arcykr 16.04.04, 13:14 ...o Arnoldzie, Zaglebiakach i Kaszubach forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15379&w=11881306&v=2&s=0 Szczegolnie ciekawy jest dol tego watku. Przemyslcie to sobie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: edi Re: Na moim forum... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.04.04, 13:33 Re: Objawy a000000 16.04.2004 12:53 odpowiedz na list arcykr napisał: > Wydaje mi sie, ze w przypadku Gdanska mniej przedwojennej ludnosci pozostalo na miejscu niz w przypadku Gornego Slaska. Wichry wojny wymiotły Niemców, ale wielu rdzennych niemieckich Gdańszczan mieszka do dziś i jest to całkowicie naturalne. Działają ma rzecz rozwoju regionu i nie budują wyimaginowanych różnic czy pretensji. > A czy w przypadku Trojmiasta byly roznice w poziomie powojennych inwestycji > pomiedzy roznymi miastami? Trójmiasto jest bardzo dziwnym zlepkiem. Każde miasto ma inny charakter. Gdańsk przemysłowy, Sopot rekreacyjno - biznesowy, a Gdynia handlowa. I zawsze znajdzie sie ktoś, kto policzy, że w Gdańsku zbudowano o 1 cm drogi więcej niż w Gdyni, ale to margines. Wydaje mi się, że powodem animozji na Śląsku jest ciągota do Niemiec. U nas podwójne nazewnictwo na znakach drogowych (w j. kaszubskim) jest oczywiste i nie budzi żadnych problemów. W lokalnej telewizji są audycje w języku kaszubskim, a także ukraińskim (bo wojna ich tu przypędziła), szkoły uczą w j. kaszubskim, w kościołach księża na terenach o dużych skupiskach Kaszubów też używją tego języka. Ale w dalszym ciągu jest to POLSKA. Natomiast na Śląsku wojna jest nie o nazewnictwo ślązackie, lecz o napisy Niemieckie. A to już jest działanie na rzecz interesów obcego państwa. ******** koniec cytatu **************** wiekszej bzdury dawno nie czytalem. " to już jest działanie na rzecz interesów obcego państwa." niemieckie szkoly oraz niemieckie nazwy miejscowosci sa prawami czlowieka gwarantowanymi konwencjami miedzynarodowymi, ktore polska takze ratyfikowala. jezeli sie to komus niepodoba, to jego problem. a niepodoba sie to szczegolnie polskim naziolkom ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Na moim forum... 16.04.04, 13:45 Gość portalu: edi napisał(a): > jezeli sie to komus niepodoba, to jego problem. a niepodoba sie to szczegolnie polskim naziolkom ;-) No i znowu jakis hanys obraza przemila a000000. Co z was za ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Na moim forum... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.04.04, 13:47 a moze by tak merytorycznie odnioslbys sie do danej problematyki? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Na moim forum... 16.04.04, 13:57 Ja ani nie jestem slaskim Niemcem/germanofilem ani czlowiekiem z (okolic) Trojmiasta. Moze ktos by z a000000 podyskutowal bezposrednio? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Na moim forum... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.04.04, 14:21 a jakie jest twoje zdanie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
filozosia Re: Na moim forum... 16.04.04, 13:33 arcykr napisał: > ...o Arnoldzie, Zaglebiakach i Kaszubach > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15379&w=11881306&v=2&s=0 > Szczegolnie ciekawy jest dol tego watku. Przemyslcie to sobie! Witaj arcykr:) Mogę się posłużyć autentyczym wydarzeniem , jakie miało miesjce w sądzie dawno temu. Facet przegrał sprawę i sąd nakazał przeposić powoda. A przeprosił następująco: I Pan nie jestś idiotą? I pan nie jesteś chamem? I pan nie jesteś gnojem ? No to ja pana bardzo przepraszam!!!!!!! Pozdrawiam Filozosia Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Na moim forum... 16.04.04, 14:06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=12010294&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś