Dodaj do ulubionych

Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. po...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 09:32
Będąc pracownikiem sfery nie budżetowej wspieram tych budżetowych i
żądam dodatkowo podwojenia wymiaru urlopu na podratowanie zdrowia z
roku do 2 lat - dodam że niezrozumiałym jest dla mnie fakt iż na tym
urlopie nasz zapracowany i znerwicowany belfer dostaje tylko 80 %
wypłaty - ma być 100%. Do tego : wczasów pod jabłonią, emerytury po
40 stce, gwarancji dożywotniej pracy bez względu na wyniki - bo
jeśli coś jest nie tak to młodzież jest be i są źle wychowani a
nauczyciel zawsze jest świetny.... trzymajmy kciuki za naszą
świietlaną kadrę nauczycielską !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 11:59
      Popieram i najlepiej jeszcze codziennie im dziękować z kwiatami ,że
      przyszli do pracy.
      • Gość: petrus Re: Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 12:03
        a na koniec roku szkolnego zafundować, w ramach rekompensaty za trudy, wczasy
        zagraniczne dla całej rodziny All Inclusive
    • Gość: iga Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. po... IP: *.chello.pl 16.06.10, 14:48
      Widzę, że żółć się wylewa - zawsze jak w społeczeństwie pojawi się
      temat: nauczyciel. Ludzie, naprawdę zazdrościcie tych nędznych
      wypłat i mozolnej pracy z cudzymi dziećmi!? A może macie kompleksy i
      traumy z dzieciństwa, bo jakiś nauczyciel nazwał was nieukiem i
      wytargał za uszy??
      Dlaczego nie obrzucacie błotem innych protestujących i domagających
      się podwyżek? Wyluzujcie, bo przecież takim zachowaniem dajecie
      przykład dzieciom, jak mają traktować nauczycieli!
    • opozycja-online Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. po... 16.06.10, 22:15
      Tradycyjnie Gazeta kreuje rzeczywistość po swojemu. Oczywiście postulatów było 21, ale dziennikarz wybrał te, które podniosą ciśnienie każdemu normalnemu człowiekowi. Takie działanie nazywa się manipulacją. Tutaj nie ma komentarza, ale za to jest odpowiednie wyeksponowanie niepopularnych treści.
      Postawcie sobie pytanie, co Hall zrobiła dobrego, a będziecie wiedzieć, co tak irytuje nauczycieli (min. sześciolatki do nieprzygotowanych szkół, kretyńskie pomysły na uzdrowienie szkolnictwa zawodowego - sen idioty!).
    • Gość: Kraska Re: Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. IP: *.chello.pl 17.06.10, 08:36

      To słuszne żądania. Wystarczy tylko dochody nauczycieli, porównać
      z dochodami za ciężką pracę panów Lisa, Kamela czy Urbańskiego!
      • Gość: jo Re: Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 09:48
        no i porównac ilość czasu w pracy i na urlopie (w/w podlegają o ile
        mi wiadomo kodeksowi pracy więc mają 26 po drugie ich sie rozilcza
        za jakość pracy a nauczyciela nawet jak marny nie da się usunąć, po
        trzecie o ile dziennikarz nie jest zatrudniony w publicznej TV to to
        ile zarabia mnie nie obchodzi bo nie ja do tego dokładam - ale do
        każdego budżetowego przywileju państwa- nauczycieli
        iinnych "świętych " jak najbardziej. Nie wiem czy jakiś zawód w
        Polsce gwarantuje pracownikowi roczny płatny urlop na podratowanie
        zdrowia chociaż są w Polsce zawody ciężkie znacznie gorsze niż
        nauczyciela - wielu z nauczycieli jest z selekcji negatywnej -
        wybrało ten zawód z powodu przywilejów właśnie ci najgłoścniej
        narzekają na młodzież rzucając hasła obyś cudze dzieci uczył - dla
        nich to problem bo trzeba się męczyć pomiędzy urlopami aby do nich
        sczęśliwie dotrwać - ja nie szanuję takich nauczycieli - i do takich
        nie będę uczyć szacunku moich dzieci bo i po co?
        • Gość: Nauczyciel Re: Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. IP: *.euromark.pl 09.07.10, 18:16
          widać, że nic nie wiesz o tym czego się od nauczyciela wymaga
          zarówno pod kątem znajomośći prawa oświatowego, takich jak
          paragrafy, papierologia, konspekty, raportownie, plany pracy,
          rozkłady materiałów, hospitacje lekcji, dokumentacje stażu i cała
          droga awansu zawdowego .... etc.

          Apoza tym predyspozycje psycho-społeczne - dlatego zapewniam , że
          nie każdy może być nauczycielem. Więc uważam twoją wypowiedź za
          zgryźliwą i bardzo subiektywną. Ps. dalej nie ucz swoich dzieci
          braku szacunku - nierważne czy do nauczycieli czy kogokolwiek - może
          w przyszłości włoży Ci kosz na głowę! Albo na stare latawypędzi
          zdomu , pobije czy coś tam jeszcze .... POWODZENIA
    • Gość: firiduri Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. po... IP: *.chello.pl 17.06.10, 11:02
      Wnioskuję by zlikwidować szkoły. Jak widać na tym forum, rodzice są już tak mądrzy, że sami mogą uczyć swoje potomstwo. Rząd ewentualnie raz w roku zorganizuje egzaminy. Przestanie brakować pieniędzy na szkolnictwo.
      • Gość: jo Re: Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 13:13
        nie chcę uczyć swoich dzieci - bo nie mam aż takiej wiedzy z aż tylu
        tematów -ale chcę aby moje dzieci były uczone przez ludzi nie tylko
        takich którzy mają tytuł mgr ale też prawdziwą pasję, chcą i lubią
        uczyć , lubią dzieci, są twórczy, potrafią sobie radzić z młodzieżą
        i ją porwać do nauki ciekawym wykładem a ponieważ za dużo jest
        miernot pedagogicznych powinno się podwyżki uzależnić od wyników
        pracy (bo k... nie wszystkim po równo - bo w imię czego?) i wtedy
        można gadać o podwyżkach
        • firiduri Re: Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. 17.06.10, 14:53
          Gościu JO. Oby chodziło tylko o dzieci, które chcą się uczyć. Co ma jednak zrobić nauczyciel z tymi psychpatołami, które naćpane wsadzają mu kosz na głowę? Nauczyciel dzieci nie wybiera, a ma się z nimi za friko męczyć?
        • Gość: angrusz1 A może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 22:01
          Do jo :

          " potrafią sobie radzić z młodzieżą
          i ją porwać do nauki ciekawym wykładem"

          Ty dasz przykład jak sobie radzisz ze swoimi dziećmi - kiedy ci nauczyciel
          zwraca uwage na ich złe zachowanie w szkole .

          A ciekawy wykład ??? a ile razy na tydzień serwujesz dzieciom łososia z kawiorem ?

          Tyle razy ja porywam dzieci do nauki " ciekawym wykładem "
          • Gość: jo Re: A może IP: *.chello.pl 17.06.10, 22:20
            kiedy mi nauczyciel zwraca uwaga na złe zachowanie mojego dziecka z
            pierwszej klasy podstawówki(donos że dziecko odmawia współpracy na
            zajęciach) to myślę sobie że ten belfer to dupa wołowa skoro już na
            tym etapie ma problem i czuje się bezradny. Czy mam mu przypomnieć o
            istnieniu sytemu tzw kar i nagród ? Czy mam się zwolnić z pracy aby
            tego bezradnego belfra wspomóc czy może powinien sam znać
            pedagogiczne sposoby jak sobie z 7 latkiem poradzić? Czy nauczyciel
            grał w karty na zajęciach psychologi?
            • firiduri Re: A może 18.06.10, 01:38
              Gościu Jo. Nauczycielowi nie wolno praktycznie żadnych kar. Nie może nawet ucznia wyrzucić z lekcji, bo za to może zostać ukarany. Może jedynie poinformować rodzica i to praktycznie wszystko. Większość rodziców jednak reaguje na takie uwagi jak Pan (Pani) Jo. Myśli sobie: co mi tam taka dupa wołowa będzie mówiła o moim idealnym dziecku. No i tak nauczyciel musi męczyć się z rozwydrzonym dzieckiem i jego nadętym rodzicem, który się jeszcze wkurza, że musi się zwalniać z pracy i wpaść łaskawie do szkoły. Dziecko szybko się orientuje, że dom wspiera jego zachowanie. Większość czasu nauczyciele muszą marnować właśnie na dyscyplinowanie świrujących i coraz bardziej psychicznie uszkodzonych dzieci.
              Skoro rodzice domagają się kapitalistycznego podejścia do płac nauczycieli, to szkoły powinny być płatne a nauczyciele powinni mieć możliwość wywalania na zbity pysk wszystkich uczniów, którzy nie stosują się do elementarnych regulaminów szkoły, psują reputację szkoły i nauczycieli, zaniżają poziom. Reszta niech się uczy jakiegoś pożytecznego i nieskomplikowanego zawodu.
              Poza tym - w kapitalizmie dobre rzeczy zwykle dużo kosztują.
              • Gość: jo Re: A może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:44
                w kapitalizmie dobre rzeczy zwykle dużo kosztują. - w socjaliźmie
                też bo sojalizmen nazywam rozbuchane finansowane przez płacących
                podatki (przede wszystkim przez pracowników firm komercyjnych)
                przywileje.
                No jesli się dobrze zastanowisz to nie dojdziesz do konkluzji że
                skoro mogli by wywalać z prywatnych szkół to było by dobrze wtedy
                bowiem musieli by sie starać zachęcić dzieci do szkoły bo im mniej
                uczących sie tym mniej dochodu.
                Co do kar to nie może nie być dyscypliny i tą dyscyplinę nauczyciel
                musi wyegzekwować chociaż by w trosce o inne dzieci a jak to
                powinien wiedzieć i nie chodzi mi o kary fizyczne on jest pedagogiem
                i ma się na tym znać (po to studiował nie tylko przedmiot ale i
                pedagogikę)A tak a propo ja nie należę do nadętych rodziców tylko
                realnie patrzących na życie : co ma mi dac informacja że dziecko nie
                chciało napisać czegoś w zeszycie? W domu obieca poprawę ale w
                szkole zrobi to samo- na to ma reagować nauczyciel bo inaczej
                wyglada to tak: uwaga do dzienniczka , rozmowa dyscyplinujaca z
                dzieckiem podpis, obiecanie poprawy i od nowa w nieskończoność.Co
                do psychicznie uszkodzonych dzieci - a ja wiem że kadrę nauczycieli
                zasilają też neurotycy (trochę wiedzy psychologicznej i nieco
                obserwacji wystarczy)- ba mamy nawet panią psycholog która ma
                obgryzione paznokcie do skóry śmiesznie to nawet wygląda jak mówi że
                dziecko przeżywa lęki w szkole zna to pewnie z autopsji. Po któreś
                tam z kolei: nauczyciel wcale nie musi marnować sowjego czasu i się
                męczyć - w Polsce nie ma nakazu pracy w tym ani żadnym innym
                zawodzie miejsca pracy u kapitalistów są można popróbować szans na
                umowę -zlecenie oj przydało by sie to tym protestującym otworzyli by
                wreszcie oczy.W kapitalizmie dobre rzeczy zwykle dużo kosztują tak
                ale niedużo nam zostaje w kieszeni - z powodu utrzymywania właśnie
                przywilejów w budżetówce gdyby nie ten haracz to wolałabym płacić -
                może ziarna od plew odsiały by sie skutecznie.
                • firiduri Re: A może 19.06.10, 00:59
                  No i jeszcze Gościu JO. Zawsze i wszędzie nauka kosztowała i kosztuje. O tej psychologii to bredzisz jak stary komuch i nawet nie jesteś świadom, że powtarzasz poglądy towarzysza Makarenki i Nadieżdy Krupskiej.
                  Nauczyciel nie jest cudotwórcą i nie zrobi brylantu z niczego. Nawet ten Największy nauczyciel miał kłopoty wychowawcze z trzynastym uczniem.
            • Gość: angrusz1 Re: A może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 11:24
              Do jo :

              Może , może grał w karty ale ani synuś nie chce spokojnie siedzieć , biega po
              klasie , szybko biega i może sie posliznąć zrzuca z ławek innych dzieci sprzęty
              no i nie reaguje na polecenia .

              Ma ADHD .
              No ale po lekcji jak juz nikogo nie ma to siedzi - upocony cały spokojnie .

              Więc nie próbuj mi wciskać czego ja nie umiem i nie zaniedbuję bo cudów nie
              potrafię ale gdyby to dziecko , po pierwsze dostało od rodzica po dupie za to co
              robi , gdyby w domu nie siedziało przed telewizorem albo kompem a wyżwało się na
              podwórki gdyby bylo wychowywano w poczuciu dyscypliny to by nie było tego problemu .
              Ale mamuśka woli załatwić papiery ADHD a nie pracowac z dzieckiem .
              Inni nauczyciele tez maja podobnie z takim bachorem .

              Dawniej były w szkole tzw łapy i agresji chuligaństwa w szkole bylo mniej .
              A teoryjki psychologów to możesz sobie wsadzić gdzieś , bo to teoryjki czasem
              wyraźnie naciągane .

              dziecko ma byc wychowane w dyscyplinie a nie na teoryjkach psychologicznych i
              wdrażanych przez psychologów , którzy sami ze sobą maja problemy .

              Więcej zdrowego rozsądku a nie teoryjek tzw postępaków
              • Gość: jo Re: A może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 14:30
                tony zadania domowego skutecznie dociągają dzieci od wyżycia się na
                boisku nie wymaga się cudów od nauczyciela ale postawa bezradności
                jest nieakceptowana tym bardziej że nie każde dziecko ma ADHD a
                jedynie wuczuwa bezradność nauczyciela i to wykorzystuje jeżeli
                używasz określenia bachory to doskonale to pokazuje z
                jakiego "powołania" jesteś i jeżeli wykonujesz ten właśnie zawód to
                jest to porażka należy sobie zadać pytanie o zasadność wyboru tego
                zawodu. Być może rozwiązaniem było by zmniejszenie liczebności klas -
                o to walczcie panowie i panie - wtedy będzie łatwiej dotrzeć do
                ucznia wam a uczniom do was.
                • firiduri Re: A może 18.06.10, 19:30
                  Jak widać rodzice traktują swoje dzieci jak psy. Oddają do szkoły jak do tresury, chcą aby nauczyciele zgrabnie ułożyli, wlali w łepetynkę wiedzę i jeszcze nakarmili. Rodzic pracuje, nie ma czasu, nie przyjmuje do wiadomości, że to na nim spoczywa obowiązek wychowania. Szkoła może mu w tym pomóc, ale nie zastąpić. Tak jak pisze tutaj przedmówca, często rodzic ze swoich obowiązków wymiguje się załatwionym papierem od psychologa, a jak dzieciak głupieje to winna jest szkoła, winny nauczyciel, który jest leniem i nieukiem. Do szkoły zostało oddane dobre dzidzi, a tu nagle pali, pije, ćpa i wymachuje nożem, rzuca petardami i rozpyla gaz (o tym można poczytać na forum poniżej).
                  • Gość: angrusz1 Re: A może ... przestać tu dyskutować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 19:43
                    do firiduri :

                    Sam piszesz jak jest ale tacy jak jo będą ci wciskać ciemnotę, że ty nie jesteś
                    dość wyszkolony .
                    Są zapewne i niedoszkoleni i leniwi - nieodpowiedni nauczyciele - jak w każdym
                    zawodzie .
                    Powtórzę jak i kierowcy i górnicy .

                    Ale ciągle znajdują się tacy "jo" i będą ci wciskać , że to ty jesteś winien .

                    Pora przestać dyskutować ale działać w kierunku odsunięcia od władzy tych "
                    postępowych pedagogów " czyli postępaków nawiedzonych , bo to oni rozkładają
                    polską oświatę od lat .
            • Gość: dzienikarz do jo IP: 194.11.24.* 18.06.10, 20:49
              Gość portalu: jo napisał(a):

              > kiedy mi nauczyciel zwraca uwaga na złe zachowanie mojego dziecka z
              > pierwszej klasy podstawówki(donos że dziecko odmawia współpracy na
              > zajęciach) to myślę sobie że ten belfer to dupa wołowa skoro już na
              > tym etapie ma problem i czuje się bezradny.

              sam jesteś dupa wołowa i cham od tokarki
    • Gość: angrusz1 Komuś odbija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 21:54
      Tylu nauczycieli - młodych nauczycieli ( jeszcze tanich - kontraktowych )
      szuka pracy a tu strajki o pensje .

      To ci dyplomowani z umowami o pracę na stałe .

      Ale w Polsce sytuacja gospodarcza kiepska . Dług publiczny rośnie i niedługo
      przekroczy 60 % pkb a wtedy budżet nie może miec deficytu .
      Ciekawe komu będą cieli po pensjach - tak jak w Grecji ?

      Taka perspektywa to 2-4 lata i potem długie lata zaciskania pasa .
    • Gość: angrusz1 Taka była mediana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 23:05
      zarobków nauczycieli w 2009 r .

      www.wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=216&Nauczyciel
      Tyle samo miał magazynier .
      • firiduri Re: Taka była mediana 19.06.10, 01:12
        Szanowny Arkadiuszu1. Uważam, że niezbyt słusznie sugerujesz, iż nauczyciele zarabiają mało. Postuluję zatem aby nikt w Polsce nie zarabiał więcej niż nauczyciel. O to należy walczyć. Po co Polakom pieniądze? Do grobu zabiorą czy co?
        • Gość: angrusz1 ambiwalentne uczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 15:30
          Do firiduri :

          Jak przeczytasz moje posty to możesz zauważyć tę ambiwalencję .

          Z jednej strony trzeźwe ocenianie perspektyw gospodarczych i budżetowych państwa
          - III RP , a z drugiej takie porównanie pensji : magister-nauczyciel - magazynier .

          I tu widać jak III RP, na czele z Donkiem , rzeczywiście dba o polską oświatę -
          no i przyszłość kraju ( dłuższą niż kadencja w Sejmie ) .

          Ale w zasadzie najistotniejszym problemem w oświacie to jest dyscyplina na
          lekcji , ba !!! elementarny porządek .
          Rządzą oświatą ciągle tzw postępacy , czyli trudno spodziewać się jakiejś zmiany .
    • Gość: angrusz1 Już po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 17:54
      dyskusji ?
    • Gość: up Kilkuset nauczycieli pikietowało. Chcą m.in. po... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 23:49
      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka