tenjaras
03.04.07, 20:30
Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało sie wreszcie przekonać mężów,
żeby zostali w domu i same wychodzą na kolacje do knajpy żeby przypomnieć
sobie dawne czasy.
Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina,szampanie i ...
buteleczce wódki opuszczają restauracje całkowicie pijane! W drodze powrotnej
obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego ze dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie
iść sie wysikać bo było już bardzo późno, jedna wpada na pomysł i mówi do
drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi
majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie
przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę i szkoda by ja było tak
wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa kokardę z
pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć.
Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co sie stało! To koniecmojego małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja zona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek. Od
razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja? Nie tylko przyszła
pijana i bez majtek, ale miała włożona w tyłek czerwona kokardę z
napisem: "NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, LUKASZ,IGNAC, STASIEK I POZOSTALI
PRZYJACIELE Z SIŁOWNI"