Gość: sta
IP: *.chello.pl
11.02.06, 12:59
Smolorzowi zdarza się pieprzyc bzdury, ale tym razem ma 100% racji. Trzeba
niestety protestować, jeśli władze nie widzą nic zdrożnego w uleganiu
dyktatowi powszechnego dziadostwa w imię zasady: "lepszy rydz niż nic" i godzą
się budować byle co i byle jak - byle szybko. Przy takim podejściu istnieje
duże prawdopodobieństwo, że za kilka lat okaże się, że nowe muzeum to jakiś
tandetny blaszak na podobieństwo hipermarketu przy Chorzowskiej (w tym
przypadku władze lokalne też nie miały nic przeciwko jego powstaniu, więc tego
pokroju "estetyka" w centrum miasta najwyraźniej im odpowiada).
Warto przy okazji porównać jak Warszawa zabiera sie do budowy prestiżowej
placóki kulturalnej - Muzeum Sztuki Nowoczesnej: międzynarodowy konkurs
architektoniczny, odpowiednia ranga wydarzenia, oprawa medialna itp.
A u nas...w konkursie startuje trzech oferentów a wygrywa firma, której (z
całym dla niej szacunkiem) dotychczasowe osiągnięcia to projekty kilku
podmiejskich marketów.