rufcio 09.02.09, 14:40 Witam, rodzilam 2 lata temu w trzebnicy, poród wspominam z wielkim sentymentem, opieka cudowna, lekarze wspaniali - szczególnie moja Pani Doktor. Czy nadal jest tam tak super ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katarzynka_sz Re: Trzebnica 09.02.09, 20:06 Jeszcze nie rodziłam, ale w poniedziałek tydzień temu wyszłam z patologi ciąży w Trzebnicy. Opieka i nastawienie personelu na prawdę w porządku. Z opinii innych także słyszałam pozytywne wspomnienia. Choć każdy może mieć inne oczekiwania i inne nastawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
ct19 Re: Trzebnica 21.09.09, 16:23 Hej. Ja jednak mam żal do lekarzy z patologii ciąży. Ponad rok temu trafiłam tam z zagrożeniem ciąży- dnia pierwszego oświadczono mi że już po wszystkim i dziecka nie będzie. Kolejnego dnia lekarzowi (innemu już) zrobiło się mnie żal(płakałam bo bardzo to przeżyłam) i zaczął czynić mi sugestie że może jednak będzie ok, bo wyniki krwi mam dobre(??) faktycznie poczułam się zmotywowana do dalszej walki choć nie było o co... trzeciego dnia kolejny lekarz odesłał mnie już na zabieg usunięcia ciąży, obumarłej... i to dopiero była histeria... po raz drugi zresztą. Nie krytykuje, ale wolałabym aby inaczej to wszystko się odbyło. Nie powinni mi robić nadzieji. Odpowiedz Link Zgłoś
freyyka Re: Trzebnica 22.09.09, 05:28 Ja też planuję rodzić w Trzebnicy, termin mam na 17 października więc już niedługo... Pierwszą córkę rodziłam na Brochowie 9 lat temu i za nic tam nie wrócę. Mam nadzieję, że w Trzebnicy będzie lepiej, więc jeśli ktoś ma aktualne informacje, to za wszystkie będę wdzięczna. Ja w Trzebnicy leżałam na patologii dwa razy. Pierwszy raz z poronieniem - niestety też się nie udało utrzymać ciąży. Opiekę wspominam dobrze, ale faktycznie czułam się osamotniona z problemem - myślę, że ludzie zwyczajnie nie potrafia pocieszyć w takiej sytuacji, bo jest to zwyczajnie po ludzku bardzo trudne i trzeba przejść przez to samemu. Teraz jestem szczęśliwie na koncówce kolejnej, udanej już ciąży i na patologii byłam trzy dni w związku z cukrzycą. Opieka bardzo serdeczna, pielęgniarki cudowne. Mam nadzieje, że po porodzie nie zmienię zdania... Odpowiedz Link Zgłoś