Dodaj do ulubionych

Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowani...

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 00:04
Panie Wilczok, jak zwykle opowiada pan dyrdymały.
W Ś-amie kopiuje się nawet doktoraty!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: student Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 07:19
      Nawet chętnie bym kupił niektóre podręczniki, bo nie jest to
      inwestycja tylko na jeden semestr (są to książki, do których się
      często powraca), jeśli nie byłyby bardzo drogie, ale po prostu
      ich nie ma. Ostatnie wydania były kilkanaście lat temu i to
      wszystko. W bibliotekach są pojedyncze egzemplarze i to
      wszystko. Ksero jest jedynym ratunkiem.
    • Gość: Icek ksera IP: *.um.bytom.pl 07.11.02, 07:59
      Przykład: podręcznik do języka na 1 semestr 70-80 zł. Ksero 10
      zł. I co nie skserowalibyście?!
    • Gość: były student Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: 213.186.93.* 07.11.02, 08:05
      Pewnie że to kradzież ale to konieczność !!! Skrypty uczelniane są tańsze od
      książek ale nadal drogie. Poza tym czesto słyszy się "będzie za misiąc" a nie
      każdy prowadzący zajęcia jest rozumnym człowiekiem i przymknie oko na brak
      podręcznika. W bibliotece oczywiście prawie niczego nie ma, bo większość jest
      wypożyczona przez kadrę naukową ( sami nie kupią a studentom każą !!! ).
      Zastanawia tylko jedno skoro xero kosztuje około 15 groszy, z czego kartka 2 to
      ciekawe ile kosztuje strona druku ??? Jakie są koszty druku a ile wynoszą
      koszty wszystkich zaangażowanych w proces twórczy i wytwórczy ???
      • Gość: kumak Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: *.rudzka.com.pl 07.11.02, 09:23
        Powszechnie wiadomo, ze każdy z prowadzących wykłady,ćwiczenia ma swoją wizje
        przekazywania wiedzy co w dalszej konsekwencji skutkuje podawaniem studentom
        róznej literatury, którą wypadałoby przeczytać - zakazującym życze żeby sobie
        spróbowali ją zdobyć.
        Wszystko sie zmienia - zmieniają sie również podręczniki, literatura itd. itd -
        wiadomo - co rok pojawia się coś nowego - gdybym to wszystko chciał kupić , co
        musze przeczytać - to po prostu zbankrutuje.
        Po pierwsze - sądze, że najpierw należy ludziom stworzyc takie warunki
        finasowe, zeby było ich stać na zakup nowych ksiązek. Prosze nam zapewnic takie
        warunki.
        Po drugie jeżeli ktos nie będzie miał nigdy odpowiednich warunków mógłby
        teoretycznie korzystac z różnych bibliotek - teoretycznie , bo praktycznie jaka
        jest sytuacja w tych instytucjach wszyscy zainteresowani wiedzą. Prosze nam
        zaopatrzyć biblioteki.
        Po trzecie Wasze zakazy nic nie pomogą - studenci i tak będa kserować - tyle
        tylko , że w innym miejscu. Prosze studentom nie utrudniać i tak
        skomplikowanej sytuacji.
        Zanim zaczniecie zakazywać zastanówcie się nad realimai , zastanówcie się nad
        tym czy to Wam w czymś pomoże.

        Kumak

    • Gość: Leon Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 07.11.02, 08:55
      Masz rację, tam rzeczywiście kopiuje się doktoraty i habilitaje.
      Co się dziwić? Najsłynniejszy w ostatnich latach oszust naukowy
      pochodzi ze Ś-lamu, ten ci to kopiował!
    • alast Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa 07.11.02, 09:56
      "powielanie książek to kradzież"?
      Jak nazwać opłaty i podejście do studentów wieczorowych i
      zaocznych?

      Płytę CD można skopiować na własne potrzeby (na wypadek jakby
      się zniszczyła). Przez analogię Panowie profesorowie, doktorzy
      książekę też mogę skopiować (czyli skserować) na własne potrzeby
      przecież można ją zalać kawą.

      Chodzi wam tylko o jedno aby nabijać kasę kupując skrypty,
      których i tak nigdzie poza punktami ksero kupić się nie da.
    • Gość: absolwent Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: proxy:* / *.wasko.pl 07.11.02, 10:13
      To jest tzw. kapitalizm. Wszędzie kasa i układy. Co, znowu
      krewny jakiejś szychy nie może zarobić wystarczająco na ch...
      drogich książkach? A może któryś wydawca zaproponował po dobrym
      kompie komuś na uczelni w zamian za rozdmuchanie tematu? Kto to
      rozpoczął i po co? Nie ma dymu bez ognia.

      1. Studia to nie podstawówka - do 1 przedmiotu potrzebnych jest
      kilka pozycji, z czego w każdej jest 10 do 30% potrzebnego
      tekstu.
      2. Studenci, nie łudźcie się - te kupione książki w 90% nie będą
      potrzebne w pracy zawodowej.
      3. Zgodzę się z wydawcami w przypadku, gdy chodzi o skrypt
      uczelniany za około 15zł zawierający pełne informacje potrzebne
      na danych zajęciach.
      4. Jak już nie ma za bardzo z kogo zdzierać w Polsce to padło na
      studentów, bo może jeszcze mają jakąś kasę. A co w zamian?
      Skończ studia, kup koło setki książek. Ty będziesz bez roboty
      ale za to ktoś powozić będzie nową Audicą :)))
      5. Proponuję zamknąć temat i kserować dalej.


      A swoją drogą: może wydawcy, którzy bogacą się na studentach w
      zamian za swoje zyski zatrudnialiby co rok kilkanaście osób???
      Szanowni wydawcy, fair play.
    • Gość: student Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: 213.17.236.* 07.11.02, 10:26
      Szczegolnie tanie i popularne, ogolnodostepne sa wlasnie te ksiazki najpotrzebniejsze. Calkowita zgodnosc.... z prawami Murphy'ego!

      Kawal z zycia studentow Politechniki:
      Ida studenci droga, lezy kartka. Jeden z nich sie zatrzymuje, podnosi kartke i czyta. Reszta podbiega blizej:
      - Co tam masz?
      - Nie wiem.
      - Kserujemy!
      • Gość: Bywalec Slascy studenci protestuja przeciwko nieuczciwym autor IP: *.unice.fr 07.11.02, 15:32
        Sami wykladowcy piszac podreczniki czesto sciagaja i kopiuja
        zgraniczne ksiazki. Proponuje akcje: " Slascy studenci
        protestuja przeciwko nieuczciwym autorom podrecznikow ".
    • Gość: Giles slaskie uczelnie nie maja wazniejszych problemow? IP: 62.154.238.* 07.11.02, 16:18
      czy uczelnie w polsce nie maja innych problemow niz dbanie o
      interes wydawnictw? w niemczech , gdzie skonczylem studia, na
      uniwersytetach mozna spotkac jedynie wywieszki przy
      kserokopiarkach przypominajace o konsekwencjach wynikajacych z
      lamania praw autorskich. i tyle.
      moim zdaniem wydawcy powinni sami zadbac o swoj interes...
      ...swoja droga keidy slaskie uczelnie protestuja przeciw np
      kradziezy np rowerow na campusach universyteckich? :-))).
    • Gość: student 2 kierunków Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: Serwer:* / 192.168.127.* 07.11.02, 18:52
      Osobiscie nabywam dużo ksiązek czy to w antykwariatach czy
      księgarniach etc. Jednak zdaje sobie sprawe, że nie jestem w
      stanie zakupic wszystkich pozycji, którymi jestem
      zainteresowany, chociażby dlatego, że niektóre wydania nie są
      wznawiane lub są za drogie na moją kieszeń. W tym przypadku nie
      mam innego wyjscia jak powielanie na ksero. Moim zdaniem
      przestrzeganie objetosciowej mozliwosci powielania książki tj.
      10% jest pustym zapisem, ponieważ mogę udać się z tą samą
      ksiązką do kilku punktów kserograficznych i zkserować ją w końcu
      w całości, pewnym kompromisem byłoby zwiększenie egzemplarzy w
      biblotekach, na które muszą iśc wieksze środki finansowe. Biorąc
      pod uwagę stan finansowy bibliotek czyli ich mozliwości zakupu,
      zataczamy koło i znowu znajdujemy sie w punkcie wyjscia,
      ponieważ ksiązki są stanowczo za drogie.
      • Gość: Piotreq Re: Śląskie uczelnie protestują przeciwko kserowa IP: 80.48.245.* 08.11.02, 01:08
        Ciekawe jak kupie ksiazki z lat 1960-70, bo wiekszosc
        literatury na moim wydziale miala wtedy ostatnie wydania.

        Ciekawe gdzie prowadzący wymagają podręczników. U mnie
        nie bylo takiego. Jeden tylko wymagal pokazania notatek.

        A co do płyt CD to np produktow firmy produkujacej
        najczesciej spotykany system operacyjny nie mozna
        skopiowac dla celow kopii zapasowej, bo to sprzeczne z
        licencja. Nie mozna nawet zrobic kopii zapasowej systemu
        zainstalowanego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka