Dodaj do ulubionych

Artysta z Nowego Jorku broni szefa Śląskiego Te...

16.12.12, 10:01
Pedzio wspiera pedzia, to nic nowego.

Bez Łumińskiego nie będzie teatru tańca? No to nie będzie, świat się nie zawali, przecież Łumiński kiedyś umrze i wtedy teatr i tak zniknie, ale zaoszczędzimy ileś mln zł, które Łumiński pozwala kraść.
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: Artysta z Nowego Jorku broni szefa Śląskiego IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 12:00
      To ma być wypowiedź człowieka, który wyznaje miłość bliźniego?
      • Gość: gosc Nie... IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 12:37
        Nie, to wypowiedź zawistnego ignoranta, który jedyne spektakle zna z telewizyjnych rozmów polityków:)
      • janspruce Re: Artysta z Nowego Jorku broni szefa Śląskiego 16.12.12, 12:43
        Luminski chodzi z glowa w chmurach i na dyrektora sie nie nadaje.
        Moze byc rerzyserem albo kims od spraw programowych - dyrektorem ma byc spec od zarzadzania.
        Byle tylko nie z listy partyjnej lub z kregu znajomych lokalnego bonza - Koleje Slaskie przykladem.
        I nie daj Boze ktos od Gorzelika - tam sa sami popaprancy, frustraci, niedojdy i odrzutki z wszystkich znanych i nieznanych partii.

        • Gość: uf Kolego! IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 13:14
          Najpierw popracuj nad ortografią, a potem "obsadzaj stołki".
          • janspruce Re: Kolego! 16.12.12, 14:27
            Prezydent RP wieksze niz ja byki strzela a wplyw na obsade stanowisk ma o niebo wiekszy.
            Wiec madrosci swoje ortograficzne mozesz sobie do buta gorzelika wsadzic.
            Ortografia to bron tych co nie maja nic sensownego to powiedzenia.
            Lukomski jest ekonomicznym analfabeta - i co? ma pozostac na stolku?
            • Gość: sqro Re: Kolego! IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 15:44
              Lukomski jest ekonomicznym analfabeta - i co? ma pozostac na stolku?

              Jesteś uskrzydloną ignorancją - nawet nazwiska nie potrafisz spamiętać
    • Gość: gosc Re: Artysta z Nowego Jorku broni szefa Śląskiego IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 12:39
      Poniewasż ja takim idiotą i prostakiem nie jestem, to cie n ie wesprę.
      • Gość: korekta Re: Artysta z Nowego Jorku broni szefa Śląskiego IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 13:14
        Szkoda, że dziennikarz nie zadał podstawowego w tej sytuacji pytania: co by się stało z artystą amerykańskim, gdyby w jego zespole zniknęła podobna suma pieniędzy? Redakcja nie pamięta podobnych przypadków z naszego podwórka? Przypomnę, jak niemiło było, kiedy w Teatrze Śląskim niemal brakowało na pensje już wiosną, bo dyrektor miał zbyt wiele wizji artystycznych jednocześnie (nikt nie kradł). A sprawa odwołanej niedawno Wojewódzkiej Konserwator Zabytków? Odbyło się niemal identycznie, ona sama zawiadomiła władze i poprosiła o kontrolę, ale za brak nadzoru już WKZ nie jest, i to powinno być oczywiste! Pensja i dodatki dyrektora placówki nie były tylko za poziom artystyczny własny i zespołu, a przecież siłą mu tej dyrektury nie nakazano, człek był dorosły, to i słowo odpowiedzialność rozumie chyba? A dwa kierownicze stołki (uczelnia i teatr) to nie przesada?
        Albo chcemy być być jakąś legalnie bytującą w środku Europy demokracją (nie tylko z nazwy), albo bantustanową republiką kolesi. O tym, że dywanik za krótki, żeby wszystko pozamiatane mieścił, przekonali się ostatnio kolejowi specjaliści. Kto następny?
        • Gość: myśl Re: Artysta z Nowego Jorku broni szefa Śląskiego IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 13:26
          Nie porównuj Teatru czy posadmki konserwatora, do ŚTT. Teatr tańca storzył z niiczego Łumiński, jest jego tówrcą od początku do końca. To nie z polecenia znajomków dostał tam posadę, to miasto chciało w tym parytcypować. To, zę teatr mna uznanie na cłaym świecie, to wyłącznie zasługa choreografii Łumińskiego. To dla niego przyjeżdżają twórcy i tancerze z cłąego świata, a nie do Bytomia, jak teatr zacznie istniec w Pcimiu Dolnym , to będą przyjeżdzać do Pcimia. Wam sie wydaje, zę możecie zrezygnmowac z Łumiońskiegoi zachować splendor teatru. Bzdura, to on jest magnesem, a nie instytucja. Przykłady, kóre dajesz, są z du..py wzięte, bo ciepłe, po znajkomościu obsadzane posadki w Teatrze, to inna bajka. Przypomnę ci, ze dyrektorki GCK, jakoś nickt nie zwolnił po pocięciu dzieł Tarasewicza, ta ignorantka dalej ma sie dobrze, natomiast skutecznie popracowął nad tym , żeby dobrze tam działająca galeria, której szef i twórca, tótry nagłośnił jej poczynania, przesta ł istnieć. Wuęc nbie pitol. ŚTT to przedsięwzięcie autorskie na najwyższym poziomie, jak doszło do nadużyć, to osoby za to odpoiwedzialne, powinny ponieść konsekwencje, z tego co wiem, dyrektor nie brał wtym udziału. Moze jedynie być upomniany, częściej mieć konrolwe funanswoe, ale ,wsadzenie mu jeakiegoś urzedasa na dyrekltora, kóry bedzie decydował o rzeczach, o kórych nie ma pojącia, to jak wsadzenie zardzewiałych hamulców,. miedzy koła pociągu.
          • jazmig Artyści przyjeżdżają po nasze pieniądze 17.12.12, 07:25
            a dla dyrektora-nieudacznika mogą pracować w ramach godzin nadliczbowych z wzajemnością.
    • Gość: gosc UM IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 13:12
      Urzędniczka z UM w Bytomiu, poiwedział w jakiejś gazecie, że "nie ma ludzi niezastąpionych, nie róbmy takiego cyrku, Łumiński wcale nie jest taki świetny i nic takiego wielkiegoi nie zrobił, mamy dużo teatrów w regionie, i że mają kogoś na miejsce Łumińskiego, to ktoś z UM".
      No, ja uwielbiam te urzędniczo-miejskie pańcie, które zatrzymały sie na kawie plujce i fioletowych włosach, jak dają popis swojej ignorancji, prostacwa, i te ich wypowiedzi "światowca". Baby, która w życiu na spaktaklu Łumińskiego nie była, mało tego, z wypowiedzi wynikało, ze ona nawet nie zdaje sobie sprawy, że Łumiński nie jest jakimś tam mianowanym dyrektorem, tylko twórcą i założycielem Śląskiego Teatru Tańca, pierwszego zespołu tańca współczesnego w Polsce. Jest najlepszym choreografem tańca współczesnego w Polsce i jednym z najlepszych na świecie. To, ze wybrał Bytom na jego siedzibę, to tylko jego wybór, i splendor dla tego walącego się miasta, o kótrym dzięki ŚTT uśłyszał cały świat. Ja rozumiem, że tej pani w fioletach na głowie to nie interesuje, bo jej światy kręci sie wokół tesco i telenoweli, ale, na rany boskie, niech sie ptrzynajmnie nie wypoiwada w sprawach, o kórych nie ma pojęcia.
      • m3wa Re: UM 16.12.12, 14:47
        stt było wielkie - wieki temu! dziś więcej rozglosu poza granicami kraju przynosi Kronika. STT nie ma ostatnio żadnych sukcesów, jak je ma mieć skoro wystawia premierę raz na dwa lata? choreografie głownie tworzy Lewandowska, a nie Łumiński, który lepiej się widać podoba rola pana i władcy czyli dziekana.

        łumiński był pierwszy, ale swojej pozycji nie utrzymał. Zwyczajnie nie robi już nic nowego, to co kiedyś było nowatorskie, dziś skostniało.
        • Gość: gosc Re: UM IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 16:10
          kKżdemu by kita siadła, jakby zamiast tworzyc musiał z urzedasami i zazdrośnikami walczyć. Tak mu zadzdrościsz tego dziekanowania? To zawalcz o taki stołek, jak dasz radę, zobaczysz jaki to splendor i raj. Stytuacja jak zwykle, jena z niewielu znana na swiecie osób, a w kraju kopana w tyłek. Dudę-Gracza też środowisko gnoiło, ze nie mógł profesury zrobić. Uczelnie sie obraziły, bo wystawiał jak związek plastyków zawiesili, ale że nauczelniach dal;ej pracują komunistyczne kacyki, co po każdy zebraniu latały do KW z relacją, to już nikomu nie przeszkadza. Czemu? Bo o nich na świecie pies z kulawą nogą nie słyszał i nikt na zagranicznych aukcajch nie kupuje ich obrazów za kilkaset tysięcy euro. Ot, i cały powód ostracyzmu - zawiść.
    • m3wa co za bzdury! 16.12.12, 14:44
      Co za bzdury! Po pierwsze samo stwierdzene, że Łumiński nie interesował się finansami, powinno sprawić, że nigdy już nie będzie odpowiedzalny za zarządzanie teatrem. Niech sobie tworzy układy i choreografię i tyle...
      Po drugie, Bytom anonimowy? Jest jeszcze Kronika, która obecnie przynosi dużo więcej rozgłosu poza granicami naszego kraju niż pożal się boże...śtt.

      Po trzecie - do grupy są również wliczani ci co w niej nie chcieli być - jeśli nie ustawili odpowiednich zapor na fb, zostają do niej automatycznie po zaproszeniu zapisani, nawet o tym nie wiedząc!
      • Gość: gosc Re: co za bzdury! IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 16:12
        Ale żeś pindowata pańcia.
        • Gość: re Re: dzięki za fakty! IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 17:14
          Bardzoś merytoryczny, gościu, w obrażaniu ludzi. Dzięki za tę uwagę o FB, bo te statystyki są wobec tego niewiele warte.
          Doceniam PR, ale spytałabym, czemu to pan dyrektor teraz nie ujmie się honorem i nie zrezygnuje z funkcji, do której ewidentnie się nie nadaje? Czy jego artyzm ma usprawiedliwiać trwonienie kasy? I ja się mam na takie fanaberie zrzucać, no, proszę cię, chyba coś tu się komuś myli. Nie zauważyliście w tym wywiadzie, jak artysta z NY mówi, że on, niestety, MUSI się zajmować administracją i finansami? Tam trzeba, u nas nie, bo się wielkim artystą jest? To może pan Łumiński sam utrzyma "swój" teatr i zapłaci rachunki za prąd?
          Fakt, że wąska grupa w świecie artystycznym kojarzy Bytom, nie przekłada się na jakieś inwestycyjno-biznesowe korzyści dla miasta, bo to raczej niszowa branża, nie generująca bezpośrednich dochodów. Piarowcy mogą się podniecać, że mają punkt odniesienia, ale przecież nie jedyny w kulturze Bytomia(Opera też międzynarodowo się udziela przy współpracy z p. Ochmanem choćby). Fajnie, że stworzono filię Wyższej Szkoły Teatralnej z Krakowa, ale chyba teraz jej założyciel, Prof. Stuhr, raczej musi świecić własną twarzą i autorytetem za swojego podwładnego, współczuję. Szkoda, że o tym wszystkim pan artysta nie pomyślał...Biznesmeni zawsze tłumaczą swoje porażki mówiąc, że "rozwinęli się w zbyt wielu kierunkach"...
          • Gość: gosc Re: dzięki za fakty! IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 17:27
            Fajnie, że stworzono filię Wyższej Szkoły Teatralnej z Krakowa, ale chyba teraz jej założyciel, Prof. Stuhr
            jak sama zauważasz, powsta łą filia krakowskiej szkoły teatralnej, więc Sthr nie stworzył szkoły, tylko tylko szkoła krakowska otowrzyła filię w Bytomiu, a że Stuhr jest w Krakowie rektorem, to sie mówi, ze on ją otowrzył. Mógł zabiegać, lub zabiegającym iść na rekę, ni8e zminia to faktu, ze to "pastwówka" obłożona urzednikami, jak każda palcówka i dofinanswowywana z dóch ministerst - szkolnictwa wyższego i kultury i sztuki. Stuhr nie sworzył nowej wartości od podstaw, tylko roszerzył działanoś ćpanstwowej firmy, kótrej szefuje. jak nie widzisz róznicy, to ja ci jej tłumaczyć nie będę. Co do niszowości działąn ŚTT, każda sztuka jest niszowa, może poza łubudubu, i discopolo. Mówienie w jej konbtekscie o biznesie i zysku, to nieporozumienie. Wieszacie psy na jej tówrcy, a jakoś niokt nie tyka złodziei, kótrzy wyprowadzili pieniądze. Szkoda,z ę takiego podejścia nie macie do urzednik,ów, bo już dawno pożegnalibyśmy większość szefów na śląsku z sołtysem katowic włacznie.
            • Gość: gosc tzn był rektorem do czasu choroby IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 17:32
              • Gość: re Re: było nieco inaczej... IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 18:26
                A ja nie zamierzam ci tłumaczyć, że gdyby nie Profesor, to filii WST w Bytomiu by nie było. Jako pomysłodawca wsparł filię swoim autorytetem i tytułem, co na wszystkich wyższych uczelniach jest warunkiem ich istnienia (i finansowania). Pan Łumiński mógłby sobie co najwyżej prywatną szkółkę założyć i ciekawe, czy na takim biznesie zarobiłby na niezbędny wynajem sal tanecznych?
                Teraz żenada jest podwójna, bo chyba studenci też komentują zaistniałą sytuację - i co z autorytetem dziekana?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka