Dodaj do ulubionych

CSK LIGOTA -proszę o pomoc

26.04.07, 08:52
Będę rodziła w czerwcu a tej klinice .Byłam zobaczyć oddział i porodówkę ,
więc "lokalowo " mogę sobie wyobrazić jak tam jest.Proszę jednak bardzo o
opinie dziewczyn , które tam rodziły.Chodzi mi przede wszystkim o
położne ,tyle się różnych rzeczy naczytałam na innych forach ,że chciałabym
się przygotować,czy można tam umówić się prywatnie z konkretną położną , może
polecicie jakąś?Dziękuję bardzo i liczę na waszą pomoc.
Obserwuj wątek
    • 1234k Re: CSK LIGOTA -proszę o pomoc 12.05.07, 06:34
      hejsmile ja rodziłam trzy tygodnie temu. Po podaniu oksytocyny małemu zaczęło
      momentalnie spadać tętno. Dzięki czujności personelu i lekarza prowadzącego po
      drugiej takiej "akcji" od razu zrobiono mi cc - mały miał pępowinę owiniętą dwa
      razy dookoła szyi. Co do położnych - leżałam w szpitalu przed i po, i trochę
      się nasłuchałam. Nie wszystkie są "miłe", ale na pewno kompetentne. Jeśli
      zależy Ci też na tym, żeby po prostu dobrze się czuć, lepiej umów się z
      konkretną panią. Niestety, nie mogę polecić Ci żadnych nazwisk. Natomiast, co
      jest bardzo ważne - PO porodzie zapewnij sobie wsparcie mamy, siostry,
      rodziny... Owszem, to szpital przyjazny dziecku, niestety matkę odsuwa się na
      bok... Jeśli będziesz źle się czuła, proś o pomoc siostry salowe - są CUDOWNE.
      Baby blues dopadnie Cię w drugiej - trzeciej dobie, i lepiej, żeby ktoś przy
      Tobie wtedy był... Aha, bardzo ważne - na ścianach zobaczysz mnóstwo antyram z
      zasadami karmienia piersią i opisem wsparcia, jakiego udzieli Ci
      wykwalifikowany personel. Nie wiem, może miałam pecha - dla mnie była to lista
      pobożnych życzeń, jaką czytałam sobie przed snem. Lepiej na "nadmiar" wsparcia
      nie liczyć. Niczym się nie przejmuj, Twojego dziecka na pewno tam nie
      skrzywdzą, a Ty po porodzie dbaj jak możesz o siebie, śpij w nocy, odpoczywaj w
      dzień, jesli nie będziesz miała siły, poproś o zabranie dziecka do noworodków,
      nawet jeśli ktoś krzywo na Ciebie spojrzy. Nie dopuść do tego, żebyś wracała do
      domu bez sił i przerażona, jak to było w moim przypadku. W domu szysko
      wyszliśmy na protą, ale "szpital przyjazny dziecku" będzie mi się źle
      kojarzył... W każdym razie porodu się nie bój - na bloku porodowym w Ligocie
      trafisz na ludzi, którzy naprawdę wiedzą, co robią.
      • betina43 Re: CSK LIGOTA -proszę o pomoc 15.05.07, 21:30
        ostatnio mało kto chce tam rodzic,teraz wszyscy ciągna do szpitala na łubinowej
        bo przynajmniej jest sie tam traktowanym jak członek rodziny a nie jak intruz,
        pozdrawiam zycze miłych wspomnien z porodu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka