m175
18.02.07, 22:30
szczerze mówiąc dziwi mnie tak wysoka ocena dla szpitala w Kołobrzegu. Mimo
że upłynęło 12 lat od mojej wizyty w tym szpitalu , mimo najlepszych
rekomendacji nigdy nie zdecydowałabym się tam urodzić swoje trzecie dziecko.
Właśnie jestem w 32 tygodniu ciązy . W Kołobrzegu jako dwudziestolatka
rodziłam swoje pierwsze dziecko Filipa . Do porodu leżałam tam trzy
tygodnie , na porządku dziennym były badania w asyscie kilkunastów
studentów , którzy nie mogli powtrzymać niewybrednych komentarzy widząc
gramolącą się ciężarną na fotel . Nikt nie zadał mi pytania czy zgadzam się
na taką publiczność , a ja jako kobieta młoda , "pierwiastka " nie miałam
pojęcia że może być inaczej. Po 19-godzinnym porodzie w pozycji leżącej
wspomaganym oksytocyną bez żadnego zainteresowania ze strony pielęgniarek w
końcu zdecydowano o rozwiązaniu przez c.c. najpierw przez znieczulenie
dolędzwiowe i krojenie " na żywca " a w końcu przy znieczuleniu ogólnym . Nie
wiem czy Pan jeszcze pracuje p. Doktorze Trzeciak ale miałam do pana ogromny
żal , że dopiero po dwóch tygodnia przyszedł Pan do mnie na oddział septyczny
i zainteresował się Pan moim zdrowiem . Rozumiem nikt nikogo nie chciał
skrzwdzić ale tylko dzięki doktorowi Matwiejszynowi mogę dzisiaj siedzieć
przed komputerem i pisać te słowa . To on mimo odbytej wizytacji na drugi
dzień po "cesarce" w asyscie lekarzy wrócił do mojej sali i ponownie się
dopytywał o moje zdrowie . Nie wiedziałam że ból który się nasilał był
znakiem krwotoku wewnętrznego . W sumie straciłam dwa litry krwi , uszkodzona
została moja śledziona , z powodu złych dawek leków . Pojechałam do
Kołobrzegu urodzić szczęśliwie swoje pierwsze dziecko . Byłam tam 63
makabryczne dni , spędziłam tam Boże Narodzenie i Nowy Rok 1996 i nigdy tego
nie zapomnę . Opisałam swój pobyt ale być może faktycznie się wszystko
zmnieniło w szpitalu w Kołobrzegu ale czuję ulgę że w końcu po dwunastu
latach mogłam napisać to co czuje dla was "jako pacjentka " a dla mnie jako "
kobieta , żona , matka niedługo trójki wspaniałych dzieci " Perła