Dodaj do ulubionych

Głos z Piekar

IP: *.coig.pl 15.07.05, 09:37
No coz, panie Smolorz. W zyciu tak juz jest: jedni sluchaja muzyki Kilara,
inni wola Szlagermaszyna. Nic pan na to nie poradzi, choc ubolewac mozna, ze
wiecej jest tych drugich, niz pierwszych.
Obserwuj wątek
    • Gość: szperaczek kupa w salonie na dywanie IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 15.07.05, 10:31
      ...jeden lubi tłuste inny chude, czyli degistibus...
      Smolorz zamachnął się teraz na radio, dziwne takie, niby malutkie,
      niepozorne, a posiadające niesamowitą "słyszalność", będące w czołówce
      regionalnych rozgłośni! Wyprzedza na Śląsku nawet "urzędowe-państwowe" radio
      katowice!
      Przed nim jest tylko RMF, PR 1, za nim reszta rozgłośni , nie wspominając
      o "Karolinie" z bogatej Agory...Czyli jaki stąd wniosek? To radio jest oki!
      Po prostu się podoba, trafiło do ludzi pod strzechy! Też trafiam na nie,
      czasem wędrując po skali i nie rozumiem pretensji Smolorza.Są w nim
      wiadomości, bogate lokalne, akcje, zabawy, konkursy, goście, pogaduchy z
      ludźmi no i muzyka.Bardzo różna zresztą, lista przebojów typowa -
      "anglosaskie" hiciory,ale ostatnio słuchałem gości radia - Claret Gospel z
      Wybrzeża Kości Słoniowej...może to oni skojarzyli się Smolorzowi z heimat
      melody..? Bo z całego bogatego repertuaru tego radia wyjął malutki fragmencik
      i poddał, jak to u niego, demagogicznej i miażdżącej krytyce! Czepia się jak
      pijany płota "niemieckich szlagrów", jakby zapomniał gdzie żyje i skąd mu
      nogi wyrastają. Na Śląsku zawsze były modne te "heimaty-klimaty", to taka
      śląska mutacja piosenki biesiadnej, jednym sie podoba, innym
      nie,...degustibus i normal.Za komuny taka muzyka była tępiona, bo "Śląsk
      zawsze był Polski", ale teraz, kiedy każdy może słuchać i śpiewać co chce i
      co mu sie podoba, wreszcie przestalibyśmy sprowadzać ten rodzaj muzyki do
      podziemia.Wtedy funkcjonowała na kasetach przywożonych przez ujka z NRF i w
      jej takt kołysano sie na imieninach ciotki Hildy.Czy to było złe?
      W latach 70- tych np. była taka cenzura w radio, że np. na listach przebojów
      radia katowice na jeden utwór "anglosaski" musiały przypadać trzy utwory
      polskie. Obojętne jak tam sobie głosowali słuchacze - mus, kropka i szlus.
      Gdy w Katowicach wystąpił węgierski Locomotiw GT, niżej podpisany pozwolił
      sobie na "dowcip" - puścił tę ostrą rockową grupę, jako "muzykę naszych
      przyjaciół w Krajach Demokracji Ludowej"...Afera! Dywan! "To juz lepiej
      puszczajcie wicie rozumicie te anglosaskie"...
      Dziś czytając Smolorza te czasy znów stanęły mi przed oczami a raczej
      uszami...Te same argumenty, ta sama retoryka, to samo "szukanie polskich
      korzeni" i to gdzie- w piosence o d... Maryni..?
      Na Ślasku aktualnie żyją pro-Niemcy, kresowiacy ze Lwowa, gorole z
      kieleckieckiego, ślązacy-patrioci, Żydzi i Bóg wie kto jeszce. A co będzie
      gdy pojawią się Chińczycy, Murzyni, Arabowie - jak to w Unii bywa...I
      powstanie dla nich "Czajna-radio","Islam-station"...Smolorz chyba
      ucieknie stąd, tylko gdzie?
      I teraz pytanie:
      -Czy Smolorz, tak naprawdę myśli? Czy jest to aparatczyk-hibernatus,żywcem
      przeniesiony z tamtych czasów? Zwolennik "jedynie słusznej drogi, jednego
      myślenia, z rukami po szwam"? Zwalcza co prawda tamten ustrój, ale z
      żarliwością neofity, jak mój sąsiad który rzucił palenie i teraz muszę go
      unikać na schodach , bo mi smakowicie opowiada o moim hipotetycznym raku płuc.
      -Czy zwyczajnie chciał tylko błysnąć po swojemu, czyli jak mały Dyzio zrobił
      w salonie siusu i kupę na dywan?
      Chce wk...słuchaczy radia Piekary? Niech mnie oni nie lubią! Niech o mnie
      mówią źle, i jeszcze jak najgorzej! Byle ktoś coś mówił o Smolorzu! Bo za
      wszelką cenę muszę utrzymać image "kontrowersyjnego redaktora"!
      To niestety kwalifikuje się do wizyty u psychiatry. Jednostka choroba Smolorz
      ma bardzo niskie poczucie własnej wartości, to się zdarza, ale czy ten jego
      osobisty dramat musi mieć aż tylu widzów co tydzień w gazecie? Może są na to
      jakieś pigułki, medycyna przecież ostro poszła do przodu.
      Do tego podpada- przez kilka ostatnich tygodnih łasił się w swoim felietonie
      do biskupów, nawer arcy, księży, "gilgał" ich co sił, a teraz zamachnął się
      nagle na radio Piekary, katolickie i cieszące się sporą sympatią i uznaniem w
      Kurii...
      Ej Smolorz, Smolorz, moze by tak na urlop...
      • Gość: Pytek S'lepe pipse? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 11:53

        Zdo Woom sie, co tako radyjoukoowo "flajszmaszyna" przerobi tyh wszyskih "pro-
        Mjymcoow, kresowjoukoow uode Lvouwka, gorouloow ze kjeleckigo, szloonzoukoow-
        patryjoutoow, Żydoow i Poonbooczek jedni wjedzoom kogo jesce (Chińczykoow,
        Murzinoow, Araboow ...) we goornouszloonzke siekane podle mustra ZG?

        Yno trza dac' pozoor coby tako karminadla z niego sprawjoono,
        koomusik niy zaszkodziooua! Padnie takymu na uocy i nowy Hajda gotowy.

        Jedyn jurz taki, pragliwy na ta szpajza, siedzi na fis'li i s'linka Mu ciece.
      • Gość: harc mistrz Re: kupa w salonie na dywanie IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 00:04
        Nima żodnyj kary
        Na Radyjo-Piekary.
        (HKP) - Słucho, kto chce!
        ...
        CIU...!
      • fyrlok Re: kupa w salonie na dywanie 02.01.06, 02:02
        > Czepia się jak pijany płota "niemieckich szlagrów", jakby
        > zapomniał gdzie żyje i skąd mu nogi wyrastają.

        jawohlalkohol!
        dobrze powiedziane :)

        -----------------------------------------
    • eichendorff Prawda jak zwykle pośrodku... 15.07.05, 12:02
      Trudno nie zgodzić się ze Smolorzem kiedy pisze, że muzyka puszczana w eter
      przez Radio Piekary jest - łagodnie powiedziawszy - niskich lotów.
      Trudno nie przyznać mu racji, gdy pisze, że jest to żywa kopia "bayerische
      volksmusik". Żadnej oryginalnej twórczości!
      Jednak wnioski jakie Smolorz wyciąga idą za daleko.
      Powiązania pomiędzy Śląskiem a Niemcami są wciąż bardzo silne i oddziaływanie
      tamtejszej kultury na kulturę Śląska jest nadal większe niż niektórzy by sobie
      życzyli. Ta muzyka jest tylko częścią tej kultury. Ja sam zresztą wyrosłem na
      tej muzyce bo mój dziadek będąc w Rajchu w latach 70-tych przywiózł z powrotem
      chyba ze 30 kaset i puszczał je na okrągło. Mam więc DUŻY sentyment do tej
      muzyki, choć wiem, że jest denna. W tamtych czasach - z racji całkowitej
      blokady medialnej przez państwowe radio i TV - słuchanie takiej muzyki miało w
      sobie coś z "działalności antypaństwowej". Podchodziło się do tego niemal jak
      do słuchania Wolnej Europy (oczywiście w kategoriach kuturalnych a nie
      politycznych). Pewnie coś z tego zostało do tej pory. Nadal przecież "śląskie
      okienko" w TV Katowice to półtorej godziny w całym tygodniu (czyli 0,89%).
      Dlatego pewnie Radio Piekary cieszy się tak dużą popularnością. Podejrzewam, że
      gdyby powstała inna śląska stacja radiowa, puszczająca trochę bardziej ambitną
      muzykę, to część słuchaczy odeszłaby od "Piekar". Sęk w tym, że takiej muzyki
      niestety brak! Choć panuje wolny rynek, to śląscy słuchacze zmuszeni są do
      kupowania produktów (kulturalnych) najniższej jakości. Czy nikt nie chce
      zarobić trochę szmalu, wypełniając niszę rynkową?
      • Gość: za wysokie progi Po Prowdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:35
        Szuo by ustawic' kukururzniki na kurhanie "Wyzwolynio" i prac' Jym muzgi
        IX Symfoonijoom, za douwne tamtejsze propagandowe bezecyn'stwa. :-)

        Yno widzicie, Uoone niy kcoom byc' ani "cyste" Polouki, ani "eht" Mjymce -
        wysoki zorty.

        Niy muszoom, jak kejs'!

        Bo to wjooduo wtynczos niykej do hitleryzmusa, a niyskorzi do stalinizmusa.

        S'pjywajoom se "Badywanyn tango", kej woda grzejoom w kastrolu
        i sflykajoom wanna z goory we sobota.
        • eichendorff Re: Po Prowdzie? 15.07.05, 12:56
          Gość portalu: za wysokie progi napisał(a):

          > Szuo by ustawic' kukururzniki na kurhanie "Wyzwolynio" i prac' Jym muzgi
          > IX Symfoonijoom, za douwne tamtejsze propagandowe bezecyn'stwa. :-)

          Jo je "za"! :-))))))))
      • lehoo Re: Prawda jak zwykle pośrodku... 01.01.06, 12:36
        Też kiedyś doznałem szoku, gdy zaszedłem na Rynek Turzyn, a ze straganów
        donośnym głosem ryczał Szlager :"Willy, du alte Arschloch". Co gorsza, kasety
        schodziły.
      • Gość: agnostyk Re: Prawda jak zwykle pośrodku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 06:49
        eichendorff napisał:

        > Trudno nie zgodzić się ze Smolorzem kiedy pisze, że muzyka puszczana w eter
        > przez Radio Piekary jest - łagodnie powiedziawszy - niskich lotów.
        > Trudno nie przyznać mu racji, gdy pisze, że jest to żywa kopia "bayerische
        > volksmusik". Żadnej oryginalnej twórczości!
        > Jednak wnioski jakie Smolorz wyciąga idą za daleko.
        --------------
        Podobają mi się oba radia i słucham ich z wielkim zadowoleniem.
        Muzyka zawsze łagodzi obycvzaje.
        www.radio-melodie.de/images/banner.jpg

    • Gość: gr Re: Głos z Piekar IP: *.pke.pl 15.07.05, 12:27
      Panie Smolorz, zupełnie nie rozumiem o co Panu chodzi. To tak samo jakby
      miłośnik muzyki klasycznej psioczył na radio grające ostrego rocka albo
      miłośnik disco na stację nadającą muzykę klasyczną. Radio Piekary jest jedną z
      wielu stacji nadających na Śląsku. A to że akurat znalazła sobie taką niszę ?
      Chwała im za to ! Mówię od razu że nie słucham heimatmelodii i nie cierpię
      tego, ale jak ktoś lubi to o co tu drzeć szaty ?
    • Gość: RafaL Radio Piekary to wstyd.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 14:31
      Radio Piekary -to wstyd, słuchałem kiedyś przez chwile tej pseudo audycji -
      właśnie trwał konkurs z "muzyką" w tle i spiker prowadzący zadawał "trudne"
      pytania typu co to jest PKB, albo jak nazywa się tako krzinia do keryj ciepymy
      głosy jak idymy na wybory..... . DOSYĆ RADIA PIEKARY, DOSYC TELEWIZJI
      REGIONALNEJ KTÓRA MOIMA ZDANIEM POWINNA ZOSTAĆ ZAMKNIETA Z URZĘDU, DOSYĆ
      GŁUPKOWATYCH SERIALI O śLĄSKU I NIESTETY -śLĄZAKACH -TYPU BERCIK- KTÓRE TYLKO
      OŚMIESZAJĄ ŚLĄZAKÓW, A POTEM SIĘ DZIWIMY ŻE INNE REGIONY POLSKI NIE TRAKTUJĄ
      NAS POWAŻNIE. ILU MAMY MINISTRÓW CZY WICEMINISTRÓW W RZĄDZIE - ODP. ANI
      JEDNEGO .
      • Gość: elo Re: Radio Piekary to wstyd.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 15:04
        Rafal Tys sie chyba niy wyspol
        • Gość: daran Re: Radio Piekary to wstyd.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:20
          A ja w ostatni czwartek mialem przyjemnosc pojezdzic na kole po chorzowkim i natrafilem na ekipe TVP3 ktora nagrywala teledysk do piosenki(nie chce sklamac) "Z piosneczka przez Slunsk"-ku.... ale zenada, ci ludzie ten pseudo slaski akcent taki wymuszony. Potem byl wywiad z grupa ktorej nazwy nie pamietam badz nie chce pamietac a prowadzil to taki grubasek w okularach z glupim smiechem(jak ktos zna go z imienia i naziwksa prosze o podpowiedz:))Na co idzie kasa z abonamentu? Ja rozumie Smolorza. Bylo Rock radio to nie dostali koncesji. W radio Piekary angazuja sie wladze miasta. Kazdy wybiera to co chce sluchac. W TVP3 to o Slasku sa tylko Aktualnosci i niedziela w bytkowie weic z czego mam wybierac? MIERNOTA GORSZA OD NICZEGO
    • Gość: jorg Re: Głos z Piekar IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 17.07.05, 21:07
      ot caly smolorz pisal w dzienniku zachodnim -wyrzucili teraz bredzi w wyborczej
      dziwie sie kutz go nie wyrzucil ze swojej strony psuje mu tylko reputacje z tymi
      swoimi bredniami na jednej stronie ciekawe ze mu jeszcze placa za wierszowke i
      te wypociny drukuja kazdy slucha co mu pasuje mnie te radio sie podoba a
      smolorzowi radze wyzucic radioodbiornik na smietnik zaoszczedzi na abonamencie
      lepiej zeby pisal napapierze toaletowym przynajmniej nikt by tego popapranca nie
      czytal
      • Gość: pasikoonik Re: Głos z Piekar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 21:22

        We Tolerancyji My sie TU howoomy,
        roztomajte guose rade wysuhoomy.

        • Gość: roro68 Re: Głos z Piekar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:20
          @jorg: Kutzowi już nikt nie może zepsuć reputacji, bo ją utracił
          Smolorz nie dość że jest nudny i powtarza się od lat, to wrednie manipuluje:
          uogólnił godzinę programu niskich lotów na wszystko, co rozgłośnia nadaje.
          Najgorsze, że poglądy Smolorza są niebezpieczne. Jemu się wydaje, że wie, co
          jest dobre, kulturalne, na poziomie. Może nawet ma rację, nie przeczę. Smolorz
          wie też, że nie wolno mu nikogo dyskryminować z tego powodu, że ma
          inny "gorszy" gust. Dlatego wymyślił i stosuje po raz setny dość prymitywny
          zabieg: krytykuje związki wszelakich władz z "niegodną" twórczością i stawia
          tezę, że władzom nie wypada pilotować takich "podejrzanych" przedsięwzięć.
          W przypadku TVP 3 ma rację, bo ta stacja publiczna jest kwintesencją miernoty,
          bezguścia, ignorancji. Tymczasem abonament obowiązuje powszechnie i dlatego
          TVP3 musi prezentować złoty środek, musi sprostać PRZYNAJMNIEJ średnim,
          przeciętnym a nie najniższym potrzebom. Jednak Radio Piekary jest samorządowe i
          nic Smolorzowi do tego, co tam idzie z anteny. Gdyby Smolorz mieszkał w
          Piekarach, to co innego. Jak nie mieszka, to niech nie wyręcza miejscowych, to
          ich pieniądze i ich problem, na co je samorząd przeznacza.
          A czemu napisałem, że poglądy Smolorza są niebezpieczne? Bo śmierdzą cenzurą na
          odoegłość!
      • Gość: niech żyje królik Głos POlitykiera Szygi z Piekar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:20
        I tyn co Smoli, i tyn co Szydzi, i tyn co Kuco to POlitykierzy, co skutecznie
        ciulaj.m S'loonzokoow. Synki założcie se PObis - ś'loonskoo partia trzech
        tenorów.
        • Gość: roro68 Re: Głos POlitykiera Szygi z Piekar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:23
          Ładnie powiedziane! Ale tyn, co Kuco, już sie znod swoje miejsce przi
          boku "pondpartyjnego kandydata";-)
          • sloneczko1 Re: a jo tak rzodko mom okazja posłuchać 17.07.05, 22:28
            tego radia bo niy majom wielkiego zasiyngu--------
            • Gość: Rehtoor Re: a jo tak rzodko mom okazja posłuchać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 14:04
              "Rzodko", to pewnikym je ... sracka.

              A "okazja" - to sposobnos'.
    • Gość: skromny słuchacz Re: Głos z Piekar IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.05, 13:46
      Moje zdanie jest takie, jeżeli ktoś słucha tej muzyczki i mu się podoba, to po
      co szukać dziury w całym. Może pan redaktor udowodni, że potrafi jeszcze coś
      robić oprócz narzekania.
    • Gość: marian2000 Re: Głos z Piekar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 23:53
      Radio jak inne ma swoje wady ale i zalety i opinie słuchaczy dają mu siłe w
      rozwoju a o to chyba chodzi .
      • Gość: Pytek Fyrlanie Radjym Pjekary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:31
        Fyrlok! Rihtig ftosik fyrlo?

        Klupjesz na tastaturze: www.radiopiekary.pl/

        a pokazuje sie ... Allegro! :-)
    • fyrlok Re: Głos z Piekar 02.01.06, 01:57
      Panie Michalski - smolisz pan!

      > nie ma ze Śląskiem nic wspólnego, jest jedynie
      > kopią niemieckiej subkultury "Heimatmelodie".

      > Nie ma w tym za grosz śląskich korzeni kulturowych

      Obywatelu: preferujesz >>diskoPOLO<< ?


      ----------------------------------------
      • Gość: Pytek Fyrlanie Radjym Pjekary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:34
        Fyrlok! Rihtig ftosik fyrlo?

        Klupjesz na tastaturze: www.radiopiekary.pl/

        a pokazuje sie ... Allegro! :-)

        PS
        A do tego i tu kerysik fyrlo!
      • settembrini Re: Głos z Piekar 02.01.06, 12:09
        przeciez tym heimatmelodiom z radia piekary bardzo blisko do disco polo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka