eichendorff
14.07.06, 14:59
Obawiam się, Panie Senatorze, że za 3 lata (z małym kawałkiem) nikt nie
będzie się do PiS-u przyznawał, a obecni parlamentarzyści tego ugrupowania
znajdą się w innych partiach i partyjkach. Jednocześnie będą zapewiać, że oni
przecież nigdy złego słowa na Śląsk nie powiedzieli, ani ręki nie podnieśli.
Usłyszymy, że wszystkiemu są winni dwaj panowie K., którzy wmanewrowali w
całe to gó.no uczciwych i bogobojnych Ślązaków (tak, tak, będą siebie zwali
Ślązakami...).
My jednak będziemy pamiętać kto nie podnosił ręki sprzeciwu w głosowaniach
nad budżetem państwa, gdy przepadały miliony złotych przeznaczonych
pierwotnie na ważne - nie tylko dla nas - inwestycje na Górnym Śląsku.
Zapamiętamy, kto siedział cicho i nie upominał się o 300 mln €, byle tylko
nie podpaść panu Gosiewskiemu.
Mam nadzieję, że takich jak my będzie więcej i śląskie społeczeństwo wreszcie
się obudzi i pokaże tym sługusom centralizmu - obojętnie z której strony
sceny politycznej - gdzie ich miejsce. Na hasioku historii!!!