Dodaj do ulubionych

Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka

IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 29.01.03, 13:37
Obserwując cała akcję Gazety Wyborczej a raczej p. redaktora Wielińskiego i
osób inspirujących Go do działania gratuluję sukcesu. Rzeczywiscie udało się
zniszczyć czy zniekształcić dobre imię naszej Uczelni, jej Wykładowców i
Studentów.Ale czy można podważać czyjekolwiek kompetencje w tak nierzeczowy i
arogancki sposób, jak zrobili to dziennikarze tak poczytnej i wydawać by się
mogło prestiżowej gazety za jaką uważaliśmy reprezentowany przez Panów
Wielińskiego i Kortko dziennik. Panowie Ci reprezentują dalece idącą
niekompetencję po pierwsze zawierając w swoich artykułach nieprawdę i
merytoryczne błędy m.in.nazywając błędnie obserwowany bacznie przez siebie
Wydział jako Mechaniczno-Technologiczny a nazwę jednego z kierunków, którego
studentem jest niejaki Jurek przytoczyli mylnie jako Automatyka i budowa
maszyn, czym autorzy artylułu wykazali zupełny brak dziennikarskiej
rzeczowości i wiarygodności. Dlaczego dziennikarze nie rozmawiali z
astystentami pracującymi w zespole Prof.Dobrzańskiego, którzy z pewnością
chętnie udzieliliby wszelkich wyjaśnień? Dlaczego Gazeta posługuje się
niesprawdzonymi niepełnymi informacjami krzywdzącymi wiele osób, gdyż sprawa
tylko pozornie dotyczy jedynie osoby Profesora. Podważono kompetencje
pracowników Wydziału, znieważono osobę Profesora Dobrzańskiego na forum
prowadzonym przez Gazetę. Nazwano w końcu stadem baranów Studentów, którzy
na takie określenie zupełnie przecież nie zasługują. Wiezrymy jednak w to że
nie wszyscy dziennikarze Gazety reprezentują tak wysoki "kunszt
dziennikarski".
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 29.01.03, 13:44
      cytat z innego linku do artykułu z 29.01.2003

      "Gdybym był Naczelnym Gzatey to po przeczytaniu oswiadczenia Dziekana
      wywaliłbym dziennikarza na zbity pysk za brak profesjonalizmu.
      Chyba że GW pretenduje do miana "brukowca".Wtedy zachęciłbym
      dziennikarza do kontynuowania tematu.
      Wiekszość dziennikarzy to humanisci, którzy nie maja zielonego
      pojecia na czym polegają studia na uczelni technicznej a
      najłagodniejszym tego objawem są powyższe wypociny"
      Podpisane Andrzej
      • Gość: Jarecki Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 29.01.03, 14:23
        Rzeczywiście, kunszt dziennikarski, z którym utożsamiałem Gazetę Wyborczą w
        zaistniałej sytuacji w moich oczach prysł. Skoro, autor nie zapoznał się ze
        zdaniem drugiej strony, z nikim nie rozmawiał co wynika z treści artykułów
        oznacza to, że brak mu kompetencji. Jeśli w GW większość autorów pisze artykuły
        w ten sposób to przestałem wierzyć w "Aferę w łódzkim pogotowiu".
        Jak ktoś kiedyś zażartował: "Wiadomości w środkach maseowgo przekazu dzielą się
        na: prawdziwe, prawdopodobne i wszystkie inne. Pierwsze to nekrologi, drugie
        prognoza pogody i trzecia kategoria to wszystkie inne artykuły". Gazeta
        Wyborcza potwierdza, że toniestety nie są żarty, taka jest rzeczywistość.
        pozdrawiam czytelników GW
        jarecki
    • Gość: AN Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.03, 14:11
      Myślę, że z dziennikarzami to jest tak jak z lekarzami. Ci ostatni składali
      nawet przysięgę Hipokratesa. Każdy goni za sensacją a właściwie za forsą.
      Etyka?...
    • Gość: Pracownicy ZTPMiTK Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 29.01.03, 14:34
      W ostatnim dziesięcioleciu Gazeta Wyborcza jawiła się nam jako rzetelne
      źródło informacji, które były przedstawiane bardzo obiektywnie. Wiele z tych
      artykułów było efektem wielu tygodni, a czasem miesięcy pracy ich autorów.
      Jednak informacje publikowane w ostatnim czasie przez Gazetę Wyborczą
      cechowały się stronniczością oraz brakiem rzetelności ich autora pana Bartosza
      T. Wielińskiego. Jeśli pan Bartosz T. Wieluński jeszcze pamięta swoje
      studenckie czasy to zapewne wie, że zawsze prace egzaminacyjne są do wglądu i
      gdyby były źle ocenione to można to sprawdzić. Bardzo niezrozumiały jest dla
      nas fakt, że niektórzy studenci jak również autor artykułu poddają w
      wątpliwość kompetencje oceniających prace egzaminacyjne i zamiast podejść do
      egzaminu w sposób odpowiedzialny, czyli będąc przygotowanym wybierają pisanie
      paszkwili na forum internetowym. Dlaczego ktoś uważa, że pierwszy termin
      egzaminu ma być unieważniony i że była to farsa? Skąd wzięło się
      przeświadczenie, że na zerowym lub pierwszym terminie musi zdać większość
      przystępujących do egzaminu? Ogólnie wiadomo o nagminnym traktowaniu przez
      studentów zerowych i pierwszych terminów egzaminów ‘na próbę’ lub dla sportu
      ze ściągami – a może się uda. Czy przedstawiając sytuację studentów Wydziału
      Mechanicznego Technologicznego (a nie jak z uporem przedstawia autor
      Mechaniczno-Technologicznego) pan Bartosz T. Wieluński zadał sobie trud
      sprawdzenia jaka jest opinia większości studentów jak również pracowników tego
      Wydziału.
    • Gość: W.K. Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.ipis.zabrze.pl 29.01.03, 14:46
      Czytałem wszystkie „artykuliki” zamieszczone w GW, można sądzić, że po
      pierwszym autorowi wyczerpał się pomysł podsunięty przez „przyjaciela” Jurka
      studiującego na wydziale Mechanicznym-Technologicznym. Następne są tylko kopią
      poprzednich z nowym nagłówkiem. Prawdopodobnie autor „rozwleka” wątek dodając
      nierzetelne uwagi, licząc pewnie na nagrodę Pulitzera.
    • Gość: Zygmunt Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 29.01.03, 16:56
      Przeczytane na stronie "wszyscy poprawiali egzamin"

      "Również popieram dziekana i gdybym mógł to podpisałbym sie pod
      jego wypowiedzią,człowiek haruje dla nas,a wy go tak oskarżacie
      i od najgorszych wyzywacie.Przekrawa mi tu totalną głupotą i
      dzieciniarstem.Dziennikarz powinien faktycznie zbadać temat
      zanim cokolwiek napisze(pije tu do tego nowego kierunku
      Automatyki i budowy maszyn).Bracia studenci dajcie spokój z
      ciągłym oskarżaniem i szukaniem dżazgi w cudzym oku.Zacznijcie
      coś robić z swoim życiem(może nawet zacznijcie sie uczyć :) )
      Źle wam na tym wydziale?To zmieńcie wydział.Nikt was tam nie
      trzyma na siłe.Ja natomiast zamierzam skończyć ten wydział i
      chodzić z podniesioną głową,więc nie niszczcie dobrego imienia
      wydziału MT jakimiś pomówieniami i bredniami.Skończcie sie
      bawić w dzieciaków z piaskownicy,wyrzućcie wiaderka i
      łopatki.Weźcie sie do roboty bo sesja wiecznie trwać nie bedzie.
      Pozdrowienia dla hu..humanisty-dziennikarza co to wiele o życiu
      nie wie..:)"
      student AiR IP: *.unregistered.media-com.com.pl

    • Gość: adm. OŚWIADCZENIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 17:00
      oswiadczenie rmt.mt.polsl.gliwice.pl
    • Gość: ktos dziennikarz Wieliński to partacz! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 17:08
      tak sie przygladam sprawie profesora i zauwazam pewien paradoks... dlaczego
      ukazal sie artykul a na uczelni nie bylo zadnego dziennikarza??? prasa zawsze
      budzi zainteresowanie dzisiaj widzialem jakiegos fotoreportera ale przeciez
      niejaki dziennikarzyna BARTOSZ WIELINSKI przeciez nie byl nawet na naszym
      wudziale i nie mial ochoty rozmawiac z nami??? co to za Jurek z automatyki???
      ja takiego nie znam i zaden z moich kolegow tez o dziennnikarzu na wydziale
      nie slyszal a tym bardziej go nie widzial!!!

      ZACZNIJMY WIEC NOWY WATEK : CZY PRASA W POLSCE JEST BEZKARNA??? CZY WOLNO W
      IMIE JAKIEJS SPRAWY ZALATWIAC SWOJE SPRAWY, CZY TANI ROZGLOS TO JEST TO O CO
      NAM CHODZI?

      mowie NIE nieudolnym, niekompetentym i zawistnym dziennikarzom!!!

      dlaczego nie bylo sondy wsrod studentow, prawcownikow???

      ja nie slyszalem o zadnej wizycie prasy! a w sumie czemu nie bylo jakis
      zdjec, nazwisk?? czy w tym kraju ludzie nie maja odwagi cywilnej zeby sie
      przyznac do swojego nazwiska????

      ciekawe????


    • Gość: znalezione Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 17:13
      • Re: Wszyscy poprawiali egzamin adres: 157.158.185.*

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Andrzej 29-01-2003 13:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Gdybym był Naczelnym to po przeczytaniu oswiadczenia Dziekana
      wywaliłbym dziennikarza na zbity pysk za brak profesjonalizmu.
      Chyba że GW pretenduje do miana "brukowca".Wtedy zachęciłbym
      dziennikarza do kontynuowania tematu.
      Wiekszość dziennikarzy to humanisci, którzy nie maja zielonego
      pojecia na czym polegają studia na uczelni technicznej a
      najłagodniejszym tego objawem są powyższe wypociny.


      • Gość: studentka e...tam IP: *.elsat.net.pl 29.01.03, 17:30
        Nie wiem o co te całe forum.....i co to za bronienie szanownego dziekana,
        czyżby on nic nie nabrojił, jest niewinny...przecież to nonsens...co z tego,że
        ten człowiek wiele w życiu osiągnął, jak się mści na wszystkich swoich
        wychowankach, przecież każdy to wie, co się dzieje na tym wydziale, nawet ja
        choć tam nie studiuję, każdy słyszał o porysowanym samochodzie i zemście
        profesora na kolokwium zaliczeniowym....no a studneci chyba sobie tego nie wymy
        ślili...jak sami mają odwagę o tym pisać na forum, to chyba to musi być
        prawdą...Pozdrawiam cały 1 rok ZiIP-u na MT...jak się cieszę,że już z wami nie
        jestem....<wiecie co mam na myśli, całą tę sytację>
        • Gość: Jarecki Re: e...tam IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 30.01.03, 08:27
          Szanowna Studentko
          To co napisalaś jest dowodem na to jak rozchodzą się pierdoły. Nie studiujesz
          tutaj, więc podobnie jak dziennikarz Mr. Wieliński piszesz coś co wiesz ze
          słyszenia. Nikt p. Dziekanowi auta nie porysował, a czy ktoś jest winny czy nie
          od udowadniania tego w cywilizowanym, demokratycznym kraju są inne organa a nie
          forum dyskusyjne wydające wyrok zaocznie, na podstawie pomówień i zarzutów
          wyssanych z palca. Jeśli lubisz oglądać filmy zobacz "Plotkę". Tam dowiesz się
          jaką krzywdę można wyrządzić drugiemu człowiekowi pomówieniami i jak łatwo może
          się taka sytuacja zdarzyć każdemu z nas a ponad to jak szybko się ona rozchodzi
          i jak szybko tracimy nad nia kontrolę. Później nawet gdybyśmy chcieli sprawy
          nie da się już "odwrócić".
          Dlaczego bronimy Dziekana? Choćby dlatego, że każy ma prawo do obrony,
          oczywiście w cywilizowanym, demokratycznym kraju. Są to pewne niezbywalne
          prawa, prawa każdego człowieka. Tym bardziej jeśli wiemy wszystkie zarzuty pod
          Jego adresem to pomówienia i oszczerstwa.
          • Gość: studentka Re: e...tam IP: 62.233.244.* 31.01.03, 00:09
            Nie studiuję, ale studiowałam w październiku i listopadzie, po czym sama
            zrezygnowałam...ale nadal interesuję się sprawami wydziału i często na nim
            bywam, wiem co się tam dzieje, ale plotki też się chyba skąś biorą...to co się
            stało, że nikt nie zaliczył kolokwium? Czyżby nikt się nie nauczył, dla
            przykładu moja koleżanka była nieźle z tego obryta, sama ja przepytywałam i nie
            zdała...ciekawe czemu....no nie? Każdy przcież znał standardowe pytania. I to
            nie tylko ona...ja to wiem...
    • Gość: znalezione Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 17:14
      • Re: Wszyscy poprawiali egzamin adres: *.elektrownia-lagisza.com.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Marek S 29-01-2003 14:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Witam! Chcialem dodac swoje skromne zdanie na temat,ktory jak
      widac" jest ostatnio " na jezykach" .Jestem studentem tegoz
      wydzialu na kierunku MECHANIKA I BUDOWA MASZYN .Osobiscie
      uwazam,ze jest to jedno wielkie nieporozumienie.Bo przeciez
      jakze czesto zdazra sie,ze na pierwszy termin idziemy nijako
      zbadac teren,poznac pytania,czesto zdarza sie ,ze jestesmy
      nieprzygotowani,za to na nastepne terminy ,staramy sie juz jak
      najlepiej napisac.Nie wiem wiec na jakiej podstawie zostaly
      sformulowane oskarzenia wobec pracownikow wydzialu.Moze
      wiekszosc tutaj sie wypowiadajacych ,zmiesza mnie za te slowa z
      blotem,ale po przeczytaniu oswiadczenia naszego dziekana nie mam
      zadnych watpliwosci co do tego ,ze pewne osoby grubo sie myla w
      swoich ocenach ,osadach,ktore nie da sie ukryc sa dosyc
      powazne... jelsi ktos ma jakies do mnie "ale" to
      zapraszam.chetnie odpowiem na kazdego maila. marek.s@tenbit.pl

    • Gość: znalezione Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 17:15

      • Re: Wszyscy poprawiali egzamin adres: *.mt.polsl.gliwice.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Nauczyciele 29-01-2003 14:26 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      Drodzy Studenci Wydziału MT i dziennikarze GW, bardzo Was
      prosimy dajcie nam wreszcie popracować i sami zróbcie to samo,
      ale niech tym razem ma to nareszcie znamiona rzetelności.
      Pozdrawiamy Pracownicy.

    • Gość: ktos Gratulujemy skutecznosci dziennikarzowi.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 17:23
      zdaje sie ze Wieliński osiągnął wszystko o co walczył

      (PRZENIESIONE)


      Pewne ironiczne sprostowanie....
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: Gość: studencik 2 IP: *.uninet.gliwice.pl
      Data: 28-01-2003 20:49 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      znalezlem to gdzies przypadkiem w necie powtarzam zeby niektorzy debile nie
      przeoczyli....

      Ponoć prawdziwa odpowiedź prof. L.A. Dobrzańskiego na uwagi pod jego adresem,
      które pojawiły się na forum internetowym

      Drodzy Internauci z Wydziału MT!
      (Nie napiszę Bando Chamów, bo słowa zaczynające się na „ch” nie należą do moich
      ulubionych.)
      Jestem głęboko poruszony wypowiedziami na mój temat, które znalazły się w
      ostatnim czasie na słynnym z dobrego tonu, stylu i smaku forum internetowym
      portalu gazeta.pl.
      W odpowiedzi na celnie sformułowane zarzuty, chciałbym oświadczyć, co
      następuje. Z dniem dzisiejszym na Wydziale MT obowiązywać będą następujące
      zasady:
      1. Wprowadza się obowiązek złożenia oświadczenia majątkowego dotyczącego
      posiadanych środków trwałych (np. mieszkanie, willa, basen, korty tenisowe,
      super- i hipermarkety itp.) oraz środków obrotowych (np. samochód, komputer,
      gitara, karty do gry, posiadane podręczniki, notatki, butelki wódki, paczki
      papierosów itp.) celem poznania Was, drodzy studenci, w takim samym stopniu w
      jakim Wy znacie mnie. W roku akademickim 2003/2004 planuje się również
      rozszerzenie niniejszych oświadczeń o dane związane ze stanem konta, których
      poprawność będzie weryfikowana przez Rejonowy Urząd Skarbowy odpowiadający
      miejscu zamieszkania danego studenta.
      2. Ustala się, że każdy student posiadający samochód powinien umieścić na
      nim znak graficzny za pomocą gwoździa. Polecane, fantazyjne wzory drapów są
      dostępne w Internecie na stronie www.megadrap.pl. W ten sposób będziemy się
      solidaryzować w cierpieniu (wszyscy przecież musimy czasem bywać na tym
      parszywym Wydziale). Osoby nie posiadające samochodów są proszone o
      zamieszczenie podobnych znaków na innych dostępnych im środkach transportu:
      rowerach, motorach, hulajnogach, rolkach, a w skrajnych przypadkach (braku
      posiadania tychże) na obuwiu sportowym.
      3. Dla kierunku ZiIP (sem. II oraz sem. VI) wprowadza się zmiany w planie
      studiów. W semestrze letnim 2003 będą odbywać się zajęcia z przedmiotu Podstawy
      bezpodstawnego opluwania z elementami potwarzy; 5 punktów ECTS; zaliczenie na
      prawach egzaminu; obowiązująca literatura:
      · „Słownik przekleństw i wulgaryzmów polskich”
      · „Kariera Nikodema Dyzmy”
      · „Ślinotok, jako wada wrodzona i w małym stopniu uleczalna”
      · „Wpływ rozwoju chamstwa wśród młodzieży na populację królików
      australijskich i sposób tankowania przedwojennych motocykli niemieckich”.
      4. Wprowadza się całkowity nakaz palenia zarówno przed Wydziałem, jak i w
      pomieszczeniach Wydziału MT, w szczególności w toaletach i pomieszczeniach
      mniejszych niż 20m2. Osoby niepalące zostaną skreślone z listy studentów.
      Ponadto ogłasza się, że w każdą drugą i czwartą sobotę miesiąca o godz. 20 będą
      odbywać się obowiązkowe ćwiczenia ewakuacyjne na wypadek pożaru. Koszty działań
      prewencyjnych, koszty ewentualnych pożarów oraz oczyszczania i renowacji
      budynku będą potrącane z Funduszu Stypendialnego. Przypuszcza się, że stypendia
      nie powinny zmniejszyć się o więcej niż 68%.
      5. Zakazuje się kupowania podręczników i książek tematycznych, w
      szczególności tych, które zawierają w tytule nazwę przedmiotu egzaminacyjnego.
      Badania naukowe dowiodły bowiem, że są to działania wysoce niepożądane i
      społecznie szkodliwe. Studentom mającym do zdania egzaminy z przedmiotów o
      charakterze praktycznym, typu: Zasady doboru materiałów... zaleca się
      przeprowadzenie badań i doświadczeń we własnym zakresie, w myśl zasady „Po co
      otwierać drzwi, skoro można je wyważyć”. Przenośne, domowe i, co ważne,
      niedrogie (od 500.000zł /szt.) laboratoria do nabycia za pośrednictwem
      Internetu (www.oszołomy.pl). Niezaradnym studentom nie posiadającym takiej sumy
      w gotówce lub na rachunku bankowym zaleca się udział w quizach i teleturniejach
      o zasięgu krajowym (www.milionerzy.pl) lub regionalnym
      (www.telefoniada.katowice.pl ).
      6. Posiadanie zaliczenia warunkowego czyli tzw. warunku jest począwszy od
      bieżącego semestru obowiązkowe. Osoby, którym nie uda się zdobyć warunku do dn.
      28.02.03 (termin zaliczenia semestru) są zobowiązane do wpłacenia na konto
      uczelni opłaty w wysokości 1200zł. Kwotę tę, wykorzystując istniejące luki
      prawne, zamierzam przeznaczyć na zakup prywatnej łodzi podwodnej i niewielkiego
      poduszkowca dla żony.
      Wszelkie uwagi i spostrzeżenia oraz propozycje kolejnych ulepszeń uprzejmie
      proszę zamieścić na forum internetowym. W pierwszej kolejności rozważane będą:
      plotki, potwarze, pomówienia, jawne kłamstwa i niczym nie poparte oszczerstwa.
      Wysoko ocenione zostaną niegramatyczne zdania oraz chamstwo i wulgaryzmy.
      Rozmowy osobiste oraz racjonalne argumenty, jako przestarzałe i niezgodne z
      galopującym postępem technik multimedialnych, nie mogą dłużej mieć miejsca.
      Z poważaniem
      Prof. dr hab. inż. L.A.
      Dobrzański

    • Gość: J.T. Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 22:46
      Chciałbym wyrazić głębokie wyrazy współczucia Gazecie ... Kogo Wy zatrudniacie
      i gdzie organizujecie castingi dla swoich super profesjonalnych dziennikarzy ?
      Jeżeli ktoś był na wydziale Mechanicznym Technologicznym to na pewno potrafi
      napisać bezbłędnie jego nazwę (pod warunkiem, że umie czytać). No, ale najpierw
      trzeba tu dotrzeć. Może Gazety nie stać na bilet ? Trzeba ogłosić zbiórkę ? A
      teraz audiotele dla Pana Dziennikarza Wielińskiego: gdzie można znaleźć
      kierunki studiów prowadzone na wydziale Mechanicznym Technologicznym a) w
      internecie; b)w informatorze, c) podpowie Ci Jurek z automatyki i budowy
      maszyn.Nie zadał Pan sobie nawet tyle trudu żeby to sprawdzić
      Panie dziennikarzu !!! Wstyd !!! I proszę pamiętać: "Być wolnym, to móc nie
      kłamać". To Albert Camus. No i jak się ma do tego wolność prasy ??? Mam
      nadzieję, że jesteś Człowieku jedyną pomyłką Gazety. Pomyśl nad sobą pewnie
      jesteś jeszcze młody... Niestety, zdążysz jeszcze pewnie oczernić kilku ludzi,
      zanim Cię wyrzucą
    • Gość: M.D. Re: Prof. Dobrzański kontra Wieliński i Spółka IP: *.marwit.gliwice.pl 29.01.03, 23:48
      W notatce prasowej „Wszyscy na poprawce” podano:
      „Jak się okazało, egzamin był łatwiejszy niż tydzień temu. – Zagadnienia były
      właściwie te same, a pytania sformułowano bardziej precyzyjnie.”
      To nieprawda – pytania były dokładnie takie same jak na terminie wcześniejszym.
      Czyżby zmiana kolejności pytań tak bardzo ułatwiła egzamin...???
      Stwierdzono, że rzecz dzieje się na Wydziale Mechaniczno-Technologicznym może
      to tam właśnie studiuje Janek na kierunku automatyka i budowa maszyn.
      Dla ścisłości taki wydział na Politechnice Śląskiej nie istnieje jest natomiast
      Wydział Mechaniczny Technologiczny z kierunkami Automatyka i Robotyka oraz
      Mechanika i Budowa Maszyn. Należało to sprawdzić - tylko kto by zadawał sobie
      tyle trudu........dziennikarz??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka