Gość: robert IP: 217.96.51.* 10.05.02, 11:17 radio rmffm podalo przekrety na uniwersytecie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zz Re: co sie dzieje na uniw.slaskim IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.05.02, 20:49 Gość portalu: robert napisał(a): > radio rmffm podalo przekrety na uniwersytecie to samo, co w innych polskich uczelniach - nepotyzm i przekrety (tu i owdzie jeszcze korupcja). W krajach o rozwinietej demokracji b. rzadko sie zdarza, zeby osoba z rodziny byla zatrudniona w tej samej instytucji panstwowej. Dlaczego? Konflikt interesow. W Polsce jest pod tym wzgledem bardzo zle. Znam taki instytut na jednej uczelni, w ktorym tata-profesor jest dyrektorem, mama-profesor jest w nim zatrudniona, tudziez synek po doktoracie oraz synowa, tez po doktoracie. Zeby bylo ciekawiej, rodzice synowej tez sa profesorami w tym samym miescie, tyle ze w instytucie PAN-u. W normalnym kraju jest to nie do pomyslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
separatysci_limanowscy Re: co sie dzieje na uniw.slaskim 10.05.02, 21:44 Przekręty na uniwersytetach to jeszcze nie tragedia. Gorzej, gdy sam uniwersytet jest przekrętem, jak ma to miejsce w przypadku zacofanej pseudouczelni - UJ. Naturalnie przekrętów również tam nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Re: co sie dzieje na uniw.slaskim IP: 213.17.140.* 11.05.02, 15:17 A co w tym zlego, ze ktos kto jest corka profesora robi doktorat, nawet na tym samym Wydziale, pod warunkiem, ze wywiazuje sie z wszelkich obowiazkow doktoranta, jest zdolny i pracowity i spelnia wszelkie wymogi ( robi badania, odrabia zajecia itp). Czy dzieci profesorow powinny obowiazkowo "studiowac" w zasadniczych szkolach zawodowych aby nie bylo podejrzen, ze studia uniwersyteckie skonczyly tez dzieki pomocy rodzicow. nawet jesli na US sa powtarzajace sie pokoleniowo nazwiska ( patrz Wydzial Biologii, Fizyki itp) , to dopoki jest to jedynym "przewinieniem" nie ma sie czego czepiac. Nepotyzm jest wtedy gdy ktos bylby calkowicie glupi i niezdolny a dzieki rodzinnym powiazaniom uzyskalby doktorat, co nie moze sie zdarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: co sie dzieje na uniw.slaskim IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.05.02, 11:48 Gość portalu: man napisał(a): > A co w tym zlego, ze ktos kto jest corka profesora robi doktorat, nawet na tym > samym Wydziale, pod warunkiem, ze wywiazuje sie z wszelkich obowiazkow > doktoranta, jest zdolny i pracowity i spelnia wszelkie wymogi ( robi badania, > odrabia zajecia itp). Jest na to prosta, jednoznaczna odpowiedz: konflikt interesow. > Czy dzieci profesorow powinny obowiazkowo "studiowac" w > zasadniczych szkolach zawodowych aby nie bylo podejrzen, ze studia > uniwersyteckie skonczyly tez dzieki pomocy rodzicow. nawet jesli na US sa > powtarzajace sie pokoleniowo nazwiska ( patrz Wydzial Biologii, Fizyki itp) , > to dopoki jest to jedynym "przewinieniem" nie ma sie czego czepiac. W krajach cywilizowanych takie rzeczy nie maja miejsca. Instytucja panstwowa to nie prywatna firma ani folwark, w ktorym mozna zatrudniac swoich. Prymitywizm polskiego srodowiska naukowego polega na tym, ze udaje ono swoja "swiatowosc", a jednoczesnie gwalci normy, ktore sa obowiazujace w cywilizowanym swiecie. Dzieci profesorow moga studiowac i robic kariery we dziesiatkach uczelni polskich. Nikt im tego nie zabrania. Argument wyzej o "szkolach zawodowych" jest ponizej krytyki: nieuczciwy i probujacy sprowadzic cala rzecz do absurdu. > Nepotyzm jest wtedy gdy ktos bylby calkowicie glupi i niezdolny a dzieki > rodzinnym powiazaniom uzyskalby doktorat, co nie moze sie zdarzyc. Niestety, nie. Widze, ze mamy do czynienia z niezrozumieniem spraw bardzo elementarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jas Re: co sie dzieje na uniw.slaskim IP: 213.17.140.* 11.05.02, 15:37 ciekawe co sadza studenci o profesorze i jego wspolpracownicy. Co do przekretow to najpierw trzeba podawac rzetelne fakty, a potem nazywac to przekretami. Radio i prasa lubia epatowac tytulami, bo tylko w ten sposob moga zainteresowac czytelnikow. wiec czekamy na prawdziwe informacje radia rmf i prasy w tej i innych sprawach dotyczacych uniwersytetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Un Re: co sie dzieje na uniw.slaskim IP: *.adm.us.edu.pl 28.05.02, 14:02 Gość portalu: zz napisał(a): > Gość portalu: robert napisał(a): > > > radio rmffm podalo przekrety na uniwersytecie > > to samo, co w innych polskich uczelniach - nepotyzm i przekrety > (tu i owdzie jeszcze korupcja). > W krajach o rozwinietej demokracji b. rzadko sie zdarza, zeby > osoba z rodziny byla zatrudniona w tej samej instytucji panstwowej. > Dlaczego? Konflikt interesow. > > W Polsce jest pod tym wzgledem bardzo zle. Znam taki instytut na jednej uczelni > , > w ktorym tata-profesor jest dyrektorem, mama-profesor jest w nim zatrudniona, > tudziez synek po doktoracie oraz synowa, tez po doktoracie. > Zeby bylo ciekawiej, rodzice synowej tez sa profesorami w tym samym > miescie, tyle ze w instytucie PAN-u. > > W normalnym kraju jest to nie do pomyslenia. W normalnym kraju jest to do pomyślenia, a dynastie w nauce nie są niczym nowym ani też nie same w sobie nie są złe. Maria&Piotr Curie, Irena Joliot-Curie, Łętowska&Łętowski... No, jasne że nie wszystkie rodziny takie mądre:-). Odpowiedz Link Zgłoś