Gość: plebs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:05 Widać interesy parti są ważniejsze od spotkania z samorządowcami. Jak na razie pan minister nie zachwyca.Bardzo słabo poniżej oczekiwań. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: PPPiotr Re: Minister nie przyszedł na spotkanie z samorzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 05:11 Skoro ktoś był od Polaczka to nie wiadomo w czym problem. Frankiewicz jako funkcjonariusz partyjny PO powiedział to, co chciał. www.zapis.w.szu.pl/sylwetki.php?id=35 Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Re: Minister nie przyszedł na spotkanie z samorzą 04.04.06, 16:30 Znam Michała Lutego dobrze i prawdę mówiąc zaskoczyła mnie ta decyzja. Bardzo cenię sobie jego osobę, ale coś mi się wydaje, że jest ona uwarunkowana głównie jego kartą kombatancką. Problem w tym, że przeszłością się nie rozwiąże obecnych problemów Śląska i Katowic. Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Minister nie przyszedł na spotkanie z samorzą 06.04.06, 14:59 Właśnie, że to nie był ktoś... Może lepiej było przysłać sprzątaczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaksa Re: Minister nie przyszedł na spotkanie z samorzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 10:07 Dalibyscie sobie świety spokoj z tym Polaczkiem.Co ta sierota moze wam nowego powiedziec.On jest bardzo rozmowny i medialny przed wyborami a po ma to wszystko w du..e.Tak nas traktuja wszyscy nasi wybrani z slusznych partii.Jedyne i najrozsadniejsze rozwiazanie to nasilić presję na zmianę ordynacji wyborczej.Wtedy my decydujemy kto nas reprezentuje a nie prezesi partyjni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antywyborca Jurek pokazal gdzie ma samorzadowcow IP: 81.210.25.* 04.04.06, 11:26 od jesieni będą nowi, więc po co się trudzić. Chamstwo, buractwo, prostactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anipisanipo Chodziło o projekt zmian ustawy, czy biesiadę IP: *.gsw.pl 04.04.06, 12:02 polityczną. Ani słowa o proponowanych przez resort zmianach w prawie budowlanym. Temat trudny i trochę nudny. I na dodatek referuje go tylko urzedniczka z ministerstwa. A niby co, miała być to kobita z agencji towarzyskiej? Dla Platformy nikt poniżej ministra się już nie liczy? A komputer zepsuł sie specjalnie na złość PIS-owi. Też sie chyba obraził? I to tłumaczy wszystko. No moze poza tym, że dalej nie wiemy co zawierał projekt zmian w prawie budowlanym. Odpowiedz Link Zgłoś
mim05 Re: Chodziło o projekt zmian ustawy, czy biesiadę 04.04.06, 13:01 Oczywiście, że nie może referować zmian w prawie budowlanym "drogówka". Ale gdyby to była kompetentna urzędniczka, to po pierwsze nie miałaby kłopotu z uruchomieniem laptopa, a po drugie, gdyby ten rzeczywiście odmówił działania, uśmiechnęłaby się, skomentowała "złośliwość rzeczy martwych" i przystąpiłaby do zaznajamiania obecnych z pomysłami ministerstwa. Na pewno nie usiłowałaby przekonywać sali, że jest równie ważna jak minister. Rozumiem też, czemu Pan Minister preferował przyjęcie p. Lutego. PiS cierpi na brak w swoich szeregach członków z kombatancką przeszłością, a p. Luty ją ma. Jeden z poprzedników w wypowiedziach stwierdził, że sprawę rozwiążą JOWy. Tylko, że w obecnej klasie politycznej, od skrajnego lewa do skrajnego prawa istnieje zgoda co do dwóch spraw: 1. Podwyższania diet poselskich bez oglądania się na średnią dochodu Polaka, 2. Sprzeciw wobec JOW. Czy sądzą P.T.dyskutanci, że szefowie partii wypuszczą kurę znoszącą złote jajka? Powiedzą Państwo: PO obiecywała... PiS też wiele obiecywał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Chodziło o projekt zmian ustawy, czy biesiadę IP: *.telpress.com.pl 04.04.06, 15:49 Michał Luty do PIS-u? Michale, naprawde tylko dla przeszłości, dla rozliczania? A co z przyszłóścią? Liczysz na zrobieb\nie kariery i powrót na te marną katowicka scenę polityczną - i Ciebie nie razi trakie traktowanie ludzi? Zawsze wydawalo mi sie ,ze ludzie, przyszlosc gospodarką sa dla Ciebie najwazniejsze, a grzebanie sie w przeszłosci. Choc nie twierdze ze tego nie trzeba rozbic, ale arogancja PISowców nie pasuje do Ciebie.Rozczarowałeś mnie i pewnie nie tylko mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antywyborca świete słowa IP: 81.210.25.* 04.04.06, 16:18 skoro Luty w Pisie to pora uciekac ze Śląska. Pan Michal ma swietna karte, szkoda ze ja bedzie zgrywal w tej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Minister nie przyszedł na spotkanie z samorzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 18:12 Arogancję władzy, niestety jeszcze pamiętamy!!Znów powtórka z historii!! Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Minister nie przyszedł na spotkanie z samorzą 06.04.06, 14:56 Wszysatkie pisiory maja w dupie wszystkich; sędziów Trybunału Konstytucyjnego, samorządowców i zwykłych obywateli, a nawet kardynała. Oczywiście są wyjątki... Ojciec Grzybe, Radiomaryja i TV Trwam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikk Michałek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 04:03 zawsze był bylejaki, a jako wiceprezydent katowic żałosny. Jutro zapisze się może do LPR, jeśli sondaże będą pomyślne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Michałek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 09:25 masz rację, Luty zszedł na psy:-( Odpowiedz Link Zgłoś