Dodaj do ulubionych

Zapożyczone

18.09.04, 14:08
od zbulwersowanego1, chyba się nie pogniewa:)

Jasiu na lekcji strzelil z torebki po cukrze w wyniku czego nauczycielka
wystraszyla sie i zemdlala. Wezwano dyrektora i po ocuceniu nauczycielki
Jasiu
uslyszal:
- jutro do szkoly przyjdziesz z ojcem
Nazajutrz Jasiu i jego ojciec (O) rozmawiaja z nauczycielka
(N)
-(N) syn pana zachowal sie wczoraj skandalicznie, strzelil z torebki po
cukrze, tak sie wystraszylam, ze zemdlalam,
-(O) pani to jeszcze nic! Kiedys posuwam sobie spokojnie koze za oborka, a
ten szczeniak jak nie wystrzeli worka po cemencie - to mi w rekach tylko rogi
zostaly...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka