Końcem września w Szpitalu w Legnicy urodziłam zdrowego synka, to moje drugie
dziecko. Pierwsze dziecko rodziłam prawie 8 lat temu i mam z tego okresu nie
najlepsze wspomnienia

Muszę przyznać natomiast, że jestem mile zaskoczona
atmosferą aktualnie panującą w szpitalu. Zarówno na patologii ciązy jak i na
porodówce i położnictwie cały personel był bardzo miły i przyjazny, chętny do
pomocy. Zaznaczam, że nie mam żadnych znajomości, ani tez za nic dodatkowo
nie płaciłam. Chciałabym podziękować całemu personelowi szpitala za okazaną
pomoc i zrozumienie, szczególne podziękowania dla pielęgniarek i lekarzy
wykonujących cc. Jednego tylko żałuję, że nie wykupiłam sali rodzinnej po
porodzie. Tabuny ludzi przewijające się przez salę nie sprzyjają atmosferze
intymności i rekonwalescencji ale tu bardzo dużo zależy od samych położnic.
Pozdrawiam wszystkie mamusie

i pracowników szpitala w Legnicy