Dodaj do ulubionych

Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!!

08.04.11, 16:04
Po lekturze tego artykułu wpadłem w wielką, smutną zadumę i refleksję, zadając sobie tak retoryczne pytanie - okazało się, że nie znam faktycznej odpowiedzi. Wiem tylko, że byli to górnicy KWK "Wujek", ale czy oni wszyscy byli rodowitymi "Ślązakami"? Takimi z krwi i kości? A może to byli też inni, Polacy - gorole?!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9397986,Byly_premier_ze_Slaska___Slazacy_gineli_w__Wujku__.html
Obserwuj wątek
    • Gość: JóziekMańkowy Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dibre.com.pl 08.04.11, 16:29
      Żaden zabity jak i oprawcy z Plutonu Specjalnego Perka , Gruby, i ZOMO-cy, klecha_kurdupel podjudzacz... nie byli rodowitymi Ślązakami, Hanysemi. To były krwawe sprawy miedzy gorolami.
      • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 08.04.11, 16:33
        Czy Ty, ino aby nie kiepkujesz sobie ze mnie....?! Znaczy sie, robisz sobie ze mnie konia...?!
        • Gość: JóziekMańkowy Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dibre.com.pl 08.04.11, 16:53
          Stare Śląskie powiedzenie...wszyscy wiedzą wszystko....; poczekamy na riposty.
        • Gość: harc mistrz =----> Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.1000lecie.pl 08.04.11, 18:51
          Podczas pacyfikacji w dniu 16 grudnia 1981 r. Kopalni "Wujek" w Katowicach, uzbrojony w maszynowe pistolety i w amunicję ostrą oddział specjalny ZOMO strzelał (nie wybierając)...
          do wszystkich strajkujących i broniących kopalni górników.
          Kule "zomowskie" nikogo nie wybierały: zabijały oraz raniły zarówno rodowitych Ślązaków, jak i... przyjętych do roboty "na grubie: wulcuw i goroli".

          Mnie zaś, co innego ubawiło w wypowiedzi szefa PE z PO p. prof. Jerzego Buzka.
          Mianowicie naiwne i rozbrajające stwierdzenie, że Platforma Obywatelska zawierając koalicyjny sojusz z Ruchem Autonomii Śląska... myślała, że... "utemperuje tym RAŚ". (?)
          - Ha, ha, ha, ha, ha....!!! *** [trzygwiazdkowy śmiech harc mistrza]

          Jakaś bardzo tępa jest najwyraźniej ta "temperówka PO", bo ci dwaj współkoalicjanci sejmikowi, pod względem sprytu i inteligencji... nawet "do pięt nie dorastają Gorzelikowi" i... to raczej oni "dają ciała", i to oni są... "utemperowywani przez RAŚ". ;-)))
          Vide np.: casus żółto-niebieskich krzesełek na Stadionie Śląskim zamiast biało-czerwonych.
          Ale to dopiero początek i wszystko najciekawsze jeszcze przed nami... ;-((((((
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ, ŚWIĘTA NAIWNOŚCI!!!
          • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 08.04.11, 19:29
            Ja wiedziałem harcerzu, że tak będzie / zostawiłem ten "klombik wont-ku" tylko dla Ciebie/ z tą chęcią utemperowania RAŚ-a, cobyś siem wykrzyczał, ino do woli, coby ciem i w Gorzelikowej gorzelni usłyszeli, bo licho już nie śpi.
    • Gość: ŁowcaKretynów Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.static.sitel.net.pl 08.04.11, 18:42
      Ślązacy raczej nie wtykali się w porachunki miedzy między werbusami i ich macierzą. Pamiętam , że wagony z Wybrzeża i Centralnej Polski były opisywane brzydkimi tekstami, szkalującymi Ślązaków, np. < zarżnąć ślązaka jak prosiaka....>.Auta z rejestracją śląską były dewastowane, na wczasach czy w delegacji można było zarobić z piąchy za to, że skojarzono cię ze Śląskiem; ja miałem taki incydent Gdyni i potem na Helu. Dziwna była ta <wojna> Polsko_Polska, i smutna.
      • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 19:27
        POgrzeby "chłopaków z Wujka " odbywały się daleko od ŚLĄSKA.
        I co z tego.byli normalnymi ludżmi, a pan Bóg POdobno kule nosi......
        • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 08.04.11, 19:37
          Nie godej giluniu, nie godej, bo przeca tam sami Ślązaki pyrlikami siem napierniczali. A I II i III Postanie Śląskie to na Kaszuebach w ramach pikniku integracyjnego na wzgórku Św. Anny siem odbywało.
          • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 20:44
            Ale i tu i tam ginęli ludzie. Mało ???
          • tadeusz542 Dajcie spokój plutonowi specjalnemu 08.04.11, 20:44
            Nie wierzycie chyba ,że oddział specjalny którego każdy funkcjonariusz trafiał na sto metrów
            cyklopa faciowi pomiędzy głowami jego zakładników odpierdzielił na Wujku taką partaninę strzelecką jaka miała miejsce 16 grudnia 1981 roku , przecież ślepy lepiej by strzelał i ze śrutówki .
            Ot dostała kobicina polecenie wsadzenia kogoś to i wsadziła , ma ten wyrok tyle wspólnego z prawem co Prawo z prawem kaduka.
            Mam na Naszej Klasie stronę o nazwie Tadeusz ZOMO milicja obywatelska a w niej między innymi oryginał raportu Jacka Jaworskiego to sobie możecie poczytać na podstawie czego Monika feruje wyroki więzienia .
            Chłopcy jej to ułatwili bo zgodnie z obowiązującym prawem to ona mogłaby im naskoczyć więc prawie nigdy ich nie było na procesie .Niestety dzięki absencji nie reagowali na te pierdoły i baba doprowadziła proces do końca a "sond apelacyjny" - to wiadomo co to za "Sond".
            Ale w ogóle to miałem poruszyć inny wątek a mianowicie taki ,że : 90% funkcjonariuszy którzy
            pałowali i gazowali to byli niestety chłopcy odbywający zastępczą służbę wojskową albo elewi szkół czyli tak naprawdę jeszcze nie milicjanci.
            To byli ludzie którzy co najmniej w 50% deklarowali powrót do cywila i byli w organach zbyt krótko żeby zapomnieć jak żyją cywile czyli ich bracia i ojcowie albo koledzy z pracy no i przecież co sądzili w cywilu o milicjantach a jednak kiedy zdarzyła się okazja i dostali do rąk pałki i broń gazową a także broń palną to bili , gazowali i strzelali tak ,że starzy ubowcy nie mogli uwierzyć w to co widzą .
            Innymi słowy miejcie ludzie pretensje do swoich braci , mężów bądź szwagrów bo to oni was napierdzielali , zawodowych gliniarzy to nie bechtało bo lepsze rzeczy widzieli i co niby mieliby sobie opowiadać ? , że trafili WGŁ-em w środek tłumu ?
            Zawodowy to by naprzykład stosował ulubiony dowcip wszystkich strzelców i strzelał w ptaszki
            co po trzecim góra strzale skutkuje ze strony tłumu rykiem .
            "Chopy !!! - strzelajom po jajach" i następuje zwrot w tył i chęć ucieczki którą tamuje tłum który tego wrzasku nie słyszał.
            Następuje kotłowanina i wzajemne tratowanie dopełnione kilkoma strzałami w tyłki które oddają strzelcy zanim dowódca zdązy wydać komendę do zaprzestania ognia.
            Zresztą każda policja wam powie ,że dlatego szkoli się ich w oddawaniu strzałów w dolne partie ciała ponieważ :
            Pocisk 9 mm Makarowa jest tak obliczony żeby zostawał w ciele i w cokolwiek trafi strzejający klient jest uziemiony z powodu tego ,że pocisk w ciele spłaszcza się i robi ogromną ranę - Tym się różni broń policyjna od wojskowej ,że ponieważ policjant strzela często w tłumie to pocisk nie może opuścić ciała postrzelonego żeby nie oberwał jeszcze ktoś przypadkowy.
            W broni wojskowej zakłada się ,że strzał będzie oddany w kierunku wroga więc jeśli pocisk przestrzeli przeciwnika i trafi jeszcze jednego to będzie czysty zysk dlatego pociski wojskowe 9 mm Para są silniejsze od policyjnych 9 mm Makarowa
            No i właśnie na tym WUJKU pociski poprzestrzelały tych górników na wylot i opuściły ich ciała za wyjątkiem może trzech którzy mieli na głowach kaski.
            Ponieważ zomowcy mieli RAK-i ale z pociskami Makarowa i trafieni bandyci byli w odległości najmniej 35 metrów na prostej to te pociski powinny w nich zostac a nie zostały.
            No i teraz pytanie ; Czy tam strzelali i byli postrzeleni Ślązacy?
            Strzelali napewno bo moim zdaniem do górników wygarnoł z pamiątki po dziadku z Werhmachtu jakiś wkur..iony gościu który może chciał wygarnąc w plecy zomowcom ale nie umiał strzelac i przeniósł prosto w kamratów .
            A czy byli postrzeleni Ślązacy - o ile wiem byli ...


            • kabareciarz.pl Postrzeleni Ślązacy....! 08.04.11, 21:04
              Tadek piszesz o "postrzelonych Ślązakach"...? Do dziś jest wielu narwanych i postrzelonych...! A co do broni palnej, to nie pisz takich bzdur, bo doskonale wiemy z procesu, że nikt inny jak tylko PS nie posiadał nawet kawałka gnata, a nawet nie mówiąc o dziadku we Wermahcie. Buzko mówiło, że zginęli Ślązacy i co jest motto tegoż oto wont-teczku drogi Tadeczku. Trzim siem zatem.
              • tadeusz542 kabareciarz nie nazywaj hucpy procesem 08.04.11, 23:04
                Kabareciarz nie nazywaj hucpy procesem , to coś od procesów stalinowskich różniło się jedynie brakiem wyroków śmierci bo poza tym było tak samo wiarygodne i umocowane w dowodach jak tamte .
                Tak samo niezawisły i bezstronny był skład prowadzący i tak samo było to wykonane pod publiczne zamówienie.
                Nie chodziło o sprawiedliwośc tylko o sąd.
                Nie ma o czym mówić
                90% składu załogi z tej kopalni którzy w tym brali udział to byli gorole.
                • Gość: ŁowcaKretynów Re: kabareciarz nie nazywaj hucpy procesem IP: *.static.sitel.net.pl 09.04.11, 10:01
                  ....90% składu załogi z tej kopalni którzy w tym brali udział to byli gorole, a milicjantów i prowodyrów 100 % było gorolami.
        • Gość: petrus Niewiedza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 12:39
          Zwłaszcza, że jeden leży na panewnickim cmentarzu vis a vis bazyliki franciszkańskiej..
    • Gość: Memory Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 12:01
      Zdejm czapkę i pochyl głowę gdy o śmierci mówisz

      gość kabareciarz.pl napisał:
      Wiem tylko, że byli to górnicy KWK "Wujek", ale czy oni wszyscy byli rodowitymi "Ślązakami"? Takimi z krwi i kości? A może to byli też inni, Polacy - gorole?

      Jakie dla Ciebie ma znaczenie kto umierał od kul zadanych z linii sprawujących na tamten czas władzę. To wszystko działo się na Polskiej Ziemi i wymierzone było w protestujących broniących swoich praw ludzi pracy.

      Pomordowanym należy się szacunek i pamięć czego nie widać w tym wątku .

      Pozostaną na zawsze w pamięci Polaków




      • Gość: ŁowcaKretynów Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.static.sitel.net.pl 09.04.11, 12:51
        Memory, nikt nie dyskutuje o oczywistej oczywistości, a Ty ..rozpocznij może swój watek, według Ciebie właściwy dla... < momory> a tam z przejęciem i zadęciem moralizuj aż do padnięcia krzyżem na glebę. Teraz jesteś na wątku <kabareciarza>. I tyle.


        Pomordowanym należy się szacunek i pamięć czego nie widać w tym wątku .
        >
        • Gość: przy okazji Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 13:09
          W wątku kabareciarza.pl jak i w każdym innym poruszającym sprawę życia i śmierci powinien mieć miejsce szacunek dla ludzi i zdarzeń .
          Skoro tego nie widać to przypominam i jemu i 'łowcy' , który Polaków zwie 'gorolami' , że i na to są
          paragrafy , którymi ostatnio sprawnie się co poniektórzy posługują.
          Internet nie pokazuje twarzy ale intencje uczestnika dyskusji, a te jak widać każdego mogą dotyczyć
          i ma prawo bronić się ON przed opluwaniem tych co się bronić nie mogą.
          O dumie narodowej piszesz nieraz , a jakbyś nie wiedział , że oprócz Ciebie inne narody też ją mają.
          pilnuj siebie będziesz w niebie
          • Gość: ŁowcaKretynów Re:i wicek wersal IP: *.static.sitel.net.pl 09.04.11, 13:23
            Pilnuj siebie będziesz w niebie.... pani <obca_hanno _gościówo i będziesz też realizowała korbacz o dumie narodowej , że oprócz Ciebie inn> e narody też ją mają, na wlasny użytek.
            A paragrafy działają w obie ....strony, więc nie strasz, bo się zesrasz.
            • Gość: przy okazji Re:i wicek wersal IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 13:29
              e.o.t

              p.s
              pani <obca_hanno _gościówo >
              nie mają nic wspólnego z moją refleksją na
              zachowanie 'ludzi wśród ludzi' ( pomijam szympansy i inne niedorozwinięte społecznie istoty)
              • Gość: ŁowcaKretynów i wicek wersal przy okazji RPTs.WPTHW.TransRybnik IP: *.static.sitel.net.pl 09.04.11, 13:46
                Okazyjna refleksja : o tych szympansach to masz rację, 100% , z autopsji widać.

                ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                A wszystkim pomordowanych należy się pamięć ?
                • tadeusz542 zgadzam się .ze pomordowanym nalezy się pamięć 09.04.11, 14:38
                  Zgadzam się z tym ,że pomordowanym należy się pamięć - głównie za co zostali zamordowani
                  Ci w Katyniu zginęłi bo byli dla Ruskich niebezpiecznymi przywódcami i dowódcami .
                  , Cześć ich Pamięci .
                  Ci w 56 żądali chleba którego akurat nie brakowało ale cześć ich pamięci
                  Ci w 70 zginęli w zasadzie przez burdel w dowództwie WP, cześć ich pamięci
                  A ci z Wujka akurat zamierzali odciąć Katowice i Chorzów od ciepła w 29 stopniowe mrozy więc nie ma ich co żałować. sam bym ich kropnął ale nie miałem możliwości .
                  Ich intencją było kilkadziesiąt ofiar w zamrożonym mieście po których władza miała przyjść do nich na kolanach .
                  nadto jak twierdzę nie zastrzelił ich pluton tylko ich koleś co strzelać nie potrafił .
                  • Gość: qvo vadis Re pomordowanym nalezy się pamięć IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 14:50
                    Każdy ma własne sumienie i niech z nim żyje jak chce w zgodzie,
                    a tym co wtedy żyli, byli i widzieli niech nie tłumaczy cokolwiek to znaczy
                    odcięcie ciepła

                    Niech Śpią w Spokoju
                    www.youtube.com/watch?v=SqD2aa6yHiw&feature=related
                    Pilnować coby nie powtórzyło się 'odcięcie od ciepła'


                    • tadeusz542 nie ma tu pomordowanych są bandyci 09.04.11, 17:29
                      quo vadis - ty nie zamieszczaj obrazków ze stanu wojennego bo żadnych akcji nie pokazują , ty zainteresuj się akcją poprzedzającą Polski stan wojenny czyli obaleniem Allendego w Chile
                      to dopiero zobaczysz co to jest mordowanie.
                      odcięcie Katowic od ciepła oznaczało po prostu odcięcie centralnego ogrzewania , następnie wywaliłaby przeciążona sieć elektryczna a na ostatku zmarznięci ludzie uruchomiliby kuchenki gazowe
                      co spowodowałoby spadek ciśnienia gazy i wówczas ofiar byłoby dziesiątki o ile nie setki.
                      KWK Wujek to przede wszystkim 100 MW ciepłownia ogrzewająca wówczas Katowice , Chorzów i Rudę Śląską .
                      Po stanie wojennym nauczone doświadczeniem władze wybudowały drugą ciepłownię pod Siemianowicami.
                      W kategoriach stosowanych po 11 września 2001 roku to co chcieli zrobić Płatek i jego zgraja to nic innego jak akt terrorystyczny na wielką skalę i nawet dzisiaj posłaliby im GROM lub Formozę która odstrzeliłaby im te głupie łepetyny.
                      • Gość: przy okazji Re: nie ma tu pomordowanych są bandyci IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 17:53
                        W 2007 odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski został odznaczony
                        Stanisław Płatek

                        jak nazywasz Go 'Płatek i jego zgraja'
                        za to nadal przed sądami stają
                        ci
                        co wtedy chronili ciepło zakuci w plexi po same czubki strzelając do górników na placu.

                        p.s
                        KTÓRY SKRZYWDZIŁEŚ

                        Który skrzywdziłeś człowieka prostego
                        Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
                        Gromadę błaznów koło siebie mając
                        Na pomieszanie dobrego i złego,

                        Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
                        Cnotę i mądrość tobie przypisując,
                        Złote medale na twoją cześć kując,
                        Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

                        Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
                        Możesz go zabić - narodzi się nowy.
                        Spisane będą czyny i rozmowy.

                        Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
                        I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.

                        Czesław Miłosz
                        • tadeusz542 Miłosz napisał ten wiersz chyba 25 lat wcześniej 09.04.11, 22:25
                          Miłosz ten wiersz napisal chyba zaraz po tym kiedy przestał być ambasadorem i wybrał wolność na Zachodzie, to co cytujesz nie ma nic wspólnego z wydarzeniami z 16 grudnia
                          A to ,że Płatka odznaczyli w 2007 roku akurat KOOOP w skrócie "kop" no to dlatego ,że jak zwykle potrzebni im są do celów politycznych jacyś "bohaterowie" , nawet tacy co powinni siedzieć w mamrze za posłanie ludzi do walki w imię własnych ambicji ,nie bierz tego na serio.
                          Odznaczenia jedni dają drudzy odbierają , na razie Stasiu dostał a przyjdzie czas to odbiorą.

                        • tadeusz542 Poeta pamięta ale poecie też pamiętają 10.04.11, 14:48
                          Naprzykład to ,że był wysokim funkcjonariuszem w dyplomacji Bieruta .
                      • kabareciarz.pl Postrzeleni Ślązacy....!? 09.04.11, 22:11
                        No to dowiem się ilu tych Ślązaków zginęło w Wujku, jak twierdził b. premier, czy nie ! Ja w swoim wątku zastosowałem formę pytającą a nie twierdzącą. Uprasza się zatem zainteresowane strony o czytanie bez zrozumienia, ale za to "z sensem i stricto". Pozdrawiam, z pochylonym czołem nad zamordowanymi przez totalitaryzm.
                        • tadeusz542 zamordowani to np. więźniowie czy Żydzi 09.04.11, 22:32
                          Zamordowani Kabareciarzu to więźniowie , bezbronni cywile postrzelani przez jakąś tam policję wojsko albo innego wroga, to Żydzi i inni schwytani pędzieni do gazu ale nie faceci z "Wujka" którzy jeśli zginęli od kul milicji to zginęli w normalnej walce ze stylem ,rylem , dzidą ,mutrą ,śrubą i cholera wie z czym jeszcze w ręku.
                          Zatem ci odpowiadam Na Wujku nie zamordowano żadnego górnika a Ślązaków no to zginęło tam wielu w wypadkach zwyczajnych w górnictwie .
                          • Gość: gil Re: zamordowani to np. więźniowie czy Żydzi IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 12:19
                            W Ochojcu widziałem bardzo, bardzo młodego " górnika" z Wujka, trafionego trzema pociskami.
                            Wydawało mi się, że nawet nie wiedział o co w tej grze chodziło i czemu został postrzelony ?
                            W/g niego, takich jak on było wielu........
                            • tadeusz542 to potwierdza ,że strzelał amator 10.04.11, 14:46
                              Gilu to co piszesz a co można było wcześniej wyczytać z dokumentacji wynika ,że strzelał jakiś niedorajda , po co trzema pociskami skoro wystarczyłby jeden
                              • Gość: ergo Re: to potwierdza ,że strzelał amator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 15:47
                                tadeusz542 napisał:

                                > Gilu to co piszesz a co można było wcześniej wyczytać z dokumentacji wynika ,ż
                                > e strzelał jakiś niedorajda , po co trzema pociskami skoro wystarczyłby jeden

                                w normalnym kraju , po rewolucji skonczylbys na gałezi ,
                                ale jak to mowią " nierychliwa , ale sprawiedliwa ... "
                            • kabareciarz.pl Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 10.04.11, 15:06
                              Zatem z Twoich relacji wynika, że tylko byli ranni, a żaden Ślązak nie zginął...?
                              • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 19:11
                                Cały szpital w Ochojcu był przygotowany na przyjęcie rannych z Wujka ZOMO, wojskowych i cywili. " Normalnych " chorych " wysiedlono". Spotkałem tylko tego jednego przypadkowego bohatera. Nawiasem mówiąc , w drugim dniu jego tam pobytu przeniesiono go w inne miejsce szpitala.
                              • tadeusz542 Ja twierdzę drogi Kabareciarzu. 10.04.11, 19:57
                                Drogi Kabarciarzu.
                                Ja twierdzę , że pluton specjalny żadnego człowieka nie zastrzelił bo to byli zawodowcy.
                                Z wyglądu ran oraz z kąta pod jakim zostały zadane wynika ,że jakiś pierdoła wywalił w tłum co najmniej cały magazynek w ilości 32 pocisków ale taką bronią nie dysponowała milicja zatem czy tam zginął jakiś Ślązak czy nie zginął to jeśli zginął to nie z rąk milicji.
                                Jakaś ofiara losu nad Kabareciarzem napisała ,że powinienem skończyć na gałęzi po rewolucji.
                                Co to niby miała być za rewolucja dla robotników ? PRL jaki był taki był ale robotnik tam jak pies nie skończył.
                                W 1980 ani w 1981 nikt nie chciał obalania socjalizmu tylko żeby Partia nie zachowywała się jak właściciel kraju.
                                Jak widać w 99% robotnicy dali niestety du.py .
                                Walka robotników i ludzi pracujących o kapitalizm to jest identyczne jakby byk domagał się jak naszybszej wizyty u rzeźnika.
                                Kamaryla która działała i żyła za pieniądze kapitalistów teraz tym kapitalistom wchodzi do du.py bez wazeliny i gdzieś ma interesy własnych obywateli.
                                Jeśli PRL był tylko czarną dziura to co ci złodzieje nadal prywatyzują bo chyba nie to co sami zbudowali.
                                Gdyby nie majątek po PRL-u to by im ten burdel dawno upadł.
                                Faciowi w szkole nagadali idiotyzmów nauczyciele niewiele od niego strasi i ten to powtarza.
                                Wtedy wszyscy myśleli ,że kierują Solidarnością tacy jak my robotnicy a tu wychodzi ,że jak nie doktor to inżynier a jak nie to to magister lub profesor.
                                Pociągnęli nas na pasku jak bydło i jak bydło kończymy.
                                Rożnica jest taka ,że wtedy więzienie narodów było brudne i śmierdzące a teraz powiększyli je do wymiaru Europy i jest trochę czystsze ale to nadal jest klatka.
                                • Gość: śląski gorol tadeusz 542 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 04:21
                                  musiałeś mieć dobre oceny mieć na WUML-u albo sam takie kursy dla przodujących robotników prowadziłeś.,, W 1980 ani w 1981 nikt nie chciał obalania socjalizmu tylko żeby Partia nie zachowywała się jak właściciel kraju"
                                  myslę że kupię ci bilet do Koreii Północnej albo na Kubę tam mozesz takie pierdoły gadać
                                  • tadeusz542 śląski gorolu - jesteś młody niestety 11.04.11, 13:54
                                    Sląski gorolu - Pierwszym hasłem strajkujących w Stoczni i w kraju w 1980 roku było : Socjalizm TAK , Wypaczenia NIE.
                                    Pokaż mi takiego człowieka o zdrowych zmysłach który chciałby ustroju w którym dowolnie mogą go wypieprzyć z roboty , czy usunąć z mieszkania bo nie ma paru złotych.
                                    W socjaliźmie było to nie do pomyślenia.
                                    Jeśli czegoś wtedy ludzie skrycie pragnęłi to żeby im dać możliwość nieskrępowanego jeżdżenia do NRF-iu i tyle oraz żeby w sklepach było więcej towaru.
                                    Cała reszta była OK.
                                    Ty gorolu śląski to jesteś jak nastoletni młodzieńcy jeszcze nadobni ale którzy żeby zyskać w oczach tego drugiego zmyślają opowieści o swoim pierwszym stosunku z dziewczyną .
                                    I najczęście wiodą wtedy opowieści o tym jak sobie dziury pomylili.
                                    Stary wie od razu ,że nic nie było ale ten drugi słucha z wypiekami na gębie i kombinuje czym by tu kumpla przebić
                                    I Ty taki jesteś .. W życiu nie dup.czy.łeś a opowiadasz ,że tak .
                                    Nie zabieraj głosu na temat PRL- jak tego nie znasz.
                      • Gość: AdaMic Re: nie ma tu pomordowanych są bandyci IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 19:59
                        Pan Tadeusz542 napisał inwokacja:
                        > odcięcie Katowic od ciepła oznaczało po prostu odcięcie centralnego ogrzewania
                        > , następnie wywaliłaby przeciążona sieć elektryczna a na ostatku zmarznięci lu
                        > dzie uruchomiliby kuchenki gazowe
                        > co spowodowałoby spadek ciśnienia gazy i wówczas ofiar byłoby dziesiątki o ile
                        > nie setki.
                        > KWK Wujek to przede wszystkim 100 MW ciepłownia ogrzewająca wówczas Katowice ,
                        > Chorzów i Rudę Śląską .

                        kontynuując epopeje Pana tadeusza542

                        Cała aglomeracja niebawem zostałaby pozbawiona ciepła ,gazu i prądu.
                        Ta katastrofalna sytuacja objęłaby wkrótce cały PRL,
                        a potem RWPG i zapanowałyby syberyjskie mrozy , a białe niedźwiedzie pasłyby się na ulicach Katowic i Chorzowa.
                        Pod bramą kopalni Wujek powinien stanąć pomnik dzielnych ZOMo , którzy uratowali
                        życie milionów ludów z demoludów.

                        epilog

                        Ale o krwi tej, co się świeżo lała
                        O łzach, którymi płynie Polska cała, (…)
                        O nich pomyślić – nie mieliśmy duszy! (…)
                        O, Matko Polsko! Ty tak świeżo w grobie
                        Złożona – nie ma sił mówić o tobie”.

                        „O żebym kiedy dożył tej pociechy
                        Żeby te księgi zabłądziły pod strzechy”.


                        • tadeusz542 AdaMicu - gdyby nie ten zamysł to pies z kulawą no 10.04.11, 20:09
                          AdaMicu - gdyby nie ten zamysł załogi Wujka to by pies z kulawą nogą nie pofatygował się na to zadupie jakim wtedy był Wujek bo i po co?
                          Od 16 do 24 było raptem osiem dni i hajery sami rozleźliby się do domów.
                          Zachód natychmiast ogłosił zakaz handlu węglem z Polską , Anglia wstrzymała odbiór jeszcze 13 grudnia to niby kto i po co miałby odblokowywać Wujek gdyby nie bezpieczeństwo miast ?
                          Ty nie patrz na to jakby to było dzisiaj , bo dzisiaj to pewnie sytem energetyczny by się wyrobił ale nie wtedy.
                          Tak ,że napisałeś dokładnie to co mogłoby się faktycznie wydarzyć
                          • Gość: Dostojewski Re: AdaMicu - gdyby nie ten zamysł to pies z kula IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 21:03
                            co innego słowa, co innego czyny

                            • Gość: harc mistrz :-)))) Re: AdaMicu - gdyby nie ten zamysł to pies z kula IP: *.1000lecie.pl 10.04.11, 21:49
                              Pierwszy raz słyszę taką "rewelację" ze Stanu Wojennego 1981, że wtedy, pod katowicką kopalnią "Wujek", strzelające ZOMO broniło systemu... e n e r g e t y c z n e g o . [???]

                              A może jakiś pomnik upamiętniający ten tak doniosły heroizm?!
                              Na przykład: w stalowo-niebieskiej tonacji monumentalny POMNIK KALORYFERA OSŁONIĘTEGO STYLOWYMI KARBOWANYMI Z PLEXI MILICYJNYMI TARCZAMI, A NAD TYM WSZYSTKIM: DWIE BIAŁE I DŁUGIE... SKRZYŻOWANE PAŁY ZOMO. ;-))))))))
                              Jak Wam się takie coś podoba!?
                              (HKP)
                              ...
                              ZOMO CZUWA, A MILICJA... KURY KRADNIE!!!
                              www.youtube.com/watch?v=zkxfhO_YBIY

                              P O M N I K
                              ________________
                              Od: gorylgoryl123

                              Gdy się ze snu długiego obudziłem,
                              Byłem wielkim stalowym pomnikiem
                              Stałem na środku skrzyżowania
                              A ludzie szli z naprzeciwkla chodnikiem

                              Przechodziła matka z dzieckiem na ręku
                              I mówiła synku popatrz
                              Będziesz wielki bohaterem
                              Tak jak ten na pomniku człowiek

                              Nie mogłem niczego powiedzieć bo miałem spawane usta
                              Więc może i on też będzie wielką stalową kukłą pustą

                              Bohaterów się szybko zapomina bo trzeba nowych gwiazd
                              Wiesza się an nich psy i buduje pomniki pośród miast
                              Bohaterów się szybko zapomina bo trzeba nowych gwiazd
                              Wiesza się an nich psy i buduje pomniki pośród miast

                              A potem przyszły delegacje
                              Z kwiatami i przemówieniami
                              Ktoś mówił zostanie w mej pamięci
                              Ktos inny chwalił a potem ganił

                              A w nocy przyszedł pijak i odlał sie pod mym pomnikiem
                              Potem spojżał do góry i spluną wolał spac gdziś na śmietniku

                              Nie mogłem niczego powiedzieć bo miałem spawane usta
                              Więc może i on tez będzie wielką stalową kukłą pustą

                              Bohaterów się szybko zapomina bo trzeba nowych gwiazd
                              Wiesza się an nich psy i buduje pomniki pośród miast
                              Bohaterów się szybko zapomina bo trzeba nowych gwiazd
                              Wiesza się an nich psy i buduje pomniki pośród miast
                              • Gość: gil Re: AdaMicu - gdyby nie ten zamysł to pies z kula IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 22:03
                                ....może stalowo - niebieskie krzesła na stadionie "Śląskim" w przebudowie, na część spotkania którego urządzili swojacy śląscy wałęsiakowi na 120 tysięcznym wówczas Śląskim.
                              • tadeusz542 Nie rżnij głupa harcmistrzu 10.04.11, 22:05
                                Harcmistrzu komentowałeś nieraz moje wypowiedzi i napewno pamiętasz ,że zawsze twierdziłem ,że górnicy z WUJKA od listopada 1981 roku przygotowywali się do odcięcia ciepła Katowicom jak tylko zacznie się strajk w zimie.
                                Słyszałem na własne uszy przechwałki górnika z WUJKA.
                                Sam wtedy byłeś dorosły więc zdajesz sobie sprawę z tego co by ten zamysł wywołał gdyby się udał , więc dlaczego pieprzysz jakbyś się nawdychał.
                                Że do tego nie doszło to tylko dlatego ,że inżynierowie nie chcieli z nimi współpracowac a oni byli po prostu za głupi żeby odciąć miasto i Ptasie Osiedle a zostawić ogrzewanie w tym swoim osiedlu obok kopalni .
                                Powiem wprost - Trzeba być chu.jem złamanym żeby planować coś takiego wobec co najmniej stu tysięcy ludzi bo tyle by zostało bez ogrzewania gdyby im się udało.
                                No powiedz mi czemu nie ma ani jednego wspomnienia z czasów "Walki o Polskę " górników
                                przecież było ich ponad dwa tysiące tylko wyłącznie bełkot Płatka
                                • Gość: słowa ...słowa Re: Nie rżnij głupa harcmistrzu IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 22:22
                                  słowa , słowa, słowa, słowa
                                  • Gość: proktologMózgu Re: Nie rżnij głupa harcmistrzu IP: *.static.sitel.net.pl 10.04.11, 22:39
                                    Słowa, słowa gilo_hajotka....bełkot ; skutki przedawkowania bebecha i prostaty bigosem śląskim , zakrapianym w nadmiarze <małpką_krzyżówką> pędzoną na święconej wodzie.
                                    • Gość: gojny Re: Nie rżnij głupa harcmistrzu IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 23:07
                                      I stworzył Pan Bóg byka i byk był
                                      I wziął Pan Bóg kozika i uciął mu u dołu i stworzył proktologaMózgu
                                      i -proktologMózgu jest



                                      • Gość: ŁowcaKretynów Re: Nie rżnij głupa harcmistrzu IP: *.static.sitel.net.pl 11.04.11, 00:11
                                        Skąd wiesz , gojny_ byku?
                                        • Gość: proktologMózgu Re: Nie rżnij głupa harcmistrzu IP: *.play-internet.pl 11.04.11, 00:25
                                          Jak to ...skąd ? Z bliskiego sąsiedztwa mózgu i odbytu u ...gnojnego.
                                          • Gość: harc mistrz & HKP Re: Nie rżnij głupa harcmistrzu IP: *.1000lecie.pl 11.04.11, 09:40
                                            No, jak Wy mnie, kurna (harc mistrza z karnych kompanii Orzysza), możecie posądzać o TAKIE NIECNE intencje w kwestii Stanu Wojennego, walki Górników KWK "Wujek" z zomowcami, skotami i czołgami itp. "żelastwem", za to tylko, że sobie tak niewinnie zakpiłem, iż uzbrojone w broń ostrą ZOMO, broniło nie tyle... upadającego i zdegenerowanego systemu komunistycznego, ale systemu... e n e r g e t y c z n e g o . ;-))))))))))))))))

                                            Dodatkowym więc symbolem tej obrony "energetyki cieplnej w zimie" powinny zatem być, wyniesione na cokoły, płonące (jak znicze pamięci)... K O K S I A K I Stanu Wojennego 1981.
                                            Notabene, dające więcej smrodu niż ciepła. (sic! - to nie pic!)
                                            To tyle na razie...
                                            (HKP)
                                            ...
                                            www.youtube.com/watch?v=_LuB6jvAePU
                                            PS:
                                            Opowiem Wam potem autentyczną historię spod "Wujka" w Stanie Wojennym, taką, że Wam... "oko zbieleje", niedowiarki!
                                            • tadeusz542 opowiadaj Harcmistrzu , nie daj się prosić 11.04.11, 13:40
                                              Harcmistrzu skoro byłeś w Orzyszu w jednostce karnej to możliwości są tylko dwie :
                                              Trafiali tam kompletnie zdegenerowani osobnicy albo wysoce wybitni opozycjoniści.
                                              Przy czym opozycjonistów bali się tam bardziej niż bandytów.
                                              Zakładam ,że byłeś wybitnym opozycjonistą no to chyba mimo wszystko coś z tych czasów zapamiętałeś prócz tego ,że gonili cię jak psa z drewnianą pukawką.
                                              /Swoją drogą ja dla terningu oprócz broni i amunicji nosiłem rurę 10 żeliwną i nie narzekam/.
                                              Zatem opowiadaj - przynajmniej ja czekam niecierpliwie
                                              • Gość: harc mistrz ORZYSZ Re: opowiadaj Harcmistrzu , nie daj się prosić IP: *.1000lecie.pl 11.04.11, 16:23
                                                Najpierw chcę sprostować fałszywe mniemania ludziach z karnej jednostki w Orzyszu.
                                                Różni rekruci i żołnierze TAM trafiali. Ani kompletnie zdegenerowani, ani "wybitni" opozycjoniści. Na ogół charakterni i zadziorni, którzy komuś lub gdzieś podpadli.

                                                Za to, że kiedyś uniesiony młodzieńczą ambicją,
                                                ciężko obraziłem wpływowego PZPR towarzysza,
                                                który miał układy... powołano mnie do Orzysza.

                                                Dopiero po kilku latach, jak już tego mocno partyjnego, zdegenerowanego pijaka- szefa nie było, dziewczyny z kadr wyciągnęły mi spreparowane na mój temat straszliwe OPINIE W AKTACH OSOBOWYCH. Zasrał mi papiery na całe socjalistyczne PRL-owskie życie.
                                                Żałuję, że je zniszczyłem, bo teraz idealnie by się nadawały do jakiegoś muzeum o ponurych czasach PRL-u. Właśnie takiemu czerwonemu ch... "zawdzięczam" Orzysz. (!)

                                                Ale trafiali TAM też "na resocjalizację" sławni sportowcy (reprezentanci i mistrzowie Polski), co dostawali powołania do LWP, a nie chcieli występować barwach klubów wojskowych.
                                                Może trochę mniej od nas, ale też dostawali "w kość".

                                                Ja nie miałem żadnych złudzeń, jaki los czekał nas, żołnierzy z karnych jednostek specjalnych Orzysza, w razie konfliktu wojennego. Zresztą... choć to obowiązująca mnie nadal, złożonym podpisem tajemnica wojskowa - nie będę zdradzał ani szczegółów, ani rodzaju uzbrojenia.
                                                Szanse na przeżycie w tych karnych kompaniach mieliśmy być może takie, jak ci bohaterowie z 1.140 kompanii w filmowej rosyjskiej epopei wojennej "KARNY BATALION" (odc.1 cz.2):
                                                www.youtube.com/watch?v=BP9Al-R__AE&NR=1
                                                (HKP)
                                                ...
                                                "JAK PRZEŻYJESZ ORZYSZ - TO NA WOJSKO CH... POŁOŻYSZ!!!"
                                                Przeżyłem... To była moja szkoła życia (charakterna!).
                                                • tadeusz542 OK! sprostowałeś - nawijaj dalej 11.04.11, 17:14
                                                  Powiadasz - zniszczyłeś - Takie dokumenty, no,no - zwłaszcza ,że spreparowane.
                                                  Ja tam bym nie zniszczył - No ale czekam na powalającą opowieść
                                                  • Gość: harc mistrz ORZYSZ Re: OK! sprostowałeś - nawijaj dalej IP: *.1000lecie.pl 11.04.11, 19:49
                                                    Nie ironizuj, Tadziku, ale te "opinie o mnie do akt" były podpisane przez wyższych od mojego szefa przełożonych, jednakże po datach ich wystawienia zaraz zorientowałem się, że to tego gnoja partyjnego jest "wredna robota".
                                                    Zniszczyłem je, bo przypisywały mi wszystkie jak najgorsze cechy charakteru. To był jeden wielki stek maksymalnie negatywnych przywar. Było by mi wstyd, gdyby kiedyś ktoś z mojej rodziny to o mnie przeczytał. Poza tym nie przypuszczałem, że ten system partyjnej "dyktatury ciemniaków" tak szybko się kiedyś zawali.
                                                    TAM, w Orzyszu dopiero, "wyhodowali sobie" ze mnie prawdziwego opozycjonistę. W czasie rewolucji Sierpnia 1980 r. stanąłem po właściwej stronie barykady - z czego bardzo czuję się do dzisiaj dumny, że dołożyłem "swoją cegiełkę" do upadku komuny. (!)

                                                    Na opowieść moją z "Wujka" będziesz musiał jeszcze długo poczekać, bo póki co... to i tak za dużo od siebie, w mordę i kurdebalans, napisałem.
                                                    (HKP)
                                                    ...
                                                    W żargonie garnizonowym... "kazania orzyskie" na placu apelowym:
                                                    www.youtube.com/watch?v=nbZg2vTZ-wE&feature=related
                                                  • tadeusz542 dokładnie tak myślałem ,że odpowiesz 11.04.11, 21:02
                                                    Zgadzam się z twierdzeniem ,że powodem zniszczenia dokumentów przez Ciebie była niemożność przewidzenia ,iż komunę tak szybko szlag trafi.
                                                    No ale z tych samych dokładnie powodów internowani przynajmniej w Zaborzu wyłazili ze skóry żeby pokazać się lepsi jeden przed drugim i opowiadali o swoich przewagach rzekłbym drobiazgowo bo każdy myślał ,że przed socjalizmem co najmniej sto lat trwania.
                                                    Bezpieka tam naprawdę nie musiała się wysilać , zresztą spojrzyj na listy internowanych i odszukaj ludzi z WUJKA - prawie ich nie ma, no ale jak na razie to na listy prowadzone naprzykład przez Internowani .pl trzeba się chłopie dopisać samemu.
                                                    Harcmistrzu gdybyś miał co nowego powiedzieć o WUJKU a zwłaszcza coś co by obaliło chociaż w części to co piszę ja no to byś powiedział i to dawno, ba nie tylko Ty byś zabrał głos bo przecież pisze to od 2003 roku jak założyłem sobie internet a wcześniej pisywałem do prasy.
                                                    Moje twierdzenia to cięzkie zarzuty i dawno odezwaliby się zainteresowani gdyby nie to ,że
                                                    IPN musiałby oznajmić sądowi ,że nie ma w tej sprawie żadnych dokumentów - a on je ma i niestety ma to popisane w rejestrach co po latach może poskutkować pójściem do pierdla
                                                    Harcmistrzu jestem zaskoczony Twją postawą bo wiedziony szaleńczą odwagą nie bałeś się posyłać komunę do diabła a w wolnej Polsce boisz się poświadczyć prawdę ? -No chyba ,że to taka sama prawdą jak ta prawda twoich przełożonych o Tobie czy jakoś tak..
                                                    pzdr. i nie pisz głupot
                                                  • tadeusz542 a co Twoim zdaniem oznaczają zapowiedzi 11.04.11, 23:11
                                                    Zapytam Ciebie jeszcze czy masz jakieś zdanie na temat zapowiadanych strajków w górnictwie
                                                    Tak na podstawie dawnych doświadczeń jeszcze z PRL-u.
                                                  • Gość: harc mistrz ~~~~~~ Re: a co Twoim zdaniem oznaczają zapowiedzi IP: *.1000lecie.pl 12.04.11, 15:25
                                                    Zapowiedzi oznaczają PUENTĘ TEGO WĄTKU, spinającą jak logiczną klamrą, kilka najbliższych lat i dat. Ale to potem...

                                                    Zaś póki co...
                                                    Żałuję, że ten IPN, badający dzieje PRL-u, dotąd nie zainteresował się... Orzyszem, tym ukrytym w lasach i pomiędzy Jeziorami Mazurskimi tzw. "zielonym garnizonem LWP". [???]

                                                    JW (jednostka wojskowa) nr . . . . (tajemnica wojskowa):
                                                    Stare poniemieckie koszary, z okropnymi kazamatami orzyskiego aresztu (którego zimowe uroki poznałem aż za dobrze), pruski dryl i "żelazna dyscyplina" - miejsce haniebne i przeklęte - gdzie stacjonowały kiedyś niemieckie dywizje pancerne gen. Hansa Guderiana, uderzające w 1939 roku na Polskę.

                                                    Orzysz - zabita dechami "wojskowa PRL-owska" dziura - nad rzeką o nazwie Orzysz i jeziorem też o nazwie Orzysz...
                                                    (HKP)
                                                    ...
                                                    Forsowanie rz. Orzysz ("rzeki przejdziemy, wódą popijemy"...):
                                                    www.youtube.com/watch?v=UcSINLCHeMQ&NR=1
                                                  • tadeusz542 a moim zdaniem zapowiedzi strajków w górnictwie 12.04.11, 18:23
                                                    A moim zdaniem zap[owiedzi strajków w górnictwie oznaczają ,że idzie wiosna potem lato i wystarczy na kilka miesięcy ten węgiel co leży na zwałach .
                                                    Ale jak tu powiedzieć górnikom ,że mają nie fedrować albo fedrować mniej albo iść se na urlopy bezpłatne dopiero byłaby zadyma - Nie da się więc stosują starą metodę na Strajk . Zaprzyjaźnieni związkowcy ale oficjalnie wrogowie dyrekcji występują z żądaniami płacowymi /które już wcześniej obgadali ze sobą?/
                                                    Dyrekcja na to ,że w życiu bo kasy nie ma , to związkowcy dawaj pogotowie strajkowe - a Dyrekcja ,że wała Polskim Górnikom , no to związkowcy strajk i strajkują aż się zwały zmniejszą to wtedy Dyrekcja "kapituluje" załoga uniesiona zwyciestwem powraca do pracy i nosi swoich przywódców na ramionach .
                                                    Wiem bo sam to robiłem .
                      • Gość: tomek Masz do mnie pecha Tadziu-kłamczuchu IP: 193.238.41.* 11.04.11, 23:57
                        tadeusz542 napisał:

                        "> KWK Wujek to przede wszystkim 100 MW ciepłownia ogrzewająca wówczas Katowice ,
                        > Chorzów i Rudę Śląską .
                        > Po stanie wojennym nauczone doświadczeniem władze wybudowały drugą ciepłownię p
                        > od Siemianowicami.
                        > W kategoriach stosowanych po 11 września 2001 roku to co chcieli zrobić Płatek
                        > i jego zgraja to nic innego jak akt terrorystyczny na wielką skalę. "

                        Nauczone doświadczeniem władze wybudowały. Dobre!! To jak z tym furmanem i koniem. Węgiel MY przywieźli !!
                        Akurat przy wykonywaniu budynku dla 2 kotłów WP120 w elektrociepłowni Siemianowice-Dąbrówka (obecnie EC Katowice), jakis czas pracowałem . To było w roku 1978. A na dwa lata przed stanem wojennym, te kotły były już uruchomione i dostarczały ciepło do osiedli.
                        Obecnie, oprócz tych dwóch kotłów WP120 w EC Katowice pracuje blok energetyczny 100MW oddany ok 2000r , czyli też, bez żadnego związku z "bandytami p .Płatka".
                        Podobne ciepłownie jak na Wujku ( o wiele mniejsze niż elektrociepłownie Katowice, Chorzów, czy Halemba) były wtedy przy większości kopalni.
                        Jestem pewny, że te twoje rewelacje o akcji na Wujku, to taka sama "prawda" jak ta o tych "doświadczonych władzach" albo ta ,że ciepłownia na Wujku ogrzewała wtedy Katowice, Chorzów i Rudę Śl.
                        • tadeusz542 Tomuś się objawił ze Szwecji czy innego Sosnowca 12.04.11, 11:35
                          Tomuś - to co tam stało do 85 roku to nie miało mocy nawet nieodległej elektrociepłowni Siemianowice.
                          To było tak małe ,że droga dojazdowa do ciepłowni która dzisiaj po robudowie jest zamknięta jako brama główna wtedy umożliwiała dojazd na hałdy
                          Ten obiekt ogrzewał w tym czasie te budynki na Wiertniczej i nie wiem czy coś więcej.
                          A Wujek ogrzewał w tym czasie Część Katowic włącznie z Placem Dzierżyńskiego do Paderewy w zasadzie bo Paderewę ogrzewał Staszic, następnie Ochojec ze szpitalem i centrum Kardiologii, Ptasie Osiedle , Ligotę , część Chorzowa i Rudy Śląskiej.
                          A ty pewnie tak pracowałeś w tej ciepłowni jak chodziłeś po centrum Katowic.
                          LUUUDZIEEE - Tomuś mi powiedział ,że Rynek i Rondo w Katowicach leżą na jednym poziomie jak na stole i jeszcze się wadził jak mu powiedziałem ,że w życiu nie był na Rynku w Katowicach.
                          Teraz nieszczęsna pierdoła naczytał się o ciepłowni i udaje byłego pracownika.
                          Tomuś Ty z Harcmistrzem idź na piwo , to se pogadacie.
                          • Gość: tomek Tadziu, umiałbyś czytać to byś się nie błaźnił. IP: *.siec2000.pl 12.04.11, 17:56
                            Ja nie pisałem, że byłem kiedykolwiek pracownikiem jakiejś ciepłowni. Współczując twojemu analfabetyzmowi, wyjaśniam, że w Polsce i na całym świecie, takie zakłady budują pracownicy zewnętrznych firm budowlano-montażowych, dostawcy urządzeń i różni podwykonawcy. Mój udział w tej budowie był skromny, ale udokumentowany, bo zbierałem papiery dla uprawnień do samodzielnego prowadzenia robót budowlanych. Tak ,ze mam nawet spisane numery niektórych rysunków wykonawczych konstrukcji i budynków dla dwóch kotłow WP120, przy których realizacji pracowałem. I są to rysunki wykonawcze w tym zbrojeniowe i architektoniczne z lat 1978-1979. Plany wykopów sa jeszcze starsze. A myśle ,że wstępne plany tej inwestycji , z ogromnym kominem, od początku przewidzianym na conajmniej 5 większych kotłów, to prawdopodobnie pochodzą z 1 połowy lat siedemdziesiątych XXw. Stan wojenny formalnie skończył się w 1983r. Twierdzenie, że po stanie wojennym tą ciepłownię wybudowały władze, doświadczone próbą terroryzmu górników-bandytów z Wujka, to chyba najgłupsza propaganda jaką czytałem na tym forum.

                            P.S. I coś się tak uwziął na ten biedny Sosnowiec. Myślałem, że dla was, komunistycznych zomoli, to on jest jak Mekka.
                            • tadeusz542 myślałem ,że koordynowałeś z ramienia inwestora 12.04.11, 18:37
                              Tak można się domyśleć z tego co tam pisałeś ale jak Ty jedynie zbierałeś papierzyska niezbędne do uzyskania uprawnień no to znaczy ,że Ty byłeś taki młodszy pomocnik starszego pomagiera - jakiś student albo inna fajtłapa daleko przed egzaminami .
                              No fakt jest faktem chłopie ,że rozbudowali to po 1985 roku a do tego czasu toto mogło podgrzewać wode do kąpieli dla małżonki dyrektora.
                              Widzisz Tomuś z tym Sosnowcem to się pomyliłeś - Nie jest on ci dla nas komunistycznych zomoli Mekką.
                              Tomuś znaczy - Bo jak tak sobie skojarzę Twoje poglądy naprzykład na centrum Katowic , z Twoimi uprawnieniami do projektowania oraz samodzielnego prowadzenia prac budowlanych
                              No to zapytam wprost - Czy Ty chłopie nie jesteś tym geniuszem Koniorem ,przypadkiem .
                              Jeśli tak no to teraz rozumiem - za projekty swoich cudów musiałeś Uszoka sporo skasować .
                              i pewnie jeszcze skasujesz bo one się dezaktualizują jak wiesz i trzeba je będzie zaktualizować .
                              Teraz to dotarło do mnie dlaczego Ty tak walczysz o szemrzącą Rawę przez środek Rynku i tramwaje pośród zamienionej w zielony trawnik Korfantego.
                              No to pozdrówka mój geniuszu architektury.
                              • Gość: tomek Re: myślałem ,że koordynowałeś z ramienia inwesto IP: *.siec2000.pl 12.04.11, 21:29
                                Same pudła. Byłeś w pionie śledczym, czy wymuszałeś zeznania pałą?
                                Wogóle nie jestem architektem, tylko się tym interesuję.
                                Mojemu imiennikowi Koniorowi zazdroszczę nie tylko talentu, ale przede wszystkim wieku.
                                On chyba był oseskiem,w czasach stanu wojennego,kiedy dobra władza zapewniała swoim obrońcom ogrzewanie (koksownikami).
                                Ja z tamtych czasów dobrze wspominam tylko to i aż to ,że byłem młody. Budowało się trochę, również za tej komuny. Na ogół niezbyt pięknie, ale wielu rzeczy warto bronić przed zniszczeniem. Interesować się swoją budową i jej sensem mógł nawet zwykły murarz czy zbrojarz. Nie wszystko było sensowne, zwłaszcza ekologicznie i ekonomicznie. Jakbyś dokładnie poczytał w Internecie o tej elektrociepłowni na Dąbrówce, to kotłownię z trzecim większym kotłem rzeczywiście zaczęli budować po 1985, uruchomili w 1991 r, w 2001 unieruchomili, a potem ten kocioł rozebrali. Prawdopodobnie nie spełniał żadnych ekologicznych norm. Światła decyzja lokalnej władzy była więc jeszcze bardziej bez sensu, niż twoje wymachiwanie pałą w jej obronie. Funkcjonują te dwa starsze kotły ciepłownicze WP120 z lat siedemdziesiątych i najnowszy oddany po 2001r z turbiną do produkcji prądu. I wystarczy dla ogrzania i kąpieli na moim osiedlu i na wielu katowickich osiedlach.

                                Odwzajemniam pozdrowienia i dobrze ci Tadziu radzę: Skup się raczej na sprawach , na których się choć trochę znasz ( balistyka, batalistyka i te sprawy). Inaczej zawsze ci grozi kompromitacja. Rynek w Katowicach był ograniczony pn pierzeją wzdłuż ul Teatralnej, a Rawa na północ od tej zabudowy przecinała ul Zamkową (obecną Korfantego). Jako zwolennik odbudowy tej pn pierzeji nigdy nie bredziłem o przesuwaniu rynku na pólnoc nad Rawę. Przeciwnie jestem przeciwnikiem zabudowywania tego powiększenia rynku po jego południowej stronie (między Zenitem a Domem Prasy).
                                Może ostatnie działania Uszoka, zmierzające do całkowitej likwidacji rynku, dały ci satysfakcję i poczucie urbanistycznej kompetencji. Zalecam ci ostrożność. Niewiadomo jak to historia oceni. Na Wujku przyznała rację zamordowanym górnikom.
                                • tadeusz542 Tomuś to nie historia tylko potrzeba 12.04.11, 21:54
                                  Potrzeba posiadania jakichś bohaterów spowodowała ,że łobuzy zostali mianowani bohaterami.
                                  Historia nie ma z tym nic wspólnego.
                                  I dzięki ,że potwierdziłeś to iż za rozbudowę wzięli się po 1985 roku a ,że nieudacznie no to inna sprawa.
                                  Tomuś Koniorem się nie przejmuj to tylko taki dowcip był ,nie zamierzałem Cię obrażać
                                  A co do Rynku to poczekaj troszkę i kiedy oddadzą do użytku tę hybrydę czyli galeriodworzec to będą musieli zabrać się i za ten rejon.
                                  Ta cała galeria wymusi tam jakieś konieczne posunięcia zwłaszcza ,że chyba ci od Supersamu nie zamierzają oddawać pola galeriodworcowi.
                                  Na razie to szkoda strzępić gęby .
    • Gość: sturmbanfuhrer ZMS kkabareciarzu...rozchmurz sie.... IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 22:52
      Najbardziej straconym dla człowieka jest dzień, w którym się nie śmiał....((Ali ibin Ali Talin)*************************
      Jest jeszcze szansa, do północy, na ...biznes:

      Ojciec Żyd pyta się syna.
      - Mosze co byś chciał mieć?
      - Pieniądze.
      - A potem?
      - Bardzo dużo pieniędzy.
      - A gdybyś miał bardzo dużo pieniędzy to co chciałbyś mieć?
      - Odsetki.
      • Gość: Gryjtka Re: kkabareciarzu...rozchmurz sie.... IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 23:09
        Pamiętaj, że nawet idiota ma prawo do tego, aby opowiedzieć swoją bajkę.
        • Gość: ŁowcaKretynów Re: kkabareciarzu...rozchmurz sie.... IP: *.static.sitel.net.pl 10.04.11, 23:15
          Gryjtka, no sama widzisz, ze wiesz, co piszesz z taką pewnością. Gratulacje, nie ma to jak ...autopsja.
          • Gość: guminknypel Re: kkabareciarzu...rozchmurz sie.... IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 23:30
            -Bądz sobą! Nigdy się nie zmieniaj!- powiedział idiota do kretyna...
            • Gość: ŁowcaKretynów Re: kkabareciarzu...rozchmurz sie.... IP: *.static.sitel.net.pl 10.04.11, 23:39
              Buchchchachcha .,..skąd wiesz, złowiona kretynko ?
              • Gość: Gryjta Re: kkabareciarzu...rozchmurz sie.... IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 23:49
                Mądrego człowieka cechuje umiejętność dogadania się z idiotą.

    • Gość: kabareciarzowi Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 08:55

      podniosłeś z ziemi śmierć
      jak kromkę chleba


      odwiedź Muzeum

      Pamięci górników KWK Wujek
      • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 11.04.11, 09:17
        Tadeusz i reszta.... bardzo proszę o udzielenie mi odpowiedzi...! A wy tylko w kółko jak ten Jaś.
        Pani w szkole pyta Jasia.
        - Co mamy z gęsi?
        - Smalec.
        - I co jeszcze?
        - No, smalec.
        - A, co masz w poduszce?
        - Dziurę.
        - A, co wylatuje z dziury?
        - Pióra.
        - No to co mamy z gęsi?
        - Smalec.
        • Gość: olej Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 09:31
          Czasami bardziej boli to gdy ktoś cię oleje niż jeśli powie wprost: "Wy pier dalaj".

          I dlatego właśnie cię olewam.
          • Gość: ŁowcaKretynów Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.static.sitel.net.pl 11.04.11, 10:05
            Olej, skąd wiesz o skutkach tego olewania ciebie?
            • Gość: poranna kawa Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 10:23
              skąd wiesz , skąd wiesz??

              wstajesz i wiesz!!!

              że:

              Skąd wiesz, że mnie kochasz?
              A skąd wiesz, że Cię dotykam?
              Czuję to.
              No właśnie!
              • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 15:38
                Czemu POważne wątki na Forum " cywile " ośmiewają i urządzają sobie jaja do kwadratu ?
                Czy śmierć na Wujku, Katyniu, Smoleńsku to POwód do żartów ?
                • Gość: sjesty pora Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 16:24
                  Tu nikomu 'do śmiechu'
                  chyba wydaje się Tobie ,
                  to tak jest , że każdy w swojej żałobie
                  pozwala sobie

                  Czyliż niewinna miłość wiecznej godna męki?
                  Ten sam Bóg stworzył miłość, który stworzył wdzięki.
                  On dusze obie łańcuchem uroku
                  Powiązał ze sobą!
                  Wprzód, nim je wyjął ze światłości stoku,
                  Nim je stworzył i okrył cielesną żałobą,
                  Wprzódy je powiązał ze sobą!

                  Adam Mickiewicz

                  • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 16:50
                    PO świcie. " Za co człowiek bliżnich tak często uderza
                    jak na dzikie zwierzęta ?
                    Bo ma w sobie zwierza ".
                    też: Mickiewicz.


                    • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 12.04.11, 08:04
                      Po latach tylu - czy warto ?
                      To miłość - jak życie, wydartą ?
                      Tysz chiba Adaś M.
                      • Gość: poranne lanie Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 10:17
                        kabareciarz.pl napisał:

                        > Po latach tylu - czy warto ?
                        > To miłość - jak życie, wydartą ?
                        > Tysz chiba Adaś M.

                        Kabareciarz.pl jak chlapnie to jak gołąb na parapet , który znowu muszę umyć .
                        Taki tekst 'to miłość jak życie wydartą' można by przypisać wczesnemu Adasiowi Mich....wi po nocnej balandze , ale i to nie bo w całym necie tego nie ma.
                        To oczywiście nie znaczy ,że pod strzechą kabareciarza nie istnieje starodruk z tym wersem dumnym
                        > To miłość - jak życie, wydartą ?

                        Koniecznie daj namiar na źródło z którego 'zaczerpłeś tę prawdę'

                        Wracając do początku wątku to znowu poszedłeś na skróty bo na forum tym było tysiąc dyskusji w w/w temacie i ten 'twój wątek' był tylko zagraniem na swoim miękkim nosie uśpionyn w bólu
                        rodzinom,kolegom, znajomym i tym którym te sprawy były i są nadal bliskie.
                        Wszystkie 'dyskusje w temacie' są dostępne dalej na tym forum i jakby ktoś miał sklerozę co wtedy pisał to może sobie przypomnieć .

                        Ogólnie tak poniektórym dedykuję też złotą myśl Mickiewicza :
                        Każdy ma swoją żabę, co przed nią ucieka i swojego zająca, którego się boi.

                        o tym co poeta miał na myśli to na forum psychologicznym podyskutować bardziej fachowo możesz bo masz rejestrowanego nicka.

                        memento mori
                        • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 12.04.11, 15:51
                          Prawda, że to dobre, bo moje. Oj słabo u Ciebie ze zrozumieniem "prafdzifej tfórczości".
                          • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 17:20
                            Kawalarzu.po.. Błądzenie jest rzeczą ludzką...cfaniaku.
                            PS. Na Wujku błądzili i ci i tamci......w imię czego ???
                            • pijus.16 Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 12.04.11, 19:21
                              W imie chleba w imie soli- www.mbkp.info/swieci/agata.html
                              • Gość: łowca Kretynów Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.static.sitel.net.pl 13.04.11, 09:37
                                Panowie Tomek i Tadeusz zignorowali całkowicie temat podstawowy wątku, na którym wyłożył się pan Buzek.; a szkoda. To takie polskie, mieszanie szaleju w ...<tym temacie>.
                                • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 13.04.11, 16:13
                                  Dobrze, że ich tak porządnie opiersoliłeś i tak jeszcęk więcyk im siem kurnia mania należało....!
                                  Gość portalu: łowca Kretynów napisał(a):

                                  > Panowie Tomek i Tadeusz zignorowali całkowicie temat podstawowy wątku, na
                                  > którym wyłożył się pan Buzek.; a szkoda. To takie polskie, mieszanie szalej
                                  > u w ...<tym temacie>.
                                  • tadeusz542 Uuuułłaaaaaaaaaa - powiem mamie 13.04.11, 18:04
                                    że mnie łowca obcyndolił.
                                    • kabareciarz.pl Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 13.04.11, 18:42
                                      Zatem do rzeczy, do rzeczy: to p. Busku ilu zginęło tych Ślązakóf ?
                            • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 20:21
                              PO-dobno ECHT Ślązaków tam wtedy nie było, bo wcześniej wyjechali sobie do Vaterlandu PO odszkodowanie za POzostawione mienie dla RAŚ-ka.
                              Busek i gorzeliki POtwierdzą, że tak było.
                              • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 14.04.11, 07:48
                                Znaczy sie tak:, że zez "Wujka", Busku,
                                wywiózł do Vaterlandu
                                Ślązaków na wuzku...? ! ?

                                Gość portalu: gil napisał(a):

                                > PO-dobno ECHT Ślązaków tam wtedy nie było, bo wcześniej wyjechali sobie do Vate
                                > rlandu PO odszkodowanie za POzostawione mienie dla RAŚ-ka.
                                > Busek i gorzeliki POtwierdzą, że tak było.
                                • tadeusz542 Gdzie was wcięło Tomuś z Harcmistrzem? 14.04.11, 10:03
                                  Bo chyba was kurna nie pozamykali
                                  • Gość: harc mistrz =----> Re: Gdzie was wcięło Tomuś z Harcmistrzem? IP: *.1000lecie.pl 14.04.11, 16:28
                                    tadeusz542 napisał:
                                    > Bo chyba was kurna nie pozamykali


                                    He, he, he, Tadeuszu, he, he, he... ***
                                    Nie tyle "nas wcięło", co raczej... w y c i ę ł ł ł ł ł ł o o o o o o .
                                    ;-)))

                                    Niedługo, być może, zaczną lemingi PO'paprane zamykać wszystkich "niepoprawnych politycznie", bo na razie to CENZURUJĄ I WYCINAJĄ Z FORUM KATOWICE NIEWYGODNE DLA "SALONU" PO'STY.
                                    Właśnie dzisiaj ustosunkowałem się do wypowiedzi J. Kaczyńskiego, cytującego fragment wiersza Herberta o tych, "których zdradzono o świcie" i o obrażeniu się za TO żony poety...
                                    gdy admin skasował cały mój wpis. (!)
                                    Mimo tego, że dla jasności sprawy zawierał on krótki wiersz Zbigniewa Herberta pt. "Przesłanie pana Cogito", z którego pochodził ów fragment:

                                    "...i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie"
                                    (HKP)
                                    ...
                                    - O, PANIE, WYBACZ IM, ALBOWIEM NIE WIEDZĄ CO CZYNIĄ...!!!
                                    Amen!
                                    • Gość: hakapa Re: Gdzie was wcięło Tomuś z Harcmistrzem? IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 17:16
                                      Harc mistrz napisał:
                                      > Nie tyle "nas wcięło", co raczej... w y c i ę ł ł ł ł ł ł o o o o o o .
                                      > ;-)))
                                      za TO żony poety...
                                      > gdy admin skasował cały mój wpis. (!)
                                      > Mimo tego, że dla jasności sprawy zawierał on krótki wiersz Zbigniewa Herberta
                                      > pt. "Przesłanie pana Cogito", z którego pochodził ów fragment:
                                      >
                                      to wszystko jest tylko zapomniałeś miejsca gdzie pisałeś o ipie;
                                      Szukajcie a znajdziecie stukajcie a otworzy się wam
                                      • Gość: harc mistrz O O Re: Gdzie was wcięło Tomuś z Harcmistrzem? IP: *.1000lecie.pl 14.04.11, 19:37
                                        Od czasu niedawnego "prima aprillisu" na FK dzieją się dziwne "cuda".
                                        Wtedy to jeszcze było w miarę dowcipne, ale teraz, kurna, to jest już za wiele... (!)
                                        Chyba przytomny byłem, gdy pod tematem: "Czy to już powrót do metod PRL...!? Nowomowa." dokonywałem tego mozolnego wpisu, który potem... "wyparował" gdzieś sobie... [???]

                                        Pokpiwałem sobie najpierw z podrabiającego mnie forumowicza o IP:95.215.21.*, a potem przeszedłem do sprawy użytego przez J. Kaczyńskiego cytatu o tych... "których zdradzono o świcie". No i wtedy się stało z moim wpisem to, co... "wicie i rozumicie".
                                        (HKP)
                                        ...
                                        CUDA, KUR.A, ISTNE CUDA...!!!
                                        Normalne JAJA na święta ktoś sobie ze mnie robi...:
                                        www.youtube.com/watch?v=fOaE4CBubcU&feature=related
                                        • Gość: hakata Re: Gdzie was wcięło Tomuś z Harcmistrzem? IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 19:44
                                          w/g mnie NIE!!!
                                          Wszystko jest tam gdzie być powinno
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,59,107329163,124308536,Re_Czy_to_juz_powrot_do_metod_PRL_Nowomowa.html
                                          wskazuje na to treść , że nikt tego nie rusał!!!
                                          • Gość: harc mistrz =----> Re: Gdzie was wcięło Tomuś z Harcmistrzem? IP: *.1000lecie.pl 15.04.11, 14:56
                                            Gość portalu: hakata napisał(a):
                                            > w/g mnie NIE!!!
                                            > Wszystko jest tam gdzie być powinno
                                            >
                                            rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,59,107329163,124308536,Re_Czy_to_juz_powrot_do_metod_PRL_Nowomowa.html
                                            > wskazuje na to treść , że nikt tego nie rusał!!


                                            Rusał, rusał... Hakato.
                                            I sprytnie, PO manipulatorsku tym zagrał na Forum Katowice. [metodą iście profesjonalną]

                                            Najpierw (14.04.2011 r.) zamieścił, niby mój wpis... "fałszywkę" z MOIM STARYM IP (nie tyle zresztą "moim", co raczej administratorów tut. sieci internetowej - bo tych zmian IP było znacznie więcej), a potem gdy zareagowałem na taką "podróbę"... skasował swój podły wpis prowokatorski (z IP:95.215.21.*) i... przeniósł mój wpis z 14.04.2011 r. gdzieś aż na pierwsze strony wątku pt. "Czy to już powrót do metod PRL?!".
                                            Widać, że "stare metody" Cyryla i Metodego, tych od cyrylicy... w r a c a j ą . ;-))))))))))
                                            (HKP)
                                            ...
                                            TO TAK, JAKBY KTOŚ DO MNIE ZATELEFONOWAŁ POD NOWY NR ZE STAREGO (NIE ISTNIEJĄCEGO, BĄDŹ UKRADZIONEGO LUB ZGUBIONEGO) TELEFONU!!! ;-))))))))
                                            Jak wykrywać fałszywki??? - oto jest pytanie:
                                            www.youtube.com/watch?v=92OYsrdEmdI
                                    • tadeusz542 Miły panie Cogitu , Ty nie powiesz nic 14.04.11, 20:51
                                      "Miły Panie Cogitu , Ty nie powiesz nic . Lecz wiedz Panie Cogitu ,że zostanie z Ciebie krzyk
                                      Drogi Panie Cogitu ,Ty wszak rację masz . Lecz patrz Panie Cogitu to ma ręka ściska bat."
                                  • Gość: tomek Tadziu. A czy ja mam etat na tym forum? IP: *.siec2000.pl 14.04.11, 19:48
                                    Przecież mi za to nie płacą, chociaż staram się pisać rozsądnie i bez błędów ortograficznych. Co prawda, w głównym temacie wątku, nie będzie ze mnie pożytku, bo po prostu nie wiem ilu Ślązaków zabito na Wujku. Ale uwaga łowcy kretynów nie speszyła mnie tak bardzo, żebym cię nie mógł skontrować, jak zaczniesz znowu wypisywac głupoty. Oczywiście w sprawach dotyczących, budownictwa, urbanistyki, drogownictwa, infrastruktury, ciepłownictwa, a także elementarnej logiki. Wiesz ,że na ciebie jestem cięty i czasami zwracam uwagę na twoją twórczość na forum,jak mam trochę czasu.
                                    • Gość: ŁwocaKretynów Re: Tadziu. A czy ja mam etat na tym forum? IP: *.static.sitel.net.pl 14.04.11, 20:38


                                      p.p.Tomku i Tadeuszu: szacunek za wiedzę i ...etykę forum, bowiem w postach szanują panowie bliźniego, ze sporą korzyścią dla meritum, co wynika według mnie z następujących mądrości ludowych:
                                      1) Staraj się być mądrzejszy od innych, ale nigdy im tego nie mów.

                                      2) Polityka to maszyna, do której wchodzi świnia a wychodzi mielona kiełbasa
                                      Spokojnych nocy i więcej czasu na ekstrawagancję życzę, mądry na ludowo nieetatowy Łowca Obu Panom życzy.
                                      • kabareciarz.pl Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 14.04.11, 21:43
                                        Ilu zatem...? Wątek traci wątek a meritum: Das perditum, Supinum auf tim mit einem Objekt akkusativ, welches bei.
                                        • Gość: gil Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 19:39
                                          POwrót do meritum.......kawalarza.PO.
                                          Ilu Ślązaków zginęło w ostatnich dniach w wyniku ujawnionej afery lekowej, która mogła dziś zaistnieć , również dzięki górnikom z Wujka, którzy kiedyś kosztem życia swych kolegów , ludzką normalność zamienili w kapitalistyczną, anty moralną i inflacyjną PO-lityczną rzeczywistość.
                            • kabareciarz.pl Re: Ilu Ślązaków zginęło na KWK "Wujek"....?!!! 26.04.11, 16:09
                              Prowadził ślepy głuchego: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9496899,Kiszczak_niewinny__Sad___Nie_przyczynil_sie_do_smierci.html
                              • tadeusz542 Jedyny Sędzia nie będący przydupasem 26.04.11, 20:50
                                Nareszcie jedyny Sędzia nie dał się ogłupić i nie poszedł na pasku "sprawiedliwości społecznej" tylko przeanalizował fakty.
                                Państwo Prawa moje drogie głąby typu poseł Giżyński polega na tym ,żeby sądy wydawały wyroki na podstawie faktów a nie życzeń pobożnych i prawa pisanego a nie porywów.
                                Nie ma znaczenia ,że Giżyński deklarował ,iż nie chciał by widziec Generała w więzieniu tylko ,że wyrok na niego byłby zadośćuczynieniem dla ofiar.
                                Ciekawe czy PiS-owcy wieszaliby podobne psy na Płatku gdyby jego idiotom udało się wywołać przy 29 stopniowych mrozach awarię centralnego ogrzewania dla stu tysięcy ludzi .
                                • kabareciarz.pl Prezydent Obama nie żyje...!? 04.05.11, 18:34
                                  politykier.pl/kat,1025797,wid,13373951,wiadomosc.html
    • chrisraf Mniej niz pod Grunwaldem i Monte Casino 15.04.11, 20:32
      Glückauf!
      • tadeusz542 z tym "Wujkiem" to jest prawda historyczna 16.04.11, 08:06
        Zdaje się ,że wątek zamiera więc czas na podsumowanie.
        Ludzie to co wiadomo o tym zakichanym "Wujku" to jest zwykła prawda historyczna .
        Historyczna czyli taka która odpowiada aktualnie rządzącym i jakoś usprawiedliwia ten burdel który załatwili sobie robotnicy twierdzeniem ,że za poprzedniego ustroju było gorzej bo jakby nie było to by nie walczyli o jego zmianę, ale z prawdą prawdziwą to nie ma nic wspólnego
        Dlatego jeszcze długo nie poznamy żadnych wspomnień ani opracowań ludzi spoza ekipy Płatka tylko będziemy świadkami prania mózgów młodzieży szkolnej tą oszukańczą makietą i "muzeum"Pozostaje czekać aż koniunktura zmieni się na tyle ,że prawda zacznie wyłazić na wierzch
        • Gość: fri_durny Re: z tym "Wujkiem" :jak jest prawda historyczna ? IP: *.play-internet.pl 16.04.11, 08:43
          Czyli pan Buzek nie wie, co mówi... albo to takie sobie i .... hanyskie fulanie po ścianie.
          • tadeusz542 Pan Buzek mówi to racja stanu mu każe 16.04.11, 11:08
            jakby Ci to wyjaśnić : Naprzykład Niemcy okupujący Polskę rozstrzeliwali naszych obywateli uzasadniając to tym ,że:
            Ci rozstrzeliwani występują przeciwko ... Uważaj . Niemickiemu dziełu odbudowy na wschodzie.
            Kapujesz , Co ludzie zostali rozstrzelani dla ich własnego dobra, bo blokowali szkopom noszenie ich "kaganka oświaty" .
            To była niemiecka racja stanu ale nie polska bo według polskiej racji stanu Niemcy byli zwykłymi mordercami.
            I taka jest racja stanu Buzka i innych dzisiaj rządzących ,że ci zadymiarze z Wujka to bohaterowie a z punktu widzenia PRL który jednak był krajem robotników to byli zwykli bandyci.
            Polska Ludowa upadła więc nikt jej w obronę nie weźmie ,aż do czasu kiedy drożyzna i brak pracy zeżre nam ostatnie pieniądze , wtedy ludziska przypomną sobie ,że kiedyś nikt by ich z chałupy nie wyrzucił
            • tadeusz542 Sporo Niemców pociągając za spust było przekonanyc 16.04.11, 16:11
              Czyli gdyby wysnuć analogię to Niemcy w zdecydowanej większości nie poszli na wojnę żeby podbijać świat i mordować niewinnych .
              Oni poszli nieść kaganek oświaty i niemiecką cywilizację , nie mogli zrozumieć ,że ci inni tej ich cywilizacji nie chcą .
              Więc kiedy ich zabijali to czyniil to dla ich dobra - Dokładnie jak nasi żołnierze w Afganistanie.
              Oni też przekonani są ,że nie napadli na ten kraj lecz przybyli z misją .
              Weź im wytłumacz ,że nie są misjonarzami.
              • Gość: tomek Aleś sie rozdokazywał w tym podsumowaniu. IP: *.siec2000.pl 17.04.11, 00:36
                A te analogie, że mucha nie siada. Sam mógłbym wykoncypować 10 podobnych. Niemcy też pisali "Achtung banditen ! ". Rus też głosił, że niesie światło świetlanej przyszłości, dla całej ludzkości. Zwłaszcza dla robotników. Tylko ,że najpierw trzeba w tym celu wykończyć ze 20 mln bandytów różnych, niesłusznych narodowości, a dalszymi 20 milionami zasiedlić Syberię.
                I niektórzy z komunistycznych siepaczy też w to wierzyli. Ale nie do tego stopnia, żeby uwierzyć, że robotnik w to uwierzy. Dla porządku, woleli wśród swoich wasali utrzymywać SB, Zomo itp. Niemcy utrzymywali wśród tubylców granatową policję, która też przekonywała i słusznie, że wysadzanie torow i mostów rujnuje kraj, a wku...ony Niemiec nasili terror. A ZOMO udowadniało, że od strajku w kopalni albo w ciepłowni będzie zimniej, a demokratyczne postulaty strajkowe nieodwołalnie wku...ą Rusa ( Przyjdzie Wania i koniec wałęsania).
                Piękne czasy były. Średnia pensja 3tys starych złotych ( czyli dziennie dolar, albo kilo kiełbasy za 100 zł, albo pół litra żytniej, albo 2 kilo pomarańczy, do wyboru). Maluch jak autko z karuzeli za 100 tys + talon.
                I komu to przeszkadzało? Nikomu, oprócz durnego robola, dla którego PZPR była jeszcze mniej robotnicza niz NSDAP. Przecież nikt inny się nie buntował tylko te kopalnie, stocznie albo jakiś Świdnik, Ursus, Radom, Cegielski, huta Katowice. To nie filozofów tylko robotników opętał demon konsumpcji. Za głupie 8 godzin tyrania dziennie, oczekiwali Bóg wie jakich miodów. Dali sobie wmówić, że w np w pd Korei łatwiej o samochód niż w północnej o rower. Mają teraz za swoje. Wczasy w Chorwacji, auto za 30tys pół litra albo kilo schabu za dwie dychy, albo w Biedronce piwo za 2 zł i pomarańcze w cenie kartofli. Zgroza. Cała nadzieja, że Kaczor kiedyś z tym zrobi porządek.
                • Gość: anihilatorKretynów Re: Aleś sie rozdokazywał ...poza tematem ! IP: *.play-internet.pl 17.04.11, 11:12
                  Panie Tomku, a co tam w meritum ...temacie wątku? To ilu <tych Ślązaków> zignęlo w grudniu na Wujku?
                  • Gość: tomek Re: Aleś sie rozdokazywał ...poza tematem ! IP: *.siec2000.pl 17.04.11, 12:39
                    Komentowałem tezy i posumowania p. Tadzia, po starej znajomości, bo staram się go prostować w różnych sprawach już parę lat. Akurat te jego podsumowania są rzeczywiście na inny temat, ciekawy, ale już wielokrotnie poruszany. Główny temat wątku i niektóre tezy jakie się pojawiają, też uważam za interesujące. Wymagają one jednak dobrego udokumentowania.
                    Np Łowca kretynów w jednym wpisie twierdzi, że zarówno wśród aktywistów strajku jak i wśród zomowców wogóle nie było Ślązaków i wyciąga wniosek ,że to sprawa w 100% między gorolami. To ryzykowny wniosek. Można wpaść we własne sidła, a to byłoby szczególnie nieprzyjemne dla "łowcy kretynów".
                    Różni Ślązacy, róznie definiują śląskość i nie wiem jak ją sobie zdefiniował prof Buzek. Nie wiem też za kogo się uważały poszczególne osoby z tych 9 zabitych. Wszyscy mieszkali na Ślasku, ale chyba 4 w hotelu robotniczym. Nie są anonimowi. Są chyba znane ich miejsca urodzenia, choć nie wiem czy dostepne w internecie. Są informacje gdzie ich pochowano (bodajże 4 czy 5 na Śląsku). Było też kilkudziesięciu z ranami postrzałowymi, dalszych kilkudziesięciu z innymi obrażeniami, byli kierujący strajkiem (p Płatek, p. Wartak i inni) i oni wszyscy też chyba wiedzą czy są Ślązakami czy nie. Ta temat ewentualnych Ślazaków wśród 22 członków plutonu specjalnego lub innych zomowców tez może coś wiadomo. Była na ich temat ksiązka ( "Idź i zabij") ale ja jej nie mam i nie czytałem. Może Tadzio coś wie lepiej w tej sprawie. Wtedy nie miałbym mozliwości go prostować, choc wiem ,że to propagandzista.
                    • tadeusz542 Tadzio wie Tomusiu 17.04.11, 13:45
                      1/Józef Czekalski lat 48 ur. 29 listopada 1933 w Orszewicach k. Łęczycy woj. Płockie
                      Na Śląsku od 1958 r. zatem trudno Go nazwać gorolem otrzymał trzy klepy w klatkę , brzuch i lewą stopę co oznacza ,że strzelcowi co najmniej broń się zerwała.
                      Zawodowiec by takiej fuchy nie odstawił .
                      2/ Józef Krzysztof Giza lat 24 ur. 13 marca 1957 Tarnogród . Do Katowic przyjechał w 1977
                      spokojnie można Go nazwać gorolem .
                      Zarobił dwie klepy - jedna w lewą rękę druga w szyję , strzelec musiał chyba strzelać z zamkniętymi oczami - wyszkolony strzelec nie zatacza lufą kręgów .
                      3/ Joachim Józef Gnida lat 29 ur. 13 stycznia 1952 w Orzeszu - zatem Ślązak , trafiony w głowę - no kto o zdrowych zmysłach klepie po głowie - wyszkolony strzelec posunąłby po nogach .
                      4/ Ryszard Józef Gzik -lat 35 ur. 19 marca 1946 r. w Radomsku zatem gorol , przyrobił w głowę - komentarz jak wyżej
                      5/ Bogusław Wiesław Kopczak lat 28 ur. 7 październik 1953 w Katowicach - zatem Ślązak i to jeszcze urodzony w Święto Milicji , trafiony w wątrobę - tam chyba rzeczywiście ślepy strzelał
                      6/ Andrzej Józef / jakiś holocaust wsród Józefów/ Pełka lat 19 ur. 18 luty 1962 w Niedośpielin
                      to koło Częstochowy więc wtedy gorol - pechowiec najpierw dostał petradą w twarz a następnie postrzał w płuco na wylot i w głowę też na wylot .
                      Dziwna sprawa bo pociski Makarowa jako skonstruowane specjalnie dla milicji tak żeby nie opuścić ciała postrzelonego powinny zostawać w ciałach a nie zostawały , no i ten rozrzut tak jakby ktoś trzyn\mał broń na wysokości klaty i siał bezrozumnie.
                      7/ Jan Paweł Stawisiński lat 21 ur. 29 czerwca 1960 r w Sławnie - zatem gorol otrzymał postrzał w głowę dosyć dziwny bo kula weszła Mu od lewej strony nad małżowiną a wyszła nad żuchwą po prawej a człowiek miał 182 cm wzrostu więc chyba z helikoptera przyrobił .
                      8/ Zbigniew Marian Wilk lat 30 ur. 22 lipca 1951 r w Dzieńdziówce - zatem gorol otrzymał trzy
                      postrzały pierwszy w udo prawej nogi , drugi w lewe płuco trzecia w serce
                      Zdumiewające skupienie jak na Raka i co facet po pierwszym postrzale nie upadł ?
                      9/ Zenon Zając lat 22 ur. 12 listopad 1959 r. w Wolsztynie - zatem gorol , otrzymał postrzał w serce.
                      Powiem wprost ,że jak długo żyję podobnego partactwa strzeleckiego nie widziałem i stąd moje przekonanie ,że to nie pluton ich postrzelał
                      • Gość: tomek Ja cię do tego kpiarskiego stylu nie prowokowałem IP: *.siec2000.pl 17.04.11, 14:45
                        Piszesz o zabitych. Młodych ludziach, którzy niezależnie od ich prywatnych motywów, staneli w obronie bezprawnie aresztowanych kolegów. Mogą to jeszcze czytać ich matki.
                        Sam wybrałeś styl swojego wpisu i widzę, że zmarnowałem trochę czasu próbując cię prostować.
                        Co do tematu. No więc zgineło 2 hanysów ( o 2 za dużo) i 7 goroli (o 7 za dużo). Jakie były te proporcje wśród rannych i wśród przywództwa strajku, a także wśród zomowców też da sie ustalić. Niech tam historycy i socjolodzy wyciągają z tego jakieś tezy, odnośnie walki z komunizmem na Śląsku. Ja nie mam kwalifikacji. Wydaje mi się tylko ,że sprzeciw wobec bezprawia stanu wojennego nie był w Polsce bardzo silny a na Śląsku był najbardziej krwawy. Ale wogóle walka z komunizmem i jego obrona miała raczej charakter światopoglądowy a nie narodowy. Bardziej zdeterminowani w jego obronie byli chyba tylko Rosjanie a i to jak się okazało nie do końca.
                        • tadeusz542 to nie kpiarski ton tylko żargon chłopcze 17.04.11, 15:10
                          klepa to trafienie a zaliczenie to znaczy dostał , poza tym nie widze w moim wpisie nic kparskiego.
                          Nie mam nic do tych zabitych natomiast żałuję ,że Płatek nie przyrobił prosto w kiepełe
                          za tych zabitych by mu się to należało.
                          A co wynika z mapy tych postrzałów i z zachowania pocisków ano to ,że jeśli Sąd chciał dojść prawdy obiektywnej to powinien zalecić eksperyment mający na celu sprawdzenie czy rzeczywiście pociski Makarowa mogły z tej odległości przestrzelić człowieka na wylot
                          bo nie powinny.
                          I to wszystko mój Ty strachliwcu.
                          • Gość: tomek Re: to nie kpiarski ton tylko żargon chłopcze IP: *.siec2000.pl 17.04.11, 15:27
                            Holokaust wśród Józefów to też milicyjny żargon? Niech to inni ocenią. Ja nie lubię udawania. Co w twioch wpisach śmieszne to mnie śmieszy, a co cyniczne to oburza. Nie będę też udawał odważniejszego niz jestem.
                            • kabareciarz.pl Re: to nie kpiarski ton tylko żargon chłopcze 17.04.11, 15:42
                              Skoro o Józefie mowa, to napiszę Ci tylko że jako mąż Marii dobrze wychowywał swoje dzieci. Jedno z nich zwane Emanuel również oddał swoje życie, za górników z Wujka również: "Kto wierzy w Syna,ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim." Ew. Jana 3.36.
                              • tadeusz542 nie wierzę ani w Ojca ani w Syna ani w ducha Święt 17.04.11, 20:13
                                jestem ateistą więc w Trójcę Świętą nie wierzę aliści znam procedury no bo mieszkam w Polsce.
                            • tadeusz542 Aj, waj ! zapomniałem o Sosnowcu 17.04.11, 17:46
                              Rebe Tomuś ja Ciebie najmocniej przepraszam , ja zapomniałem ,że określenie holocaust zarezerwowaliście sobie na wieki , wieków .
                              Rzecz jasna nie powiem Ci Amen.
                              • Gość: tomek Re:Kazde śledztwo byś położył IP: *.siec2000.pl 17.04.11, 21:17
                                To co już w sumie ustaliłeś. Że jestem Żydem Koniorem z Sosnowca. Same pudła.
                                Chłopie, zejdź z tej drogi i włącz szarą komórkę. Jakbyś napisał "pomór wśród Józefów" to byłaby to kpina równie żenująca. Przynosisz wstyd zomowcom. Może nawet tym z Wujka.
                                Bo oni sami są ofiarami stanu wojennego. Ktoś ich wysłał żeby robili to czego od nich wymagano, a w razie problemów zacierali ślady. I chociaż szpanowali na procesach, to tylko oni wiedzą co naprawdę myślą o tej swojej roli i co czują mysląc o ofiarach. A juz napewno ci nie powiedzą, co pamiętają ze swojego własnego strachu a może nawet z własnych skrupółow. Dlatego możesz z nich robić Leonów Zawodowców zawsze trafiających tam gdzie chcą. A ja ich oceniam wyżej. To mogą być zwykli ludzie.
                                • tadeusz542 łza drąży bruzdę na moim starczym policzku 17.04.11, 21:56
                                  Tomuś ja nie ustalam skąd jesteś bo mnie to guzik obchodzi , grunt ,że nie jesteś z Katowic i tyle .
                                  Zarzuty nieprawego pochodzenia które Ci czynię są niejako koniunkturalne , jeśli trzeba będzie uznam Cię za Eskimosa .
                                  Już się tak tym holocaustem nie przejmuj bo ci ze strachu serce wysiądzie , w tym wypadku akurat nikt nie zaprzeczał ani nie obrażał .
                                  Co do ludzi z plutonu to oczywiście Leonami Zawodowcami nie byli ale żeby aż tak partacko strzelali jak zwykli ludzie to Tomuś daj sobie powiedzieć niemożliwe.
                                  No chyba ,że pili całą noc a i to jeszcze powinni lepiej trafiać tak żeby nie zabić
                • tadeusz542 Stalin Tomusiu był pragmatykiem 17.04.11, 11:50
                  Tomusiu - Josif Wissarionowicz Dżungaszwilli nie był ślepym siepaczem , podobnie jak jego najbliżsi współpracownicy .
                  Oni po prostu chcieli odciąc naród rosyjski od przeszłości a w tym celu promowali młodych których skłócali z własnymi rodzicami mianując ich awangardą postępu a jednocześnie starych którzy pamiętali minione czasy i mogli je porównać do obecnych skracali o głowę przy lada okazji.
                  Gdybyś był na jego miejscu też byś tak robił
                  Hitler tego nie robił - bo po prostu do jakiegoś momentu nie miał na to czasu a potem było za późno ale bywali u niego osiemastoletni pułkownicy .
                  No co z tego ,że pensja była 3000 starych złotych czyli dolar na dzień skoro czynsz wynosił 120 złotych , prąd 30 , gaz 47,50 i przy codziennej kąpieli jak to zapłaciłeś to ci reszta zostawała na życie bo takich dupereli jak opłaty za wodę nie było .
                  Tomuś gdzieś ty kupował kilo kiełbasy za sto złotych przy zarobkach 3000 złotych ? - Chyba żes to importował zwyczajna kosztowała 4,40 , Śląska była po 6,60 . wódka była droga w 1976 roku kosztowała 30 zł za pół litra .
                  Maluch kosztował 25 tysięcy a Duży Fiat 70 tysięcy
                  Jak jesteś taki mądry to se porównaj dzisiejsze zarobki z cenami
                  Chłopcze - twierdzisz ,że masz powyżej 60 więc albo Alzheimer cię pier.dol.nął albo celowo rozsiewasz bzdury kidy buntowały się stocznie ,kopalnie i huty czyli akurat ci którzy mieli wszelkie przywileje to ceny były jeszcze bardziej korzystne .
                  A dzisiaj - No możesz se kupić pomarańcze , czy kilo schabopodobnego kotleta za dwie dychy
                  ale Tomuś wtedy nie znali sposobów na żywność modyfikowaną więc jadłeś faktycznie kiełbasę i jadałeś mięso a jeśli piłeś piwo to piłeś piwo a teraz pijesz kochanieńki i jadasz materiały żywnościowopodobne.
                  Wtedy z domu cię nie wyperdzielili a dzisiaj jak najbardziej .
                  Tacy jak ty to oczywiście sobie chwalą albo raczej chwalą bo ze strachu pierdzą pod siebie
                  i wolą się nie narażac .
                  Żeby takie idiotyzmy wygadywać to trzeba albo umierać ze strachu albo mieć wyjątkowo złą wolę Tomusiu
                  • Gość: tomek Tadziu,napisał byś lepiej czy wśród zomowców byli IP: *.siec2000.pl 17.04.11, 13:42
                    Ślazacy czy nie. Bez nazwisk. To chyba nie naruszy ich intymności. Przysłużyłbyś się nauce o socjologii zachowań Ślązaków. Zamiast tego wolisz wypisywać propagandowe pierdoły, poparte liczbami z kosmosu. Mi do 60-tki jeszcze parę lat brakuje i nie mam Alzheimera.
                    Najniższa cena wyrobu samochodopodobnego Maluch była 69 tys zł + talon za długoletnią wydajną pracę lub za odpowiednią przynależność organizacyjną.( a nie jestem nawet pewny czy przeciętna pensja robotnika była wtedy chociaż 2.5 tys) W roku 80 przed wybuchem strajków ten Maluch juz był za 100tys +talon. Ponad 70 tys to najtaniej kosztowała Syrena a nie duży Fiat.
                    Czynsz może wtedy był 120zł, ale w ciasnych klitkach często ze ślepa kuchnią i bez c.o. i c.w.
                    Teraz czynsz bez mediów też nie jest dużo większy a średni zarobek jest trochę wyższy niż 2.5 tys. Tanie były węgiel, energia i c.o. a także stal budowlana, blachy na statki, lokomotywy tramwaje itp, bo były produkowane głównie na Śląsku i wtedy właśnie taką metodę drenowania Śląska z pieniedzy preferowano. Produkowane poza Śląskiem przemysłowe wyroby konsumpcyjne i żywność były potwornie drogie.
                    Za 4.40zł/kg nie było żadnych choćby najgorszych paści. Niejadalna zwyczajna kosztowała 25 zł/kg, szynka ok 100zł/kg. Pół litra żytniej za 30zł to może było w czasach wczesnego Gomułki, choć wątpię (już wtedy piłeś?). Pod koniec lat 70 kosztowało 102 zł+kaucja za butelkę.Kostka masła 17.5zł. Kilo cukru od 10.5 do 12zł. Tabliczka czekolady 19zł. Kilo mąki 6zł, najmniejszy telewizor czarno-biały 6tys. Już lepej nie mówić jak ktoś chciał zaszpanować.
                    Dżinsy ok 1000zł + korek w dupe za 2 złote.
                    Co tu dużo gadać. Rodzina robotnicza jak chciała normalnie zjeść i się ubrać, to jej nie było stać na motorower. Dzisiaj prawie każda ma auto a niektóre po dwa.
                    Zastanów się, kto tu sieje propagandę i jakimi danymi się przy tym ośmiesza.
                    Nie wiem jak tam w innych demoludach, ale w Polsce, krwawo tłumione bunty przeciwko "robotniczej" władzy wychodziły prawie wyłącznie z zakładów produkcyjnych i ze środowiska robotników. Są na to dziesiatki przykładów. Możesz się dalej ośmieszać twierdząc ,że durni robole nie doceniali własnego dobrobytu.
                    • tadeusz542 czy wsród zomowców byli Ślązacy? 17.04.11, 13:57
                      Pytasz Tomuś czy wśród zomowców byli Ślązacy - pewnie byli w takich samych proporcjach jak na Wujku proporcje goroli do Ślązaków.
                      Idź od IPN-u i poproś o dokumenty z Wujka - zobaczysz co Ci dadzą.
                      • kabareciarz.pl Re: czy wsród zomowców byli Ślązacy? 17.04.11, 14:46
                        Teraz wiemy, że Ślązaków wśród górników było ino dwóch. A w ZOMO z tego co ja wiem, ze żródełka, była ich co najmniej setka. Reszta to Ślązacy gapiowie...?!

                        tadeusz542 napisał:

                        > Pytasz Tomuś czy wśród zomowców byli Ślązacy - pewnie byli w takich samych prop
                        > orcjach jak na Wujku proporcje goroli do Ślązaków.
                        > Idź od IPN-u i poproś o dokumenty z Wujka - zobaczysz co Ci dadzą.
                    • Gość: gil Re: Tadziu,napisał byś lepiej czy wśród zomowców IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 22:05
                      Dobrze, że u ciebie tomku lata tak szybko lecą w związku z czym / Alzhaimer/ masz paskudne wspomnienia z czasów swej młodości. POrównując technikę lat twej młodości z terażniejszością to masz rację samochodu, kolorowego telewizora, telefonu komórkowego i wiele innych w dzisiejszym wydaniu nowinek technicznych nie było.
                      Twój rozumek wtedy jednak był sprawniejszy by przetrwać ten okrutny ekonomicznie realnego socjalizmu. "Ślązacy"...górnicy z Wujka mieli dużo więcej niż inni "robale" tego okresu jak piszesz. No i nie mieli 3 żł /godz. jak wielu ma dziś.....
                      PS. Na Kubie telwizor kolorowy był prawie w każdej rodzinie już od 1936 roku, a w budownictwie Polska była w tyle za zachodem około 200 lat....a socjalizm w Polsce trwał tylko około 50 lat. Mówi ci to coś ??
                      • Gość: tomek A o co konkretnie ci chodzi? IP: *.siec2000.pl 17.04.11, 23:41
                        Ja nie mam paskudnych wspomnień, tylko nie mylę zalet młodości z zaletami czasów młodości. Właśnie dlatego ,że nie mam Alzheimera. Z tego samego powodu, wiem że samochód skonstruowano w XIX wieku. I wiem,że o telefonach komórkowych nic nie pisałem.
                        Pisałem o niskich zarobkach w porównaniu z cenami towarów konsumpcyjnych, głownie żywności. To nie moja wina ,że przeciwko rządom partii robotniczej buntowali się głownie robotnicy i praktycznie nikt inny. Takie są fakty. Robotnicy z Cegielskiego czy Ursusa z czasów komuny nie byli jasnowidzami, żeby porównywać swoje zarobki z rokiem 2011.
                        Oni buntowali się ,ze mają gorzej niż ich ojcowie przed wojną.
                        • Gość: ŁwocaKretynów Re: A o co konkretnie ci chodzi? IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 08:35
                          Panie Tomku bez zgadywania i walenia na odlew::.... skoro było tak źle za komuny, wprost taka <czarna dziura ... wg Macierewicza>> to ilokrotnie dochody z prywatyzacji przekroczyły tzw. długi Gierka?
                          A został jeszcze majątek Skarbu Państwa o wartości ponad 120 mld. Euro do sprywatyzowania, no co ostrzy sobie pazury pan Rostowski.
                          W tle multiplikują się wirtualne dochody np. z płatnej DK 1 od Warszawy do Bielska i Skoczowa, gdyby Gierek rozstawił bramki kasowe... na pokrycie kosztów industrializacji kraju od lat tylko 70 -tych; czyż byłaby mowa o tych długach teraz ?
                          A co darmowym rozdawnictwie mieszkań...., gdy np. jak spłacałem 5 lat dług za wykup w latach 80-tych i oprócz rat kredytu ponosiłem wszystkie opłaty co miesiąc jak ci, co teraz kupili za 800 zł....? Pytam też...a co będą prywatyzować po Bieleckim, Lewandowskim, Buzku,Tusku....?
                        • Gość: gil Re: A o co konkretnie ci chodzi? IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 11:13
                          Co Ty Tomku wiesz o przedwojennej, kapitalistycznej biedzie robotnika i? Co Ty wiesz o dobrobycie chłopa u HRABIEGO herbu...???
                          Robotnicy wykurzyli ascetycznego Gomułki, który nie miał żadnego finansowego zadłużenia państwa, za podniesienie ceny smakowitej kielbasy myśliwskiej o kilka groszy.
                          Dziś nie ma dnia by rząd premiera donalda tuska nie dokonywał ogromnych POdwyzek cen na prawie wszystko co człowiekowi potrzebne jest do normalnego życia. Czyli.... wal robotnika w dupę i im mocniej tym zyskujesz wieksze jego POparcie w sondażach. Mam nadzieję , że głupota współczesnego robotnika nie będzie trwała wiecznie....
                          Czuwajmy, bo licho nie śpi....
                          • tadeusz542 Dokładnie ..Gomułka ceny czekolady chciał podnieść 18.04.11, 11:56
                            W 1969 roku wracałem ze szkoły tramwajem i doszło między pasażerami do pyskówki na temat tego ,że Gomułka zapowiedział podniesienie cen czekolady i słodyczy o średnio 35 groszy na kilogramie.
                            A trzeba pamiętać ,że wtedy żywność była naturalna bo dopiero w latach 70 pojawiły się pierwsze kawałki mięsa z soi made in Japan.
                            Dzisiaj ludziska chwalą sobie obecne słodycze które tamtym nie dorastały do pięt .
                            takie jak dzisiaj to wtedy nazywali czekoladopodobnymi .
                            A dzisiejszych wędlin to chyba nawet ówczesne psy jeść by nie chciały.
                            Pytanie do Tomka - Tomuś a masz ty jeszcze sucho w spodniach ?- Nie bój się ,nie skończysz jak Ratajczak

                            • Gość: tomek Co jest q.wa Sam mam ten kapitalizm budować? IP: *.siec2000.pl 18.04.11, 17:10
                              Wszyscyście na wcześniejszej emeryturze, żeby w poniedziałek, przed południem już tyle głupot w necie powypisywać? Nie mam czasu, po cięzkiej robocie, tego prostować. Chyba,że hurtem. Jak widać Polska Ludowa zmarnowała pieniądze na wykształcenie pogrobowców Bieruta, Gomułki i Gierka, bo ani historii nie pamiętają, ani czytać ze zrozumieniem nie potrafią i z rachunkami też cieniutko.
                              Panie Gilu, czy ja wyraźnie nie napisałem, że krwawo tłumione bunty przeciw partii robotniczej podnosili robotnicy i praktycznie nikt inny ( raz tam tylko studenci zarobili pałą). To co mi pan wyjeżdżasz z tymi chłopami z czworaków hrabiego, herbu rowek przez dupe. Ja wiem, ze za komuny mieli lepiej niż przedwojną, komuny nie obalali, za to potem demokracja i gospodarka rynkowa im stała ością w gardle i wichrowali na drogach. Teraz z dopłatami unijnymi do hektara trochę zbastowali. Niewiadomo na jak długo. Może nas kiedyś cofną do komunizmu. Nie wątpię ,ze im pasuje kostka masła za 17.50zł albo kilo cukru za 12 zł albo schabu za 60zł.
                              Jesli piszę,że ślusarz w Cegielskim, elektryk w hucie Ferrum, majster w Ursusie, czy hajer na Wujku, mieli przed wojną lepiej niz za komuny, to dlatego, że ci robotnicy tak twierdzili. I to mimo ,że głoszenie tej prawdy groziło za Gomuły represjami.
                              Ja za Gomułki, jadłem czekoladę, choć nie często, bo zawsze kosztowała 19zł za 100g. Jakoś nie czuję w ustach jej niepotarzalnego smaku, bo od tego czasu już parę razy myłem zęby.
                              Czekolada z Wedla "Jedyna" o takiej samej recepturze jest teraz z Carrefourze po ok 2zł80gr, a podejrzewam ,że za jakieś 4zł nawet Kaczorowi by się udało ją kupić.
                              Nie wiem Tadziu, czy Gomuła faktycznie planował podniesienie ceny czekolady o 35gr na kilogramie(czyli o ok 0.18%) czy jak zwykle konfabulujesz. Wg mnie robotnicy i tak mieli anielską cierpliwość, że przy tych cenach dali dziadowi rządzić ponad 14lat.
                              Nie znam żadnego Ratajczyka i nie wiem jak skończył. Wszyscy jakoś i kiedyś skończymy ,ale tylko niektórzy w prawdzie.
                              • Gość: zemsta Re: Co jest q.wa Sam mam ten kapitalizm budować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 18:37
                                7dni.wordpress.com/2007/01/10/wykaz-funkcjonariuszy-sluzby-bezpieczenstwa-z-gorzowa/
                                • tadeusz542 buduj Tomuś 18.04.11, 20:23
                                  7dni.wordpress.com/2007/01/10/wykaz-funkcjonariuszy-sluzby-bezpieczenstwa-z-gorzowa/
                                  No,no - wątpię żeby z tego powodu doszło tam do zwolnień grupowych.
    • Gość: anihilatorKretynów Tomków uformował ten pana arcykapłan... IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 12:11
      i masę szarą między uszami im zdeflorował, powodując trwały elefantyzm lewego płata mózgowego, na wieków wieków i na ament w tym judeo_szowskim pacierzu.
      **********************************************************************


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9451310,Ksiadz_na_zlocie_motocyklistow__10_kwietnia_2010_to.html
      • tadeusz542 wątek widzę umiera 19.04.11, 16:39
        a tak dobrze się posuwał do przodu.
        • Gość: harc mistrz ORZYSZ Re: Zaraz ten wątek ożywimy, Tadeuszu 542... IP: *.1000lecie.pl 19.04.11, 18:49
          Zaczniemy od zastrzelonych przez oddział specjalny ZOMO 9 Górników - nazwanymi "bandytami z Wujka", wśród których było zaledwie 2 Ślązaków, a reszta to... same gorole.
          Ta "gorolska reszta" to 77,77777... procent - czyli z dokładnością do 5 miejsc po przecinku... siedem kos + + + + + + +

          W tej Twojej śmiertelnej "wyliczance", Tadeuszu - bardzo krytycznej co do umiejętności strzelających "zomowców" - od razu można poznać prawdziwego "twardziela" tudzież rutyniarza i dobrze wyszkolonego profesjonalistę.

          Pozwolę sobie zacytować kilka Twoich fachowych ocen trafień, śmiertelnie postrzelonych Górników:
          1/Józef Czekalski lat 48 ur. 29 listopada 1933 w Orszewicach k. Łęczycy woj. Płockie
          Na Śląsku od 1958 r. zatem trudno Go nazwać gorolem otrzymał trzy klepy w klatkę , brzuch i lewą stopę co oznacza ,że strzelcowi co najmniej broń się zerwała.
          Zawodowiec by takiej fuchy nie odstawił .

          2/ Józef Krzysztof Giza lat 24 ur. 13 marca 1957 Tarnogród . Do Katowic przyjechał w 1977
          spokojnie można Go nazwać gorolem .
          Zarobił dwie klepy - jedna w lewą rękę druga w szyję , strzelec musiał chyba strzelać z zamkniętymi oczami - wyszkolony strzelec nie zatacza lufą kręgów .
          3/ Joachim Józef Gnida lat 29 ur. 13 stycznia 1952 w Orzeszu - zatem Ślązak , trafiony w głowę - no kto o zdrowych zmysłach klepie po głowie - wyszkolony strzelec posunąłby po nogach .
          4/ Ryszard Józef Gzik -lat 35 ur. 19 marca 1946 r. w Radomsku zatem gorol , przyrobił w głowę - komentarz jak wyżej
          5/ Bogusław Wiesław Kopczak lat 28 ur. 7 październik 1953 w Katowicach - zatem Ślązak i to jeszcze urodzony w Święto Milicji , trafiony w wątrobę - tam chyba rzeczywiście ślepy strzelał
          - wystarczy tej wyliczanki...

          Wytłuściłem te Twoje dosadne i ze swadą napisane oceny strzeleckie, bo w jakimś sensie przypominają mi one - po tzw. "incydencie gruzińskim" prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdzie ostrzelano z broni maszynowej kolumnę prezydenckich samochodów - podobną w treści ocenę b. marszałka B. Komorowskiego: - "Jaka wizyta - taki zamach! Z odległości 30 metrów, to chyba tylko ślepy snajper... by nie trafił"!? ;-))))))))

          Ja też, w LWP i w tym pieprzonym karnym Orzyszu, z bronią maszynową byłem dobrze otrzaskany i celnie waliłem z "kałacha" na 100 m, więc doskonale rozumiem i czuję ową pejoratywność w ocenach tak pospolitego... partactwa strzeleckiego, z pozycji stojącej i zza osłony czołgów.
          "Leony Zawodowce" to one chyba nie były... ;-(((((((((((

          Myślę, że "ci Górnicy z Wujka" wykazali i takl dużo powściągliwości w walce, albo się bardzo bali, bo gdyby "powitali" te czołgi normalnymi i zwyczajnymi "koktajlami Mołotowa", to (i bez "panzerfaustów"), z tych pancrów byłaby tylko kupa... złomu i wypalonego żelastwa.
          No, ale zginęło by ludzi więcej...
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ KTO ŻYW!!!
          www.youtube.com/watch?v=99qLjyOHfpM
          • Gość: ciotkaBrrr Re: Zaraz ten wątek ożywimy, Tadeuszu 542... IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 20:22
            Jesteście jak z tego filmuwww.youtube.com/watch?v=u9k5lCCbjUc
            albo z ' Kapuśniaczek'
            takie wspomnienia kombatantów ostatnio źle się kończą i nic nowego nie wnoszą oprócz 'gorzkich żali' (aktualnie w kościele )
            Przy okazji demaskacji obejrzałam bardzo ładne zdjęcia na nk bo jest otwarta galeria u
            Pana Tadeusza.
            Ma pewnie dobry sprzęt i talent fotograficzny i to jest warte polecenia , a nie geneza ostrzeliwania z automatu. Siali jak potrafili zestresowani i pewnie pod wpływem jakich prochów
            bo to nie jest zwyczajna sprawa tak wyjść i strzelać do nieuzbrojonych tak samo przeciwników.
            Czy daliby sobie radę w walce wręcz to oto jest question , ale chyba byłoby to nadużycie
            względem faktu dokonanego.
            Proponuję jeszcze przed rezurekcją zmówić żal za grzechy i wieczne odpoczywanie
            poległym.
            www.youtube.com/watch?v=hQr9-NeqFO0&feature=related
          • tadeusz542 Koktaile Mołotowa powiadasz 19.04.11, 21:28
            O ile dobrze zrozumiałem różne tam wynurzenia to oni przygotowali sobie ładunki
            z metanitu czy co tam mieli , nawet je rozmieścili i połączyli , tyle ,że czołgi nie weszły przez główną bramę wjazdową jak oni oczekiwali tylko jeden wlazł przez magazyn farb a drugi rozwalił płot. i ich ładunki psu na budę się zdały ale Harcmistrzu oni byli przygotowani na wojnę totalną .
            Powiadasz użyli by koktaili Mołotowa ale koktail Mołotowa to nie tylko flaszka i benzyna jest jeszcze pewien składnik który to zapala i podtrzymuje ogień nawet jak gaśnice pracują oraz drugi który nie dopuszcza tlenu do materiału zapalającego kiedy butelka jest zamknięta.
            No chyba ,że ktoś zdecyduje się na ryzyko podpalenia knota i rzutu ale wtedy naprawdę dużo czasu nie ma na skuteczny rzut i bywa ,że zostaje zastrzelony albo piecze się we własnej benzynie albo jedno i drugie .
            To nie jest takie proste jak na filmach albo na demonstracjach studenckich gdzie walą flaszkami na oślep i najczęściej są to ładunki na ten zapalony knot .
            W dodatku koktaile Mołotowa to pewnie by natychmiast spowodowały ze strony wojska ogień z ciężkiej broni a oni wojska nie chcieli prowokować no i pamiętaj ,że nawet silny facet w tym wypadku musiałby praktycznie stanąć parę metrów od celu .
            Zresztą weź sobie kilka flaszek z wodą i wypróbuj rzuty i pamiętaj ,że to musi trafić w wieżyczkę albo z tyłu .
            Co do tych moich określeń - to skoro strzelałeś w wojsku to przecież wiesz że zanim prowadzący strzelanie wyda komendę ognia to każda czynność od pójścia zmiany na linię ognia ,poprzez załadowanie magazynkiem , poprzez ładowanie broni i określenie celu do którego strzelał będziesz - wszystko odbywa się na komendę dowodzącego .
            A zanim jeszcze pobierzesz amunicję od wydającego to dowódca robi odprawę gdzie przypomina zasady bezpieczeństwa , podaje co jest celem i iloma pociskamii go razimy - czyli robi ktrótką odprawę której podczas samego strzelania nie ma możliwości wykonać.
            To jak myślisz , czy Cieślak wszedł ze swoimi na łapu capu ?
            bez przypomnienia ,że w razie użycia broni należy strzelac w nogi , a jak wydawał komendę to zamiast ognia zawołał 'Walimy" i dodał walta w co chceta? co poskutkowało rozrzutem jakby ślepy strzelał i masakrą zupełnie niepotrzebną
            Przecież wtedy nie mógł wiedzieć ,że po latach Pluton będzie go krył nawet za cenę osobistego pójścia do więzienia , raczej musiał się obawiać ,że za takie zaniedbanie i złamanie regulaminu podpier.dolą go na pierwszym przesłuchaniu i przyjdzie mu iść na długie lata do pudła , więc moim zdaniem raczej dochował wszelkich punktów regulaminu.
            A twoim zdaniem to jak ten Czekalski dostał dwa strzały w odległości 10 cm jeden od drugiego od dwóch jednocześnie ? bo ten w stopę to mógł dostać kiedy leżał na ziemi .
            Szkoda gadać .
          • kabareciarz.pl Re: Zaraz ten wątek ożywimy, Tadeuszu 542... 19.04.11, 21:30
            A moja teoria jest taka,
            że to strzelał dowódca ZOMO,
            gdy się potknął, uciekając,
            a nie jakiś tam strzelec pokraka..?!
            • Gość: harc mistrz =----> Re: Zaraz ten wątek ożywimy, Tadeuszu 542... IP: *.1000lecie.pl 20.04.11, 11:23
              Tu, na Górnym Śląsku i w Zagłębiu po wprowadzeniu Stanu Wojennego, najważniejszymi ośrodkami oporu strajkowego, z oczywistych względów, stawały się duże zakłady przemysłowe, czyli kopalnie i huty. Bastionami "Solidarności" okazały się kopalnie "Wujek" w Katowicach, "Manifest Lipcowy" w Jastrzębiu, "Piast" w Tychach i Huta "Katowice" w Zagłębiu Dąbrowskim.

              Psychologicznym założeniem Stanu Wojennego było nagłe zastraszenie społeczeństwa.
              Nieraz posunięte aż do niepoważnego lub śmiesznego absurdu. Pamiętam, że patrole na ulicach miast (najpierw wojskowe), a potem milicyjno-wojskowe nosiły, aby wyglądało groźniej... "kałasznikowy" z rozłożoną niepotrzebnie kolbą. Pamiętam też, jak w katowickim rynku ustawiono na środku czołg, parę skotów, a w środku wielkiej kałuży, na rozstawionych nóżkach... karabin maszynowy.
              Ciekawe byłoby z jakiej to pozycji leżącej obsługa jego strzelałaby do ewentualnego "nepla"??? (w skrócie: nieprzyjaciela - "en-pe-el")

              ======' - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ==> ==> ==> ==> ==> ==>

              Najpierw strzelano na "Manifeście" w Jastrzębiu, potem na "Wujku" w Katowicach z tragicznym i nieprzypadkowym zastraszającym skutkiem. Takie tam późniejsze "rozmydlanie" odpowiedzialności "źle postawionym w rozkazie przecinkiem" - można sobie między bajki włożyć. Bezwzględna reguła Niccolo Machiavelli'ego mówi: "NIEZBĘDNE OKRUCIEŃSTWA ZAWSZE POPEŁNIA SIĘ NA POCZĄTKU". I tak też się stało tym razem...

              Na wojnie za wszystko odpowiadają dowódcy (pierwszyje komandiry). Podkomendni zaś wykonują tylko (lepiej albo gorzej)... ich r o z k a z y .
              (HKP)
              ...
              A poza tym...
              ŻOŁNIERZE (ALBO ZOMOWCY), ŻOŁNIERZE STRZELAJĄ - PAN BÓG... KULE NOSI!!!
              www.youtube.com/watch?v=rhbN_97AhYU
              • tadeusz542 Zemsta bije na ślepo - mam problem 20.04.11, 14:03
                Głupia sprawa , ale na pocztę dostałem list z pretensjami od człowieka noszącego identyczne imię i nazwisko jak ja którego przełożony również kilka tygodni temu dostał najprawdopodobniej od "zemsty" te same linki do strony.
                Chłop się musiał ostro lustrować i jeszcze sprawa nie skończona, wysłałem do nich list z wyjaśnieniami żeby facet przeze mnie nie stracił roboty i mam nadzieję ,że to wystarczy ale tu moja prośba do zemsty czy kto to tam jest.
                Mnie osobiście to ty możesz różnie próbować załatwić mam to wkalkulowane i nie rusza mnie to - nic nie zrobiłem więc możesz mi nadmuchać zresztą gdybym cyganił to IPN i Monika dawno dobraliby mi się do dupy , że nie wspomnę o Płatku ale jak się zdarzy jeszcze raz jakiś drugi podobny przypadek ,że pocierpi kto inny to zgłaszam to gdzie trzeba i jak mi wymiar sprawiedliwości pomoże cie poznać to nie będe potem taki miły jak na zdjęciach z nk i lepiej tego nie zlekceważ .
                • Gość: ciotkaBrrrr Re: Zemsta bije na ślepo - mam problem IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 14:44
                  Do tego wątku to lepiej nie wchodzić bo z jednej strony to nie wiadomo po co go otwarto ,
                  z drugiej nie wiadomo po co było tyle ostrzejszych od naboi słów.
                  Teraz pewnie zacznie się ostre strzelanie na ślepo i może o to chodziło tylko dalej nie wiadomo komu i po co to potrzebne. Aktualizacja profilu wskazana i blokada galerii ale strzał był przypadkowy i tu na fbooku .


                  • Gość: harc mistrz =----> Re: W naszym fachu nie ma strachuuuuuuuuu... (!!!) IP: *.1000lecie.pl 20.04.11, 16:56
                    www.youtube.com/watch?v=G4z8f5EhXUM
                    Zresztą Rycho C. (ten z Częstochowy, co to w Łodzi m.in.... dybał na Niesioła)... jest "zapudłowany" albo siedzi w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. # # #
                    Więc nie ma się czego obawiać.
                    (HKP)
                    ...
                    CZUWAĆ, KM'ć!!!
                    • Gość: harc mistrz & HKP Re: Zemsta bije na ślepo - mam problem IP: *.1000lecie.pl 20.04.11, 18:59
                      Post scriptum:
                      Tadeusz 542, załatw tego "Zemstę" tak, jak listonosz REXA.
                      "Gwałt niech się gwałtem odciska".
                      [To chyba Mickiewicz?]
                      Wal w tego podłego psa na ślepo!!!

                      www.youtube.com/watch?v=O8nXtzeY8fI
                      • tadeusz542 Harcmistrzu !?!? - nie poznaję Cie 20.04.11, 20:14
                        Takie wezwania z ust Twoich płyną ,że czuję się zagubiony.
                        Jakże mnie walić na ślepo skoro krytykuję dyletanctwo strzeleckie?
                        • Gość: Heblownik Re: Harcmistrzu !?!? - nie poznaję Cie IP: *.play-internet.pl 20.04.11, 22:16
                          Pewnie hajotek nie miał na myśli ....walenia konia lub koniem w urynale, tak całkiem na na oślep , jak w orzyskich latach młodości..... . .....
                          Wzorem interpretatorów "wielkiego" prezesa piss_ JK-mać , pewnie leciało mu między uszami tak: cukier krzepi ale waląca po plerach lalunia zomowska ...lepiej, zwłaszcza , gdy pajac hajotek gówienka ze strachu w galopie na Gliwickiej awenidzie ciupasem gubił;
                          A tak w szczególności: jak harcmeister czule w temacie pisze...tak ciule mu ripostują.
                          Nadal czekamy na dane o chrzcie , bierzmowaniu ,ministranturze i jawne dane parafialne oraz służbie harcerskiej chłopaków z Plutonu pana Cieślaka...hanysy , gorole czy hadziaje ?
                          • Gość: parampampam Re: Harcmistrzu !?!? - nie poznaję Cie IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 00:04

                            Trade union heblownik grafoman z tajnej loży bęcwałów lub klubu ćwierćinteligentów
                            albo z konfederacji cymbałów.
                            Samym instynktem głupoty przyciągają się wzajem ,rozumieją się wspólnym językiem i obyczajem.
                            Przeciw wszelkim ambicjom,
                            przeciw wszystkim talentom,
                            przeciwko swoim wrogom,
                            przeciw nam - inteligentom.
                            • Gość: mohairblues Re: Harcmistrzu !?!? - poznaję Cie!?!? IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 09:51
                              To miało być tak , ale zbyt późna pora pomieszała mi przesłania
                              www.youtube.com/watch?v=aZMKcEDJv9k
                              Trade union Heblownik grafoman z tajnej loży bęcwałów lub klubu ćwierćinteligentów
                              albo z konfederacji cymbałów
                              samym instynktem głupoty przyciągamy się wzajem
                              rozumiemy się wspólnym językiem i obyczajem
                              przeciw wszelkim ambicjom
                              przeciw wszystkim talentom
                              przeciwko swoim wrogom
                              przeciw Wam - inteligentom

                              Pozdrawiam grafomanów ja krytyk wszystkiego
                              chociaż nikt go nie słucha czepia się cudzego
                              pióra jak wesz kożucha

                              bluuuuuues
                              • Gość: Heblownik Re: Harcmistrzu !?!? - poznaję Cie!?!? IP: *.play-internet.pl 21.04.11, 10:33
                                obca_gościówo_mohairowa.....widać w lustro patrzysz i tworzysz nieudolna, małpią ripostę, opisując nie tylko co widzisz, ale i co ci miedzy uszami gra; obraz też coś ci się majga...buchchachchaaahahahha.
                                Widać pani Zadróż znów przysłała upomnienie o zapłatę zaległego czynszu !
                                • Gość: harc mistrz :-)))) Re: Harcmistrzu !?!? IP: *.1000lecie.pl 21.04.11, 12:58
                                  Temu heblownikowi to już się całkiem wszystko PO'pier'do'li'ło.
                                  Myli sytuacje, ulice, osoby... i wszystko to miesza w tym swoim ulubionym szambie.
                                  To nie heblownik - ale... szamb'elan tego forum. ;-))))))
                                  (coś ci się majga...buchchachchaaahahahha - cytuję go)
                                  Szambo-nurek!!! ;-)))))))))
                                  www.youtube.com/watch?v=Vvj6PhdXNgM&feature=related
                                  (HKP -
                                  higiena, kurna, przedewszystkiem!)
                                  • Gość: nihil novi Re: Harcmistrzu !?!? IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 15:21
                                    Heblownik dobry heblownik nie jest zły.
                                    Heblownik orze na traktorze jak może , a że w bruzdę wpadły mu dwie kumkające ropuchy
                                    to i nie dziwi mnie wcale , że wylewa heblożale
                                    ale
                                    za to że nam nasrał w sieni to oby go diabli wzieni.

                                    Jeszce jeden hebel dzisiaj ...
                                    czyli
                                    nihil novi sub sole
                                    czyli
                                    i nic nowego pod słońcem
                                    • Gość: Heblownik Re: Harcmistrzu !?!? IP: *.play-internet.pl 21.04.11, 16:23
                                      hajotkiuu i ty nihil_obca_haniu: jak wam czule grają tak ciule tańczycie ,czyli coś z waszej z rodzinnej parafiady ....buhchchahahahaa
                                      www.youtube.com/watch?v=rDdWD1N3kpA
                                      • Gość: nieMusiał Re: Harcmistrzu !?!? IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 16:44
                                        Co by zrobiła ziemia bez swych świętych durniów
                                        ogrodu rozmaitości ciamajd i bałwanów
                                        gamoniów oferm jodlujących głupków
                                        bez kabotynów kretynów kosmicznych
                                        osłów jawohl jawohl z całym ich
                                        wrzaskiem bekiem piwem rykiem
                                        swych gburów tępaków chamów
                                        only youuuuu Heblownio only you for ever
                                        • kabareciarz.pl Tym, którzy nie zginęli na KWK "Wujek"...!!? 22.04.11, 08:01
                                          Składam wew ten Wielki Piątek najserdeczniejsze świąteczne życzenia, czyli wszystkiego tego czego i sobie bym życzył. A Wam niech się wiedzie, rośnie i stoi i dużo, dużo wody. Pozdrawiam z jajkiem.
                                          • tadeusz542 natomiast jaTym, którzy nie zginęli na KWK "Wujek" 22.04.11, 12:15
                                            Natomiast ja tym którzy nie zginęli na KWK Wujek gratuluję życiowego szczęścia bo przy takiej indolencji strzeleckiej każdy z nich mógł zarobić klepę w czoło, co wiadomo byłoby równoznaczne z 'In nomine Patris et Noster, et Spiritus sanctis " Amen .
                                            Osobiście deklaruję ,że gdybym to ja uskutecznił takie dziadostwo strzeleckie to po ujawnienu wyników zastrzeliłbym się ze wstydu osobiście z własnej broni służbowej .
                                            • Gość: ŁwocaKretynów Re: natomiast jaTym, którzy nie zginęli na KWK "W IP: *.play-internet.pl 22.04.11, 13:24
                                              Czyli p.Buzek nie strzeli <gapy>, jednak trochę krzoków i pnioków zginęło w grudniu 1981 roku na Śląsku . Prawdopodobnie <strukturalnie >tylu, ilu było w grupach p.Cieślaka i p.Perka. Hanysów nie było.
                                              A panu Bogu i Szanownym Bliźnim głowy nie będę zawracał bajkami życzeniowymi;
                                              wystarczy, że w wielkim uniesieniu i tylko okolicznościowo, zupełnie szczerze
                                              czyni tak 98 % .... luda między Bugiem i Odrą. Pyrsk Ludkowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka