Dodaj do ulubionych

W Wiśle można się kąpać tylko nielegalnie

24.08.07, 20:38
Najłatwiej wszystko ogrodzić, zabronić, bo jacyś idioci wymyślili
idiotyczne przepisy. Największy akwen w naszym wojew. jez.
Goczałkowickie jest niedostępny dla amatorów sportów wodnych -
właśnie z powodu paranoicznych przepisów sanitarnych, które
skutecznie też krępują rozwój usług. Oczywiście za pewną opłatą
można je ominąć i może o to chodzi ich autorom.
Obserwuj wątek
    • Gość: RySieK Chcesz pić mocz? IP: *.zabrze.net.pl 25.08.07, 04:49
      > Najłatwiej wszystko ogrodzić,
      zabronić, bo jacyś idioci wymyślili
      > idiotyczne przepisy.


      A chcesz pić wodę z miejsca, gdzie
      ludzie się kąpią, a nierzadko nawet
      szczają do wody? Może od razu
      podłączymy ci odpływ z prysznica do
      kranu w kuchni?
      • Gość: Bara Re: Chcesz pić mocz? IP: *.kat.3s.pl 25.08.07, 12:12
        przecież są inne zbiorniki służące do rekreacji
      • Gość: Kość Re: Chcesz pić mocz? IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.07, 13:14
        Jezioro Badeńskie jest głównym zbiornikiem wody pitnej dla Baden-Wuerttemberg.
        Kąpać się tam można wszędzie - "szcz.." też (jak ci na to kultura osobista
        pozwala).
    • Gość: baltazar W Wiśle można się kąpać tylko nielegalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 12:21
      Zbiornik z wodą pitną, to zbiornik z wodą pitną, a nie akwen służący do
      rekreacji. Dla tych którzy pomimo zakazu kąpią się w tym miejscu powinny być
      dotkliwe kary pieniężne. Inna sprawa, że w Wiśle oprócz basenu w Gołębiewskim
      (czyt. 30zł. za godzinę) lub odkrytego basenu przy centrum nie ma gdzie się
      popluskać - a szkoda:-(
    • hanej W Wiśle można się kąpać tylko nielegalnie 26.08.07, 18:54
      Zbiornik wody pitnej nie może stać się miejscem sikania do wody, zakaz jest
      konieczny
      • ivrp do rysia-misia i innych mądrych inaczej 27.08.07, 22:47
        Czy wy myślicie, że cała Polska czerpie krystalicznie czystą wodę ze
        źródełka Wisełki, czy też wam reklamy Kropli Beskidu czyli coca-coli
        odbiły się na tzw. myśleniu. No to zejdźcie z tych swoich umysłowych
        wyżyn na przeciętne niziny, tam gdzie mieszka większość mieszkańców
        tego kraju, którzy piją nie ze źródełek, bynajmniej. A jeżeli coś im
        szkodzi, to nie siuśki dzieciątka oddane w Czarnej , tylko
        fosforany, azotany z pól uprawnych, a także dziesiątki tysięcy szamb
        podłączonych do naszych rzek. Ale typowe zielone oszołomstwo jest
        głupie i zakłamane - nie dla czystej energii z elektrowni jądrowych,
        tak dla spalania rzepaku, wierzby, ekopaliwa, itd. czyli nasilenia
        efektu cieplarnianego, myślenie jednak boli!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka