Dodaj do ulubionych

planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim

10.10.07, 11:54
Wiem, że będę miała planowane cesarskie cięcie w szpitalu praskim,
najprawdopodobniej w ustalonym konkretnie terminie - chodzę w tej
chwili na KTG.
Mam gorącą prośbę o odpowiedź jak wygląda procedura przyjęcia na
oddział w takim przypadku, tzn.:
czy przyjętym się jest tego samego czy poprzedniego dnia
czy jest lewatywa
w czym się rodzi - własna koszula, szpitalna, czy nic?
jak długo leży się na poporodowym
czy maluszek będzie drazu ze mną
po ilu dfniach wypisują do domu

dziękuję
Obserwuj wątek
    • carol1977 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 10.10.07, 14:46
      jedyne co wiem, ze na poporodowym lezy sie dwie doby i jest zakaz
      odwiedzin a dzidziusia dostajesz do karmienia. Ale wiem to nie z
      doswiadczenia a ze szkoly rodzenia. Napisz jakie masz wskazania do
      cc jezeli oczywiscie mozesz smile
      • sasinka79 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 10.10.07, 17:29
        wskazania mam dwa - pośladkowe ułożenie malcha i duża wada wzroku
        włącznie z zagrożeniem odklejenia siatkówki.
    • kasiab33 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 10.10.07, 15:57
      Cześć,
      ja miałam cc na Inflanckiej, przyjmą Cię dzień wcześniej (muszą cię zbadać -
      morfologia, mocz itp), ja lewatywy nie miałam, koszula szpitalna rozpinana z
      przodu. Na sali pooperacyjnej jesteś ok 24 godz, tam dostajesz maluszka tylko do
      karmienia (wierz mi po cc nie masz siły, a tym bardziej nie wolno wstawać). Po
      ok dobie przeniosą cię na salę noworodkową (wcześniejmusisz się podnieść - co
      nie jest łatwe)i tam dziecko dostajesz już aż nie wyjdziesz ze szpitala, czyli
      po cc 4 doby (z tym że doba dopiero liczy się od momentu przejścia na salę
      noworodkową). Pozdrawiam
    • mloda_bell1 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 10.10.07, 20:38
      Witam, miałam cc w Praskim. Ogólnie położnicy ok,ale dziecka nie
      zobaczysz dobę - bo musisz leżeć a o dziecko nie można się doprosić.
      Ja mogłam spędzić z córeczką dopiero czwartą noc bo zabierają. Ja
      wyszłam dopiero po 8 dniach, ale jak wszystko jest ok to wychodzisz
      po 5 i wracasz na ściągnięcie szfów po ok 7 dniach od cc. Sale 2 lub
      3 osobowe. Opieka i pomoc pielęgniarek od noworotków na bardzo
      niskim poziomie ja osobiscie miałam przez nich załamania nerwowe i
      niemiło wspominam, ale nie słyszałam o 100% miłych przeżyciach ze
      szpitala! Życze powodzenia i cierpliwości !
      • gaja124 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 04.11.07, 20:38
        Bardzo mnie dziwi to co piszesz .Dziecko po cc. pielęgniarki
        przynoszą na żądanie czyli ile razy upomina się o jedzonko a po
        skończonej 2 dobie mama dostaje dziecko i jest z nim już cały
        czas.Co masz na myśli pisząc że opieka nad noworodkiem jet na niskim
        poziomie ? A jeśli pielęgniarki przez te pierwsze dni dają mamie
        odpocząc to chyba dobrze .Ja bardzo jestem zadowolona ze szpitala
        Praskiego.
        • bronia17 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 11.11.07, 19:00
          gaja124 napisała:

          Bardzo dziękujemy i zapraszamy ponownie będziemy starać się jak
          najlepiej umiemy...pozdrawiam....pracownik szpitala
          • gaja124 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 12.11.07, 11:25
            Dzięki za pozdrowienia napewno do następnego porodu przyjdę do
            Szpitala Praskiego .Bardzo miło wspominam pobyt w szpitalu ja miałam
            problem z karmieniem dzięki pielęgniarkom z oddziału noworodkowego
            mój problem szybko został rozwiązany . Pielęgniarki były na każdą
            moją prośbę bardzo miłe sympatyczne wyczeroująco odpowiadały na moje
            pytania zarówno w dzień jak i w nocy a wstyd się przyznać byłam
            chyba :upierdliwą : pacjętką dlatego jeszcze raz WIELKIE WIELKIE
            DZIEKI dla pań pielęgniarek z oddziału
            noworodkowego.
      • bronia17 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 11.11.07, 18:58
        mloda_bell, ja PRACUJĘ w Szpitalu Praskim i my ZAWSZE dzieci
        podejemy do mam do piersi na żądanie pacjenta tz. dzicka a reszta
        wszystko zależy od Pani czy chce "pracować" ze swoim szczęściem my
        jesteśmy zawsze do pomocy ....patrz opis następnej
        koleżanki....pozdrawiam tylko przeczytałam trochę póżno .....twoje
        OPOWIESCI...
      • 0-madzia1974 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 12.11.07, 16:01
        dziwi mnie twoja opinia też jestem po cc w praskim maluszka
        dostawałam za każdym razem jak poprosiłam,co do opieki noworodkowej
        to moim zdaniem jest na wysoki poziomie ,a odnosnie załamania to
        pewnie miałas je w 3 dobie po porodzie ?od lekaży wiem,ze to tak
        zwana krytyczna doba i każda z kobiet po cc może mieć taki kryzys.
    • konstantynka Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 10.10.07, 20:50
      We wrześniu miałam cc planowane w praskim. Musiałam przyjść dzień
      wcześniej wieczorem, lewatywa była następnego dnia o 6 rano. O
      dziewiątej miałam cięcie, godzinę wcześniej nawodnienie. Byłam w
      swojej koszuli. Na sali pooperacyjnej leży się dwie doby, nie można
      podnosić głowy,ja leżałam do popołudnia następnego dnia i przeszłam
      na normalną salę, wzięliśmy sobie jedynkę, super warunki. Maluszka
      dwie doby przywożą na karmienie, potem jest z mamą, zabierają go
      tylko na kąpanie.Wyszliśmy w piątej dobie. Opieka była bardzo dobra,
      polecam ten szpital, doszłam do siebie o wiele szybciej, niż po
      pierwszym cięciu i tego też Tobie życzęsmile
      • karolinka123 Konstantynka 04.11.07, 12:04
        Mam pytanie: czy mialas lekarza prowadzacego z tego szpitala czy pojechalas do
        szpitala i sie zwyczajnie umowilas?
        Ja zamierzam rodzic chyba tam, bo z tego co wiem w Orlowskim bedzie remont do
        konca marca.
        Jak to wyglada? mam pojechac do szpitala praskiego i rozmawiac z ordynatorem czy
        jak?
        • karolinka123 Re: Konstantynka 06.11.07, 18:13
          upsmile
          • karolinka123 Re: Konstantynka 07.11.07, 12:34
            double up tongue_outPP
            • konstantynka Re: Konstantynka 07.11.07, 12:51
              Mój lekarz prowadzący pracuje w Praskim. Powiedział mi kiedy się
              zgłosić na izbę przyjęć. Myślę, że najlepiej tam zadzwonić i się
              dowiedzieć, powiedzą co i jak. Życzę powodzenia!
















              • lwika do Konstantynka 06.12.07, 06:29
                a moze ktoras wie czy do planowanego CC jest znieczulenie ogolne czy ZZO?

                Konstantynka dal Ci skierowanie na pismie czy po prostu ustnie poinformowal
                kiedy masz sie zglosic?
        • bronia17 Re: Konstantynka 11.11.07, 19:05
          Do Poradni K ( w budynku A) dr.Grzybowski kwakifikuje do cc. i jesli
          są wskazania to droga prosta i uczciwa...nie korupcyjna....cześć do
          zobaczenia..pozdrawiamy...
          • karolinka123 Re: Konstantynka 12.11.07, 13:53
            Dziekuje bardzosmile))
            Hehe co do korupcji- nie ma mowysmile jestem po 2 operacjach kregoslupa( skolioza),
            w razie to oczywiscie moge jeschac do swojego ortopedy po zaswiadczenie o
            wskazaniu do cc ( w pierwszej ciazy bralam) tylko ciekawa bylam czy musze, czy
            wystarczy wypis z poprzedniego szpitala. W kazdym razie dziekuje za info. I
            jeszcze 1. W jakie dni i w jakich godzinach Pan doktor przyjmuje?
    • nika222 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 12.10.07, 10:21
      Witam.
      Ja cc miałam juz dość dawno temu (2,5 roku) i na Kasprzaka, ale jak
      czytam wasze komentarze to wam zazdroszczę. Mnie po cesarce córkę
      zostawili od razu, mimo tego, że przez 12 godzin nie wolno było mi
      wstawać. Gdyby nie pomoc męża i później mamy to ciężko by było. Aha
      i po 12 godzinach przenieśli mnie do normalnej sali już z dzieckiem
      i zostawili na całą noc samą. No ale jak widać żyję. I były to
      normalne praktyki w tym szpitalu, tak robili ze wszystkimi
      rodzącymi. Podobno to wszystko przez braki kadrowe.
      • chihuahuaa Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 02.11.07, 09:16
        W maju miałam cesarke w praskim. Przyjęto mnie dzień wcześniej około południa i
        położono na patologii. W tym czasie porobiono mi badania, ktg itd. Od północy
        nie mogłam już nic jeść ani pić. Rano kazano przenieść mi się na dół to sali
        porodowej. Oczywiście najpierw była biurokracja czyli wypełniano tone papierów.
        Potem położne ułożyły mnie na łózku i zaczeło sie podczepianie wenflonów,
        cewników i innych cudów. Zrobiono ostatnie ktg i hop na sale operacyjną.
        Zabieg był szybki. Jest bardzo fajna pani anestezjolog. Ogólnie bardzo
        pozytywnie. Szkoda tylko że sala operacyjna trochę staroświecka.
        Po cc bardzo długo trzymaja na sali pooperacyjnej. Dziecko przynoszą tylko do
        karmienia i zabieraja - co uwazam jest duzym plusem bo można wypocząć i sie
        wyspać ( pierwsze dziecko rodziłam przez cc w imidzie i dostałam małego odrazu i
        naprawde było to bardzo męczące w pierszych dobach po operacji).
        Ja wyszłam już po 4 dobach bo ze mną i dzidzią było wszystko ok.
        pozdrawiam!
    • ewa2007-2 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 21.10.07, 12:21
      Ja rodziłam mojego synka w marcu 2007 i mialam cc w Częstochowie.
      Powiem wprost opieka po porodzie to tragedia!!!! Malutki urodziła
      się po północy, zaraz został ze mna na sali, popołudniu musiałam
      wstac i opiekowac sie malutkim, poniewaz pielegniarki mialy totalnie
      w d... nawet to zeby podac mi malenstwo, nie mozna bylo sie ich
      doprosic o cokolwiek, nawet widzac ze przez 5 godzin trzymam na
      rekach przy piersi malego a ten krzyczy bo glodny (po CC nie ma sie
      od razu pokarmu) na moja wyrazna prosbe nie nakarmily go, bo
      stwierdzily ze maja co innego do pracy a ja mam zle podejscie do
      karmienia. Ciesze sie ze szybko wyszlam ze szpitala i spokojnie
      moglam sie nim zajac w domu. Sama CC byla bajka w stosunku do tego
      co nastapilo później z opeika po porodzie.A swoja droga malutki ma
      juz prawie 8 miesiecy i karmie go do tej pory piersia
      • adzik27 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 02.11.07, 11:33
        No tak, tylko tu chodziło o szpital Praski w Warszawie a nie Częstochowie
    • mama2010 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 02.11.07, 22:22
      Ja w praskim cc miałam w lipcu 2006. CC nie było planowane, decyzja
      zapadła podczas porodu. Generalnie nie mam miłego wspomnienia. Na
      sali pooperacyjnej leżałam dobę, dziecko przyniesiono mi na
      karmienie po paru godzinach. Na sali pooperacyjnej trafiłam na miłą
      położną, jednak potem przeżywałam koszmar. Gdyby nie pomoc mojego
      męża i dziewczyny która była razem ze mną na sali, to by było
      jeszcze gorzej. Opieka nad noworodkami okropna, położnicy też mało
      się interesują,nie mówiąc już o położnych i pielęgniarkach.
      Podkreślam, że dużo czytałam o tym szpitalu, chodziłam tam do szkoły
      rodzenia, czytałam dużo na forum. Ja osobiście nie zdecydowałabym
      się drugi raz tam rodzić. pozdrawiam
      • sasinka79 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 21.11.07, 15:29
        Cześć, jestem już po wszystkim i krótko powiem że jestem bardzo
        zadowolona ze szpitala praskiego - zarówno z opieki nade mną jak i
        maleństem. Urodziłam pod koniec października przez cc. Wszystko
        odbyło się sprawnie i w przyjemnej atmosferze.
        • carol1977 Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 21.11.07, 15:34
          gratuluje w takim razie potomka na swiecie i pozdrawiam serdecznie!
          • lwika Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 22.11.07, 19:47
            a ile przed planowanym terminem robiona jest cesarka w Praskim?
            • chihuahuaa Re: planowane cesarskie cięcie w szpitalu Praskim 24.11.07, 20:30
              To zależy od lekarza. Ja miałam cc 4 dni przed terminem porodu.
              pozdrawiam!
    • lwika do konstantynka 06.12.07, 06:31
      a moze ktoras wie czy do planowanego CC jest znieczulenie ogolne czy ZZO?

      Konstantynka, Twoj lekarz dal Ci skierowanie na pismie czy po prostu ustnie
      poinformowal
      kiedy masz sie zglosic?
      • chihuahuaa Re: do konstantynka 07.12.07, 15:05
        O rodzaju znieczulenia decyduje ostatecznie anestezjolog. Ja miałam
        podpajęczynówkowe ( chyba tak sie to nazywa) a dziewczyna rodząca przedemną ogólne.
        Przed zabiegiem lekarz przeprowadzi z tobą wywiad i podejmie decyzję jak cię
        znieczulić.
        pozdrawiam!
      • konstantynka Re: do konstantynka 08.12.07, 22:04
        Dał mi skierowanie ze wskazaniami. A znieczulenie było
        podpajęczynówkowe. Ale wcześniej rozmawiał ze mną lekarz, który mnie
        przyjmował i anestezjolog, on decyduje. Pozdrawiam smile
    • agahiram Re: prosze o namiary lekarzy 10.12.07, 11:05
      Chciałabym cc i prosze o namiary lekarzy z którymi mozna o tym
      porozmawiać. Adres agahiram@gazeta.pl. Szpital jest mi obojetny.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka