samo. Polecam.
      • opistocelikaudia Re: zelazna - polozne 24.09.06, 14:09
        no wiec ja chyba bede musiala sie zdac na los szczescia - chyba ze mnie nie
        przyjma sad - bo wszystkie polozne ktore umawiaja sie indywidualnie do porodu juz
        sa zajete w listopadzie (limity + w okolicy mojego terminu jest jakas
        konferencja)... troche mnie to zmartwilo, bo czlowiek chcialby sie jak moze
        zabezpieczyc
        • mariken Re: zelazna - polozne 25.09.06, 10:01
          na kiedy masz termin?

          pozdrówki,
          joaśka
          • opistocelikaudia Re: zelazna - polozne 26.09.06, 09:19
            termin mam na 12 listopada smile
            • mariken Re: zelazna - polozne 26.09.06, 22:45
              no to będziesz na żelaznej wcześniej niż ja smile - no, chyba żeby moja mała się
              pospieszyła, bo my mamy termin na 17-23 listopada smile)

              joaśka
        • tzka Re: zelazna - polozne 25.09.06, 11:27
          opistocelikaudia napisała:

          > w okolicy mojego terminu jest jakas
          > konferencja

          Konferencja jest w październiku - 19-21.
    • k.sg Re: zelazna - polozne 24.09.06, 21:05
      Polecam Marzenę Obsowską. Rodziłam z nią w sierpniu. Ciepła kobieta, z bardzo
      dobrym podejściem do pacjenta. Wiedziała czego mi potrzeba, świetnie pokierowała
      mną podczas porodu, tak że urodziłam w 2,5 godziny (od momentu rozwarcia ok.2 cm
      i odejścia wód. Przy okazji ochroniła moje krocze. A po porodzie, podczas mojego
      pobytu w szpitalu, codziennie przychodziła do mnie, doradzała, troszczyłasię o
      mnie i maleństwo. Naprawdę bardzo profesjonalna położna. smile)))
    • calkisia Re: zelazna - polozne 27.09.06, 07:35
      Monika Byczek
      Rodziłam 6 godzin a poród własciwy to 2 godziny pierwszy raz i do tego 4300
      ważącą wielką dziewczynkę ale wszystko skończyło się szczęśliwie a Monikę
      poznałam już na sali, bardzo nam pomogła - nie chodziliśmy do szkoły rodzenia.
      Polecam
      • anul6 Re: zelazna - polozne 29.07.13, 15:30
        ja trafilam na okropna położną, Agnieszka Pilaszek, mimo ze byla opłacona sprawiała wrazenie ze mam szybko urodzić bo jej się spieszy więc naciecie krocza itd, koszmar
        • ewelinasa1 Re: zelazna - polozne 29.07.13, 17:26
          Anul6, a kiedy to bylo? Ja tez bede z nia rodzic.
          • melancho_lia Re: zelazna - polozne 30.07.13, 13:17
            Ja z nią rodziłam z dyzuru- super babka, moze faktycznie nieco oschła- ale mnie to akurat bardzo pasowało. Czułam się pod opieką profesjonalistki, uratowała mi krocze przy ekspresowej II fazie porodu (córka urodzila się praktycznie na jednym skurczu partym...).
            • spinka1978 Re: zelazna - polozne 30.07.13, 14:10
              Ja będę rodziła z Panią Szeląg. Spotkanie już z nią miałam i wrażenie zrobiła na mnie bardzo dobre mam nadzieję że w praktyce też tak będzie , czy któraś z Was z nią rodziła ???
              • miss10 Re: zelazna - polozne 01.08.13, 19:39
                Tylko Monika Drożdżel. Przesympatyczna , przecudowna osoba. Zakochałam się w nij dosłowni i mój mąż także. Brak mi wprost słów by ja opisać. Serdecznie ją polecam. Pierwszy poród miałam z Pilaszek - i tak jak przedmówczyni - obcesowa, mało sympatyczna. A pani Monika to CUD - MIÓD. Nie planuję już trzeciego dzieciaczka, ale jeśli już to tylko z Nią!! I była z dyżuru wink
              • disco-ball Re: zelazna - polozne 03.08.13, 22:19
                Spinka, ja z nią rodziłam. Kolejne dziecko też z nią urodzę. Bardzo profesjonalna i nie pieści się z rodzącymi - dla mnie plus. Trochę mnie przeciągnęła, nie zdążyłam na znieczulenie, o którym zaczęłam marzyć w trakcie najgorszych skurczów. Ale to na plus, bo bardzo szybko urodziłam, a gdyby jeszcze trzeba było mnie znieczulać, czekać na anestezjologa itp to by się wszystko przeciągnęło albo nie rodziłabym w takich fajnych warunkach -polecam dom narodzin.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja