Dodaj do ulubionych

Co zrobić z katowickim rynkiem?

    • Gość: domi Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: 80.48.181.* 03.11.02, 22:44
      jasne ze przebudowac.Cos takiego nie mozna nazwac rynkiem.Niewiem czemu ludzie
      w ogole nazywaja ten plac rynkiem.Rynek z prawdziwego zdarzenia maja
      Gliwice.Tam przynajmniej tramwaj nikogo nie rozjedzie
      • Gość: Alf Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 23:15
        Gość portalu: domi napisał(a):

        > jasne ze przebudowac.Cos takiego nie mozna nazwac rynkiem.Niewiem czemu
        ludzie
        > w ogole nazywaja ten plac rynkiem.Rynek z prawdziwego zdarzenia maja
        > Gliwice.Tam przynajmniej tramwaj nikogo nie rozjedzie

        Ludzie. Naprawdę nie jest łatwo być rozjechanym przez tramwaj. Przecież w Rynku
        tramwaj jedzie wolno. Wystarczy nie wleźć z premedytacją pod tramwaj.
        Uczepiliście się tego tramwaju jak rzep psiego ogona. Rynek ma tętnić życiem,
        więc tętni. Zrobić porządek z socrealistycznymi budowlami, wydać parę groszy na
        torowiska z prawdziwego zdarzenia - to wstyd żeby miasto robiło super drogi w
        prezencie dla ludzi jadących tranzytem i nie płacących za nie, a nie łożyć na
        własny transport publiczny z którego korzystają setki tysięcy ludzi uczących
        się i pracujących. To wstyd!!!

    • Gość: flip tramwaje IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 00:19
      Skoro juz tramwaje urosly do jednego z najwiekszych problemow na Rynku
      katowickim, to warto sie zastanowic dlaczego. Naszym zdaniem dlatego, ze wladze
      slasko-zaglebiowskie od kilkudziesieciu lat konsekwentnie doprowadzily je
      upadku: technicznego i tzw. "moralnego". Skoro niemal na calym swiecie
      zachodnim tramwaje sie w tej chwili przywraca i holubi, takze na najbardziej
      reprezentacyjnych fragmentach miast, to albo ci ludzie tam powariowali, albo o
      cos innego chodzi. My obstawiamy to drugie. (W rzeconym Sztrasburgu tramwaj
      wlasnie jest na ulicach, a tylko wyjatkowo w tunelu, w Pradze jest na bardzo
      wielu ulicach i to bardzo dobrze utrzymany, a metro na pewno nie ma 70% udzialu
      w przewozach, bo bylby to ewenement niespotykany na swiecie.)

      Wydobycie sie Rynku w Katowicach na poziom reprezentacyjnego punktu w miescie
      bedzie zapewne procesem (o ile w ogole do niego dojdzie). W tym czasie nalezy
      zabrac sie m.in. za prawdziwa modernizacje tramwajow. Mozna zaczac od Rynku,
      choc dlugo jeszcze beda na nim jezdzic obecne potwory. Ale one moga jezdzic po
      rownym, a nawet moga jezdzic nieco inaczej. Istnienie przystankow na Rynku jest
      bardzo wskazane, bo one przyciagaja ludzi. Od dawna tez powinien byc tam
      przystanek przesiadkowy, jak ktos juz zreszta napisal. Na pewno tramwaje nie
      zabija Rynku i jego klimatu, chociazby dlatego, ze Rynek w Katowicach jest po
      prostu inny, a klimatow krakowsko-wroclawskich lepiej nie szukac, bo nie ma
      amunicji, czyli sedziwych kosciolow i kamienic. Wystarczy chyba, jak ten Rynek
      bedzie mial konkretna przestrzen, zamknieta z wielu stron, przy czym wcale
      niekoniecznie regularna. Moze miec nawet fontanne i pomnik, jak sie kto uprze,
      a tramwaje zawsze sie zmieszcza. Linia na Sokolskiej, o ile dobrze kojarze te
      ulice, przyda sie tak czy inaczej - na przyklad po to, zeby obsluzyc tamten
      fragment centrum i zeby tramwaje ze wschodu mogly przejechac kolo dworca, ktory
      powienien byc wlasnie wezlem integacji o znaczeniu regionalnym.

      Beda czyste, ciche i ladne tramwaje - nikomu nie beda przeszkadzac. Nie bedzie
      tramwajow - nie bedzie ludzi - nie bedzie bezpiecznie. A pomysly na metro mozna
      sobie chyba od razu odlozyc na polke. Bo za co (nie tylko budowac, ale i
      utrzymywac), a przede wszystkim po co? Tramwaj najlepiej dowozi ludzi do samego
      sedna. Jak bedzie jeszcze kolej regionalna, to i duze potoki latwo sie
      przemieszcza za niewielkie pieniadze.
      • Gość: mrW Re: tramwaje IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 04.11.02, 00:52
        -czamu ludzie upieracie si przy tych banach?
        -przeciez to juz przerzytek, a ni dos zy sa powolny to jyszczy ni jyzdza na
        czos! i sa nibyzpiczne - lony wstrzymuja ruch!
        -w tok wilkij aglomyracji jok Katowice, trzyba nowych rozwionzan - bardzij
        nowoczysnych!
        -zgodza si z tem, zy na Rynku je malo zacisznych knojpyk(mom no mysli cikawy
        mijsca w kierych mozno by si zabowic w godzinach wiczornych)
        • Gość: flip Re: tramwaje IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 01:08
          Gość portalu: mrW napisał(a):

          > -czamu ludzie upieracie si przy tych banach?

          Bo tramwaje sa na miare potrzeb katowickich, zwlaszcza gdyby jeszcze istniala
          kolej regionalna. Przewioza wiecej ludzi, niz autobusy znacznie ekonomiczniej i
          ekologiczniej. My sie upieramy przy "banach" wielosmakowych :-)

          > -przeciez to juz przerzytek, a ni dos zy sa powolny to jyszczy ni jyzdza na
          > czos! i sa nibyzpiczne - lony wstrzymuja ruch!

          To nie "bany" wstrzymuja, ale ruch wstrzymuje "bany". Sumaryczne koszty obslugi
          ruchu samochodow sa niewspolmiernie wyzsze w stosunku do kosztow
          utrzymania "banow". Nigdzie, gdzie sa "bany" nie doszlo do upadku Rynkow, tam
          natomiast, gdzie jest "ruch" - czyli glownie samochody - niejeden "Rynek" umarl
          i zamienil sie na centrum handlowe pod miastem. Bany nie sa tez niebezpieczne -
          statystyki mowia dosc jasno: liczba wypadkow na pasazerokm w ruchu samochodowym
          jest znacznie wyzsza, niz na pkm w ruchu transportem publicznym.


          > -w tok wilkij aglomyracji jok Katowice, trzyba nowych rozwionzan - bardzij
          > nowoczysnych!

          Tramwaj czysty, cichy, rowny i ladny jest dzisiaj jednym z najnowoczesniejszych
          srodkow i zupelnie na miare tak biednego kraju, jak Slask (i Polska). Jak sobie
          wyobrazasz utrzymanie metra, jesli nawet tego glupiego toru w Chorzowie nie
          potrafia wymienic? Przeciez to paranoja i dziecinada.

          > -zgodza si z tem, zy na Rynku je malo zacisznych knojpyk(mom no mysli cikawy
          > mijsca w kierych mozno by si zabowic w godzinach wiczornych)

          Tramwaje knajpom nie szkodza zupelnie! Knajpom szkodza samochody, bo jak
          wiadomo po pijaku sie nie jezdzi. :-)
          • Gość: mrW Re: tramwaje IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 04.11.02, 01:22
            -budowa metra da ludzia prace na kilka lot! - UE bydzie zachwycona!
            -metro da zatrudninie kilku tysionca ludzi! -popotrz w tem kierunku tyz a ni
            tylko lo estytyka?, kieryj nigdy ni bydzie! bo je syf na Slonsku i nikt ni
            bydzi por do tygo by to zminic!
            -wisz co mom na mysli?
            • Gość: flip Re: tramwaje IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 01:30
              Gość portalu: mrW napisał(a):

              > -budowa metra da ludzia prace na kilka lot! - UE bydzie zachwycona!
              > -metro da zatrudninie kilku tysionca ludzi! -popotrz w tem kierunku tyz a ni
              > tylko lo estytyka?, kieryj nigdy ni bydzie! bo je syf na Slonsku i nikt ni
              > bydzi por do tygo by to zminic!
              > -wisz co mom na mysli?

              Alez na kilka, a nawet kilkanascie lat moze byc praca przy modernizacji i
              rozbudowie tramwajow. Mnostwo osiedli nie ma w ogole tramwaju - a juz zupelnie
              przyzwoitego. A tam u was jest mnostwo do zrobienia. Jest tez mnostwo do
              zrobienia przy odnawianiu kamienic, zabudowie Rynku. Co to w ogole za argument
              o tym zatrudnieniu? Nie jest problem w wynajdywaniu pracy, ale w organizacji
              takiej, zeby za te prace ktos chcial zaplacic.

              Co do Unii: ja najlepiej przekona rozwijanie czegos, co juz jest. Unia nie lubi
              rzeczy zupelnie nowych, deus ex machina, jesli rzeczy stare sa zupelnie
              niewykorzystane. A u was bany takie wlasnie niewykorzystane sa.

              • Gość: mrW Re: tramwaje IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 04.11.02, 01:45
                -wienc dobrze, odrestalrowac trzyba katowicki rynek, UE bydzie bardziej
                zadowolona a i z kilkuset bydzie miolo pracy na kilka lot i poznij byda sidzic
                w doma i si chwolic wnukom, zy lodrestalrowoli to co moglo byc zrobiony juz
                wczysnij
                -Wszystki ludzie byda chodzic dumny, zy mojo nowy katowicki rynyk, i byda si
                ciszyc zy frykwencjo turystyczno wzrosni lo 100%
                -mosz rycht!
                -widza, zy ci ni zalyzy na wdrozaniu czygos co umozliwi lotwijszy zycie!
                • Gość: flip Re: tramwaje IP: *.p.lodz.pl 04.11.02, 01:51
                  A budowa metra to ma byc latwiejsze zycie? Czy o to chodzi? (Byc moze czegos
                  nie rozumiem - powaznie pisze)

                  Na turystow w Katowicach to bysmy specjalnie nie liczyli. Predzej przyjada
                  Waryaci od tramwajow i starego przemyslu - o nich tez warto by pomyslec pewnie.
                  Rynek ma byc przede wszystkim dla katowiczan, a nie tyle chyba dla turystow. Z
                  Katowic Krakowa nie da sie zrobic, chocby nie wiem co. Kattowitz ist ganz
                  anders :-)
                  • Gość: mrW Re: tramwaje IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 04.11.02, 02:03
                    -juz zech pedziol
                    -trzymom si twoich dorad, tys je znowca i wisz co lypsze
                    -poniwoz to GW zaczyla tyn tymot, to nich loni to zakoncza
                  • adam_16 Re: tramwaje 05.11.02, 08:56
                    Tacy wariaci to też turyści. Wystarczy poczytać któryś ostatni numer National
                    Geographic, jak to walą tłumy z forsą do ostatniej czynnej w europie
                    parowozowni. To się dzieje w Polsce. I to dzięki takim wariatom ta parowozownia
                    jeszcze działa. Na Śląsku mamy całe mnóstwo zabytków techniki - to można
                    wykorzystać. Ale o tym chyba było w innym temacie na forum.
        • Gość: Hanysek77 Re: tramwaje IP: 62.148.88.* 04.11.02, 10:21
          Gość portalu: mrW napisał(a):

          > -czamu ludzie upieracie si przy tych banach?
          > -przeciez to juz przerzytek, a ni dos zy sa powolny to jyszczy ni jyzdza na
          > czos! i sa nibyzpiczne - lony wstrzymuja ruch!
          > -w tok wilkij aglomyracji jok Katowice, trzyba nowych rozwionzan - bardzij
          > nowoczysnych!
          > -zgodza si z tem, zy na Rynku je malo zacisznych knojpyk(mom no mysli cikawy
          > mijsca w kierych mozno by si zabowic w godzinach wiczornych)

          Wiysz co chopek - fanzolisz choćbyś sie opiył gorzoły abo siedziol w urzendzie.
          Kaj ty siedzis? Kajsik w Anglii? To chyba na jakiejś wsi bo w Londynie kaj jest
          łod stu lot i wiency metro czyli tako bana pod ziemiom. No i ino dlatego tam
          sie jeszcze do żyć bo inaczyj bys miol cale to miasto zadżistane. Bany som w
          cołkiej Europie szybkie czyste a bezpieczne

          • Gość: mrW Re: tramwaje IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 04.11.02, 20:03
            -bany som w colkij Europi, aly zauwoz ni w wilkich aglomyracjach - moza si
            myla?
            -w wilkich miostach som bany aly tylko w mijscach kaj ni mo wilkigo
            zagynszczynia ruchu a i w tych miostach egzystujy mytro
            -w Londynie jyzdza bany aly tylko na lobrzyzach - ryjon Crojdon
            -ni musisz si tok dynyrwowac lo to, jo chca by bolo lypij
            • adam_16 Re: tramwaje 05.11.02, 08:51
              Właśnie wielkie europejskie aglomeracje inwestują w bany. Czy my musimy robić
              coś zupełnie odwrotnego? Tam wprowadzają tramwaje do centrów, by ograniczyć
              ruch samochodowy.
              • Gość: mrW Re: tramwaje IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 06.11.02, 23:44
                -zgadzam sie!, to mocny argumet!
                -ale na miejsce samochodow, oprocz ban przyjda inne srodki lokomocji, np.
                skutery, rowery
                -ja moge dac przyklad tylko miasta; Londyn(ok 12 mil ludzi) - od nie dawna
                wprowadzono autobusy przegubowe (wszyscy na to badziewie narzekaja), a jednak
                wprowadzono
                -nie wiem czy ktos z Was widzial co sie dzieje na ulicach Londynu miedzy
                godz.7.00 a 9.00 rano w przyblizeniu to jest fala uderzeniowa rowerow,
                skuterow i motocykli
                -te ostatnie nie spowalniaja korka a te pierwsze i drgie to kanal
                -poczatkowo by ograniczyc liczbe samochodow w strefie centralnaj chciano
                wprowadzic bany ale wycofali sie i wiecie co wprowadzili, wprowadzili oplate,
                ktora obowiazywac bedzie wszystkich urzytkownikow drog w strefie na razie
                centralnej od lutego 2003 na 1 dzien w wysokosci £5 i to jest dobre
                rozwiazanie - jak ktos na prawde potrzebuje w celach biznesowych przejechac
                przez centrum to przejedzie mam nadzieje o wiele szybciej niz to ma miejce
                teraz a wolni kierowcy chyba zostawia samochody w garazach
            • Gość: hanysek77 Re: tramwaje IP: 62.148.88.* 07.11.02, 13:18
              przepraszom - chodzi mi o to że Katowice som za małe na budowa metra -
              faktycznie moze ino by sie opłacało częściowo puścić bana pod ziemiom jak w
              Mannheim w kilku wezłach
      • Gość: k Re: tramwaje IP: 213.227.89.* 05.11.02, 12:19
        co do udziału przewozów w Pradze zobacz
        www.ceroi.net/reports/prague/drivers/transprt/driver.htmhttp://www.udi-praha.cz/rocenky/Yearbk00/texty/nero03.htm
        z tym 70% to rzeczywiscie przesadzilem, ale zobaczysz że już 6 lat temu udział
        metra wynosił 40% (licząc również autobusy) i stale rośnie a tramwaju ok. 30% i
        spada. Obecnie uruchomiane są nowe linie i stacje metra a kilka linii
        tramwajowych w ogóle zlikwidowano. Ale ja osobiscie gorąco popieram linie
        tramwajowe, byleby były odpowiednio zarządzane
        • Gość: flip Re: tramwaje IP: *.p.lodz.pl 05.11.02, 20:28
          No wlasnie. Zreszta jak sie rozbudowuje metro a nie tramwaj, to efekt jest
          wiadomy. Zreszta, SKM ma i wyzszy udzial - bo np. we Wiedniu i w Berlinie ok.
          56-58%. Ciekawe jak oni to licza, skoro jeden bilet sluzy na przesiadki, a
          licznikow w pojazdach nie ma. W Pradze zreszta mowi sie o czesciowym
          przywroceniu tramwaju na Vaclavaku (od Muzeum do Jindrisskiej). Wieksza polowa
          Berlina nie ma tramwaju w ogole, a we Wiedniu metro to jedyne, co wjezdza pod
          Katedre. Ale przeciez ten wysoki procent jest dlatego takze, ze linie naziemne
          po prostu polikwidowano, a reszte przeksztalcono tak, ze wymuszaja przesiadki
          na metro. Prawdopodobnie jakas czesc tych przesiadek nie bylaby naprawde
          potrzebna. Gdyby to byly molochy takie jak Paryz czy Londyn - wtedy metro
          byloby niezbedne ze wzgledu na sama liczbe ludzi, ktorzy chca jechac.

          Tylko z tego jeszcze nie bardzo wynika izby metro bylo konieczne u was. Na
          Slasku/Zaglebiu osiedla sa raczej rozproszone, wiec znalezienie w miare
          bezkolizyjnej trasy pomiedzy miejscowosciami daloby dosc szybka komunikacje
          nawet tam, gdzie nie ma kolei i jednoczesnie dla wielu ludzi bezposredni wjazd
          do wszystkich centrow bez przesiadek. To co dzisiaj czyni slasko-zaglebiowskie
          tramwaje fatalnymi, to archaiczna siec (mijanki), uniemozliwiajaca wieksza
          czestotliwosc i fatalny stan torow. Potem dopiero idzie brak uprzywilejowania w
          ruchu. Dlatego autobusy wygrywaja. Takze z koleja - ktorej zreszta prawie nie
          ma. a z nimi wszystkimi wygrywa samochod.
    • Gość: fan? Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 13:32
      1)Tramwaje: koniecznie zostawić!!! W Lizbonie jest to głowna atrakcja(sa
      specjalne trasy turystyczna)a przy okazji znakomity środek transportu.
      Nie planujmy metra ani tramwajów pod ziemią bo bedziemy czekać na wykonanie
      jak warszawiacy ;-)
      2)Rynek ,moim zdaniem odnowienie Skarbka,Zenita,Domu Prasy ,jak najbardziej
      powino nastapić .Skarbek juz sam z siebie jest ciekawym budynkiem a nowoczesne
      przeszklenie pozostałych uczyniłoby je atrakcyjnymi.Natomiast wyburzanie i
      stawianie nowych budynków ,he,he chcecie zeby było jak z warszawkim metrem ?
      3)Rynek to jest miejsce spotkań ,czyli potrzebne sa
      kawiarenki,kwiaciarki,mimowie,kuglarze,piwiarnie,bary,restauracje (kawiarenka w
      zenicie jest na ostatnim pietrze ,))
      wniosek:zapewnic bezpieczeństwo (powrot do kwadratów bezpieczenstwa +
      monitoring),preferowac czyszowo gastronomię,kawiarenki itp ,wyrzucić resztki
      samochodów,odnowic torowiska i same tramwaje a będę dobrej mysli ,-)
    • piotr965 Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 06.11.02, 00:39

      tych konstruktywnych rozmów jest jusz 103 ,a nic z nich nie
      wynika .tramwaje nie tylko KATOWICE maja ,maja je tez inne miasta
      (KARLSRUHE)i jakoś ten problem rozwiazały.wybraliście p.USZOKA- jaki on ma
      plan rozwoju KATOWIC.Może powiedziałby mi któryś forumowicz -wyborca .
    • Gość: mirr Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.ekumena.chorzow.pl 06.11.02, 17:58
      Nie rozumiem świętego oburzenia niektórych "tramwajarzy" - przecież nikt przy
      zdrowych zmysłach nie chce usuwać tramwajów z Katowic - mowa jedynie o
      przesunięciu ich linii o kilkadziesiąt czy kilkaset metrów, tak aby nie
      przecinały placu na wyrost dziś zwanego rynkiem. Linie tramwajowe należy
      oczywiście rozbudowywać - żaden system "park &ride" nie może zadziałać bez
      szybkiej komunikacji obejmującej swym zasięgiem peryferia miasta. Rolę tę
      świetnie mogą spełniać szybkie tramwaje - szybkie głównie dzięki w miarę
      możliwości bezkolizyjnemu przebiegowi przez strefy gęstej zabudowy. Bez
      wątpienia nie służą temu ani rozwiązania realizowane na linii zwanej nie
      wiedzieć czemu właśnie "szybkim tramwajem" (kolizyjne skrzyżowania z
      przebudowanym rondem, ul. Sokolską i Stęślickiego - no, chyba że zaprojektowano
      tam odgałęzienia linii), ani przebieg linii tramwajowej przez strefy wyłączone
      z ruchu kołowego, gdzie "pieszy ma zawsze pierwszeństwo". Niech nowoczesne
      tramwaje jeżdżą dumnie ulicami centrum Katowic, a "tylko wyjątkowo" (jak w
      rzeczonym Strasburgu) w tunelu czy gdzieś bokiem - i niech tym wyjątkiem będzie
      właśnie nowy Rynek, który powinien być miejscem unikalnym w skali miasta. Nie
      sądzę, aby to miejsce zamarło tylko wskutek przeniesienia przystanków
      tramwajowych jedną czy dwie przecznice dalej lub na niższą kondygnację placu.
      Dobrze zaaranżowana przestrzeń zamknięta nową północną pierzeją i
      przebudowanymi budynkami ograniczającymi plac z pozostałych stron może być
      atrakcyjna bez przystanków tramwajowych i "klimatyczna" pomimo braku
      krakowskich czy wrocławskich kościołów. Obecnym Katowicom bez wątpienia (nie
      będę chyba oryginalny) brak takiego miejsca, a przebudowa rynku i (w dalszej
      perspektywie) rozszerzenie centrum miasta na północ, na tereny odzyskane po
      obecnej al. Korfantego i kwartale epoki gierkowskiej, mogłyby stworzyć szansę
      na jego powstanie.
      Czego sobie i wszystkim życzę, choć rzeczywiście mam wrażenie,że cała ta
      dyskusja to tylko pokłosie wyborczej propagandy.
      pozdrawiam,
      mirr

      • Gość: mrW Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 07.11.02, 00:00
        -zgadzam sie z Toba, ale szybkie bany to mniej wiecej tyle samo kasy co na
        metro, moze troche mniej a wtedy w co bys bardzdziej zainwestowal?

        -Rynek powinien byc cichy i przytulny a nie jak KLOC w srodku miasta!
        • Gość: ewer Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 07:33
          "Katowice mają być miastem europejskim..." - po przyjezdzie powitaja was
          odrzucajacym smrodem na dworcu PKP...pozniej zaatakuje was zakazona strzykawka
          z HIV'em lokalny narkoman...pozniej traficie na cuchnace moczem targowisko w
          srodku miasta tuz przed dworcem PKP...a pozniej bedziecie szukac rynku -
          ktorego nie znajdziecie - od i cala "europejskosc" Katowic :)))
          • Gość: vtg Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.02, 10:14
            to właśnie trzeba zmienić
            • Gość: QCZ Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 11:51
              To nalezy zmienic! Przepraszam co? Ale tez nikt nie zadal pytanie ile ta
              ogromna iwestycja bedzie kosztowala? I kto bedzie placil? A ja obawiam sie
              jednego. Zmnajdzie sie taka zagraniczna firma ktora wykupi ten teren pod
              pretekstem inestowania w nowy rynek , a w umowach zobaczy sie, ze powstale
              budynki beda tejze firmy. Czyli nastapi wysprzedaz katowickiego rynku. Czy Nam
              wszystkim o to chodzi?
              • Gość: hetmanoz Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 19:23
                ...tak, o to wlasnie chodzi - jak klocacy Polacy nie potrafia rozwiazywac
                problemow, to niech sie tym zajma obcokrajowcy!!!
      • Gość: flip Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.p.lodz.pl 08.11.02, 00:01
        Kiedys w Le Monde byl dodatek o tramwajach w miastach francuski. Tytul
        dodatku: "le tram embellit la ville" - tramwaj upieksza miasto (mam nadzieje,
        ze dobrze napisalem to po francusku). Francuzi wiec tak to widza - bo przez 40
        lat musieli obywac sie bez nich. We Francji zreszta wprowadzenie tramwaju wiaze
        sie obowiazkowo z zupelnie nowym urzadzenim powierzchni ulic. Upieksza wiec sam
        tramwaj (nowoczesnosc, piekno ksztaltow, ekologia) i to co wokol niego sie
        robi. Oczywiscie pomyslenie w ten sposob w Polsce jest lekkim wariactwem. Ale
        nam sie to spodobalo :-)

        Wszystko zalezy od punktu widzenia.

        Co do spowalniania: moze to i byc problem, jesli ludzie jezdza przez centrum w
        duzych ilosciach. Ale jesli tylko do niego dojezdzaja, no to tramwaj przywozi
        ich do samego sedna. Jakos na Zachodzie jest ostatnio bardzo malo wypadkow,
        zeby tramwaje usuwac ze stref pieszych (tunel w Hadze na ukonczeniu, w
        Karlsruhe o budowie tunelu mowi chyba CDU, lewica go nie chce - ale to linia
        najbardziej chyba obciazona w Niemczech), natomiast wiekszosc miast wlasnie
        tramwaj wprowadza na strefy piesze (Sztrasburg tez to wlasnie zrobil). Chyba
        nie bez przyczyny. Prawdopodobnie ludziom ta moda jakos odpowiada.

        To nie oznacza, ze ten tramwaj u was w Rynku musi byc za wszelka cene. Tylko
        niech bedzie w ogole, bardzo dobrze osiagalny, a nie gdzies miedzy jezdniami -
        to byloby najgorsze.

        • Gość: frtyek Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.02, 18:38
          tramwaje to boczny wątek
          najważniejsze by rynek ŻYŁ a nie wegetował
          wbijcieto sobie urzędasy do głowy
      • Gość: memphis Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.mirkas.pl 14.11.02, 20:36
        > Nie
        > sądzę, aby to miejsce zamarło tylko wskutek przeniesienia przystanków
        > tramwajowych jedną czy dwie przecznice dalej lub na niższą kondygnację placu.

        Jedną albo dwie przecznice dalej... Jak to się łatwo mówi. Niby jak sobie
        wyobrażasz to przeniesienie? Którędy te tramwaje miałyby jeździć?
        • luka Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 15.11.02, 09:15
          Jak już napisałem w innym poście nie da się poprowadzic inaczej torowiska!
          Nasyp kolejowy ogranicza tutaj fantazję urbanistów, podobnie Rawa i zwarta
          zabudowa z drugiej strony. Przecież nikt nie bedzie budował pod pooranym
          miastem tuneli!
          • Gość: kryk Why not ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.02, 09:22
            Ten ryenkj nigdy sie nie zmieni jak bedziemy mnozyc sobie utrudnienia
            brzytwa ockhamam sie klania
    • Gość: Sędzia Dred Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: gate:* / 192.168.1.* 15.11.02, 12:44

      Ze zgrozom przeczytałem wypowiedż architekt z Niemiec, która proponuje nam
      Rynek od Skarbka po Spodek ze szkła i stali.

      NIE i jeszcze raz NIE !!!!!!!!!!

      Nie dajmy znów robić eksperymentów w Katowicach.

      Powróćmy do przedwojennego Rynku.

      1. Wyrzucic Tramwaje z Rynku ( może opod ziemie)

      2. Zamknąć kamienica od strony Spodka

      3. Zmienić elewacje Skarbka , Zenitu i innych budynków na stylizacje
      przedwojennych kamienic ( najlepiej wyburzyć Skarbek i Zenit, Dom Prasy itd)

      4. Przedewszystkim nadać Rynkowi charakter rozrywkowo - kulturalno -
      funkcjonalny - usługowy choć nie nie handlowy

      Wszystko co powstanie w oparciu o ten zarys będzie napewno OK

      Pozdrawiam

      Sędzia
      • Gość: Kuba Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.protonet.pl 15.11.02, 18:52
        Powołać zespół mądrych i kompetętnych architektów /żadnych Buszków,Frantów
        i Jareckich oraz Królów ci już dość spiep..../.
        Katowicom wyłania się nowy problem-jaką rolę wyznaczyć ul. Chorzowskiej wjej
        nowo budowanym kształcie.Szczególnie poprzemysłowe rudery wymagają przebudowy.
        • Gość: jurij Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.t4d114.voas.fi 16.11.02, 23:02
          to sie kompetEtny znalazl!!!!naucz sie ciulu pisac po polsku a potem gadaj!!!!
        • spliin Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 21.11.02, 10:35
          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > Katowicom wyłania się nowy problem-jaką rolę wyznaczyć ul. Chorzowskiej wjej
          > nowo budowanym kształcie.Szczególnie poprzemysłowe rudery wymagają
          przebudowy.


          Chorzowska już sama sobie wyznaczyła rolę i myślę że pójdzie dalej wy tym
          kierunku, ale będzie to wybytnie komercyjna ulica - biurowce, biurowce i
          jeszcze raz biurowce...
      • spliin Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 21.11.02, 10:10
        Gość portalu: Sędzia Dred napisał(a):

        > Powróćmy do przedwojennego Rynku.

        > 3. Zmienić elewacje Skarbka , Zenitu i innych budynków na stylizacje
        > przedwojennych kamienic ( najlepiej wyburzyć Skarbek i Zenit, Dom Prasy itd)


        Bzdura!!!!!

        Nie da sie wrocic do przedwojennego rynku!

        Nie da sie zmienić elewacji Skarbka tak by wyglądał jak przedwojenna
        kamienica. Jak ty to sobie wyobrażasz??
        Nowe elewacje powinny nawiązywać stylem do istniejących kamienic, ale
        archaiczne ich projektowanie to totalna bzdura.

        Mozna przywrocic mu dawny kształt, ale już nigdy nie przywrócimy mu dawnego
        stylu. Możemy natomiast nadać mu nowy - równie piękny. Byleby zmiany były
        przemyślane.

        Katowice są nowoczesnym miastem, nie posiadamy zbyt wiele zabytków. Te które
        mamy powinniśmy chronić, ale odbudowa tych o których wszyscy już dawno
        zapomnieli to próba odkopania nieboszczyka...
    • chejski W końcu to stolica województwa... 20.11.02, 14:46
      Nie wiem, co trzeba zrobić, ale trzeba, bo Sosnowiec ma europejskie centrum, a
      Katowice nie...
    • spliin zacznijmy od rzeczy prostych... 20.11.02, 17:57
      Nie rozumiem dlaczego wszyscy uczepili się tych biednych tramwajów, Zenita
      skarbka i tak dalej. A przecież nie w tym problem. Co prawda osobiście jestem
      zwolennikiem puszczenia tramwaju pod ziemią, ale nie uważam tego za konieczne.

      Na rynku oraz w jego okolicach trzeba natomast zlikwidować ruch uliczny. I
      chodzi mi tu przede wszystkim o ulice Młyńską, św Jana, oraz Pocztową. Nie
      obejdzie się przy tym bez parkingów podziemnych. Sam chetnie zostawiałbym
      samochód na takim parkingu gdzieś na obrzeżach ścisłego centrum i spacerował
      po miłych dla oka uliczkach.

      Podstawowym natomiast problemem rynku nie są otaczające go kamienice i
      tramwaje, ale to że ludzie boją się po nim chodzić bo wygląda jak gigantyczna
      krzyżówka czteropasmówki w postaci jakiegoś udziwnionego ronda. Wręcz widać po
      nim że był kontynuacją ruchliwych al.Korfantego i Mickiewicza, a prowizoryczne
      bariery wkrótce runą i cały strumień samochodów ruszy na biednych przechodniów
      i zacznie się Carmageddon ;-).

      To tylko dziwna fantazja ale w prosty sposób pokazuje co tak naprawdę rynkowi
      jest potrzebne - przebudowa chodników. Należy wydzielić wąskie uliczki dla
      samochodów które muszą na rynek wjeżdżać (dostawców, itp.), nie jest ich
      przecież aż tak wiele by zostawiać im pole do popisu takie jak obecnie.
      Następnie wyremontować całą nawierzchnię wydzielając przy tym placyki na
      ogródki dla kawiarni, kwiaciarek itd. Postawić ławeczki, ładne latarnie, może
      jakąś fontannę.
      Jak już pisałem wcześniej - zamknąć dla ruchu ulice Młyńską, św Jana i
      Pocztową i przerobić na deptaki. Całości dopełni rządek budynków od strony
      północnej, ale nie odbudowanych kamienic, ale niskich (5-6 kondygnacji)
      nowoczesnych budynków mieszczących nie tylko sklepy, kawiarnie i pomieszczenia
      biurowe, ale i luksusowe apartamenty. Nie trzeba wyburzać Skarbka czy Zenita
      wystarczy remont elewacji tego pierwszego, a całkowita jej zmiana tego
      drugiego ale to już kwestia dopracowania...

      Tu naprawdę nie potrzeba rewolucji, ale prostych sensownych rozwiązań.
      • Gość: Sędzia Re: zacznijmy ............ IP: gate:* / 192.168.1.* 21.11.02, 11:05

        Rozumię "Spili" że każdy ma rózne pomysły na rzeczywistość

        ale Twój pomysł na Rynek to a kysz a kysz przepadnij maro nieczysta :

        po pierwsze to półśrodek

        po drugie pachnie czymś co jest najgorszym z mozliwych rozwiązań a mianowicie
        uczynienie na Rynku kolejnego eksperymentu z nowoczesnością, na Rynku nie jest
        potrzebna nowoczesność a klimat ( możliwy do uzyskania tylko w razie stworzenia
        stylu kamieniczkowo - przedwojennego)

        po trzecie to gdyby przyjąć Twój styl myślowy o wspomnianym "trupie" to jaki
        np. mielibysmy dzisiaj plac Zamkowy w Warszwaie czy Rynek , po co go
        odbudowano? trzeba było postawić biurowce a co najmniej nowoczesne budynki w
        stylu naszej Superjednostki

        Pozostawiam Ci to do przemyslenia

        Pozdrawiam
        Sędzia
    • macza Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 21.11.02, 11:05
      Rynek w Katowicach powinien zdecydowanie przypominać ten z lat
      20. Konieczne jest jego zamknięcie poprzez wybudowanie kilku
      kamienic w celu uzyskania swego rodzaju kameralności. Oczywiście
      bez torów tramwajowych. Pozostaje jeszcze problem dwóch
      obrzydliwych kolosów - Skarbka i Zenitu. Moja propozycja to: 1.
      wyburzenie i zabudowa stylowymi kamienicami. 2. Gruntowna zmiana
      elewacji frontowych i adaptacja budynków na np. teatry, wystawy,
      muzea, galerie sztuki itp. Można by połączyć te dwa budynki
      jakimś napowietrznym tunelem lub podwieszanym mostkiem.
      • luka Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 21.11.02, 11:12
        to co pisze poprzednik jest niemozliwe.
        1. nie mozna wyrzucic tramwajow
        2.nie oplaca sie wyburzac zenitu,skarbka, domu prasy (koszty za wysokie)
        3.nie ma sensu odbudowywac rynku w jego ksztalcie przedwojennym. rynek nie byl
        specjalnie wartosciowy architektonicznie.skladal sie z banalnych XIX wiecznych
        kamienic. Kazda odbudowa w dodatku bylaby sztuczna.

        Katowice to mlode miasto i powinno powstac tam nowe zalozenie urbanistyczne.
        Popieram w tym twierdzeniu zdanie Panią Janiną Kopietz-Unger , link tutaj
        www1.gazeta.pl/katowice/1,35055,1129920.html
        • Gość: Arnold Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: 213.186.78.* 21.11.02, 11:24
          Wiedzialem, ze najglupszy pomysl na temat rynku wyjdzie od kogos z Sosnowca.
          To co ta baba mowi to jest tylko zabieg kosmetyczny, pozostawiajacy centrum
          Katowic w stanie, do jakiego doprowadzili go towarzysze Gierek i Grudzien. W
          odbudowe rynku nalezy wlozyc maksymalnie duzo kasy i wysilku, zeby nie powstalo
          paskudztwo z przemieszanymi starymi kamieniczkami, komunistycznymi potworkami i
          pseudonowoczesnymi budynkami skaladajacymi sie z samych szyb. Moim zdaniem
          Uszok powinien rozpisac konkurs na projekt przebudowy, a mieszkancy droga
          referendum wybraliby ten ktory im najbardziej odpowiada. A wiekszosc jest za
          wyburzeniem komunistycznych potworkow i zabudowa rynku w stylu zachowanych
          kamienic. Jak slysze argument ze Skarbek czy Zenit sa zbyt drogie do usuniecia,
          to chce mi sie smiac. Albo bedziemy miec Rynek z prawdziwego zdarzenia, albo
          wschodnioeuropejski plac w stylu "wszystko w jednym".
          • Gość: Sędzia Re: Co zrobić z katowickim rynkiem - patrzcie IP: gate:* / 192.168.1.* 21.11.02, 11:36

            Dla wszystkich - piękne przedwojenne Katowice

            home.t-online.de/home/520035999125/katowice/index.htm
            Pooglądejcie se ludkowie co to był za Stadt !!!!!

            Myślę że każdy by chciał by to odbydować ! a nie jakieś potworki nowoczesności
            z bezguściem eksperymentów pseudoarchitektów.

            Pozdrawiam

            Sędzia
            • luka rynek 21.11.02, 15:15
              Jak by ludzie mieli decydowac jak ma wyglądac rynek to byloby to skrzyzowanie
              lunaparku i Lichenia. Nie mozna patrzec w przeszlosc, tym bardziej ze nie ma
              czego specjalnie odbudowywac. powinno powstac nowe zalozenie przestrzenne ,
              nowoczesne, takie z ktorego mozna byc dumnym. Ile istniej banalnych rynkow XIX
              wiecznych? setki ! rynek powinien byc efektowny, nowoczesny i swiadczący o
              charakterze miasta. Polecam jako wzór nowoczesne budownictwo Hagi, Rotterdamu,
              Liege.
              • amk75 a co z Al. Korfantego? 21.11.02, 16:16
                Zgadzam się z opiniami iż należy stworzyć Rynek na miarę XXI wieku istnieje
                wiele mozliwości (nie zbudujemy przecież drugiego Manhattanu ze szkła i stali)
                choć trzeba nadać nowy kształt i wymiar przede wszystkim elewacjom Zenitu i
                Domu Prasy, nie uważam też Skarbka za zbyt wielki problem, jeżeli chcemy mówić
                o Rynku to nie ograniczajmy się do placu pomiędzy linią tramwajową do Mysłowic
                i Bytomia a ulicami Młyńską oraz Staromiejską. Nowy Rynek ma przecież sięgać aż
                po przebudowane Rondo, może Internauci zwrócą uwagę na szkaradną zachodnią
                stronę Al. Korfantego - koncentrujemy się tutaj na drobnostkach zapominając o
                całej reszcie.
              • Gość: KORA Re: rynek IP: *.protonet.pl 24.11.02, 23:13
                Należy odejść od przyjętego schematu dyskusji o rynku.Miasto należy
                spostrzegać w jego szerszej funkcji. Podjąć należałoby dyskusję o zmianie
                struktury administracyjnej w obrębie Katowic-Chorzowa-Siemianowic. Trzeba
                utworzyć większą jednostkę administracyjną - centralną dla GOP.Uniknąć
                np. dyskuji kto ma finasować Woj.Park przez utworzenie jedn.pn.parku centr..
                Następnie tworzyć jedn.adm. wschód Sosnowiec,zachód Gliwice-Zabrze,północ
                Bytom
                • Gość: rych Re: rynek IP: 62.148.88.* 25.11.02, 11:36
                  Gość portalu: KORA napisał:

                  > Należy odejść od przyjętego schematu dyskusji o rynku.Miasto należy
                  > spostrzegać w jego szerszej funkcji. Podjąć należałoby dyskusję o zmianie
                  > struktury administracyjnej w obrębie Katowic-Chorzowa-Siemianowic. Trzeba
                  > utworzyć większą jednostkę administracyjną - centralną dla GOP.Uniknąć
                  > np. dyskuji kto ma finasować Woj.Park przez utworzenie jedn.pn.parku centr..
                  > Następnie tworzyć jedn.adm. wschód Sosnowiec,zachód Gliwice-Zabrze,północ
                  > Bytom

                  Już tacy mądrzy byli i g... z tego wynikło. W efekcie przyłączenia do Katowic
                  miast Szopienice i Bogucie te drugie zmieniły sie w syficzne zadupia... gdyby
                  nie, byłyby to przyjemne, samodzielne miasteczka.

                  Samorządowcy są zbyt głupi, aby dawać im rządzić większymi miastami. Same
                  Katowice bez Chorozwa i Siemianowic mają dość problemów z własnym bajzlem -
                  złodziejstwo w centrum, najbardziej zasyfiały dworzec w skali kraju,
                  zdewastowana istniejąca infrastruktura drogowa i tramwajowa, nieudaczne nowe
                  inwestycje drogowe (DTŚ, autostrada), umierające, brudne i zasyfione zabytkowe
                  centrum miasta, walące sie kamienice... a tu takie brednie ludzie wypisują.
                  Zabrać się najpierw za to co jest i doprowadzic do funkcjonalności, wyglądu i
                  porzadku, a potem łapać się za nowe pomysły. Funkcje publiczne miasta
                  podupadają, zaniechano rozwoju nowoczensej komunikacji miejskiej na rzecz
                  archaicznych, niebezpiecznych rozwiązań (zamiast szybkich tramwajów będziemy
                  mieli dwa kolizyjne ronda i skrzyżowanie w poziomie na Sokolskiej)...

                  • Gość: KORA Re: rynek IP: *.protonet.pl 25.11.02, 16:45
                    Nie nawołuję do tworzenia przysiółków ale do utworzenia silnych struktur
                    miejskich. Tylko one mogą się przeciwstawić narastającej prowincjonalności
                    aglomeracji śląskiej.Bowiem one mogą wygenerować nową infrastrukturę
                    techniczną i i zainteresować świat i inwestorów. Obecnie ten obszar /Śląsk/
                    zamiera i nie posiada zdolności ekonomicznych a również intelektualnych
                    do zachamowania tego procesu.Nie uczyni tego również Rząd III RP bo nie widzi
                    w tym politycznego interesu.
                • x=man Re: rynek 05.12.02, 18:46
                  Gość portalu: KORA napisał(a):

                  > Należy odejść od przyjętego schematu dyskusji o rynku.Miasto należy
                  > spostrzegać w jego szerszej funkcji. Podjąć należałoby dyskusję o zmianie
                  > struktury administracyjnej w obrębie Katowic-Chorzowa-Siemianowic. Trzeba
                  > utworzyć większą jednostkę administracyjną - centralną dla GOP.Uniknąć
                  > np. dyskuji kto ma finasować Woj.Park przez utworzenie jedn.pn.parku centr..
                  > Następnie tworzyć jedn.adm. wschód Sosnowiec,zachód Gliwice-Zabrze,północ
                  > Bytom
                  TYCHY-poludnie?
    • Gość: dora jedno jest pewne:trzeba coś zrobić IP: *.home / 80.48.249.* 05.12.02, 19:20
      Wczoraj wypowiedziałam się na forum, po przeczytaniu wizji jednego z
      architektów Warszawy i chciałabym przytoczyć część tej wypowiedzi.
      To prawda,że potrzebujemy świeżego spojrzenia, bo chcąc nie
      chcąc jesteśmy już tak przyzwyczajenie do tego co mamy,że nie
      bardzo chcemy się przekonać do wizji Katowic. Katowice się
      zmieniają!!Już nie są centrum industializacji,górnictwa i
      metalu ciężkiego!!!! to już nei te czasy!!Dlaczego nie możemy
      mieć miasta-rynku jak najpiękniejsze miasta świata??Czy
      jesteśmy gorsi?? Czy nie zasłużyliśmy na to???Nie!! Dlaczego nie można nam
      mieć marzeń i je realizować....będzie to kosztować wiele pieniążków, czasu,ale
      WARTO!!! co do parku w ścisłym centrum:DLACZEGO NIE?!! Pomysł
      super!! Wszyscy poddają w wątpliwość zburzenia
      Superjednostki..moim zdaniem niesłusznie-brzydkie, mało
      funkcjonalne no i w samy centrum taki moloch!! Jest jednak
      jedno "ale" powinno sie wybudować osiedle dla wszyskich
      mieszkanców i pod warunkiem utrzymania mniej więcej takich
      samych czynszów! Jeśli chodzi o Skarbek i Zenit i Dom Prasy to
      zgadzam się,że albo wyburzyć a w ich miejsce postawić
      wielofunkcyjne domy handlowe na wzór zachodni, albo generalna
      przebudowa (jednak w tym przypadku koszty są o wiele wyższe)!!
      szczerze przynam,że kiedy pierwszy raz przeczytałam o
      odsłonięciu Rawy na Nowym Rynku, to na początku pomyślałam o
      odorze...ale po namyśle...w końcu większość tych którzy ją
      zanieczyszczali już nie istnieje!! no może wizja z opalającymi
      się ludźmi jest trochę ekstarawagancka;)genaralnie myślę,że
      było by miło mieć rzekę, nad którą możnaby chodzić podczas niedzielnych
      spacerów i nie tylko...
      Jest jednak jeden mankament jeśli mówimy o przebudowie
      rynku.Otórz jak mi wiadomo część gruntów ma nie uregulowany
      stosunek prawny, bo niektórzy właściciele mieszkają w Izraelu.
      Jenak trzymam kciuki za realizacje planów przebudowy!!! I
      zgadzam się z autorem,że warto więcej zapłacić za projekt i
      cieszyć się efektami przez 100 lat niż po 5 latach żałować!!!
      życzę powodzenia

      • Gość: dora Re: jedno jest pewne:trzeba coś zrobić IP: *.home / 80.48.249.* 05.12.02, 20:02
        i jeszcze coś:
        Chodzi o drogę jaką mają jeżdźic tramwaje.Na forum wiele razy spotkałam się z
        propozycją zbudowania tuneli poziemnych. ODPADA!!!Wiele razy poruszany był ten
        temat przez ludzi znających się na tym:chodzi o kwestie kanalizacji,
        rurociągów itp. a także "płytkości" ich lokalizacji.
        Warte rozpatrzenia wydaje się poprowadzenia tras tramwajów innymi ulicami.Ale
        na ten temat powinni się fachowcy od urbanistyki.
        pozdrawiam
    • Gość: kat Zadanie dla redaktorow Gazety!!!! IP: *.media / 10.10.14.* 05.12.02, 20:46
      niech GAZETA.pl pokaze Uszokowi jakie pomysly maja mieszkancy Katowic
      i niech je oceni
      powie co jest mozliwe a co nie
      • Gość: ja? Re: Zadanie dla redaktorow Gazety!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.02, 23:56
        rece precz od tramwajow
        rece precz od skarbka, zenitu i domu prasy
        to piekne budynki, kcach ni ema ladniejszych
    • lubieslask Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 24.12.02, 13:14
      wymienić beton na którym się chodzi na jakis fajne plyty chodnikowe!!!
      wszystko to takie szare i brudne
    • Gość: mir Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.ekumena.chorzow.pl 02.01.03, 15:05
      Dziwię się niektórym malkontentom twierdzącym, że wybudowanie kilkuset metrów
      tunelu jest technicznie niemożliwe czy też, że gruntowna przebudowa Zenita czy
      Domu Prasy to inwestycje o zbyt dużym rozmachu - w zamian proponującym
      ograniczenie przebudowy rynku do wymiany nawierzchni czy postawienia na środku
      fontanny. Przecież, nie szukając daleko, w wielu polskich miastach prowadzone
      lub projektowane są inwestycje o znacznie większej skali niż przebudowa kilku
      hektarów katowickiego śródmieścia. Śmieszyć jedynie może porównanywanie kosztów
      i technicznego skomplikowania pomysłu schowania tramwajów pod płytą rynku z
      warszawskim metrem, realizacja (fakt, że ślimacząca się) projektu Nowego Miasta
      w okolicach dworca PKP w Krakowie to także znacznie poważniejsze
      przedsięwzięcie - swoją drogą tam już wybudowano kilkaset metrów tunelu
      tramwajowego (między Rondem Mogilskim a dworcem).
      Oczywiście, że większa skala inwestycji oznacza wyższe koszty, ale przecież w
      zamyśle nowy Rynek nie ma być jedynie błyskotką czy kwiatkiem do kożucha
      (takimi są już np. mniej lub bardziej udane fontanny na kilku miejskich
      skwerach) ale symbolem metropolitalnych ambicji miasta. Może warto więc podejść
      do sprawy poważnie, godząc się równocześnie na poniesienie poważnych wydatków,
      a porzucić pomysły o różnych półśrodkach i tymczasowych rozwiązaniach? W końcu
      przebudowa rynku i centrum to inwestycja, która przesądzi o obliczu miasta na
      następne kilkadziesiąt lat.
      Może na początek, zamiast rozpoczynać przebudowę kanalizacji na łapu-capu (byle
      nie przepadły pieniądze z UE), zastanowić się nad możliwościami poszerzenia
      źródeł finansowania inwestycji (może jakaś forma zabezpieczonego przeciw
      korupcji partnerstwa publiczno-prywatnego podparta funduszami unijnymi). Wydaje
      się, że warto byłoby także rozpisać nowy konkurs na architektoniczną koncepcję
      przebudowy - konkurs szeroko nagłośniony, posiadający odpowiednią rangę i
      szeroko adresowany (nie tylko do krajowych architektów) oraz zapewniający
      autorom przyjętego projektu bardzo godziwe wynagrodzenie. Po jego
      rozstrzygnięciu byłby czas na publiczną rzeczową dyskusję (obecna to jak na
      razie głównie bicie piany) i opracowanie ostatecznego projektu, a w końcu -
      realizację.
      • Gość: Sędzia Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: gate:* / 192.168.1.* 07.01.03, 15:44

        W pełni popieram wypowiedx mir.

        Jesli znów pozwolimy na jakies pół środki to będziemy mieli dziadostwo przez
        najbliższe 50 a może więcej lat.

        Nie uciekajmy przed wyzwaniami. !

        Damy radę !!!

        Sędzia
    • Gość: dee Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 19:32
      Zanim rozpocznie się przebudowa Rynku proponuję zerwać połacie
      niepotrzebnego,zniszczonego asfaltu.Nawet goła ziemia będzie wyglądać lepiej.I
      najważniejsze:ściszyć lub wyłączyć szczekaczki Zenitu i Skarbka!Jlekroć w
      pobliżu nich przechodzę aż skręca mnie z zażenowania.Chyba nie tylko mnie.
      • Gość: papasmerf Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 22:26
        a przebuduja do końca roku??????????????????????????????????????????????
    • Gość: nicsieniedzieje! Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 12.01.03, 01:27
      ciekawy jestem ilu mieszkancow mieszka w K-cach? 700-tysiecy? ilu jest w
      stanie dac w ofierze miastu 5 zlotych na miesiac? niech 300-tysiecy da piatke
      na miesiac to macie juz na podstawowe oplaty (robotnikow)
      przy rynku ilu robotnikow moze pracowac? stu moze dwostu? niech bedzie dwostu
      na poczatek, kazdy na miesiac dostanie 2000zl = 400-tysiecy, a jest do
      dyspozycji 1.5 mil.zl, od tego dajecie robotnikom i zostaje 1.1mil.zl na
      materialy i sprzet
      jakbyscie tak zaczeli dzialac piec lat temu to juz by rynek byl odnowiony!
      powyzsze sumy sa kropla w morzu, zreszta co to jest piec zl.(dwie paczki
      tanich cygaretow)
      nicsieniedzieje!
      • Gość: ja? Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.03, 18:26
        w kcach mieszka 300 tys. z czego połowa to menele
        ale 100 tys x 5 zł to jest 500 tys zł miesiecznie
        w ciągu roku 60 000 000 zł. A gdy pieniądze będą w banku ... to będzie ich
        odpowiednio więcej
        Ale kto się zgodzi płacić miesięcznie tak straszną sumę pieniędzy ;((((
        • Gość: RootsManuwa nie od razu Krakow zbudowano... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 22:43
          zmienić budynek należący do UM ( ten między ulicami Pocztową a Św. Jana) w ten
          sposób że zrobić na nim wielkie godło miasta naszego , na rynku duzo nie
          zmieniac o nie...wybudowac fonntanne bardzo podobnom jak na placu wolności
          granit szkło...poswietlic rynek wybrukować, reflektory z ziemii...zenit
          przemalowac jakos np zielono rzulto czarno kolory naszego miasta...wiecej
          szkla...czarny granit ladne to...tramwaje mogom byc sa ciche i prawie nikomu
          nie przeszkadzaja i ludzie moga przejechac przez srodek miasta przeciez!Moj
          kolega powiedzial ze nasz rynek ma niebanalny krztalt to powinien zostac
          jestesmy inni niz inni, zielen tez jest klomby sa drzewka sa roze kazdy widzi z
          tramwaju zawsze obserwuje moze nie teraz bo jest zima niestety... no ale lawek
          nie ma? sa na przystanku i zaraz kolo zileni tzn dzrewek - zolte prosze
          zauwazyc> latem zielone drzewka rzulte laweczki kolo nich i czarne(tak jak
          flaga miasta) granitowe kosze na smieci np prosze sobie wyobrazic i my na
          laweczce i piwo w rece a drugie w kieszeni pecik do kosza kulturka ...albo
          mozna pojsc do ars vevendi wspanialego lokalu o np wiecej takich dyskotek w
          rynku i zabawa na calego a no wlasnie te reflektory ziemi to chyba nie albo z
          dala od tramwaji zeby ludzi nie oslepialy a lawki jeszcze przed skarbkiem sa
          tam tez pilem;) a policja kolo nas a my jej fakju he he videowal zgasili
          przynajmniej cos sie dzialo ni nie narzekam juz... zamiast robic glupi przejazd
          podziemnia tramwaje czy inne takie, podziemnia sprzedac to wszystko firmie ta
          juz zrobi parking kino i dyskoteke i co zle?pomnik bym postawil jeszcze taki
          symbol miasta tylko kogo nie wiadomo zaraz wszyscy sie zaczna klocic a moze
          nikogo takiego znanego np moze to byc bo zaby juz nie ma bo ja skryli bo ja
          mieli ukrasc moze to byc tylko nie z brazu bo ja ukradna tylko np z tynku
          szarego pomnik bedzie pasowal do naszego Teatru Wyspianskiego kolorystycznie i
          do tramwaju typu Karlik i Banku Sląskiego kolor taki sam moze to byc tez lubie
          stonowane kolory... np zwierze jak zaba ekologicznie u nas w Katowicach
          szczegolnie np skunks moje ulubione zwierze pozdrawiam roots manuva ps i do
          konca roku by dali rade tylko musimy im to wyperswadowac bo tak sie sami nie
          rusza
    • Gość: Paulek Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.1000lecie.pl 14.01.03, 16:51
      Tramwaje można chyba tak wyrzucić z rynku, żeby nadal do nich było blisko i
      żeby przebudowa nie kosztowała b.dużo (bez tuneli i innych pomysłów. Proponuję,
      aby od strony Siemianowic (tzn.w obie strony)tramwaje zjezdżały w prawo przed
      Konduktorską śladem toru kolejowego i dalej cały czas po śladzie tego toru nową
      ulicą (Nowościegiennego czy jak jej tam, tą już prawie gotową na odcinku do
      Chorzowskiej i trochę zrobioną na odcinku do Gliwickiej)i przekraczając
      Chorzowską i Gliwicką (tu włącza się linia 7 z Łagiewnik i inne z kierunku
      Batorego) aż do torów kolejowych. Tam trzeba je puścić dołem (niestety koszty
      wiaduktu) i pętlą w prawo tuż przy torach niech wjadą na nasyp kolejowy i tam
      prawym skrajem (patrząc w kierunku centrum) dwutorową linią (może odrobinę
      zawieszoną w powietrzu, jeśliby kolej bardzo płakała w obrębie samego dworca)
      dalej nasypem kolejowym (ze zjazdem w kierunku Brynowa wprost na ul.Kościuszki
      na łuku ulicy, a z kierunku Brynowa z Kochanowskiego na nasyp w miejscu zjazdu
      Brynowa) aż do skrzyżowania z Graniczną lub trochę wcześniej i tam zjazd do
      Warszawskiej w kierunku na Szopienice. W przyszłości można by (jeśli będzie
      uzasadnienie ekonomiczne, a chyba nie będzie) dobudować drugie ramię, łączące
      powiedzmy ul.1 Maja z Siemianowicami i byłaby pętla/trasa okrężna.
    • Gość: Marek Kaczm. Dla przypomnienia. IP: 213.216.67.* 15.01.03, 11:47

      Rynek jak Las Vegas!

      Rynek w Katowicach – stolicy województwa, powinien być niepowtarzalny w swej
      oryginalności i oddawać ducha regionu. Regionu, który ma swoją tradycję ale i
      nie boi się nowoczesności.
      Uważam, że jako rynek należy traktować całą przestrzeń od obecnego
      rynku aż po Spodek. Tak więc do zaplanowania byłby bardzo duży teren (co już
      samo w sobie jest niespotykane nigdzie indziej) i powinno to stanowić
      wyzwanie dla najlepszych projektantów i architektów (nawet na świecie).
      W zaplanowanie i przebudowę rynku powinny się finansowo zaangażować
      władze województwa, a nie tylko miasta. Rynek powinien być po prostu
      wizytówką regionu.
      Uważam jednocześnie, że można przebudowę w bardzo łatwy sposób połączyć z
      inwestycjami komercyjnymi. Wystarczy jedynie zainwestować w bardzo dobry
      projekt zagospodarowania całego terenu wykonany przez jakiegoś genialnego
      architekta i urbanistę.
      Przedstawienie oryginalnego projektu, w którym byłaby dalekowzroczna wizja i
      założenia przebudowy przyciągnęłoby z pewnością bogatych inwestorów, którzy
      musieliby się dostosować do projektu i którzy by dodawali jednocześnie swoje
      uwagi do realizowanych inwestycji.
      Nie zapominajmy, że budowa będzie w okolicach Spodka i pomnika Powstańców
      Śląskich, które to obiekty już są symbolami Śląska. Myślę, że wiele koncernów
      będzie chciało zainwestować obok tych symboli, w miejscu , które w
      założeniach stanie się sercem regionu.
      Co do wyglądu samego rynku, to moja wizja jest następująca: powinno
      to być połączenie starych kamienic z nowoczesnymi podświetlonymi budynkami.
      Wszystko to powinno być uzupełnione grą świateł w połączeniu z wodą i
      zielenią. Odsłonięta powinna być Rawa i powinna być wykonana w jej pobliżu
      (pod separatorem) podświetlana fontanna (może być w stylu fontanny w
      Barcelonie). Brzeg Rawy powinien być wyprofilowany, uzupełniony zielenią,
      tak by można było zejść nad wodę (nie może to być koryto, jak w okolicach ul
      Sokolskiej).
      Części rynku, od muzeum poprzez teatr, UM do ul 3 maja powinien zostać
      przywrócony stary wygląd. Należy wyburzyć Zenit i Dom Prasy. Skarbek powinien
      pozostać. Stanowiłby on połączenie pomiędzy historyczną, a nowoczesną częścią
      rynku.
      Uważam, że stając w oknie w obecnym Urzędzie Miejskim na rynku powinna przed
      nami rozpościerać się następująca panorama: po prawej stronie teatr, obok
      stare kamienice, a nad nimi wysoki budynek Unii Centrum (Bardzo mi się to
      połączenie podoba). Następnie park, pomnik Powstańców Śląskich, a potem
      Spodek i szklana kopuła projektowanego pawilonu, który ma stanąć w środku
      obecnego ronda. Następnie aż do Skarbka jest pole do popisu dla nowoczesnych
      budowli w stylu podświetlanego hotelu przy Alei Górnośląskiej, czy banków
      przy ul Damrota.
      Powinny to być budynki w większości przeznaczone do rekreacji i rozrywki,
      wyposażone w parkingi podziemne. Budynki z tej strony powinny być budowane od
      niskich do coraz wyższych. Zapewni to poczucie bezpieczeństwa przebywającym
      na rynku ludziom, a jednocześnie odda siłę miasta i regionu.
      Wszystko to powinno być przy tym, jak pisałem na wstępie uzupełnione w
      gustowny sposób światłem, wodą i dużą ilością zieleni.
      Patrząc natomiast z dachu obecnego urzędu stanu cywilnego powinno się widzieć
      starą historyczną zabudowę uzupełnioną elementem śląskim. Np. można w pobliżu
      teatru zrobić hologram (coś w stylu projektu Sawki) herbu województwa
      śląskiego. W dali powinna być widoczna podwyższona o 30 metrów kopuła katedry
      w Katowicach ( proponuję na nią zorganizować społeczną zbiórkę).
      Przestrzegam jednocześnie przed mechanicznym łączeniem elementów starej
      zabudowy z nowoczesną. Musi to być zrobione w sposób mistrzowski i z dużym
      wyczuciem. Negatywnym przykładem jest np. Sosnowiec, gdzie na skrzyżowaniu ul
      Modrzejowskiej z Kościelną wybudowano nowoczesny budynek wśród starej
      zabudowy. Przypomina to postawienie mercedesa obok syrenki i budzi mój
      niesmak, za każdym razem kiedy tamtędy przechodzę.
      Sprawę tramwajów proponuję rozwiązać w następujący sposób:
      1.Podczas budowy DTŚ linię tramwajową należy puścić dołem, przy czym
      przystanek na rondzie powinien być wyprowadzony na powierzchnię. Następnie
      linia powinna biegnąć pod ziemią do ul Nowogranicznej. Potem dalej w tunelu
      ul Nowograniczną, wychodzić na powierzchnię przed Rawą, przecinać ul 1 Maja
      i dochodzić do torów kolejowych.
      2. Następnie wzdłuż torów kolejowych (można to zrobić podczas przebudowy
      dworca PKP) linia tramwajowa mogła by biec aż do nowo budowanej ul
      Stęślickiego ( z odbiciem do projektowanego dworca autobusowego)
      3. Potem tramwaje ulicą Stęślickiego jeździłyby do DTŚ
      Linia tramwajowa utworzyłaby w ten sposób pierścień wokół ścisłego centrum.
      Mógłby nią stale ( obok innych linii) jeździć jeden tramwaj. Byłoby to nie
      tylko wygodne dla mieszkańców, ale tworzyłoby atrakcyjną trasę turystyczną.
      Bardzo dobrym pomysłem, zaproponowanym przez prezydenta miasta - Piotra
      Uszoka jest połączenie ul Warszawskiej tunelem pod rynkiem z ulicą
      Mickiewicza.
      Tak więc moją wizją jest utworzenie rynku w postaci jednego placu z dużą
      ilością kawiarni zieleni, wody i światła. Rynku niespotykanego gdzie indziej.
      Rynku dwudziestego pierwszego wieku.




    • Gość: x-ray GÓWNO ZROBISZ DOPÓKI DEBILE BĘDĄ RZĄDZIĆ MIASTEM IP: 213.17.234.* 15.01.03, 12:03
      • Gość: Marek WŁADZE KATOWIC SĄ SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.216.67.* 15.01.03, 13:02
        • Gość: Piotreq Re: WŁADZE KATOWIC SĄ SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.nik.gov.pl 15.01.03, 16:06
          A ja bede powtarzał. Na trasie kolei miejskiej puscic
          tramwaj. Moze z 1 maja na nasp kolejowy wjezdzac przed
          akademia ekonomiczna lub troche wcześniej. A zjeżdzać z
          nasypu gdzieś w załężu. Była by to bezkolizyjna i bardzo
          szybka trasa. A transport w drugą stronę...trzeba
          pomysleć tak żeby z całością pasowało.
    • Gość: ty Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 15:49
      Postawcie piramidę z bloków węglowych.
      Dalsze i twórcze rozwinięcie pomysłu zastrzegam prawami autorskimi.
      • Gość: ja? Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 22:02
        Ty !! to nie twoje forum !!!
        wracaj do Zabrza !!!

        ( pomysł ciekawy, wegiel jako utracony posag)
    • Gość: Tomson Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.1000lecie.pl 24.01.03, 16:39
      Trudno jest mi wyobrazić sobie rynek, jako miejsce dla architektury ze szkła i
      stali, które dobre są dla biurowców. Podobało by mi się, gdyby dopasowano
      charakter rynku do znajdujących się w jego obrębie kamienic, co chyba zresztą
      jest rzeczą normalną w większości miast. No i te okropne tramwaje, czy nie
      lepiej żeby jechały tunelem, który łączyłby się pod ziemią z dworcem, który
      przecież też wymaga przebudowy ( tutaj dobrym przykładem może być Sztrasburg ).
      Problemem będzie też utrzymanie na rynku czystości no i względnego spokoju, mam
      nadzieję , iż po przebudowie nie stanie się sypialnią dla lumpów i narkomanów
      tak jak ławeczka pod teatrem Wyspiańskiego.
      • natan Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? 25.01.03, 09:48
        Wszystkim tym co chcą wyciepać tramwaje z rynku do tunelu, a także zostawienia
        jednego ciągu linii tramwajowej na powierzchni, a drugiego w tunelu, chcę zadać
        pytanie:
        - jak sobie wyobrażacie połaczenia, nie tylko na linii północ - południe oraz
        wschód - zachód, skoro część linii łączy dzielnice na przykład położone na
        północy i wschodzie miasta. Tak jest z liniami nr 13, 14. A co z "Karlikami",
        które obsługują linię 6? Jak będzie tunel to co dofruną do Brynowa?

        A poza tym to kwestia rynku nie przesądza statusu miasta wojewódzkiego. Bo
        jeśli chcecie wmówić mi że tak, to przenieśmy siedzibę województwa do Gliwic,
        gdzie jest piękny rynek z secysyjnymi kamieniczkami i Ratuszem po środku.
        • Gość: Krys Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.tdmedia.pl / 10.10.100.* 25.01.03, 10:48
          ciekawe czy w Gliwicach tramwaj jeżdzi przez środek rynku
      • Gość: Krys Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.tdmedia.pl / 10.10.100.* 25.01.03, 10:41
        Zgadzam się
        Takie pomysły bardziej pasują to tego placu wokół Biblioteki Śląskiej, ale nie
        rynku
    • Gość: Waldi Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 30.01.03, 14:36
      Porządek!!!!!
    • Gość: ak Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.bpsc.com.pl 12.02.03, 13:58
      Umówmy się, że wszystkie opinie dotyczące tzw. "rynku", a


      koncentrujące się na jego historycznym, przedwojennym kształcie


      dotyczą innego, już nie istniejącego, małego miasteczka. Myślmy


      raczej metropolitalnie - czemu nie stworzyć jedynych w Polsce


      "Pól Elizejskich" z całej - tak kojarzącej się ze Śląskiem


      przestrzeni Rynek-Spodek. A wszystkim tym, których chcieliby


      odbudowy dawnego rynku przypominam, że dziś byłby to mały, szary,


      ciasny i brudny placyk i który z metropolią nie miałby nic


      wspólnego. Proszę wziąć pod uwagę ogrom przestrzeni rynku w


      Krakowie (tam także jest na nim supermarket (co prawda


      średniowieczny - ale jest). Mówmy więc tylko o takim "rynku",


      który, jako jedyny w Polsce i rozmiarami i urokiem - miałby


      szansę na ukazanie niezwykłej pozycji Śląska (a na pewno na


      podwyższenie pozycji obecnej) w Polsce i nie tylko.


      A paranoicznym nostalgikom starej architektury proponuję odbudowę


      huty "Marta" w miejscu Superjednostki.


      Z szacunkiem dla wszystkich. Andrzej Królicki




      PS. A swoją drogą, skąd ?Wyborcza? wzięła taką opinię, że katowiczanie nie chcą
      mieszkać przy Rynku - ja przy nim mieszkam (i zapewniam, że jest to


      wspaniałe i bardzo wygodne miejsce - a być może będzie kiedyś


      bardzo ładne). Ludzie mieszkają w londyńskim City, mogą więc i na


      katowickim Rynku. A swoją drogą - czemu nie przeprowadziliście


      takiej sondy wśród ludzi, którzy przy Rynku mieszkają?


      Chcieliście manipulować wynikiem takiej sondy, organizując ją pod


      ludzi związanych z peryferiami? Przewrotnie, ale głupio - dużo


      ludzi dlatego jej nie lubi.


      • Gość: Sędzia Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: gate:* / 192.168.1.* 14.02.03, 12:50

        Nie mogę zgodzić się poprzednia opinia, wręcz uważam ją za szkodliwą !!!

        Odbudowany Rynek byłby budowany wg. Koncepcjii Grundmanna.

        Rynek w dawnych granicach byłby moze faktycznie kameralny ale powróciłby tzw.
        "Duch" starych Katowic, kamieniczek i tzw. Starego Rynku.

        Naprawdę nic nie przeszkadza by ul. Korfantego zabudowac , przebudować na tzw.
        np. "Pola Elizejsckie , deptak ale ......... który zaczynałby sie na tyłach
        kamienic zamykających Rynek.

        Gdyby nie "wyzwlenie" Armii Czerwonej z Katowickiego Rynku nikt ( przy
        zdrowych zmysłach ) nie burzyłby Rynku z tego powodu że jest np. za mały.

        Naprawde tego typu argument to temat zastępczy.

        Temat główny to przywrócenie świetności dla Rynku i sprzeciw wobec jakiś
        eksperymentów.

        Sedzia
        ps. co do "odbudowy huty Marta" to niezły dowcip.

        Nalezy odbudować to co było najlepsze w centrum a nie to co stało tam z
        konieczności gospodarczej! Dlaczego nie zbudowac zamku przecież była siedziba
        Winklerów no i ul. Zamkowa :-))
        • Gość: Krys Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.tdmedia.pl / 10.10.100.* 15.02.03, 20:14
          zgadzam się z Sędzią
          jakoś na zburzonym rynku Wrocławia i Warszawy nikt nie zbudował nic
          nowoczesnego, tylko dokładnie odtworzono zniszczone kamienice
          a te, których nie odbudowano - po prostu straszą
          pozdrawiam
          • Gość: reneta g. kluchy w oleju IP: *.rzepicha.ds.polsl.gliwice.pl 15.02.03, 22:38
            nuda nuda nuda. zadnej swiezosci. tylko odgrzewanie tego co bylo. tak brawo!!!
            zabudujmy wszystko renesansowymi kamieniczkami. sa takie piekne. pomalujmy je
            na landrynkowe kolory. tak tak!!! zburzmy skarbka. a potem spodek i postawmy
            tam..... hm koloseum!!! to takie piekne. sa tam takie ladne kolumienki i..
            rzeeeezby. ale to wszystko ladne. katowice stolica eklektyzmu!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Krys Re: kluchy w oleju IP: *.tdmedia.pl / 10.10.100.* 16.02.03, 20:20
              renesanasu???
              kolumienki???

              Ty wiesz kiedy powstały Katowice?Jaki to w ogóle styl?
              • Gość: jo Re: kluchy w oleju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 20:46
                stylu jednego nie ma
                dominuje secesja, ekspresjonizm i modernizm otoczone soc i postsocrealizmem
    • Gość: Wojnar Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.bmj.net.pl / 192.168.50.* 16.02.03, 23:09
      Hmm - Katowiczanie!! - cokolwiek zrobicie z Waszym "rynkiem" nigdy nie bedzie
      mial on historii w sobie - bedzie to w jakims stopniu nowoczesnosna
      inwestycja - nigdy, ale to nigdy nie bedzie mogla sie porownywac z np. rynkami
      innych miast Polski czy Europy - akurat mam na mysli np. (blisko was) Stare
      Miasto w Gliwicach - gdzie jest piekny zabytkowy rynek z ratuszem - To jest
      caly klimat starego miasta wlacznie z rynkiem - i tak jest od dawna - nigdy
      tego nie poczujecie u siebie w katowicach - hehe, szkoda :)
      Nie ma takiej mozliwosci, abyscie stworzyli "stare miasto" wlacznie z rynkiem!!
      A wasze pomysly na rynek Katowic to jedynie pomysly na zagospodarowanie
      obskurnego miesjca - ale cokolwiek wybudujecie - i tak nie powinno to miec
      zaszczytu nazwanie tego rynkiem :)
      • Gość: Sędzia Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: gate:* / 192.168.1.* 17.02.03, 10:35
        Synek to że akurat Gliwice miały więcej szczęścia niz Katowice na których
        Rynku Russcy urządzili sobie wielkie ognisko paląc Ratusz , i kamienice a
        gorole z Altreichu którzy rządzili województwem nieudolnie eksperymentowali by
        "spolszczyć" pruska architekyurę i zniszczyli tylko Rynek to nie oznacza że
        Katowice nie mogą odbudować Rynku i jego świetności!

        Ogólnie ujme to tak : ta Twoja wypowiedż w watku to pólinteligentna sraczka
        osła z żyrafa - widać go z daleka a mimo to odporny jest na wiedzę!

        Sędzia

        ps.
        A może u siebie zaczniesz eksperymentować? Droga wolna!!!

        To samo tyczy sie wszystkich róznej maści nawiedzonych architektów
        eksperymentatorów !!!
    • Gość: mirr Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.ekumena.chorzow.pl 17.02.03, 18:16
      Wzmiankowany niedawno przez p. Uszoka pomysł wybudowania parkingu pod płytą
      rynku to moim zdaniem piramidalna głupota. Przebudowa układu komunikacyjnego
      ścisłego centrum miasta powinna chyba zmierzać do ograniczania, a nie
      intensyfikowania ruchu kołowego w strefie śródmiejskiej. Należy raczej budować
      wewnętrzne obwodnice ścisłego centrum, a w ich sąsiedztwie parkingi - oddalone
      raptem o kilka minut marszu od Rynku czy dowolnego punktu centrum. Rolę
      obwodnic w północnej części śródmieścia pełnić będą m.in. ulice: Stęślickiego,
      Sokolska, Uniwersytecka-Bankowa oraz DTŚ, w części południowej warto byłoby
      opracować podobną koncepcję.
      Nie sądzę także by budowa wielokondygnacyjnego podziemnego parkingu w ciasnej
      zabudowie była tańsza niż realizacja parkingu (nawet wielopoziomowego i
      podziemnego) np. w rejonie ul. Sokolskiej, Chorzowskiej czy Roździeńskiego.
      Nie rozumiem także jak pomysł budowy parkingu pod Rynkiem ma się do koncepcji
      wyłączenia z ruchu al. Korfantego. Czy Mickiewicza będzie wtedy półkilometrową
      dojazdówką do Podziemnego Parkingu - dumy miasta?
      Uważam, że podziemia Rynku należy zagospodarować czymś bardziej spektakularnym
      i służącym centrotwórczym funkcjom tego miejsca. Władze miasta zamiast
      narzekać, że umiejscowienie tam przystanków tramwajowych i pasaży handlowych
      jest niemożliwe powinny zastanowić się jak można by to zrobić najekonomiczniej
      oraz gdzie i jak pozyskać dodatkowe źródła finansowania takiej inwestycji.
      Warto pamiętać, że skutki decyzji o kształcie przebudowy centrum sięgną okresu
      kilkanastu następnych kadencji. Jakaś doraźna prowizorka i dziadostwo mogą się
      w sumie nie opłacić.


      mirr
    • Gość: LiFe Re: Co zrobić z katowickim rynkiem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 11:42
      Aby przejść do modenizacji rewitalizacji rynku trzeba natychmiast
      przeanalizować dalszą budowę DTŚ/ chodzi o planowane rondo z Al.Korfantego /
      Pószczenie rozjazdów z DTŚ na Korfantego w kierunku Rynku jest absurdem gdy
      będą węzły komunikacyjne przed i za Rondem tj.Śtęślickiego i NowaGraniczna
      przechwytująca ruch do centrum Katowic. Robienie z Al.Korfantego Łącznika do
      centrum mija się całkiem z uspokojeniem ruchu kołowego na planowanym rynku.
      Utworzenie z Al. Korfantego szerokiego pasa spacerowego nad DTŚ łączącego rynek
      i tereny Uniwersyteckie z Północną częścią centrum Katowic czyli Spodkiem i
      powyżej, umożliwi spokojne przedłużenie koncepcji parkowej rynku i stworzenia
      bulwaru Katowic. Na Al.Korfantego został by tylko ruch Tramwajowy i autobusowy
      oraz uspokojony ruch samochodowy przez odcięcie dojazdów arteryjnych z DTŚ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka