Dodaj do ulubionych

Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich lwo...

14.11.12, 21:38
prawda
jako rzdzenny slazak w trzecim powojennym pokoleniu czuje sie w moi bytomiu jak obcy, szczegolnie kiedy pzedstawiam swoje poglagy, racje, przekonania, godke, kulture i tradycje,
mozna rzec ze jestem slaska mniejszoscia w lwowskim bytomiu
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikołaj Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l IP: *.centertel.pl 15.11.12, 00:04
      Znakomity tekst, mam te same wrażenia słuchając audycji radiowych kresowian czy rozmawiając z nimi. Na debacie o wystawie w Muzeum Śląskim przedstawiciel lwowiaków był wręcz chamski i lekceważący wobec Ślązaków, tak go odebrałem.
      • politol59 Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l 15.11.12, 00:36
        Podzielam, na całym naszym Śląsku można się z tym spotkać.
        • Gość: Secesjonista Michał Hałaś nie jest w tej chorobi osamotniony! IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 14:29
          Tematyka ta stale wraca także w rubryce "Powiedziane na ucho" w tygodniku
          "ŻYCIE BYTOMSKIE", która z pozoru poświęcona jest wiadomościom sportowym.

          Jej autorem jest Witold (hrabia?) Branicki, który w ostatnim wydaniu tego tygodnika swemu tekstowi nadał tytuł:
          "Urodziłem się we Lwowie!"

          Z jego treści zaś można się dowiedzieć, że naprawdę urodził się w Bytomiu i w nim spędził całe swe życie.

          Miejsce swego urodzenia, Bytom, wielokrotnie w swym tekście deprecjonuje i obraża tym Jego mieszkańców, nazywając Bytom - " ... przygranicznym miasteczkiem".

          W innym miejscu zaś - " niemieckim Bytomiem" i " ... poprzemysłową mieściną nad Bytomką vel Kaczawą?!"

          Tych zaś, którym się nie podoba to co on publicznie wypisuje nazywa secesjonistami i mówi,
          że mogą go pocałować w ... "sempiternę"!
    • fyrlok brak slów 15.11.12, 18:46
      Popieram i podpisuje kazde slowo, kazda litere.

      Nawet o "Glück auf !" sie hadziaje klócili (Zabrze), brak slów (tzn. bylyby - np. brzydkie slaskie....).

      Tak to jest, gdy sie jest tolerancyjny i goscinny, to potem niejeden gosc to zle rozumi i chce przejac role gospodarza (jak muzulmany np. w Danii) i "dyktatora", tzn. dyktowac co bylo, jest i ma byc slaskie i jak jest historia tej Ziemi.

      Tak, to naprawde nie nasz swiat, nie nasza kultura, nie nasza mentalnosc, Panie Smolorz.
      Cos takiego jak np to ponizej jest nam tak samo obce i jest tak samo egzotyczne, jak klótnia orangutanów w chorzowskim ZOO albo dozynki w Rzeszowie :
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12864325,_Nie_przyszedlem_prowokowac__Tylko_zapytac_o_dowody_.html
      Tak, takie zjawiska mozna spokojnie nazwac "obcym cialem" i "piata kolumna" na G.Slasku.
      Co ludzie przespali zreszta przynajmniej pól wieku. Co oni (ze saba i swoimi dziecmi i wnukami) przez te cale dekady robili ? Przeciez sa niby tacy intelektualni itd. w tym Lwowie, a tu nic, po prostu "stillstand", gangrena i rozklad.

      To w nich siedzi, ta "wyzszaosc", por. np. ta polska politykierke (Tychy?), co odradzala sie hajtac i mieszac z "genetycznie uszkodzonymi" Slazakami. Przypuszczam, ze ta osobniczka nadal sobie spokojnie zasiada w radzie miejskiej i nic, zero konsekwencji. Co za paranormalny kraj !
      • Gość: bambaryło chów wsobny u kałmuków.... IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 19:10
        ta kobieta ...to radna Maryniak, z Jastrzębia.....doświadczona w chowie wsobnym, chyba przez <tatusia>, gdy była nieletnią ....

        jastrzebiezdroj.naszemiasto.pl/artykul/1301099,radna-po-lucyna-maryniak-z-jastrzebia-zdroju-slazacy-nie,id,t.html
        • cirano Re: chów wsobny u kałmuków.... 16.11.12, 10:17
          To Stalin i jego chęć zemsty na Niemcach przylepił nam ten wrzód na dupę. Mamy problem
          Jakiś czas temu, w polskiej telewizji posadzono przed kamerą dwóch zaburzańskich starych dziadów i pozwolono im na dyskusję, zapleśniałe wspomnienia także o Wołyniu...
          Końcowka była interesująca, a zabrzmiała ona mniej więcej tak;
          - Kiedy Ukraina wejdzie do Europy, wrócimy na swoje, a wtedy Polska będzie znowu od morza do morza.
          Nie pomyśleli o swoich trudnych charakterach, że Ukraińcy ich nie chcą i o tym, że czeka ich być może drugi Wołyń...
          ...a to nie Polska była od morza... to była Litwa
          odkrywcy.pl/gid,14863275,img,14863525,page,3,title,Jak-zmienialy-sie-granice-Polski,galeriazdjecie.html?smg4sticaid=6f84f
          • Gość: max Re: chów wsobny u kałmuków.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.12, 12:13
            Było to w 1990r., w TV Katowice odbyła się dyskusja o mniejszości niemieckiej na śląsku. Było to wtedy nowum. Goście zaproszeni przez panią red. to pan prof. ( ur. Lwowianin) , jeszcze jedna osoba której imnienia i nazwiska nie pamiętam i wreszczcie pan Kroll , ojciec tego Krolla który obecnie zasiada albo i nie w sejmie ( z listy mniejszości niemieckiej).
            W pewnym momencie dyskusji pan Kroll powiedział do pana prof. cyt." ze świnium niy będzie rozmiawiał" i fertig !. Co to się wtedy działo, pani red prowadząca upomniała pana Krolla , pana prof. przeprosiła , starała się jak mogła załagodzic sytuację i co najważniejsze , w jednej z gazet ukazał sie felieton pana Smolorza który stanął po stronie pana prof. - karcac pana Krolla.
            Nie wiem czy pan Smolorz należał wtedy do innej watachy, w każdym razie wtedy jeszcze zachowywał sie przyzwoicie . Nie to co teraz. Politykę Jagiellońską próbował reaktywować pan prezydent Lech Kaczyński co natychmiast spotkało się z krytyką i dezaprobatą środowiska gazety wyborczej w tym samego Cadyka Aleksandra Smolara co to pełni w GW funkcję proroka większego.Bo np. taki pan red. Jacek Żakowski tez pełni w GW funkcję proroka- tylko mniejszego. A różnica miedzy prorokiem większym a prorokiem mniejszym jest taka , ze ten pierwszy nie myli się nigdy, natomiast ten drugi nie zawsze ma rację. Widocznie wtedy to pan Smolorz wyczuł" mądrość etapu" i od tego momentu bezlitośnie chłoszcze jakikolwiek sentyment do ziem utraconych. Oczywiście tylko tych na wschodze... .
            • Gość: fixumDyrdum Re: chów wsobny u kałmuków... IP: *.rudcom.pl 16.11.12, 12:31

              maxiu....źle zaczynasz....ale mogą ci nieźle dowalić.
              ......................................
              Ksiądz, pastor i rabin chcieli sprawdzić kto jest lepszy w swoim fachu. Postanowili, że
              pójdą do lasu, znajdą niedźwiedzia i postarają się go nawrócić. Spotykają się wieczorem. Zaczyna ksiądz:
              - Kiedy znalazłem niedźwiedzia, nauczyłem go Katechizmu i pokropiłem wodą święconą. W przyszłym tygodniu przyjmie pierwszą komunię.
              - Znalazłem niedźwiedzia przy strumieniu mówi pastor i wykrzyczałem święte słowa Boga. Niedźwiedź był tak zachwycony, że pozwolił się ochrzcić.
              Obaj spoglądają w dół na rabina, który leży na wpół żywy na noszach.
              - Jak teraz o tym myślę - mówi. Może nie powinienem zaczynać od obrzezania
            • lopi123 Re: chów wsobny u kałmuków.... 30.12.12, 17:37
              Ten profesor, którego obraził po chamsku, stary Kroll to był prof. Marek, żaden Lwowianin tylko Ślonzok.
              • wilhelm4 Re: chów wsobny u kałmuków.... 30.12.12, 21:22
                Czyli fanatyczny i zwapniony pseudoprofesor, wszystko jasne.

                Kroll zachowal sie glupio.
                Mial go po prostu nazwac szowinista i demagogiem. Byloby bardziej trafne/celne.
                Ale emocje mozna nawet i teraz, po 20 latach, swietnie zrozumiec.
                Kroll zachowal sie glupio, ale glupcem nie byl/jest. Mial racje.
            • wilhelm4 Re: chów wsobny u kałmuków.... 30.12.12, 21:19
              A mozna wiedziec, jak sie nazywal ten tajemniczy "profesor" ? Nie byl to przypadkiem jakis niejaki Marek itp. ?? :-)
              Bo o wszystkim pamieetasz, tylko nazwiska tego wspóldyskutanta zapomniales, dziwne (albo sam nim jestes, kto wie) ?
    • Gość: xyz Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.12, 17:41
      Niby Pan Smolorz taki obiektywny, racjonalny... Problem w tym, na co nie zwraca się uwagi w tekście: jaka była przyczyna owych migracji? Czego były pokłosiem? Te wyjazdy z Kresów na m.in. Górny Śląsk, albo - te z Górnego Śląska na Zachód w okolicach 1945 r. Tych tematów nie da się uniknąć, a Pan Smolorz po prostu celowo ich nie dostrzega.
      • Gość: Mikołaj Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l IP: *.centertel.pl 21.11.12, 13:11
        No i co ja mam wspólnego z przyczynami tych migracji? Mnie obchodzi tu i teraz. Kresowiacy niestety zachowują się jak gdyby wciąż żyli na walizkach, a jednocześnie żądają traktowania jako gospodarze. Ale jak to miałoby być możliwe, skoro cały czas podkreślają swoją obcość?
    • paulinger Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich lwo... 22.11.12, 09:30
      Czy zmienianie tablic z nazwiskami i datami na bardziej nam współczesne (bo takie przypadki zaobserwowałem) na zabytkowych grobach, na tym "przykładnym" bytomskim cmentarzu jest częścią dbałości o niego, czy raczej oryginalną formą dewastacji ???
    • srbm co za głupoty 30.12.12, 10:35
      Porównywanie bandy zbrodniarzy, którzy zostali ukar5ani za swoje ludobójstwo z mieszkańcami Lwowa to obraza ludzkiej inteligencji
      • Gość: Bolesław Hałaś nie reprezentuje wszystkich Lwowiaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.12, 20:31
        Jestem z rodziny, która pochodzi z Lwowa i dziwię się, że tak generalizujecie. Nikt z mojej rodziny (szerokorozumianej - tak naprawdę obecnie kilka bytomskich rodzin) nie chce mieć z towarzystwem wzajemnej adoracji pani Skalskiej i jej podobnych nic wspólnego.

        Starciliśmy kiedyś bardzo wiele, ale widzę, jak ludzie (moi dawni sąsiedzi z Lwowa i okolic) mają krótką i bardzo wybiórczą pamięć.

        Panie Smolarz, przekrój bytomskich "lwowiaków" jest bardziej skomplikowany niż pan to widzi, ale w większości zgadzam się z panem.
        • wilhelm4 Re: Hałaś nie reprezentuje wszystkich Lwowiaków 30.12.12, 21:25
          No to (ten fakt, ze nie wszyscy Kresowiacy sa "tacy") daje nam, Slazakom, nowa nadzieje.
          Moze jeszcze kiedys bedzie na tym naszym pieknym i ukochanym (europejskim!!) Slasku fajnie i normalnie - "cuzamyn", in viribus uniti(s?).
    • adam81w Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich lwo... 30.12.12, 21:28
      Skąd u Smolorza tyle nienawiści do naszych Kresowian? Przypominam jak oni sie znaleźli na Śląsku. Pewnie gdyby chodziło o przepędzonych (czesto przez samych Niemców jak we Wrocławiu) Niemców, którzy przez pewien czas mieszkali na Śląsku, to Smolorz płakałby żywymi łzami nad ich krzywdą. A Kresowian, którzy nie zawinili (a Niemcy zawinili w 2 woj. świat.), że znaleźli się tam gdzie się znaleźli, to traktuje jak obywateli drugiej kategorii. Wstyd, że Smolorzowi jak zwykle przeszkadza polskość w każdej formie!
      • cirano Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l 31.12.12, 08:44
        Tysz sie mie samymu dziwia, adam., pojakymu jich tak my Ślonzoki niy lubiymy? (O niynawiści raczyj niy ma co godać).
        Same kultura "dobro i porzondek" prziniyśli na Ślonsk, pozajmowali opuszczone miyszkania, zagospodarowali nawet zupa ftoro ciepło (czasym), jeszcze na piecu stoła, wyklupali pozostawione pierziny, pijom i żyjom, a Bytom sie rozlatuje tysz dziynki niym...
        Nikt nie odważy się napisać, co było przyczyną nienawiści Ukraińcow do Polaków i wołyńska rzeź, tylko czasem i po cichu słyszę o jakiejś oszukańczej reformie rolnej krzywdzącej Ukraińców i innych "drobnostkach".
        Kiedy drobnostek moc, wyłażą duchy z każdej dziury
      • amoremio Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l 31.12.12, 12:56
        Nawet gdyby tak bylo, ze Kresowiaki sa lepszymi ludzmi, hehe, to nie ma to tu nic do rzeczy. Zu chodzi o to, ze sa goscmi i maja sie grzecznie i z respektem zachowywac, a nie panoszyc i próbowac dyktowac i dominowac. Ad rem !
      • tymon99 Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l 31.12.12, 15:37
        czy nie zawinili, to wcale nie jest takie oczywiste.
        • Gość: harc mistrz =----> Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l IP: *.1000lecie.pl 31.12.12, 18:41
          Jednym słowem u p. Smolorza... S Y M E T R I A pomiędzy kresowiakami polskimi, a... folksdojczami śląskimi. ;-)))))))))))))))))))))))))
          [felieton, jak zwykle, bardzo zgrabnie i sugestywnie napisany przez jego autora]
          (HKP)
          ...
          www.youtube.com/watch?v=iA6JM1FioeI
          www.youtube.com/watch?v=pEJsOxkjQJ4
          • Gość: pioniero_hajotek Nieskończone wojny śląskich hajotków... IP: *.opera-mini.net 31.12.12, 19:09
            a takich jak ty, harcerzo_mischlingach niesymetrycznych zapomniałeś, stara prostato.Jaktak można, cysty aparthaid ---jeb!
          • tymon99 Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l 01.01.13, 09:32
            jak zwykle: nic nie zrozumiałeś. nie twoja wina, belgowie za czasów króla leopolda też nie rozumieli spraw tubylców w kongu.
            • artjomka Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l 01.01.13, 20:54
              tymon99 napisał:

              > jak zwykle: nic nie zrozumiałeś. nie twoja wina, belgowie za czasów króla leopo
              > lda też nie rozumieli spraw tubylców w kongu.

              Witam Tymon w tym Nowym Roku, i życzę, by był on dla Ciebie i Twoich Bliskich, lepszy od poprzedniego.
              Znowu zgadzam się z Twoją tezą . Choc pragnę zaznaczyc, iż widze tu jedna – do Polaków/Zabuzan i rodowitych Slązaków odniosiwszy – zasadniczą różnicę:
              Może Belgowie nie do końca rozumieli problemy rdzennych mieszkanców Konga (jak do dziś polscy okupanci Schlesien, Pommern czy Ostpreussen) – to jednak w koncowym efekcie poszli sobie do domu.
              Problem, który porusza pan Smolorz, jest dla mnie wielofasetowy.
              Z jednej strony – jeszcze trzydzieści lat temu, kto wie czy nie ci sami pyskacze, nazywali wypędzonych po 1945 roku, rodowitych i od pokoleń tu mieszkających Slązaków czy Pomorzan, odwiecznie wczorajszymi rewizjonistami, którzy knowają przeciwko pokojowej polityce Polski i jej wschodnich sojuszników.
              A teraz dziadzio z okopow polskości, robi to samo!
              Inna sprawa, to pytanie, czy miliony Polaków, których nie pytając o zdanie – wpakowano do bydlęcych wagonów – i zawieziono na obca dla nich – „trofjejne” ziemie, mogli się przeciwstawic?
              Ci, którzy – moim zdanie – do dziś nie zrozumieli, jakie zasady gry obowiązują w relacjach między gospodarzami a gośćmi, to „umacniacze” Polskości, na ”odwiecznie polskich ziemiach”.
              To ci, którzy po wyjściu z lasów Kabackich czy Krasnystawskich, pod sztandarem – wtedy jeszcze PPR, czy szkoły Mietka Moczara, przesyconych do szpiku kości nienawiścią do wszystkiego, co niepolskie (może cześciowo zrozumiałe) – sadzano w komitetach powiatowych PPR, czy Urzędach Bezpieczenstwa.
              To dzięki nim, przerwa w pracy byłych obozów koncentracyjnych była krótka. Zmienili sie tylko załoganci – nie metody.
              A co przy tym ciekawe – może podświadomie – następne pokolenie tychże „umacniaczy”, przejęła metody okupanta, jako coś, o czym się nie dyskutuje (wy mnie tutaj nie gadajcie!).
              Widać to do dzisiaj - nietylko na forach.
              Pozdrowienia
              • pit-zeolit Gymbalski !!! 01.01.13, 23:03
                U was snowa Gymbalski bolschaja kara jest. Siewodnia nocziu budut zwanit w twaju giermanskuju kwartiru gorolle ze siemii Gorzelika Jerzego Ździsława spode ukrainskowo goroda Pramysl. Pazdrawliaj swajego brudera Julka musikanta ze Uoberschlysien co tam rehtoorym jest. Bud gatow Marian.

                Parsk
                • Gość: fixum dyrdymał pitolek...bruder tiebia toże pzadrawlajut..prsak IP: *.rudcom.pl 01.01.13, 23:14
                  www.youtube.com/watch?v=FEv5mUHR1i4
              • tymon99 Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l 01.01.13, 23:17
                i jo wóm tyż piynknie winszuja!
                może sobie i belgowie w końcu poszli, ale szkód ni naprawili.
    • Gość: fixum dyrdum Nieskończone wojny nie tylko śląskich ... IP: *.rudcom.pl 01.01.13, 21:35
      oni , < tymonki...>potrafią czcić i robić rekonstrukcje historyczne ku pamięci swoich ...<bohatyrów..>...i w dooooooszy mają jakichś tam.....leopoldów, bliższy ich sercu i gałęzi jest Lwów...co nei , kałmuki?
      fakty.interia.pl/swiat/news/nacjonalisci-swietuja-104-urodziny-stepana-bandery,1876860,4
    • Gość: Barnapappa Re: Michał Smolorz: Nieskończone wojny śląskich l IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.13, 23:24
      "rdzenny Slazak w trzecim powojennym pokoleniu" CZYLI NIE RDZENNY !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka