Dodaj do ulubionych

Parkowanie na trawniku, czyli na klepisku

    • Gość: MooN Parkowanie na trawniku, czyli na klepisku IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 12:35
      To jest jakaś totalna paranoja, zamiast zrobić więcej miejsc parkingowych czy też specjalnych z tabliczką to stara się ukaraniu NICZEMU NIE WINNEGO kierowcę, który boi się o swoje mienie.
      Czym są 4 miejsca parkingowe na co najmniej 2 duże bloki? totalna paranoja...
      Codzienna walka o miejsce.
      A pan heniu to niech się schowa ze swoimi praktykami.
    • Gość: Znawca Pochawala dla kierowcy IP: *.auchan.pl 17.01.11, 18:04
      Tą osobą która narobiła tyle problemów jest najprawdopodobniej Matysik Henryk który jest z klatki 20B...
      Moim zdaniem Kierowcy bardzo dobrze robili że tam parkowali, tym bardziej iż po przeciwległej stronie jest ustawiony znak zakaz postoju a codziennie toczy się na tym osiedlu "walka" o wolne miejsce parkingowe. (są 4)
      • Gość: pomysłowy_dobromir Re: Pochawala dla kierowcy IP: *.internetia.net.pl 17.01.11, 21:35
        Panu Henrykowi proponuję, żeby zaczął robić samochodom buraków zdjęcia (koniecznie z tablicą rejestracyjną i umieszczał je na www.swietekrowy.pl Jak sam nie ma komputera, to może poprosić syna/córkę/sąsiada ...
        • Gość: Prawnik Re: Pochawala dla kierowcy IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 09:56
          Tak, niech robi zdjęcia samochodów które nie popełniają wykroczenia a później on zostanie pozwany o umieszczanie takich danych w sieci. A może ktoś się do Pana Henryka do domu wybierze i zrobi mu zdjęcie i wrzuci do sieci cooo? na stronie www.

          „(...) Tablica rejestracyjna zapewne w sposób jednoznaczny nie wskazuje właściciela pojazdu, należy jednak zastanowić się, czy publikacja w internecie przedmiotowego zdjęcia, nie umożliwi osobom trzecim (np. sąsiad, współpracownik), identyfikację właściciela. (...) Nie zawsze właściciel pojazdu jest kierującym, w takim przypadku w opinii osób które rozpoznały pojazd na zdjęciu umieszczonym w internecie, właściciel może być postrzegany jako sprawca prezentowanego wykroczenia, którego faktycznie nie popełnił. Osoba publikująca takie zdjęcia winna mieć świadomość odpowiedzialności na podstawie powództwa cywilnego właściciela pojazdu za naruszenie dóbr osobistych (...). Publikacja w internecie czytelnej tablicy rejestracyjnej nie jest zabroniona, jednak decyzja w takim przypadku należy do autora zdjęcia.”

          Również autor zdjęcia zamieszczonego w sieci musi liczyć się z konsekwencjami swojego czynu.

          A więc publikujcie i bądźcie za to karani :)
          • Gość: pomysłowy_dobromir Re: Pochawala dla kierowcy IP: *.internetia.net.pl 18.01.11, 12:28
            A opublikowanie danych p. Henryka to co? Wolno? Prawniku! Słyszałeś o zasadach obowiązujących w strefie zamieszkania? Obowiązuje zakaz postoju w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu, więc na jakiej podstawie twierdzisz, że samochody parkujące na trawnikach nie popełniają wykroczenia?
            • Gość: Prawnik Re: Pochawala dla kierowcy IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 13:45
              Nie, nie wolno publikować danych.

              Klepisko nie jest trawnikiem, a powiększeniem ilości miejsc parkingowych powinna zając się w trybie natychmiastowym Spółdzielnia Mieszkaniowa Górnik. 4 miejsca parkingowe na kilka bloków to jest absurd.
              • Gość: pomysłowy_dobromir Re: Pochawala dla kierowcy IP: *.internetia.net.pl 18.01.11, 14:48
                > Klepisko nie jest trawnikiem,

                Najprawdopodobniej kiedyś było trawnikiem, zanim kierowcy go rozjeździli, a poza tym nie jest trawnikiem, ale nie jest też miejscem wyznaczonym do parkowania, czyli kierowcy łamią kodeks drogowy

                > a powiększeniem ilości miejsc parkingowych powinna zając się w trybie natychmiastowym Spółdzielnia Mieszkaniowa Górnik. 4 miejsc
                > a parkingowe na kilka bloków to jest absurd.

                A to jest zupełnie inna bajka, absolutnie się z tym zgadzam, ale to nie znaczy, że ktoś może publikować dane osobowe p. Henryka.
                Ciekawe czy ci kierowcy coś robią, żeby wymusić jakiekolwiek działania na zarządzie SM, czy bywają na walnym, piszą jakieś pisma i zbierają podpisy zainteresowanych czy też czekają aż inni to za nich załatwią?
                • misiu-1 Re: Pochawala dla kierowcy 18.01.11, 19:58
                  Gość portalu: pomysłowy_dobromir napisał(a):

                  > Najprawdopodobniej kiedyś było trawnikiem, zanim kierowcy go rozjeździli

                  Każdy parking kiedyś był terenem zielonym, z czego wcale nie wynika, że jest nim nadal. A mandaty nakłada się za niszczenie czegoś, co jest zielenią dzisiaj, a nie co nią było kiedyś.

                  > a tym nie jest trawnikiem, ale nie jest też miejscem wyznaczonym do parkowania,
                  > czyli kierowcy łamią kodeks drogowy

                  Samochodów nie parkuje się wyłącznie na miejscach wyznaczonych, ale wszędzie, gdzie nie jest to wyraźnie zabronione. Słyszałeś kiedyś o tym, że "wszystko, co nie zabronione, jest dozwolone"?
                  • Gość: pomysłowy_dobromir Re: Pochawala dla kierowcy IP: *.internetia.net.pl 18.01.11, 20:53
                    misiu-1 napisał:
                    > Samochodów nie parkuje się wyłącznie na miejscach wyznaczonych, ale wszędzie, g
                    > dzie nie jest to wyraźnie zabronione. Słyszałeś kiedyś o tym, że "wszystko, co
                    > nie zabronione, jest dozwolone"?

                    Misiek, poczytaj proszę do poduszki kodeks drogowy, przyda Ci się, żebyś nie był kiedyś zdziwiony jak Ci mandat wlepią bo wg ustawy Prawo o ruchu drogowym:
                    "Zabrania się postoju:
                    1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej;
                    2) w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu;
                    3) przed i za przejazdem kolejowym, po obu stronach drogi, na odcinku od przejazdu kolejowego do słupka wskaźnikowego z jedną kreską;
                    4) w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu" (art 49).
                    Co to jest strefa zamieszkania i miejsce wyznaczone do parkowania - doucz się sam
                    Z resztą Twoich mądrości (Każdy parking kiedyś był terenem zielonym, z czego wcale nie wynika, że jest nim nadal) polemizować nie będę, bo się nie da. jesteś mistrzem świata w odwracaniu kota ogonem!
                    • misiu-1 Re: Pochawala dla kierowcy 18.01.11, 22:11
                      Gość portalu: pomysłowy_dobromir napisał(a):

                      > Misiek, poczytaj proszę do poduszki kodeks drogowy, przyda Ci się, żebyś nie by
                      > ł kiedyś zdziwiony jak Ci mandat wlepią bo wg ustawy Prawo o ruchu drogowym:
                      > "Zabrania się postoju:
                      > 1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy,
                      > garażu, parkingu lub wnęki postojowej;
                      > 2) w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazd
                      > u lub wyjazd tego pojazdu;
                      > 3) przed i za przejazdem kolejowym, po obu stronach drogi, na odcinku od pr
                      > zejazdu kolejowego do słupka wskaźnikowego z jedną kreską;
                      > 4) w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu"
                      > (art 49).
                      > Co to jest strefa zamieszkania i miejsce wyznaczone do parkowania - doucz się s
                      > am

                      Widzisz więc, że zgodnie z tym, co napisałem, kodeks drogowy wymienia miejsca, gdzie parkować nie wolno. Nie wymienia natomiast miejsc, gdzie jest to dozwolone. Klepiska po niegdyś istniejących trawnikach występują nie tylko w strefie zamieszkania.

                      > Z resztą Twoich mądrości (Każdy parking kiedyś był terenem zielonym, z czego wc
                      > ale nie wynika, że jest nim nadal) polemizować nie będę, bo się nie da. jesteś
                      > mistrzem świata w odwracaniu kota ogonem!

                      Pewnie, że nie będziesz polemizować, bo niby jak? Faktem niepodważalnym jest, że żeby kogoś ukarać mandatem za zniszczenie zieleni, musi on jakąś zieleń najpierw zniszczyć. Nie można karać jednego kierowcy za to, że inny zniszczył ją już wcześniej. Ogarniasz, czy jest to dla ciebie zbyt trudne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka