Gość: Remona
IP: *.*
13.10.02, 00:00
Jeśli chodzi o poród jestem bardzo zadowolona. Gorzej było na oddziale poporodowym. Pielęgniarki niemiłe i nieuprzejme. Do płaczącego dziecka przez całą noc nikt nie chciał przyjść. Gdy w desperacji użyłam przycisku do szybkiego przywoływania to nie dość że nikt mi nie pomógł to jeszcze nakrzyczano na mnie, że postawiłam cały personel na nogi. Nabawiłam się tam depresji.