Dodaj do ulubionych

Szpital w Wołominie

11.08.07, 14:37
Witam!
Jakie jest wasze zdanie dotyczace tego szpitala?Jakie panuja tam
zasady?Rozwazam mozliwosc rodzenia tam.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ranoma Re: Szpital w Wołominie 11.08.07, 17:20
      witajsmile
      ja rodziłam tam na początku lipca...jestem bardzo zadowolona z opieki w trakcie
      porodu i po nim...
      położne są miłe i chętne do pomocy, podobnie pielęgniarki noworodkowe...można do
      nich pójść z każdym problemem...
      jakie zasady? w sumie to chyba zasad jako-takich nie ma, jest jeden miły
      zwyczaj, że do porodu bierzesz dla dziecka tylko jeden komplecik ciuszków dla
      dziecka, potem jest ubierany w szpitalne ciuszki a ten jeden zostaje już na
      oddziale i inni potem z niego korzystająsmile
    • kaeira Re: Szpital w Wołominie 12.08.07, 14:45
      Nie wiem czy widzialaś ten długi wątek, pelen skrajnie roznych opinii smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=61703022&a=61703022
      • krajewska2 Re: Szpital w Wołominie 12.08.07, 19:47
        Dzieki
        • muchgrab Re: Szpital w Wołominie 13.08.07, 22:05
          Witam,
          a na kiedy Aniu masz termin ? Moze zdaze Ci zdac relacje, zamierzam
          tam wkrotce rodzic.

          pozdrawiam
          goska
          • editss Re: Szpital w Wołominie 14.08.07, 10:31
            Ja w Wołominie nie rodziłam (nie rodziałam wogóle), ale miałam
            inne "przygody" z ciażą związane.
            Jak w każdym szpitalu są lepsi i gorsi lekarze są lepsze i gorsze
            pielegniarki. Ale jedno jest pewne: jest kameralnie, ZAWSZE jeśli
            coś sie dzieje możesz liszyć na pomoc, nie jadą na rankingach....
            Fakt, że na mają OIOMu nowrodków ale to za mały szpital na taki
            oddział.
            Przy okazji mojej przygody miałam okazję odwiedzić szpital
            najbliższy czyli Żelazną i NIGDY wiecej tam moja noga nie stanie.
            Kilkanaście ciężarnych z bólami czekajacych na izbie przyjęć- ale
            nie na przyjęcie tylko na rozwiezienie po innych szpitalach bo tam
            miejsca niet..... Na izbie przyjęć "niezwykła" obsługa: bezczelna
            położna ( czy nie wiem kto to był)oświadczyła mi, że muszę poczekać
            jakieś 2 godziny a w szpitalu i tak nie ma miejsc. Po awanturze
            obejrzał mnie lekarz i powiedział, ze muszę natychmiast znaleźdź sie
            na oddziale bo mój stan zagraża mojemu życiu i zdrowiu i....dostałam
            skierowanie do innego szpitala i miałam ustawić sie w oczekiwaniu na
            karetkę ( przedemną kilkanaście dziewczyn do rozwiezienia również).
            Załamałam sie, zadzwoniłam do Wołomina ( bo jestem z Wołomina) czy
            mnie przyjmą i zaraz sie tam znalazałam. Dodam, że Pani doktor z
            Żelaznej mnie wyśmiała, że chcę jechać do jakiegoś Wołomina...
            Dziś jestem juz w domku cała i zdrowa, operowano mnie laparoskopowo,
            opieka przed zabiegiem i po w pełni profesjonalna. Za każdym razem
            lekarz udzielał mi informacji co sie ze mną dzieje, o czym świadczą
            wyniki badań i co będzie dalej. Fakt- same przygotowania do zabiegu
            są trochę upokarzające ale nie ma możliwości, żeby nie były biorąc
            pod uwagę okolicę operacji. Z lekarzami ( prawie wszystkimi) da sie
            rozmawiać ( nawet negocjowaćsmile)
            Ja polecam- nie wspomnę już o tym, że nikt nie ograniczał mi godzin
            odwiedzin a i rodzina była bardzo blisko.
            Polecam doktora Zduna- specjalista w patologii ciąży, bardzo
            zaangażowany, bez zbędnej wazeliny ale i bez głupich komentarzy,
            kontretny, profesjonalny potrafi podtryzmać na duchu. Z całą
            pewnością do niego wrócę pewnie już prywatnie. I to nie tylko moja
            opinia, ale również pacjentek z którymi zetnęłam sie przez czas
            spędzony w szpitalu.
            Pewnie są też lekarze mniej przyjaźni pacjentowi ale pokażcie mi
            taki szpital w którym wszystko jest super...
            Generalnie polecam Wołomin.
            Żelazną będę omijać z daleka.
            Dodam, ze to była moja pierwsza przygoda ze szpitalem.
            Pozdrawiam.

            • krajewska2 Cześć editss! 14.08.07, 12:49
              Ja tez tam lezalam po poronieniu.Tez mialam wtedy do czynienia z
              P.Zdunem.Teraz mam PTP na !7 wrzesnia i wlasnie ten lekarz prowadzi
              mi ciaze.Prywatnie oczywiscie,ale warto.Polecam tego lekarza.A
              mieszkam w Kobylce i do Wolomina mam najblizej.Dlatego chce tam
              rodzic.Mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok.
              A co do Zelaznej?Ja nigdy tam nie bylam,ale wlasnie wydaje mi sie,ze
              ten szpital przeksztalcil sie w taka fabryke.Nastawiona na kase i
              duzy obrot.Z tego co piszesz,to raczej sie to potwierdza.
              Pozdrawiam
          • krajewska2 Cześć Gosia! 14.08.07, 12:42
            Ja mam termin na 17 wrzesnia,a Ty?Moze dam Ci namiar do siebie na
            GG,albo maila.Jak chcesz oczywiscie
            • muchgrab Re: Cześć Gosia! 14.08.07, 17:52
              Czesc,
              termin mam na koniec sierpnia, ale juz rodzilam tam 2 razy, wiec
              moge Ci zdac relacje na gg.

              pozdrawiam

              goska
              • krajewska2 Do Gosi! 14.08.07, 21:51
                Moj nr.9881910.Odezwij sie niekoniecznie po porodzie.Mozemy i teraz
                sobie pogadac.
                Pozdrawiam
                • clakier Wołomin 20.08.07, 12:34
                  Dziewczyny, a czy któraś z was rodziła w wodzie? Mam termin na 8 listopada i marzy mi się wanna... Mam prośbę - mój numer gg 375815 - jakby sie któraś chciałą podzielić doświadczeniami... co ze sobą zabrać do Wołomina? jak wygląda przyjęcie na oddział? Odpłatność za poród rodzinny itp?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka