Dodaj do ulubionych

Mistrz Teofil

IP: *.stk.vectranet.pl 24.11.09, 21:59
Przykre to bardzo co czytam o tym człowieku-szukał prawdy i nadzieji
tam gdzie zupełnie znależć jej nie można.Szkoda ,że nie sięgnął do
Biblii,przecież tam jest jedyna prawda i radość i siła ,którą Bóg
daje człowiekowi.Chociaż zyskał światową sławę ,stracił
wszystko ,kto zna Bibliię wie o czym mówię.Nie trudno teraz pojąć
dlaczego Śląsk to smutne,szare miejsce-przez takich właśnie ludzi-do
których Bóg nie może się przyznać bo oni nie szukali go ,to wyjaśnia
wszystko!
Obserwuj wątek
    • Gość: bełkot Re: Mistrz Teofil IP: *.icpnet.pl 20.01.10, 00:14
      Masz na myśli Mein Kampf?
    • Gość: antropozof Re: Mistrz Teofil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.10, 21:48
      Mistrz Teofil znał Biblię Nowy i Stary Testament głębiej i wnikliwiej niż sobie
      wyobrażasz angel. Jego siła artyzm i głębokie spojrzenie na prawdy duchowe
      wynikały z bezpośredniego poznania Boga i tegoż świata Boskiego. Prawdę i
      Nadzieje o której piszesz znalazł ją w pełniej kreacji, którą podzielił się
      pięknie z nami w swojej sztuce. Może Śląsk wydaje się miejscem ponurym i
      opuszczonym przez Boga, ale właśnei tutaj w mozolnej pracy przeciwko
      grabierzczej polityce zaborców w tym i Polski, tkwi sedno i głębia pradziwego
      spojrzenia na wolne Chrystusowe wtajemniczenie w głębie prawd duchowych, które
      zakwita w róży duszy prawdziwych ślązaków.
    • wilhelm4 Juz myslalem, ze 11.04.10, 17:50
      Juz mylsalem, ze to nareszcie artykul o Theofilu Kupce.
      Ale tego to sie chyba nigdy nie doczekamy, nie tylko w GW .... :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka