fktolaska 11.08.07, 20:19 Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? Który szpital wybrać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lyloo78 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 12.08.07, 16:57 Trudno powiedzieć, bo każda rodząca w tych szpitalach mogła by wiele opisać. To zależy jak przebiegał poród, kto akurat miał dyżur itp. Mnie np do dziś śni się koszmar z porodu na Kamieńskiego . Rodziłam tam co prawda prawie 10 m-cy temu, ale wciąż nie mogę zapomnieć. Są i dziewczyny, które były zachwycone porodem w tym szpitalu. Poród porodem, ale opieka poporodowa to w tym szpitalu akurat do najlepszych nie należy, ja spędziłam tam po porodzie jeszcze 2 tyg, i to były moje najgorsze 2 tyg w życiu. Ale to moje doświadczenie z tym szpitalem, może napiszą jeszcze dziewczyny, którym udało się nie doznań tego co ja. Pozdrawiam i życzę szybkiego porodu Odpowiedz Link Zgłoś
ania23.24 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 13.08.07, 22:25 Ja rodziłam w maju na Kamieńskiego. Porodówka super i opieka na sali porodowej też. Niestety nie mozna tego powiedzieć o oddziale noworodkowym. Ja leżałam tam 9 dni z synkiem i to był dla mnie koszmar. Do dziś omijam szerokim łukiem ten szpital. Kamińskiego to taka "fabryka", nie ma co liczyć na wyjątkową opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
fktolaska Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 13.08.07, 09:39 chyba przyjme taka taktyke, ze jak to bedzie noc to pojade na kamienskiego bo mam dalej no i korki...a jak noc to brochow.Do kamienskiego przekonuje mnie to ze tam mam wieksza szanse na porod w pojedynczej sali. Odpowiedz Link Zgłoś
lyloo78 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 13.08.07, 10:25 Hmm. z ta pojedynczą salą to też różnie bywa. Ja rodziłam w takiej pojedynczej sali, a że poród był dość ciężki to zleciały się wszystkie położne, żeby sobie popatrzeć . A do tego rodziłam przy otwartych drzwiach i nikogo nie obchodziło, że był to tzw "poród rodzinny". Najwyraźniej kobiety uznały, że wszyscy Polacy to jedna rodzina i się wprosiły. Ech, ciężkie wspomnienia. Mam nadzieję i życzę Tobie, aby Twój poród przebiegał w bardziej cywilizowanych warunkach i żeby uszanowano Waszą prywatność, bo przecież poród to tak intymne przeżycie i niekoniecznie ma się ochotę oglądać tłumy przez rozkraczone nogi (tak na marginesie łóżko stało na wprost otwartych drzwi). Dodam, że rodziłam na przeniesionej porodówce bo na tej właściwej trwał remont. Z tego co później opisywały dziewczyny, to po remoncie może i fajnie, ale rodzi sie w takich boksach jak dla koni. Sala jest długa i tylko poprzedzielana ściankami. Osobiście nie widziałam, więc nie gwarantuje, że opis jest rzeczywisty. Trzymam kciuki za szybki i mało bolesny poród )) Odpowiedz Link Zgłoś
fktolaska Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 13.08.07, 17:14 dzieki....bedzie ciezko ... Odpowiedz Link Zgłoś
elly2 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 15.08.07, 22:51 Nie łudźcie się że szybki poród jest dobry. To niebezpieczny poród bo ani części rodzącego się dziecka ani tkanki matki nie zdążą się przystosować do aktu porodu co grozi poważnymi urazami. Fizjologicznie szybko rodzą panie , które tak natura obdarzyła i rodzące wielokrotnie. Przedłużający się poród też nie jest dobry.Jeśli ktoś nie wierzy, odsyłam do literatury. Odpowiedz Link Zgłoś
ulalla3 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 13.08.07, 21:42 Rodziłam w tym roku i dwa lata temu na Kamieńskiego. W tym roku zdecydowanie lepiej ale i doświadczenie większe. jak cesarka to na Kamieńskiego. Dobrze wykupić sobie własną położną, drogo ale warto -- całkiem inny poród. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agamar1 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 22.08.07, 12:07 ja rodziłam w lipcu na Kamińskiego polecam ten szpital.Opieka na porodówce super położne bardzo miłe i pomocne, sale pojedyncze i ładne.Nikt niczego ci nie narzuca -pytaja czy chcesz miec naciete krocze i dbaja o twoja wygode. Rodziłam 8 godzin a mimo to jestem zadowolona a do domu z maluszkiem wyszłam po 4 dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 14.08.07, 09:24 Mamy boom urodzeniowy dlatego w zasadzie to kazdy szpital wyglada jak fabryka. Na kaminskiego placi sie za polozna ale nie placi sie za rodzinny i nie potrzebne zgody. Na brochowie potrzebna zgoda. Wiec teoretycznie do rodzinnego latwiej dostac sie z ulicy na kaminskiego. i na brochowie chetniej robia cesarki nawet jesli nie koniecznie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: więc to pewne że rodzinny bez opłat??? 17.08.07, 11:04 Pewne. poczytaj sobie tutaj www.wssk.wroc.pl/oddzialy.php?id=5&l=polskiPowodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
voldemortsgirl Polecam Klinike na Chalubinskiego!! 17.08.07, 12:09 Rodzilam tam dwa tyg temu. Polozna przy porodzie bardzo mila i konkretna babka, pomagala jak mogla. Meza pogonila ze mna pod prysznic zeby mi plecy polewal i troche ulzyl w bolu Sala do porodu rodzinnego kosztuje 150zl. Jest tez sala Vipowska do porodow w wodzie ta kosztuje chyba 500zl, ale nie mam pewnosci. Opieka na oddziale połozniczym byla super. Polozne opiekuncze i pomocne, dbaja nie tylko o stan fizyczny pacjentki ale tez o jej samopoczucie. Bardzo mi pomogly gdy synek zaczal chorowac. Lekarze na oddziale noworodkowym i patologii noworodka bardzo kompetentni. Duzym plusem klinik jest to ze czesto na konsultacje sprowadzaja fachowcow z innych szpitali. Spedzilam tam z synkiem 14 dni, wiec wydaje mi sie ze dosc dobrze poznalam szpital i personel. Odpowiedz Link Zgłoś
voldemortsgirl Re: Polecam Klinike na Chalubinskiego!! 17.08.07, 12:12 Duzo osob zarzuca klinikom brak prywatnosci ze wzgledu na studentow, ktorzy czesto sa obecni podczas zabiegow i porodow. Z tego co mi wiadomo to mozna sie na to nie zgodzic i nie ma z tym zadnych problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
donciaw Położna z kamieńskiego 22.08.07, 13:30 Dziewczyny rodzące na kamieńskiego-proszę podajcie nazwisko jakiejś fajnej, kompetentnej połoznej, która umie ochronic krocze?? Czy macie jakieś doswiadczenia jeżeli chodzi o poród do wody, a może coś słyszałyście na ten temat> Będę wdzięczna za wszelkie info, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: Położna z kamieńskiego 24.08.07, 12:25 Zerknij na link jaki wyzej zamieściłam. Tam jest info o porodzie do wody. Byłam na kamieńskiego i jest tak jak napisali-przytulnie. Tylko trzeba pamiętać o komplecie badań na 2 tygodnie przed porodem bodajże- można je wykonać w szpitalu. Najbardziej zaskoczyło mnie to,że nie ma sali ogólnej dlatego poród rodzinny bezpłatny Kazde łóżko porodowe w innym bokso-pokoju. W trzech bokso-pokojach prysznice w czwartym wanna jeśli dobrze zrozumiałam. W każdym piłka i worek sako. Tak to wygląda z moich oględzin. Co do ochrony krocza zapomniałam zapytac Jak bys cos wiedziała daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
olja23 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 25.08.07, 17:30 Ja rodziłam dwa tygodnie temu na Brochowie i stanowczo odradzam. Zaczęło się na izbie przyjęć. O tym, jakie mam rozwarcie i jak ułożone jest dziecko dowiedziałam się z karteczki, którą dano mi do podpisu razem z innymi dokumentami przy przyjęciu na oddział.Przy samym porodzie było bardzo dobrze, ale tylko dlatego, że mieliśmy szczęście trafić na rewelacyjne położne ( m.in. pani Cecylia - wszystkim życzę takiej pomocy). Mieliśmy opłacony poród rodzinny, ale na salę pojedynczą się nie dostaliśmy. No cóż, trudno, trafiliśmy w najruchliwszy okres... Koszmar zaczął się tuż po porodzie, zmieniła się zmiana położnych i to było jak kubeł zimnej wody. Zgorzkniałe baby wyżywające się na pacjentkach za to że im w pracy źle. Podczas przewożenia mnie na oddział poporodowy nasłuchałam się na temat tego że traktuje sie je jak woły i wymaga uprzejmości, mój mąż został wygoniony z sali porodowej w przeciągu kilku sekund bez możliwości zabrania naszych rzeczy, a jak wspomniałam o tym położnej przy opuszczaniu sali usłyszałam że ona nie ma zamiaru nic dźwigac i że nie ma pięciu rąk. Poporodówka jeszcze gorsza. Na 32 kobiety 3 prysznice i 3 kible, dalekie od czystości, na palcach jednej ręki policzyć można położne nie ignorujące problemów młodych mam. Pierworódki moga tam przeżyć traumę (tak jak ja)pierwszych prób karmienia i opieki nad noworodkiem. Na szczęście chodziliśmy do szkoły rodzenai i znałam chociaż teorię. Od każdej położnej słyszałam co innego na temat karmienia naturalnego, a jedna z nich, kiedy zwróciłam się do niej z prośbą o dokarmienie dziecka (zgodnie z zaleceniem pediatry, długo nie miałam pokarmu)zrobiła ze mnei idiotkę przy innych położnych i pacjentkach każąc odwinąć dziecku pieluchę. Mała najwidoczniej włąsnie zrobiła kupkę ale ona ozywiście stwierdziła, że mała nie wymaga dokarmienia tylko mama powinna więcej uwagi poświęcać temu co w pieluszce. No comments... Czułam się jak uczniak tłumaczący się, że właśnie godzinę karmiłam z obu piersi i przewijałam małą tuz przed przyjściem do położnej... Możnaby o tym pisac i pisać... Szkoda mi tylko tych prawdziwych położnych z powołaniem, które tam pracują. Cały ich trud idzie na marne. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelin4 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 27.08.07, 21:11 Rodziłam w tamtym roku na Brochowie- poród i opieka podczas porodu- super. Koszmar zaczyna się po porodzie- położne niemiłe, nie ma co liczyć na pomoc przy pierwszych karmieniach, z piersiami (miałam zapalenie piersi, nawał, zasoje itp) musiałam radzić sobie sama - jak prosiłam o pomoc- połóoże mówiły, że tak bywa i to przejdzie! Skończyło się atybiotykiem, bo dostałam 40 st. gorączki. To minusy. Duży plus dla Brochowa, za przebadanie mi dziecka w poszukiwaniu przyczynu wysokiej bilirubiny. Nie wypuścili mnie póki wszytskiego nie sprawdzili. Mimo wszytsko polecam ten szpital Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 04.09.07, 14:29 28.08 urodziłam na Kamieńskiego. Izba przyjęć- dno ale dalej już OK. Miałam opłaconą położną i sam poród z górki, szybciutko w pozycji w jakiej było mi lżej. Sala i atmosfera komfortowa Opieka po porodzie zależy od zmiany i od obłożenia. Personel jest chyba po prostu zmęczony. Gdyby nie narzucanie na siłę karmienia naturalnego przez niektóre położne było by zupełnie super. Miałam problemy z laktacją i niektóre złośliwe uwagi były bolesne bo bez zasadne. Ale teraz już jesteśmy w domku i jest ok Ale i tak jestem bardziej zadowolona z Kamieńskiego niż z brochowa. Odpowiedz Link Zgłoś
elano100 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 05.09.07, 09:02 Rodzę za miesiąc i też zastanawiałam się nad Kamieńskiego. Podaj jesłi możesz namiar na tą położną,z którą rodziłaś. Nie znam niestety żadnej z tego szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 05.09.07, 13:24 Ja też nikogo nie znałam. Dzwoni sie do przełożonej położnych i ona wyznacza bo obłożenie jest spore i chyba pilnuje żeby żadnej nie zamęczyćMoja nazywa się Ewa Swat to chyba jest ten telefon do naczelnej:Barbarą Ptak tel: 071-32-70-381. tu link do strony szpitala: www.wssk.wroc.pl/oddzialy.php?id=5&l=polski Umów sie już teraz to będziesz mogła dzwonić do swojej położnej z każdym problemem. Komfortowa sytuacja chociaż ja skorzystałam dopiero jak dostałam skurczy bo nie wiedziałam czy sie zbierać czy nie Powodzenia i polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
zolinkal Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 06.09.07, 17:32 Ja musze na chałubińskiego.A czemu wybieracie między tymi dwoma szpitalami?napiszcie proszę,bo jestem ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 06.09.07, 18:39 A ja nieustannie wypytuję o Dyrekcyjną. jestem w 33 tc i rodzę przez cc. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 07.09.07, 12:06 Na Dyrekcyjnej są bardzo złe warunki. Porodu tam nie poleca nawet mój lekarz prowadzący, który tam pracuje. na innych wątkach więcej na ten temat. Ma sie znacznie poprawić jak sie przeprowadzą na Bardzką na początku przyszłego roku. Kamieńskiego po remoncie , 4 osobne sale do porodu- można rodzić z kim sie chce (nie ma sali wspólnej),jest możliwość porodu w wodzie. Wszystko bezpłatnie- żadnych cegiełek. Jeśli masz ochotę opłacasz położną a wtedy korzystasz z jej usług (np na telefon, KTG) od dnia kiedy sie umówisz do porodu.Płacisz po porodzie. Personel w dechę poza kilkoma wyjątkami, ale to jak wszędzie.Spory nacisk na karmienie piersią co bywa mocno uciążliwe zwłaszcza jeśli matka nie chce lub nie może karmić.Dziecko non stop przy mamie nawet w czasie kąpieli. Jestem bardziej zadowolona niż z brochowa Ale najlepiej jak już sie wróci do domciu Odpowiedz Link Zgłoś
marzka_0 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 08.11.07, 09:42 Dopiero zaczęłam myśleć o szpitalu.Jestem kompletnie zielona w tym temacie. Czy mogłabyś napisać mi o całej procedurze od początku. Jak wcześnie trzeba zgłosić chęć porodu w tym szpitalu i do kogo? będę bardzo wdzięczna za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
mania805 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 09.11.07, 08:03 Na Brochowie - trzeba pojechać wcześniej z karta ciąży, dokładnie we wtorki od 12 do Ordynatora po wpis i trzeba opłacić cegiełkę. Na Kamieńskiego po prostu jedziesz na izbę przyjęć i jak jest miejsce to nie ma problemu. Oni już Cię zbadają i powiedzą co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
martulka79 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 19.11.07, 11:45 Rodzilam na Brochowie w czerwcu 2006, porod wspominam super, fajna polozna, sala rodzinna, prysznic, pilka, dobre lozka.Po porodzie calkiem ok, chociaz co do karmienia musialam sobie radzic sama. Dobra opieka nad maluszkiem jesli chodzi o dokladne przebadanie.Moj synek mial wade serca i nie wypuscicli nas, dopoki wszytskiego nie zbadali.Zabrali go na Kaminskiego na kardiologie. Szpital Kaminskiego od strony kardiologi wspomianm dobrze, ale rodzic bym tam nie chciala.Jeszcze bedac w ciazy bylam na dyzurze gainekologoczno-polozniczym i szczerze mowiac nie za milo to wspominam.Lekarze oschli i sam szpital mnie przerazal. Teraz rodze w kwietniu i tez wybiore Brochow! Odpowiedz Link Zgłoś
anna.brzozowska Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 21.11.07, 14:43 Laseczki, ja 13.11 urodziłam zdrową dorodną córczkę Zosię - na Kamieńskiego właśnie. Polecam zarówno szpital - zaangażowane, cierpliwe położne, jak i lekarzy, autentycznie interesujących się Tobą i Twoim dzieckiem w trakcie porodu jak i po. Jest czyściutko, wszystko zdezynfekowane, po 2 dobach wypisali nas do domu (brak żółtaczki, wszystko w porządku). Standarty na sali porodowej wręcz zachodnie - jednoosobowe salki do rodzenia, kanapy, wygodne zautomatyzowane łóżka. Ja urodziłam malutką w wodzie i ten typ porodu bardzo polecam. Dla Zosi było to b. łagodne przejście, a u mnie rozwarcie z 5 cm do 10 cm po wejsciu do wanny nastapiło w ciągu 10 min. Odpowiedz Link Zgłoś
alblit Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 23.11.07, 20:21 WItaj, powiedz czy jest tam szansa na umowienie sie z polozna, a moze znasz jakas z nazwiska, z ktora warto sie umowic? czy wiesz cos na temat znieczulenia zo? da sie tam zalatwic? Odpowiedz Link Zgłoś
avi-27 Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 21.11.07, 15:07 NIESTETY MUSZĘ ZMARTWIĆ MAMY, KTÓRE MYŚLĄ, ŻE NA KAMIEŃSKIEGO WRAZ Z REMONTEM PORODÓWKI ZMIENIŁA SIĘ MENTALNOŚĆ LEKARZY W STOSUNKU DO CIĘŻARNYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: Wrocław: Kamieńskiego czy Brochów? 25.11.07, 13:00 na kamieńskiego rodziłam 2 razy, w 2005 i teraz we wrześniu 2007. oba razy były cudowne. pierwszym razem uratowali mi dziecko od śmierci a drugim razem miałam cudowną opiekę, dużo się na lepsze zmieniło. wiem ,że każda ma swoje wspomnienia ale ja bym gdzie indziej nie rodziła.to wspaniałe miejsce. podkreślam,ze nie mam tam zadnych znajomości Odpowiedz Link Zgłoś