Dodaj do ulubionych

Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 02:25
Wawa i Krak. Fuck Fuck Fuck!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: losjimi buhahahaah 16 ksiażek - szkoda gadac IP: *.bs.katowice.pl 12.03.05, 07:29
      Jak powiedzial Pan Kutz: "16 ksiazek to sknerstwo" i ja sie pod tym podpisuje.
      • arnold7 Re: buhahahaah 16 ksiażek - szkoda gadac 12.03.05, 07:36
        Polacy Polakom?
        • Gość: BRO Problem rzeczywiscie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:14
          arnold7 napisał:
          > Polacy Polakom?

          Trzeba ten problem rozwiazac. Jak znany bibliotekarz zaproponuj Arnoldzie
          rozwiazanie i nie weksluj tematu na ulubiona nacjonalistyczna nute.

          Pozdrawiam
          BRO
          • Gość: mysl147 Re: Problem rzeczywiscie jest IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.03.05, 10:43
            Ale przeciez on ma kompleks przesladowczy tak wiec trudno jest mu sie
            powstrzymac... :)))
          • Gość: xxx Re: Problem rzeczywiscie jest IP: *.bu.amu.edu.pl 15.03.05, 11:48
            "Wydawcy" nie znają Ustawy o Egzemplarzu Obowiązkowym i Rozporządzenia Min.
            Kultury i Sztuki bo wiedzieliby, że przesłanie egz. obow. jest BEZPŁATNE.
            Panie Jagiełło a gdyby Pan był dyrektorem innej polskiej biblioteki ? Czy
            zdanie w tej sprawie byłoby takie samo ?
      • Gość: george Re: buhahahaah 16 ksiażek - szkoda gadac IP: *.icpnet.pl 15.03.05, 10:20
        Same nieścisłości w tym artykule. 16 bibliotek, ale egzemplarzy 18, bo Narodowa
        i Jagiellońska mają ustawowe prawo otrzymać po 2 gratisy. Dochodzi jeszcze 7
        bibliotek wojewózkich, które mają prawo otrzymywać publikacje o tematyce
        regionalnej.
    • Gość: Gość portalu Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: 80.50.168.* 12.03.05, 11:01
      Gdybym ja był dyrektorem BN, też "rozumiałbym racje wydawców". Czy tego pana ktoś mógłby już zdjąć z tego stanowiska? Niech już nie działa na szkodę środowiska...

      Pzdr.
    • jaroslaw.lysio Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? 12.03.05, 12:21
      "Rozdanie za darmo takiej partii książek to dla nas duży koszt, zwłaszcza że
      musimy też płacić za przesyłkę - tłumaczy właściciel niewielkiej oficyny ze
      stolicy"

      Właściciel niewielkiej oficyny ze stolicy kłamie jak z nut, a Gazeta powiela
      głupoty bez sprawdzenia - przesyłka zawierająca obowiązkowy egzemplarz
      biblioteczny zwolniona jest z opłat pocztowych co oznacza, że w każdej placówce
      Poczty Polskiej można taką przesyłkę wysłać za darmo.

      ---
      Poczta z Trąbką
      • Gość: W Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.03.05, 21:14
        > można taką przesyłkę wysłać za darmo

        Oczywiście. Z opłaty pocztowej są zwolnione na podstawie art. 7 Ustawy z dnia
        07 listopada 1996 roku o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych (Dz. U. nr
        152 z 1996 r., poz. 722 z późn. zm.) przesyłki zawierające obowiązkowe
        egzemplarze biblioteczne wysyłane do bibliotek uprawnionych do ich
        otrzymywania - do wysokości najniższej opłaty za przyjęcie, przemieszczenie i
        doręczenie przesyłki niebędącej przesyłką najszybszej kategorii, tego rodzaju i
        tej samej masy ustalonej w Cenniku za świadczenie usług pocztowych w obrocie
        krajowym.
        • Gość: fen Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 15.03.05, 11:44
          Ksiązki sa rozsyłane przez wydawców za moje pieniądze. Wyliczyłem, że kosztują
          one pocztę najmniej 900 000 zł rocznie (15 000 tyt. ksiązek x 18 egz. x 2 zł za
          wysyłkę). O tyle budżet państwa musi jej dodać, żeby mogła bezpłatnie(?)
          przewozić egzemplarze obowiązkowe do uprawnionych bibliotek. Za te pieniądze
          plus za oszczędzone etaty do gromadzenia, ewidencji i zbywania tych egzemplarzy
          (np. BŚ wciela do zbiorów co trzeci) można sobie potrzebne książki kupić
          .
          Dla wydawcy, który wydaje tysiące egzemplarzy lektur szkolnych a 3 zł, 18 egz.
          to nie problem, ale dla wydawcy, którey wydaje kosztowny album (np. 100 zł za
          egz., a są i takie po 500 i więcej zł) w nakładzie 200 egz., tych 18 egz.
          podraża cenę pozostałych 180 egz. o jakieś 12 zł. I o tyle więcej muszą zań
          płacić klienci prywatni oraz biblioteki, które egzemplarza oboqwiązkowego nie
          otrzymują
    • obi-wan-kenobi Fawor, faworyt, faworyzowac te slowa nie dotycza 12.03.05, 12:34
      Slaska, niestety. A dlaczego tylko Warszawa i Krakow mialaby prawo do darmowych
      egzemplazy? Czy w tych miastch zyja "szczegolni" ludzie, ktorych brak w innych
      miejscach? Coraz czesciej mysle, ze autonomia, ktora cieszyl sie Slask przed
      II wojna swiatowa, byla wcale dobra sprawa.
      • Gość: mysl146 Re: Fawor, faworyt, faworyzowac te slowa nie doty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.03.05, 10:39
        I myslisz, ze jak bylaby autonomia przedwojenna to znalazlaby sie jedna kopia
        ekstra dla Slaska? Wszedzie lubisz doszukiwac sie spisku antyslaskiego?
        • Gość: erwin Re: Fawor, faworyt, faworyzowac te slowa nie doty IP: *.podchorazych.katowice.pl 22.03.05, 00:50
          gdyby byla autonomia to byloby stac BŚ na zamawianie książek z polski
    • settembrini Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? 12.03.05, 12:38
      aglomeracji slaskiej, w ktorej mieszka tylu ludzi ilu w warszawie i krakowie
      razem wzietych, odmawia sie prawa dostepu do dobr intelektualnych. jest to
      dosyc razace naruszenie konstytucyjnej zasady rownosci praw obywatelskich. a
      oficyny, dla ktorych wyslanie 16 ksiazek to problem na miare oplacalnosci
      przedsiewziecia, niech lepiej zawiesza dzialalnosc albo zaczna wydawac komiksy.
      • Gość: BRO Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:08
        Problem nie w tym, ze Biblioteka Slaska czy nie slaska. Kazda z pozostalych 14-
        tu bedzie w takiej samej sytuacji i co tu ma do rzeczy Slask? Chodzi o to, ze
        sejm przerzuca ciezar zobowiazan finansowych na wydawcow. Kaczynski zbuntowal
        sie przeciw ulgom na komunikacje miejska. Ulgi lekka reka daje sejm a koszty
        ponosza samorzady. Niech za ustawowym zobowiazaniem do okreslonego swiadczenia
        idzie finansowanie.
        Podbijanie slaskiego bebebka przy bylebzdetnym problemie bardziej szkodzi
        Slazakom niz im sluzy.

        Pozdrawiam
        BRO
        • settembrini Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? 13.03.05, 11:17
          nie jestem zainteresowany losem pozostalych bibliotek. interesuja mnie
          natomiast przeslanki dla ktorych BŚ nie moze korzystac z przywilejow, natomiast
          biblioteka warszawska i krakowska owszem. jesli juz, to po rowno ciac w
          rozporzadzeniu te przywileje. znowu centralnie decyduje sie o tym, komu ma byc
          latwiej a komu trudniej. wiec niech wszystkie samorzady postawi sie w takiej
          samej sytuacji
          problem zarzadzania bibliotekami to juz kompletnie inna bajka.
      • Gość: gosc portalu nie 16 ksiazek tylko kazda nowa ksiazka! IP: *.zanet.pl / 217.153.211.* 12.03.05, 15:39
        Skad to wyliczenie ze kazdy ma wyslac 16 ksiazek, bo jest 16 bibliotek? Nie 16
        ksiazek, tylko kazda nowa pozycje, nowa edycje do kazdej z tych 16 bibliotek.
        Zdajecie sobie chyba sprawde ze jedno wydawnictwo miesiecznie wydaje kilka
        ksiazek? Koszty rosna. Dlaczego prywatna firma ma sponsorowac Biblioteki ktore
        pozwalaja na niezwracanie ksiazek? Wejdzie sobie do katalogu BŚ - odnajdujecie
        ksiazke - jest - sprawdzacie termin zwrotu... 2002, 2003... przez 3, 2 lata nie
        byli w stanie usunac jej z bazy?? Za ksero tez sobie licza bardzooo duzo.
        • Gość: anata Re: nie 16 ksiazek tylko kazda nowa ksiazka! IP: *.server.ntli.net 12.03.05, 23:15
          Zgadzam sie, ze sposob w ktory funkcjonuje Biblioteka Slaska czasami pozostawia
          wiele do zyczenia. Chociazby jezeli chodzi o cennik ksera, ale nie mozna
          doprowadzic do sytuacji, w ktorej studenci ze Slaska beda zmuszeni jezdzic do
          bibliotek do Krakowa albo Warszawy. Zreszta nie chodzi tu tylko i wylacznie o
          studentow. W najwiekszej bibliotece w Bytomiu wiekszosc ksiazek
          beletrystycznych, ktore mozna pozyczyc sa starej daty, nie wspominajac juz o
          ksiazkach naukowych. Mozna to w jakis sposob uzasadnic. Bytom = wzglednie malo
          miasto nieuniwersyteckie. Ale Katowice. Poza tym 16 darmowych ksiazek dla
          najwiekszych bibliotek 16 wojewodztw.
          • arnold7 Re: nie 16 ksiazek tylko kazda nowa ksiazka! 12.03.05, 23:23
            Ale smieszny kraj, smieszne naklady, smieszna ilosc bibliotek, a jeszcze
            smieszniejsza ilosc czytelnikow.

            A najsmieszniejsza jest sila nabywcza obywateli tego smiesznego kraju:))
            • Gość: pasikoonik Re: nie 16 ksiazek tylko kazda nowa ksiazka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:06
              Bo po co tako Biblijotyko?
              Dlo szpasu w Mjoonie nazwano "szloonzkoom",
              kej Goornoszloonzouk ze ni wytyko!
              Bo niy ugoszczoom tam Jego ksioonrzkoom.

              Cerberym we ni istny, Malecki?
              Pewnikym tam se ceko pynzyje.
              Cy by to douwny boou czuek "radziecki"?
              Take na spowjydz'! Za swe mecyje.

              Dos' tyh forhangoow, kaj za "szloonzkos'cioom"
              z pijoondzoow Naszyh leko se rzyjoom!
              Polouki, w goudce co za roownos'cioom,
              bez tydziyn' wszyskih Nous kryjoom lyjoom!

              A we Niydziejla jak do muzyja,
              korzoom Noom hodzic' kukac' na cudze.
              Szaufynster szklany, przilep se ryja.
              I tak szloonzkigo dojzdrzec' niy pudzie!
    • Gość: obserwator Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 16:35
      nie no jajca jakieś...
      jeśli książka kosztuje np. 50 PLN, nakład np. 1000 egz. (wiem że to duży nakład
      w dzisiejszych czasach-nie czepiać się) to:
      50*1000=50 000PLN (przychód), dalej 16 egzemplarzy obowiązkowych=800 PLN, czyli
      do każdego egzemplarza trzeba doliczyć około 80-90 groszy, czyli cena = 50,90 i
      juz, no kurcze jak już płacę za książkę 50 złotych to te 90 groszy na biblioteki
      dam (budzetówka, więc nie jestem bogaty).
      • Gość: Paweł Pójdźmy z duchem nowoczesności... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:58
        Sprawa nie dotyczy tych pozycji, gdzie wydaje się nakład 1000 egz., ale tych,
        gdzie nakład wynosi kilkadziesiąt egz. Wyobraź sobie książkę na temat historii
        jakiejś małej wsi. Wydaną w 20 egzemplarzach, bo takie było zainteresowanie ze
        strony mieszkańców. Przecież 16 egz. to w przybliżeniu podniesienie ceny książki
        dwukrotnie!

        Ale oczywiste jest z kolei, że bez tego przepisu Biblioteka Slaska padnie...

        Czy nie dałoby się wprowadzić jakichś limitów nakładów, poniżej których nie
        byłoby obowiązku wysyłania gratisowych egzemplarzy? Przecież nie jest nam
        niezbędnie potrzebna historia jakiejś wsi dajmy na to na Pomorzu...

        Poza tym sprawę tę można rozwiązać jeszcze inaczej. W przypadku książek o bardzo
        niskim nakładzie, wydawca może przesłać do biblioteki książkę w wersji
        elektronicznej (PDF), bo coraz częściej książki - szczególnie te niskonakładowe
        - drukuje się w druku cyfrowym. Wówczas biblioteka mogłaby udostępnić taką
        książkę na komputerach w czytelni. No, ale chyba za 30 lat najwcześniej czegoś
        takiego się doczekamy...
        • Gość: Piotr z Katowic Re: Pójdźmy z duchem nowoczesności... IP: 195.39.217.* 14.03.05, 17:45
          Nie wydaje mi się, że byłoby w ogóle opłacalne wydanie książki w 20
          egzemplarzach. Jestem jak najbardziej za tym, aby wszystkie 16 bibliotek nadal
          otrzymywało egzemplarze obowiązkowe. Pomyślałem PRZEZ CHWILĘ, że możnaby pójść
          na pewien kompromis i faktycznie dla bardzo małych nakładów drogich książek,
          zmniejszyć ilość bibliotek, które otrzymywałyby taki egzemplarz.
          Dlaczego "PRZEZ CHWILĘ"? Ano dlatego, że trzebaby ustalić granicę cenową i
          ilościową takich "bardzo małych nakładów" a wydawcy chcąc zaoszczędzić
          zaczęliby wydawać takie nakłady, żeby tylko zmieścić się w powyższych
          granicach. Póżniej możnaby wydać kilka wznowień w małych nakładach i wydawcy
          nie musieliby już zasilać w książki ("aż") tylu bibliotek. Mając na uwadze,
          że "Polak potrafi" należałoby więc, albo niczego w tej materii nie zmieniać,
          albo ustalić rozsądne granice, żeby wilk był syty i owca cała.

          • Gość: Bibliotekarka Re: Pójdźmy z duchem nowoczesności... IP: *.bu.amu.edu.pl 15.03.05, 11:41
            Żeby dyskutować trzeba znać treść ustawy. Egzemplarz obowiązkowy przekazywany
            bibliotekom może być przez nią egzekwowany, gdy jego nakład jest wyższy niż 100
            egzemplarzy.
        • Gość: george Re: Pójdźmy z duchem nowoczesności... IP: *.icpnet.pl 15.03.05, 10:12
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > Czy nie dałoby się wprowadzić jakichś limitów nakładów, poniżej których nie
          > byłoby obowiązku wysyłania gratisowych egzemplarzy?

          Ależ ten limit istnieje. W przypadku książek w nakładzie do 100 egz. egz.
          obowiązkowy po 1 sztuce należy się jedynie Bibliotekom Narodowej i Jagiellońskiej.
          • Gość: LukasK Gutenberg IP: 217.153.71.* 15.03.05, 11:09
            Jakiś czas temu jedno z wydawnictw zrobiło reprint Biblii Gutenberga. W
            skórzanych okładkach, ręcznie zdobiony itd. Cena jednego egz. bardzo wysoka,
            nakład niewielki. Czy to też muszą oddawać za darmo?
          • Gość: fen Re: Pójdźmy z duchem nowoczesności... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 15.03.05, 11:48
            Ale kto wydaje ksiązki w nakładzie do 100 egz? Ksiązka naukowa, żeby mogła
            liczyć się w dorobku autora musi mieć minimum 100 egz. nakładu.
            Poniżej tej liczby wydawane są najwyżej jakies wyjątkowo ekskluzywne faksymila
            rękopisów czy starych druków. Ale wtedy każdy egz. kosztuje minimum 1000 zł.
            czyli te 2000 zł muszą się rozłożyć na pozostałych np. 80 egz., co spowoduje ich
            podróżenie o 25 zł. I jeśli ktoś je kupi, to swoje 25 zł dołoży do wzrostu
            zbiorów BN i BJ
        • Gość: xxx Re: Pójdźmy z duchem nowoczesności... IP: *.bu.amu.edu.pl 15.03.05, 12:07
          Znowu odsyłam do Ustawy o ... (mówi ona o nakładzie powyżej 100 egz.)
    • Gość: leń Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 15:14
      dla ministerstwa problemem jest 16 książek(!)bo to aż tyle kosztuje i nie mają
      na to forsy.Ale nie jest problemem dla naszej władzy ukochanej załatwienie
      zmian w prawie tak aby nie przedawniały się sprawy dotyczące kanciarskiej
      działalnośći ich kolesiów czy ich samych - oni jak kradną miliony to ok i na to
      jest ale na 16 książek nie ma!Wszystkich do wora i do gnoju(jeszcze dołożyć
      kamień żeby nie wypłynęli).I to wszystkich bez względu na opcje-bo wszyscy są
      jednakowi!
      • Gość: erwin Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.podchorazych.katowice.pl 22.03.05, 00:57
        państwo nawet o iel powinno wspierać edukacje, to nie powinno promować prywatnych wydawców i kupować od nich książki
    • Gość: misiek Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: 5.5R* / 62.6.139.* 13.03.05, 20:10
      Skandal!!!!
    • Gość: inul Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 10:00
      z tego co wiem to wysylanie egzemplarza obowiazkowego jest bezplatne - wiec nich
      pan wydawca nie sciemnia, im sie po prostu tego nie chce robic i tyle
    • Gość: Sceptyk Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.n4u.krakow.pl 14.03.05, 20:21
      To co plecie p. Nowakowski, to horror. Trzeba kompletnie nie wiedzieć o czym
      się mówi. No ale trzy posady, trzy pensje - no to poc coś wiedzieć.
    • Gość: Grażyna Miernicka Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: 193.0.117.* 15.03.05, 17:16
      Szanowni Państwo, małe sprostowanie: w artykule pana Józefa Krzyka została
      umieszczona informacja, że "wszyscy wydawcy zobowiązani są do przysyłania im
      (tzn.uprawnionym bibliotekom) na własny koszt po jednym egzemplarzu z każdej
      edycji". A przecież Ustawa z dnia 7 listopada 1996 r. o obowiązkowych
      egzemplarzach bibliotecznych wyraźnie mówi w Art.7 :"Przesyłki egzemplarzy
      obowiązkowych, wysyłane do bibliotek uprawnionych do ich otrzymywania, są
      zwolnione z opłat pocztowych". Mam nadzieję, że nie wszyscy wydawcy są tego
      nieświadomi.
      Grażyna Miernicka, Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie



      Grażyna Miernicka, Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie
      • Gość: bibliotekarz Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.pomorzany.v.pl 15.03.05, 18:41
        Szanowni Państwo,
        - w kraju jest 15 bibliotek uprawnionych do otrzymywania egzemplarza
        obowiązkowego;
        - powtórzę: wysyłka EO jest bezpłatna, wystarczy odpowiednio ostemplować/opisać
        kopertę;
        - sytuacja finansowa bibliotek jest trudna zarówno jeśli chodzi o pensje
        pracowników jak i dotacje na utrzymanie a przecież biblioteki są instytucjami
        typu non profit w związku z czym nie mogą utrzymywać się z zysków,
        - w momencie wyczerpania się nakładu w księgarniach dana książka stanie
        się "martwa" jeżeli nie będzie dostępna w obiegu bibliotecznym. Poza wąskim
        gronem prywatnych posiadaczy nikt nie będzie mógł z niej korzystać;
        - często bywa tak, że na całe województwo dostępny jest tylko jeden egzemplarz
        danego tytułu pochodzący właśnie z EO, gdyż nie ma pieniędzy na zakup kolejnych.
        Pozdrawiam,
        bibliotekarz
    • Gość: Kot Behemot Te książki nie są "za darmo" IP: *.client.comcast.net 15.03.05, 20:56
      Są bezpłatnymi egzemplarzami, owszem. Ale wydawcy od społeczeństwa też coś
      otrzymują: to coś to prawo, chroniące własność intelektualną. Celem tego prawa
      jest sprzyjanie, dla dobra ogólnego, rozwojowi nauki i wiedzy, a to wymaga
      starannego zbilansowania dwóch czynników: zachęt dla twórców(lub wydawców) i
      korzyści wynikających z upowszechniania. Dlatego właśnie prawo do własności
      intelektualnej nie jest absolutne: patenty po pewnym czasie wygasają, copyright
      dopuszcza wyjątki.
      Książki dla zaledwie 16 bibliotek to rozsądna danina pobierana przez
      społeczeństwo, wydaje mi się. Zgodna z duchem prawa.


    • szwedzka Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? 15.03.05, 22:37
      Artykuł jest przykładem dziennikarskiej niekompetencji. W papierowym wydaniu
      jest ramka z wymienionymi placówkami, które dostają egzemplarz obowiązkowy, i
      wymieniono ich 15, a dziennikarz pisze, jak zauważyli przedmówcy, błędnie o 16
      placówkach i 16 egzemplarzach (Jagiellonka i Narodowa dostają po 2, więc
      egzemplarzy obowiązkowych jest 17).
      Co do owego wydawcy, który został posądzony tu o kłamstwo, to moim zdaniem
      dziennikarz go sobie wymyślił, żeby przedstawić stanowisko drugiej strony, a
      jeśli nie wymyślił, to jeszcze gorzej, bo nie sprawdza informacji (o rzekomym
      płaceniu za wysyłkę) i nie myśli. Jak mały wydawca może zaoszczędzić rocznie
      kilkadziesiąt tysięcy złotych na egzemplarzach obowiązkowych? Kilkadziesiąt to
      ile? 30 tys.? Powiedzmy, że wydaje albumy. Cena detaliczna 80 zł, czyli wydawca
      dostaje do ręki 44 zł. Powiedzmy, że zarabia 9 zł, czyli koszt wydania albumu
      to 35 zł. 17x35=ok.600 zł. Czyli żeby zaoszczędzić 30 tys. musiałby wydać 50
      albumów rocznie. To nie jest mały wydawca. A kalkulacja jest przecież
      przesadzona, raczej koszt wydania byłby niższy, są wydawcy tańszych książek.
      Poza tym każdy wydawca ma pulę egzemplarzy reklamowych, od których nie płaci
      autorowi.

      Co do meritum, sam jestem wydawcą i nie mam nic przeciwko egzemplarzowi
      obowiązkowemu. Wydawanie książek to też działalność kulturotwórcza, a nie tylko
      gospodarcza. Można się tylko zastanawiać, czy rzeczywiście musi być ich aż
      siedemnaście. Np. Warszawie i Lublinowi można spokojnie zabrać po jednym, można
      się zastanawiać, czy rzeczywiście Opole musi dostawać egzemplarz obowiązkowy.

      Paweł
      • scoutek Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? 16.03.05, 10:42
        pomijajac niekompetencje piszacego, ktory nie wie o czym pisze (te 16 bibliotek
        i 16 egz., co juz zostalo wczesniej wyjasnione i te koszty przesylek, ktorych
        nie ma) to osobiscie wydaje mi sie, ze egzemplarz obowiazkowy powinnien
        pozostac ale stanowczo okrojony ... przede wszystkim dlaczego powinien zostac?
        bo jest to jedyna forma zbierania WSZYSTKIEGO co sie wydaje w Polsce i po
        polsku...jesli chodzi o to komu nalezy dawac to zastanawiam sie na przyklad po
        co i komu do szczescia potrzebne egzemplarze obowiazkowe na az dwoch
        uniwersytetach w Lublinie? jesli tak jest dobrze, to czemu i USl nie ma?
        mysle sobie, ze nalezaloby utrzymac egzemplarze obowiazkowe dla Narodowej (bo
        jest Biblioteka Narodowa i z nazwy i funkcji), dla Jagiellonskiej (z roznych
        wzgledow, nawet z powodu najstarszego uniewrsytetu), dla Ossolineum i
        Biblioteki Slaskiej jako najwiekszej biblioteki naukowej tego regionu .... ale
        reszta?
    • Gość: Bibliotekarz Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.bu.amu.edu.pl 16.03.05, 15:59
      Jest perfidnym kłamstwem, że wydawca musi płacić za przesyłkę książki z
      egzemplarzem obowiązkowym. Przesyłki takie są zwolnione od opłaty pocztowej.
    • Gość: marianeq Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 10:37
      Ale wysylka egzamplarza obowiazkowego jest zwolniona z oplaty za przesylke!
      Przynosi sie na poczte zapakowane ksiazki z wypelnionym drukiem do przesylek
      poleconych - i na kopercie oznacza sie jako "eo" - na poczcie sprawdzaja adresy
      bibliotek z lista uprawnionych placowek i po krzyku.

      PA!wel
    • Gość: settembrini Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? IP: *.bib.wpia.us.edu.pl 21.03.05, 15:59
      akurat siedze sobie w bibliotece na moim wydziale i wyglada na to, ze wyjde z
      pustymi rekami. a praca sie sama nie napisze. mam nadzieje, ze wlasnie w bś
      znajde potrzebne mi pozycje.
      pozdrawiam
    • terminal_slawkow Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? 22.03.05, 11:09
      Gazeta napisała:
      "Rozdanie za darmo takiej partii książek to dla nas duży koszt, zwłaszcza że
      musimy też płacić za przesyłkę - tłumaczy właściciel niewielkiej oficyny ze
      stolicy. Gdy mu obiecałem, że pozostanie anonimowy, zdradza, że od pewnego
      czasu uchyla się od nałożonego przez ministerstwo obowiązku."

      To jest chyba opis przestępstwa. Skoro prawo nakłada na wydawców
      przekazywanie książek, a książki nie sa przekazywane, to powinien tą sprawa
      zajc się prokurator. Czy gazeta mogła by napisa co zrobiła prokuratura w tej
      sprawie?
      • scoutek Re: Biblioteka Śląska będzie świecić pustkami? 22.03.05, 13:02
        tylko, ze za uchylanie sie od wysylki egzemplarza obowiazkowego nie groza zadne
        kary.... chyba, ze sie myle?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka