Dodaj do ulubionych

Kino bez popcornu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.11, 18:02
Czy jest w Katowicach kino, w którym nie je się popcornu. Pytam, bo chciałem sobie obejrzeć "Baby są jakieś inne"
Nie rozumiem jak ludzie mogą jeść popcorn podczas seansu. Skad się wziął zwyczaj jedzenia popcornu w kinie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ,,..., Re: Kino bez popcornu IP: *.c201.msk.pl 09.10.11, 19:23
      No cóż Kultura amerykańska przez wielkie "K" zlewa wszystkie kolonie a w Polsce ma bardzo podatny grunt. Najpierw była guma do żucia i "coca cola", później rączka w kieszeni spodni (tzw ręczny bilard z udziałem jąder) - każdego "zamerykanizowanego" polityka w ten sposób poznasz, jeszcze później hot dogi, big mace, keczupy. A teraz mamy popcorn, O'bamę do naśladowania, Irak, Libię i Afganistan. A jak Czumie się udać przeforsować pomysł przywieziony z USA to każdy zamiast telefonu komórkowego będzie miał pistolecik albo kolcik i zadba aby nikt mu nie przeszkadzał nawpieprzać się w kinie popcornu. Bo w kinie popcorn najlepiej smakuje. trygon.pl/galeria/popcorn/popcorn-3.jpg
      • Gość: niepis Re: Kino bez filmu ? IP: *.152.146.93.dsl.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 20:10
        rozpisałeś się ,,..., a przecież wszystko zależy od kultury osobistej człowieka.
        A jak w teatrze stara baba obwiązana spreparowanym lisem ,wciaga z mlaskiem marsa
        to co ? Dla mnie to gorsze niż popcorn w kinie .Mnie tam popcorn i cola nie przeszkadza ,niech sobie ludzie żrą jak lubią i piją co lubią ,używają keczupu i żują gumę /byleby nie przylepiali jej po zeżuciu do fotela / .Czasy kiedy nie było
        wolno ,lub nie było co ,minęły na szczęście .I oby nie wróciły .
        • Gość: ,,..., Re: Kino bez filmu ? IP: *.c201.msk.pl 09.10.11, 20:54
          I tym są punkty widzenia. Ja mam swój i czuję się z nim b.dobrze. Wolno mi? Ty masz swój sprowadzający się do krytyki tego co było przed 1989 i czuj się z nim też dobrze strzelając bilą jądrową do dziury.
          • Gość: niepis Re: Kino z filmem bez idiotyzmu IP: *.152.146.93.dsl.dynamic.t-mobile.pl 09.10.11, 23:32
            przed 89 było pięknie ,cudnie i dostatnio ?
            Zadziwiasz mnie ,,..., ,bo wydaje mi się ,że raczej niespecjalnie ..
            wolisz ograniczenia ,zakazy itp pewnie z przyzwyczajenia . Ja nie.
            Ja wolę żyć normalnie . Jak ktoś sobie nie życzy w promieniu paru
            metrów popcornu ,coli ,to idzie sobie gdzies tam ,co mu jednak nie gwarantuje ,
            że nie uslyszy jakiegos gościa zażerającego się szeleszczącym wafelkiem , colą z lidla itp.
            głupie gadanie.wszystko zależy od kultury osobistej człowieka . jak ktoś jest
            ludzki wieprz ,to nie będzie się potrafił zachować nawet w chlewie .I tyle.
            A w kinie ma być i popcorn i cola i dobry film ,bo kino jest dla ludzi ,dla rozrywki ,
            itd.itp . skostniale staruchy którym przeszkadza popcorn niech oglądają plebanię w domu.
            Wolny wybór . WOLNY WYBÓR kropek.
            • Gość: ...> Re: Kino z filmem bez idiotyzmu IP: *.c201.msk.pl 10.10.11, 07:42
              niepis napisał(a): Wolny wybór . WOLNY WYBÓR kropek O jakim wolnym wyborze ty piszesz? Gdzie ty masz jakiś wolny wybór? Rezygnację ze swoich praw nazywasz wyborem? Jeśli ktoś idzie do kina na film to powinien mieć zagwarantowane oglądanie bez zakłóceń filmu. I to organizator kasujący forsę powinien wyegzekwować aby sali kinowej nie zamieniać w bar z mlaskającymi, siorbiącymi bądź chrupiącymi ćwokami. Wolny wybór byłby wtedy, gdyby nad wejściem do kina wisiała informacja: U nas możesz się nażreć, puścić bąka czy beknąć sobie. Decydując się na wejście do takiego kina można mówić o wolnym wyborze. U ciebie wolny wybór pomieszał się z wolnym przymusem (tak jak historyczny wybór samochodu "ford" w kolorze czarnym). przed 89 było pięknie ,cudnie i dostatnio ? Jeśli brać pod uwagę poziom rozwoju technicznego czy informatycznego to nie trzeba porównywać roku 2011 z 1989 wystarczy porównać z rokiem 2005 żeby dostrzec zmiany będące wynikiem systematycznego rozwoju. Zadziwiasz mnie ,,..., ,bo wydaje mi się ,że raczej niespecjalnie .. wolisz ograniczenia ,zakazy itp pewnie z przyzwyczajenia . Ja nie. Ja wolę żyć normalnie . Tak się składa, że ja w tamtym czasie byłem dorosłą osobą, zatrudnioną zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami, potrafiącą zaplanować swoją przyszłość na kilkanaście lat do przodu czyli znam go z autopsji a twoja cała wiedza o tamtych czasach bierze się z opracować "naukowych" IPN. Może dla ciebie to nie ma żadnego znaczenia ale ludzie (poza nielicznymi wyjątkami) żyli bezstresowo a nie tak jak obecnie gdy żyją "z dnia na dzień". Oczywiście, jeśli ktoś kto jest wielbicielem "jednorękich bandytów" i żyje w objęciach marychy nie jest w stanie wyobrazić sobie, że życie przed 1989 rokiem miało sens.
    • Gość: Greg Re: Kino bez popcornu IP: *.takihost.net 09.10.11, 19:39
      Nie kupisz popcornu i 2l coli w:
      Kinie Kosmos
      Kinie Światowid
      Kinie Rialto
      w reszcie czyli masowo ogłupiających kinopleksach już tak
      • Gość: krzynio Re: Kino bez popcornu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.11, 20:32
        Dzięki Greg za info. Na początek wybieram kino Kosmos.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka