Dodaj do ulubionych

Ujastek-koszmar

15.03.07, 14:24
Witam,
Chcialabym podzielic sie swoja opinia na temat tak wychwalanego Ujastka w
Krakowie.
Pobyt w tym szpitalu to jakis koszmar. Sam porod a dokladniej cc bylo
planowane wiec nie ma sie czego czepiac.
Pracujace tam polozne to jakas pomylka, mam porownanie do Zeromskiego tam
urodzilam pierwszego syna tez przez cc.
Nie ma kompletnie zadnego zainteresowania pacjentem, ciesze sie ze karmilam
piersia pierwsze dziecko bo tutaj nie otrzymalabym zadnej pomocy.
Najwiekszym koszmarem byla polozna anestezjologiczna, traktowana bylam (razem
z kolezanka z sali) jak przedszkolak, nie chciala nam podawac lekow
przeciwbolowych, jak ja przycisnelysmy to dowiedzilysmy sie ze mamy bardzo
niski prog bolu, a przeciez dostajemy leki z najwyzszej polki.
Jeden wniosek dla wszystkich ktore tam rodza, chcac byc traktowanym po ludzku
trzeba za to zaplacic.
Bardzo teraz zaluja, ze wybralam ten szpital, i zaluje ze nie zaplacilam tej
poloznej bo przynjamniej mniej bym sie nacierpiala.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nella.77 Re: Ujastek-koszmar 15.03.07, 16:00
      Oj to przykre, ze masz zle wspomnienia z Ujastka.

      Ja swoja corke urodzilam na Ujastku w lutym. Tez mialam CC, ale nie planowane,
      po prostu porod nie postepowal.
      Nie mam zadnych zastrzezen do poloznych tam pracujacych. Nikomu nic nie
      placilam, wrecz moja lekarka nie pracuje w zadnym szpitalu. Na Ujastek
      pojechalam gdy zaczely sie skurcze.
      Po CC dostawalam Ketonal (dostawalam bez problemu).
      Ja swoj porod i pobyt tam wspominam bardzo dobrze.

      Ewa mama Neli
    • kaania80 Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 12:24
      Hmm...No dziwne, bo ja zachwalam ten szpital. Również jestem bardzo zadowolona -
      rodziłam sn w październiku. Tabletki przeciwbólowe dostawałam kiedy chciałam
      jeśli o to chodzi. A co do położnych uważam, że są bardzo dobre. Dużo pytałam i
      zawsze udzielano mi odpowiedzi, rady, mogłam liczyć na nie o każdej porze dnia
      i nocy. Uważam, że można tam "rodzić po ludzku".

      COŚ DLA MALUSZKA I NIE TYLKO




      • karolina218 Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 14:12
        hej !!


        Ja tez mialam wybrac Ujastek ale z przyczyn wady serca bede miec CC i z mezem
        wybralam Zeromski nie wiem czy dobrze wybralam czy nie ale mam nadzieej ze
        bedzie ok .
        No wlasnie kazdy zachwala ten szpital a w rzeczywistosci ......

        Mam pytanie czy mozecie cos napisac na temat CC ??


        pozdrawiam
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;51/st/20070408/k/91f1/preg.png[/img]
        • mgosz Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 15:11
          witam,
          co dokladnie chcialabys wiedziec?
          najgorsze na ujastku bylo to, ze wzywajac polozna przez telefon w jakikolwiek
          sprawie trzeba bylo czekac ok. godziny, a wcale nie bylo duzo pacjentek
          w zeromskim same przychodzily i pytaly czy wszystko ok, jak z karmieniem, czy
          nie potrzebujemy srodkow przecibolowych, ogolnie byly bardzo serdeczne czego
          nie mozna powiedziec o poloznych z ujastka (no moze z wyjatkiem pani
          rehabilitantki)
          pozdrawiam
          • karolina218 Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 15:32
            hej !!

            Chcaialabym sie dowiedziec jak to przebiega faktycznie nic nie czujesz jak masz
            to znieczulenie podpajeczynowe ??Mialas jakiegos lekarza w Zeromskim .
            Jeszcze chcialam zapytac jak to jest po CC pomagaja i daja srodki
            przeciwbolowe a co z karmieniem po ilu godzinach karmilas i wstalas na nogi ??


            pozdrawaim
            tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;51/st/20070408/k/91f1/preg.png[/img]
            • mgosz Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 16:52
              hej,
              nie czuc bolu, ale najdziwniejsze jest to, ze czujesz (przynajmniej ja)jak
              lekarz opiera ci sie o noge, jak ruszaja ci brzuchem smile))
              mi bol przyszedl (czyli znieczulenie ustepuje) po ok 3 godz. i wtedy zaczyal
              sie moj koszmar na ujastku, czego wogole nie kojarze w zeromskim (pamietam
              dokladnie jak przyszla polozna i powiedziala "dziewczyny proscie o leki zeby
              bol sie nie powiekszal bo wtedy trudniej go zalagodzic")... w zeromskim jest
              tak ze od 7 do 15 jest polozna "szefowa" i jedna polozna ktora zmieia sie co 12
              godz. "szefowa" to naprawde rowna babkasmile)
              wszystkie polozne bardzo pomagaja, dziecko dostawiaja wlasciwie od razu,
              asystuja przy tobie, czy dziecko dobrze ssie, aha pierwsza dobe zawsze lezy sie
              na sali na wprost pokoju poloznych bo one na kazdy placz dziecka przychodza i
              dostawiaja ci do piersi... ja cc mialam o 11 i wstaje sie obowiazkowo na drugi
              dzien rano...
              troche to chaotyczne ale troche sie spiesze bo maly troche marudzi smile))
              pozdrawiam
              glowa do gory, wszystko bedzie ok (aha lekarza w zeromskim nie mialam)
            • ola07 Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 16:58
              Mgosz,to dziwne to co piszesz,bo ja rodziłam na Ujastku w lipcu i opiekę miałam
              rewelacyjną,położne przychodziły nawet w nocy i pytały czy wszystko w
              porządku ,jak sobie radzę z karmieniem , a środki przeciwbólowe zostawiały
              chociaż nie chciałan ,na wszelki wypadek jak mówiły.W pierwsza noc kiedy mała
              bardzo płakała ,a położna zaglądnęła i widziała że jestem słaba i nie daje
              sobie rady to sama zaproponowała że weżmie małą żebym odpoczęła,wprawdzie tylko
              na 30 min,ale przy ciągle płaczącym dziecku to zawsze coś.
              • karolina218 Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 17:33
                Hmm.....
                a jeszcze jedno pytanie duzo mialas szwow i czy dlugo se do siebie dochodzi po
                CC Jak to wyglada w domu bolala Cie ta rana??



                pozdrawiam
                tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;51/st/20070408/k/91f1/preg.png[/img]
                • mgosz Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 21:23
                  Nie mam pojecia ile mialam szwow, ja dochodzilam do siebie bardzo szybko,
                  wlasciwie to juz nie pamietam ile dni bolala mnie rana, moze 2?
              • mgosz Re: Ujastek-koszmar 17.03.07, 21:21
                ola07, tez sie zastanawiam jak to mozliwe, ze moglo byc tak zle, najgorsze jest
                to, ze tak duzo dobrych opinii uspilo moja i mojej "wspollokatorki" czujnosc :-
                ((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka