Dodaj do ulubionych

Poznan Polna

IP: *.* 31.03.03, 01:34
Niedawno urodziłam swoje drugie dziecko właśnie na Polnej i chciałabym przekonać wszystkie przyszłe mamusie do tego szpitala. Zawsze byłam wrogiem Polnej twierdząc, że to fabryka i że jednostka zbyt łatwo ginie w tłumie, poprzednio rodziłam na Lutyckiej i taki niewielki oddział był bliższy memu sercu. Gdyby nie to, że zmieniłam lekarza prowadzącego (a nowy był z Polnej) historia by się powtórzyła ale jednak. Trochę zastrzeżeń budzi Izba Przyjęć gdzie panuje lekki chaos, ale położne są bardzo miłe zarówno w trakcie przyjęcia i porodu jak i po porodzie (a wyjątki zdażają się wszędzie). Dlaczego Polna? Ze względu na maluszki!!! Niestety rodziłam po terminie i miałam zielone wody co było przyczyną wewnątrzmacicznego zapalenia płuc u mojego dziecka, a ujawniło się ono dopiero po czasie w dniu w którym mieliśmy wyjść do domu. Trafiliśmy na świetne lekarki na oddziale noworodkowym, kompetentne, miłe i informujące mnie i męża po kilka razy o tym samym gdy tylko widziały, że czegoś nie rozumiemy. Miałam pecha rodzić akurat gdy szpital był zamknięty przed odwiedzającymi ze wzgd. na zagrożenie grypą więc w tym trudnym czasie miałam kontakt z mężem jedynie przez komórkę a nie muszę chyba dodawać, że byłam stanem swojego dziecka i rozdzieleniem nas bardzo zestresowana i dodatkowo samotna co szalejące po porodzie hormony jeszcze potęgowały. Na Polną przywożą wszystkie trudniejsze przypadki z innych szpitali a jest tego naprawdę niemało. Dlatego apeluję do wszytkich mam, nie wybierajcie szpitala ze wzgl. na wannę do rodzenia czy wyróżnienia za ludzkie podejście do rodzącej. Wy szybko zapomnicie o trudach porodu a Waszym dzieciaczkom należy się jak najleprzy start. Napewno urodzicie zdrowe, piękne dzidziusie ale pamiętajcie, że gdy usłyszałam o zielonych wodach i o chorobie synka dziękowałam Bogu za to, że wybrałam ten szpital bo jestem pewna, że zrobiono dla niego wszystko co najlepsze a były tam dzieci o wiele bardziej chore. Mam nadzieję, że nikogo nie wystraszyłam a jedynie zmusiłam do zastanowienia. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola123 Re: Poznan Polna IP: *.* 31.03.03, 12:56
      Ja co prawda jeszcze nie rodizałam ale tylko Polna wchodzi w gre. Moja teściowa jest neonatologiem (spec. od niemowlaków własnie) w innym miescie co prawda ale mówi, że to najlepszy szpital jesli chodzi własnie o opiekę nad niemowlakiem. Najlepszy sprzęt i lekarze. Najgorszy jest szpital na Mieckiewicza. Koleznaka rodziła to jej połozna obrazona powiedziała, że u nich jest zwyczaj, że lekarz przchodzi na samą akcję porodową. Synek koleznaki użożyl sie poprzecznie i o rodzeniu nie było mowy. Nie mówiąc, że cierpiała strasznie to oczywiście po awanturze i żądaniu lekarza biegiem wieziono ja na cesarskie cięcie.... bo jeszcze chwila i dziecko było by martwe.
    • aha12 Re: Poznan Polna-do Renaty 29.04.03, 10:21
      Jestem ogromnie wdzięczna za twoje miłe słowa na temet szpitala czeka mnie
      poród właśnie na polnej a tak jak na temat kazdego szpitala są podzielone
      opinie zarówno dobre jak i złe. Mój pierwsz syn kończy w tym roku 9 lat i mimo
      zaliczonego juz jednego porodu strasznie obawiam się następnego zwłaszcza że
      pierwsze dziecko było raczej duże 4600 i strasznie męczyłam się przy porodzie
      (nie było mowy po cc mimo że nie jestem kobietą pokażnych rozmiarów).
      Serdeczne dzięki.
    • mamarcina Re: Poznan Polna 13.05.03, 08:40
      ja niestety nie znam tak dobrych opinii na temat tego szpitala.coprawda
      rodziłam dwoje dzieci w Sw.rodzinie ale znam opinie natemat polnej.
      krótko mówiąc jeśli chcesz być pozostawiona sama sobie po porodzie i nie
      liczysz na ZADNA pomoc ze strony położnych,które nie martwią się płaczącym
      dzieckiem czy problemami z przystawieniem do piersi (bo nie wszystkie młode
      mamy to potrafią) to oczywiście "polecam" Polną.
      a jeśli chodzi o opieke nad dzieckiem: nie wszyskie mamy rodzą chore dzieci (!)
      i nie ma co martwić się na zapas.ważniejsze jest chyba nasze-matek dobre
      samopoczucie po porodzie kiedy dopadają rożne "doły" i pomoc w trudnych
      sytuacjach , na którą na Polnej nie można liczyć!
      • aha12 Re: Poznan Polna 13.05.03, 11:52
        Tak właściwie szpital na polnej odbiera najwięcej porodów najwięcej może mieć
        w związku z tym faktem złych opinii. Moje nie są tak fatalne, jeżeli chodzi o
        opiekę poporodową zwłaszcza. Z pielęgniarek trafiła się owszem jedna wstrętna
        ale reszta była jak najbardziej pomocna zarówno jeżeli chodzi o karmienie jaki
        i pomoc w udaniu się do toalety. Pediatrzy są również wspaniali, po pierwszym
        dniu wiedziałam do jakich specjalistów się udać i czym się nie martwić( mój
        bobasek był bardzo wielki i tak samo bardzo "pognieciony"). Swoją drogą liczą
        się również wymagania a z tym też jest różnie. Każdy szpital ma pacjentów
        zadowolonych i takich którym zawsze będzie źle. Więc nie martwmy się drogie
        przyszłe (zwłaszcza) mamy wszystko będzie dobrze.Pozdrowienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka