Dodaj do ulubionych

Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie?

03.11.08, 11:40
Witam,
mam pytanie do dziewczyn, ktore rodzily w IMiD na Kasprzaka, po tym
jak przeprowadzili remont oddzialu połozniczego. Z tego co wiem,
oddali oddzial do uzytku pod koniec sierpnia 2008, wiec pytanie
dotyczy dziewczyn ktore rodzily we wrzesniu, pażdzierniku i dalej.
Jak oceniacie panujace tam warunki?
Obserwuj wątek
    • ada1 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 03.11.08, 15:40
      Przyłączam się do pytania i podciągam wątek.
      • marzena19_75 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 04.11.08, 01:35
        rodziłam 27 września .
        Remont to za duże słowo.Nawet o to pytałam jedną położną, cytuję jej
        odpowiedź " nie było remontu tylko odświeżenie". Jednym słowem małe
        malowanie ścian i nic więcej ale i tak bym znowu tam rodziłasmile
        • ada1 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 04.11.08, 16:20
          Czy ubranka, pampersy i wszystkie kosmetyki dla dziecka trzeba mieć własne, czy
          może coś szpital oferuje?
    • owocowa2 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 04.11.08, 15:23
      Też jestem zainteresowana porodem w IMID. Byłam zwiedziłam sobie
      porodówke porozmawiałam z połażną bardzo sympatyczną zresztą i chcę
      ją wziąć do porodu. Może ktoś napisze swoje doświadczenia jak tam
      jest ja słyszałam jak na razie bardzo dobre opinie.
      • elena01 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 05.11.08, 10:17
        Ja tam chodze do szkoły rodzenia. Jest baaardzo sympatycznie i tez
        słyszałam wiele pozytywnych opinii. Rozważałam czy by nie wykupić
        sobie położnej ale podobno położne są tak fantastyczne że nie trzeba
        tego robic - i tak sie tobą fachowo zajmą. Tyle ze słyszenia. A co
        będzie w praktyce - w lutym opowiem smile
        • owocowa2 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 05.11.08, 11:19
          To ja będę mogła pierwsza podzielić się wrażeniami bo mam termin na
          29 grudniasmile))))) i na 100% biorę położną. Mam kontakt do takiej
          bardzo sympatycznej. pozdrawiam
          • 3kashmir Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 05.11.08, 16:01
            Owocowa, ja zapewne tez wyladuje tam koniec grudnia/poczatek
            stycznia. Co prawda termin mam na 31.01, ale to blizniaki wiec mam
            niewielkie szanse ze doczekam do tego czasu...
            • owocowa2 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 05.11.08, 20:09
              To faktycznie możemy się spotkać na porodówcesmile) Trzymam kciukismile))
          • ada1 Re: Położna 05.11.08, 17:44
            Ja mam termin na 16 grudnia. Czeka mnie cesarka, nie mam nikogo do pomocy, więc
            chciałabym wynająć położną przynajmniej na pierwszą dobę po cc, czy możecie
            którąś z IMiD polecić?
            • owocowa2 Re: Położna 05.11.08, 20:13
              No ja na razie nie mogę ci nikogo polecić bo sama zobaczę jak będzie
              przy porodzie., Ale ja zrobiłam tak że pojechałam na oddział i
              powiedziałam że chcę zobaczyć porodówkę i zadać kilka pytań. Zajęła
              sie mną taka bardzo symaptyczna położna, poświęciła mi sporo czasu i
              jakoś tak wzbudziłam moje zaufanie. Myśle że z nią będzie fajnie.
              Dała mi do siebie telafon i mam dzwonić pod koniec listopada. Tobie
              poprostu proponuje zrobić to samo. pozdrawiam
              • 3kashmir Re: Położna 06.11.08, 14:42
                Owocowa, mi jak zorganizować sobie taka wizyte na oddziale?
                Wchodzisz tak z ulicy: 'dzien dobry, chciala bym u Panstwa rodzic,
                prosze mi opowiedziec co i jak"? A moze trzeba sie tam wczesniej
                jakos umowic?? Ani moj lekarz tam nie pracuje, ani nie chodze tam do
                szkoly rodzenia, wiec zupelnie nie wiem jak sie do tego zabrac sad Do
                kogo sie zglosic? Kiedy...?
                • owocowa2 Re: Położna 06.11.08, 18:57
                  Ale ja też nie mam z tamtąd lekarza anie nie chodziłam tam do szkoły
                  rodzenia. Każda ciężarna ma prawo zobaczyć oddział porodowy w każdym
                  szpitalu!! Mamy prawo zadawać pytania i na tej podstawie zdecydować
                  o wyborze szpitala. Ja poprostu na stronie internetowej Instytutu
                  znalazłam telafon na blok porodowy zadzwoniłam czy moge przyjechać i
                  zobaczyć oddział i w jakich godzinach najlepiej to zrobić. Pani
                  powiedziała że nie ma żadnego problemu i że najlepiej przyjechać po
                  13. Mam zamiar jeszcze odwiedzić Bielański.
                  pozdrawiam
              • ada1 Re: Położna 06.11.08, 16:35
                Chyba tak zrobię, niedługo jadę tam na pierwsze KTG, więc będzie okazja do
                "inspekcji" wink)
                • anula512 Re: Położna 07.11.08, 21:55
                  Ja mam lekarza z tego szpitala.Zaprasza do rodzenia w Instytucie. Ja
                  niestety mam jak do tej pory złe wspomnienia - w grudniu 2007
                  straciłam dzieciatko. Trafiłam właśnie tam i zajęto się mną fachowo
                  i naprawde miło- oczywiscie o ile w tej sytuacji mozna mówić o czymś
                  miłym. Ale i pielegniarki i położne, zwłaszcza taka która była przy
                  moim wypisie - poprostu super. Włała w moje serce duzo optymizmu i w
                  styczniu 2009 po raz drugi ( wlaściwie trzeci) bedę mamą.
                  sześć lat temu rodziłam na Karowej i byłam zadowolona.
    • monikakum Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 10.11.08, 20:04
      Ja rodziłam w IMiD w grudniu 2007, czyli 10 miesięcy temu. Trafiłam
      tam, bo po przewidywanym terminie porodu chodziłam właśnie tam na
      ktg. Poród opóźnił mi się o 8 dni, ktg wykazyło spadające tętno
      dziecka i w końcu podjęto decyzję aby wziąc mnie na porodówkę z
      zamiarem wywoływania porodu. Miałam lekkie skurcze, ale zero
      rozwarcia. Podczas robienia testu oksytocynowego dziecku znów spadło
      tętno, męża wyproszono z sali, od razu pojawiło się przy mnie kilka
      osób, lekarz od razu podjął decyzję o cesarce, spytał czy się
      zgadzam i dał papiery do podpisania. Okazało się, że dziecko było
      trzy razy owinięte wokół szyi pępowiną i nie było szans, żeby się
      urodziło naturalnie. Cała operacja przebiegła sprawnie i po 12
      godzinach od przyjęcia mnie na porodówkę przyszło na świat moje
      dziecko. Przez te 12 godzin opiekowała sie mną położna o imieniu
      Sylwia, bardzo miła dziewczyna, niewysoka blondynka. Potem na
      oddziale położniczym były położne i bardzo sympatyczne i mniej.
      Leżałam całe Święta Bożego Narodzenia, przez 6 dni więc mam
      spore "doświadczenie" jeśli chodzi o ten szpital . Ogólnie jestem
      zadowolona i jeśli zdecydujemy sie na drugie dziecko, też chciałabym
      tam rodzić.
      • gorrion1 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 10.11.08, 21:01
        Ja też urodziłam swojego synka 22 grudnia 2007 i też przez
        cesarkę.Również spędziliśmy święta bo mały przechodził żółtaczkę
        oraz z powodu mojej kiepskiej morfologii. Było na tyle ok że jak
        wyszliśmy po siedmiu dniach to brakowało mi tych pięlęgniarek. Poród
        był przewidziany na 9 stycznia ale przedwcześnie odeszły mi wody (na
        szczęście kiedy byłma w szpitalu) podczas badania ktg i zostałam na
        oddziale. Skurcze miałam ale nie czułam po kilkunastu godzinach i po
        kilku próbach masowania szyjki poród nastąpił poprzez cc.Położne
        odbierające porody ok ale te na oddziale poporodowym niestety nie
        wszystkie. Była jedna taka czarna....brrrrrr. Ale ogólnie
        polecam.Dobra opieka pediatryczna. Niezłe jedzenie tj normalnesmile.
        Niestety jeden działający prysznic. Mam nadzieję że naprawiono.
        Ogólnie b. polecam.
    • edyta_p1 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 11.11.08, 16:23
      Ja właśnie dzisiaj byłam zwiedzać szpital bo umówiona byłam ze swoją położną.
      Miałam szczęście bo było mało pacjentek i mogłam wszystko zobaczyć i o wszystko
      wypytać. Ogólne wrażenie bardzo dobre. Nie ma tam co prawda różowych firanek,
      ale jest czysto i schludnie, mi sie podobało. To mały oddział więc chyba
      atmosfera jest też lepsza niż na jakiś dużych oddziałach. Jestem już na 100%
      zdecydowana na ten szpital.
      • 3kashmir Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 14.11.08, 13:26
        Ja umowilam sie na 'zwiedzanie' na srode 19.11 - zobaczymy jak beda
        wrazenia, ale polozna ktora odebrala telefon byla wyjatkowo mila i
        szczególowo odpowiadala na zadawane pytania. Ani przez chwile nie
        mialam wrazenia, ze chce sie mnie pozbyc, a rozmowa trwala dosc
        dlugo. Ciekawe jak to bedzie w realu...
    • andzioleks Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 24.11.08, 21:29
      Rodziłam w IMiD 3 tygodnie temu. Spędziłam tam 6 dni ze względu na
      żółtaczkę małego. Przyszłam do szpitala z ulicy na KTG i zostałam do
      porodu. Nie miałam tam ani lekarza, ani położnej, nic. Moje
      wrażenia: Na IP spokojnie i sympatycznie. Na porodówce - dzięki
      położnym - super (do dziś jestem pod wrażeniem jak były re-we-la-cyj-
      ne!!), czułam się bezpiecznie i na prawdę dopieszczona. Trafiłam na
      wolną indywidualną salę do porodu - bez opłat. Na oddziale
      położniczym - opieka b.b.dobra, szczególnie ze strony
      położnych/sióstr(?), które zawsze same przybiegały gdy słyszały
      jakieś dziecko płaczące i pomagały, radziły - duży pozytyw.
      Żeby nie było jednak zbyt różowo: oddział przypomina dworzec
      centralny. Goście przychodzą od samego rana i posiadują mimo
      wyproszeń do 23! Leżałam w sali 5 os. i standardem było 6-10 (max
      14!) gości na sali, która aż tak przestronna nie jest. Mi osobiście
      to bardzo przeszkadzało, bo tabun (obcych jakby nie było) ludzi nie
      daje odpocząć po porodzie (zero intymności) i pierwszych
      nieprzespanych nocach, a zwłaszcza dla noworodków nie jest wskazany,
      natomiast ludzie przychodzili z dziećmi, z katarami, w kurtkach -
      zupełnie bezmyślnie (a jak na szpital pronoworodkowy to
      beznadziejnie). Niestety sala indywidualna to marzenie. Oddział był
      pełen po brzegi i nawet sala porodowa (pojedyńcza) tymczasowo
      służyła za salę poporodową na 2 czy 3 łóżka. Innym mankamentem, może
      ze względu na taki przerób, był kontakt z lekarzami. Za pediatrami
      trzeba się trochę nachodzić, o wyniki dopytywać często 3 razy.
      O ile sam poród wspominam b.b.b.b.b dobrze, to wieczne zamieszanie
      na oddziale wymęczyło mnie bardzo i z radością (ale i z lękiem czy
      młody nie wyniesie jakiegoś wirusa od tych tabunów i przeciągów uncertain)
      wyszłam do domu. Sam szpital jest schludny, warunki ok, jedynie co
      to warto mieć swój kubek i sztućce.
      • aga.65 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 25.11.08, 13:07
        dzieki bardzo ważne info
      • janana Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 25.11.08, 23:44
        Byłam w IMiD na KTG dwa tygodnie temu i było pusto i na oddziale i na izbie
        przyjęć, tak, że rożnie bywa.
        Zresztą rodziłam tam już dwa razy i raz trafiłam na dziki tłum (nie mogli mnie
        odesłać, bo już byłam baaardzo w trakcie i wylądowałam na dostawce, ale jak
        tylko umyli łóżko po poprzedniej rodzącej dostałam salkę indywidualną), a po
        dwóch dniach oddział stał pusty, a drugim razem byłam jedyną rodzącą, a gdy
        wychodziłam ze szpitala to odsyłali, bo nie było miejsca.
    • aga.65 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 25.11.08, 13:14
      Czy któraś z Was chciałaby odwiedzic ten szpital, bo razem może
      byłoby raźniej jeżeli tak proszę o kontakt. to ewent mój numre GG
      922552
      • evora_x Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 25.11.08, 14:35
        jestem chętna!
      • 1fasolinka Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 26.11.08, 10:30
        Ja byłam wczoraj z mężem zobaczyć ten szpital,wszystkim
        zastanawiającym sie bardzo polecam. Jak dla mnie to od 5 lat kiedy
        rodziła tam moja siostra nic sie nie zmieniło.Nadal 2 zapchane
        prysznice na cały korytarz,położna która nas oprowadzała, sama
        mówiła że szpital wymaga generalnego remontu, a narazie robią
        elewacje z zewnątrz.Napisałam moje zdanie, sama będę rodzić w marcu
        i wiem że napewno nie tam,polecam wszystkim oglądanie wcześniej
        szpiatli.Pozdrawiamsmile)
        • martyna.84 Re: Jak w IMiD Kasprzaka po remoncie? 26.11.08, 11:16
          Witam! Ja rodzilam na Kasprzeaka 18 wrzesnia przez cesarke bo sie ulozyl
          pupeczka do wyjscia synek. Wszystko naprawde super!!!!
          Polozne bardzo pomocne i mile, odpowiadaja na wszystkie pytania, jedzenie bardzo
          dobre, lekarze super. Moze warunki srednie, ale w koncu to nie hotel... Kidy
          bylam w szpitalu lezalam na sali 7 osobowej i bylo calkiem milo.Pojedynczy pokoj
          mozna wykupic, jezeli jest jakis wolny za 250zl za dobe.Rzeczywiscie odwiedziny
          nie sa jakos specjalnie nadzorowane i duzo ludzi przychodzi i dlugo siedza,ale
          mnie to zupelnie nie przeszkadzalo.Ogolnie rzecz biorac naprawde polecam porod
          na Kasprzeaka!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka