Dodaj do ulubionych

M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed Bar...

    • adam81w M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed Bar... 21.01.10, 03:29
      Ważne żeby interesować się historią własnego regionu ale jeszcze ważniejsze
      jest, żeby nie zapominać, że jesteśmy ze Śląska ale najważniejsza jest Polska.
      Nie dajmy się depolonizować. Jesteście częścią dużego pięknego narodu. Nie
      zapominajcie o tem!
      • Gość: z Bielska-Bialej Smolorz: Wiedza o Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.10, 18:32
        ja historie miasta dobrze znam bo ta historia odcisnela pietno na losach
        czlonkow rodziny.Znam dobrze tym bardziej ,ze korzenie rodzinne sa od 200 lat
        niezmienne w Bielsku-Bialej.
        Drazni jak jakis sobiepanek z Katowic,Warszawy czy Reichu uswiadamia mnie na
        sile i udowadia mi slaskosc,ktorej tu nie ma w miescie,nie bylo za Austrii bo w
        miescie bylo 90 ludnosci niemieckojezycznej+ 5 Zydzi (w tym wiekszosc takze
        mowiaca po niemiecku i 5 %Polakow.Potem z czasem zaczeli naplywac Polacy ze
        strony malopolski z Bialej -nie zadni Slazacy tylko ludzie z kresow,zniszczonej
        Warszawy.
        Nigdy tu nie mowiono gwara,mowiono po niemiecku i po polsku.W Austro -Wegrzech
        tutaj mozna bylo mowic i pisac po polsku ,dokumenty,pieniadze byly czesto w
        kilku jezykach co bylo nie do pomyslenia na Slaku -pruskim.Miasto i region bylo
        zwiazane z Wiedniem i Krakowem,Ostrawa i tam mieszkancy jezdzili czy pisali w
        sprawach sluzbowych nie do Katowic,Opola .
        To bylo dawniej a po II w.s. zmienilo sie wiele a od 60 lat Bielsko tworzy
        wspolnie jedno miasto z Biala Krakowska .Miasto zasiedlili nowi mieszkancy
        -mieszanka ludnosci z wielu regionow II RP z przewaga kresow wschodnich i
        malopolski.Dzisiaj nikt tu nikomu nie sprawdza papierow gdzie sie urodzil,skad
        pochodza rodzice.
        Miasto sie rozwija ,osiedla sie w okolicy wielu nowych mieszkancow z dalszych i
        blizszych regionow,takze byli gornicy.My akcepujemy zmieniana rzeczywistosc ,
        pamietajac o historii ale nie robimy na sile jakis podchodow ze slaskoscia i nie
        przywlaszczamy sobie miana jedynych prawdziwych,ktorzy jako wybrani ponad innymi
        beda sadzic kto ma wlasciwe pochodzenie,odpowiednio dlugo mieszka na tym terenie
        itp.To juz bylo kiedys za niemca.,im tez sie wydawalo,ze sa ponad wszystko i
        tylo oni maja racje ,Slask od zawsze niemiecki... g...prawda!Wywolali okrutna
        wojne a pozniej zwiewali gdze pieprz roscnie przed Iwanem,zniszczono wiele
        miast,zabytkow kultury,zycie stracily miliony a dalsze musialy uciekac,tysiace
        przesiedlono i po to co bylo ?Dzisiaj lepiej wspolnie pracowac nad poprawa
        warunkow zycia mieszkancow tak Podbeskidzia jak i Slaska bo wiele jest do
        zrobienia a nie wiem czy nie wiecej np w Katowicach,Opolu,Legnicy,Walbrzychu i
        wielu innych.
        Kto csie uwaza za Slazaka ,che pielegnowac tradycje slakie,uzywac gwary jego
        wolna wola.Natomiast narzcanie arbitralnie tego wszystkim tylko dlatego,ze jego
        miasto znalzlo sie administacyjne w granicach woj slaskiego raczej nie tedy droga.
        • Gość: tomek Groch z kapustą IP: *.siec2000.pl 21.01.10, 19:55
          Mieszanina oczywistych banałów z oczywistą durnotą.
          Bielsko już od 1922roku było w wojwództwie śląskim.
          Czy to województwo wywołało"okrutną wojnę" i zasłużyło sobie na
          zemstę Iwana?
          Kto każe w Bielsku czy którymkolwiek śląskim mieście mówic po śląsku?
          Można mówić i pisać po polsku śląsku niemiecku angielsku czy jak kto
          chce. I żaden urzędnik nie ma obowiązku rozumieć innego języka niż
          polski.
          Komu sprawdzają papiery i jakie?
          Przecież mieszkańcy Białej łącząc się z Bielskiem wiedzieli ,że
          przyłączają się do woj Śląskiego czy Katowickiego.
          Jeśli miasto się dobrze rozwija to znaczy ,że przynależność do
          Śląska mu w tym nie przeszkadza.
          Ślaskości Bielska nie trzeba udowaniać bo jest odwieczna jak
          śląskość Katowic czy Wrocławia i przewaga ludności napływowej nie ma
          tu nic do rzeczy.
          Ciebie drażni ,ta odwieczna i OBECNA przynależność i chcesz to
          zmienić,żeby było jak za zaborów, ale co chcesz od ludzi, którzy to
          obecne status quo akceptują.
          • Gość: z Bielska-Bialej Re: Groch z kapustą IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.10, 22:15
            > Bielsko już od 1922roku było w wojwództwie śląskim.

            Bielsko bylo od 1922 w woj.slaskim ale wladze do 1929 byly niemieckie i jezykiem
            urzedowym niemiecki :)

            > Czy to województwo wywołało"okrutną wojnę" i zasłużyło sobie na
            > zemstę Iwana?
            Najwieksze poparcie NDSAP w calym Reichu miala wlasnie na Slasku ok 60%.Niemcy
            wywolali wojne (Slask nalezal w wiekszoci do Niemiec i jego mieszkancy poparli w
            znacznym stopniu Hitlera.Byli czescia niemieckiej machiny zbrodni .Kiedy los sie
            odwrocil zaplacili za to (slono)

            > Kto każe w Bielsku czy którymkolwiek śląskim mieście mówic po śląsku?Można
            mówić i pisać po polsku śląsku niemiecku angielsku czy jak ktochce. I żaden
            urzędnik nie ma obowiązku rozumieć innego języka niż polski.Komu sprawdzają
            papiery i jakie?

            Sa tacy co chcieli by sprawdzac i wydawac opinie ,kto jest godny mieszkac na
            Slasku a kto nie (w domysle tylko Slazacy)
            Nie pisze o zadnych urzednikach tylko o krzykaczach typu Smolorz czy ludziach
            mieszkajacych daleko od BB a czesto np w Wa-wie i wypowiadajacych sie na forum a
            nie znajacych realiow tego miasta.
            Ja nie mam nic do tego ,kto jak chce mowic czy nie w Katowicach ,Opolu czy
            Wroclawiu.Dlaczego wielu z poza Podbeskidza wciska nam slaskosc ,ktorej jak
            mowie tu nie bylo.Pisze wlasnie ze to u nas nikogo nie intereuje kto skad
            przybyl i jak dlugo mieszka.

            > Przecież mieszkańcy Białej łącząc się z Bielskiem wiedzieli ,że
            > przyłączają się do woj Śląskiego czy Katowickiego.

            Jak sie nie ma pojecia to nie pisze sie glupot !
            Mieszkancy Bialej -laczac sie z Bielskiem utworzyli wlasne wojewodztwo bialskie
            a nie zadne slaskie !
            Dopieo po reformie administracyjnej wlaczona zachodnia czesc bylego
            woj.bielskiego do obecnego woj.slaskiego bez jakichkolwiek pytan czy uzgodnien z
            mieszkancami!Byl mocny nacisk z Katowic aby te tereny wlaczyc do woj.slaskiego a
            nie tak jak chcialy wladze i wiekszosc mieszkancow do malopolskiego.Dziwnym
            trafem utworzono opolskie ,ktore nie ma zadnego znaczenia -mialo ciche poparcie
            Niemiec i politykow lewicy.

            > Jeśli miasto się dobrze rozwija to znaczy ,że przynależność do
            > Śląska mu w tym nie przeszkadza.

            Po wlaczeniu do woj.slaskiego nastapil upadek znaczenia miasta i stagnacja tak
            jak w calym woj slaskim!!!
            Dopiero wejscie Polski do UE i mozliwosc korzystania z funduszy unijnych
            rozkrecilo inwestycje.Wiekszosc inwestycji jest prowadzonych przy wsparciu Unii
            (+ wklad wlasny miasta )z Katowic malo co udaje sie uzyskac bo zawsze sa wieksze
            (z punktu widzenia Katowic potrzeby na miasta typu Gliwice,BytomChorzow...

            > Ślaskości Bielska nie trzeba udowaniać bo jest odwieczna jak śląskość Katowic
            czy Wrocławia i przewaga ludności napływowej nie ma
            tu nic do rzeczy.

            Odwieczne heheheh od wiekow Bielsko nalezalo do Czech potem do
            Austrii,Ausrto-Wegier az do 1920 roku(oficjalnie do Polski od 1922),wiec
            ODWIECZNIE JEST CZESKIE CZY AUSTIACKIE. Tutejsci mieszkancy Bielska chcieli
            utworzyc nie Slask z Katowicami tylko panstwo neutralne z Opawa
            (Troppau),Cieszynem jesli juz nie z Austria.Kiedy przyszli Polacy i Czesi
            przejac wlasze uslyszeli :
            Mich hat mein Kaiser ernannt,ihm habe ich Treue geschworen,ich erwarte Weisungen
            aus Wien !
            Slaskosc Bielska jest taka jak slaskosc Ostrawy (tez lazy na skaraju).
            Nikt slaskosci Katowic,Wroclawia nie neguje.

            > Ciebie drażni ,ta odwieczna i OBECNA przynależność i chcesz to
            > zmienić,żeby było jak za zaborów, ale co chcesz od ludzi, którzy to
            > obecne status quo akceptują.

            No pewnie tak powiem i tak sie stanie-jestem wszcechwladyn...:)
            Bielsko czlowieku nigdy nie bylo pod zaborami !!!!bo praktycznie nigdy do Polski
            nie nalezalo
            Ale to wszystko dawne czasy a od 60 lat nie ma Bielska! jest Bielsko -Biala a
            ta slaka granica pezbiega samym srodkiem miasta,wiec jak przejde most na Bialce
            i zrobie krok dalej to opuszczam Slask ..hehhe tylko nie widac zadnej roznycy
            czy po tej czy po tamtej stronie rzeki.Ssaskosc powoli to moze od Skoczowa sie
            zaczyny i w gore od Zor czy Pszczyny.Wiec nic na zawsze nie jest dane tak jak i
            granice a tym bardziej tozsamosc ,ktora sie takze zmienia.A ,ze na mapie jest
            geograficznie slask Cieszynski czy historycznie Slask austryjacki tego nikt nie
            neguje.Dawniej tez bylo Ksiestwo cieszynskie i co czasy sie zmienily .Jest
            Podbeskidzie :)
            • Gość: tomek I jak tu dyskutować z takim ignorantem IP: *.siec2000.pl 22.01.10, 07:52
              Gość portalu: z Bielska-Bialej napisał(a):

              >
              > " Czy to województwo wywołało"okrutną wojnę" i zasłużyło sobie na
              > > zemstę Iwana?
              > Najwieksze poparcie NDSAP w calym Reichu miala wlasnie na Slasku
              ok 60%..........>
              > > Przecież mieszkańcy Białej łącząc się z Bielskiem wiedzieli ,że
              > > przyłączają się do woj Śląskiego czy Katowickiego.
              >
              > Jak sie nie ma pojecia to nie pisze sie glupot !
              > Mieszkancy Bialej -laczac sie z Bielskiem utworzyli wlasne
              wojewodztwo bialskie
              > a nie zadne slaskie !
              > Dopieo po reformie administracyjnej wlaczona zachodnia czesc bylego
              > woj.bielskiego do obecnego woj.slaskiego bez jakichkolwiek pytan
              czy uzgodnien"

              Co za stek bzdur
              60% procent poparcia to Hitler nie miał nawet w niemieckiej części
              Ślaska tylko max ok 35%. O takim poparciu w przedwojennym woj
              Śląskim wogóle nie może być mowy. Wyjątek stanowiło właśnie Bielsko.
              Do tzw "machny wojennej" brano siłą jak zresztą w każdym państwie.
              Jakichś ochotników do machny zbrodni( strażników w Auschitz) to
              znajdowano też właśnie w Bielsku.


              Białą połączno z Bielskiem w 1950r w województwie Katowickim czy
              Ślasko_Dąbrowskim. Woj Bielsko-Bialskie powstało dopiero w 1975
              podobnie jak Sieradzkie czy Pilskie, od których terytorialnie było
              znacznie mniejsze.

              Szkoda słów. Reszta twoich argumentów to takie same brednie. Takimi
              głupotami to możecie sobie wywalczyć własne województwo
              Podbeskidzkie złożone z samego miasta Bielso-Biała
              • Gość: Oberschlesier Re: I jak tu dyskutować z takim ignorantem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.10, 16:20
                Dobrze Tomku ze prostujesz te dyrdymaly kolegi z Bielska-Białej.
                Gwoli scislosci Bielsko z Biała połaczyły juz władze niemieckie w
                czasie gdy Bielitz nalezalo do Provinz Oberschlesien,
                Regierungsbezirk Kattowitz. Jesli kolega szczyci sie 200 letnia
                obecnoscią rodzinna na terenie Bielska a nie zna historii miasta to
                moze poslucha jednak "kolegow z Reichu i Warszawy".

                Wladze moze byly i niemieckie po 22 roku,ale tylko do 1924 a Polacy
                tylko czyhali zeby to zakonczyc. Np. slawna byla akcja posciagania w
                jedna noc (wlasnie w noc) wszytkich szyldow z nazwami ulic z czasow
                austriackich w 1924.
                Poparcie dla NSDAP akurat na Slasku bylo jedno z najmniejszych bo to
                tu najwiecej bylo Slazakow-katolikow (partie katolickie),sporo bylo
                komunistow w miastach przemyslowych(w latach 20 to oni mieli wiecej
                tu glosow niz NSDAP) ALe na polskim slasku NSDAP nie bylo (jakby kto
                nie wiedzial....)No chyba ze po 39 ale wtedy to juz byla totalitarna
                dyktatura (jakby kto nie wiedzial)
                Podbeskidzie- jaki semantyczny absurd! Beskidy to czesc Karpat wiec
                powinniscie chciec nalezec do woj. PODKARPACKIEGO kierujac sie
                zelazna logika....
                Bielsko odwiecznie czeskie czy austriackie? I Czechy i Austria od
                głebokiego sredniowiecza byly czescia Rzeszy Niemieckiej wiec
                odpowiedz jest jasna.
                Miszkancy Bielska nie chcieli po 1920 do Katowic ale dlatego ze
                Katowice staly sie polskie! Przeciez to uzywajac tautologii
                oczywista oczywistosc! I mieli racje, lepsza byla juz kantonizacja
                Ksiestwa cieszynskiego niz jarzmo polskiej biedy i polnische
                Wirtschaft...
                • Gość: z Bielska-Bialej Re: I jak tu dyskutować z takim ignorantem IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.10, 02:27
                  Gość portalu: Oberschlesier napisał(a):

                  > Dobrze Tomku ze prostujesz te dyrdymaly kolegi z Bielska-Białej.
                  > Gwoli scislosci Bielsko z Biała połaczyły juz władze niemieckie w
                  > czasie gdy Bielitz nalezalo do Provinz Oberschlesien,
                  > Regierungsbezirk Kattowitz. Jesli kolega szczyci sie 200 letnia
                  > obecnoscią rodzinna na terenie Bielska a nie zna historii miasta to
                  > moze poslucha jednak "kolegow z Reichu i Warszawy".
                  >
                  > Wladze moze byly i niemieckie po 22 roku,ale tylko do 1924 a Polacy
                  > tylko czyhali zeby to zakonczyc. Np. slawna byla akcja posciagania w
                  > jedna noc (wlasnie w noc) wszytkich szyldow z nazwami ulic z czasow
                  > austriackich w 1924.

                  Glupoty to sam wasc piszesz.Cale ladze jak i wiekszosc urzednikow byla
                  niemieckie a jezykiem urzedowym byl niemiecki w Bielsku do 1929.Pierwsze polskie
                  wladze byly od 1930 roku.
                  Jesli miasto de facto miasto obsadzily polskie wojska w 1918 a de iure w 1922
                  przypadlo Polsce to jakie szyldy mialy byc w miescie???
                  Niemcy w 1939 jak zajeli miasto to 2 dni pozniej spalili synagogi w niescie a
                  wszystkie szyldy znikly momentalnie ,podobnie jak od razu rostrzeliwano
                  Polakow.W 1918 nikt nikogo nie mordowal w miescie a byle austiackie wladze
                  slubowaly lojalnosc Polsce i dzialaly dalej juz w Polsce jako autonomiczne z
                  wieloma zapisanymi dodatkowymi prawami.
                  • Gość: Oberschlesier Re: I jak tu dyskutować z takim ignorantem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.01.10, 14:55
                    Inni ocenia kto pisze glupoty.
                    O podziale Slaska C. zadecydowala Rada Ambasadorów 28 lipca 1920. A
                    wacpan pisze o 22 czyli poplebiscytowym przejeciu czesci pruskiego
                    slaska.
                    Jezyk urzedowy w Bielsku niemiecki byl do 1924. Zródło: Walter
                    Kuhn "Geschichte der deutschen Sprachinsel Bielitz" str. 51
                    A co do szyldow dzis jest Polska a sa niemieckie szyldy np. w
                    Radlau/Radłowie a wiec sie da. Wtedy tez obowiazywala konwencja o
                    chronie praw mn. narodowych ale nacjonalistyczny rezim Piłsudskiego
                    lamal ja na kazdym kroku. (co do burzenia synagog przez Niemcow to
                    polecam zapoznanie sie z tematyka niszczenia przez polakow cerkwi na
                    chelmszczyznie i podlasiu w 1938-39 roku.ale to na marginesie)
              • Gość: z Bielska-Bialej Re: I jak tu dyskutować z takim ignorantem IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.10, 03:09
                >Czy to województwo wywołało"okrutną wojnę" i zasłużyło sobie zemstę Iwana?
                Ja o Slasku a ten o woj.slaskim.Woj.slaskie tak a propo to tylko mala czesc
                Slaska.Slask jest od Niemiec,przez Polske do Czech.

                > 60% procent poparcia to Hitler nie miał nawet w niemieckiej części
                > Ślaska tylko max ok 35%

                sam kolega pisze bzdury :
                okregi wyborcze slaskie:
                Frankfurt/Oder ponad 60 %
                Wroclaw 55 %
                Legnica 55 %
                Opole 45 %

                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/09/NSDAP_Wahl_1933.png/770px-NSDAP_Wahl_1933.png
                z niemieckich zrodel,zeby kolega nie opowiadal ,ze to polska propaganda.

                > Do tzw "machny wojennej" brano siłą jak zresztą w każdym państwie.
                > Jakichś ochotników do machny zbrodni( strażników w Auschitz) to
                > znajdowano też właśnie w Bielsku.

                z raportu rotmisrza W.Pileckiegoz Auswitz:
                Na stanowiska blokowych zaczęli windować się ludzie, których niegdyś miałem za
                Polaków, lecz którzy tutaj w wielkim procesie zaparli się polskości - byli to
                Ślązacy. Mając poprzednio o nich jak najlepsze zdanie - tu się oczom wierzyć nie
                chciało. Kończyli Polaków, za swoich ich nie uważając; sami się mieli za szczep
                jakiś niemiecki.

                Kiedyś zwróciłem uwagę jednemu Vorarbeiterowi, pochodzącemu ze Śląska: "Po co go
                bijesz? Przecież to jest Polak". A on mi na to odpowiedział: "Ale ja Polakiem
                nie jest - jam jest Ślązak. Rodzice moi Polakiem mnie chcieli zrobić, ale Ślązak
                to Niemcy. Polak to w Warszawie mieszkać musi, a nie na Śląsku." I bił tamtego
                kijem w dalszym ciągu.

                Było dwóch blokowych-Ślązaków: Skrzypek i Bednarek, którzy byli bodaj gorsi od
                najgorszego Niemca. Kończyli kijem tak wielką ilość więźniów, że i "Krwawy
                Alojz", który zresztą trochę już wziął na "wstrzymanie", nie mógł tym drabom
                dorównać. Codziennie, stojąc na wieczornym apelu, można było widzieć na lewym
                skrzydle bloków, u tych oprawców, stojące taczki ze zwłokami więźniów. Robotą
                swoją chwalili się esesmanom, u których składali raport ze stanu.
                • Gość: tomek Twój propagandowy bełkot budzi niesmak IP: *.siec2000.pl 24.01.10, 11:00
                  " z niemieckich zrodel,zeby kolega nie opowiadal ,ze to polska
                  propaganda"
                  Ja nie pisałem o polskiej propagandzie tylko o twojej osobistej
                  głupocie.
                  Niemieckie źródła mogą byc tak samo skażone propogandą jak dane z
                  PRL (98% frekwencji z czego 99% głosów na PZPR). Niemcy też sa
                  zainteresowani, żeby cześc swoich win zrzucic na Ślazaków albo nawet
                  Polaków.
                  Nawet jeśli ta mapka zawiera prawdziwe dane, to jakbys miał odrobine
                  oleju w głowie to byś zauważył że:
                  1.Mapka nie uwzględnia frekwencji. Udział nie był obowiązkowy.
                  Absencja nie oznaczała poparcia dla NSDAP (raczej przeciwnie) 45%
                  głosów może oznaczać 30% poparcia a nawet mniej.
                  2. Z mapki nie wynika ,że w opolskim było 45% tylko,że ponad 40 (
                  może np 40.5%)
                  3. Na Górnym Ślasku NSDAP miało najmniejsze poparcie spośród
                  regionów przygranicznych,gdzie nacjonalizm jest z reguły najwiekszy
                  (twoja osoba jest tego dowodem).
                  Było to akurat zbieżne z poczuciem etnicznej odrębności przynajmniej
                  części Górnoślązaków od Niemców ( inaczej niż na Dolnym Ślasku czy
                  Pomorzu).
                  4. Nazwanie Frankfurt/Oder Sląskiem kompromituje się samo bez
                  komentarza.
                  5. Nie masz żadnych dowodów na duże poparcie NSDAP w autonomicznym
                  województwie ślaskim, a przecież właśnie autonomię, śląską odrębnośc
                  i przynależnośc do niej Bielska atakowałeś w poprzednich wpisach,
                  więc nie rżnij głupa, że chodziło ci o cały Ślask z Wrocławiem i
                  Legnicą. Znany jest fakt sporego poparcia dla Hitlera w Bielsku,
                  gdzie niemiecka większość rzeczywiście nie poczuwała się do odrębnej
                  narodowości śląskiej( co nie znaczy, że kwestiowała ślaskość ziemi
                  na której mieszkała).

                  Przytoczone relacje z Auschwitz to żałosna nacjonalistyczna
                  propaganda bez odrobiny krytycyzmu. Wygląda na to,że niektórym
                  polskim nacjonalistom wygodniej jest obciązyć Ślazaków niz Niemców.
                  Nie wiem czy nie przekręcasz relacji dzielnego rotmistrza. Bo jego
                  prawdomówności nie mam podstaw kwestionować, choć on też mógł mieć
                  swoje uprzedzenia.Odwaga niekiedy żywi się uprzedzeniami.
                  Słabo sobie wyobrażam to nawracanie oprawców poprzez moralizowanie.
                  Z relacji wynika,że ci blokowi to po prostu więzniowie.
                  Ja czytałem o prawdziwych funkcjonariuszach SS-manach rodem własnie
                  z Bielska i okolic.
                  Wsród blokowych byli nawet Żydzi którzy zapędzali Żydów do
                  gazu.Wsród kapo byli też Polacy, którzy bili i zabijali Polaków.
                  Ktoś był Ślązakiem to nie czuł się Polakiem i Polakom (a może wogóle
                  nikomu) nie wspólczuł, to banał.Wysługiwał się silniejszym ze
                  strachu, a może z okrucieństwa.Byc może to był zwykły kryminalista,
                  bo tacy tez trafiali do Auschwitz i raczej nie za poparcie dla III
                  Rzeszy.
                  Jesli te twoje uogólnienia mają służyć wydarciu Bielska ze Śląska do
                  Małopolski, to trudno o bardziej żałosną nacjonalistyczną propagandę.
                  Oczywiście jeśli większość Bielszczan będzie do tego usilnie dążyć
                  to lepiej,żeby się to dokonało. Tylko bez Czechowic,Jasienicy,
                  Wapiennicy, Jaworza,Aleksandrowic powiatu Cieszyńskiego i tych
                  innych miejscowości i wsi ,których mieszkańcom 1000-letnia
                  przynależność do Ślaska nie przeszkadza.


                  • Gość: z Bielska-Bialej Re: bełkot budzi niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.10, 01:51
                    polskie dane -propagandowy belkot
                    niemieckie dane - skazone propaganda

                    ...wiadac tylko slaskie dane sa w 100 % wlasciwe,logiczne i prawdziwe

                    > Nawet jeśli ta mapka zawiera prawdziwe dane, to jakbys miał odrobine
                    > oleju w głowie to byś zauważył że:
                    > 1.Mapka nie uwzględnia frekwencji. Udział nie był obowiązkowy.

                    Prosze bardzo :
                    Okreg wyborczy Breslau wybory 1933

                    ludnosc:1 956 889
                    uprawnionych do glosowania :1 320 190
                    oddanych waznych glosow:1 172 229
                    frekfencja 89,3
                    Glosy na NDSAP 588 237 nastepna partia 225 538
                    Okreg wyborczy legnitz

                    ludnosc:1 264 430
                    uprawnionych do glosowania :843 733
                    oddanych waznych glosow:754 770
                    frekfencja 90,2
                    Glosy na NDSAP 407 799 nastepna partia 161 447

                    okreg wyborczy oppeln

                    ludnosc:1 449 124
                    uprawnionych do glosowania :922 312
                    oddanych waznych glosow : 780 554
                    frekfencja 85,8
                    Glosy na NDSAP 337 217 nastepna partia 252 331

                    jak te dane nie mowia o przytlaczajacym zwyciestwie NDSAP na calym Slasku to
                    co.Oczywiscie wy masie swoje dane mowiace zupelnie cos innego....

                    zrodlo www.wahlen-in-deutschland.de/

                    Nazwanie Frankfurt/Oder Sląskiem kompromituje się samo bez
                    > komentarza.

                    Okreg wyborczy jest znacznie wiekszy obszarowo niz miasto.

                    > 5. Nie masz żadnych dowodów na duże poparcie NSDAP w autonomicznym
                    > województwie ślaskim, a przecież właśnie autonomię, śląską odrębnośc
                    > i przynależnośc do niej Bielska atakowałeś w poprzednich wpisach,
                    > więc nie rżnij głupa, że chodziło ci o cały Ślask z Wrocławiem i
                    > Legnicą. Znany jest fakt sporego poparcia dla Hitlera w Bielsku,
                    > gdzie niemiecka większość rzeczywiście nie poczuwała się do odrębnej
                    > narodowości śląskiej


                    acha a jednak jak pisalem o tym ,ze wczesniej Niemcy bielscy nie poczowali sie
                    tak jak obecnie wiekszosc Bielszczan tez nie poczuwa sie ...wiec jedank .

                    Minimalnie mniejsze poparcie dla Hitlera w okregu opolskim ,mozna potwierdzic
                    tym,ze mieszkalo tam znacznie wiecej ludnosci polskiej (wiecej niz w okregu
                    wroclawskim i legnickim)

                    Niemcy bielscy popierali Hitlera i mieli swoj udzial w zbrodniach ,chocby jako
                    pomocnicy w Auschwitz i jego okolicznych podobozach.
                    Dlatego tez 2 dni przed wkraczajacymi sowietami z miasta uciekly ze strachu
                    policja,urzednicy i wladze miasta ,ludnosc zrobila to znacznie wczesniej.Zostali
                    nieliczni a ich los byl raczej tragiczny.
                    Do miasta wkroczyly odzialy radzieckie.Aresztowania,wywozki i gwalty byly
                    norma.Polacy przyszli pozniej gdy sowieci ograbili juz to co sie dalo wziasc.

                    > Przytoczone relacje z Auschwitz to żałosna nacjonalistyczna
                    > propaganda bez odrobiny krytycyzmu.

                    Sa to slowa z raportu o Auschwitz rotmistrza W.Pileckiego -odznaczonego przez
                    Prezydenta RP najwyzszym polskim odznaczeniem.

                    www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raport-witolda-1945.htm

                    > Jesli te twoje uogólnienia mają służyć wydarciu Bielska ze Śląska do
                    Małopolski, to trudno o bardziej żałosną nacjonalistyczną propagandę.
                    > Oczywiście jeśli większość Bielszczan będzie do tego usilnie dążyć
                    > to lepiej,żeby się to dokonało.


                    tu zgoda .Jesli mieszkancy beda tego sobie zyczyc to bedzie ich wybor

                    Tylko bez Czechowic,Jasienicy,
                    > Wapiennicy, Jaworza,Aleksandrowic powiatu Cieszyńskiego i tych
                    > innych miejscowości i wsi ,których mieszkańcom 1000-letnia
                    > przynależność do Ślaska nie przeszkadza.

                    a kto tak powie ? a dlaczego nie .Akurat i w Jasienicy i w Aleksandrowicach i
                    nawet w pow cieszynskim mam rodzine i znajomych i wiekszosc ma podobne zdanie.

                    Nikt nie szykuje secesji,zamachu itp tylko chcemy sami decydowac o swoich
                    sprawach a nie byc pouczani z daleka gdzie przebiega odwieczyna granica
                    Slaska-notabene przez caly czas taka sama niezmienna i tak do konca swiata ...

                    a moze za 20 lat ludziam sie odwidzi i zechca gwary,klusek slaskich i
                    barborki...jak na razie wystarczy spokoju i pracy na Podbeskidziu i tyle.

                    • Gość: tomek Bez wstydu trudno o niesmak IP: *.siec2000.pl 25.01.10, 07:51
                      Gość portalu: z Bielska-Bialej napisał(a):

                      > "polskie dane -propagandowy belkot
                      > niemieckie dane - skazone propaganda
                      >
                      > ...wiadac tylko slaskie dane sa w 100 % wlasciwe,logiczne i
                      prawdziwe"
                      Człowieku. Przytaczasz dane z hitlerowskich komisji wyborczych z
                      okresu rządów NSDAP z wyborów atmosferze terroru po spaleniu
                      Reichtagu.A i tak nie widzisz że 43.2%x85.8% to jest 37% a nie 45%.
                      Wybory, które mogły nie być sfałszowane z 11.1932, wyniosły Hitlera
                      do władzy w Niemczech, chociaż w Opolskim miał tylko 26% głosów przy
                      75% frekwencji czyli ok 19% poparcia.
                      Ale nie to jest najważniejsze. Najgorszy jest ten bezwstyd Polaka,
                      który walczy ze śląskością przy pomocy niemieckich, a nawet
                      hitlerowskich statystyk.
                      Co do przynależności wojewódzkiej mieszkańców Bielska-Białej to
                      podejrzewam, że gdyby przyłączyć je od razu do Małpolskiego, to
                      dzisiaj pluli by na Kraków i wieszali nad łózkiem skóre z centusia.
                      Boli ich po prostu utrata województwa , które było jednym z
                      najmniejszych spośród 49 województw,a i tak takie rejony jak
                      Cieszyński czy Wadowicki były mu równie niechętne jak dzisiaj
                      tworzeniu "Podbeskidzia". Ja tez znam wielu ludzi stamtąd i wiem co
                      piszę.
                      • Gość: z Bielska-Bialej Re: niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.10, 23:11
                        Człowieku. Przytaczasz dane z hitlerowskich komisji wyborczych z
                        > okresu rządów NSDAP z wyborów atmosferze terroru po spaleniu
                        > Reichtagu.A i tak nie widzisz że 43.2%x85.8% to jest 37% a nie 45%.
                        > Wybory, które mogły nie być sfałszowane z 11.1932, wyniosły Hitlera
                        > do władzy w Niemczech, chociaż w Opolskim miał tylko 26% głosów przy 75%
                        frekwencji czyli ok 19% poparcia.

                        Fakty mowia za siebie ,dodam,ze w poprzednich wyborach w listopada 1932 takze
                        wygrala NDSAP w okregu wroclawskim i legnickim,minimalnie mniej zdobla w okregu
                        opolskim (podawalem wczesniej,ze to z tego pomodu ,ze zamieszkiwalo ten okreg
                        wielu Polakow,w wroclawskim i legnickim bylo znacznie ich mniej),podobne wyniki
                        byly w wyborach z lipca 1932.Wybory te byly jak najbardziej wolne a NDSAP
                        Hitlera na Slasku i tak zdobylo sporo glosow.
                        W wyborach nieobecni nie maja glosu wiec,zawsze licza sie wylacznie glosy tych
                        co poszli do glosowania podobnie jest i dzis w Polsce.
                        okreg wroclawski
                        1930 24,2 % drugi wynik, partia z pierwszym wynikiem (29 %)
                        7.1932 43,4 pierwszy wynik
                        1.1932 40,4 pierwszy wynik
                        okreg legnicki
                        1930 20,9 % drugi wynik, partia z pierwszym wynikiem (32 %)
                        7.1932 48 pierwszym wynikiem
                        1.1932 42,1 pierwszym wynikiem
                        w okregu opolskim byly silne zwiazki z Polska i startowaly tam polskie partie
                        np:Polnisch-Katholische Partei Oberschlesiens /Polsko-Katolicka Partja Ludowa
                        zdobywajac w 1922 10 % mandatow - majace 4 wynik .
                        > Ale nie to jest najważniejsze. Najgorszy jest ten bezwstyd Polaka,
                        > który walczy ze śląskością przy pomocy niemieckich, a nawet
                        > hitlerowskich statystyk.

                        statystyki sa niemieckie bo do Rzeszy Slask nalezal wtenczas ,wiec jakie mialy
                        by byc???byly robione na dlugo przed zdobyciem wladzy przez Hitlera i dobitnie
                        mowia o tym ze na Slasku Hitler i jego poplecznicy mieli duze poparcie i to juz
                        duzo wczesniej.

                        Na poczatku XX wieku czesto Slazakow zaliczano do polskiej grupy narodowosciowej
                        choc oni sami sie roznie okreslali.Dopiero znacznie pozniej w latach 20/30 tych
                        niemiecka propaganda zaczela udowadniac wylacznie niemieckosc Slaska i jego
                        mieszkancow i wielu poszlo za tym.Dzisiaj nawet slychac wiele i tutaj glosow ,ze
                        slask to Slazacy i oni maja wylaczne prawo decydowania o tej ziemi i losie
                        innych tutaj.Tylko dzisiaj Slazakow jest garstka na calym Slasku a wielu znich
                        jak pokazuja dane z checia widzialo tu na Slasku porzadki Hitlera.
                        Moge powiedziec tylko ,ze z wielu opowiadan i histori ludzi tamtego okresu jasno
                        w wielu wypowiedziach przewija sie temat tego,ze przesladowani np Polacy nie
                        bali sie najbardziej Gestapo,SS,Wehrmachtu bo wiedzieli ze sa to organizacje
                        zbrodnicze lub dopuszcaly sie zbrodni na szeroka skale.Najbardziej bali sie
                        swoich sasiadow Slazakow bo to oni przekazywali donosy do odpowiednich wladz i
                        to oni czesto asystowali przy mordach i rostrzeliwaniach.
                        Nie generalizuje,ze wszyscy bo byli tez Slazacy czyjacy zwiazek z Polska lub po
                        prostu nie uprzedzeni do polakow.Jednak procentowo duza czesc popierala Hitlera
                        i to co sie dzialo tu podczas jego rzadow.

                        > Co do przynależności wojewódzkiej mieszkańców Bielska-Białej to
                        > podejrzewam, że gdyby przyłączyć je od razu do Małpolskiego, to
                        > dzisiaj pluli by na Kraków i wieszali nad łózkiem skóre z centusia.
                        > Boli ich po prostu utrata województwa , które było jednym z
                        > najmniejszych spośród 49 województw,a i tak takie rejony jak
                        > Cieszyński czy Wadowicki były mu równie niechętne jak dzisiaj
                        > tworzeniu "Podbeskidzia". Ja tez znam wielu ludzi stamtąd i wiem co
                        > piszę.

                        Nikt nie robil plebiscytu,decyzje podejmowano odgornie wiec nie ma zadnych
                        danych jakoby cieszynskie czy wadowickie nie chcialo.Z tego co wiem to
                        cieszynskie chcialoby restytucji Ksiestwa Cieszynskiego ale to nie te czasy
                        -choc jakby sie bardzo uparli to niech maja to ksiestwo -ja im nie bronie.
                        Na Podbeskidziu nie ma problemow ,ze ktos jest z Krakowa,Katowic ,z za Buga czy
                        jescze skad indziej.To na Slasku,w Katowicach sa ciegle podzialy na
                        hanysow,goroli,po lewej stronie brynicy po prawej itp.
                        Probujecie przenosic podzialy do nas i dzielic nasze miasto wedlug waszych
                        dziwnych standartow (Bielsko -Slask,Biala -Malopolska)chociaz ja mieszkaniec
                        tego miasta przez tyle lat jakosc zupelnie nie widze.
                        • Gość: tomek Już mi się mierzniesz IP: *.siec2000.pl 26.01.10, 01:53
                          Mniej by było szkody, jakbyś był analfabetą.To już ostatnia próba,
                          żeby cie naprostować. Potem niech się inni z tobą męczą.
                          Cytuję z twoich propagandowych wypocin:

                          > "Fakty mowia za siebie ,dodam,ze w poprzednich wyborach w
                          listopada 1932 takze
                          > wygrala NDSAP w okregu wroclawskim i legnickim,minimalnie mniej
                          zdobla w okregu
                          > opolskim (podawalem wczesniej,ze to z tego pomodu ,ze
                          zamieszkiwalo ten okreg
                          > wielu Polakow,w wroclawskim i legnickim bylo znacznie ich
                          mniej),..............................................
                          > w okregu opolskim byly silne zwiazki z Polska i startowaly tam
                          polskie partie
                          > np:Polnisch-Katholische Partei Oberschlesiens /Polsko-Katolicka
                          Partja Ludowa"
                          Pomińmy ten drobiazg ,ze nawet nie potrafisz przetłumaczyć nazwy
                          partii. Co naprawdę "mówią fakty" z danych i tabeli, do których link
                          sam podałeś.
                          Otóż mówią,że w wyborach z 11.1932 (po których Hitler został
                          kanclerzem na Górnym Ślasku) NSDAP zdobyła 26.8% z ważnych głosów.
                          Górnośląska partia ludowo katolicka zdobyła 35.8% a sojusz złożony z
                          Polnisch-Katholische Partei Oberschlesiens + inna polska partia+
                          jakieś 2 partie z CS w nazwie dostał w sumie 1.8%.
                          Jak podajesz link, to musisz się niestety liczyć z tym ,że ktos może
                          cie sprawdzić.
                          Po prostu na G.Ślasku NSDAP przegrała wybory, które w całych
                          Niemczech wygrała. Udział w tym Polaków był jak widać skromny albo
                          nawet symboliczny. Stało się to za sprawą Ślązaków, których tak
                          lekceważysz.
                          Przykłady Legnicy i Wrocławia których ludność nie poczuwała się do
                          ślaskiej etnicznej odrębności, podajesz żeby mącić.Równie dobrze
                          mógłbyś podać przykład Bielska gdyby było wtedy w Rzeszy.

                          > "statystyki sa niemieckie bo do Rzeszy Slask nalezal
                          wtenczas ,wiec jakie mialy
                          > by byc???byly robione na dlugo przed zdobyciem wladzy przez
                          Hitlera i dobitnie
                          > mowia o tym ze na Slasku Hitler i jego poplecznicy mieli duze
                          poparcie i to juz
                          > duzo wczesniej."
                          >
                          Mówią właśnie ,że tam gdzie mieszkali odrębni etnicznie Ślazacy, to
                          poparcie było znacznie poniżej przeciętnej. Tylko ,że tych
                          etnicznych Ślązaków jest teraz może z 1.5mln i 40 mln Polaków może
                          ich bezwstydnie oskarżać o co im wygodnie.Tu nie chodzi o to ,ze nie
                          było innych statystyk jak tylko hitlerowskie, tylko o to do czego
                          ty , Polak ich używasz. Jeśli cię to nie zniesmacza to tylko
                          znaczy ,że jesteś wyjątkowo gruboskórny i trzeba ci wypomnieć tych
                          wszystkich Polaków,którzy nosili flagi ze Stalinem, mordercą ich
                          własnych ojców.

                          "Dzisiaj nawet slychac wiele i tutaj glosow ,z
                          > e
                          > slask to Slazacy i oni maja wylaczne prawo decydowania o tej ziemi
                          i losie
                          > innych tutaj.Tylko dzisiaj Slazakow jest garstka na calym Slasku"

                          Wszyscy mieszkancy mają prawo do decydowania o tej ziemi, ale do
                          haniebnych czystek etnicznych nie powinni jeszcze dodawac sobie
                          prawa do rozszarpania tej ziemi. To ty chcesz decydować inaczej niz
                          zdecydowano.

                          > "Na Podbeskidziu nie ma problemow ,ze ktos jest z
                          Krakowa,Katowic ,z za Buga czy
                          > jescze skad indziej".

                          No to ciesz się tym. Po co problem,że ktos jest z Katowic.

                          "To na Slasku,w Katowicach sa ciegle podzialy na
                          > hanysow,goroli,po lewej stronie brynicy po prawej itp"
                          Cały Śląsk i Katowice sa po prawej stronie Brynicy.Geografia to nie
                          konflikt. Konflikty zrodziły się z takich uprzedzen jak twoje.

                          > Probujecie przenosic podzialy do nas i dzielic nasze miasto wedlug
                          waszych
                          > dziwnych standartow (Bielsko -Slask,Biala -Malopolska)chociaz ja
                          mieszkaniec
                          > tego miasta przez tyle lat jakosc zupelnie nie widze.
                          Nikt nie chce dzielić waszego miasta. Białą połączono z Bielskiem
                          dołączono do województwa Śląskiego w 1950r. To jakby przy
                          wielorodzinnym budynku domurować przybudówkę do mieszkania na
                          parterze, a potem chciec to całe mieszkanie wydzielić jako domek
                          jednorodzinny.
                          • Gość: z Bielska-Bialej Re: niesmak IP: 84.136.125.* 27.01.10, 01:27
                            kiedy przytaczam oficjalne dane to zarzucasz
                            analfabetyzm,propagandowe wypociny...

                            Polnisch-Katholische Partei Oberschlesiens /Polsko-Katolicka
                            Partja Ludowa"

                            > Pomińmy ten drobiazg ,ze nawet nie potrafisz przetłumaczyć nazwy
                            > partii.

                            Partia ta zmieniala nazwe a w opisie na stronie jest to podane i nie jest to
                            tlumaczenie to w temacie analfebetyzmu.Podalem tez ze zdobyla 10 % w
                            1922,jeszcze w 1930 5,5% potem ok 2%.Natomiast w okregu wroclawskim i leginickim
                            nigdy nie miala zadnego znaczenia .

                            Nawet w 1932 w okregu polskim NDSAP zdobyla druga lokate i tylko 1 mandat mniej
                            niz zwyciezca.Tylko to ze w okregu opolskim zylo wielu Polakow glosujacych na
                            inne partie ,NDSAP zdobyla minimalnie mniej ,choc druga lokat to o czym to mowi?

                            Po prostu na G.Ślasku NSDAP przegrała wybory, które w całych
                            > Niemczech wygrała. Udział w tym Polaków był jak widać skromny albo
                            > nawet symboliczny. Stało się to za sprawą Ślązaków, których tak
                            > lekceważysz.

                            Jesli te dane mowia o przegranej NDSAP to chyba snisz.Jesli polska partia
                            potrafila zdobyc 10% a potem tylko 2% znaczy to ,ze na nia wczesniej glosowali
                            wlasnie Slazacy , pytanie za 100 pkt. na kogo przeniesli swoje glosy?


                            Przykłady Legnicy i Wrocławia których ludność nie poczuwała się do
                            > ślaskiej etnicznej odrębności, podajesz żeby mącić.Równie dobrze
                            > mógłbyś podać przykład Bielska gdyby było wtedy w Rzeszy.

                            Ciekawe ,kiedy pasuje to uwazacie za Slask i Wroclaw,Legnice,Opole i Bielsko ale
                            kiedy fakty sa niewygodne to okazuje sie ,ze reszta nie poczuwa sie do slaskosci.

                            > Mówią właśnie ,że tam gdzie mieszkali odrębni etnicznie Ślazacy, to
                            > poparcie było znacznie poniżej przeciętnej. Tylko ,że tych
                            > etnicznych Ślązaków jest teraz może z 1.5mln i 40 mln Polaków może
                            > ich bezwstydnie oskarżać o co im wygodnie.

                            Nie wiem skad te dane ale z ostatnich spisow to jako Slazacy okreslilo sie okolo
                            170 tysiecy osob /dane GUS/
                            www.stat.gov.pl
                            Te 1,5 miliona to i dawniej nie bylo.
                            Tak jak pisalem na poczatku XX wieku Slazacy uawazani byli jako czesc polskiej
                            grupy narodowosciowej a kiedy NDSAP zdobywala z wyborow na wybory coraz iwcej
                            glosow to takze przy znaczynm udziale Slaska i Slazakow .

                            > Wszyscy mieszkancy mają prawo do decydowania o tej ziemi, ale do
                            > haniebnych czystek etnicznych nie powinni jeszcze dodawac sobie
                            > prawa do rozszarpania tej ziemi. To ty chcesz decydować inaczej niz
                            > zdecydowano.
                            Nie wiem o jakich czystkach mowisz?niemieckich po podstepnej napasci na Polske?
                            Prosze poczytac o
                            Unternehmen Tannenberg,
                            Akcja Inteligencja i np Intelligenzaktion Schlesien.Prosze dowiedziec sie co to
                            bylo Sonderfahndungsbuch Polen ,kto tworzyl listy proskrypcyjne a najwazniejsze
                            ,kto donosil i podawal nazwiska Polakow np na Slasku (byłych powstańców
                            śląskich, działaczy plebiscytowych, dziennikarzy, polityków, intelektualistów,
                            urzędników oraz duchownych).90 % nazwisk Polakow do wymordowania na tych listach
                            podali ich slascy sasiedzi.Zamordowano diesiatki tysiecy ludzi.
                            Slask wybral Hitlera a wszystko potem jest nastepstwem tego.Takze to ,ze
                            przyszli sowieci ,takze wysiedlenia i to co sie dzialo zaraz po 1945.





                            • Gość: tomek Zadanie dla szkół specjalnych IP: *.siec2000.pl 27.01.10, 14:50
                              motto:
                              >" kiedy przytaczam oficjalne dane to zarzucasz
                              > analfabetyzm,propagandowe wypociny..."

                              Zadanie (na podstawie tych oficjalnych danych):

                              Dawno dawno temu,w 1922r, na Górnym Śląsku, w Republice Weimarskiej
                              żyli sobie między innymi:
                              1.Ślązacy (tak o sobie mówili)
                              2.Polacy (j.w)
                              Żyli też Reichsdeutche, Czesi, Morawiacy,Żydzi, mieszańcy, były
                              podziały polityczne, byli komuniści i inni. Ale pomińmy ich żeby nie
                              komplikować zadania.
                              Kraj był demokratyczny, tym bardziej,że właśnie przegrał wojnę z
                              wielkimi demokracjami Zachodu. Ludzie mogli swobodnie deklarować
                              narodowość ,tworzyć partie i wybierać posłów.
                              Polacy mogli i tworzyli swoje partie katolickią i ludową, obie z
                              Polską w nazwie. Wraz z kilkoma innymi mniejszościami narodowymi
                              tworzyły one grupę NMD (tak przynajmnie wynika z w/w danych).
                              Ślązacy też tworzyli partie (ze Ślaskiem w nazwie).Najważniejsze to
                              partie katolicko ludowe G Śląska. Oznaczono je jako grupa Z (w tych
                              samych danych stoi to jak byk).
                              Po 1922r pojawiła się nowa grupa, nazwijmy ją hitlerowcami. Miała
                              swoją patię NSDAP.Głosiła różne piękne i brzydkie hasła. Mimo,że
                              zwalczała demokrację to jednak regularnie startowała w kolejnych
                              wyborach i starała się odebrać głosy tym innym ugrupowaniom.
                              W jakim stopniu jej się to demokratycznie udało z ugrupowaniami
                              śląskimi i polskimi? Spójrzmy znowu do rubryk w tych oficjalnych
                              danych:
                              LISTOPAD 1922:
                              1.)Ugrupowania oznaczone Z (Śląscy katolicy i ludowcy) =40.1% głosów
                              2.)Ugrupowania NMD ( w tym wszystkie partie polskie)= 10.1% głosów
                              3.)Hitlerowcy NSDAP (jeszcze nie startowała) = 0.0% głosów

                              LISTOPAD 1932:
                              1.)Ugrupowania oznaczone Z (Śląscy katolicy i ludowcy) =35.8% głosów
                              2.)Ugrupowania NMD ( w tym wszystkie partie polskie)= 1.8% głosów
                              3.)Hitlerowcy NSDAP = 26.8% głosów
                              Co wynika z tych danych?
                              UWAGA! PRZYSTĘPUJEMY DO PYTAŃ Z RACHUNKÓW:
                              Pyt1. Ile było maksymalnie wyborców identyfikujących się z
                              polskością?
                              Odp.W najlepszych czasach na pewno poniżej 10% ,bo w NMD były
                              partie jeszcze innych mniejszości.

                              Pyt2.Którym partiom hitlerowcy, zupełnie demokratycznie, odebrali
                              więcej zwolenników ? Tym śląskim (Z) czy tym polskim (NMD)?
                              Rozwiązanie: Śląskim odebrali (40.1-35.8)/40.1 x100%=15.6%
                              Polskim odebrali (10.1-1.8)/10.1 x 100%=79.5%
                              Odpowiedź:Hitlerowcy odebrali demokratycznie ugrupowaniom polskim
                              procentowo ponad 5 razy więcej niż śląskim.

                              Pyt 3.Dlaczego tak się stało skoro hitlerowcy nie ukrywali wrogości
                              do polskości?
                              Odp.Nie wiem. To już nie jest pytanie z rachunków i odpowiedź jest
                              bardziej podatna na propagandę. Może ta polskość była słabo
                              ugruntowana i nawet w demokracji tylko te niecałe 2% miało odwagę
                              wytrwać w jej manifestowaniu.Może w sąsiedniej Polsce się
                              skompromitowała.A może Polacy byli chętni totalitaryzmowi.

                              Pytanie 4. Która czystka etniczna jest najmniejsza. Usunąć 1.8%
                              ludności, czy usunąć 35.8% ludności, czy np usunąc (35.8 +26.8)%
                              ludności?.
                              Odpowiedź(niepodatna na propagandę bo to znowu pytanie z rachunków):
                              Ta pierwsza czystka jest najmniejsza.

                              A co na to Gość z Bielska-Białej? Co on wogóle rozumie z tego co
                              pisze? Poniżej próbka wymiany argumentów:

                              Gość Z B-B:
                              "Dzisiaj nawet slychac wiele i tutaj glosow ,z
                              > e slask to Slazacy i oni maja wylaczne prawo decydowania o tej
                              ziemi i losie innych tutaj.Tylko dzisiaj Slązakow jest garstka na
                              calym Slasku".

                              tomek:
                              Wszyscy mieszkancy mają prawo do decydowania o tej ziemi, ale do
                              haniebnych czystek etnicznych nie powinni jeszcze dodawac sobie
                              prawa do rozszarpania tej ziemi. To ty chcesz decydować inaczej niz
                              zdecydowano.

                              Gość Z B-B:
                              > Nie wiem o jakich czystkach mowisz?niemieckich po podstepnej
                              napasci na Polske?
                              > Prosze poczytac o
                              > Unternehmen Tannenberg,
                              > Akcja Inteligencja i np Intelligenzaktion Schlesien.Prosze
                              dowiedziec sie co to
                              > bylo Sonderfahndungsbuch Polen ,kto tworzyl listy proskrypcyjne a
                              najwazniejsze
                              > ,kto donosil i podawal nazwiska Polakow np na Slasku (byłych
                              powstańców
                              > śląskich, działaczy plebiscytowych, dziennikarzy, polityków,
                              intelektualistów,
                              > urzędników oraz duchownych).90 % nazwisk Polakow do wymordowania
                              na tych listach podali ich slascy sasiedzi. Zamordowano diesiatki
                              tysiecy ludzi.Slask wybral Hitlera a wszystko potem jest nastepstwem
                              tego.".

                              Itd,itd. Taki właśnie sposób dyskusji. Bez związku z poprzednim
                              wpisem adwersarza, a nawet ze swoim własnym. Całkowicie
                              bezrefleksyjne zasypywanie coraz to nowymi danymi źródłowymi i
                              nieźródłowymi. Całkowita niezdolność ich oceny.
                              Gość sam pisze ,że Ślązaków jest garstka a Polaków mnóstwo. Ja
                              wspominam o czystkach ,które właśnie to spowodowały.
                              A ten rżnie głupa i zaczyna z innej beczki.
                              Oczywiście prawem człowieka, w tym zwłaszcza Polaka, jest ubolewać
                              jesli ślascy sąsiedzi wydawali Polaków na śmierć z rąk Gestapo.
                              Tylko o jakim miejscu mowa? Czy to było tam gdzie wg Gościa z B-
                              B "Śląsk poparł Hitlera"?
                              Bo z jego własnych danych wynika,że tam ok 80% wcześniej głosujacych
                              na polskie partie, dobrowolnie poparło Hitlera.
                              Więc kogo tam w sumie największe czystki dotyczyły, tych 1.8%
                              trwających przy polskości ,czy całej reszty. A może były po wojnie
                              i dotyczyły wszystkich, a w najmniejszym stopniu własnie hitlerowców?
                              I co to ma do meritum? Dlaczego używać tej propagandy dla zmiany
                              mapy województw? Dlaczego z tego powodu oddzielać od woj.Śląskiego
                              Bielsko a nie np Zawiercie,Racibórz, Gliwice albo Skoczów?
                              Taki Wrocław nie wypiera się śląskości wogóle bez dawnych Ślązaków.

                              Gość pisze ,że zarzucam mu analfabetyzm, a ja napisałem "że mniejsza
                              szkoda by była jakby był analfabetą". W domyśle ,że nie czytałby
                              tych "źródeł" i nie pisał tych bredni, ale oczywiście, licząc na
                              jakąś domyślność, mocno go przeceniłem.
                              W sprawie Bielska-Białej widzę dwa rozwiązania.
                              1.Albo, co wydaje mi się niemożliwe, dominują tam ludzie o
                              umysłowości tego Gościa z B-B.Wtedy najlepiej ,żeby od razu
                              przyłączyli swoje miasto do innego województa. Zawsze uważałem ,że
                              od domów, ziemi i innych majątków ważniejsze jest dobre towarzystwo.
                              2. Albo, w co wierzę, dominują tam normalni ludzie, z którymi o
                              przynależności miasta i rejonu i ich wewnętrznej autonomii, można
                              dyskutować bez uprzedzeń. Tym ludziom,proponuję relegować mojego
                              adwersarza z tej szkoły specjalnej, bo jego edukacja jest bezcelowa.
                              Można też, przed znaną wytwórnią filmów SEMAFOR, ustawić jego
                              replikę, jako uniweralny wzorzec Koziołka-Matołka.
                              • Gość: z Bielska-Bialej Zadanie IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.10, 19:47
                                > Pyt1. Ile było maksymalnie wyborców identyfikujących się z
                                > polskością?
                                > Odp.W najlepszych czasach na pewno poniżej 10% ,bo w NMD były
                                > partie jeszcze innych mniejszości.
                                >
                                > Pyt2.Którym partiom hitlerowcy, zupełnie demokratycznie, odebrali
                                > więcej zwolenników ?

                                Sam piszesz ,ze tam byly partie innych mniejszosci,ja pisalemm ,ze w 1922
                                glosowalo na te liste wielu Slazakow.Kiedy pojawila sie NDSAP do przejela ona
                                glosy wlasnie Slazakow a nie Polakow ,wiec nie pisz bredni,ze Polacy masowo
                                glosowali na NDSAP.To wllasnie wynika z tych danych ,takze z wielu innych
                                dokumentow i swiadectw.W 1932 a na pewno w 1933 Slazacy w wiekszosci glosowali
                                jak Reichdeutsche czyli na niemieckie listy i oczywiscie na NDSAP.Hitler mial
                                akurat tu na Slasku mocne poparcie (mowie o cylym Slasku)a jeszcze wieksze na
                                Pomorzu i w Prusach (a wiec na tych terenach ,ktore po wojnie przypadla
                                Polsce).Z niczego sie powojenne przesiedlenia nie wziely.Tu na Slasku nie
                                doswiadczano wojny w tym czasie kiedy juz od dawna niemieckie miasta byly
                                bombardowane.Front przyszedl pod sam koniec wojny.Slazakow potraktowano jak
                                Niemcow.Ale ggyby wczesniej nie wybrali Hitlera nie byloby wojny ,przesuniecia
                                granic,wysiedlen.
                                To ze kiedys bylo wiecej Slazakow (przed wysiedleniami) to nie przeklada sie
                                wprost na zalozenie ,ze wszyscy chcieliby Autonomi,slaskiej partii itp.W 1922
                                wielu Slazakow glosowalo wlasnie na polskie listy bo czula zwiazek z
                                Polska.Potem przeniesli swe glosy na niemieckie partie i glownie NDSAP.

                                To bylo kiedys a dzisiaj sa realia inne.Slazakow jest garstka wiec trudno aby
                                ich glos byl dominujacy.Dzisiaj Slask nie jest jakas specjalnie odrebna kraina
                                od innych w Polsce.Zreszta sam Slask jest tak rozny ,ze nie mozna odnosic
                                slaskosci do calego Slaska.Zreszta wszystkie takie dzialania powinny miec
                                spoleczne poparcie mieszkancow a nie byc narzucane z Katowic regionom slabo
                                zwaizanym ze Slaskiem.O to w calej dyskusji chodzi.Jesli Slazacy zbiora na tyle
                                duzo osob aby cos zmienic to ich prawo.Natomiast tworzeniec Superslaska odgornie
                                bez wiedzy i zgody mieszkancow np Bielska-Bialej ,Czestochowy czy wlasnie
                                Wroclawia,Opola mija sie z celem ,bo nic z tego nie wyjdzie.Katowice i okolice
                                to nie jest caly Slask,a im dalek od Katowic to ludzie tym mniej chca miec do
                                czynienia ze slaskoscia.Oczywiscie Katowicom zalezy na jak najwiekszym poparciu
                                innych miast i ich mieszkancow,ale w wielu miastach wrecz przeciwnie.Dzis wielu
                                nie chce miec zwiazku ze slaskoscia (chocby z historycznych przyczyn).Natomiast
                                to ,ze np Bielsko-Biala lezy administracyjnie w woj.slaskim to oczywista
                                oczywistosc (w/g klasyka),tyle ze podobnie jak Czestochowa nic to zupelnie nie
                                znaczy.
                                Co najwyzej dalej sobie bajajcie o slaskim Bielsku,ktorego zreszta od 60 lat nie
                                ma a jest Bielsko-Bialaiala.
                                • arnold7 Re: Zadanie 27.01.10, 20:09
                                  To jeszcze napisz, jaki to wynik miala NSDAP w wyborach do Reichstagu w Katowicach?

                                  Poczytaj dziecko pare ksiazek, potem pisz o poparciu dla nazistow na Slasku. A
                                  Bielsko lezy na Slasku i mozesz sobie potupac nozkami w tym temacie.
                                • Gość: tomek Re: Zadanie IP: *.siec2000.pl 27.01.10, 22:00
                                  Długo już tu piszę na forum, ale z gościem tak prymitywnym i upartym
                                  w swojej durnocie jeszcze nie polemizowałem. Miałem cie juz olać,
                                  ale jestem Ślązakiem i mój przymus obrony Ślazaków czuję tak silnie
                                  jak ty czujesz przymus ich opluwania. I mam tu na myśli etnicznych
                                  Ślązaków mieszkających na tych ziemiach od stuleci odmiennych od
                                  Polaków i od Niemców, mówiących róznymi dialektami mowy śląskiej,
                                  odmiennej od j.polskiego a jeszcze bardziej od niemieckiego.
                                  Ja nie odmawiam prawa do śląskości przyjezdnym etnicznym Polakom ,
                                  Niemcom czy Czechom jeśli wogóle chcą się czuć Ślązakami.Nie
                                  odmawiam im też prawa mieszkania i życia na Śląsku jeśli nie chcą
                                  się czuć Ślązakami.
                                  Nie twierdzę też ,że każdy etniczny Ślązak musi się przypisać do
                                  narodu śląskiego, ale przecież ma do tego prawo. Może i mógł
                                  uważać ,że to przynależność do grupy regionalnej, a narodowościowo
                                  uważać się za Polaka,Niemca, Europejczyka albo wogóle mieć to dupie.
                                  Ja znam te wybory i różnice we własnej rodzinie. Dialekty naszego
                                  języka są zróżnicowane a były jeszcze bardziej.
                                  Ci głosujący na te polskie partie w NMD to byli właśnie Ślązacy
                                  przypisujący siebie do narodowości Polskiej + jeszcze jacyś
                                  imigranci Polacy. Na tą listę NMD nie głosowali Ślązacy uważający
                                  się za narodowość Ślaską albo za Niemiecką. Mieli oddzielne partie.
                                  Żydzi też mieli swoje związki. To był obszar plebiscytowy miedzy
                                  Polską a Niemcami, inne mniejszości gł. identyfikujące się z
                                  narodami Czechosłowacji były nieliczne. Więc w tym NMD dominowała
                                  identyfikacja narodowa polska.
                                  80% odpływ głosów z tej listy i jeszcze większy przypływ głosów na
                                  NSDAP jest udokumentowany tabelką.
                                  Ślazacy o identyfikacji narodowej Śląskiej albo Niemieckiej też
                                  przenosili głosy na NSDAP, ale z tej samej tabelki wynika, że mniej
                                  masowo. To nie moja wina. I ja na podstawie tych danych ani na
                                  żadnej innej podstawie nie twierdzę ,że słuszne jest wysiedlanie
                                  Polaków i dzielenie sie ich terytorium
                                  To ty sam wskazałeś linka do tej tabelki i broniłeś tych danych jako
                                  nietkniętych manipulacją. I mimo to bezczelnie i z uporem osła
                                  powtarzasz, że gdyby Ślazacy nie wybrali Hitlera to by nie było
                                  wojny, eksterminacji i wysiedleń.(A jakby nie Polak Dzierżyński to
                                  by nie było bolszewizmu). Zresztą jakie znaczenie dla ciebie ma kto
                                  wybrał Hitlera, jak ty popierasz wysiedlenia Ślązaków nawet tych z
                                  przedwojennej Polski. Czyli jesteś gorszy od Stalina i Bieruta , bo
                                  oni jednak dekretowali wysiedlenie tylko osób narodowości
                                  Niemieckiej.
                                  Co do kolejnych twoich zarówno głupot jak i banalnych oczywistości
                                  to zainteresowała mnie tylko jedna sprawa. Piszesz cyt:

                                  "Dzis wielu nie chce miec zwiazku ze slaskoscia ......> to ,ze np
                                  Bielsko-Biala lezy administracyjnie w woj.slaskim to oczywista
                                  > oczywistosc (w/g klasyka),tyle ze podobnie jak Czestochowa nic to
                                  zupelnie nie znaczy".
                                  Ile razy ci trzeba przypominać, ze nikt ci nie każe pielęgnować
                                  ślaskości? Jeśli nie chcesz mieć z nią nic wspólnego to czemu ją tak
                                  uparcie szkalujesz i wciskasz jej tego Hitlera? Jeśli obecna
                                  wojewódzka przynależność Bielska -Białej nic dla ciebie nie znaczy,
                                  to o co ci q..wa wogóle chodzi i czemu, w obronie mojej ojczyzny,
                                  muszę się z tobą tak męczyć?
                                  • Gość: z Bielska-Bialej oczywiste oczywistosci. IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.10, 01:48
                                    w tym wszystkim chodzi o to ,ze Slask to nie tylko Slazacy,bo czesto takie
                                    opinie mozna uslyszec.Podobnie dawniej na tych terenach zyli i Niemcy,Polacy
                                    ,Zydzi i Slazacy tez ,tylko byli oni jedna z grup i wcale nie
                                    najliczniejsza.Slychac takze w twoich postach uzurpacje co do tego ,kto jest
                                    wlasciwym (w domysle Slazacy)o decydowaniu o losach tej ziemi i jego
                                    mieszkancow.Uwazasz ze twoje opinie sa jedynie sluszne a sam obrazasz w kazdym
                                    poscie tych co maja inne a od latczy pokolen takze zyja tu na tej ziemi.
                                    Ja nic nie mam do Slazakow,jesli oni zajmuja sie swoimi slaskimi sprawami na
                                    swoim podworku.Natomiast nie podoba mi sie i wielu ludzim z Podbeskidzia
                                    ustawianie pod siebie innych regionow czy wmawianie nam slaskosci .Czym innym
                                    jest polozenie geograficzne ,przynaleznosc do woj.slaskiego a czym innym zwiazki
                                    naszego regionu,ktory mial inna historie i byl w troche innym panstwie o innej
                                    kulturze z innymi zasadami i tradycjami niz Slask (pruski).Dzisiaj nikt nikomu
                                    nie zabrania byc Slazakiem,Niemcem,Polakiem w Polsce.Nikt nie zabrania uczenia i
                                    uzywania sie swojego jezyka czy pielegnowania kultury.
                                    Twoje obelgi i odzywki co kawalek raczej pasuja do stereotypu Slazaka,ktory i
                                    tu i ta Odra jest dosc negatywnie postrzegany.Kiedy wieku Slazakow przybylo do
                                    Niemiec ,ze zdziwieniem zauwazyli,ze traktowano ich zle i czeste byly obelgi
                                    typu Wasserpolaken.

                                    (A jakby nie Polak Dzierżyński to
                                    > by nie było bolszewizmu). Zresztą jakie znaczenie dla ciebie ma kto
                                    > wybrał Hitlera, jak ty popierasz wysiedlenia Ślązaków nawet tych z
                                    > przedwojennej Polski. Czyli jesteś gorszy od Stalina i Bieruta , bo
                                    > oni jednak dekretowali wysiedlenie tylko osób narodowości
                                    > Niemieckiej.

                                    Czyms innym jest jeden Feliks a czyms innym masowe poparcie dla Hitlera na
                                    wschod od Odry (w tym na Slasku).Sam Hitler Polski nie najechal.Sam nie mordowal
                                    Wysiedlenia byly nastepstwem wojny wywolanej przez Niemcy i miedzy innymi z
                                    duzym poparciem na Slaku.Wysiedlenia byly przeprowadzone na podstawie ustalen
                                    Konferencji w Poczdamie przez wielka trojke,wiec tam slij swoje obelgi jesli juz
                                    musisz.W tamtym czasie wysiedlano i Niemcow i Slazakow i Polakow tez.Wielu
                                    trafialo do obozow czy bylo wywozonych do sowieckich kopaln.Wladza ,ktora
                                    przyszla z sowietami specjalnie sie nie przejmowala i nie bylo dla niej roznicy
                                    miedzy Niemcem,Slazakiem czy Polakiem z niemiecko badz slasko brzmiacym
                                    nazwiskiem.Tylko,ze tej wladzy nie wybrano u nas jak Hitlera ,ona przyszla na
                                    sowieckich bagnetach,w wyniku wojny.


                                    • Gość: tomek Ręce opadają! IP: *.siec2000.pl 29.01.10, 13:18
                                      Jeśli nawet,prawda o twoim intelekcie jest obelgą i obrazą to KOGO
                                      oprócz ciebie obraziłem ?
                                      Bo ty obraziłeś parę milionów ludzi, twierdząc,że większość Ślązaków
                                      w wolnych wyborach poparła i wyniosła Hitlera do władzy. I ,że bez
                                      nich nie byłoby wojny,zbrodni i wypędzeń.
                                      Twoja bezczelnośc i głupota nie polega tylko na tym ,że obrażasz i
                                      szkalujesz nas Ślązaków. My do tego jesteśmy przyzwyczajeni.
                                      Ty do tego używasz danych archiwalnych niemiecko-hitlerowskich i to
                                      w dodatku takich, z których wynika ,że najwiekszy przepływ głosów na
                                      hitlerowców był własnie od mniejszości POLSKIEJ!

                                      Albo taki rarytasik "Czyms innym jest jeden Feliks a czymś innym
                                      masowe poparcie dla Hitlera na
                                      > wschod od Odry (w tym na Slasku).Sam Hitler Polski nie najechal".<

                                      Oczywiście Czechosłowacji też sam nie najechał. Polacy mu pomogli.
                                      I co mnie obchodzi niemiecka ludność Wrocławia,Gorzowa, Koszalina
                                      czy Prus Wschodnich.
                                      Ja piszę ,że obrażasz Górny Śląsk i ETNICZNYCH Ślązaków, których
                                      połowa żyła przed wojną w Polsce. Ich też ten Hitler najechał,
                                      cokolwiek o tym nie myśleli. Ich powojenne wypędzenia i
                                      prześladowania nie były dekretowane przez żadną Wielka Trójkę, ani
                                      nawet przez Bieruta. Ale były faktem. BEZPRAWNYM.

                                      I jeszcze ten "Samotny Feliks". Pusty śmiech.
                                      Polaków bez przymusu udzielajacych się w bolszewiźmie,faszyźmie,
                                      antysemityźmie, holokauście i szmalcownictwie było może więcej niż
                                      tych gotowych bronić Polski. O "obronie" przez Polaków innych
                                      narodów czy mniejszości etnicznych wogóle lepiej nie wspominać.
                                      Piłsudski współpracował z Niemcami, a jak trzeba było to i z
                                      bolszewikami i zawarł pakt z hitlerowcami.
                                      A co robili Polacy w sytuacji przymusu lub ze strachu przed
                                      przymusem.Może wystarczą dwa znamienne przykłady:
                                      - W 1968r Polska znowu bierze udział w napaści na Czechosłowację.
                                      -W 1981r z samego strachu przed Iwanem, choć ten nie przyznaje się
                                      do złych zamiarów,Polska napada sama na siebie i przez 8 lat udaje
                                      trupa, czekając na skutki "pierestrojki" w ZSRR.

                                      Te wszystkie fakty też są w dokumentach,i wiele podobnych faktów na
                                      temat Polski i Polaków. Zmuszasz mnie do ich przypominania choć nie
                                      mam z tego żadnej satysfakcji.Bo ja wogóle nie walczę z polskością w
                                      Bielsku i na całym Górnym Śląsku. Tylko z głupotą.

                                      Piszesz cyt :"na tych terenach zyli i Niemcy,Polacy
                                      > ,Zydzi i Slazacy tez ,tylko byli oni jedna z grup i wcale nie
                                      > najliczniejsza.Slychac takze w twoich postach uzurpacje co do
                                      tego ,kto jest wlasciwym (w domysle Slazacy)o decydowaniu o losach
                                      tej ziemi i jego mieszkancow".
                                      W jakich moich postach doszukałeś się tych uzurpacji?
                                      Masz takie problemy z myśleniem ,że lepiej nie snuj domysłów.
                                      Kto zaprzecza, że w Bielsku mieszkały te wszystkie i inne grupy
                                      etniczne, i że teraz najliczniejsi są Polacy? Chodzi o to, że w
                                      grupie Polaków pojawia podgrupa bałwanów, którzy twierdzą, że
                                      Bielsko to nie Śląsk.
                                      Tak samo w grupie Niemców pojawiła się podgrupa hitlerowców, którzy
                                      twierdzili,że Gniezno i Łodź to nie Polska.

                                      Dalej:
                                      "Czym innym
                                      > jest polozenie geograficzne ,przynaleznosc do woj.slaskiego a czym
                                      innym zwiazki
                                      > naszego regionu,ktory mial inna historie i byl w troche innym
                                      panstwie o innej
                                      > kulturze z innymi zasadami i tradycjami niz Slask (pruski)".<

                                      Przestań wreszcie z tymi Prusami. To zaledwie 180 letni okres w
                                      ponad 1000 letniej historii odrebności Ślaska. A od 1922r też juz
                                      minie niedługo 90 lat jak Bielsko i Katowice są w jednym
                                      województwie. I to w takim gdzie można pielęgnowac różne lokalne
                                      tradycje, języki, dialekty i zwyczaje.

                                      I dalej:
                                      ">Dzisiaj nikt nikomu nie zabrania byc Slazakiem,Niemcem,Polakiem w
                                      Polsce.Nikt nie zabrania uczenia i uzywania sie swojego jezyka czy
                                      pielegnowania kultury<".

                                      No właśnie. Piękne słowa. Wystarczy ,żeby stały się ciałem. Bo mam
                                      wątpliwości co do praktyki tolerowania narodowości i różnych odmian
                                      gwary czy języka ślaskiego. Twoją odpowiedzią na raczkujące próby
                                      odrodzenia śląskiej kultury i języka jest szantaż oderwania od
                                      Śląska: Bielska, Czechowic,Jaworza, Ustronia i Beskidu Śląskiego.
                                      Jeśli to nieprawda , to cała nasza pisanina jest psu na budę.

                                      Nie ma żadnych przeszkód,zebyś sie skupił na pielęgnowaniu i
                                      rozwijaniu polskiej kultury w Bielsku albo w Białej albo w Bielsku-
                                      Białej czy gdzie tam mieszkasz.
                                      • Gość: z Bielska-Bialej Re: Ręce IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.10, 03:02
                                        Duze poparcie Hitlera na wschod od Odry (znacznie wieksze niz na zachodzie) bylo
                                        i jest faktem i twoje krzyki i obelgi tego nie zmienia.Mowia o tym rozne
                                        opracowania.Takze na Slasku.Na dolnym wieksze na gornym mniejsze.
                                        Twoje zarzuty jakoby Polacy masowo glosowali na NDSAP sa wyssane z palca a jesli
                                        masz jakies wiarygodne zrodla prosze o nie.

                                        > Oczywiście Czechosłowacji też sam nie najechał. Polacy mu pomogli.

                                        Czechoslowacji Polska nie nie najechala a bylo wrecz odwrotnie to Czesi napadli
                                        na te tereny mimo podpisanych umow podstepnie zajmujac
                                        Bogumin,Karwine,Cieszyn,Skoczow,Ustron i szli na Bielsko wlasnie aby go takze
                                        zajac jako "odwiecznie czeskie miasto".Zatrzymyly ich odzialy polskie,wspomagane
                                        przez ludnosc miejscowa (takze slazakow)nad Wisla gdzie doszlo do 3 dniowej
                                        bitwy pod Skoczowem.W 1938 Polska upomniala sie o te zagarniete tereny.W 1945
                                        takze na Zaolziu dzialala polska administracja ,dopiero pod osobistym naciskiem
                                        Stalina (na usilne prozby Czechow)Polacy musieli opusci te tereny.

                                        > I co mnie obchodzi niemiecka ludność Wrocławia,Gorzowa, Koszalina
                                        > czy Prus Wschodnich.

                                        Czyzby Wroclaw to nie byl Slask?Kiedy dane sa niewygodne to to nie jest Slask
                                        ,kiedy indziej jak najbardziej.

                                        > Ja piszę ,że obrażasz Górny Śląsk i ETNICZNYCH Ślązaków, których
                                        > połowa żyła przed wojną w Polsce. Ich też ten Hitler najechał,
                                        > cokolwiek o tym nie myśleli. Ich powojenne wypędzenia i
                                        > prześladowania nie były dekretowane przez żadną Wielka Trójkę, ani
                                        > nawet przez Bieruta. Ale były faktem. BEZPRAWNYM.

                                        Ja nie staram sie obrazazac nikogo.Z drugiej strony trudno obrazic Gorny Slask
                                        tak jak trudno obrazic np Kasprowy.Zreszta wedlug twoich danych Bielsko-Biala to
                                        tez Goryny Slask wiec musialbym obrazac siebie.
                                        W czasie wojny Slazacy automatycznie byli wciagani na DVL (oczywiscie jedni
                                        robili to dobrowolnie inni pod przymusem).Po wojnie komunistyczne wladze
                                        uznawaly ich na rowni z Niemcami jako osoby niepozadane.Zreszta podobny czesto
                                        los spotykal Polakow zmuszonych do podpisania DVL.
                                        Wysiedlenia byly przeprowadzone na podstawie paragrafu XIII konferencji w
                                        Poczdamie :
                                        Die Konferenz erzielte folgendes Abkommen über die Ausweisung Deutscher aus
                                        Polen, der Tschechoslowakei und Ungarn:
                                        Die drei Regierungen haben die Frage unter allen Gesichtspunkten beraten und
                                        erkennen an, daß die Überführung der deutschen Bevölkerung oder Bestandteile
                                        derselben, die in Polen, Tschechoslowakei und Ungarn zurückgeblieben sind, nach
                                        Deutschland durchgeführt werden muß.

                                        The Three Governments, having considered the question in all its aspects,
                                        recognize that the transfer to Germany of German populations, or elements
                                        thereof, remaining in Poland, Czechoslovakia and Hungary, will have to be
                                        undertaken.

                                        Slazakow przypisano jako Niemcow i ich objely takze wysiedlenia.Zreszta w
                                        jakiejs czesci objely takze Polakow .
                                        Wladze po 1945 nie byly wybierane w wolnych wyborach a zjawily sie tu z nadania
                                        Moskwy w wyniku wojny.

                                        > Polaków bez przymusu udzielajacych się w bolszewiźmie,faszyźmie,
                                        > antysemityźmie, holokauście i szmalcownictwie było może więcej niż
                                        > tych gotowych bronić Polski. O "obronie" przez Polaków innych
                                        > narodów czy mniejszości etnicznych wogóle lepiej nie wspominać.
                                        > Piłsudski współpracował z Niemcami, a jak trzeba było to i z
                                        > bolszewikami i zawarł pakt z hitlerowcami.

                                        To twoje takie slakie konfabulacje majace obrazic Polakow,typowe jak ktos ma
                                        inne zdanie o Slasku to go najlepiej opluc.

                                        P.s.Polska podpisala Pakt o nieagresji z Niemcami ,podobny miala z Rosja .W
                                        1939 Niemcy i rosja napadajac na Polske pogwalcily wszelkie wzajemne umowy z Polska.

                                        - W 1968r Polska znowu bierze udział w napaści na Czechosłowację.
                                        2 Armia bioraca w operacji uderzyla ze Slaska i powstala ze skladu Slaskiego
                                        Okregu Wojskowego.Ciekawe ilu Slazakow bralo udzial w tej operacji?
                                        "W przeciwieństwie do wojsk radzieckich 2 Armia nie napotkała żadnego zbrojnego
                                        oporu. Jedyne cywilne ofiary interwencji to dwie osoby zabite i cztery ranne na
                                        skutek ataku pijanego żołnierza, kilku zabitych i rannych w wyniku wypadków oraz
                                        ranionych przez patrole"
                                        Za interwencje wladze w wolnej juz Polsce przeprosily Czechow i wladze Czeskie.

                                        > Te wszystkie fakty też są w dokumentach,i wiele podobnych faktów na
                                        > temat Polski i Polaków. Zmuszasz mnie do ich przypominania choć nie
                                        > mam z tego żadnej satysfakcji.Bo ja wogóle nie walczę z polskością w
                                        > Bielsku i na całym Górnym Śląsku. Tylko z głupotą.

                                        To zadne fakty tylko twoje urojenia.Ty nie walczysz z polskoscia tylko opluwasz
                                        i nienawidzisz Polakow taka jest prawda.Z twoich postow wyziera tylko nienawisc
                                        do wszystkiego co polskie i jednoczesnie slepa wiara w nadzwyczajnosc
                                        Slazakow,slaskosci,Slaksa .

                                        Tylko nie ma takiego czegos jak jednolita slaskosc czy Slask,zreszta sam to
                                        wielokrotnie potwierdzasz ,raz wedle ciebie Wroclaw,Legnica to nie Slask raz
                                        inaczej.Slask to nie tylko Slazacy tak dawniej a tym bardziej dzisiaj.Jako
                                        Slazacy okreslilo sie 170 tys osob wobec prawie 9 milionow mieszkancow 3
                                        wojewodztw "slaskich)
                                        Sami zas Slazacy to roznie z nimi bywalo bo raz blizej im bylo do Polski
                                        pozniej do Niemca a czesc to w ogole sie odcinala i od tych i od tamtych, bylo
                                        wiele rodzin mieszanych.

                                        Mnie nie przeszkadzaja Slazacy pielegnujacy swoja slaskosc tylko tacy co uwazaja
                                        sie za jedynych majacych cos do powiedzenia o Slasku a juz tacy oddalonych
                                        rejonow od mojego miasta gledzacych cos o jego slaskosci i sliniacy sie i
                                        wsciekle reagujacy jak im sie zarzuci brak pojecia o tym co mowia o Podbeskidziu
                                        czy Bielsku-Bialej.Tacy co uparcie opowiadaja dyrdymaly o odwiecznej slaskosci
                                        Bielska-Bialej.
                                        W twoich postach widac podwojne miary a wiec odrebnosc Slaska zgodna na jego
                                        autonomie i niezaleznosc od reszty Polski ale jesli inni np Podbeskidzie czy
                                        Bielsko-Biala uwaza sie za odrebny region to od razu larum podnosisz :
                                        >szantaż oderwania od
                                        > Śląska: Bielska, Czechowic,Jaworza, Ustronia i Beskidu Śląskiego.

                                        Kto cos mowil o jakim oderwaniu ,jakie ty masz pojecie o tych okolicach.Tak na
                                        marginesie to Jaworze jest dzis przedmiesciem Bielska-Bialej jak kiedys byla
                                        Wapienica (obecnie w granicach miasta i graniczaca z Jaworzem) i pewnie za kilka
                                        lat samo Jaworze tez bedzie w granicach BB podobnie jak Jasienica k/o Jaworza.

                                        Ja nie wypowiadam sie na temat i nic mi do tego czy Katowice czy Opole czy moze
                                        Wroclaw jest bardziej slaski ,niech mieszkancy tych miast i okolic sami
                                        zadecyduja a nie garstka krzykaczy mianujacych sie jedynymi prawdziwymi od
                                        wiekow slazakami...


                                        • Gość: tomek Re: Ręce IP: *.siec2000.pl 30.01.10, 12:05
                                          Jesteś nie tylko głupkiem, ale też cynicznym krętaczem. Przez
                                          uparte powtarzanie, chcesz podnieść kłamstwo do rangi prawdy. A
                                          przeciwnikom przypisujesz poglady i intencje bez związku z ich
                                          wpisami.I sam sobie odpowiadasz na te swoje insynuacje jak ci
                                          wygodnie. To typowe dla komunistyczno-gebelsowskiej szkoły
                                          propagandy, którą reprezentujesz.
                                          Ja nie cierpię tylko durniów i kłamców. Dlatego mam nadzieję,że ta
                                          twoja propaganda nie zatruje normalnych Polaków, których lubię 100
                                          razy bardziej niz ty Ślązaków.Przynajmniej, w odróżnienieniu od
                                          ciebie staram się pisać po polsku. Jak stwierdził polski
                                          noblista "Spisane będą czyny i rozmowy". Twoje i moje wpisy
                                          pozostaną na forum z zachowaniem dat i kolejności. Jeśli napisałem o
                                          Polakach coś przykrego to tylko w odpowiedzi na twoje kalumnie o
                                          Ślązakach. A źródła sam podałeś, to sam się martw o ich wiarygodność.
                                          Tak samo, ty sam wybierasz teren walki i rodzaj broni,wypisując
                                          nowe kłamstwa i insynuacje w coraz to nowych tematach, jak np ten
                                          Śląski Okręg Wojskowy.Znany jest jego udział nie tylko w napaści na
                                          Czechosłowację, ale i w walce przeciwo demokracji w Polsce,w tym w
                                          stłumieniu robotniczego buntu w Poznaniu w 1956r i pacyfikacjach
                                          śląskich kopalni w 1981r. Jego dowództwo, od zawsze wywodziło się
                                          zza Buga. To dowództwo i główne jednostki stacjonowały we Wrocławiu
                                          i na Dolnym Śląsku, który mnie POWTARZAM,nie interesuje. Etniczny
                                          Ślązak mógł tam być co najwyżej poborowym w stopniu kaprala.
                                          W Polsce wszyscy dobrze o tym wiedzą, tak że chyba chciałeś oczernić
                                          Ślązaków przed Czechami. Czesi mogą to ocenić, jak również twój
                                          szacunek dla ich ofiar z 1968r.
                                          Twoje teksty typu:"Slazakow przypisano jako Niemcow i ich objely
                                          takze wysiedlenia" to banał bo wiadomo ,że PRZYPISALI ich, jak
                                          chcieli, tacy jak ty. Uzasadnianiem tego PRZYPISANIA przy pomocy
                                          obcojęzycznych tekstów traktatów, nikogo nie zmylisz ani nie
                                          onieśmielisz i możesz się tylko dalej błaźnić. Do każdego Worda
                                          dodają za darmo słownik i każdy kto chce sprawdzi że zarówno:"der
                                          deutschen Bevölkerung oder Bestandteile derselben" jak i "German
                                          populations, or elements thereof" znaczy: niemiecka ludność LUB JEJ
                                          części.
                                          To przyznawało miejscowym władzom prawo wysiedlenia albo wszystkich
                                          Niemców albo ich części. Przedwojenne obywatelstwo Rzeszy, Polski,
                                          Czechosłowacji,Węgier nie miało znaczenia. Nie miały też znaczenia
                                          deklaracje narodowościowe z III Rzeszy, volkslity itp. Powojenne
                                          wysiedlenia etnicznych Ślązaków,są skutkiem lekceważenia przez
                                          władze,powojennych polskich deklaracji narodowościowych Ślązaków.
                                          Nie miało to uzasadnienia żadnymi decyzjami konferencji Poczdamskiej.

                                          Co do reszty twoich bełkotliwych insynuacji to:
                                          -Każdy też może sprawdzić czy ja gdzieś pisałem o potrzebie
                                          niezależności Sląska od Polski.
                                          -Każdy może ocenić czy twoja chęć wydzielenia z historycznego Ślaska
                                          tzw Podbeskidzia to rzeczywiście nie jest przejaw dążeń i ambicji
                                          części mieszkańców miasta Bielsko-Biała, tylko jest to odpowiedź na
                                          zagrożenie oderwaniem Śląska od Polski.

                                          Żegnam ozięble. To juz naprawdę mój ostatni wpis w tym wątku i
                                          przyrzekam sobie,że żadnym twoim nowym kłamstem nie dam się
                                          sprowokować.
                                          • Gość: z Bielska-Bialej Re: Ręce i nogi IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.10, 20:22
                                            Na podane fankty obelgi.Faktow to nie zmieni.
                                            Zreszta jakie by nie przedstawic wedlug ciebie sa nieprawdziwe,obce itp.
                                            Pisalem wielokrotnie,ze nie mam nic do Slazakow tylko do osob udajacych slazakow
                                            ,ktorym sie wydaje,ze sa jedynymi wybranymi tu na tej ziemi.Wiekszosc moich
                                            wpisow byla tylko riposta na twe czesto klamliwe lub polprawdziwe tezy .

                                            sam zarzuciles Polakom napad na Czechoslowacje,o konflikcie o Zaolzie prosze
                                            poczytac .W 1968 podalem mimochodem jakie jednostki braly udzial w tej inwazji
                                            to teraz piszesz ,ze dowodztwo bylo zza Buga -no to Polacy czy ci zza Buga.Tak
                                            gwoli scislosci w tamtych czasach wiekszosc oficerow a juz ci wyzszym stopniem
                                            byli zza Buga ,caly system przyniesli sowieci zza Buga-pisalem o tym nie jeden raz.

                                            Co do wysiedlen to tak to wtedy bylo -wysiedlano Niemcow,Slazakow,Polakow
                                            ,wywozono do obozow tych z AK ,rozstrzeliwano,mordowano,gwalcono,byly napady i
                                            grabierze.Tak wtedy bylo.
                                            Mojego dziadka takze wywieziono do kopalni gdzies pod kolem podbiegunowym -nie
                                            byl Niemcem,Slazakiem tylko miejscowym,nawet nie mial niemieckiego nazwiska
                                            -nigdy juz nie wrocil a do dzis nie ma wiadomosci kiedy,jak zginal .Pewnego dnia
                                            tuz przed switem przszlo NKWD i go wzieli tak jak stal.Takie to byly
                                            czasy.Drugiego dziadka prawie zameczyli w wiezieniu w Cieszynie .Dwie moje
                                            ciotki wracaly po wojnie do Bielska i w trakcie drogi musialy sie rozdzielic
                                            .Jedna dotarla szuczesliwie,drugiej nigdy juz nikt nie widzial.Tak wtedy sie
                                            dzialo wiec mi nie opowiadaj o jakiej twojej wyjatkowosci i nie ublizaj mi
                                            czlowieku od komunistow czy gebelsow.
                                            Tak wysiedlenia byly ustalone w Poczdamie tak samo na podobnej konferencji
                                            ustalono ,ze Polske przesunie sie o setki km na zachod i odbierze sie cale
                                            wschodnie jej tereny a ludnosc tam zamieszkala ,ktorej wczesniej nie
                                            wymordowano,badz zsowietyzowano wysiedli sie do Polski.Wlasnie ci ludzie pozniej
                                            byli osiedlani np w Bielsku czy na tzw ziemiach odzyskanych.Nie oni o tym
                                            decydowali nie Polacy raczej.Wszystko bylo wynikiem wojny i wyboru w latach XXX
                                            NDASAP przy znacznym poparciu miejscowej ludnosci takze i czesci tej slaskiej.To
                                            sa fakty.
                                            Dzisiaj sa inne czasy sam mam sasiada zza Buga-ukrainca,drugiego bylego gornika
                                            -slazaka co za odprawe kupil sobie dzialke i wybudowal dom i jakos dobrze zyjemy
                                            ,ze soba -nikt nikomu nie musi udowadniac niczego.Wiec daj sobie
                                            czlowieku,zzerany nienawiscia spokoj.
                • Gość: Oberschlesier Re: I jak tu dyskutować z takim ignorantem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.01.10, 15:22
                  Ten cytat z jakiegos polskiego nacjonalisty jest niewiele wart . Czy
                  polskosc i jej zapieranie sie jest jakas kategoria moralna?
                  Jedenastym przykazaniem? Poza tym Ja moge przytoczyc cytaty o
                  polskich szmalcownikach,granatowych i zydowskiej policji pakujacej
                  zydow do treblinki...Upodlenie jest doswiadczniem ogolnoludzkim,
                  bydlakow i swin jest mniej wiecej tyle samo w kazde populacji.
                  A tabelka przytoczona jest najlepszym dowodem na to co my tu mowimy.
                  Drodzy czytelnicy. sami ocencie . skoro 5.03.1933 (a wiec ponad
                  miesiac po objeciu wladzy i aparatu silowego przez nazistow) w
                  atmosferze terroru politycznego ( spalenie reichstagu!!,
                  aresztowania przeciwnikow politycznych) na Gornym SLasku na NSDAP
                  zaglosowlo jakies 40 proc glosujacych (a jaka frekwencja byla??) to
                  jest to dobry dowod na obrone Gornoslazakow. I lepiej podaj jescze
                  jaki byl procent poparcia wsrod ludnosci rodzimej i niemieckiej bo
                  to jest roznica.
                  A ja nastepnym razem przytocze wyniki wyborow z lat stalinowskich
                  gdzie 99 proc Polakow popiera PZPR i wtedy pogadamy.
                  A z tym Frankfurtrm nad Odra lezacym jakoby na SLasku to juz
                  odjechales, kolego.
            • wilhelm4 Re: Groch z kapustą 22.01.10, 15:50
              > ale wladze do 1929 byly niemieckie i jezykiem
              > urzedowym niemiecki :)

              Tak samo nb np. w KrólHucie/Chorzowie czy w Katowicach. I co z tego ?
              • Gość: z Bielska-Bialej Re: Groch z kapustą IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.10, 02:54
                wilhelm4 napisał:

                > > ale wladze do 1929 byly niemieckie i jezykiem
                > > urzedowym niemiecki :)
                >
                > Tak samo nb np. w KrólHucie/Chorzowie czy w Katowicach. I co z tego ?

                to z tego ,ze odwrotnie na Slasku pruskim wczesniej za Niemca czy pozniej to
                byla rzecz niemozliwa.

                Kiedy Slask -jego czesc przylaczono do Polski otrzymal on przywileje,autonomie i
                wlasy Parlament. Za jakiekolwiek mysli o autonomi ,odrebnosci po drugiej stronie
                granicy i pozniej po napasci niemieckiej szlo sie do obozu koncentracyjnego lub
                od razu mordowano takie osoby.
                • Gość: Obeschlesier Re: Groch z kapustą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.01.10, 15:37
                  woj slaskie dawalo 46 proc. PKB Polski przedwojennej . Abstra...c
                  juz od tego ze przylaczona go sila i roznymi akcjami dywersyjnymi i
                  mordowaniem Niemcow zwanym powstaniami slaskimi ( plebscyt POlska
                  przegrala!!!!! 60 do 40) to bez przyrzeczenia jej to nawet krowa
                  korfantego by nie pomogla i pewnie na polske zaglosowali by tylko
                  tacy slepi nacjonalisci jak ty.
            • wilhelm4 Re: Groch z kapustą 22.01.10, 15:51
              > Najwieksze poparcie NDSAP w calym Reichu miala wlasnie na Slasku ok 60%

              TOTALNA BZDURA - wrecz przeciwnie: najmniejsze (do 1932).
              • Gość: z Bielska-Bialej Re: Groch z kapustą IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.10, 02:46
                wilhelm4 napisał:

                > > Najwieksze poparcie NDSAP w calym Reichu miala wlasnie na Slasku ok 60%
                >
                > TOTALNA BZDURA - wrecz przeciwnie: najmniejsze (do 1932).

                haha ciekawe

                Reichstagwahlen 1933 zwyciestwo NDSAP w okregach wyborczych slaskich :
                Frankfurt/Oder ponad 60 %
                Breslau 55 %
                Legnitz 55%
                Oppeln 45 %

                Wybory w Niemczech gdzie cale wschonie tereny Rzeszy (Slask , Pomrzoe,Prusy
                mialy srednio 60 % oddanych glosow na NDSAP najwiecej w calej Rzeszy co
                pozwolilo na wybor A.Hitlera do wladzy.Byly to ostatnie wybory w Rzeszy bo
                Hitler od razu zdelegalizowal inne partie i zadne wybory nie byly
                potrzebne.Niemniej to Niemcy przy znacznym udziale Slaska i ogolnie wschodnich
                terenow Rzeszy wybrali tam zdecydowanie w wiekszosci NDSAP i Hitlera...
            • wilhelm4 Re: Groch z kapustą 22.01.10, 15:52
              Chlopaczku, w swoim zapluciu gubisz sie sam we wlasnej nibylogice:
              np. co ma sympatia/antypatia do brunatnych do slaskosci tego miasta czy tej krainy ?
            • wilhelm4 Re: Groch z kapustą 22.01.10, 15:53
              Plujesz propaganda z Niemiec, polonusie, a nie z BB.


              > Jak sie nie ma pojecia to nie pisze sie glupot !
              DOKLADNIE panie Kowalski, dokladnie.
            • wilhelm4 Re: Groch z kapustą 22.01.10, 15:56
              A tak a propos proniemiecka "piata kolumna" z Bielska:
              to byla oczywiscie szosta kolumna (bo piata = polscy terorysci-powstancy
              "przenikajacy" wglab Rajchu, akcje dyqwersyjno-zaczepne(sic!!)).
              • Gość: z Bielska-Bialej Groch z kapustą IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.10, 02:11
                wilhelm4 napisał:

                > A tak a propos proniemiecka "piata kolumna" z Bielska:
                to byla oczywiscie szosta kolumna (bo piata = polscy terorysci-powstancy
                "przenikajacy" wglab Rajchu, akcje dyqwersyjno-zaczepne(sic!!)).

                Chyba kolega nie mowi o napasci Niemcow na niemiecka radiostacje w niemieckim
                Gleiwitz i zamordowanie niemieckich pracownikow radiostacji przez Niemcow
                przebranych w polskie mundury.

                Chyba kolega nie mowi o napasci w podobnym stylu na niemiecka straznice w
                Rybniku-Stodolach
                Cyhba nie takiej samej akcji w Suminie na niemiecka placowke graniczna.
                Napad niemieckiej grupy dywersyjnej Abwehry na polska stacje Mosty k/o Jablonkowa.
                i wiel einnych podobnych
                • wilhelm4 Re: Groch z kapustą 24.01.10, 12:54
                  "Kolega mowi" o 1919-21,
                  m.in. o sonderkommando "Wawelberg".


                  A nawet o kontynuacji tej nacjonalistycznej polskiej "misji",
                  p. np. Arka Bozek !
              • Gość: VVVVVV Re: Groch z kapustą IP: 77.223.200.* 26.01.10, 11:39
                Określenie Śląsk w odniesieniu do Bielska-Białej nie odpowiada już od
                kilkudziesięciu lat stanowi faktycznemu, ponieważ na skutek "efektu pogranicza"
                i wzmocnienia lokalnej świadomości wytworzyły się początki nowej jakości
                regionalnej - związanej tożsamością z Beskidami. I to jest najważniejsze.
                Zreszta patrząc na oczywistą odmienność charakteru tych ziem od terenu Górnego
                Śląska - prędzej czy później i tak musiało do tego dojść - choćbyście się
                Ślązacy (brzydko mówiąc) zesrali!!!

                Przez wieki i długie dekady Śląsk był dla tej części Beskidów jedynie "ośrodkiem
                administracyjnym". Brakowało, co oczywiste, tutejszych "elit", które zadbałyby o
                nazwanie rzeczy po imieniu i wzięły sprawy w swoje ręce. Kto miał to zrobić?
                Bacowie spędzający owce na redyk, drwale wyrębujący puszcze czy ewentualnie
                okoliczni chłopi, ktorych słabe tutejsze ziemie zmusiły do pieszej wędrówki do
                pobliskich miast za chlebem, do manufaktur sukienniczych - nie mieli takiej
                możliwości. Za to możliwość zaprowadzania własnych porządków mieli coraz to nowi
                magnaci ziemscy z różnych stron Europy, którzy odkupowali od siebie tutejsze
                włości, miały ją także tabuny przemysłowców, fabrykantów, majstrów, kupców i
                wszelkiej maści lichwiarzy, które przez wieki i dziesięciolecia nadciągały z
                Nadrenii, Westfalii, Saksonii, Moraw, Węgier czy Wiednia do miasta w celu
                szybkiego wzbogacenia się. Czytaliście "Ziemię obiecaną"? Więc podobieństwo
                losów Łodzi i BB nieprzypadkowe i wieloaspektowe, czysta "włókiennicza"
                analogia. To było przez stulecia - miasto przejściowe dla zarobkowych
                pędziwiatrow z całej niemal Europy. Część wyjeżdżała, wracała bądź nie, jakaś
                część zostawała. A wam się k... wydaje, że przyjezdni to tylko po 1945! A Wy o
                jakichś "odwiecznych", dawnych Ślązakach w Bielsku! ŚMIECH, ŚMIECH po prostu!
                Może byli i są w waszym Zabrzu czy jakichś tam Gliwicach, a i co do tego można
                polemizować, mając na uwadze całość dziejów historycznych, ale nie tu.

                TO JEST HISTORIA TYCH ZIEM! A WY, NA CZELE ZE SMOLORZEM, GÓWNO, POWTARZAM -
                GÓWNO O NIEJ WIECIE - śląscy I G N O R A N C I !
                Negujecie więc rzeczywistość, bo marzy wam się wielki, jednolity ŚLUNSK... A tak
                nie jest i nie będzie.

                Co do ludzi stąd, którzy czują się Ślązakami... Znając i spotykając wiele, wiele
                osób (prywatnie i zawodowo) - akurat tych o których piszesz spotykam w
                Bielsku... wyłącznie wirtualnie, na tym podobnych forach. To chyba o czymś
                świadczy. Zresztą badania pokazały ile naprawdę takich osób tutaj jest. Nawet
                wśród osób mających swoje korzenie w mieście odsetek to śladowy. Wg. mnie
                właśnie orientacja prośląska tych osobników jest naciąganym podczepianiem się
                pod hasło pt. Śląsk na siłę. Wbrew rzeczywistości. Przypomina mi to
                bardziejwybór kibiców np. z Kęt, którzy jeżdżą za Ruchem albo Bielszczan za
                Widzewem,Górnikiem czy Pogonią - tak zupełnie aktualnie "od czapy". Kumam, że jakiś
                potomek nadreńskiego majstra, który w początkach XIX wieku przybył tu do
                Bielska, na administracyjny Śląsk (w jego przekonaniu po prostu na Śląsk) może
                dziedziczyć jakoś podobne przekonanie, ale w zasadzie nic z tego nie wynika.
                Poza tym jest też trochę Ślązaków, którzy tu zamieszkali z jakichś powodów i
                pewnie chcieliby poczuć się w BB "u siebie". Nikt im tego nie broni... Ale tym
                razem to ja powiem - "jak się jest w gościach, trza się zachowywać".

                Zresztą - jeśli probujesz mi, potomkowi XVII-wiecznego beskidzkiego rodu
                zbójnickiego powiedzieć, że kiedy wspinam się szlakami na Klimczok właśnie
                wchodzę na najwyższy szczyt Śląska, a gdy z niego schodzę w stronę Szczyrku to
                jestem w tej wrogiej Małopolsce, to mogę Cię tylko wyśmiać. I na tym zakończę.

                Chodzi głównie o jedną zmianę granic, tę z 1179 roku... Która udowadnia,że nawet
                Wasz mityczny Oberschlesien jest... sic! ...historyczną Małopolską.

                Stekiem gebelsowsko-propagandowych bzdetów ło "wiylkiym Ślunsku" (sorry, ale
                skąd mam znać dobrze waszą gwarę) popisuje się akurat mr tomek. W ogóle - wasze
                postrzeganie historii przypomina radziecką wersję II wojny światowej.
                • Gość: tomek Re: Groch z kapustą IP: *.siec2000.pl 27.01.10, 01:05
                  "Stekiem gebelsowsko-propagandowych bzdetów ło "wiylkiym Ślunsku"
                  (sorry, ale
                  > skąd mam znać dobrze waszą gwarę) popisuje się akurat mr tomek. W
                  ogóle - wasze
                  > postrzeganie historii przypomina radziecką wersję II wojny
                  światowej."
                  Jakby mnie nie wymieniono z imienia to bym się nie zorientował, że
                  ten "wspaniały esej" jest skierowany do mnie.
                  Zwłaszcza,że nigdy nie pisałem o wielkim Śląsku tylko właśnie o
                  Górnym Ślasku jako małej ojczyźnie. Dosłownie,terytorialnie.
                  Tak małej,że bolesna byłaby utrata choćby tylko Bielska na rzecz
                  pazernego choć wiele razy większego sąsiada. A jeszcze bardziej
                  utrata Klimczoka, którego często w górach spotykane, położenie na
                  granicy regionów, tak cię śmieszy.
                  Na jednego Gebelsa broniącego ślaskiego stanu posiadania, przypada
                  30 Gebelsów broniących granicy na Odrze i Nysie.
                  I niepotrzebnie przepraszasz ,że nie znasz śląskiego języka. Ja
                  wiem ,że to dla ciebie za trudne. Ślązacy rozumieją polski. Chociaż
                  twój bełkot wymaga dopiero przetłumaczenia na polski,żeby zrozumieć
                  o co ci chodzi.Spróbujmy np pomoć ludziom zrozumieć ten fragmencik:

                  "Co do ludzi stąd, którzy czują się Ślązakami...... Nawet
                  > wśród osób mających swoje korzenie w mieście odsetek to śladowy.
                  Wg. mnie
                  > właśnie orientacja prośląska tych osobników jest naciąganym
                  podczepianiem się
                  > pod hasło pt. Śląsk na siłę. Wbrew rzeczywistości. Przypomina mi to
                  > bardziejwybór kibiców np. z Kęt, którzy jeżdżą za Ruchem albo
                  Bielszczan za
                  > Widzewem,Górnikiem czy Pogonią - tak zupełnie aktualnie "od
                  czapy". Kumam, że j
                  > akiś
                  > potomek nadreńskiego majstra, który w początkach XIX wieku przybył
                  tu do
                  > Bielska, na administracyjny Śląsk (w jego przekonaniu po prostu na
                  Śląsk) może
                  > dziedziczyć jakoś podobne przekonanie, ale w zasadzie nic z tego
                  nie wynika."


                  W tłumaczeniu na język polski to znaczy że:
                  "Jacyś ludzie na administracyjnym Śląsku zbudowali miasto Bielsko.
                  Byli przekonani że są po prostu na Śląsku. Ich potomkowie też, o
                  zgrozo, mają czelność czuć się Ślązakami mimo ,że są nieliczni. To
                  orientacja naciągana. Pod hasłem Śląsk na siłę. Wbrew
                  rzeczywistości."

                  A teraz specjalne tłumaczenie dla ciebie polskiego
                  słowa "rzeczywistość"
                  Rzeczywistość jest taka,że Bielsko jest w województwie Śląskim.

                  Jak już ci się uda cofnąć czas do 1179r, przeflancować Bielsko do
                  Małopolski,zrównać z ziemia śląskie kamienice, to wtedy będziesz u
                  siebie.
                  Na razie, "zachowuj się"!
        • wilhelm4 Re: Smolorz: Wiedza o Śląsku 22.01.10, 15:47
          > slaskosc,ktorej tu nie ma w miescie,nie bylo za Austrii
          > bo w miescie bylo 90 ludnosci niemieckojezycznej

          Koziolek Matolek jestes, wiesz ?
          Byc moze o 200-letnich tradycjach. :))
      • Gość: Oberschlesier Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.10, 15:45
        Polacy, juz po II wojnie pokazaliscie jak polonizujecie: zbrodniczo
        w łagrach takich jakich jak swietochlowice, czy opresją narodowego i
        zarazem socjalistycznego w tresci systemu administracyjno-szkolnego
        (zmiana nazwisk etc.). Wiec teraz dajcie Slazakom, Kaszubom i innym
        mniejszosciom spokojnie sie zdepolonizowac. Nic na tym nie straca,
        wrecz przeciwnie.
        • pit-zeolit Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B 22.01.10, 15:52
          Gość portalu: Oberschlesier napisał(a):

          > Polacy, juz po II wojnie pokazaliscie jak polonizujecie:
          zbrodniczo
          > w łagrach takich jakich jak swietochlowice, czy opresją narodowego
          i
          > zarazem socjalistycznego w tresci systemu administracyjno-
          szkolnego
          > (zmiana nazwisk etc.). Wiec teraz dajcie Slazakom, Kaszubom i
          innym
          > mniejszosciom spokojnie sie zdepolonizowac. Nic na tym nie straca

          Ze swymi kamratami spod familoka to sie depolonizuj do woli a od
          Kaszubów trzymaj się z daleka szlyzjerze.
          • Gość: harc mistrz ;-)))) Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B IP: 95.215.21.* 22.01.10, 16:23
            Skoro "godka ślonzko" jest jedną ze starych, mających wielosetletnią
            tradycję, polskich gwar - to na czym miałaby polegać "polonizacja", albo
            "depolonizacja", czy... "deślązacyzacja".

            To wszystko jest jak... w starej odzyskanej i odnalezionej po latach...
            SŁOWIAŃSKIEJ RODZINIE.
            (hkp)
            ...
            "BO WSZYSCY POLACY-ŚLĄZACY TO JEDNA RODZINA"...(!!!)
          • Gość: Oberschlesier Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.10, 16:39
            Kaszub ma swoj walsny spisany jezyk i nigdy nie byl i nie bedzie
            polakiem. Wiedza o tym sami polacy bo wystarczy spojrzec do
            polskiego atlasu historycznego i zobaczyc ze wszystkie dzisiejsze i
            wymarle jezyki na polnoc od Noteci naleza do pomorskiej grupy
            jezykow słowianskich a nie lechickiej jak polski. Wiec jesli ktos
            twierdzi ze Kaszub to Polak to moze tym mianem obdarowac nawet Serba
            luzyckiego. I gratuluję
            • pit-zeolit Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B 22.01.10, 16:50
              Gość portalu: Oberschlesier napisał(a):

              > Kaszub ma swoj walsny spisany jezyk i nigdy nie byl i nie bedzie
              > polakiem. Wiedza o tym sami polacy bo wystarczy spojrzec do
              > polskiego atlasu historycznego i zobaczyc ze wszystkie dzisiejsze
              i
              > wymarle jezyki na polnoc od Noteci naleza do pomorskiej grupy
              > jezykow słowianskich a nie lechickiej jak polski. Wiec jesli ktos
              > twierdzi ze Kaszub to Polak to moze tym mianem obdarowac nawet
              Serba
              > luzyckiego. I gratuluję


              Idź i powiedz o tym Kaszubom.
            • Gość: komnen3 Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B IP: *.sds.uw.edu.pl 23.01.10, 20:31

              Tylko procent Kaszubów zadeklarował narodowość kaszubską. Co na Śląsku jest
              mniejszościową fanaberią, na Kaszubach jest czymś mieszczącym się w granicach
              błędu statystycznego.

              Grupa lechicka obejmuje nie tylko polski (w tym dialekty śląskie), ale i
              kaszubski oraz wymarły język połabski. Pański brak podstawowej wiedzy w tym
              zakresie jest dosyć zasmucający.
              • Gość: Oberschlesier Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.01.10, 15:53
                Zródło:
                Wielki Atlas Historyczny Demart str. 20 Słowiańszczyzna zachodnia w
                obie kształtowania sie państw.
                Grupy jezykowe (rownorzednie wyroznione) :polska, czeska,polabska,
                serbskoluzycka i pomorska.
                "Języki lechickie to umowna nazwa przyjęta przez niektórych
                językoznawców" cytat zwikipedii. Jako zywo co maja wspolego np.
                Drzewianie spod HAmburga z Lechitami to nie wiem. Chyba znow tu daje
                znac o sobie wszechpolski nacjonalizm bo LAch to polak.
                • Gość: komnen3 Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B IP: *.sds.uw.edu.pl 28.01.10, 22:06
                  Zajrzę i sprawdzę, ale proszę się nie cieszyć. W atlasach historycznych jest
                  pełno przekłamań i głupich błędach. Np. w pewnym atlasie historycznym - i to,
                  zdaje się właśnie w tym, bo ten właśnie w domu na Śląsku posiadam(choć sprawdzić
                  to muszę, a jestem poza domem, więc muszę pójść do biblioteki), na pewnej mapie
                  zaznaczone są siedziby patriarchatów. I oto jest klasyczna piątka: Rzym, K-pol,
                  Aleksandria, Antiochia, Jerozolima. Tylko, że Antiochię oznaczyli na mapie w
                  Antiochii Pizydyjskiej, a nie Syryjskiej. Kilkaset km na zachód, jeśli nie
                  tysiąc kilkaset. Takie pomyłki się zdarzają. A Pan z twierdzeniem, że Pomorzanie
                  czy Połabianie nie są Lechitami, występuje w roli człowieka, który zobaczył tę
                  Antiochię Pizydyjską zaznaczoną na mapie i będzie się upierał, że to właśnie tam
                  był patriarchat, bo on to w atlasie zobaczył.
                  Jeśli nie wszyscy uznają istnienie grupy lechickiej, to ci, którzy jej istnieniu
                  zaprzeczają, są w zdecydowanej mniejszości.
                  Pyta się pan, co łączy Drzewian z Lechitami - wystarczy spojrzeć na artykuł w
                  wikipedii, na który się Pan powołuje.
                  Lachami nazwał Wieletów już Nestor, swoją drogą.
    • Gość: Tino Re: M. Smolorz: Wiedza o Śląsku to górnik przed B IP: 83.19.32.* 27.01.10, 16:37
      trochę nie dokładne te statystyki tu jest chyba dokładniej skocz.pl/statport
    • amoremio Swietny przyklad takiego, "ktory wie" : 01.02.10, 10:16
      forum.gazeta.pl/forum/w,639,106580797,106580797,_chory_Pollak_o_Slasku_Autonomii_Gorzeliku_itp_.html

      Hahaha, co ten osobnik zazywa/konsumuje ????!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka