rob-win 17.05.09, 20:35 bede miala cc prosze o opis jak to wyglada w tym szpitalu chetnie mamy z cukrzyca ciazowa ... a i kto was cial znacie dr zieniuka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aba1122 Re: starynkiewicza cc 21.05.09, 11:00 Ja miałam tam cięcie 3 m-ce temu. Sam zabieg wspominam super. Cięcie miałam o 10 rano , przed 7 zrobiono mi lewatywe. Samo cięcie trwało ok 40 minut. Anastazjolog miła, mnie akurat robił prof.Wielgoś cały czas żartowali , zagadywali mnie , nawet trochę mnie to irytowało bo nie mogłam się na niczym skupić tylko musiałam odpowiadać na pytania.Miałam znieczulenie podpajęczykowe, wkłucia prawie nie czułam, cewnik zakładali już w znieczuleniu. Po cc jest się przewożonym na salę pooperacyjną. Maluch z Tobą. Połozne bardzo fajne , cały czas biegały przy nas. Środki znieczulające dają bardzo silne ale tylko w pierwszej dobie potem już tylko paracetamol dlatego warto miec coś swojego silniejszego. Warto też upominać się o dodatkowe zastrzyki znieczulające jak bardzo boli dają bez problemu. Maluch jest podawany do karmienia i zabierany , dokarmiają bez problemu. O 18 musiałam już wstać i iśc pod prysznic, oczywiście z pomocą położnej a rano na ogólną salę. Generalnie pierwsza,druga doba do przezycia gorzej 3 i czwarta bo boli ale ze swoimi tabsami daje się radę. W czwartej dobie idzie się do domu. Ogólnie szpital wspominam nieźle no tylko żarcie okropne. Pozdrawiam i powodzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
moni-c30 Re: starynkiewicza cc 21.05.09, 17:13 O ile dobrze kojarzę to pyta min.nelinka19 jeżeli tak to napisz kochana gdzie się wkoncu planujesz ciąć w poradni cukrzycowej jesteś chyba na karowej???nie planujesz porodu tam???chodż w sumie nie dziwię się ja też mam ich tam wszystkich już dość a dziś się dowiedziałam że powinnam rodzić albo na karowej albo na starynkiewicza...i nie wiem co wybrać doradż coś jak już robiłas jakiś rekonesan pozdrwaiam Odpowiedz Link Zgłoś