Dodaj do ulubionych

Śmierć w cieniu protestu lekarzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:03
To przerażające! Niedoświadczony lekarz zabił człowieka a koledzy zgodzili
się udawać, że była to naturalna śmierć. Brakuje mi słów.
Obserwuj wątek
    • Gość: riko Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.mikolow.net 24.07.06, 22:11
      biała mafia znowu podniosła łeb.....
      • Gość: M Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.06, 22:32
        Bydlaki chcieli wszystko zataić, powinni za coś takiego wisieć.
        • etylkapl Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 08:04
          Wisieć może nie, ale odpowidać przed sądem na pewno, Panie Ziobro, co pan na
          to???
      • Gość: mafiozo Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.07.06, 00:51
        No podnosi- i to sie dopiero zaczyna ! Oj Niko szkoda mi Cię- bądź jednak
        przygotowany na wiecej:-)
    • Gość: Lekarz Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.07.06, 23:03
      Smierc pacjenta zaraz po zabiegu operacyjnym to duzy stress dla zespolu
      operujacego. W tej konkretnej opisanej sprawie trzeba pamietac, ze 83-letni
      pacjent z niedroznoscia jelit oraz zapaleniem otrzewnej ma "trzy cwierci do
      smierci" i tego typu operacje przeprowadza sie ze wskazan zyciowych. Oznacza to
      ze bez operacji pacjent w 100% umrze, a z operacja ma co najmniej kilkanascie a
      nawet niekiedy i kilkadziesiat procent szans na przezycie. Jednak operacje tego
      typu sa obciazone DUZA smiertelnoscia, glownie z powodu bardzo ciezkiego stanu
      pacjenta PRZED zabiegiem i podeszlego wieku. Komplikacje zdarzaja sie wszedzie
      i prawie zawsze. Im wieksze doswiadczenie tym jest ich mniej, ale przeciez nie
      mozna placic kapitanowi Boeinga tyle samo co sprzatacce...


      • alterpars Coz smutne ale dopoki nie bedziecie placic lekarzo 25.07.06, 00:45
        m normalnie a motloch od lopaty bedzie mial wiecej do powiedzenia niz
        intelektualisci tak sie bedzie dzialo.
        • darth-oor Re: Coz smutne ale dopoki nie bedziecie placic le 25.07.06, 09:21
          wybralismy PiSdzielcow, to mamy
      • sw.patryk Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 00:55
        Pracuje ponad dwadziescia lat. Widzialem wielu chorych operownych z powodu
        niedroznosci , operowalem rowniez wielu i argumenty o " bialej mafii ", sa tyle
        mile dla ucha zjadacza chleba , co nieracjonalne. Nigdy nie ma pewnosci
        zupelnego odessania zoladka przed operacja ( sonda zoladkowa oficjalnie zwana
        zglebnikiem ) . Nawet jesli chory sie zachlysnie podczas intubacji , to i tak
        szanse na przezycie jakiegokolwiek zabiego doraznego sa nikle . A czy doktor z
        Falcka byl przygotowany do takiego znieczulenia , to inna sprawa. Ale nawet
        jesli stracil panowanie , to trzeba zapytac , kogo zatrudnila dyrekcja ?
        • alterpars Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 01:05
          Stary nie siluj sie na wyjasnienia. Motloch i tak jest przekonany o tym ze
          powinnismy leczyc za darmo i bez pieniedzy na sprzet i leki bo jestesmy biala
          mafia. Co bedziesz gadal z tlumokami po podstawowkach ktorzy niewiedziec jakim
          zrzadzeniem losu maja glos w Panstwie.
          • keisser Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 01:35
            alterpars napisał:

            > Stary nie siluj sie na wyjasnienia. Motloch i tak jest przekonany o tym ze
            > powinnismy leczyc za darmo i bez pieniedzy na sprzet i leki bo jestesmy biala
            > mafia. Co bedziesz gadal z tlumokami po podstawowkach ktorzy niewiedziec jakim
            > zrzadzeniem losu maja glos w Panstwie.
            Sam jesteś BIEDNYM tłumokiem, który nie wiedzieć czemu zabiera głos na forum
          • wari Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 01:44
            alterpars napisał:

            > Stary nie siluj sie na wyjasnienia. Motloch i tak jest przekonany o tym ze
            > powinnismy leczyc za darmo i bez pieniedzy na sprzet i leki bo jestesmy biala
            > mafia. Co bedziesz gadal z tlumokami po podstawowkach ktorzy niewiedziec jakim
            > zrzadzeniem losu maja glos w Panstwie.

            Taka wypowiedź świadczy, że jesteś częścią tego motłochu, tyle, że akurat po
            drugiej stronie. Pogarda dla innych i chamstwo nie przydaje wiarygodności.
            • alterpars Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 02:25
              uderz w stol a nozyce sie odezwa.
          • Gość: meeeeee yntelektualisci !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.c29.msk.pl 25.07.06, 03:43
            dla "lekarzy" pacjenci to motłoch ???????????
            jak wy jestescie lekarzami to ja jestem biskupem
            oddac forse za ksztalcenie i wynocha - zreszta juz niedlugo tak bedzie
            • alterpars Re: yntelektualisci !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.07.06, 05:24
              To ze wyjada z Motlochowa to na pewno ale o oddaniu forsy za studia to mozesz
              pomarzyc.
            • Gość: wróg motłochu Re: yntelektualisci !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:17
              Tak, sądząc po tym co piszesz to jesteś motłoch... Jeden z wielu...
              • Gość: meeeeee Re: yntelektualisci !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.c29.msk.pl 26.07.06, 00:42
                Gość portalu: wróg motłochu napisał(a):

                > Tak, sądząc po tym co piszesz to jesteś motłoch... Jeden z wielu...

                jestem motloch i to jeszcze ....jeden z wielu ???????

                motłoch
                rz. mnż IIb, D. -u, blm ‘pogardliwie, z niechęcią o WIĘKSZEJ GRUPIE OSÓB,
                zwłaszcza o ZBIOROWISKU, ludzi zachowujących się po chuligańsku, wrzaskliwych,
                niekulturalnych; hołota, zgraja’

                jak sam ,moge byc "motłoch" hehehehe
                widzisz jakis ty niedouczony :-( - pewnie tez lekarz !!
            • Gość: Kasia Tak oni pacjentow traktuja jak dno!! IP: *.traco.pl / *.traco.pl 25.07.06, 23:47
              Nawet na ich zyciu im nie zalezy, liczy sie tylko kasa!!
          • etylkapl Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 08:14
            alterpars napisał:

            > Stary nie siluj sie na wyjasnienia. Motloch i tak jest przekonany o tym ze
            > powinnismy leczyc za darmo i bez pieniedzy na sprzet i leki bo jestesmy biala
            > mafia. Co bedziesz gadal z tlumokami po podstawowkach ktorzy niewiedziec jakim
            > zrzadzeniem losu maja glos w Panstwie.
            ******************************************************
            Z wypowiedzi widać, kto tutaj jest motłoch, a jeżeli nawet za państwowe
            pieniądze nauczyli cię pisać i czytać, to widać, że są to pieniądze wyrzucone w
            błoto, módl się o przebaczenie twojej zawiści i o zdrówko, bo na rozum i
            odrobinę kultury już za późno, współczuję. Uważaj, żebyś się nie ochlapał tą
            pianą lejącą się z pyska, może to wścieklizna ???



          • darth-oor Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 09:23
            "motloch" znaczy my, p.....ny "bialy" cwoku?
            • Gość: biały ćwok Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:22
              Tak, właśnie "motłoch" jest najlepszym określeniem dla autorów takich wpisów jak
              Twój. Bo wprawdzie w demokracji każdy ma taki sam głos, ale prawda jest taka, że
              ludzie dzielą się na wykształconych profesjonalistów, bez których nie stworzy
              się bogatego i produktywnego społeczeństwa zachodniego oraz MOTŁOCH, czyli
              sfrustrowane niziny społeczne, mające śladowe znaczenie w nowoczesnym
              społeczeństwie, plujące jadem na wszystkich stojących wyżej w drabinie ewolucji
              i marzące o zbudowaniu drugiej Kambodży.
              • Gość: meeeeee Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.c29.msk.pl 26.07.06, 01:00
                Gość portalu: biały ćwok napisał(a):

                > ludzie dzielą się na wykształconych profesjonalistów, bez których nie stworzy
                > się bogatego i produktywnego społeczeństwa zachodniego....

                co za wstyd - zapomniales ze kosztowales NAS ponad 300tys PLN ???
                dorwal sie do darmochy i ....zapomnial skad sie wzial :-(((
                tak moglys sie wymadrzac gdybys sam zaplacil za swoje wyksztalcenie
                • Gość: jaro Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 20:21
                  Ale skąd te 300 tys.? Płatne studia medyczne - czyli ich realny koszt - to około
                  15 tys. za rok, co daje za 6 lat zaledwie 90 tys.

                  A do 18 roku życia nauka w Polsce jest obowiązkowa, więc edukacji wcześniejszej
                  niż studia nie wolno liczyć jako dług wobec społeczeństwa.
                  • Gość: meeeeee Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.c29.msk.pl 26.07.06, 23:56
                    Gość portalu: jaro napisał(a):

                    > Ale skąd te 300 tys.? Płatne studia medyczne - czyli ich realny koszt - to
                    > około 15 tys. za rok, co daje za 6 lat zaledwie 90 tys.

                    tak wyksztalcony lekarz pojmuje koszty ksztalcenia lekarzy ???????

                    "Koszt wykształcenia lekarza w 2004 r. wynosił 310 tys. zł (studia, staż i
                    specjalizacja)."
                    www.rynekzdrowia.pl/teksty/article.php3?id_article=213

                    i to jak mozna sie domyslic z wylaczniem czesnego !
                    • Gość: jaro Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:49
                      Ale jesteś jadowity. A ja chcę normalnie podyskutować. Uważam, że różni
                      demagogiczni politycy i dziennikarze wyciągają z kapelusza różne kwoty, którymi
                      epatują słuchaczy/czytelników. Nawet dziennikarz branżowego pisma służby zdrowia
                      może być głupi i schematyczny...

                      A chodzi mi o to, że określanie "kosztami wykształcenia lekarza" kosztów
                      związanych z łącznym odbyciem studiów, stażu i specjalizacji to bzdura.

                      Tytuł lekarza ma się w chwili ukończenia studiów. Od tego momentu wykonuje się
                      normalną pracę na etacie wykonując usługi lekarskie, kontraktowane przez NFZ,
                      czyli nie jest się już na niczyim utrzymaniu. To jest takie samo zatrudnienie w
                      ramach budżetówki jak praca nauczyciela czy policjanta.

                      KOncepcja o której piszesz to tak jakby mówić nauczycielowi, że jest na
                      utrzymaniu państwa nie tylko w czasie studiów, ale aż do chwili uzyskania
                      stopnia nauczciela mianowanego. I wszystkie wypłacone mu wcześniej pensje
                      wrzucać do rubryki "koszty wykształcenia nauczyciela" Nie! Nauczyciel stażysta,
                      dyplomowany, mianowany itd. - tak samo jak lekarz od chwili ukończenia studiów -
                      wykonują normalną pracę i dostają za to wynagrodzenie, a nie darowiznę od
                      państwa. Za darmo są tylko studia! No i ta kwota za studia:

                      15 tys. za rok studiów to kwota skalkulowana przez uczelnię jako realne koszty
                      nauczania studenta medycyny i każda Akademia Medyczna zarabia na takim
                      studencie. Gdyby powstała w Polsce prywatna Akademia Medyczna to jestem pewien,
                      że czesne pokrywające wszystkie koszty byłoby właśnie na poziomie 15, może 20
                      tys. rocznie. Naprawdę... I uwierz mi - te 300 tys. jest wyssane z palca
                      urzędnika Ministerstwa Zdrowia, który musi mieć uzasadnienie dla grzania swojego
                      tyłka. Koszt wykształcenia lekarza w Polsce to około 90 tysięcy zł. No może
                      zgodzę się na 120 tys ;-)
        • paragraf222 Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 03:14
          sw.patryk napisał: [...]
          Nie chce mi sie, ale pisze bo musze cie poprzec czytajac "wypowiedzi" ciemniakow. Nie chce im zle zyczyc, ale hcicalbym zeby zrozumieli, ze jak tak dalej pojdzie to w razie klopotow beda znieczulani mlotkiem, jak setki lat temu. Mowienie o profesjonalizmie, procedurach itp. do ciemnej tluszczy nie dociera. Oni pamietaja hasla o doktorze Judymie i wydaje im sie ze pieniadze sa bez znaczenia, bo ogladali "Szpital na peryferiach" - tam nikt o kasie nie mowil a wszystko udawalo sie zalatwic. Argument, ze anestezjolog moze leczyc innych pacjentow, np. w Irlandii, do ciemnej masy nie przemawia.
          • Gość: meeeeee ales ty tepy baran IP: *.c29.msk.pl 25.07.06, 03:47
            och jaki wyksztalcony "lekarz" hehehe
            jestes glupszy niz ustawa przewiduje
            • alterpars [...] 25.07.06, 05:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: kgsz Wot, yntelektualista IP: *.eris.rpg.pl / *.eris.rpg.pl 25.07.06, 08:19
                Brawo. Właśnie zagwarantowałeś sobie kolejnych przeciwników.
                Który nieupośledzony daj-Bogini-nie-pacjent, będzie chciał, żeby go leczył taki gbur po zawodówce, jak ty? Bo przecież trudno uwierzyć, żeby wykształcony, khe, khe, człowiek (ależ to dumnie brzmi - nie za dobrze dla ciebie?), tak zareagował.
                W momencie, w którym kończą ci się argumenty merytoryczne, powinieneś się zamknąć, albo wzorem górników iść z kilofem na ulicę; może ci wtedy tę niewyparzoną buźkę ktoś przetrzepie. Mam nadzieję, bo z taką postawą to ty daleko nie zajedziesz.
                Sio, jak najdalej, a na twoje miejsce lekarza z Ukrainy, Mołdawii. Lekarza, a nie debila-felczera.
                • Gość: prawie-jak-anestez Re: Wot, yntelektualista IP: *.lublin.mm.pl 26.07.06, 23:36
                  Z Ukrainy nie przyjadą, zarabiają tam więcej :)
          • etylkapl Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 08:19
            paragraf222 najpierw popraw byki, a potem wyjedź, zrób chociaż tyle dobrego,
            wynieś się, ale sądzę, że na to jesteś za głupi, a może umoczony w paragrafy i
            tak wygodniej, za granicą to by nie przeszło!! WYJEDŹ I NIE WRACAJ
          • darth-oor Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 09:29
            P....lisz synku jak potluczony.
            NIKT nie odmawia lekarzom godziwego zarobku (za wyjatkiem PiSdzielcow)
            Jasna sprawa, ze jesli chcemy miec lekarzy na poziomie, to musimy im placic za
            umiejetnosci i wiedze. Niestety WSZYSTKIE dotychczasowe zasrane ekipy wola np.
            kupowac zdechle F-16 od "Big Brathera" zamiast te pare miliardow USD wydac na
            sluzbe zdrowia czy edukacje. Jakesmy wybrali - tak mamy.
        • Gość: zw Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.inco-veritas.pl 25.07.06, 07:38
          To jest denerwujące. Dlaczego lekarze nigdy nie uderzą się w piersi? Zawsze
          walną tekstem z gatunku robili co mogli nie ich wina. Wiem, że są lekarze z
          prawdziwego zdarzenia, ale są też i inni i są bezkarni przez pseudosolidarność
          kolegów po fachu.
      • Gość: atomemwasbydlo [...] IP: *.hsd1.wa.comcast.net 25.07.06, 01:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wdakra Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 02:57
        Gość portalu: Lekarz napisał(a):

        > Im wieksze doswiadczenie tym jest ich mniej, ale przeciez nie
        > mozna placic kapitanowi Boeinga tyle samo co sprzatacce...
        >
        >
        Nie należy też sprzątaczce powierzać pilotowania Boeninga.
        A do tego prowadzi kiepskie opłacanie lekarzy.

      • Gość: lekarz2 Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.tbcn.telia.com 25.07.06, 05:20
        Drogi Lekarzu,
        Na takie glosy jak Panski politycy i spoleczenstwo byli, sa i beda glusi jak
        pien. W kraju doszlo w sluzbie zdrowia do absurdu dojrzwajace od dziesiatkow
        lat. Jestem na tyle stary, ze pamietam zakorzenianie socjalistycznej ideologii -
        lekarzowi nie trzeba podwyzek, sam sobie dorobi. No i stad w wiekszosci
        szpitali, a przede wszystkim w klinikach, trwala zaciekla walka partyjnych
        lekarzy o jak najlepsze stanowiskach niosace za soba spore dochody. Samo
        wpisanie sie na liste pacjentow u pewnego profesora, zajadlego "komunisty",
        kosztowalo w latach 60-tych $50.-. Nie wspomne o pozostalych kosztach. Sluzbe
        zdrowia mozna niszczyc na kilka sposobow, ale kazdy z nich, to przede wszystkim
        dzialanie na szkode spoleczenstwa. Gdybym mial nieograniczona wladze, to
        WSZYSTKIE powojenne rzady oskarzylbym o dzialanie na szkode narodu poprzez
        lekcewazenie ochrony zdrowia i bezpieczenstwa (wlaczam tu horrendalny brak
        organizacji ruchu drogowego, co zreszta tez(!) wynika z dawnych
        socjalistycznych ideologii). Ci, ktorzy czytaja ten tekst moge "pocieszyc", ze
        kilka krajow europejskich przechodzilo lub przechodzi kryzys i ludzie tez
        umieraja z powodu niedoborow personelu. Drastycznym, choc trudnym do uwierzenia
        dla przecietnego Polaka, jest przyklad Szwecji, gdzie takze socjalistyczna
        ideologia, bazujaca na ciaglym niezwykle kosztownym "reformowaniu" kulejacej
        sluzby zdrowia, narastajacej centralizacji i zakazu prywatnej praktyki
        doprowadzila do jeszcze gorszej dostepnosci pacjenta do lekarza niz w Polsce, a
        bledy sztuki lekarskiej, i to w wiekszosci bez jakichkolwiek konsekwencji, sa
        bardzo czeste, szczegolnie w duzych uniwersyteckich szpitalach. Wszystko to, co
        dzieje sie w polskiej sluzbie zdrowia, lacznie z narastajacym odplywem kadr,
        jest wedlug mnie wylacznie wina blednej polityki kolejnych rzadow, a nie
        pojedynczych lekarzy, popelniajacych wiekszy lub mniejszy blad, ktore zdarzaja
        sie jak swiat dlugi i szeroki.
      • etylkapl Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 08:08
        Lekarzu, pokaż mi biednego lekarza w tym kraju, bo ja nie znam, poza tym lekarz
        w służbie zdrowia, a lekarz prywatnie (ten sam) to niebo a ziemia. Tylko gdzie
        są pieniądze, które przez tyle lat płacimy na ubezpiczenia zdrowotne skoro i
        tak trzeba leczyć się prywatnie, bo z ubezpieczenia pacjent jest traktowany jak
        śmieć, w Żyrardowie np. lekarze to kasta, pacjenci to zbędny balast
        • Gość: karol Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.chello.pl 25.07.06, 08:21
          zagadka: kto pracuje w szpitalu?
        • Gość: kgsz Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.eris.rpg.pl / *.eris.rpg.pl 25.07.06, 08:23
          To, że pieniądze wpływające do budżetu z tytułu ubezpieczeń sa marnotrawione, to akurat nie wina lekarzy.

          Proste ćwiczenie matematyczne - obliczyć jaką kwotą dysponuje NFZ rocznie, jeśli przyjmiemy, że aktywnych zawodowo w Polsce jest 10 mln i że średnia płaca to 2600 zł brutto.

          I tu należy postawić pytanie - _gdzie_ te pieniądze wsiąkają?
        • Gość: kaska Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 08:47
          jak to gdzie, w NFZ!!! nie mylmy tych instytucji. :)
      • Gość: doktor Pawica Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.wszib.poznan.pl 25.07.06, 09:25
        Wszystko 'rozumne', ale pacjent nie zmarł na skutek komplikacji tylko w wyniku
        błedu lekarskiego.
      • Gość: Kasia Jaki stres jakie obciązenie!!!!!!!!!!??? IP: *.traco.pl / *.traco.pl 25.07.06, 23:43
        Dla Was!!!!!!! Przeciez Wy nawet z pracy za niewłaciwa operacje gdy umiera
        pacjent z pracy nie wylatujecie!!!!!! Stres to raczej dla tego co jest
        operowany i jego rodziny!!! To nie Wy umieracie w razie czego tylko pacjent!!
        Wiec jaki dla Was to jest stres!!!!!! Wy nie macie czym się stresowac!! A jesli
        juz sie stresujecie to panujcie nad tym!! Przeciez najwazniejsze jest pacjent i
        jego zycie a nie Wasz stres
    • Gość: TOYAnin Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.07.06, 01:06
      A ja poproszę - tak na wszelki wypadek - imię i chociaż inicjał nazwiska tego
      lekarza z Pabianic...
    • Gość: atomemwasbydlo [...] IP: *.hsd1.wa.comcast.net 25.07.06, 01:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Sw.Patryk Re: dlaszy ciag polskiego scierwa IP: *.ipt.aol.com 25.07.06, 01:52
        Taka forma dyskusji nie ma sensu , bo jest niemerytoryczna, a jak najbardziej
        odpowiada intencjom politykow , by sklocic wszystkich , czyli strony i nic nie
        zmieniac, czy naprawiac. Powiklania byly i beda i robienie z tego sensacji
        jest glupota. Dyrektora trzeba powiesic za terykuly , a nie doktora tylko .
        • Gość: syn Re: dlaszy ciag polskiego scierwa IP: *.hrl.com 25.07.06, 02:08
          tu byl blad, w przypadku mojego ojca (84lata) zaniechanie leczenia ze wzgledu na
          koszty ktore sie nie oplaca ponosic jezeli nalezy ratowac 40 latka, taki byl
          przypadek, pani ordynator w szpitalu miejskim w gorzowie wlkp na oddz
          wewnetrzynym powiedziala wprost musze ratowac 40 letniego mezczyzne a nie
          panskiego ojca nie mam pieniedzy na obu i kwita, ojciec zmarl moze tydzien po tym.
          • paragraf222 Kogo winisz? 25.07.06, 03:22
            > pani ordynator w szpitalu miejskim w gorzowie wlkp na oddz
            > wewnetrzynym powiedziala wprost musze ratowac 40 letniego mezczyzne a nie
            > panskiego ojca nie mam pieniedzy na obu i kwita,

            Przy calym szcunku dla Twojego ojca i bolu pojego utracie, zastanow sie kogo winic za to, ze pani ordynator musi dokonywac takich wyborow? Ze swojej pensji nie doplaci, cudow nie ma. Czy myslisz ze jej jest milo przekazywac taka prawde rodzinom pacjentow?
        • Gość: BOND Re: dlaszy ciag polskiego scierwa IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 25.07.06, 02:15
          tylko ten kto nie znieczula
          tylko ten kto nie operuje
          nie ma powiklan!!!!!!!!!!!!!!!!
          SW.PATRYKU CO SIE ZDARZYLO W LAS VEGAS ZOSTAJE W LAS VEGAS,pamietaj

          starszy kolega
      • Gość: Vera Re: dlaszy ciag polskiego scierwa IP: 209.89.159.* 25.07.06, 06:45
        Masz niewybredny jezyk. Az strach pomyslec,ile tobie nienawisci do ludzi.
        Mysle,ze jesli nie masz szaunku do czlowieka,nie masz tez szcunku do samego
        siebie. Potrzebowalbys psychoanalityka zeby twoja spaczona
        psychike "wyprostowal". Sprobuj,moze sie uda.
        Zycze ci powodzenia,bo inaczej tobie bedzie zle i twojemu otoczeniu takze.
    • Gość: soccer1doc Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.127-70.tampabay.res.rr.com 25.07.06, 03:21
      Wydaje mi sie ,ze wielu nie zrozumialo tego artykulu...moze zreszta to ja nie
      rozumiem.W kazdym razie nie ma sie co oburzac,ze laicy sa szybcy do obwinienia
      anestezjologa bo przeciez artykul wyraznie sugeruje ,ze experci podejrzewaja,ze
      znieczulenie lub raczej nieumiejetne jego przeprowadzenie bylo istotnym
      czynnikiem, choc ja odczytalem to jake wine adminstracji szpitalnej a nie
      przemeczonej garstki etatowych anestezjologow.
      Podobnie to adminstracja chciala "ukryc sprawe " a nie ordynator czy
      specjalista wojewodzki...
      A co do tego czy znieczulenie bylo wykonane prawidlowo czy nie to naprawde na
      podstawie informacji w notatce prasowej nie mozna sie wypowiadac ani w obronie
      ani krytycznie.
      Choc oproznienie zoladka nie zawsze jest mozliwe, zwlaszcza w przypadku
      niedroznosci to jednak kilka manewrow powinno i moze bylo wykonane jak ucisk na
      przelyk przez cricoid/thyroid chrzastke,odessanie i sprawna intubacja(tak ,zeby
      chirurg nie 'pomagal")....W kazdym razie znieczulanie ciezko chorego przez
      lekarza bez "praktyki" w znieczulaniu jest wysoce nieodpowiedzialne i
      odpowiedzialnym jest tu chyba adminstrator,dyrektor czy minister a takze sejm
      za tolerowanie glodowych pensji wiodacych do protestu.
      • paragraf222 Nie badz smieszny 25.07.06, 03:28
        > Choc oproznienie zoladka nie zawsze jest mozliwe, zwlaszcza w przypadku
        > niedroznosci to jednak kilka manewrow powinno i moze bylo wykonane [...]

        A kto powiedzial, ze "manewry" nie byly wykonywane? Byly czy nie, lepiej czy gorzej, to mozna sprawdzic po drobiazgowym sledztwie a nie na podstawie artykulu z gazety.
        Nie zmienia to faktu, ze szukanie zastepstwa dla doswiadczonych lekarzy bedzie zaesze dodatkowym zagrozeniem dla chorych.
      • etylkapl Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 08:35
        Gość portalu: soccer1doc napisał(a):.... odpowiedzialnym jest tu chyba
        adminstrator,dyrektor czy minister a takze sejm za tolerowanie glodowych pensji
        wiodacych do protestu.
        ********************************************************

        Biedactwo, ledwie zipie z głodu, a jednak napisało, może zbiórka od
        bezrobotnych i głodujących dzieci na mafiozów w białych kitlach, a może większe
        stawki za "skóry"???
    • Gość: molli Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.c29.msk.pl 25.07.06, 03:56
      poczytajcie pacjeci - smiecie ,motlochu - co jestescie warci dla jasnie
      oswieconych "lekarzy" w polsce
    • Gość: przechodzien Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.nsm.pl 25.07.06, 05:52
      sam pomysl zatuszowania jest niedopuszczalny, chora solidarnosc zawodowa...ale z
      drugiej strony...nie placmy im dalej jak nalezy..niech sie zwalaniaja..nie
      wyjezdzaja...takie zdarzenia nie powinny dziwic, skoro nikt sie nie przyjmowal
      tym ze w calym zpitalu zostalo AZ 3 nestezjologow...jakos nie widac inwazji ze
      wschodu o kt tak cchetnie mowil nasz rzad...miejmy w d..dalej wszystkich
      pracownikow ochrony zdrowia...niedlugo nie bedzie czego tam miec hehehhe
    • Gość: R Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 05:54
      ...umarł trzy tygodnie temu, ale sprawa dopiero teraz wyszła na jaw.."Kłamstwo.
      Sprawa była opisana natychmiast przez lokalną prasę więz byłoby miło, gdyby
      dziennikarze Wyborczej nie szukali sensacji i nie żerowali na nieszczęsciu!
    • Gość: Gosia Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.zfdos.us.edu.pl 25.07.06, 06:57
      A jedź gdzie oczy poniosą, w pewnym sensie Cię rozumię, ale jedno jest pewne
      każdy wyjeżdzający z Polski lekarz ( i nie tylko) powinien zapłacić za swoje
      studia. Medycyna jest kosztowna, z między innymi z moich podatków zostały
      sfinansowane Twoje studia wiec jeśli ne chcesz mnie leczyć tylko np anglików to
      niech oni poniosą koszty Twojego kształcenia. Co innego gdy wyjeżdżasz na staż
      naukowy i masz zamiar wrócić do kraju
      • Gość: anestezjolog Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.cg.shawcable.net 25.07.06, 07:01
        Pacjent umarl z powodu glupoty dyrektora szpitala.
        • Gość: Kasia Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.traco.pl / *.traco.pl 25.07.06, 23:36
          I goscia majacego taka sama specjalizacje jak Ty!!! To już ktorens przypadek że
          przez znieczulenie i glupote anestezjologa umiara pacjent! A Wy dalej bronicie
          swojej racji i uwazacie sie za najlepszych znawcow od znieczulen a kazdemu
          pacjentowi dla wlasnej wygody walicie ogolne
      • Gość: Piotr Sobolewski Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.3.pl / *.gts.3.pl 25.07.06, 07:54
        > A jedź gdzie oczy poniosą, w pewnym sensie Cię rozumię,

        Ale "rozumiem", nie "rozumię". Plis, ludzie, jak nie uczyliście się w szkole, to chociaż sprawdzajcie pisownię jakimś programem.

        > ale jedno jest pewne każdy wyjeżdzający
        > z Polski lekarz (i nie tylko) powinien zapłacić za swoje
        > studia.

        Zawsze słyszałem, że płacę podatki, ale za to moje dzieci będą miały darmowe wykształcenie, dostęp do bibliotek itp. No więc ci lekarze już opłacili swoje studia, podatkami swoimi i swoich rodziców - i nic nikomu nie są winni. Czy nie mam racji?
      • Gość: Piotrek Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 08:34
        Z zaplata za ksztalcenie nie mozna sie zgodzic, to niedorzeczne. A czy moi
        rodzice nie placa podatkow za studia prawnika, ktory tez wyjedzie? Moi rodzice,
        jak rowniez Pani wszyscy oddajemy pieniadze na naszych studentow. To ze medycyna
        jest drozsza jest specyfika tych studiow, ale z tego tez powodu sa limity miejsc
        i na medycyne nie dostaje sie kazdy kto wyrazi tylko taka chec.

        Sam studiuje medycyne, jest bardzo ciezko, juz teraz biore darmowe dyzury
        pielegniarskie by lepiej sluzyc pacjentom. Uwielbiam to co robie, robie to co
        zawsze chcialem. Ale czasem mysle tez o sobie i swojej dziewczynie o zalozeniu
        rodziny. Nie jestem w stanie zarobic na swoich studiach nawet zlamanego grosza,
        wiekszosc dnia to nauka, natomiast znajomi z ASP albo z Politechniki studiuja
        lekko, a w miedzyczasie za projekt np. strony internetowej inkasuja 2000 zł
        jednorazowo.

        W takiej sytuacji oddawanie pieniedzy za ksztalcenie jest nieuprawnione, a tak
        jest praktycznie w calej Polsce. Panstwo powinno zadbac o to by kazdy mlody
        czlowiek nie tylko po ukonczeniu medycyny chcial zostac i dawac z siebie
        wszystko dla Polakow, poki co chyba moge zrozumiec osoby, ktore czuja ze ich
        zapal zostal zgaszony.

        Chodzi o warunki jakie panstwo zapewnia swoim obywatelom. Wyszkolic to jedno,
        ale dac godziwe miejsce na wykorzystanie tej wiedzy to drugi, konieczny
        obowiazek kazdego kraju, tym bardziej kraju w EU.

      • etylkapl Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 08:38
        Gosia napisał(a):

        > A jedź gdzie oczy poniosą, w pewnym sensie Cię rozumię,
        ***********************************************************
        A JA NIE ROZUMIEM JAK MOŻNA W XXI wieku być takim analfabetą
    • Gość: sprawiedliwy? to jest morderstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 07:11

      Szanowni Państwo,
      trzeba zakończyć udawanie.
      Strajki, wypowiedzenie zbiorowe umowy o prace itd.. w imię "sprawiedliwej walki
      o płace" w zawodach zaufania publicznego zawsze w konsekwencji doprowadzi do
      zagrożenia życia ludzi . Taka jest prawda, ukrywanie morderstwa też jest
      karalne. Jedynie ostra reakcja na takie sytuacje obudzi drzemiące w każdym
      człowieku / mam jeszcze taka nadzieję / podstawowe ludzkie odczucia.
      • Gość: Kasia Winni smierci tego pacjenta powinni siedzieć IP: *.traco.pl / *.traco.pl 25.07.06, 23:32
    • Gość: sad Dorn dalej chcesz straszyć zwolneniami lekarzy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 07:14
      jak będą strajkować !!!!
      , lepiej miejcie tą kase od października !!!!!
      • etylkapl Re: Dorn dalej chcesz straszyć zwolneniami lekarz 25.07.06, 08:42
        sad napisał(a):

        > jak będą strajkować !!!!
        > , lepiej miejcie tą kase od października !!!!!
        *****************************************************
        TĘ KASĘ TŁUMOKU!!!!!


    • Gość: realista Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 07:14
      przecież i tak nas polaków jest więcej niż miejsc pracy w polsce
    • alex-alexander Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 07:29
      Gość portalu: roro68 napisał(a):

      > To przerażające! Niedoświadczony lekarz zabił człowieka a koledzy zgodzili
      > się udawać, że była to naturalna śmierć. Brakuje mi słów.

      DLACZEGO SIE PRZERAZASZ? NIE WIESZ, ZE PACJENT W POLSKIEJ SLUZBIE ZDROWIA JEST
      SMIECIEM? TO CO JEST CODZIENNOSCIA, NIE POWINNO CIEBIE PRZERAZAC. ZNAJAC
      CHARAKTERY I MENTALNOSC POLSKICH TZW. LEKARZY MORDOWANIE CHORYCH W SZPITALACH
      STALO SIE DLA NICH NORMALNOSCIA.
    • Gość: joanna Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.aster.pl 25.07.06, 07:30
      Uczciwie mówiąc, ten człowiek miał mizerne szanse na przeżycie tak w ogóle.
      Zapalenie otrzewnej w przebiegu niedrożności dla mnie oznacza perforację jelit.
      Dla młodego to bardzo ciężki stan, co dopiero dla 83-latka.

      Natomiast na pewno błędem jest nieodessanie treści żołądka. Rozumiem że pewnie
      zaintubował go do żołądka, to się zdarza, i to spowodowało zachłyśnięcie. Też
      normalne. Tyle że człowiek nie mógł oddychać sam (bo znieczulenie) i nie dawało
      się go wentylować...

      :(
    • Gość: Daniel Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 07:32
      Elo. Jestem z Racka i wstyd mi za tych lekarzy :(. Ale uwaga co
      najlepsze....kiedyś wbiła mi się wykałaczka w noge (3,5 cm) i pojechałem na
      pogotowie żeby mi ją wyciągli bo weszła w głąb to gośc powiedzial ze mi jej nie
      wyjmie bo by musił dac zastrzyk a to strasznie boli i zalecił moczenie stopy w
      rumianku i moze samo wyjdzie i powiedzial ze niech ide za 3 dni na Gamowską to
      mi ją wyjma. Tam lekarz dał zastrzyk, rozciąl i wyjoł wykałaczke bez problemu.
      Wstyd mi za takich lekarzy :(
      • agnieszkajam Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 08:48
        A mnie wstyd, że żyję w takim społeczeństwie...Powyższa dyskusja jest po prostu
        żenująca. Jak zwykle: obelgi,paranoiczne wypowiedzi o ,,białej mafii", co ma
        wspólnego wykałaczka w nodze w Racku z sytuacją pacjentów w Raciborzu, którzy
        cierpią z powodu decyzji dyrektora szpitala?
        W każdej dziedzinie są ignoranci i wirtuozi, dlaczego wykałaczka w nodze ma
        przesądzać o kompetencjach wszystkich lekarzy?? Nie jesteś dumny z tego, który
        wyjął ci tą wykałaczkę, tylko wstyd za tego, który nie wyjął... Jeśli architekt
        zrobi mi źle projekt, nie oppowiadam, że wszyscy są do niczego..
        W całej tej żenującej dyskusji widać, jak został spauperyzowany zawód lekarza,
        jak wielką krzywde wyrządziła komuna dając lekarza za darmo, podczas, gdy np.
        za fryzjera zawsze trzeba było zapłacić.
        Jestem lekarzam i myślę o emigracji coraz częściej. Ci, którzy nawołują do
        oddawania pieniędzy za studia niech spróbują się utrzymać w Warszawie za 1200
        zł- ja tyle zarabiam w szpitalu klinicznym.
        • Gość: Anka Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.chello.pl 25.07.06, 08:57
          Musisz być młodą osobą jesli zarabiasz tylko1200zł.Lekarze oprócz podstawow
          pensji mają też płacone za dyżury więc wychodzi trochę więcej co oczywiście nie
          zmienia faktu że w służbie zdrowia za mało płacą dlatego większość lekarzy
          kombinuje.
    • Gość: mick Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: 212.160.129.* 25.07.06, 08:16
      Wszystkim, którzy sięc dziwią przypominam stare powiedzenie; ....a, .....e łba
      nie urwie. Co prawda inni dodają, nie urwała, ale urwie.
      Tak się zachowują wszystkie korporacje, im większego prestiżu i szacunku
      domagają się od nas szaraczków tytm łatwiej im zachowywać się jak zwykli
      przestępcy. Hawk.
    • Gość: precz z socjalizm To jest służba zdrowia S.O.C.J.A.L.I.Z.M.U. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 08:16
      Czyli pavulonowa ,za darmo ,nijaka i niebezpieczna . No ale głupi naród Polaków
      jest podobno najmądrzejszym narodem na świecie . Podobono mądrzejszym od
      głupich Amerykanów buehehe .
      • krzych.korab Jesteś taki głupi sam z siebie czy ci za to płacą? 25.07.06, 08:24
    • krzych.korab Niech żyją urzednicy NFZ oraz Ministerstwa Zdrowia 25.07.06, 08:16
      • krzych.korab Jak zlikwiduje się szpitale zniknie problem. Jakie 25.07.06, 08:22
        oszczędności ? Będzie i na samoloty dla polityków i dla kościoła kapnie duża
        kropla aby był cicho.
    • Gość: Ania Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 08:19
      zabijcie nas wszystkich kochani lekarze!!!! Moze wtedy bedziecie mieli na te
      swoje podwyżki!!!! Widze ze juz z łapówek wam nie starcza!!!! Brzydze sie wami
      hieny!!!! Nic dla was nie jest swietoscia nawet ludzkie zycie!!!!
      • agnieszkajam Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 09:08
        Radzę zgłosić się do najbliższego psychiatry.
        Lekarze mieli prawo odejść z pracy jak każdy inny wolny człowiek. Dyrektor
        szpitala zatrudnił osoby niekompetentne. Nie można oczekiwać, że anestezjolog,
        który jeżdzi w PR przez kilka lat będzie prawidłowo znieczulać.
    • Gość: Christina Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.sd.sd.cox.net 25.07.06, 08:23
      znowu pani Wantula pisze tendencyjnie i b. powierzchownie, jestem ciekawa
      koneksji tej pani z BYLYM ordynatorem ' ktory boi sie "wyjsc ze szpitala"
      zostawiajac nowego lekarz samego, przeciez to on zarganizowal caly protest,
      nie zwolnil sie ale poszedl na zwolnienie" chorobowe" i w tej " ciezkiej"
      chorobie przyszedl do szpitala bo miala byc TV, chcial sie znowu pokazac
      nieogolony,chory ale przy lozku chorego, hipokryta,bez krzty godnosci uciekal
      przez parking chcac uniknac pewnych formalnosci,org. spotkania calej dziesiatki
      wylewa wiadra pomyj na na wszystkich co zostali i pracuja, to jest etyka
      lekarska? pani Wantula cytuje klamstwa tych wspanialych lekarzy i rozmawia
      tylko z nimi z nikim z drugiej strony, oczekuje od gazety
      sprawdzonych ,obiektywnych info, dziwie sie redakcji naczelnej ze pozwala
      puszcac tak tendencyjny i skrzywiony obraz, na miejscu pracownikow podalabym ja
      do sadu za rozglaszanie niedoglebnie poznanych .tendencyjnych news,"wspaniala
      dziesiatka lekarzy "jest b. zdeterminowana i zrobi wszystko by wyjsc na
      swoje,dlaczego pani Wantula nie podaje prawdziwych danych o sekcji ?tylko
      cytuje bylego ordynatora? granda, mysle ze musi pani na to odpowiedziec i podac
      swoje koneksje (moze zobowiazania?)z bylym najwspanialszym anestazjologiem w
      Raciborzu, moze nawet w Polsce? a na marginesie dlaczego cala dziesiatka
      jeszcze jest w Raciborzu?jestescie tak wspaniali ze caly swiat na was czeka,
      zabierajcie sie do pracy , mysle ,jestem wlasciwie pewna ze z taka etyka i
      morale nie macie za duzych szans za granica po tygodniu bylibyscie out
      • Gość: barb25 Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.bchsia.telus.net 25.07.06, 08:32
        Po wizytach u lekarzy w kraju, po 23 latach na Zachodzie tylko jedyny wniosek
        nasuwa sie czlowiekowi : chamstwo i pomiatanie ludzmi.Zadnego profesjonalizmu .
        Nigdy wiecej nie chcialabym byc leczona przez tych "doktorow" .Wspolczuje
        rodakom ,ktorzy nie maja wyjscia z tej beznadziejnej "opieki zdrowotnej".
      • Gość: Zibi Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 20:35
        Pomyłka, nie Wantula, tylko Watoła albo Matoła - tak jakoś. Chyba Matoła.
    • Gość: yy Nie koledzy lekarze tylko dyrektor IP: *.lpr.com.pl / *.devs.futuro.pl 25.07.06, 08:32
      Łamistrajka do pudła razem z dyrektorem. Dopuki brak będzie solidarności w
      zawodzie dopóty urzędasy będą rządzić medycyną.
    • Gość: kto winny? Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 08:35
      Dla mnie dyrektor szpitala, który dopuścił do pracy anestezjologa bez
      odpwiednich kwalifikacji.
      • Gość: Kasia Winny jest i dyrektor i ten co znieczulał IP: *.traco.pl / *.traco.pl 25.07.06, 23:30
        Dla mnie powinien beknąc i dyrektor bo dopuscil do pracy tak beznadziejnego
        anestezjologa jak i rowniez anestezjolog ktory znieczulal bo jak na tym sie nie
        znał to po co za to się brał!!
    • olias prawo omerty 25.07.06, 08:45
      omerta, kolego. Omerta. Obowiązuje prawo milczenia. W każdej mafii tak musi
      być. Masz dzięki temu pewność że twoim zabójcom nie stanie się nic złego.
      Lekarze szantażowali społeczeństwo bezpieczeństwem chorych. Po prostu raz ? w
      klku przypadkach? w kilkuset przypadkach? się nie udało.
    • darth-oor Re: Śmierć w cieniu protestu lekarzy 25.07.06, 09:19
      No co ty?
      Nie wiesz, ze lekarze chowaja pacjentow wspolmie?
      Mafia to wobec nich maly pikus...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka