Dodaj do ulubionych

EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUUU!!!

02.05.03, 22:30
Ludzie,ratujcie! ;-)
Jestem na I roku politologii na Usiu i za niedługi czas czeka mnie egzamin u
Profesora Przewłockiego z "historii powszechnej XIX i XX wieku" i jestem tym
faktem załamany,bo nie wiem z czego się uczyć,jak bardzo szczegółowo,jakie
zadaje pytanie,co trzeba robić żeby zdać,wogóle błaaaaaagam o jakieś rady
najlepiej osoby,które już ten egzamin mają za sobą!
Wieeeeeeeelkie dzięki za pomoc...!
Obserwuj wątek
    • differin Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU 03.05.03, 08:43
      Ja niestety nie mogę Ci pomóc,jestem na socjologii i robi mi się słabo jak
      pomyśle o czekającej także mnie sesji...
    • Gość: absolwent politolo Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU IP: *.kopernet.org 03.05.03, 10:20
      skinoren napisała:

      > Ludzie,ratujcie! ;-)
      > Jestem na I roku politologii na Usiu i za niedługi czas czeka mnie egzamin u
      > Profesora Przewłockiego z "historii powszechnej XIX i XX wieku" i jestem tym
      > faktem załamany,bo nie wiem z czego się uczyć,jak bardzo szczegółowo,jakie
      > zadaje pytanie,co trzeba robić żeby zdać,wogóle błaaaaaagam o jakieś rady
      > najlepiej osoby,które już ten egzamin mają za sobą!
      > Wieeeeeeeelkie dzięki za pomoc...!
      Chłopie nie przejmuj się. Ja jakoś zdałem. Jesli mógłbym ci coś poradzić to
      naucz się wszystkich traktatów po pierwszej wojnie światowej, w którym roku
      zostały podpisane, kto w nich uczestniczył i czego dotyczyły. a co do
      Przewłockiego to nie jest taki straszny jak go malują. Wierz mi.
      • Gość: dzik Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.03, 16:02
        Przewlok lubi pytac o Francje bo wydaje mu sie ze zna ten jezyk i ten kraj
        najgorsze to pokazac mu ze sie kulo - trzeba mowic wlasnymi slowami. Przewlok
        nie cierpi tepych kujonow, choc sam inteligencja nie grzeszy
        no i najwazniejsze, co od ciebie nie zalezy - Przewlok lubi wypic i od tego ile
        wypije moze zalezec ile ludzi wyrzuci.
        tak naprawde to dziwie sie ze go na WNS jeszcze toleruja
        to degenerat
        • skinoren Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU 03.05.03, 19:27
          Gość portalu: dzik napisał(a):

          > Przewlok lubi pytac o Francje bo wydaje mu sie ze zna ten jezyk i ten kraj
          > najgorsze to pokazac mu ze sie kulo - trzeba mowic wlasnymi slowami. Przewlok
          > nie cierpi tepych kujonow, choc sam inteligencja nie grzeszy
          > no i najwazniejsze, co od ciebie nie zalezy - Przewlok lubi wypic i od tego
          ile
          >
          > wypije moze zalezec ile ludzi wyrzuci.
          > tak naprawde to dziwie sie ze go na WNS jeszcze toleruja
          > to degenerat

          Dziękuję Wam za opinie.Czyli rozumiem że sypanie dokładnymi datami i cytatami z
          podręczników nie jest mile widziane? Ciekaw też jestem czy słynny,85-stronicowy
          skrypt przekazywany co roku młodszym studentom wystarczy do zalieczenia
          egzaminu...?
          Szczerze mówiąc,też dziwię się,że nadal wykłada i egzaminuje - podobno w
          zeszłym roku tak się upił,że dziekan interweniował zakazując mu egzaminowania w
          3 dniu sławetnej "historii powszechnej XIX i XX wieku" (upił się po przegranym
          przez Polskę meczu na mistrzostwach ;-)
          No nic,trzeba sie troche pouczyć...
          • slezan Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU 03.05.03, 19:31
            Jak facet dalej będzie się tak przejmował wynikami polskiej reprezentacji, to
            może problem egzaminu rozwiąże się sam. Jeżeli termin wypada po kolejnym meczu
            biało-czerwonych to radzę zastanowić się nad ewentualnym zmiennikiem i jego
            oczekiwaniami wobec studentów.
            • Gość: dzik Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.03, 16:32
              najlepiej zdawac u Szury albo u Rduchowej
              a szczegolnie wtedy gdy ma sie 5 z zaliczenia

              bo u przewloka 5 z zaliczenia to pierwszy powod by kogos obalc
              jak juz pisalem ten czlowiek nadaje sie do zwolnienia dyscyplinarnego
              • skinoren Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU 04.05.03, 19:23
                Właśnie w tym rzecz,że gdybym tylko miał pewność,że na egzaminie będzie
                przepytywać Szura to nie szedłbym w życiu na zerówke do Przewłoka.A tej
                pewności nie mam.Teraz mnie dodatkowo jeszcze wystraszyłeś,bo wszystko właśnie
                wskazuje że będę miał 5 z zaliczenia.Co więcej,do zerówki mają w tym roku
                podejść tylko Ci którzy przedterminowo uzyskają zalieczenie,a te babki od
                ćwiczeń dadzą wg zapowiedzi tylko najlepszym z grup - zatem na zerówke pójdą
                sami "piątkowicze".Czyżby więc Szura i Rduch wysyłały nas na rzeź...?
                • Gość: dzik Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU IP: 10.10.46.* 05.05.03, 12:59
                  tu nie ma reguł

                  ja miałem 5 i dostałem 4,5
                  kumpel miał 5 i oblał

                  nie recytuj, używaj własnych sformułowań
                  zawsze masz regularny termin

                  przewłok to naprawde degenrat i nie powinien wykłądać
                • Gość: absolwent Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU IP: 213.216.66.* 05.05.03, 13:52
                  skinoren napisała:

                  > Właśnie w tym rzecz,że gdybym tylko miał pewność,że na egzaminie będzie
                  > przepytywać Szura to nie szedłbym w życiu na zerówke do Przewłoka.A tej
                  > pewności nie mam.Teraz mnie dodatkowo jeszcze wystraszyłeś,bo wszystko
                  właśnie
                  > wskazuje że będę miał 5 z zaliczenia.Co więcej,do zerówki mają w tym roku
                  > podejść tylko Ci którzy przedterminowo uzyskają zalieczenie,a te babki od
                  > ćwiczeń dadzą wg zapowiedzi tylko najlepszym z grup - zatem na zerówke pójdą
                  > sami "piątkowicze".Czyżby więc Szura i Rduch wysyłały nas na rzeź...?
                  Pamietaj o traktatach po I wojnie. On często z tego pyta. Mnie też pytal.
    • Gość: mmm Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU IP: proxy / 192.168.47.* 05.05.03, 14:36
      Skinoren obawia się egzaminu u prof. Przewłockiego(i słusznie ja również się go
      boje). Nie wiem jednak czy nie gorszy jest egzamin u dra Nowakowskiego
      (makroekonomia). Podobno w zeszłym roku w I terminie zdało tylko 50 os.(w tym
      ok.35 od Nowakowskiego), a niektórzy z tego przedmiotu mieli komis. W tym roku
      może być jeszcze gorzej poniważ Nowakowski w II semestrze nie prowadzi ćwiczeń.
    • Gość: aaaa Re: EGZAMIN U PRZEWŁOCKIEGO - RATUNKUUUUUUUUUUUUU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 09:58
      Najważniejsze-specjalnie się nie stresuj,bo to czy zdasz w 1-m czy 13-m(!)
      terminie wcale nie zależy od tego czy coś wiesz,ale raczej od promili we krwi
      kochanego profesora.Egzamin zdawałam 8 lat temu ale z tego co czytam
      to "słoneczko" wcale się nie zmienił... W moim wypadku,ale i połowy roku,
      doszliśmy do warunku w roku następnym-ale najgorsze jeszcze było przed nami.
      Aby być łaskawie przepytanym-wpadaliśmy na uczelnię co wtorek od czerwca do
      listopada i nic -ciągle rada wydziału,która wiadomo jak się kończy ;)) W
      rezultacie zaliczyłam egzamin u Szury i Rduchowej.
      Powodzenia!
    • maximuss1 WNS 07.05.03, 11:31
      Siedziałem sobie kiedyś około godź 18 na parterze WNS koło portierni (było to
      jeszcze przed przebudową wydziału). Podszedł do mnie p. Przywara, który
      zataczając się łamiącym się głosem zapytał:
      -Jasio wychodził?
      -Jaki Jasio? - zapytałem
      -Prof Przewłocki - podpowiedział, a wódką od niego zionęło
      -nie widziałem-odpowiedziałem
      Nagle Przywar zerwał się i jak oparzony wybiegł z budynku. Pani z portierni
      wychyliła głowę i powiedziała:
      -to bardzo porządny człowiek, a że wypity - każdemu się zdarzyć może!
      Nie zaprzeczyłem i siedzę dalej. Po chwili zw schodów - podpierając się na
      sobie i obijając o ściany wypadł Przewłok z Liszką - oba naje...ni jak mopsy!
      Bełkocąc wyszli z WNS, zaś pani z portierni wyszła zdziwiona i zapytała:
      -zaraza jakaś, czy co????
      Z innej beczki:
      Przewłok z Liszką założyli się po pijaku, który będzie szybciej na końcu
      Warszawskiej startując spod Zenitu. Przewłok - sztywny leciał po ulicy
      roztrącając ludzi, zaś Liszka wpadł do tramwaju, podbiegł do motorniczego
      wołając: Szybciej, Szybciej!!!!!
      Przewłok, to Przewłok. Różnie o nim mówili, fakt, iż przeginał. Opowiadano, jak
      kiedyś zwymiotował podczas przepytywania studentów, tak był bowiem na kacu. Co
      to ma wspólnego z prawdą - nie wiem. Ale Liszka - to naprawdę fajny, porządny i
      uczciwy facet!!!!!!!
      • Gość: skinoren Re: WNS IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 18:31
        maximuss1 napisał:

        > Siedziałem sobie kiedyś około godź 18 na parterze WNS koło portierni (było to
        > jeszcze przed przebudową wydziału). Podszedł do mnie p. Przywara, który
        > zataczając się łamiącym się głosem zapytał:
        > -Jasio wychodził?
        > -Jaki Jasio? - zapytałem
        > -Prof Przewłocki - podpowiedział, a wódką od niego zionęło
        > -nie widziałem-odpowiedziałem
        > Nagle Przywar zerwał się i jak oparzony wybiegł z budynku. Pani z portierni
        > wychyliła głowę i powiedziała:
        > -to bardzo porządny człowiek, a że wypity - każdemu się zdarzyć może!
        > Nie zaprzeczyłem i siedzę dalej. Po chwili zw schodów - podpierając się na
        > sobie i obijając o ściany wypadł Przewłok z Liszką - oba naje...ni jak mopsy!
        > Bełkocąc wyszli z WNS, zaś pani z portierni wyszła zdziwiona i zapytała:
        > -zaraza jakaś, czy co????
        > Z innej beczki:
        > Przewłok z Liszką założyli się po pijaku, który będzie szybciej na końcu
        > Warszawskiej startując spod Zenitu. Przewłok - sztywny leciał po ulicy
        > roztrącając ludzi, zaś Liszka wpadł do tramwaju, podbiegł do motorniczego
        > wołając: Szybciej, Szybciej!!!!!
        > Przewłok, to Przewłok. Różnie o nim mówili, fakt, iż przeginał. Opowiadano,
        jak
        >
        > kiedyś zwymiotował podczas przepytywania studentów, tak był bowiem na kacu.
        Co
        > to ma wspólnego z prawdą - nie wiem. Ale Liszka - to naprawdę fajny, porządny
        i
        >
        > uczciwy facet!!!!!!!

        Bomba! Od razu mi lepiej jak czytam takie wieści o Przewłockim,po prostu teraz
        to już mógłbym nawet dziś iść zdawać tą historię powszechną... :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka