Dodaj do ulubionych

Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:14
hahahahahahahaha

Ciekawe jak długo ten pociąg/pociągi specjalne pojeżdżą w takim stanie?tzn w takim kolorze.Jak długo bedzie trzeba czekac aby poleciał pierwszy kamień/butelka w szybe.Kiedy zostanie na nim zużyta0 pierwsza puszka ze sprayem;)

Pozdrowienia dla wszystkich GRAFFICIARZY:)
nie zawiedźcie mnie i sie starajcie
Obserwuj wątek
    • Gość: roro68 Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 05:52
      Bzdury piszesz człecze. Długo pojeździ i zapewniam Cię, że huligani tez
      skorzystają na tym, że wreszcie po zasyfionych torach przez zasyfione dworce
      pojedzie coś ładnego. Może obudzi się w nich... wrażliwość na piękno.
      • Gość: miki Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 09:03
        Pojeździ, ale nie u nas. Na burcie wagonu widniał napis "województwo
        dolnosląskie". W województwie ślaskim PKP zawiesily ruch pasażerski na
        wszystkich niezelektryfikowanych trasach, więc taki wagon spalinowy nie ma w
        praktyce nigdzie zastosowania - chyba żeby reaktywować linie typu Racibórz-
        Racławice Śląskie. Tyle że złodzieje juz pokradli tory, tam gdzie się nie
        jeździ. To, co widać na oficjalnych mapach regionu czesto nie istnieje już w
        terenie.

        • Gość: m Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:47
          pkp sama zlikwidowała słupy trakcyjne na likwidowanych trasach, bo likwidowali
          również zelektryfikowane trasy, tam gdzie tego nie zrobili robili to złodzieje.
    • Gość: ciekawy Przez Rudę Śl. do Mysłowic??? IP: *.famur.com.pl 21.02.06, 07:31
      Czy ktoś mi może wytłumaczyć w jaki sposób ten pociąg trafił z Wirka do
      Sosnowca? Teleportował się? Musiał przecież jeszcze jechać przez Chorzów, może
      nawet zahaczyć o Bytom i znowu przez Katowice. Za to właśnie nie lubię
      dziennikarzy. To okropni minimaliści. Dostaną informację i przepisują jak leci.
      Bez zastanowienia, bez sprawdzenia, bez zdrowego rozsądku. Mało wiedzy, za to
      lenistwo na całego.
      • Gość: Xvid Re: Przez Rudę Śl. do Mysłowic??? IP: 213.227.87.* 21.02.06, 08:28
        dokladnie, zeby tak dali mapke trasy ktora przejechali...
      • Gość: tolek Zajrzyj nieuku np. do atlasu GOP-u i zobaczysz... IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 08:47
        ....jaką mamy gęsą sieć linii kolejowych - niekoniecznie należących do PKL.
        Bardzo dokładnie przeczytaj ten artykuł i dowiesz się, po jakich torach ten
        szynobus jechał.
        • Gość: miki Re: Zajrzyj nieuku np. do atlasu GOP-u i zobaczys IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 09:40
          Do atlasu, to "se możesz" zajrzeć, kolego Tolek.
          To co w atlasie, a to co w terenie, to dwie różne sprawy.
        • Gość: ciekawy atlasu GOP-u niewiele pomoże IP: *.famur.com.pl 21.02.06, 09:56
          Atlas też mam, ale nawet bez atlasu wiem, że torów i możliwości jest dużo. Tu
          chodzi o dziennikarski minimalizm. Jedzie pociąg z Katowic na zachód w kierunku
          Rudy Śląskiej i nagle ni stąd ni zowąd pojawia się na wschodzie w Sosonowcu.
          Jak, skąd? A nieważne, tak napiszemy i będzie dobrze.
      • Gość: miki Re: Przez Rudę Śl. do Mysłowic??? IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 08:59
        Jechał bardzo skomplikowanie - z Katowic przez Załęże do Kochłowic pod drutem,
        torami PKP. Tu zmiana kierunku. Z Kochłowic do kopalni Nowy Wirek torem
        bocznicy kopalnianej. Tu zmiana kierunku. Z Nowego Wirka przez Załęską Hałdę,
        Brynów, Muchowiec do Jęzora torami dawnej "południowej magistrali piaskowej"
        PMP PW, obecnie w zarządzie CTL. Stamtąd do Szczakowej. Tu zmiana kierunku. Ze
        Szczakowej znowu torami magistrali piaskowej obok Mysłowic i Sosnowca, pzez
        Borki do stacji PKP Katowice Dąbrówka Mała. Tu zmiana kierunku, wracamy na tor
        PKP. Teraz do Mysłowic. Tu zmiana kierunku. I z powrotem do Katowic.

        Wycieczka krajoznawcza dla miłośnikow jeżdżenia po opłotkach. Niestety, trasa
        kompletnie nie nadająca się do wykorzystania w jakimkolwiek regularnym ruchu
        pasazerskim - chodzilo chyba o sprawdzenie, czy nowy przegubowy wagon spalinowy
        PESY jest w stanie wykonać "jazdę terenową" po źle utrzymanych torach. Sukces -
        nie wykoleili się nigdzie. Jazda odbywala się - z wyjątkiem linii PKP - z
        prędkością rzędu 20-30 km/h, bo infrastruktura "prywatna" na wieksze prędkości
        nie pozwala ze względu na brak remontów i liczne kradzieże akcesoriów torowych
        przez wszechobecnych zbieraczy zlomu. W okolicy Jęzora uczestnicy pociągu mogli
        podziwiać złodziei wegla pracowicie wywożących worki kradzionego wegla z
        wagonów na rowerach.

        • Gość: ciekawy Re: Przez Rudę Śl. do Mysłowic??? IP: *.famur.com.pl 21.02.06, 09:57
          Teraz rozumiem. Dzięki!
    • Gość: miki Bieda z nędzą IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 08:51
      "Przejażdżka trwała kilka godzin, bo Kolej Nadwiślańska postanowiła skorzystać
      nie tylko z torów należących do PKP Polskich Linii Kolejowych, ale też z torów
      prywatnych, głównie należących do śląskich kopalni, hut czy elektrowni. Do tej
      pory nie jeździły tamtędy pociągi pasażerskie."

      Bzdura. Jeździły pociągi pasażerskie, tyle że pracownicze. Ale teraz juz
      niewiele ich jeździ, bo szybciej dojechać autem nawet po dziurawej drodze.
      Nie wiem, czy pan zauważył, panie redaktorze, że przejażdżka trwała 7 godzin, w
      czasie których pociąg pokonał około 70km. Proszę policzyć średnią prędkość i
      wyciągnąć wnioski. Kto poza miłośnikami kolei, dla których ten pociąg chyba
      wytrasowano, będzie jechał pociągiem po liniach prywatnych, na których
      obowiązuje prędkość szlakowa 20km/h, a na rozjazdach trzeba zwalniać do 5km/h?
      Jeśli wczorajszy przejazd cokolwiek mial pokazać, to pokazał wszystkim
      uczestnikom skrajną nędzę regionu, gdzie w ciągu 10 lat zelektryfikowane
      magistrale kolei piaskowych były szabrowane przez złodziei do tego stopnia, że
      operatorzy musieli zdjąć trakcję elektryczną, a nieremontowane torowiska
      obicążone ruchem towarowym nie kwalifikują się do użytku w regularnym ruchu
      pasażerskim ze wzgledu na konieczne ograniczenia prędkości. Tu najpierw trzeba
      kasy na infrastrukturę, a tymczasem region nie potrafi wywalczyć znacznie
      potrzebniejszej kasy na infrastrukturę tramwajową.
      • Gość: ciekawy Re: Bieda z nędzą IP: *.famur.com.pl 21.02.06, 10:00
        Widzę, że jesteś zorientowany w temacie. A co z KRR? Mówi się coś o tym? Są
        jakieś szanse na wznowienie inwestycji? Czy tendencja jest taka, że już nie ma
        po co?
        • Gość: jaś Re: Bieda z nędzą IP: 83.238.168.* 21.02.06, 10:29
          Mówi się, mówi. Zmaterializowanie może jednak nastąpić nie wcześniej, niż DB bądź CD tudzież Koleje Ukraińskie będą miały pełną swobodę wjazdu na polskie, tfu, narodowe, słowiańskie tory pod zarządem narodowego, słowiańskiego administratora PLK. Tylko bowiem tym podmiotom opłaca się działać (jeździć) w nastawieniu na 1-5% zysku, rozliczanego w jakiejś skali makro, a nie dla poszczególnego odcinka, w Polsce zaś i 200 i 300 czy 400% zawsze będzie niedostateczne, a przede wszystkim zysk owy musiałby byc odczuwany w kilku prywatnych portfelach, a nie na koncie firmy. Czyli położone zostaną tory pod KRR, pod warunkiem, że zrobi to firma stryja, nadto która co drugą szynę dźwignie bokiem na złom, podobnie z miedzią na trakcję, o wykupie działek nie wspominając. A jak już to wszystko zostanie dopięte zrobiony zostanie rozkład w stylu 1 pociąg w nocy, 2 do południa i 3 późnym wieczorem w cenie przejazdu 8,20 zł, i znów trzeba będzie to likwidować, bo w końcu nieopłacalne, a jak pod drutem, czyli z pominięciem lobby paliwowego, to dopiero, więc znów tory, miedź i pocięte wagony trzeba będzie na złom zięcia zataszczyć, i tak dalej, i tak dalej. Aha, i co najważniejsze - i znów trzeba by szukać miejsc w innych zarządach, radach nadzorczych, itd. itp. Uff, skomplikowana sprawa.
        • Gość: miki Re: Bieda z nędzą IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 14:23
          Żyjemy w regionie, gdzie dyrektor wydziału transportu urzędu marszałkowskiego
          pan Stumpf ma w obowiązkach tylko wydawanie opinii o likwidacji linii
          kolejowych, a nie o budowaniu nowych. Chyba zatem nie muszę więcej pisać na ten
          temat?
          To teraz takie Zakaukazie, ten Górny Śląsk...
    • Gość: kuria Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.06, 08:55
      a gdzie zdjęcie księdza w kasku?
    • Gość: m Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:38
      hej urzędzie wojewódzki!
      mamy tu pełno opuszczonych przez PKP torów , które są rozkradane, zabierzcie im
      to jakoś!
      Mienie porzucone i dewastowane trzeba ratować - to są nie tylko tory ale i
      dworce.
      Zabrać PKP, naprawić i oddać prywatnym przewoźnikom, w połączeniu z trasami
      towarowymi możnaby zrobić fajną kolej na Śląsku, tylu ludzi przemieszcza się
      codziennie z jednego miasta do drugiego w samochodach i autobusach na
      zakorkowanych drogach,
      ale najpierw - zabrać PKP to co porzuciła, a potem resztę.
    • Gość: miki Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 09:42
      ...a tymczasem mk-owie postaraja się zgrafitować ci gębę.
      • Gość: m Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:55
        że co?
        jeździłęm kiedyś pociągami na traasie Żory-Orzesze były zawsze nabite,
        dzieciarnia do szkoły jeździła codziennie, na trasie wsiadało masę ludzi n.p. w
        Palowicach, pociąg jechał dość szybko.
        Ale PKP oczywiście zlikwidowała, tory rozkradzione, dworzec w Palowicach
        położony w lesie przy drodze Zawiść - Palowice - bardzo ładny, i zapewne z
        czasów gdy istniały tu huty cysterskie - "zabezpieczono" zamurowaniem pustakami
        okien.
        Przejeźdzałem tam na rowerze - tory rozkradzione, stacje zdemolowane,
        czemu nikt z PKP nie siedzi za to?
        te tory i obiekty to jest jakiś majątek zmarnowany.
        • Gość: miki Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 10:52
          > Przejeźdzałem tam na rowerze - tory rozkradzione, stacje zdemolowane,
          > czemu nikt z PKP nie siedzi za to?
          > te tory i obiekty to jest jakiś majątek zmarnowany.

          A bo by więzień zabrakło, tyle ludzi tam zatrudnionych którzy widzieli co sie
          dzieje i nic nie robili.
          Dopisz jeszcze o linii Zabrze Biskupice-Mikulczyce-Zbrosławice-tworóg Brynek i
          Mikulczyce-Pykowice - dwutorowe, zeelktryfikowane magistrale PKP które
          sprzątnięto do gołej ziemi, a nadal są na stanie PLK!!!
    • Gość: miki Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.96.25.132.rev.deltatrans.pl 21.02.06, 09:49
      "Trzeba przygotować rozkład jazdy, system dystrybucji biletów oraz pomyśleć
      chociażby o peronach i całej infrastrukturze związanej z dworcami kolejowymi -
      mówi Jacek Stumpf, dyrektor wydziału transportu Urzędu Marszałkowskiego."

      - Oj panie Jacku, jakoś tak mam wrażenie graniczące z pewnoscią, ze od dobrych
      10 lat z tym myśleniem właśnie u was jest wielki klopot. A co dopiero z
      przejściem od myślenia do robienia!!!
      • Gość: Mi Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.devs.futuro.pl 21.02.06, 10:27
        No i czemu nikt nie mowi o sytuacji w PKP ? Chcodzi mi o wszechobecne potezne
        zwiazki zawodowe, ktore decyduja o wszystkim. Politycy zwyczajnie sie boja tego
        towarzystwa bo to jest jednak kilka tysiecy "szabel" i jak wyjda na ulice to nie
        tak latwo to to spacyfikowac.
        Przeciez to glownie przez postawe zwiazkow na kolei pracuje tysiace
        niepotrzebnych ludzi, ktorych gdyby zwolnic to mozna by te pienidzadze z
        pozytkiem na inne sprawy wydac.
        Nie mowiac juz o tym, ze przez zwiazki jedyne co kierownictwo PKP (a za nimi
        politycy) potrafi robic to przeszkadzac prywatnym firmom w dostepie do
        infrastruktury i kontraktow na przewozy ludzi, wykorzystywanie monopolu jest
        przeciez oczywiste.
        Jak dla mnie to straszna glupota bo zdaje sie, ze od przyszlego roku dostep do
        tras kolejowych dla przewoznikow z UE bedzie wolny i dopiero wtedy PKP zobaczy
        co to znaczy byc rozjechanym przez kolosa w rodzaju Deutsche Bahn. Chyba lepiej
        bylo miec mniejszych i polskich konkurentow, ale na to zabraklo wyobrazni.
        • Gość: jaś Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: 83.238.168.* 21.02.06, 10:49
          Gość portalu: Mi napisał(a):

          > No i czemu nikt nie mowi o sytuacji w PKP ?

          A podaj chociaż jedeń maleńki powód, dlaczego ktoś miałby mówić? Chcę gdzieś jechać, szukam dogodnego połączenia, z PKP nigdy nie po drodze, więc leję na nich z góry na dół i jadę samochodem, a jedyne co mnie i coraz więcej innych ludzi z tym tworem łączy, to przejazdy kolejowe, na szczęście coraz rzadziej występujące.
          Zgoła odmiennie gdy podróżuję w zasięgu DB - tam, jakbym nie kalkulował, czasowo i finansowo o niebo częściej wychodzi, że z DB jednak po drodze.
          Więc niech się wiją we własnym szambie PKP i jej podobne zjawiska typu KZK GOP-y, chociaż nie powiem - pompowane w nie, i inne przedsięwzęcia Opatrzności, było nie było ciężkie pieniądze, daleko chętniej przeznaczył bym np. dla dzieci, aby w jednej kurtce i trampkach cały rok chodzić nie musiały, o ciepłym posiłku raz na dzień nie wspominając. Ale...
    • emerson Kilka fotek 21.02.06, 18:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=36286745&a=37236996
      • Gość: tolek Zdjęcia zaprawdę historyczne !!!!! DZIĘKI !!!!!! IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 21:14
    • Gość: ? Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 19:30
      lepiej podróżować w smrodzie ?
    • Gość: danifilth86 Re: Pierwszy prywatny pociąg na śląskich torach IP: *.bib.wnoz.us.edu.pl 22.02.06, 11:28
      boże te pociągi to masakra ! jechałem tym w okolicy Wrocławia jadą 3 razy
      dłużej niż normalna osobówka i 5 razy mniejsze ! tłok duszno okna nieotworzysz
      bo są jak w solarisie lekko uchylane przy upale 30 stopni to po ch..u pomaga a
      w osobówce pieknie okienka sie otrwierało;-/ oby jak naj mniej tego shitu na
      śląsku !!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka