Dodaj do ulubionych

PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 16:39
Witam,

Bardzo proszę o Wasze opinie dotyczące warunków w szpitalach,w których
rodziłyście. Czy istnieje jakiś ranking szpitali warszawskich? Gdzie
radziłybyście rodzić lub gdzie same byście rodziły jeszcze razsmile Proszę
rowniez o negatywne opinie dotyczące warszawskich szpitali.
Z góry dziękuję za Wasze opiniesmile
Obserwuj wątek
    • antonina_74 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 11.07.03, 18:05
      na razie mam tylko opinie negatywna - NIE rodzic na Madalinskiego.
      Nie wdajac sie w szczegoly, omal mnie i dziecka tam nie zabili.
      Tym razem obstawiam Karowa, moze bedzie lepiej.
      pozdrawiam,
      Antonina
      mama Kuby (3,9)
      i Zosi w brzuchu(28. tydzien)
      • Gość: Minkapinka Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.future-net.pl 30.10.03, 22:25
        Ja też odradzam Madalińskiego.
    • Gość: agatka_s Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.acn.pl 11.07.03, 18:32
      Co jest z tym szpitalem na Madalińskiego ??

      Moja dobra znajoma o mało co nie straciła tam dziecka, a sama nadal leży (już
      na Karowej), bo cos tam jej wszczepili, jakąś bakterię. Moja znajoma jest
      zagraniczna i miesiąc przed terminem rodziła w Polsce, nie mjąc ubezpieczenia
      (mając ale zagraniczne) tylko Madalińskiego ją przyjął (chwała mu za to), ale
      opowiada że jest to horror.

      Ja osobiście rodziłam 8 lat temu w Szpitalu Sw. Zofii, było OK, ale jak teraz
      tydzień temu byłam na Karowej, to chyba tam jest lepiej na pierwszy rzut oka
      (aczkolwiek w Sw Zofii nie byłam 8 lat, więc mam trochę nieaktualne
      wiadomości).

      No ale Madalińskiego to chyba lepiej omijać.

      Pozdrawiam
      • Gość: Basia Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 18:37
        pisząc o szpitalu na Madalińskiego macie na myśli obsługę czy warunki
        sanitarne, lokalowe czy inne?
        byłam tam ostatnio na Izbie Przyjęć i faktycznie nieciekawie to wyglądało ale
        może poród wygląda inaczej...
        • antonina_74 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 11.07.03, 22:33
          Piszac o szpitalu na Madalinskiego mam na mysli:
          - niekompetentnych lekarzy (czekanie na usg od 5 do 8 rano bo "technik musi
          przyjsc z domu", czekanie na anestezjologa bo nie ma go na miejscu, czekanie 16
          godzin z cesarka mimo odklejajacego sie lozyska, a potem robienie jej w 3
          minuty kiedy dziecko bylo juz BARDZO zagrozone, nie podanie immunoglobuliny
          kobiecie z konfliktem serologicznym)
          Dodam ze pierwsze slowa kiedy przyjeli mnie na oddzial 9 dni po terminie, z
          silnym krwawieniem, to uslyszalam "moze dziecko jeszcze zyje".
          - wstretne niesympatyczne pielegniarki ktore zamiast doradzic to warcza (np.
          przy trudnosciach z karmieniem.)

          Bo sam oddzial byl calkiem ladny, sale przyjemne, opieka nad noworodkiem tez w
          porzadku, ubranka/pieluchy zapewnial szpital, wielka propaganda karmienia
          naturalnego, rooming-in jak najbardziej itd. itp. Tylko lekarze-rzeznicy i
          siostry-kapo.
          jedyne co moge dla swiata zrobic to obrzydzic ten szpital jak najwiekszej
          liczbie kobiet.
          Antonina
      • stwarowski Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 29.10.03, 13:24
        Witam, zdecydowanie w ZOFII na ZELAZNEJ. każdy kto tam rodzi podziela moje
        super wspomnienia. A o Karowej pisano na usenecie pl.soc.dzieci, podobno nie
        wyglada to tak dobrze. Ale generalnie - duzo zalezy od zmiany, humoru,
        szczescia.
        Pozdrawiam,
        Sławek, tato Marty
    • Gość: livi Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: 195.136.33.* 11.07.03, 20:18
      Basiu, jeżeli mogłabym Ci coś doradzić to abyś odwiedziła (najlepiej z kimś
      bliskim)parę szpitali i sama stwierdziła czy Ci się w nich podoba, czy nie jak
      wygładają sale porodowe, jak poporodowe, jakie są zwyczaje, (jakie ceny)? .
      Podawane są często również rankingi szpitali po hasłem 'Rodzić po ludzku' warto
      je sobie przejrzeć.
      Po swoim przykładzie wiem, że stosując metodę odglądania oraz za i przeciw
      wcale żle nie trafiłam. W czasie gdy ja rodziłam (wspólnie z mężem) najlepszą
      opinię miał szpital w Wołominie, ale ze względu na odległość wykluczyliśmy go,
      świetne recenzje miał również IMiDZ, ale po wizycie w nim również go
      odrzuciliśmy (nadmiar pacjentek - reklama zrobiła swoje), Szpital Św Zofii
      odrzuciliśmy ze względów finansowych (drogi poród rodzinny i wynajęcie
      położnej), chociaż warunki idealne. Ostatecznie wybraliśmy Szpital Kliniczny na
      Czerniakowskiej - najbliżej od domu, podobała nam się sala do porodu rodzinnego
      i umiarkowana cana na poród rodzinny, poza tym nie zapchane sale poporodowe (po
      trzy pacjentki na sali)oraz opinia mojego lekarza, który polecał mi tylko te
      szpitale w których dobrze wyposażone są oddziały noworodkowe(miał na myśli
      właśnie ten szpital, Karową oraz IMiDZ.
      Jeżeli chodzi o Karową nie trafiliśmy tam (nie pamiętam z jakich względów,
      wydaje mi się, że był tam remont na oddziale)więc nie mam zdania, chociaż
      ostatnio rodziła tam żona kolegi i bardzo sobie go chwalili (również poród
      rodzinny).
      Oczywiście są to bardzo subiektywne oceny.
      Nie znam twoich preferencji, ale myślę że doknasz trafnego wyboru i będziesz
      miło to miło pamiętać .

      Pozdrawiam
      LV

      • aka10 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 11.07.03, 20:41
        Oswieccie mnie,prosze,ile porody kosztuja,a przede wszystkim DLACZEGO kosztuja?
        Czy ubezpieczenia,ktore sie placi nie pokrywaja kosztow porodu?Czy placi sie
        oficjalnie,czy chodzi o placenie "na lewo",zeby miec lepsze warunki?Co robi
        ktos,kto np. ma rodzic 8-me dziecko i nie ma pieniedzy?Pozdrawiam.
        • Gość: Livi Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: 195.136.33.* 11.07.03, 21:07
          Z tego co wiem normalny poród nic nie kosztuje, przynajmniej tak być powinno.
          Pisząc wcześniej nie chodziło mi o stawki "na lewo", tylko o ustaloną stawkę za
          poród rodzinny i wynajęcie położnej.
          W czasie kiedy ja rodziłam stawki kształtowały się następująco:
          IMiDz - stawki konkretnej nie byłam w stanie ustalić, teoretycznie poród
          rodzinny był za darmo, ale i sali takowej też nie było, natomiast wynajęcie
          położnej ok. 1000 PLN, można było również wynająć anestezjologa do znieczulenia,
          oraz pojedyńczą salę poporodową (dzień pobytu 250).
          Św. Zofia- poród rodzinny 800, położna do uzgod. do 1200 PLN,
          Czerniakowski- rodzinny 500, położną uzgoniłam za 500.

          LV

          • Gość: obi. Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.brzeziny.rdi.pl / 192.168.0.* 12.07.03, 12:50
            Gość portalu: Livi napisał(a):

            > Św. Zofia- poród rodzinny 800, położna do uzgod. do 1200 PLN,

            Żona rodziła w Św. Zofii dokładnie przed dwoma tygodniami. Cały czas byłem przy
            niej i bardzo polecam ten szpital. Zapłaciliśmy w sumie 1000 PLN - za salę
            jednoosobową (bezpłatna jest dwuosobowa) i znieczulenie zewnątrzoponowe "na
            życzenie."

            Obecnie jednoosobowa sala porodowa (dobre warunki, z wanną) kosztuje 500 PLN.
            Dodatkowo można zapłacić za znieczulenie "na życzenie" 500 PLN, ale jeśli masz
            medyczne wskazanie do znieczulenia - oczywiście nic nie zapłacisz.

            Możesz też "zamówić" konkretną położną, która o każdej porze dnia i nocy
            przyjedzie na Twój poród i kosztuje to do 1200 PLN. Ale przecież są położne na
            dyżurze (jest ich 4 na 7 sal porodowych; ale nie zawsze wszystkie sale są
            zajęte, poza tym niektórzy mają "własne" położne). Dyżurnej położnej nic się
            nie płaci. Cały personel jest bardzo miły i fachowy. Moim zdaniem nie warto
            dodatkowo płacić za przyjazd położnej.

            Pozdrawiam,
            obi.
    • Gość: Joanna Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.jelonki / 192.168.1.* 11.07.03, 23:59
      Ja polecam Instytut Matki i Dziecka na Kasprzaka. Co prawda rodziłam tam 5 lat
      temu ale teraz też słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinni. Rodziłam z mężem,
      miałam znieczulenie zewnątrzoponowe, za które nie zapłaciłam ani grosza, poród
      odbył się na sali wyznaczonej dla porodów rodzinnych. opieka lekarzy na wysokim
      poziomie, miałam "przydzieloną" położną, która opiekowała się mną bez przerwy,
      co 10 minut była do naszej dyspozycji. Mimo podłączonej kroplówki, miałam
      możliwośc chodzenia, wzięcia prysznica, poruszania się. Podczas samego momentu
      urodzenia mojej córki było 3 lekarzy bardzo zajętych tym wydarzeniem i 3
      położne (być może dlatego że byłam jedyną rodzącą w tym dniu - niedziela
      Wielkanocnasmile). Lekarze naprawdę bardzo przyjaźni, informujący o postępie
      porodu, pomagający, położne również.
      Po porodzie byłam cały czas z dzidzią, nauczono mnie jak przystawić dziecko do
      piersi aby nie bolały, jak kąpać, jak przwijać itp. Nikt z personelu nie dał mi
      odczuć, że zawracam głowę, do tego stopnia, że 3 godziny po porodzie jedna z
      pielęgniarek poszła ze mną do łazienki abym mogła wziąc prysznic (czekała aż
      wyjdę). Może to drobiazgi ale nie czułam się tam bezosobowo, jak kolejna
      pacjentka na taśmie.
      I jeszcze jedno, niby odwiedziny są o ustalonych godzinach ale mój mąż był przy
      mnie i córce przez całe dnie, rodzina też i nikt ich nigdy nie wyprosił.
      Teraz z tego co wiem, to obecnie ten szpital tez jest naprawdę przyjazny mamie
      i dziecku. Aha, i jeszcze jedno to był mój rejon. Pozdrawiam, Joanna
      • agni71 Re: PORÓD W WARSZAWIE - IMiDz 17.07.03, 00:27
        Gość portalu: Joanna napisał(a):

        > rodziłam tam 5 lat
        > temu ale teraz też słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinni.

        Ja rodzilam w zeszlym roku, mam wiec troche swiezsze wrazenia...

        Rodziłam z mężem,

        ja tez, bez dodatkowych oplat, co uwazam za duzy plus tego szpitala...
        >
        > poziomie, miałam "przydzieloną" położną, która opiekowała się mną bez
        przerwy,
        > co 10 minut była do naszej dyspozycji.

        U mnie od przyjazdu na na izbe przyjec wszystko trwalo bardzo szybko (niecala
        godzine po przyjezdzie dzidzia byla juz na swiecie), dlatego trudno mi oceniac
        prace poloznej - byla OK, bez rewelacji.
        Lekarka na izbie przyjec niemila, ja juz niemal tam rodzilam, a ona wypytywala
        mnie o dane do karty, jakby nie mogl im ich podac maz...

        > Po porodzie byłam cały czas z dzidzią,

        ja tez

        nauczono mnie jak przystawić dziecko do
        > piersi aby nie bolały,

        tylko raz jeszcze na sali porodowej pokazano mi jak przystawiac dziecjko,
        pozniej bylam zdana na siebie, nikt nie uczyl jak kapac, przewijac itp....

        Nie podobaly mi sie tez warunki sanitarne, lazienka stara, raczej obskurna (a
        moze to ja mam wygorowane zyczenia?)

        Cieszylam sie jak glupia, kiedy pozwolono mi wyjsc po dwoch dobach. raczej juz
        tam nie bede rodzic, chyba, ze wezme sobie poj. sale poporodowa (gdyby jeszcze
        byla z oddzielna lazienka, to byloby super).

        aga
        • Gość: paula Re: PORÓD W WARSZAWIE - IMiDz IP: *.era.pl 17.07.03, 11:11
          ja rodziłam tam rok temu. jestem bardzo zadowolona z opieki, nie musiałam za
          nic płacić, wtedy za znieczulenie i poród rodzinny się nie płaciło, personel
          bardzo miły.
          natomiast warunki sanitarne, to inny temat, jest tragicznie. jeden obleśny
          prysznic na cały blok poporodowy (ok. 20 dziewczyn), sale 4 os.
          Ja jestem zdania, że 3 dni w szpitalu to bardzo mało, więc warto się pomęczyć,
          żeby dziecko miało dobrą opiekę. ewentualnie zapłacić tam za lepszą salę
          poporodową.
          ja bym tam urodziła drugi raz.

          agni71 napisała:
          Gość portalu: Joanna napisał(a):
          >
          > > rodziłam tam 5 lat
          > > temu ale teraz też słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinni.
          >
          > Ja rodzilam w zeszlym roku, mam wiec troche swiezsze wrazenia...
          >
          > Rodziłam z mężem,
          >
          > ja tez, bez dodatkowych oplat, co uwazam za duzy plus tego szpitala...
          > >
          > > poziomie, miałam "przydzieloną" położną, która opiekowała się mną bez
          > przerwy,
          > > co 10 minut była do naszej dyspozycji.
          >
          > U mnie od przyjazdu na na izbe przyjec wszystko trwalo bardzo szybko (niecala
          > godzine po przyjezdzie dzidzia byla juz na swiecie), dlatego trudno mi
          oceniac
          > prace poloznej - byla OK, bez rewelacji.
          > Lekarka na izbie przyjec niemila, ja juz niemal tam rodzilam, a ona
          wypytywala
          > mnie o dane do karty, jakby nie mogl im ich podac maz...
          >
          > > Po porodzie byłam cały czas z dzidzią,
          >
          > ja tez
          >
          > nauczono mnie jak przystawić dziecko do
          > > piersi aby nie bolały,
          >
          > tylko raz jeszcze na sali porodowej pokazano mi jak przystawiac dziecjko,
          > pozniej bylam zdana na siebie, nikt nie uczyl jak kapac, przewijac itp....
          >
          > Nie podobaly mi sie tez warunki sanitarne, lazienka stara, raczej obskurna (a
          > moze to ja mam wygorowane zyczenia?)
          >
          > Cieszylam sie jak glupia, kiedy pozwolono mi wyjsc po dwoch dobach. raczej
          juz
          > tam nie bede rodzic, chyba, ze wezme sobie poj. sale poporodowa (gdyby
          jeszcze
          > byla z oddzielna lazienka, to byloby super).
          >
          > aga
    • Gość: Kobieta Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 00:50
      Ja z kolei rodzilam dwukrotnie w szpitalu na Inflanckiej. Wlasnie zwiedzajac
      szpitale ten sobie upatrzylam: cicho, spokojnie, przytulnie, zadnych tlumow,
      duze, przestronne pokoje, jednoosobowe, z wanna/prysznicem, za ktore - mimo
      cennika - wcale nie musialam placic, bo byly akurat wolne (nawet sprowadzono do
      mojego drugie lozko - dla mojego malzonka), bardzo sympatyczne polozne, ktore
      poznalam podczas kilku wizyt w tym szpitalu, wreszcie - polecenie kolegi
      lekarza, ktory sam z zona przezyl tam 2 porody, przy czym jeden z transfuzja i
      byl zadowolony z reakcji i efektu pracy lekarzy. Miedzy innymi Sw. Zofia
      przegrala w moim prywatnym rankingu, chociaz opiekowala sie mna polozna z tego
      szpitala wlasnie: straaasznie ciasne pokoje i dzikie tlumy ludzi, opinia
      kolezanki, ktora urodzila 3-ke dzieci - kazde w innym szpitalu i ze Sw. Zofii
      byla najmniej zadowolona. Drogo (porod rodzinny). Bylam zadowolona za pierwszym
      razem, a wiec wrocilam na Inflancka. I bylo jeszcze lepiej ! Opieke - bez
      znajomosci - mialam na prawde super - tak lekarska, jak i poloznicza. Nie
      wspomne juz o opiece nad niemowlaczkami. Ale zastrzegam, ze: a) bylo to 7 i 4,5
      roku temu; b) rodzilam na oddziale "porodow rodzinnych", a tam bylo lepiej
      (wiem z plotek) niz na "zwyklych". Wydaje mi sie, ze po prostu powinnas troche
      te szpitale pozwiedzac.

      Co do Madalinskiego zas - szczerze odradzam. Wiem ze zrodel zblizonych
      do "wymiaru sprawiedliwosci", ze proces tam mieli jakis czas temu... Nie pytaj
      z jakiego powodu, ale latwo sie domyslic sad...
    • Gość: Iwka Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.waw.cdp.pl / 192.168.3.* 12.07.03, 15:54
      najlepszy (dla dziecka) - szpial AM przy ul. Karowej
    • edyta_cz Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 12.07.03, 19:36
      Ja polecam św. Zofię. Szpital i obsługa bardzo o.k. Znam kilka położnych
      osobiście i wiem jakie mają do kobiet podejście
    • wojtas47 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 12.07.03, 22:56
      witam

      byłem obecny przy narodzinach dwójki naszych dzieci .
      pierwsze urodziło się w szpitalu św.Zofii (8,5 roku temu) a drugie na Karowej
      (4,5 roku temu).
      Pierwszy poród trwał 12 godzin i byłem obecny prawie od początku akcji,drugi
      był prowokowany testem oxytocynowym - trwał ok. 30 minut (!) - po wezwaniu do
      szpitala ,przyjechałem ... i dostałem dziecko prosto na ręce !
      W św. Zofii były to dopiero początki porodów rodzinnych - opieka położnych i
      podejście lekarzy było bardzo dobre,ale ciasno tam było chyba zawsze.
      Natomiast sam poród rodzinny kosztował niewiele.
      Szpital na Karowej - jest szpitalem AM i każda pacjentka jest "obiektem
      treningowym"dla studentów medycyny.Natomiast dziecko jest traktowane
      jako "obiekt badawczy" dla lekarzy (mało spokoju dla matki i dziecka,liczne
      wizyty lekarzy ,pielęgniarek - często sprawiające wrażenie niezorganizowanych)

      Moja żona w drugiej ciąży miała cukrzycę - co było wskazaniem do porodu na
      Karowej,gdyby miała sama wybierać ,rodziłaby w św.Zofii

      Pozdrawiam wszystkie Mamy (obecne i przyszłe)
      • Gość: Basia Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 17:19
        a czy możecie coś napisać o szpitalu na Solcu lub na Pl. Starynkiewicza?
        z góry dziękujęsmile
        • Gość: zmija10 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: 195.92.39.* 17.07.03, 09:48
          O Pl. Starynkiewicza (szpital akademii Medycznej)słyszałam same najgorsze...
          MOja przyjaciółka -lekarka uciekła z tego szpitala (dosłownie), robili problem
          z wypisem na życzenie, a trafiła tam przypadkiem z nagłym problemem. Żona
          mojego kolegi z pracy (również lekarka) była bardzo niezadowolona z porodu
          tamże, chociaż wybierała ten szpital z dużym przekonaniem.

          Ja polecam Inflancką, rodziłam tam 1,5 roku temu. Kameralnie, przytulnie, bez
          pośpiechu i animowości jak w klinikach, bardzo dobra opieka poporodowa.

          Zawsze znajdziesz jakieś za i przeciw każdemu z dostępnych szpitali. Dużo
          zalezy też na jakich ludzi akurat się trafi na tych kilka dni. Musisz się
          zastanowić na czym najbardziej Ci zalezy i który ze szpitali ma najmniej
          negatywnych opinii (dla mnie to byl wyznacznik).

          Powodzenia
        • Gość: asia Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.elle.com.pl 18.07.03, 16:17
          Basiu, 1,5 roku temu rodzilam na Solcu. Bylam bardzo zadowolona z
          warunkow tam panujacych, ale oplacilam polozna. Polecila mi ja
          kolezanka z pracy. Jest to pani Katarzyna Najmark, ktora swego
          czasu zajela 2 miejsce w rankingu poloznych w Warszawie. Przy
          porodzie ona jest druga po Bogu. Bez przesady. Przede wszystkim,
          dzieki niej rodzilam krocej. Dziewczyna, ktora zaczela rodzic jeszcze
          przede mna, z inna polozna, urodzila 6 godzin po mnie i to tylko
          dlatego, ze w koncu przy tamtym porodzie pomogla pani Kasia. Z
          tego, co wiem Szpital na Solcu bardzo inwestuje w sale noworodkow.
          Poniewaz jest tam tylko oddzial polozniczy, a nie jest to szpital
          polozniczy, nie ma tam tlumow, chociaz popularnosc tego szpitala
          rosnie. Polozna kosztowala mnie wtedy 600 zl porod i jedna lekcja
          przedporodowa w domu 100 zl.
          Radzilabym Ci wlasnie od tej strony zainteresowac sie sprawa
          porodu - nie od strony szpitala, ale od strony poloznej.
          Powodzenia
          Asia
        • Gość: KN Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.imid.med.pl 25.10.03, 22:23
          Mogę poradzić: tylko nie Solec.Moja siostra rodziła tam w piątkowy wieczór
          prawie 2 lata temu.Lekarz bardziej zajęty był swoim romansem ze studentką niż
          pacjentkami.Ale to nikogo tam nie raziło. Ja rodziłam na Inflanckiej. Polecam.
          Fachowo i miło.
      • Gość: Dorota Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 10:56
        Na Karowej bylo super jezeli chodzi o porodowke, gorzzej (warunki) na
        poporodowym (wygodne lozka - za to ciasno i srednia opieka).
        Wiele dobrego slyszalam o Inflanckiej i Sw. Zofii.
        O reszcie same zle rzeczy
        Powinnas wybrac ktorys z tych 3 wymienionych, pamietaj o tym ze sa popularne i
        moga nie miec miejsc (ja o 9 wieczorem uslyszalam ze na Karowej nie ma miejsc,
        a o 5 rano juz moglam jechac)
    • Gość: aga Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: 195.94.198.* 22.07.03, 11:38

      rodzilam w 2002 na Żelaznej, mialam oplacona polozna i porod rodzinny -
      wszystko sprawnie, tylko w sali poporodowej 4 lozka - ale nie bylo wolnych
      dwojek i jedynek (odplatnych oczywiscie),,,ale ocena pozytywna.
      warto "miec" swoja polozna, bo dzwoni sie do niej o kazdej porze dnia czy nocy -
      i wspolnie decyduje o tym czy juz wyruszac do szpitala czy tez np. wziac
      jeszcze prysznic....pozdrawiam
    • Gość: Ooona Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.warta-vita.com.pl 07.08.03, 07:51
      czy któraś z Was rodziła w szpitalu przy Pl. Starynkiewicza? Warto?
      pozdrawiam przyszle mamysmile
      • effka454 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 08.08.03, 14:01
        Gość portalu: Ooona napisał(a):

        > czy któraś z Was rodziła w szpitalu przy Pl. Starynkiewicza? Warto?
        > pozdrawiam przyszle mamysmile

        Rodziłam w AM na Starynkiewicza - za pierwszym razem ze skierowaniem ze względu
        na cukrzycę ciążową (niestety nie pamiętam w tej chwili nazwiska pani doktór
        która prowadzi takie przypadki, ale są "nastawieni" na takie pacjentki i np.
        dzidziuś ma od pierwszych godzin monitorowany poziom cukru), i był to poród
        przez cesarkę. Leżałam najpierw tydzień na patologii, potem tydzień po.
        Za drugim razem nie zdążyłam się co prawda zdeklarować, że chcę rodzić tu czy
        tam... po prostu w nocy bóle ruszyły, wody odeszły (10 dni przed terminem),
        wsiedliśmy do samochodu i ruszyliśmy na Starynkiewicza. Jedyne niemiłe
        wspomnienie to młodziutki lekarz, który przyjmował mnie wtedy i ironicznie
        pytał czemu tak "puffam" - nie miałam siły odpowiedzieć ostrzej "bo co on wie o
        rodzeniu...".
        A szpital jak szpital, wtedy (4 lata temu) akurat zaczynali się remontować,
        więc warunki w tej chwili chyba są niezłe, z personelem też "nie miałam żadnych
        problemów" wink
        Za to wszystkim młodym mamom polecam kilka sprawdzonych patentów:
        - po porodzie jest kilka dni silnego krwawienia (jak obfity okres), dostaje się
        co prawda ligninę do zabezpieczenia, ale o wiele lepsze są pieluszki
        jednorazowe Bella - wyglądają jak super duże podpaskiwink
        - warto wcześniej kupić wkładki do stanika dla karmiących, i najprostszą,
        najtańszą odciągaczkę do pokarmu (taką szklaną tubkę z gumową gruszką na
        końcu), nie polecam wypożyczanych w szpitalu odciągaczy elektrycznych (zresztą
        w warunkach domowych też nie bardzo się sprawdzają)
        - i pamiętajcie młode mamy - po porodzie musicie uzupełnić dużo płynów - więc
        pijcie, pijcie i jeszcze raz pijcie (najlepiej niegazowaną wodę)
        - dla maluszka możecie od razu kupić pampersy (są specjalne dla noworodków z
        wycięciem na pępuszek) i chusteczki do wycierania pupy (ułatwiajcie sobie życie
        od początku - łatwiej wytrzeć leżące na przewijaku dziecko, niż umyć pod kranem
        trzymając na jednej ręce, szczególnie przy braku wprawy i obawie, że się
        maluszka uszkodzi).
        Serdecznie was dziewczyny pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla was i waszych
        przyszłych pociech smile))
    • Gość: koniecjanka@o2. pl Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.08.03, 11:46
      Dokładnie 8 maja tego roku poznałam najlepszy szpital przyjazny kobiecie
      ciężarnej, pomocny jej w porodzie i następnie w opiece nad noworodkiem w
      pierwszych dniach jego życia. Najważniejszych! Jestem kobietą doświadczoną,
      sama urodziłam dwoje dzieci, załuję bardzo, że w gorszych warunkach. Ten
      szpital poznałam przez przypadek, dlatego dzielę się tą informacją, może z niej
      ktoś przypadkowo skorzysta. To Szpital w Wołominie, jest jeden, więc łatwo tam
      trafić. Przyjeżdżają pacjentki nawet z Warszawy, takie świetne warunki stworzył
      w nim Ryszard Stańczak, ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego tego
      Szpitala. Jest tu naprawdę komfortowo, można się przekonać i obejrzeć wszystko
      jeszcze przed terminem porodu. Byłam na takich "oględzinach" z moją synową
      spodziewającą się drugiego dziecka. Pierwsze urodziła w Madrycie, poród był
      skomplikowany i synowa bardzo bała się drugiego. Miała też problem z wyborem
      szpitala, jak większość kobiet w takiej sytuacji. Dostała skierowanie do
      Szpitala w Warszawie, przy ul. Karowej. Syn zawiózł ją tam po pracy. Wrócili
      wieczorem z przysłowiowym kwitkiem. Synowa miała wysokie ciśnienie, bała się o
      dziecko i o siebie. Zadzwoniła do prowadzącej ją lekarki i ona poleciła jej
      szpital w Wołominie. Rano syn musiał iść do pracy i to ja zawiozłam synową do
      Szpitala. Została na obserwacji, w czasiektórej miała robione różne badania i
      Pan Ordynator podjął decyzję, że rano będzie rodzić. I tak się stało. Rano
      zawiozłam jej wodę mineralną. Była juz podłączona do kroplówki. Chciałam wracać
      do domu. Panie położne zachęciły mnie, żebym została z synową, to będzie jej
      rażniej. Zostałam. Czułam się jej potrzebna. Widziałam też zaangażowanie i
      fachową pomoc całego personelu. Te wszystkie "bajery", piłki, drabinki,
      poduszki dmuchane i prawdziwy hit - wannę z bąbelkami. Zostałam do końca. Pan
      Ordynator osobiście pomógł mojemu wnuczkowi przyjść na świat. Jestem mu za to
      bardzo wdzięczna. Do tej pory zwlekałam z podziękowaniem. Zapominałam o nim,
      tyle ważnych spraw się działo, ciągle coś nowego. Uświadomiłam sobie, że w tym
      pędzie naprzód powinnam się czasem zatrzymać. Po to, by utrwalić te piękne
      chwile, jakie przeżyłam. Zatrzymuję czas na chwilę. Bardzo Panu dziękuję, Panie
      Ordynatorze, Wam Panie Położne i Pani Salowej za Wasz udział w przyjściu na
      świat mojego pięknego wnuka Artura. Z wyrazami szacunku za Waszą trudną i
      odpowiedzialną pracę. Babcia Janka
    • Gość: miska28 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: 195.116.222.* 03.09.03, 14:21
      Słow kilka o szpitalu na Madalińskiego.

      Ja wprawdzie jeszcze nie rodzilam ale opowiem wam historie rodzinna na temat
      tego szpitala.

      Dzialo sie to wprawdzie w 1970 r. ale widze i slysze ze od tamtej pory, mimo
      remontu szpitala za wiele sie nie zmienilo.

      Moja mama trafila tam w ciazy z moim starszym bratem. Ciaza byla prawidlowa,
      donoszona i zjawila sie tam z bolami dokladnie w wyznaczonym terminie porodu.
      Lekarz na dyzurze nocnym byl....pijany, wody odeszly i moj braciszek pchal sie
      na swiat, ale lekarz nie byl w stanie przyjac porodu, mama dostala zastrzyk na
      przetrzymanie, lezala tak ponad 12 godzin a na drugi dzien jak przyszla zmiana
      dziecko bylo juz ledwo zywe, podduszone bo okrecone pepowina. Lekarze upierali
      sie jednak przy porodzie naturalnym. Moj brat rodzil sie kleszczowo, w trakcie
      porodu uszkodzili mu system nerwowy, urodzil sie z paralizem porodowym i ledwo
      zywy.Ponadto polozyli go przy oknie aby mial wiecej tlenu i nabawili go
      zapalenia pluc a choroba postepowala tak szybko ze z krwi w zylach zrobila sie
      ropa. Zmarl po 9 dniach. Moja mama natomiast nie zostala prawidlowo
      oczyszczona...został jej kawałek łożyska w środku i po jakimś czasie dostała
      ponad 40 stopniowej goraczki, lekarze nie wiedzieli co jej jest, zastrzyki,
      serie kroplowek...czolgala sie na czworaka do inkubatora gdzie lezal moj brat.
      W koncu stan mamy tak sie pogorszyl ze zaczela jej gnic watroba.

      Po smierci brata, mama poznala tam cudownego lekarza, to on uratowal jej zycie.
      Niestety w momencie smierci brata, mame polozyli na inny oddzial...i wszystkie
      karty pacjentki nagle zniknely. Tata chcial wytoczyc im proces...ale nie mial
      juz dowodow bo karta i wszystkie adnotacje na temat przebiegu porodu ulecialy
      jak kamfora a mamie zalozono nowa karte.
      Ten cudowny lekarz uratowal moja mame, a piec lat pozniej takze i mnie
      przyjmowal na swiat.Ja tez bylam okrecona pepowina ale on w pore wszystko
      zauwazyl i zrobil cesarke. Gdyby mama wczesniej na niego trafila moj brat by
      teraz zyl i byl zdrowy.
      Nigdy nie mialam okazji podziekowac temu lekarzowi za uratowanie zycia mojej
      mamie i mnie. Ten cudowny lekarz to p Dr. Czokajło. Wiem ze juz tam nie pracuje
      (przed remontem szpitala przeniósł się do szpitala Czerniakowskiego i na
      Madalińskiego już nie wrócił).
      Jezeli czyta Pan ten list Panie Doktorze to bardzo Panu Dziekuje w imieniu
      swoim i mojej mamy.

      Czytalam inne opinie wasze na temat tego spzitala i widze ze wiele od tamtej
      pory sie nie zmienilo. Jezeli musicie juz rodzic na Madalińskiego, to
      koniecznie miejcie swojego lekarza, ktory tam pracuje i bedzie na wasze
      zawolanie. A jak bedziecie u niego prowadzic ciaze prywatnie to zawsze inaczej
      bedzie na was patrzyl, i przez te 9 miesiecy troche zarobi.Bo niestety teraz
      liczą się tylko pieniądze.
      Taki lekarz zupelnie obcy moze sie rownac tragedii....a tych lepiej unikac.

      Ja na pewno bede ten szpital omijac z daleka....nigdy nie zapomne tego co mojej
      rodzinie tam zrobili...

      • miska77 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 10.09.03, 13:40
        MOja mama byla w podobnej sytuacji. Byl styczen 1975. Ciaza przebiegala
        prawidlowo ale lekarz prowadzacy powiedzial mamie, ze bedzie musiala miec
        cesarke ze wzgledu na bardzo waska miednice. Zblizal sie czas porodu, pojechali
        rodzice do szpitala, byl wieczor, niedziela. Obaj lekarze pijani...
        Nie chcieli zrobic cesarki, stwierdzili, ze mama nie jest lekarzem i nie bedzie
        im mowic co maja robic... czekali, zeby dzieciaczek przyszedl na swiat sam i
        doczekali sie po kilku godzinach, ze mama dostala krwotoku wewnetrznego i
        dzidzius sie udusil sad Wazyl ponad 4,5 kg a w karcie zgonu napisali, ze bylo
        to niedozywienie ciazowe lub cos w tym stylu... Potem dokumenty zginely...
        Mama przez kilka miesiecy nie wychodzila z domu, to bylo jej pierwsze dziecko...
        Dwa i pol roku pozniej urodzilam sie ja dzieki prof. Powolnemu (oczywiscie
        przez cesarke), ktory pozniej dbal o mnie i o mame.
        Cala historia wydarzyla sie w szpitalu MSWiA na Woloskiej, wtedy jeszcze na
        Komarowa. Lekarze nie poniesli zadnych konsekwencji.
    • Gość: anjaaa Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 21:33
      Z całego serca polecam szpital na Żelaznej.Warunki super,personel
      fantastyczny,gotowy do pomocy w kazdej chwili(nawet kiedy o nic nie prosisz,oni
      upewniaja sie,czy wszystko w porzadku,czy nie potrzebujesz czegos).
      Ja zaplacilam 2000(1000-indywidualna polozna,500-sala do porodu rodzinnego,500-
      znieczulenie),ale nie wydaje mi sie,zeby pacjentki nie majace oplaconych tych
      wygod traktowane były gorzej.Jeszcze raz polecam i pozdrawiamsmile)
      PS.A znieczulenie to super sprawa!smile
      • Gość: Aga Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.class147.petrotel.pl 16.11.03, 20:35
        Szukam dobrego ginekologa na Żelaznej, proszę o opomoc
    • Gość: Beata Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.edu.pl 04.09.03, 10:08
      Ja rodziłam w 2001 na Inflanckiej i uważam, że to bardzo dobry szpital pod
      każdym wzglęgem. Miałam poród rodzinny na "zwykłej" sali, oczywiście
      bezpłatnie. Cały czas była przy mnie położna tzn. obok w swoim przeszklonym
      pokoiku. Co ważne przy każdym porodzie jest lekarz położnik. Po porodzie
      byłyśmy z córeczką razem w przestronnej sali trzyosobowej, o każdej porze dnia
      mogła nas odwiedzać rodzina. Pielęgniarki i położne były bardzo miłe,
      kompetentne i pomocne. Wybrałam ten szpital, ponieważ chodziłam tam do szkoły
      rodzenia ( bezpłatnie)i mogłam go sobie wcześniej obejrzeć. Polecam!
      Pozdrawiam wszystkie mamuśki
    • nowak_nowak Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 04.09.03, 11:04
      Hi
      Czy ktoś coś wie o szpitalu MSWiA na Wołoskiej?
      • miska77 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 10.09.03, 13:32
        3 tygodnie temu rodzila tam moja znajoma razem z mezem. Jest bardzo zadowolona
        ze szpitala i personelu. Powiedziala, ze moglaby urodzic za mnie smile
    • magenta28 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 09.09.03, 10:00
      hej Basiu,
      Z całego serca polecam tobie i wszystkim dziewczynom z Warszawy szpital
      Kolejowy w Międzylesiu ( ul. Bursztynowa). Dwa tygodnie temu na świat przyszła
      tam nasza cÓrka Kaja.
      Jestem " problematyczną " mamą: z cukrzycą insulinozależną i WZW typu "C".
      Kiedy jeszcze w ciąży dowiadywałam się który szpital mnie przyjmie, jedynie
      szpital Bródnowski i Karowa wchodziły w rachubę. W innych po prostu
      odpowiadano, ze nie przyjmuja pacjentek z Cukrzycą. W szpitalu Bródnowskim
      wylądowałam w koncu na patologii i powiedziałam , że prędzej urodzę w domu niż
      tam - jest to klasyczna rzeźnia (przepraszam . ale nie mozna tego nazwac
      inaczej). Lekarze nie odpowiadaja na pytania a położne odzywają się w
      klimacie : " co sie tak drzesz, ja ci tego dziecka nie zrobiłam...". Brud i
      uczucie zamknięcia jak w więzieniu. Za to na Karowej usłyszałam ,żeby dzwonić
      jak " juz się zacznie" ale miejsc i tak na pewno nie będzie.
      Byłam załamana, wtedy zaprzyjaźniona pani ginekolog poleciła mi szpital
      Kolejowy.
      Trzy małe , przytulne salki porodowe,nie ma tłoku, personel od salowej po
      ordynatora fantastyczny. Wszyscy mili, uśmiechnięci, życzliwi i co dla mnie
      najważniejsze KOMPETENTNI.W czasie I fazy porodu mogłam chodzić , siedzieć na
      fotelu , miałam do dyspozycji piłkę itp. Położna była w zasięgu głosu i wzroku
      cały czas. Mmoje obawy, że be dę musiała leżeć plackiem cały poród okazały się
      niesłuszne - połozna pozwalała mi wybierac takie pozycje jakie w jakich mi było
      najwygodniej( kucając, na czworaka, na boku - próbowałyśmy wszystkiego)
      Malutka niezbyt sie spieszyła z wyjściem - urodziła się z lekkimi problemami ,
      podduszona ale zajęto sie nia obłednie dobrze i dzieki Bogu wszystko jest
      dzisiaj jak w najlepszym porządku.
      Chciałabym tu szczególnie podziękować Panom Dr. Matuszewiczowi i Nowakowi,
      położnym Pani Teresie i ( zwłaszcza) Pani Małgosi która była z nami do samego
      końca, Pani Ani która zajmowała sie mna bardzo ciepło oraz Pani Dr Małgorzacie
      Kamińskiej która opiekowała sie malutką podczas naszego pobytu w szpitalu.
      Zreszta wszyscy naprawdę byli fantastyczni dla tego - dziewczyny warto tam
      rodzić.

      Pozdrawiamy
      Marzena Z 15- dniowa Kają
    • Gość: marianna Re: PORÓD W WARSZAWIE - SZPITAL NA SOLCU IP: 217.17.46.* 09.09.03, 12:08
      czy cos wiecie na temat warunków, lekarzy, położnych w tym szpitalu?
    • Gość: AGromek Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 22:12
      A mysmy wlasnie 7 dni temu urodzili na Czerniakowskiej.
      Chyb atm anajbezpieczniej bo jakby co to maja i sprzet i specjalistow.
      Nie bylo zle.
      troche za malo ludzi do opieki ale jakos poszlo.
      • Gość: babcia Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.arcor-ip.net 29.10.03, 18:58
        dopisuje do tej listy szpital na Inflanckiej - trudna ciaza,pacjentka przejeta
        w krytycznym momencie od niekompetentnego na calej linii lekarza -
        donosila,urodzila - wszyscy szczesliwi,zdrowi i wdzieczni. Niemile wspomnienia
        ze szpitala na Bielanach. Tragiczny personel pomocniczy - salowe,pielegniarki,
        bardzo bezduszne kontakty z lekarzami.
    • Gość: dotka Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 03.11.03, 21:58
      z tego co czytam wynika ze jesli nie zaplace to nie dostane zadnego
      znieczulenia? tak zrozumialam,napiszcie mi,przestraszylam sie,bo porodu boje
      sie okropnie.
    • renius2 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 07.11.03, 18:48
      Rok temu przyszła na świat moja córeczka w szpitalu na Czerniakowskiej.
      Chcielibyśmy zdecedować się na drugie dziecko i mój poród planuję również tam.
      Mają bardzo dobry sprzęt, opieka może nie najlepsza (pielęgniarska) ale za to
      byłam spokojna o swojego maluszka.Za znieczulenie zapłaciłam 400 zł, położna
      również 400zł, rodziłam razem z mężem w ogólnej sali oczywiście nie płacąc nic.
      Do tej pory jedździmy do poradni neonatologicznej w tym szpitalu, gdzie prowadzi
      nas wspaniała pani doktor Sończyk.
    • jolaja Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 08.11.03, 16:42
      czesc!! ja rodziam na Solcu i polecam ten szpital warunki moze nie sa
      rewelacyjne(jedna lazienka), ale za to personel w porzadku , lekarze
      przynajmniej Ci ktorzy byli przy porodzie wykazali sie profesjonalnoscia i
      szybkoscia w dzialaniu . Moje dziecko rodzilam naturalnie ale nagle wystapily
      komplikacje i musialm miec cesarke, od momenu gdy zaczelo byc cos nie tak z
      dzieckiem a konkretnie przycisnal sobie glowka pepowine i tetno spadlo, po 2
      minutach bylam juz na stole i wszystko skonczylo sie szczesliwie. Jestem mama
      11 miesiecznego zdrowego chlopca igoraco polecam ten szpital
    • Gość: kasia Karowa ;-) IP: *.chello.pl 08.11.03, 23:28
      Karowa jest fajna smile super-położne i doradczynie laktacyjne , a pielęgniarki -
      jak wszędzie - i super i fatalne, zależy od zmiany smile Jeśli stać Cię - dpołać
      za pojedynczy pokój (ma własną łazienkę,prysznic, wanienkę i komódkę, nikt i
      nic nie budzi Cię po nocy (oprócz własnej dzidzi) jest vis a vis pokoju pań
      pielęgniarek). Świetna opieka lekarska, jakby co. Polecam. Co do cennika to:
      normalny poród jest bezpłatny; sala pojedyncza do porodu (są piękne i
      komfortowe) - ok. 400 zł (zniżki dla dziewczyn ze szkół rodzenia przy Karowej),
      położna 800 ZO 500 - ale to wszystko można pominąć Pozdro i trzymaj się dzielnie
    • Gość: dasfasf Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 02:54
      sadfasdf
    • antonina_74 Re: PORÓD W WARSZAWIE - NAJLEPSZY SZPITAL? 16.11.03, 23:20
      Teraz już mogę polecić Inflancką smile super opieka, diagnostyka, fachowi lekarze,
      co prawda rodziłam zupełnie państwowo (ogólna porodówka, zero
      położnej/znieczulenia bo i tak nastawiałam się raczej na cc i tak też się
      skończyło) Decyzja o cesarce trwała chwilę, opieka pooperacyjna super. Po 9
      dniach od cc musiałam wrócić do szpitala z krwawieniem i też spotkałam się ze
      świetną opieką. Do tego - smaczne jedzenie, czysto, miłe salowe, doradztwo
      laktacyjne , mądrzy i kompetentni pediatrzy.
      Z Karowej mnie odesłano, mimo że leżałam tam wcześniej na patologii i miałam
      lekarkę prowadzącą...
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka