Dodaj do ulubionych

Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej

IP: 83.143.98.* 19.03.10, 21:06
Nie ma sentymentów, to jest centrum wojewódzkiego miasta a nie jakaś podrzędna
mieścina żeby było miejsce na takie pseudobazarki
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 22:06
      w największych miatach świata sa wydzielone miejsca na
      targowiska,duze targowiska warzywno owocowe i inne dla
      indywidualnych ludzi a nie handlu hurtowego i to w miare w centrum
      miasta
      • Gość: Seb Re: Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej IP: 83.143.98.* 19.03.10, 22:14
        w największych miatach świata sa wydzielone miejsca na
        targowiska


        w Katowicach też są wydzielone takie miejsca. Problem w tym, że traki handlarz
        myśli, że jak 10 lat temu sobie sklecił brzydką budkę z kilku blaszanych
        kawałków to teraz mu się to miejsce należy po wieki wieków
      • Gość: Europejczyk Ludzie targowisko musi mieć jakiś standard IP: *.chello.pl 19.03.10, 23:22
        Część naszych rodaków ma niesłabnące upodobanie do dziadostwa.
        Przecież te pordzewiałe budy w Centrum miasta stojące na
        błotnistym, zaśmieconym terenie są ohydne i kompromitujące nie tylko
        tych którzy tam handlują i którzy tam kupują, ale nas wszystkich.
        Ludzie w Polsce nie rozumieją, że kraj reprezentuje nie tylko rząd,
        ale również każdy z nas z osobna.
    • Gość: sk Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej IP: 109.243.51.* 19.03.10, 22:10
      Tam to strach chodzic ,bo na glowe jakas blacha moze spasc,tragedia centrum miasta a wyglada jak brazylijskie slamsy.
    • Gość: Adam Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej IP: 83.143.98.* 19.03.10, 23:25
      Karina Zielińska, która sprzedaje warzywa i owoce [...]- Zimą trzeba było
      dokładać do interesu. Teraz wiosną, kiedy jest szansa, żeby się trochę odbić,
      nagle koniec! - denerwuje się. Blaszany kiosk wybudowała sama piętnaście lat
      temu. - Jest jaki jest, ale mój. Jakby nam tu wszystkim pozwolili zostać, to
      przecież sami byśmy się postarali to wszystko odnowić, poprawić - mówi.


      Pani Karino a jakbyście się postarali to wszystko odnowić, poprawić skoro
      interes idzie tak, że sama Pani mówi, że w zimę trzeba było dokładać ?
      Pomalujecie te budy na jakiś fajny kolor, zamontujecie jakąś świecącą lampkę ?
      Dosyć ! To jest centrum miasta, a targowisko wygląda za przeproszeniem jak
      dzielnica slumsów !
      • Gość: em Re: Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 23:45
        Miasto powinno zagospodarować jakiś teren pod porządne targowisko, ta lokalizacja nie jest zła. Likiwdują to tragowisko a na Mickieiwcza wokoł pomnika jakoś nie ma problemu, żeby był tam syf.
        • Gość: Adam Re: Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej IP: 83.143.98.* 20.03.10, 00:03
          na Mickieiwcza wokoł pomnika jakoś nie ma problemu, żeby był tam syf.

          Tam jest problem z tym syfem ale taki, że ten teren należy do prywatnego
          właściciela i jego nie idzie zmusić do tego żeby wyrzucić te ohydne budy !
          • Gość: kato28 Re: Kupcy nie chcą odchodzić z Sądowej IP: *.chello.pl 20.03.10, 09:45
            Wiesz, uprzykrzyć mu z tego powodu życie też by można było. Rygorystycznie
            egzekwować przepisy i nakładać maksymalne kary za najdrobniejsze uchybienia.
            Miasto mogłoby też ogrodzić ten teren oczywiście stawiając ogrodzenia na swoim
            gruncie. Oczywiście zaraz pewnie by się znalazła grupa krzykaczy którzy by
            chcieli bronić tego syfu ale można by przynajmniej spróbować...
    • Gość: Zuza Kupcy nie chcą odchodzić z targowiska przy ul. ... IP: 83.238.170.* 20.03.10, 00:30
      I po to właśnie, przed wojną wybudowano Halę Targową na Piotra Skargi, żeby w hali mogli drobni kupcy sprzedawać. Ale teraz urzędnikom zachciało się następnego supermarketu. Gdyby przywrócić Hali Targowej jej właściwą funkcję, to i ohydne budy by zniknęły z pl. Sądowego i po odnowieniu, umyciu i pozdejmowaniu "ozdób" z H.T., byłoby gdzie robić zakupy w cywilizowanych warunkach.
      • Gość: fsd Re: Kupcy nie chcą odchodzić z targowiska przy ul IP: 78.157.183.* 20.03.10, 01:53
        Sorry, ale mam wrażenie że u tzw. kupców nigdy nie zrobisz zakupów w
        przyzwoitych warunkach. Nie mówie o kupcach z Sądowej, ale ogólnie -
        tam gdzie są blaszane budy, tam zawsze jest specyficzny "klimat".
        Obojętne czy to targ w Cieszynie, bazar na Sądowej, Szaberplac na
        Załęzu czy w jakimś innym śląskim mieście.
        • Gość: adi Re: Kupcy nie chcą odchodzić z targowiska przy ul IP: *.tktelekom.pl 21.03.10, 17:44
          nigdy nie kupuję na targowisku , brudno , nie wiadomo czy sprzedawcy są
          przebadani i zdrowi i towar z jakiego źródła pochodzi, a najgorzej jest latem
          gdy mięso zaczyna śmierdzieć w budach i te muchy ..... fuuuuj
      • mara571 uzywanie slowa "kupiec" w stosunku do 20.03.10, 07:26
        osob trudniacych sie handlem na straganach i w obskurnych budkach jest sporym
        naduzyciem. Gdzie tu tradycja firmy, fachowosc w doradzaniu klientow, jakosc
        towarow, gotowosc do udzielania klientom fachowych porad, ksztalcenie mlodych
        adeptow? A to kiedys oznaczalo slowo "kupiec".
        Taki handel mozna ucywilizowac, a miasta moga zyskac na atrakycjnosci jesli
        zastosuje sie model europejski: albo hala (typowe dla miast na poludniu Europy)
        albo handel na jednym z glownych placow w centrum miasta raz albo 2 razy w
        tygodniu w okreslonych godzinach. W centrach duzych miast niemieckich rozpoczal
        sie o 7 targ. Bedzie trwal do 13, potem przyjedzie MPO i plac postrzata. Spora
        czesc handlarzy wystawia po prostu przyczepy samochodowe na placu, otwiera klape
        i juz jest sklepowa lada, zywnosc jest caly czas chlodzona.
        Masz racje czas najwyzszy przeznaczyc Hale Targowa na taki handel i
        wyznaczyc w miescie miejsca do handlu w okreslonych dniach i godzinach. Tyle
        wladzy rajcy miejscy posiadaja.
        W ten sposob mozna skonczyc z samowola wlasciciela dzialki przy ulicy
        Mickiewicza. To miejsce jest hanba Katowic.


    • Gość: zła korzystający z autobusów na placu szewczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 12:03
      nie chcą musieć biegać z centrum miasta na ulicę sądową po to by móc
      dostać sie do swojego autobusu. To zbyt duża odległość!
    • pucerka Hala Targowa 20.03.10, 13:38
      Katowicom naprawdę potrzebna jest Hala Targowa z prawdziwego
      zdarzenia.
      Duża, przestronna i efektowna, blisko centrum, łatwo
      dostępna dla ludzi starszych i matek z dziećmi. Pierwsze co
      przychydzi na myśl, to oczywiście, Supersam, ale świetnie do tego
      celu nadawałyby się także hale Starego Dworca. I tu wychodzi
      krótkowzroczność PKP. Mając Stary Dworzec i targowisko na Sądowej (o
      którym było już wiadomo, że ulegnie likwidacji) nie potrafili
      połączyć ze sobą tych faktów i lekkomyślnie pozbyli się Starego
      Dworca. Można było upiec dwie pieczenie na jednym rożnie. Tak się
      jednak nie stało i mamy problem, a raczej dwa: jeden to problem
      Starego Dworca popadającego w ruinę, a drugi to problem targowiska z
      ul. Sądowej. A mogło być tak pięknie, tzn. miasto mogło mieć
      oryginalną Halę Targową - w dodatku świetnie położoną.
      • laik10 Re: Hala Targowa 20.03.10, 16:21
        Po co zaraz hala targowa.Handel uliczny można zorganizować w centrum miasta np.
        wzdłuż ul.3-Maja i ul.Stawowej.Sprzedawcy wyeksponują swój towar na składanych
        drewnianych stołach.Handel od godz.7 do 15, dwa dni w tygodniu i po problemie.
        Następnie po sobie posprzątają i oni i klient będzie zadowolony.To się nazywa
        marche bardzo dobrze funkcjonuje w normalnych państwach.Klienci
        maja do wyboru świeży towar, eko lub nie i tak się kręci to.
        Faktycznie budy takie jak na Sądowej czy przy Mickiewicza to horror.
        Dlaczego ciołki na stołkach nie biora dobrych przykładów y innych państw gdzie
        tego typu handel funkcjonuje od lat.Wszyscy są zadowoleni.proste a jakże
        skomplikowane.
    • Gość: xyz Kupcy nie chcą odchodzić z targowiska przy ul. ... IP: *.c198.msk.pl 20.03.10, 19:45
      Po pierwsze, handlarze (słowo ,,kupcy" jest nadużyciem) dobrze wiedzieli kiedy
      kończą się umowy z PKP. Nagle udają zdziwionych i oszukanych, że znaleźli się
      w takiej a nie innej sytuacji.

      Po drugie, nie chce mi się wierzyć w zapewnienia o inwestycjach w budki
      służące do handlu. Przez 15 lat niewiele robili żeby to miejsce ucywilizować,
      a teraz nagle deklarują, że zainwestują...

      Po trzecie, należało wcześniej pomyśleć o zawiązaniu gildii (cechu) kupców by
      walczyć o swoje prawa. Inwestorom czy właścicielom gruntów łatwiej rozmawiać z
      dużym zrzeszeniem niż pojedynczymi "kupcami".
    • pandzik Kupcy nie chcą odchodzić z targowiska przy ul. ... 20.03.10, 19:48
      "Jakby nam tu wszystkim pozwolili zostać, to przecież sami byśmy się postarali
      to wszystko odnowić, poprawić - mówi."
      Taaa, jasne. Przez piętnaście lat siedziała w śmierdzącej budzie i teraz nagle
      jej się o odnowieniu przypomniało. Naprawdę, wmawianie ludziom, że komukolwiek
      są potrzebne paskudne targowiska w środku miasta to niezły tupet. A wywlekanie
      historyj typu "utrzymuje dwójkę dzieci i chorego męża" to ograny, tani chwyt,
      niegodny nawet dziennikarzyny, o dziennikarzu nie wspominając. Nie mówiąc już
      o tym, że bzdura goni bzdurę, bo skoro zimą do interesu dokładała, to miała z
      czego, ergo nie głodują. A mąż, jak taki chory, to z socjalu pewnie całkiem
      niezła kasę wyciąga. Nie próbujcie robić z czytelników debili.
      • Gość: Hann-a Re: Kupcy nie chcą odchodzić z targowiska przy ul IP: *.centertel.pl 22.03.10, 05:30
        ale oszukowi pozwalacie zostać na stołku przez 20 lat, w jego obietnice
        wierzycie, a jeszcze wyrzuca w błoto/ konkursy/ pieniądze podatników.Ale ludziom
        żyjącym z handlu to luż nie, tym nie można wierzyć?
        Zaznaczam,że ja nie robię tam zakupów.
    • Gość: . Na kupców to Janosik napadał IP: *.cable.smsnet.pl 21.03.10, 18:45
      Handlarze detaliczni, a nie jacyś tam kupcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka