Dodaj do ulubionych

Katowice - moje miasto

08.09.04, 13:21
www.katowice.friko.pl/spacery.htm
Obserwuj wątek
    • settembrini Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 13:37
      gratuluje :)) jeszcze nieco pracy Cie czeka, bo nie wszystkie linki dzialaja,
      ale stronka graficznie bardzo ladna, na dodatek milo poczytac :) (co nie tak
      czesto sie zdarza)
      trzymam kciuki, by chcialo Ci sie ja rozbudowywac i aktualizowac
    • aqua Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 14:05
      Trochę wolno działa:(, ale zapowiada się dobra stronka:).

      pozdr.
    • katowice9 Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 15:56
      Gratuluję, raczej wolno otwiera się pod netszkopem, ale jest fajnie. Nareszcie
      dobra strona o moich Katowicach.
      • arnold7 Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 20:49
        Nawet szacunek jest dla wybitnych postaci:

        www.katowice.friko.pl/spacery/spacer3/spacer_03.htm
        • arnold7 Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 21:05
          Feler tysz sie znodl:

          "W dowód wdzięczności za te dokonania miasto nadało jednej z najpiękniej ulicy
          Katowic nazwę dra Holtze (obecnie ulica Powstańców)."
          • arnold7 Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 22:06
            Drugi feler:

            "Jego dom zachował się do dnia dzisiejszego przy ul Warszawskiej 31"

            Zachowala sie plaskorzezba z wizerunkiem Holtzego.
            • elver.b Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 23:00
              A tu bzdura:

              "Miasto Katowice wyrosło w XIX stuleciu pośród polskich wsi i małych osad
              przemysłowych Górnego Śląska"
              • arnold7 Re: Katowice - moje miasto 08.09.04, 23:05
                elver.b napisał:

                > A tu bzdura:
                >
                > "Miasto Katowice wyrosło w XIX stuleciu pośród polskich wsi i małych osad
                > przemysłowych Górnego Śląska"

                Dziynki, jo mom winfilter na take pierdoly:))

              • arcykr Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 14:10
                elver.b napisał:

                > A tu bzdura:>
                > "Miasto Katowice wyrosło w XIX stuleciu pośród polskich wsi i małych osad
                > przemysłowych Górnego Śląska"
                A niby czemu byly niepolskie?
                • elver.b Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 14:14
                  Bo nikt tam sie wtedy za Polaka nie uwazal i nie lezaly na terenie panstwa
                  polskiego, co w jakims sensie pozwalaloby je za polskie uznac.
                  • arcykr Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 14:17
                    elver.b napisał:

                    > Bo nikt tam sie wtedy za Polaka nie uwazal
                    A za kogo sie uwazal? A w kosciele po jakiemu spiewal i dlaczego?

                    i nie lezaly na terenie panstwa
                    > polskiego,
                    Wedlug ciebie Warszawa wtedy tez nie byla polska?
                    • elver.b Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 14:19
                      arcykr napisał:

                      > elver.b napisał:
                      >
                      > > Bo nikt tam sie wtedy za Polaka nie uwazal
                      > A za kogo sie uwazal? A w kosciele po jakiemu spiewal i dlaczego?

                      W kosciele spiewal pewnie po lacinie, a uwazal sie za poddanego krola Prus o
                      ile w ogole zaprzatal sobie glowe tozsamoscia. Odnosze wrazenie ze nie masz
                      elementarnej wiedzy na temat o ktorym mowa.
                      >
                      > i nie lezaly na terenie panstwa
                      > > polskiego,
                      > Wedlug ciebie Warszawa wtedy tez nie byla polska?

                      A w Warszawie nikt sie nie uwazal za Polaka?
                      • arcykr Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 14:25
                        elver.b napisał:

                        > W kosciele spiewal pewnie po lacinie,
                        A poza lacina? A zwrociles uwage na znajdujace sie w modlitewnikach diecezji
                        katowickiej (choc pewnie nie tylko) "spiewy mszalne" zastepujace czesci takie
                        jak Introitus czy Gloria polskimi parafrazami? Wedlug ciebie ich tradycja
                        wykstalcila sie po pierwszej wojnie swiatowej?

                        a uwazal sie za poddanego krola Prus o
                        > ile w ogole zaprzatal sobie glowe tozsamoscia.
                        Kazdy dorosly czlowiek o nieuszkodzonym mozgu zaprata sobie glowe tozsamoscia.

                        Odnosze wrazenie ze nie masz
                        > elementarnej wiedzy na temat o ktorym mowa.
                        Na temat jezykow uzywanych w kosciele?
                        > >
                        > > i nie lezaly na terenie panstwa
                        > > > polskiego,
                        > > Wedlug ciebie Warszawa wtedy tez nie byla polska?>
                        > A w Warszawie nikt sie nie uwazal za Polaka?
                        Czyli jezeli to kryterium nie ma znaczenia dla omawianej sprawy, to po co o nim
                        wspominasz?
                        • elver.b Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 14:48
                          arcykr napisał:

                          > elver.b napisał:
                          >
                          > > W kosciele spiewal pewnie po lacinie,
                          > A poza lacina? A zwrociles uwage na znajdujace sie w modlitewnikach diecezji
                          > katowickiej (choc pewnie nie tylko) "spiewy mszalne" zastepujace czesci takie
                          > jak Introitus czy Gloria polskimi parafrazami? Wedlug ciebie ich tradycja
                          > wykstalcila sie po pierwszej wojnie swiatowej?

                          Do pierwszej wojny swiatowej od polowy XIX w. bylo jeszcze sporo czasu. A fakt
                          uzywania jakiegos jezyka, zwlaszcza w sytuacjach niecoziennych, nie przewsadza
                          o niczyjej swiadomosci.

                          >
                          > a uwazal sie za poddanego krola Prus o
                          > > ile w ogole zaprzatal sobie glowe tozsamoscia.
                          > Kazdy dorosly czlowiek o nieuszkodzonym mozgu zaprata sobie glowe tozsamoscia.
                          >

                          Na pewno. Czy przeprowadziles jakies badania?

                          > Odnosze wrazenie ze nie masz
                          > > elementarnej wiedzy na temat o ktorym mowa.
                          > Na temat jezykow uzywanych w kosciele?

                          Rowniez. Przede wszystkim o swiadomosci narodowej i etnicznej mieszkancow
                          Slaska.

                          > > >
                          > > > i nie lezaly na terenie panstwa
                          > > > > polskiego,
                          > > > Wedlug ciebie Warszawa wtedy tez nie byla polska?>
                          > > A w Warszawie nikt sie nie uwazal za Polaka?
                          > Czyli jezeli to kryterium nie ma znaczenia dla omawianej sprawy, to po co o
                          nim
                          >
                          > wspominasz?

                          Czytac trzeba ze zrozumieniem. Katowice nie powstaly ani na terenie panstwa
                          polskiego, ani na obszarze zamieszkalym przez ludnosc o polskiej swiadomosci.
                          • arcykr Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 16:32
                            elver.b napisał:

                            > Do pierwszej wojny swiatowej od polowy XIX w. bylo jeszcze sporo czasu.
                            I specjalnie polscy agitatorzy pisali tyle piesni religijnych, slabo zwiazanych
                            z problematyka narodowa?

                            A fakt
                            > uzywania jakiegos jezyka, zwlaszcza w sytuacjach niecoziennych, nie
                            przewsadza o niczyjej swiadomosci.
                            a kto tu pierwszy wspomnial o jezyku?
                            > >
                            > Kazdy dorosly czlowiek o nieuszkodzonym mozgu zaprata sobie glowe tozsamo
                            > scia.
                            > Na pewno. Czy przeprowadziles jakies badania?
                            Tu nie trzeba badan. Wystarczy znac nature ludzka.
                            >
                            > > Odnosze wrazenie ze nie masz
                            > > > elementarnej wiedzy na temat o ktorym mowa.
                            > > Na temat jezykow uzywanych w kosciele?>
                            > Rowniez.
                            Hahaha.

                            Przede wszystkim o swiadomosci narodowej i etnicznej mieszkancow
                            > Slaska.
                            A dlaczego tak uwazasz, Dlatego, ze osmielam nie zgadzac sie z toba?
                            > > > >
                            > > Czyli jezeli to kryterium nie ma znaczenia dla omawianej sprawy, to po co
                            > o nim wspominasz?
                            Nie odpowiesz na to pytanie?
                            >
                            > Czytac trzeba ze zrozumieniem.
                            A pisac bez zanudzania.

                            Katowice nie powstaly ani na terenie panstwa
                            > polskiego, ani na obszarze zamieszkalym przez ludnosc o polskiej swiadomosci.
                            A jaka ona byla?
                            • elver.b Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 19:50
                              arcykr napisał:

                              > elver.b napisał:
                              >
                              > > Do pierwszej wojny swiatowej od polowy XIX w. bylo jeszcze sporo czasu.
                              > I specjalnie polscy agitatorzy pisali tyle piesni religijnych, slabo
                              zwiazanych
                              >
                              > z problematyka narodowa?


                              A kto tu wspomnial o agitatorach.

                              >
                              > A fakt
                              > > uzywania jakiegos jezyka, zwlaszcza w sytuacjach niecoziennych, nie
                              > przewsadza o niczyjej swiadomosci.
                              > a kto tu pierwszy wspomnial o jezyku?

                              Ty.


                              > > >
                              > > Kazdy dorosly czlowiek o nieuszkodzonym mozgu zaprata sobie glowe tozsam
                              > o
                              > > scia.
                              > > Na pewno. Czy przeprowadziles jakies badania?
                              > Tu nie trzeba badan. Wystarczy znac nature ludzka.

                              Hahahaha. Jestem przekonany ze wlasnie tej znajomosci brakuje ci najbardziej.

                              > >
                              > > > Odnosze wrazenie ze nie masz
                              > > > > elementarnej wiedzy na temat o ktorym mowa.
                              > > > Na temat jezykow uzywanych w kosciele?>
                              > > Rowniez.
                              > Hahaha.
                              >
                              > Przede wszystkim o swiadomosci narodowej i etnicznej mieszkancow
                              > > Slaska.
                              > A dlaczego tak uwazasz, Dlatego, ze osmielam nie zgadzac sie z toba?
                              > > > > >
                              > > > Czyli jezeli to kryterium nie ma znaczenia dla omawianej sprawy, to
                              > po co
                              > > o nim wspominasz?
                              > Nie odpowiesz na to pytanie?

                              Odpowiedzialem. Trzeba od czasu do czasu uruchomic swoj genialny umysl,
                              doktorku.

                              > >
                              > > Czytac trzeba ze zrozumieniem.
                              > A pisac bez zanudzania.

                              I kto to mowi.

                              >
                              > Katowice nie powstaly ani na terenie panstwa
                              > > polskiego, ani na obszarze zamieszkalym przez ludnosc o polskiej swiadomo
                              > sci.
                              > A jaka ona byla?

                              Wiejska, katolicka i slowianskojezyczna.
                              • arcykr Re: Katowice - moje miasto 11.09.04, 08:10
                                elver.b napisał:

                                > arcykr napisał:
                                >
                                > > elver.b napisał:
                                > >
                                > > > Do pierwszej wojny swiatowej od polowy XIX w. bylo jeszcze sporo cz
                                > asu.
                                > > I specjalnie polscy agitatorzy pisali tyle piesni religijnych, slabo
                                > zwiazanych> z problematyka narodowa?>
                                > A kto tu wspomnial o agitatorach.
                                No to kto te piesni napisal?
                                > >
                                > > A fakt
                                > > > uzywania jakiegos jezyka, zwlaszcza w sytuacjach niecoziennych, nie >
                                przewsadza o niczyjej swiadomosci.
                                TO dlaczego wg. ciebie w ogole spiewano w kosciolach po polsku?
                                > > > >
                                Jestem przekonany ze wlasnie tej znajomosci brakuje ci najbardziej.
                                Toz wlasnie to forum pokazuje, jak dla ludzi wazna jest identyfikacja, rowniez
                                etniczna.
                                > > >
                                > > > > Czyli jezeli to kryterium nie ma znaczenia dla omawianej spra
                                > wy, to
                                > > po co
                                > > > o nim wspominasz?
                                > > Nie odpowiesz na to pytanie?
                                > Odpowiedzialem.
                                Gdzie?
                                > > >
                                > > > Czytac trzeba ze zrozumieniem.
                                > > A pisac bez zanudzania.>
                                > I kto to mowi.
                                Ty w kolko powtarzasz to samo.
                                > >
                                > > Katowice nie powstaly ani na terenie panstwa
                                > > > polskiego, ani na obszarze zamieszkalym przez ludnosc o polskiej sw
                                > iadomo
                                > > sci.
                                > > A jaka ona byla?
                                Wiejska, katolicka i slowianskojezyczna.
                                I co w tym niepolskiego?
    • arcykr Re: Katowice - moje miasto 09.09.04, 14:11
      terminal_slawkow napisał:

      > www.katowice.friko.pl/spacery.htm
      A o przyszlosci nic nie ma?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka