Dodaj do ulubionych

dla kogo KAROWA ?

02.04.09, 12:35
witam,
spotkałam sie z opinie ,że szpital na Karowej jest nastawiony na trudne
przypadki (cukrzyca itd) ,natomiast mniej skupiaja sie na "zwykłych"
pacjentkach .Wiecie coś na ten temat , pytam bo mam tam lekarza prowadzacego
?dzięki
Obserwuj wątek
    • luizeczka22 Re: dla kogo KAROWA ? 02.04.09, 12:39
      Ja tez mam lekarza z tego szpitala na dniach będę rodzić mam umówioną położna
      itd. też chcę wiedzieć?
      • agnieszkafijalko Re: dla kogo KAROWA ? 02.04.09, 12:43
        hej ,
        wykorzystam Cie trochę smile, napisz mi proszę coś więcej ( kto prowadzi ciażę ,
        która położna i za ile , czy kończyłas szkołe rodzenia )dzięki.
        mój mail agnieszkafijalkowska@gmail.com
    • luizeczka22 Re: dla kogo KAROWA ? 02.04.09, 12:46
      oki już skrobie meilasmile
      • asiaiwona_1 Re: dla kogo KAROWA ? 02.04.09, 13:25
        Karowa to szpital z najlepiej wyposażonym oiomem noworodkowym i
        najlepszymi spcjalistami w zakresie ratowania wcześniaków. I
        najwięcej tam właśnie ciąż trudnych, z ryzykiem przedwczesnego
        porodu. Ja wychodzę z założenia że jeśli ciąża przebiega ok to po co
        mam zajmować miejsce w tym szpitalu innej kobiecie, która ma
        problemy w ciąży i np z braku miejca będzie musiała być przewieziona
        do innego szpitala - często do innego miasta i być rozdzielona z
        dzieckiem...
        • aga_sama Re: dla kogo KAROWA ? 02.04.09, 13:34
          Karowa to miejsce na trudne porody, po skomplikowanych ciążach. Niestety
          personel podobnie traktuje wszystkie rodzące. Stąd - bardzo dużo nacięć krocza
          (przy porodzie przedwczesnym bywa konieczne, przy fizjologicznym już nie
          zawsze), ktg przez cały okres (niewielka swoboda ruchów, basen zamiast wycieczki
          do kibelka), rodzenie na leżąco (przy skomplikowanych porodach ta pozycja
          umożliwia personelowi lepszą kontrolę akcji, ale jest mniej wygodna dla rodzącej).
          • karolina0710 Re: dla kogo KAROWA ? 06.05.09, 21:21

            • karolina0710 Re: dla kogo KAROWA ? 08.05.09, 12:48
              prosze Was o wiecej komentarzy na temat tego szpitalasmile
              Mamy, ktore niedawno tam rodziły prosze o wypowiedzi
              • moni-c30 Re: dla kogo KAROWA ? 08.05.09, 17:41
                Jestem w poradni diabetologicznej w tym szpitalu i dziś byłam na
                ktg,zapytałam połozną jakie jest prawdopodobieństwo że zostanę
                przyjęta do porodu(dodam ze to drugi poród poprzednia ciąża też
                cukrzycowa i też prowadzona na karowej i wtedy mnie odesłali gdzie
                indziej)połozna stwierdziła że rzeczywście jeżeli pomiary cukrów
                trzymam dietą i nie ma więcej żadnych patologii to rzeczywiście
                istnieje duże prawdopodobieństwo że zostanę odesłanacrying i że
                przyjmują inne przypadki............ale czy rzeczywiście tak jest to
                nie wiem smile
                • annab112 Re: dla kogo KAROWA ? 08.05.09, 21:42
                  Ja też byłam w poradni diabetologicznej a od 34 tyg co tydzień na ktg, Z uwagi
                  na cukrzycę w dniu porodu mieli mnie przyjąć na wywoływanie porodu, ale okazało
                  się że nie ma miejsc taka sytuacja powtarzała się jeszcze dwukrotnie aż w końcu
                  znaleźli mi miejsce w Międzylesiu gdzie urodziłam 1 marca. Moim zdaniem istnieje
                  duże ryzyko że też zostaniesz odesłana i nie ma znaczenia czy masz cukrzycę, czy
                  ciąża jest patologiczna. Z tego co mówili na izbie przyjęć brak miejsc jest
                  spowodowany natłokiem pacjentek z całego województwa a nie tylko Warszawy i nie
                  chodzi tutaj o ciąże patologiczne, ale o fakt że wszyscy chcą żeby ich dzieci
                  urodziły się w Warszawie ("każdy chce mieć warszawiaka w rodzinie" tak
                  powiedziała mi lekarka z izby) - moim zdaniem jest to chore. Na wszelki wypadek
                  zastanów się nad mniej obleganymi szpitalami.
              • madzienka79 wlasnie dla kogo? 11.06.09, 18:04
                prawie siedem lat temu rodzilam na Karowej i nie mam milych
                wspomnien o oddziale polozniczym i samym porodzie gdzie pozostawiono
                mnie sama w trakcie juz rodzenia!!!!!!!!!bo sale obok odbywal sie
                porod rodzinny zaznaczam platny i ta sama lekarka i polozna
                asystowala przy dwoch porodach.do mnie przyszly kiedy zaczelam sie
                drzec w nieboglosy i uslyszalam tylko: juz rodzimy. pomijam juz to
                jak zostalam przyjeta przez lekarza ginekologa, o byle jakim
                zalozeniu szwow. jedyne co to najmilsza byla z tego szpitala pani
                ginekolog, ktora szesc tygodni po ciazy zdejmowala mi te szwy. Dodam
                jeszcze, ze wypuszczono mnie z szpitala z dzieckiem, ktore mialo
                zawansowana zoltaczke dowiedzialam sie o tym od wezwanego
                telefonicznie lekarza pogotowia, ktory zabral mnie i dziecko karetka
                do innego szpitala.dziecko bylo w zlym stanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka