Dodaj do ulubionych

Awanturka o muzeum

IP: *.chello.pl 11.02.06, 12:59
Smolorzowi zdarza się pieprzyc bzdury, ale tym razem ma 100% racji. Trzeba
niestety protestować, jeśli władze nie widzą nic zdrożnego w uleganiu
dyktatowi powszechnego dziadostwa w imię zasady: "lepszy rydz niż nic" i godzą
się budować byle co i byle jak - byle szybko. Przy takim podejściu istnieje
duże prawdopodobieństwo, że za kilka lat okaże się, że nowe muzeum to jakiś
tandetny blaszak na podobieństwo hipermarketu przy Chorzowskiej (w tym
przypadku władze lokalne też nie miały nic przeciwko jego powstaniu, więc tego
pokroju "estetyka" w centrum miasta najwyraźniej im odpowiada).
Warto przy okazji porównać jak Warszawa zabiera sie do budowy prestiżowej
placóki kulturalnej - Muzeum Sztuki Nowoczesnej: międzynarodowy konkurs
architektoniczny, odpowiednia ranga wydarzenia, oprawa medialna itp.
A u nas...w konkursie startuje trzech oferentów a wygrywa firma, której (z
całym dla niej szacunkiem) dotychczasowe osiągnięcia to projekty kilku
podmiejskich marketów.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Awanturka o muzeum IP: *.chello.pl 11.02.06, 13:04
    • grba Re: Awanturka o muzeum 11.02.06, 18:27
      Takie muzeum w Katowicach jak Muzeum Guggenheima w Bilbao...
      • amoremio Re: Awanturka o muzeum 11.02.06, 19:42
        Albo Gulbenkian.
        • Gość: K-Owiec Re: Awanturka ambicjonalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 16:52
          Miałkość tych kłótni o wielkość i metropolitalność siedziby ma jedno ale. Czy
          ktoś pokusi się o ocenę zbiorów, jakie są do pokazania? Zadęcie nad "gmachem"
          moim skromnym zdaniem ma się nijak do tego, co spoczywa w magazynach. Kilka lat
          temu na specjalnej wystawie pokazano trochę mebli i porcelany w opłakanym
          stanie, a najśmieszniejsze były współczesne "dzieła sztuki", oddane tam na
          darmowe przechowanie przez twórców, zaprzyjaźnionych z marszałkowymi
          urzędnikami od kultury. Może Pan Michał zgłębi nieco ten temat, sprowokuje
          dyskusję artystów i muzealników? Przydałoby się zwłaszcza po tym, jak
          jedynym "ratownikiem" śląskiej sztuki (za czyje dotacje?) ogłasza się w BWA
          fundacja ze sportowo-politycznym preziem na czele - to chyba będzie ciekawszy
          tamat, nieprawdaż, Panie i Panowie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka