Dodaj do ulubionych

Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" trwa

21.06.12, 11:30
"Wycofał się m.in. Tomasz Konior, człowiek, który o tym, jak powinny wyglądać Katowice, a szczególnie rynek, wie najwięcej. W końcu to on stworzył wizję śródmieścia, która rozbudziła ogromne nadzieje."
Pseudoprojekt Koniora był badziewiarski. To Gazeta okrzyknęła go 8 cudem świata i natrętnie lansuje jego "wizję"

"Na dokładkę urzędnicy wciąż po cichu marzą, by między Domem Prasy a Zenitem powstał ogromny budynek, w którym urzędować będzie prezydent z zastępcami.
Urzędnicy też nie są bez winy. Do dziś nie doczekałem się z ich strony jasnej deklaracji, jaką funkcję, oprócz spełnienia dawnych obietnic wyborczych, ma pełnić rynek."

Coś się tak Jedlecki przyczepił urzędników?? Oni nie mają nic do powiedzenia. Miastem rządzi prezydent i Rada Miasta. Oni podejmują decyzje a urzędnicy je tylko wykonują. Wiesz o czym marzą urzędnicy? O klarownym prawie, o godziwych zarobkach.... No ale "Pan Redaktor" wie lepiej. Wg niego o tym co się dzieje w mieście nie decydują Uszok i Godlewski ale pani z biura obsługi przyjmująca wnioski o dowód...
Obserwuj wątek
    • Gość: fajnie Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 11:48
      A może by tak przenieść rynek poza miasto? Na peryferia? Może gdzieś na południe, przynajmniej odpadnie problem z torami tramwajowymi.
      Pomysł nie jest mój, ale uważam, że jest bardzo dobry :)
      • Gość: Europejczyk Trzeba być idiotą - aby zaczynac od końca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.12, 19:31
        Trzeba być idiotą - aby zaczynac od końca, tj. od budowy torów. W każdym normalnym mieście byłby jeden projekt i za jednym zamachem wykonanoby i rynek i tory. W Katowicach najpierw zrobiono tory na Warszawskiej. Rok przerwy i tory częściowo trzeby było zerwać, ponieważ zmieniła się koncepcja ich przebiegu na rynku ( koszty oczywiście poniosą barany - mieszkańcy, którzy notabene nie widzą w tym nic niestosownego, że zrywa się spory odcinek dopiero co skończonej ulicy). Po obecnych utrudniających życie wykopkach na rynku miała być krótka przerwa, tylko po to aby za chwilę znowu go całkowicie rozkopać w celu wdrożenia projektu , który wygra konkurs architektoniczny.
        Przecież to idiotyzm i sabotaż. Przypominam, że historia z wyrzucaniem pieniędzy w błoto miała już w Katowicach kilka razy miejsce, m.in. na ulicy Francuskiej, którą jednego roku ( już w trakcie budowy Sądu Okręgowego i biurowców) wyremontowano, po to - by w następnym roku przebudowywać ją na nowo, poniważ wymagały tego nowopowstałe budynki.
        W każdym normalnym mieście tak nieudolny prezydent wyleciałby z hukiem (w Bytomiu odwołano prezydenta, który nie popełnił nawet ułamek błędów Uszoka). W Katowicach wyborcy będą wybierać Uszoka dożywotnio, ponieważ reprezentują taki sam beznadziejny poziom jak i on.
        • Gość: swoboda_t/1000city Re: Trzeba być idiotą - aby zaczynac od końca. IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 19:59
          > W każdym normalnym mieście tak nieudolny prezydent wyleciałby z hukiem (w Bytom
          > iu odwołano prezydenta, który nie popełnił nawet ułamek błędów Uszoka). W Katow
          > icach wyborcy będą wybierać Uszoka dożywotnio, ponieważ reprezentują taki sam b
          > eznadziejny poziom jak i on.

          Fakt. Piramidalnie nieudolnego Uszoka nikt nam nie narzucił, sami go wybieramy. Jak te lemingi.
    • Gość: tytus de zoo Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.122.promont.iq.pl 21.06.12, 12:13
      Polska małpa zepsuła zegarek i nie wie jak go naprawić. A wystarczyłoby zburzyć Dom Prasy, Zenit, Skarbek i odbudować przedwojenne kamienice.
      • Gość: marta Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: 109.169.37.* 21.06.12, 12:30
        Kolejne utyskiwania redaktorów GW, raz czymś podnieconych (Miasto ogrodów), a innym razem sfrustrowanych przebudową tzw. rynku, która przecież nic istotnego nie wniesie i nie poprawi na lepsze. Za jednym dotknięciem nie stanie się cud, którego oczekują urzędnicy. Tymczasem każdy rozsądnie myślący mieszkaniec miasta już od dawna przestał liczyć na wskrzeszenie atrakcyjnego centrum Katowic. Coraz większa część przedsiębiorczych Katowiczan mieszka na obrzeżach miasta i głównie autem porusza się po całej aglomeracji, tymczasem śródmieście to ludzie starsi, trochę młodzieży: licealistów i studentów, którzy za moment opuszczą miasto lub przeniosą się do innych dzielnic. Może Gazeta zwróci wreszcie uwagę na fakt, że nasza aglomeracja jest policentryczna i tylko jako taka jest czymś ważnym, charakterystycznym. Katowice to dziś głównie wielkie centrum handlowe SCC, IKEA … liczy się szybki przejazd i wolny parking pod sklepem. Do śródmieścia jeździ się tylko z konieczności - jak do urzędu, sądu, lekarza. Może redaktorzy GW dostrzegą także inne miasta konurbacji, ich atrakcyjność i problemy. Od tego biadolenia na temat brzydoty Katowic robi się tylko niedobrze.
        • Gość: mieszkaniec Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.grupazpr.pl 21.06.12, 12:58
          Niestety samym narzekaniem i to w bardzo głodnej wersji od dłuższego czasu żyje GW> Nadworny spec od rynku i kostki brukowej redaktor Jedlecki i wiecznie niezadowolona wielbicielka kielichów, niespełniona artystka Iwona Sobczyk. Pomijam już to, że oboje pomijają część faktów, aby dopasować treść do swojej wersji wydarzeń i poglądów na temat tego, co dzieje się w mieście. Skoro mowa o bruku to redakcja GW już dawno go sięgnęła. Tydzień bez narzekań na rynek i dworzec to tydzień stracony, a zamiast pisać o innych wydarzeniach, wartych uwagi lepiej skupić się na artykułach o Ewie Farnej i jej wynikach matur. Gazeto Wybiórcza i Wy redaktorzy, nie idźcie tą drogą !
          • Gość: były czytelnik Smutne to co piszesz ale to prawda IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 14:01
            Nic dodać nic ująć.
          • Gość: Europejczyk Panie redaktorze tak trzymać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 11:52
            Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):
            Niestety samym narzekaniem i to w bardzo głodnej wersji od dłuższego czasu żyje
            > GW> Nadworny spec od rynku i kostki brukowej redaktor Jedlecki ...

            Panie redaktorze tak trzymać. Bruk i rynek to są właśnie bardzo ważne sprawy i o nich trzeba ciągle pisac, skoro zalewa nas szpetota i bylejakość. A upośledzonym genetycznie obywatelom naszego kraju, którym wszystko jedno w jakim syfie żyją i tak Pan nigdy nie dogodzi.
      • Gość: Jaro Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 13:23
        O to to to właśnie! Zburzyć te paskudztwa i odbudować to tak, jak było.
      • Gość: swoboda_t/1000city Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 20:02
        Gość portalu: tytus de zoo napisał(a):

        > Polska małpa zepsuła zegarek i nie wie jak go naprawić. A wystarczyłoby zburzyć
        > Dom Prasy, Zenit, Skarbek i odbudować przedwojenne kamienice.

        Raczysz żartować. Zresztą co tu odbudowywać, niezłe były spalone przez ruskich kamienice po południowej stronie, reszta to były prowincjonalne kamieniczki, rynek był na miarę powiatowego miasteczka. Jeśli zabudowywać północną pierzeję (a to w sumie niezły pomysł), to czymś nowoczesnym i wyjątkowym.
    • Gość: Pierdykles XXXIX Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.play-internet.pl 21.06.12, 12:41
      polsz...a o co się panu rozchodzi...w tym temacie? Konkrety proszę.
    • dyng Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" trwa 21.06.12, 12:49
      Powtórzę się:
      Katowice ...to miasto nie dla ludzi lecz dla urzędasów - "miasto nowych form". Gdzie wszystko robi się w nowej formie czyli od d...y strony. W Silesii potrzebna jest rewolucja mentalna - to ma być metropolia dla ludzi i tworzona przez ludzi. Katowice to zawsze będzie City/Centrum/Serce metropolii. 3-milionową aglomerację - największą w Centralnej Europie powinno być stać, by najważniejsze miejsce zostało zaprojektowane z rozmachem, bez kompleksów, bez ograniczeń. To ma być coś śmiałego, wykraczającego poza ramy, coś spektakularnego ale jednocześnie dla ludzi!. Jeśli naszych architektów na to nie stać - wynajmijmy kogoś WIELKIEGO pokroju Lucio Costy lub Oscara Niemeyera /albo "tyskich" Wejchertów/. Kogoś, kto nie będzie się bał powiedzieć, że centralne miejsce wielkiej aglomeracji to nie ma być ryneczek jak w prowincjonalnej dziurze, gdzie samorząd wyściubił kilka milionów na przełożenie torów tramwajowych bo nie ma gdzie kaszanki sprzedawać na festynie z okazji "Dni Miasta". Kogoś, kto zaproponuje schowanie tramwajów pod ziemię albo wręcz totalną przebudowę układu komunikacyjnego w całym centrum; kto zaproponuje interesujący plac miejski, być może "zwieńczony" spektakularnym budynkiem w postaci np. Bramy Światła (propozycja jeszcze z początku lat 90-tych), albo wręcz powie - olejmy totalnie obecny rynek - zlikwidujmy go i zabudujmy - stwórzmy NOWY RYNEK w miejsce uwolnionym przez tory kolejowe. Schowajmy tory w tunelu, niech ta uwolniona przestrzeń nad nimi będzie nowym centrum miasta i aglomeracji - okolice starego i nowego dworców perfekcyjnie się pod to nadają. Pomniejszony budynek dworca z odtworzonymi kielichami niech zostanie Dworcem Śródmiejskim z dwoma peronami podziemnymi. Blaszanki stawiane nad obecnymi peronami - na złom, bo tam ich miejsce (pasują bardziej na zadaszenie szaberplacu niż centralnego dworca Silesii), a całkowicie nowe centrum komunikacyjne trzeba wybudować w miejscu "trójkąta" torów w kierunku Zabrza/Tychów i Krakowa -tam, gdzie obecnie są tereny PKP na styku Załęża Centrum i Brynowa. Będzie tam miejsce i na dworzec kolejowy z prawdziwego zdarzenia i dworzec autobusowy międzynarodowy, krajowy, regionalny i lokalny i miejsce na "szybką kolejkę" do Pyrzowic i miejsce na wielkie parkingi tak potrzebna dla takiego miejsc i zjazd/wyjazd na autostradę i średnicówkę będzie blisko (dojazd z całej aglomeracji). Przy takich założeniach można się pokusić o całkowitą zmianę układu komunikacyjnego nie tylko na obecnym rynku, ale i w całym Centrum.
      Albo niech ktoś wreszcie zaproponuje coś innego, ale sensownego! Dość łataniu wszystkiego ciągłymi prowizorkami. Jeśli argumentem jest "nie stać nas" - to to nie jest argument. Musi być nas stać - w sensie mentalnym - na wizje, a wtedy w krótszym lub dłuższym okresie czasu przynajmniej będziemy wiedzieli co chcemy zrobić i zrobimy to, bo będzie to miało sens. Niezależnie jak długo to będzie trwało z racji finansów...
      • Gość: Luk Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.12, 13:54
        Zgadzam sie z Pana pomysłami, myśle, że powinien Pan swój pomysł "kopiuj-wklejać" aby poszerzyć te jakże wąskie horyzonty. Dzieki za ten komentarz
      • Gość: hip Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 14:03
        Rok szkolny się skończył i gimnazjum wyskakuje ze swoimi pomysłami. Dzieciaku jak dorośniesz to się dowiesz że pieniądze na zakupy nie biorą się z portfela twojej mamusi.
        • dyng Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t 21.06.12, 14:24
          Dziękuję za ten jakże "przychylny" komentarz "ad personam". Weźże człowieku jednak pod uwagę, że wydając publiczne pieniądze trzeba wiedzieć czego się chce czyli zaplanować co się chce osiągnąć, a potem szuka się sposobów na realizację tych planów. Sposobem w tym przypadku jest znalezienie finansowania - samorząd ma tutaj szerokie pole do "popisu" może wziąć kredyt, wejść w spółką publiczno-prywatną, wyemitować obligacje, postarać się o dofinansowanie z funduszy publicznych (budżetowych i pozabudżetowych), funduszy unijnych, jakichkolwiek innych, może stworzyć spółkę celową, której zapewni finansowanie pod wpływy z wynajmu nieruchomości komercyjnych, przez co "wyrzuci" zobowiązania poza własny budżet i próg zadłużenia, o leasingu zwrotnym nie wspominając. To tylko wybrane przykłady. Najpierw jednak TRZEBA WIEDZIEĆ CZEGO SIĘ CHCE, bo najdłuższą nawet podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Anie wiecznie tylko "nie da się" i "a ile to będzie kosztowało?". Skoro na zdegradowanych terenach po kopalni Ferdynand można było rozpocząć budowę Muzeum, Sali Koncertowej lada chwila uruchomić budowę Centrum Kongresowego, a w planach mieć Teatr Wielki Opery i Baletu, skoro można było przekopać tunel pod rondem - jakim problemem jest zaproponować ciekawą wizję dla innej części śródmieścia??? Trzeba tylko CHCIEĆ.
          • Gość: kibol Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.play-internet.pl 21.06.12, 14:49
            Na nieszczęście tym moim miastem rządzą ludzie ,którzy mają je w głębokim poważaniu ludzie ,którzy do centrum dojeżdżają tylko do pracy jak Pan prezydent Uszok (człowiek z Kostuchny nigdy nie zrozumie o co chodzi w centrum ) albo przemądrzali przybysze w postaci Godlewskiego (chłopie kto dał Ci prawo o decydowaniu co gdzie ma być w Katowicach chcesz rządzić wypad na Podbeskidzie ) i w cale nie tęsknię za jakimś rynkiem zresztą nikt z Was go w Katowicach nie widział ( po wojnie było pozamiatane)nie macie pojęcia jak wyglądał ten rynek dzieści lat temu (ja akurat tak )jesteście zbyt młodzi a co do obecnych inwestycji to ok. tylko po cholerę Nam jeszcze jakiś nowy Teatr czy Opera mamy Filharmonię czy NOSPR ( i wystarczy tego rzępolenia bo muzyka ani ładna ani przyswajalna dla większości normalnych ludzi) raczej przydałaby się sala koncertowa dla spokojnieszych dźwięków ( jak chociażby Dom Muzyki i Tańca ) basenów w Katowicach jak na lekarstwo nawet orlików nie ma a o parkingach to już nie wspomnę każdy kawałek wykorzystuje się na budowle oszczędzając na miejscach do parkowania (bo przecież na tym nie da się zarobić)gdyby nie centra handlowe nie byłoby gdzie auta zostawić ale władze zajmują się duperelami w postaci rynek ma być taki albo śmaki a po cholerę Nam on da się żyć bez.
      • Gość: swoboda_t Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 20:05
        Tiaaa, super pomysły. To jeszcze powiedz skąd wziąć na to pierdyliard złotych, kto i czym te wszystkie przestrzenie zabuduje? Sorry, ale tekst o gimnazjum niestety trafny. Wróć na ziemię.
    • holtze rynek nie jest wazny... 21.06.12, 13:19
      Uszok zmarnowal 15 lat. dzisiaj nic juz z rynkiem nie zrobimy. cokolwiek powstanie bedzie lepsze niz asfalt, golebie, zwiedle kwiaty i krzywe tory do ktorych przyzwyczailismy sie przez ostatnie 35 lat...
      trzeba wziac sie w garsc uporzadkowac co sie da - uzyc wysokiej klasy materialow wykonczeniowych, przygotowac infrastrukture pod Obiekt Wielofunkcyjny (muzeum techniki?), ktory jest dobrym pomyslem i wziac sie za cos co niedlugo bedzie prawdziwym problemem i niewykorzystana szansa a mianowicie Os Kultury!

      Miasto buduje trzy gigantyczne obiekty ktore moga stac sie nowym sercem Katowic.
      Moga bo jak na razie na pewno sie nie stana. Przestrzen wokol Muzeum Slaskiego i Spodka jest zaprojektowana byle jak a wskutek bledu urzednikow trzeba bylo wyrzucic proponowana nowa linie tramwajowa. Bez nowego parku miejskiego, transportu i bez luksusowej funkcji mieszkaniowej mieszkaniowej (wille a nie bloki) Os Kultury bedzie smutnym miejscem po ktorym hula wiatr i walaja sie smiecie przypominajac bulwary Rawy...

      Byc moze inwestycja w rodzaju nowoczesnej kolejki podwieszanej badz jednoszynowej laczacej Miasteczko Studenckie w okolicach Opolskiej, Rynek, Uniwersytet Slaski i Muzeum Slaskie polaczylaby w calosc zapomniane przez miasto i kzk gop miejsca...

      Potrafila podobna kolej zbudowac Moskwa, Sydney czy Londyn moze zrobia to i Katowice...

      en.wikipedia.org/wiki/Metro_Monorail

      • Gość: hip Re: rynek nie jest wazny... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 14:04
        Dzieciaku z gimnazjum. Pieniądze nie biorą się z portfela twojej mamusi.
        • holtze Re: rynek nie jest wazny... 21.06.12, 14:09
          wiem. dlatego ktos wymyslil banki...
          :-)
          • holtze Re: rynek nie jest wazny... 21.06.12, 14:22
            oraz fundusz spojnosci... ale pewnie o nim nie slyszales...
            • Gość: hip Re: rynek nie jest wazny... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 19:35
              widze że ty tylko słyszałeś
        • 0a0a Re: rynek nie jest wazny... 22.06.12, 13:27
          Gość portalu: hip napisał(a):
          > Dzieciaku z gimnazjum. Pieniądze nie biorą się z portfela twojej mamusi.

          Jak byś nie wiedział stary prostaku, to bycie prazydentem miasta oznacza bycie biznesmenem.
          Stad sie maja brac pieniadze, z trafnych inwestycji, które przynosza zyski, ale tez ulatwiaja zycie mieszkancom. Dobrze funkcjonujace miasto samo przyciaga inwestorow, przyciaga mlodych zdolnych ludzi i SAMO NA SIEBIE ZARABIA. Do Katowic nikt taki nie przybedzie, bo kto by chcial inwestowac w smietnik i w nim mieszkac. Pewnie Twoj prosty umysl tego nie ogarnia, ale propozycje z rozmachem proponowane przez powyzszych forumowiczow sa jak najbardziej trafione urzedniczy duupolizie.
      • Gość: Kibol Re: rynek nie jest wazny... IP: *.play-internet.pl 21.06.12, 14:32
        Nie przesadzaj wille to się buduje gdzie indziej a nie w takim miejscu mało wybudowanych osiedli zamkniętych popatrzcie jak wygląda przy SCC Alcatraz (Dębowe Tarasy) zamiast wykorzystać przestrzeń na jakieś inne budowle w celach kulturalno-rozrywkowych buduje się tylko drogie mieszkania (a chętnych brak to co jest na obecną populację Katowic wystarczy podwójnie )a tak właściwie po co Katowicom rynek tego typu miejsca mają bardzo stare grody a Katowice takim nie są (i chwała za to ) to było miasto nowoczesne ( przed wojną ) czy Nowy York ma rynek (choć to niezbyt trafne porównanie ) gdzie w Londynie jest rynek i nikt nie płacze za to są place wokół ,których koncentruje się życie miasta po 15
        • holtze Re: rynek nie jest wazny... 21.06.12, 14:53
          mialem na mysli wille miejskie a nie domki jednorodzinne...
          wille miejskie, wlasnie takie jak w nowym jorku czy londynie. kwartaly kultury w tych miastach otoczone sa zarowno biurami, budynkami uslugowymi jak i luksusowa zabudowa jednorodzinna. w londynie i nowym jorku miejskie elity mieszkaja w centrum.
          w katowicach elity mieszkaja (i co gorsza lubia mieszkac) na wsi typu kostuchna czy podlesie...

          • Gość: Kibol Re: rynek nie jest wazny... IP: *.play-internet.pl 21.06.12, 18:57
            I tu się z Tobą zgadzam a potem się wpieprzają ze swoimi pomysłami do centrum nawalić badziewia budować bez sensu gdzie popadnie bez ładu i składu byle było to coś medialnego ale oni mają po pracy spokój bo żyją na wsi zobacz też jak są skomunikowane te południowe dzielnice z centum tragedia ale mają w tym cel bo jak nie ma dojazdu to nie będzie się tam budowało żadnych atrakcji przyciągających większą rzeszę ludzi by nie zakłócić ich sielanki wszystko upcha się w centrum.
    • Gość: le serr a Buszek sie tylko cieszy IP: 109.95.203.* 21.06.12, 13:53
      a Buszek sie cieszy bo dalej bedzie mogl nic nie robic
      a tak kozaczyl
      ze co to za konkurs
      ze nie bedzie dokumentacji tlumaczyl na angielski czy niemiecki
      i sie skonczylo
      ale na stanowisku zostanie bo przeciez koledzy
    • hannes_k Ciekawa jestem tylko, kto wpadł na pomysł.... 21.06.12, 14:03
      Ciekawa jestem tylko, kto wpadł na pomysł zmiany układu torowisk na rynku i zlikwidowania skrętu w prawo w kierunku Spodka. Pomysł absolutnie idiotyczny, tak samo jak likwidacja pętli ulicznej na tyłach Rynku. Tramwaj jest elementem miasta, powinien być w niego wkomponowany a nie wyrzucany, "bo przeszkadza". Polecam wizytę w Europie Zachodniej i obserwację, jak tam się te sprawy rozwiązuje. Zamiast korzystać ze sprawdzonych rozwiązań - tworzymy swoje własne, żałośnie nieporadne i idące w złym kierunku.
      • Gość: rob Re: Ciekawa jestem tylko, kto wpadł na pomysł.... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 14:06
        Kto ci wyrzucił tramwaj tłumoku? Skręt zlikwidował dyrektor Teatru Śląskiego bo to jego teren.
        • Gość: .. Re: Ciekawa jestem tylko, kto wpadł na pomysł.... IP: *.waldex.3s.pl 22.06.12, 02:48
          sam jesteś tlumok, wiejski prostaku. co za kretyn. matko
      • Gość: Albin Siwak A ja jestem ciekaw IP: 91.230.58.* 21.06.12, 14:37
        w którym to europejskim mieście widziałaś tramwaje na rynku...
        • Gość: kibol Re: A ja jestem ciekaw IP: *.play-internet.pl 21.06.12, 18:59
          a gdzieś Ty widział w Katowicach rynek to jest tylko plac o takiej nazwie a raczej skrzyżowanie ulic
        • Gość: swoboda_t Re: A ja jestem ciekaw IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 20:21
          Gość portalu: Albin Siwak napisał(a):

          > w którym to europejskim mieście widziałaś tramwaje na rynku...

          Hmm, co powiesz na Place Massena w Nicei, Place de la Bourse w Boreaux, Place de la comedie w Montpelier, Place du Ralliement w Angers? To takie pierwsze z brzegu. W Europie i na świecie roi się od placów i deptaków z tramwajami (i stale ich przybywa), twierdzenie, że to jakiś katowicki ewenement świadczy o niewiedzy i umysłowej ciasnocie.
          • 0a0a Re: A ja jestem ciekaw 22.06.12, 13:39
            Dodałbym jeszcze genialnie wkomponowany starodawny tramwaj przemierzajacy cale stare miasto Lizbony, ktory jest ogromna atrakcja turystyczna.
    • Gość: gość Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 14:10
      A co to za konkurs, gdzie wjury siedzą sami lokalsi, a dokumentacja konkursowa sporządzona z błędami merytorycznymi i nawet SARP tego nie firmuje? Jaki konkurs taki prace.
      • Gość: tytus Re: Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" t IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.12, 19:40
        Jak niedouczona klika z SAPRu co dyplomy dostawała za punkty za pochodzenie firmuje jakiś konkurs to na koniec nagrody dostaje "swojak" za kompletny bubel vide osiedle książęce. Niemoty z SARPu niech się trzymają z daleka od realnego świata.
    • vadim33 Koszmar pt. "Przebudowa rynku w Katowicach" trwa 21.06.12, 22:56
      Póki w miejscu rynku będzie skrzyżowanie torowisk, nie będzie żadnego rynku - żadnej przestrzeni rozrywkowo-usługowej. Władze miasta muszą to sobie uświadomić. Teraz to tylko dobra mina do złej gry...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka