Dodaj do ulubionych

Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm

03.12.07, 22:25
Kolejna specjalista z dyplomem z PRL...

Niech lepiej powie osobom które jeżdżą na wózkach lub mam z dziećmi w wózkach
jak mają wspiąć się na estakadę lub na perony?

Zburzyć dworzec.
Obserwuj wątek
    • Gość: gospodyni_domowa Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.katowice.n4a.pl 03.12.07, 22:38
      Dlaczego zaraz chcesz burzyć??? Może wystarczy unowoczesnić,
      przystosować do współczesnych standardów.

      Zburzyć to każdy głupi potrafi. Lekko, łatwo i przyjemnie.

      Trudniej jest zbudować, rewitalizować. Na pewno trzeba COŚ z dworcem
      zrobić. To COŚ daje ogromne pole do popisu dla architektów i
      urbanistów (otoczenie dworca!!!) i władz miasta. Na pewno musi
      zostać ODNOWIONA Hala Główna dworca. Resztę można dowolnie
      kształtować, przekształcać, przebudowywać.

      A przede wszystkim trzeba o dworzeć dbać i go sprzątać!!!!
      Regularnie!!!!
      • drexler82 Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 03.12.07, 22:50
        Tylko że ten dworzec nie jest funkcjonalny i nie jest wykorzystana ta olbrzymia
        przestrzeń i ilość korytarzy które generują menelstwo. Obiektu tego nie da się
        wyremontować bo konstrukcja dachu jest już nadszarpnięta przez brak konserwacji.

        Nie mam pojęcia co ludzie pokroju tej kobiety prof z PRL widzą w tym syfiastym
        budynku. Chętnie przyjadę z kolegami i kilofami żeby go rozwalić.
        • Gość: Safin Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.chello.pl 03.12.07, 23:17
          Argumenty w stylu "Urodzonym przed '89 ręki nie podaję, ich argumenty olewam, a
          budynki burzę" pozostawię bez komentarza.

          dworzec jest funkcjonalny. Najwyraźniej ludzie nie rozumieją co to znaczy
          "funkcjonalośc"
          Korytarze spełniają wymogi bezpieczeństwa. Są zamontowane schody
          ruchome-wystarczy je wymienic, co jest tańsze niż burzenie i budowanie noewgo,
          nawet jesli miałby byc takim gniotem jak SCC.

          A fakt, że PKP-jako spółka państwowa, będzie finansowała taką akcję z
          państwowej/naszej kasy jakoś nikogo nie rusza?

          Zainteresowanych dyskusją, zapraszamy:
          forum.gkw.katowice.pl/viewtopic.php?t=2086&postdays=0&postorder=asc&start=40
          • Gość: krytyk [...] IP: *.tsi.tychy.pl 04.12.07, 15:24
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: krytyk Tzw. ,,prof." zdaje się lubi spacerować po dworcu IP: *.tsi.tychy.pl 04.12.07, 19:53
            i wdychać wspaniałe opary moczu, kału i narkotyków?
        • Gość: xyz sam sie walnij kilofem.. w glowe IP: *.c192.msk.pl 03.12.07, 23:20
          wypiywane przez ciebiebrednie swiadcza tylko o twojej tepocie.. mozna
          wyremontowac, dostaosowac dla niepelnosprawnych i na nowo zagospodarowac.. nie
          trzeba zaraz burzyc.. kilofem to sie w glowe klepnij
          • uii To idz i sam zagospodaruj 04.12.07, 11:21
            Jedynym sposobem na dostosowanie dla niepelnosprawnych,
            zagospodarowanie, posprzatanie i odnowienie jej zburzenie tego
            dworca. Taka jest rzeczywistosc. Przestancie wreszcie bujac w
            oblokach. Kto ma zagospodarowac, itp. PKP? A moze harcerze i
            mlodzierz szkolna to zrobi w ramach sprzatanie swiata. Lata leca a
            nic sie nie zmienia, przez nawiedzonych idealistow.
            • Gość: zdegustowany [...] IP: *.tsi.tychy.pl 04.12.07, 15:31
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: sqro [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 16:01
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: marcinkiewicz2007 drexler82 ty se kilofem ciulni w łeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 03:52
          Ci co chcą rozwalać katowicki dworzec to dokładnie ci z mentalnością
          tych co by burzyli Pałac Kultury i Nauki w Warszawie.
          W histori dosyć było takich co wszystko burzyli, pomniki, kościoły
          innych niż słuszne wyznań a teraz przyszła kolej na dworce i pałace
          kultury.
          • Gość: krytyk [...] IP: *.tsi.tychy.pl 04.12.07, 15:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tow.stalin Zburzyć Katowice!!! 04.12.07, 12:55
          najlepiej zacząć od prl - paderewy, tazuena, koszutki itd. ludność
          stamtąd przymusowo przesiedlić do familoków. proponuję też
          zlikwidować kanalizację wybudowaną w latach 45-89 aby prawdziwe
          ślonzoki mogły kisić się w swoim gó..e po pachy :)

          a potem ogłoście sobie autonomie :)
          • Gość: kanal plus Re: Zburzyć Katowice!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 20:31
            Zzapomniałeś, że to twoje rodzime Zagłębie doświadczyło takich
            dobrodziejstw jak kanalizacja po 1945 roku.
            A familoki będą jeszcze długo stały w przeciwieństwie to twoich
            ukochanych socjalistycznych bloków z wielkiej płyty.
      • Gość: henio Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.chello.pl 03.12.07, 23:11
        -jest za mały
        -brak jakichkolwiek ułatwień dla wózków
        -za mało miejsc na usługi
        -daleko posunięta degradacja całego budynku
        -paskudna architektura nie podobająca się mieszkańcom

        a co do pani historyk, to miasto, więc i dworzec jest dla ludzi, a nie dla
        architektów. Proszę to wziąść pod uwagę.
        • Gość: Polak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 23:32
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: cho Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: 83.238.174.* 06.12.07, 16:58
          Za mały? No tak, jak trafiasz do pierwszego straganu i wracasz, to
          może jest za mały. Jak dla mnie jest ZA DUŻY, bo uwaga! pociągów
          jest coraz mniej i jakoś się PKP nie kwapi do zwiększania ich
          liczby...
      • Gość: Obserwator Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.chello.pl 04.12.07, 18:33

        Przyklaskuję opinii "gospodyni domowej"!
        Nic łatwiejszego,jak zniszczyć to co zbu-
        dowano dużym nakładem pracy i wydatków
        finansowych. Ale strata będzie duża!
    • Gość: Warhol Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 03.12.07, 22:45
      Czy to ci sami specjaliscie ktorych teraz ta Pani nawoluje do ocen,
      dokonali zamachu na Katowice i miasta architekture?! O guscie sie
      nie rozmawia, gust sie ma!!! Pani i Pani pdodobni uznajecie sie za
      znawcow bo Wasze bezguscie i brak wizji polaczonych z realnymi
      potrzebami zostalo znieksztalcone nauka zwana architekura. Tutaj
      mowie o architekturze wyuczonej w czasach przeszlych.
      • uii W prawdziwej demokracji liczy sie jej zdanie? 04.12.07, 11:13
        W prawdziwej demokracji liczy sie zdanie waskiej grupy ludzi - jej i
        jej kolegow? Co za oszoloma znowu ten Malkowski nam tu wyciagnal? W
        prawdziwej demokracji ludzie dziela sie na rownych i rowniejszych?
        Mialem nadzieje ze te czsy minely.
        • Gość: Pawel Re: W prawdziwej demokracji liczy sie jej zdanie? IP: *.math.ucsb.edu 04.12.07, 19:30
          Wlasnie. Tez mnie zatrzeslo, jak to przeczytalem
    • Gość: Text Każdy który ma zdrowe nogi i ręce i jeździ na IP: *.telpol.net.pl 03.12.07, 22:48
      wózku inwalidzkim może wstać i jechać. Ot co. Dzieci też może wziąść
      na ręce i przenieść. Może też wynająć tragarza, albo przyjść z
      tragarzami. Nie bądź nie myslącą Solidaruszką!
      • Gość: Zajebisty umysł Re: Każdy który ma zdrowe nogi i ręce i jeździ na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 04:00
        Dobrze gada w górę dziada a na dół niech sam spada.
        Jak ktoś ma wózek bo nie ma nóg to niech se na tym wózku jeździ a
        nie koleją zdechlak jeden z drugim. Matka z dzieckiem ma siedzieć w
        domu i to dziecko wychowywać i żywić a nie szlajać się gdzieś po
        dworcach.
    • Gość: swoboda_t Przerbić na galerię handlową... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 23:19
      ... albo zrobić tam knajpy. Dworzec PKP i autobusowy NA SĄDOWĄ!!!
      Tam jest tyle miejsca, aż się prosi o centrum przesiadkowe.
    • Gość: mark Co jest do rozumienia w "architekturze" Katowic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 23:31
      Katowice są chyba jedynym miastem wojewódzkim w Polsce gdzie nie ma typowego
      centrum ani rynku, chyba że rynkiem nazywamy to coś gdzie cały czas jeżdżą
      tramwaje czy samochody. Może się nie znam na architekturze, ale ma ona służyć
      ludziom a nie wyłącznie znawcom, jakoś nie widzę "nowoczesnego" stylu w
      zabudowie: skarbka, superjednostki, zenitu czy kilku innych budynków. Do tej
      pory nikt nie ma wizji jak ma wyglądać centrum miasta, po którym można normalnie
      się przejść dla przyjemności a nie maszerować po chodniku (chociaż tyle) wzdłuż
      ciągłego sznura samochodów.

      Gdzie choć trochę zieleni miejskiej w centrum, inne miasta mają Planty, bulwary
      nad rzekami, parki a u nas? Kilka drzew wokół ziętka należy nazwać parkiem?

      Do poziomu symbolu urosła ostatnio obrona Katowickiego dworca, który zaczyna być
      powoli symbolem architektury tego miasta - w centrum całkowity syf, brud, brak
      pomysłu, a kilkanaście metrów dalej piękne secesyjne kamienice, które mogłyby
      się stać wizytówką miasta gdyby ktoś się zainteresował ich restauracją.

      Jeśli chcecie bronić dworca w obecnej formie - nie ma sprawy, ale zastanówcie
      się co ma być obok niego i jak zagospodarować to wolne miejsce, dworzec w
      obecnym stanie może się podobać tylko osobom o dużej wyobraźni i tolerancji na
      zapachy.
    • Gość: woytek Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.07, 00:00
      Trochę tak, a trochę nie.
      Pani prof.Chojecka dawno chyba nie była na dworcu i nie widziała tego co się tam
      dzieje; syf, stragany, kałuże i cieknące stropy, obdarte, lub w ogóle brak
      ławek. Kasy w których mikrofoniki są przyklejone lepcem do szyby, obdarte, nie
      malowane elewacje. Nie bez powodu dworzec w godzinach nocnych ma być zamknięty,
      a gdy przyjechały Miss World, to zasłonięto dworzec extra składem i położono
      płótna na ławki.. szkoda, że nie przeprowadzili dziewczyn bocznym korytarzem do
      ul.Kościuszki :D.
      Jak wcześniej wspomniał drexler82: totalnie nieprzygotowane dla
      niepełnosprawnych, wózków, a nie wspomnę o tak banalnych rzeczach jak walizki na
      kółkach (jedne z najpopularniejszych obecnie walizek). Ale popatrzmy na Kraków:
      kilku-poziomowy dworzec, na każdym peronie DZIAŁAJĄCA winda, monitoring,
      ławeczki, automaty do kawy, itp. Czytaj: DA SIĘ !!
      Czy ten dworzec jest ładny? NIE ! W tym stanie nie jest ładny! I tutaj nie
      trzeba być profesorem, ekspertem, specjalistą, wybitnym historykiem sztuki, żeby
      to stwierdzić. Ja nie jestem architektem, ale jestem przekonany, że w
      architekturze jest też takie pojęcie jak ESTETYKA. W obecnej formie ten dworzec
      NIE JEST ESTETYCZNY Droga Pani PROFESOR, a porównanie wyburzenia dworca do
      wyburzenia pałacu w Świerklańcu... ale ja jestem tylko szaraczkiem, może tego
      nie rozumię..
      Ale może powinniśmy zerknąć do oryginału projektu? Jak była zaprojektowana hala
      i okolice dworca? Czy na pewno przed dworcem miała być wielka pętla autobusowa
      (pl.Szewczyka na mapach jest zaznaczony jako teren zielony, czy istnieje tam
      jakaś kępka trawy?!) ? Czy w hali dworca zaprojektowano budki z bananami i
      chińską bielizną? Czy w hali od strony pl.Andrzeja miał być orientalny
      pseudo-fastfood, a przed wejściem przyczepa kempingowa z panem Wieśkiem
      kasującym za parkowanie?
      Zburzyć jest łatwo, protestować też, ale co w zamian ? Kolejny moloch ? Czy
      będzie ładniejszy? Ja jestem przeciwny burzeniu, ale uważam, że władze
      samorządowe powinny porządnie kopnąć w tyłek PKP i do spóły wziąć się za
      rewitalizacje tego obiektu. I tutaj widzę dużą rolę Zakładu Historii Sztuki
      Uniwersytetu Śląskiego! To właśnie Państwo jako eksperci, specjaliści i wybitni
      historycy powinni do upadłego naciskać, aby obecną sytuację zmienić no i nie
      popaść w populizm.
      Wiele kamienic z dużym powodzeniem jest odnawianych, ulica Wojewódzka i
      prostopadłe do niej ulice zaczynają lśnić. Stylowe latarnie, miejsca do
      parkowania, trawniczki, ławeczki.. super! Dlaczego nie można tak z dworcem?
      A gdyby nagle zniknęły budki z bananami, wejście od ul.Słowackiego przestało
      śmierdzieć moczem, na peronach pojawiły się przeszklone windy, strop w hali
      głównej zostałby wytynkowany, stalowa stolarka wymieniona na nowoczesną z dużymi
      taflami szyb, które są często myte, w kasach zamiast zasłonek i popsutych
      głośników ładne boksy, na pietrze stanął jakiś dobry fastfood, gdzie można
      usiąść i przy czystym stole przekąsić w oczekiwaniu na pociąg.
      Zwróćcie uwagę, że od strony pl.Andrzeja coś drgnęło! Część kas przerobiono na
      salonik prasowy, pozostałe zostały odremontowane.
      Został tylko zamknięty bar "SAJGON", który jakby sugeruje, co możemy zastać na
      dworcu ;)))
      • acid.jazz Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 04.12.07, 00:51
        Słusznie piszesz, mam nadzieję że jednak rozsądek zwycięży z tanią demagogią.
      • Gość: gospodyni_domowa Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.katowice.n4a.pl 04.12.07, 08:13
        Brawo!!! Bardzo mi się podoba ta wypowiedź. To jest właściwy
        kierunek myślenia. Trzeba wrócić do oryginalnych planów dworca i
        wreszcie je zrealizować. A poza tym odnawiać, odnawiać, odnawiać...
      • Gość: Albin Siwak Niestety to się nie uda, IP: 62.29.174.* 04.12.07, 08:43
        dopóki właścicielem dworca jest PKP. To jest przyczyna tego całego syfu. Oni na
        tym dworcu nie zrobią nigdy nic. Jedyną szansą byłaby prywatyzacja dworca ze
        ściśle postawionymi inwestorowi wymaganiami, ale najpierw należałoby go odebrać
        PKP. Niestety jest to nierealne, gdyż jest to państwo w państwie będące
        właścicielem połowy miejskich terenów.
        • Gość: uzi68 Re: Niestety to się nie uda, IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.07, 11:42
          no pewnie, że nie. Niech ktoś sprawdzi ilu byłych\obecnych
          naczelników ma tam swoje interesy. Przez podstawione osoby!
          Parkingi na Dworcowej, tylnej Mariackiej itp.
          Jesli ktoś zrobi porządek to skończy się kasa.
          Proste?
      • Gość: Lalunia i Ryl Re: Brawo...woytek !!!! IP: 195.187.134.* 04.12.07, 12:18
        Centrum Katowic nie ma ....gospodarza..., pan Uszok i jegoo
        magistarnci z Siejną na czela to albo krótkowiedze z dnami od
        butelek na oczach albo ciury i dziady...popatrzcie, co się wyrabia
        ze Stawową ...znów na starganie stragan i jatka, z menelskimiomi
        szczynami na winklach..! Zespół dworcowy tj.obiekty nowego i
        starego ... musi być wyszorowany, zderatyzowany i wreszcie
        użytkowany zgodnie z przeznaczeniem...a bezdomnymi ofiarami
        kapitalizmu..oraz pseudo - handlarzami i ich budami niech sie zajmą
        włściwe instytucje.
      • Gość: Gość Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 22:02
        Słuszna wypowiedź.
        Tylko jedna uwaga. O ile wiem, hala główna dworca z założenia nie miała być
        tynkowana, a ślady szalunków, które są widoczne, powstały w sposób przemyślany.
        Deski na szalowania dobierano pod wymiar, faktycznie ślady są szalenie regularne.
        De gustibus non est disputandum, ale moim skromnym zdaniem dworzec paskudny
        jest. Może gdyby go doprowadzić do stanu zgodnego z projektem, odczyścić i
        dostosować do rzeczywistości...
        Swoją drogą gdzie byli historycy sztuki kiedy burzono wille na miejscu
        dzisiejszego GCK, zwanego potocznie december palace, kiedy burzono pierzeje
        rynku, by postawić skarbek i zenit itd itd, przykłady by mnożyć....
    • Gość: sqro Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 00:39
      pani psor ja bym jeszcze uzupełnił pani wypowiedż o pewne uwagi których
      wielbiciele dworca starannie omijają w swoich wypowiedziach.

      Architektura to nie obraz - nie da sie jak w przypadku obrazu po prostu nie
      wieszać go na ścianie jesli sie nie podoba. Co gorsza w tym przypadku jest to
      budynek użyteczności publicznej co powoduje że tym bardziej nie da sie od niego
      uciec.
      co z tego wynika ano jako taki budynek ten _musi_ tworzyć przestrzeń przyjazną
      tak odbiorcom jak i przechodniom. Przestrzeń taką w której będą sie dobrze czuli
      zarówno wewnątrz obiektu jak i patrząc na niego z zewnątrz. Niestety ten budynek
      nie spełnia ani jednego ani drugiego z tych warunków - jest on całkowicie
      wyobcowany z otaczających go budowli (naciąganie pod moderne z 20lecia
      miedzywojennego jest bardzo na siłę - jest też świetnym przykładem wspomnianego
      przez panią zrywania ciągłości z historią miasta), tworzy zaś wewnątrz
      przestrzeń skrajnie zdehumanizowaną, wręcz wrogą odbiorcy.
      Także zaprzeczając lansowanej przez środowisko architektów tezie, że
      architektura nie ma sie podobać - otóż ma ma sie podobać, nie po to wydawane są
      pieniądze publiczne by grupa egzaltowanych znawców sie rozpływała nad
      unikalnością formy i treści. Idzie o to by jak największa liczba ludzi było w
      stanie powiedzieć "tak ten budynek jest OK, dobrze sie w nim czuje, nie szpeci
      on mojego miasta" i naprawdę da sie to osiągnąć bez schlebiania najniższym
      gustom z jednej strony, ani bez namolnego wciskania ludziom ciemnoty że to im ma
      sie podobać bo to jest wysoka sztuka z drugiej.

      Sama pani napisała "Społeczeństwo jej nie rozumie, bo to trudna architektura. To
      nie jest lukrowana sztuka, która jest łatwa i przyjemna.' zresztą niech świadczy
      o tym fakt że inne, czesto nawet bardziej zapuszczone dworce wpasowane jednak w
      otoczenie i wybudowane z większą "pokorą" nie wzbudzają w mieszkańcach swoich
      miast tak jawnej niechęci czy nawet wrogości jak nasz nieszczęsny
      przeambicjonowany... aż ciśnie sie na klawiaturę jakiś cięższy zwrot.

      Wierzę że w pewnych środowiskach i grupach zawodowych dworzec może spotykać sie
      ze sporym uznaniem, jak rozumiem większość historyków sztuki i architektów. Ale
      dworzec nie jest dla was, dworzec jest dla mieszkańców tego miasta - tabakiera
      dla nosa nie nos dla tabakiery!
    • acid.jazz Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 04.12.07, 00:48
      Pani profesor ma 100% racji, wyremontować, dostosować, przerobić i zmusić PKP do
      dbałości, ale NIE burzyć.
    • lech.walesa1 zburzyc pomnik na Placu Wolnosci 04.12.07, 04:00
      pomniki i pamięć po zbrodniarzach komunistycznych
      w Polsce
      za wkroczenie do Polski 17.9.1939
      Katowice - pomnik wdzięczności,
      za bestialskie czyny żołnierzy
      Armii Sowieckiej
      ipn.blox.pl/resource/Katowice_Pomnik_zolnierzy_sowieckich.jpg
      ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?56916
    • Gość: roger502 Warszawski dworzec i Wrocławski też zburzyć??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 04:04
    • Gość: HH A Pani Profesor widziała w ogóle ostatnio dworzec IP: *.comarch.com 04.12.07, 08:20
      ... w Katowicach?
      A może pani profesor ma tylko jego artystyczną wizję w swojej wyobraźni?
      Porównywanie dworca PKP z Katowic do dzieł Rembrandta to niezła "jazda po
      bandzie". Ten dworzec nawet po umyciu i wyremontowaniu i tak będzie paskudnie
      brzydki!!! Może niektórzy lubują się w sztuce brzydoty ale niech to robią lepiej
      u siebie w domu i nie każą innym cierpieć za ich skrzywiony pogląd na to co jest
      sztuką a co nie.
      Dworzec jest dla ludzi, więc ludzie powinni decydować jaki chcą go mieć.
      Arcydzieła chowa się do muzeów, a to "arcydzieło" najlepiej niech zniknie.
      • Gość: easy Re: A Pani Profesor widziała w ogóle ostatnio dwo IP: *.zab.zigzag.pl 04.12.07, 08:33
        Malkowski mam nadzieję,że Michnik ci nie płaci za odgrzewanie co miesiąc tego
        samego tematu. Ludzie i tak są przeciwni utrzymaniu tego gó...na w centrum
        miasta(gdyby nie byli to byś nie pisał w kółko tych samych bzdur),więc zabierz
        się za pisanie o prawdziwych problemach.
        • Gość: HH wszystko fajnie, ale czemu odpowiadasz mi!? IP: *.comarch.com 04.12.07, 12:50
          to raczej nie w tym miejscu odpowiedź :-)
    • Gość: xy Katowice Lepiej Nowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.hotspot.katowice.pl 04.12.07, 09:14
      Ta Pani profesor chyba rzadko na dworcu u nas bywa. Nie widzi tego całego
      brutalizmu ze strony ludzi codziennie odwiedzających z konieczności ten gmach.
      Oprócz syfu, sklepów z marchewkami i setek gołębi na tym dworcu nic kompletnie
      niema. A może tam stać piękna galeria handlowa z klubami, kawiarniami do tego
      hotele i biura. Wszystko to dostosowane do ludzi niepełnosprawnych czy ludzi
      starszych. Tak przerabia sie inne znane dworce i nikt nie patrzy tam w
      przeszłość ale w przyszłość. A o tej przyszłości często zapominamy.
    • Gość: prvSlask Dworzec trzeba zburzyc bo wyglada syfsko IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.12.07, 11:18
      Dlaczego Śląsk musi byc ciągle w plecy? Dlaczego nie możemy iśc do
      przodu jak Wrocław, Kraków? Te miasta zachowując swój dotychczasowy
      wizerunek stają się nowoczesnymi aglomeracjami. W Katowicach
      natomiast blokuje się wszystkie porządne inwestycje. A prawda taka
      że zamiast nowoczesnych budynków mamy stare syfskie bloki i ogólne
      odczucia przejeżdżających przez Katowice ludzi nie są najlepsze.
      Katowicki dworzec jest poprostu brzydki... odnowiony czy stary nie
      nadaje się kompletnie. Kładka z dworca na miasto wygląda jak z
      jakiegoś horroru. Nie zachowujmy się jakbysmy nie mieli nowej wizji
      dla tego miasta. Skończmy patrzec na daty z przeszłosci patrzmy w
      przyszłośc.
      Dlaczego prezydent miasta Katowice nasz drogi pan Uszok blokuje
      inwestycje za ponad PÓŁ MILIARDA? (mówie tu o hotelach wysokiej
      klasy które miały powstac w Katowicach) Niemiecka firma była gotowa
      rozpoczynac inwestycje lecz nasz prezydent zablokował teren na
      którym miały powstac hotele, korty tenisowe, baseny itd. Dlaczego to
      zrobił? Bo ma inna wizje dla tej działki? Wizje centrum rekreacji...
      które nigdy nie powstanie bo temu miastu potrzebny jest menadżer z
      prawdziwego zdarzenia a nie człowiek bez podstawowych umiejętnosci.
      Niestety trzeba powiedziec jasno... jak mozna nie zaakceptowac
      takich projektów.. jak mozna tak marnotrawic czas? Nie wspominajac
      nawet o Euro 2012. Cóż z tego ze mamy najlepszy stadion, najwiecej
      doświadczenia w imprezzach sportowych, najlepsze tradycje, 3
      lotniska w zasięgu i autostrady z każdej strony. Cóż z tego jeżeli
      nie potrafimy tego sprzedac bo promocja jest tragiczna, bo nie ma
      szybkich lini tramwajowych pod stadion. Śląsk ma nową twarz
      nowoczensnej aglomeracji zwanej Silesia i czy to się podoba panu
      Uszokowi czy nie bedziemy dążyli do takiego wizerunku.

      A pani wypowiadającej się o naszym ochydnym dworcu w taki sposób
      proponuje przekazac pieniądze które wyciąglelibyśmy z nowoczesnego
      dworca, na odbudowę i renowację starych kamienic.. które stoją i ich
      piękno czeka tylko na odnowę. To może pomóc w wyglądzie Katowic bo
      stary brudny ochydny dworzec napewno nie pomoże.

      Blokując nowe inwestycje cofacie nas do tyłu.
      Pragnę zauważyc ze Wrocław czeka jako drugi w kolejnosci po nowy
      dworzec PKP i zapewne szybko się dogada co do formy i kształtu
      nowego dworca. Dlaczego ? bo władze Wrocławia są szybkie i prężne.
      Nie blokują inwestycji tylko je przyciągają i pochłaniają. Tym te
      dwa miasta się własnie różnią.

      Gratuluje też wszystkim którzy przyczynili się do wyboru na szefa
      GZM pana Uszoka... Jak człowiek który tak partaczy Katowicami ma
      rządzic 14 miastami? Kiedy się opamietamy? czy nie lepiej wziąśc
      porządnego menadżera na takie stanowisko który sprawnie bedzie
      rozwiązywał problemy. Pozdrawiam wszystkich mieszkańców aglomeracji.
    • Gość: Ukasz Wg Pani "prof" opinie ludzi korzystających z... IP: *.crowley.pl 04.12.07, 11:58
      dworca się nie liczą;/ Niech sobie zbuduje dom w takim stylu i tam
      zamieszka!!! I jakim prawem decyduje kto jest specjalistą, a kto
      nie - "piękno" dworca jest kwestia gustu!!! PS. Czy był chociaż
      jeden wywiad z osobą, która popiera budowę nowego dworca, czy GW
      kreuje rzeczywistosc???
      • mantern Re: Wg Pani "prof" opinie ludzi korzystających z. 04.12.07, 12:53
        Był kiedyś w GW wywiad z popierającym zburzenie dworca Jerzym
        Polaczkiem:-)
        • sqro Re: Wg Pani "prof" opinie ludzi korzystających z. 04.12.07, 17:36
          Niestety ale red. Małkowski nadzwyczaj swobodnie operuje zawartością działu
          architektura - szczególnie gdy dotyczy to właśnie kwestii dworca - ot na
          przykład "zapodział mu sie" gdzieś ten głos (na szczęscie internet pamięta)
          www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=1769
          Przytoczę początek:
          "
          Moim zdaniem katowicki dworzec PKP to wrzód na ciele miasta. W samym środku
          organizmu miejskiego, pośród dziesiątek, a może i setek kamienic z końca XIX i
          pierwszych dziesięcioleci XX w. komunistyczni władcy postanowili dokonać
          operacji oszpecenia Katowic. Wyrwali więc spory kawałek "miejskiego ciała", by w
          jego miejsce zainstalować kikut dworca.

          Niestety, budowa dworca nie tylko spowodowała powstanie w Katowicach tego
          architektonicznego potworka i śmiecia, ale także doprowadziła do oszpecenia
          okolicy. Przyjeżdżający do Katowic podróżni, opuszczając dworzec, wchodzą na
          zasmrodzony plac Szewczyka, nad którym przerzucono wielką, rdzewiejącą i
          sprawiającą wrażenie tymczasowej kładkę. Robiąc miejsce na potworka, wyburzono
          część kamienic, a tych, które zachowano, nie przebudowano. Dlatego oczom
          przyjezdnych pojawiają się obskurne, brudne i płaskie ściany budynków, które
          powinny stanowić spojenie z inną kamienicą, a nie witający podróżnych front
          budynku. Stanowiące gdzie indziej trzewia budynku podwórka, których funkcją jest
          m.in. to, by ukryć brud i bałagan przed oczami mieszkańców miasta i
          przyjeżdżających, tu nagle przecięte wpół znalazły się na obrzeżach wielkiego
          placu, eksponując tysiącom ludzi swe nieotynkowane, zatęchłe i brudne wnętrza."
          • acid.jazz Re: Wg Pani "prof" opinie ludzi korzystających z. 04.12.07, 21:06
            Tekst, który cytujesz napisał Smolorz, o co Ci chodzi?
            • sqro Re: Wg Pani "prof" opinie ludzi korzystających z. 05.12.07, 00:05
              Nie tekstu który cytuję nie napisał Smolorz. pojawił sie na wyborczej około
              półtora roku temu, niestety już go nie można uświadczyć, nie pamiętam niestety
              autora.

              A o co mi chodzi ? a o to, ze w serwisie
              miasta.gazeta.pl/katowice/0,73757,3428622.html
              Pogląd na dworzec prezentowany jest nadzwyczaj jednostronnie.

              1. Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm
              2. Michał Smolorz: Ostatnie słowo pokonanego
              3. Haga upomina się o katowicki dworzec
              4. Trzeba ocalić najcenniejsze budowle Katowic (tu tez podpieto dworzec)
              5. Zburzenie dworca będzie przestępstwem?
              6. Możesz zagłosować za katowickim dworcem PKP (hehe zagłosowałem przeciw)
              7. Konstruktor dworca PKP: nie burzcie go!
              8. Architekci bronią katowickiego dworca
              9. Studenci przerabiają dworzec w Katowicach

              na szczęście pamięć mimo że mam ulotną, jeszcze nie skażoną alzheimerem
              A reasumując może by red Malkowski jakiegoś bloga założył, a nie używał
              najpoczytniejszej lokalnej gazety do krucjaty w imieniu obrony monopolu swojego
              środowiska na decydowaniu o przestrzeni publicznej.
    • krzysztof_nawratek problemy pozorne 04.12.07, 12:48
      mam narastające wrażenie, że dyskusja nt. dworca w Katowicach jest dyskusją zastępczą.
      dworzec jest częścią miasta - miasta które ma poważne problemy: komunikacyjne, społeczne. nowe centrum, które ma powstać wg. projektu p. Koniora jest kolejną rodzynką w cieście.
      zresztą, zabawne jest, że projekt Koniora nie dotyczy terenu dworca - jak można myśleć o centrum miasta nie dotykając jednego z głównych generatorów ruchu w okolicy???

      dyskusja wokół centrum i dworca obraca się wokół kwestii estetyczno-higienicznych.
      że dworzec śmierdzi albo że to dzieło sztuki, że nowe budynki z planu Koniora zniszczą oś Korfantego, albo że wytworzą nowo-urbanistyczną, "ludzką" skale.

      to są bzdury, moi drodzy. to są sprawy wynikowe.
      miasto musi funkcjonować - ludzie muszą w nim żyć bezpiecznie i wygodnie, musi działać wydolnie komunikacja, w końcu - miasto musi być też sprawną maszyną generującą wzrost gospodarczy.
      ale przede wszystkim, MIASTO JEST DLA MIESZKAŃCÓW!
      dlatego opinie p. profesor na temat demokracji są absolutnie niedopuszczalne!!!
      zburzenie dworca to nie jest populizm (tylko głupota, bo moim zdaniem więcej argumentów przemawia za jego zachowaniem), to co pani profesor wygaduje to jest na krawędzi autorytaryzmu.

      reasumując - zmuście drodzy mieszkańcy Katowic swoje władze do CAŁOŚCIOWEJ dyskusji nad wizją Katowic przyszłości i tego JAK w nich się będzie żyło, KTO w nich będzie mieszkał (co z biednymi, których nie stać na nowe apartamenty? co z blokowiskami? co z Załężem na przykład?), oraz W JAKI SPOSÓB miasto będzie na siebie zarabiać.

      a decyzja o tym czy dworzec burzyć czy nie, jest wynikowa.

      ale prosze was, nie wpuszczajcie się w bezsensowne dyskusje w rodzaju "ładne/brzydkie/śmierdzi/dzieło sztuki".
      ta dyskusja odciąga Waszą uwage od spraw podstawowych - od jakości życia w Katowicach.
      • Gość: jan Od 20 lat nic innego sie nie robi tylko dyskutuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 15:02
        Uszok rozpisuje rozne konkursy, z ktorych i tak nic nie wynika,
        odbywaja sie debaty, Malkiewicz plodzi kolejne tendencyjne artykuly,
        wypowiadaja sie rozne autorytety itp. Tych dyskusji jest wlasnie za
        duzo.
        • krzysztof_nawratek Re: Od 20 lat nic innego sie nie robi tylko dysku 04.12.07, 16:27
          czyli co proponujesz? by ktos "wzial za morde" i cos w koncu zrobil?
          no to trzeba zawiesic demokracje, wybrac sobie w Katowicach Krola
          (prezydent Uszok wygrywa wybory, wiec pewnie on by zostal) i fruuu!
          pewnie jeszcze taki Krol najmnie pania profesor, co to nie przepada
          za demokracja i dyskusjami i lecimy!
          to jest model, ktory Ci sie podoba?

          (zamiast krola moze byc inna autokratyczna struktura - np Chinska
          Partia Komunistyczna. ci to budujaaa! ani mysla z kimkolwiek
          dyskutowac...)
          • Gość: jan Re: Od 20 lat nic innego sie nie robi tylko dysku IP: *.c5425.msk.pl 04.12.07, 18:29
            Ponosi Cie i piszesz od rzeczy. A z Chinczykow to bym nie kpil.
            Jeszcze sie okaze ze wiele wartosciowych rzeczy w Polsce wybuduja.
            Tylko oczywiscie nie w Katowicach, tu bedzie dalej trwala publiczna
            debata. Uszok rozpisze 3012 konkurs na przebudowe centrum,
            Malkiewicz napisze 100-tysieczny artykul w obronie dworca, a wszyscy
            ambitni ludzie stad wyjada.
            • krzysztof_nawratek Re: Od 20 lat nic innego sie nie robi tylko dysku 04.12.07, 20:06
              ponosi mnie? bynajmniej.
              pytam tylko grzecznie co proponujesz.
              ja nie kpie z Chinczykow - bylem w Shanghaju, troche widzialem jak buduja. i co...
              problem w tym, ze Ty chyba uwazasz ze najwazniejsze to budowac - a co i jak, to
              juz mniej wazne, dobrze rozumiem?
    • Gość: HH Pani profesor zna się na sztuce jak ci tutaj... IP: *.comarch.com 04.12.07, 12:49
      deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4727500.html
    • Gość: paula Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.chello.pl 04.12.07, 13:29

      dworzec jest nieprzystosowany do ludzi, nie mówię tylko o osobach
      niepełnosprawnych, im współczuję bo nie mam pojęcia jak oni tam funkcjonują.
      wezmę prosty przykład. Wysiadam z pociągu, mam ciężką walizkę( na kółkach)
      schodzę z nią z peronu do podziemia i już moje ręce sięgają prawie podłoża,
      potem ciągnę walizkę po nierównym betonie potem schody w górę bagatela, potem,
      trzęsący się wiadukt, most, czy co to jest, następnie schody, które mają podłoże
      z gumy- złamanie ręki, nogi, nosa nie stanowi problemu. Brawo jestem już na
      ziemi teraz wystarczy przenieść walizkę na odpowiedni przystanek autobusowy np.
      10 ( niestety walizka pomimo, że ma kółka nie podoła fałdom, i innym
      "zjawiskom", które są na asfalcie)
      jestem już na przystanku teraz tylko wejście do autobusu(w porównaniu z
      poprzednimi ćwiczeniami z walizką przedarcie się po wąskich i wysokich
      stopniach autobusu naprawdę nie stanowi problemu)
      wchodząc do domu mam łzy w oczach bynajmniej nie dlatego że tęskniłam za
      domowymi pieleszami.
      jedyny plus moich comiesięcznych wypraw jest taki, że za niedługo na moich
      rękach pojawią się mięśnie ze stali.. co nas nie zabije to nas wzmocni.

      nie będę już rozpisywać się o bałaganie, brudzie, smrodzie które są nieodłączną
      częścią dworca.
      ah jeszcze warto wspomnieć o bezdomnych składających niemoralne propozycje w
      stylu "za ile dasz" i chyba nie chodzi im o cukierki.

      nie chodzi o burzenie lecz o gruntowny remont tego "cudownego zabytku PRL-u.
    • Gość: aa sztuka dla sztuki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 13:43
      Jesli dworzec sie nikomu nie podoba tylko garstce osób to znaczy ze
      trzeba go zburzycMiasto nie jest dla garstki psychopatow ale miasto
      ma byc dla mieszkancow. Sa ludzie ktorym sie podoba brzydota czy to
      znaczy ze mamy wszyscy dazyc do brzydoty. Pani profesor prosze sie
      zastanowic i jakby powiedzial Chiraque umiec sie czasami zamknac bo
      tylko pani szkodzi
    • Gość: Karlik Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 16:21
      Co ta kretynka przyrownuje Giszowiec pal;ac w Swierklancu troche
      przyzwoitosci i umiaru , to chore glosic taki poglady i porownywac
      wstetne zelbetonowe ochydztwo do kultowych miejsc jak
      Giszowiec .Wywalic to ochydztwo z centru miasta a tym pseudoobroncom
      odebrac dyplomy ze glosza takie farmazony.
    • p531954661941 Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 04.12.07, 17:09
      Bardzo mądry artykuł .Dworzec jest cenny efektem rzadkiego rozwiąza-
      nia konstrukcyjnego lat 70-tych .To kolejna fala dyskusji sprzed pół
      roku.Dostosowanie do potrzeb niepełnosprawnych robi się bez burzenia
      obiektów .Utrzymanie czystości można wyegzekwować ,w domu sprząta
      się codziennie .Zdecydowanie jestem za modernizacją dworca , nigdy
      za zburzeniem .Pan Smolorz, którego felietony b. lubię ,akurat w
      sprawie architektury dworca mógłby się wstrzymać .Rzeczywiście
      trzeba kochać nasz Śląsk i rozumieć wartość trudu tworzenia przez te
      osoby,którym wtedy było to dane .Małolaty z roku 1982 tamtych spraw
      nie są w stanie zrozumieć .
    • Gość: archicon Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 17:48
      Pani Profesor chce walczyć z demokracją!! UKAMIENOWAĆ I SPALIĆ NA
      STOSIE ALBO ODWROTNIE choć to bez sensu. Tłumaczenie zasad
      demokracji przez specjalistów BANDZIE POPAPRAŃCÓW trzymających
      władzę może być bardzo ciekawym eksperymentem, tylko że to już było.
      Problem rządzących zawsze ogranicza się do tego aby rządzeni chcieli
      robić to co im się karze- demokracja u swych podstaw zawiera błąd.
      Jeżeli tem błąd wyeliminujemy to dojdziemy do anarchii czyli
      zaprzeczenia demokracji albo co najmniej jej wynaturzonej formy. A
      zatem biorąc kształt rzecy w jej sensie istotnym demokracja to
      utopia. Podobnie ma się sprawa z Dworcem w Katowicach- każdy kto tam
      był widzi że to utopia chronić coś co w swej formie reprezentuje
      styl (bardziej wydumany stylik) zwany "brutalizmem". ALE TEN OBIEKT
      NALEŻY CHRONIĆ BO NAPRAWDĘ JEST TEGO WART tylko nie ze względu na
      wolę ludu czy pseudo- intelektualne zapędy, a po prostu dlatego że
      świetnie nadaje się do adaptacji, a mania zaczynania czegoś od
      wyburzeń tego co jest to post- komunistyczne chore dziedzictwo! Ta
      niepowtarzalna konstrukcja przy pewnej dozie twórczego wkładu
      śląskich architektów ŚWIETNIE SPROSTA WYMOGOM NASZYCH CZASÓW!!
      Skończmy ze stawianiem "wiekopomnych dzieł" na gruzach tego co było!
      • sqro Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 04.12.07, 18:55
        Bzdury waść sadzisz...

        > a mania zaczynania czegoś od
        > wyburzeń tego co jest to post- komunistyczne chore dziedzictwo! Ta
        > niepowtarzalna konstrukcja przy pewnej dozie twórczego wkładu
        > śląskich architektów ŚWIETNIE SPROSTA WYMOGOM NASZYCH CZASÓW!!
        > Skończmy ze stawianiem "wiekopomnych dzieł" na gruzach tego co było!

        Mam Cię ;) - widzę że erytystyka waść ci nieobca - sugerujesz innym intencje,
        które ci są wygodne a następnie zwalczasz je by dowieść błędności postawy
        przeciwnika. Ad rem:
        Przypomnę że znakomita wiekszość przeciwników dworca ma mu za złe właśnie
        "wygruzowanie" znacznego fragmentu śródmieścia - chcemy po prostu przywrócenia
        mu formy jak najbliższej pierwowzorowi - obecna jest skandalem urbanistycznym i
        wątpliwą ozdoba architektoniczną.
        Przypomnę również, że Katowice powstały na bardzo spójnym planie urbanistycznym
        osi Rynek-plac Wolności, którą radośni "moderniści" rozwalili w drobny mak.
        Wreszcie nikt bodajże z przeciwników dworca nie kwestionuje nielicznych udanych
        obiektów jak np Spodek - tu nie chodzi o zgruzowanie dziedzictwa PRLu tu chodzi
        o "odzyskanie" (a fe sie kojarzy) miasta dla mieszkańców (czy raczej mieszczan
        jak teraz pisać wypada) po radosnych ekperymentach
        urbanistyczno-architektonicznych panów zafascynowanych Corbusierem. Chodzi o
        obiekty mające ludzką skalę i "aparycję", tworzące przestrzeń przyjazną,a nie
        totalitarną, zdehumanizowaną, betonową, tłamszącą wszystko i wszystkich dookoła
        i w sobie.
        • Gość: Olaf Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 14:45
          To jakie chore wkrotce okaze sie ze upiornego zenitu nie mozna
          zburzyc bo jakiejs nawiedzonej architekt to sie podoba jest to
          historia i takie tam bery ,bojki rozwalic ten chamski dworzec czym
          predzej
    • Gość: Frodo Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.07, 20:49
      Skoro architektura ma być dla specjalistów a opinia plebsu nie ma znaczenia to
      może centrum Katowic przekształcić w skansen, w którym fachowcy będą mogli
      napawać się brutalizmem, postmodernizmem i czym tam będą chcieli. Obok proponuję
      zbudować nowe centrum, dla motłochu, które zapewni jednak normalne
      funkcjonowanie miasta. A co do Placu Szewczyka to droga na właściwy przystanek
      autobusowy to prawdziwa szkoła przetrwania, gdy z ciężką walizą po koleinach,
      krawężnikach i w tłumie ludzi trzeba zmykać przed autobusami wjeżdżającymi i
      wyjeżdżającymi z dworca. Widziałem kiedyś jak jeden gość oberwał w głowę
      lusterkiem bocznym autobusu.
    • magor_ek Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 04.12.07, 21:39
      Zgadzam się i nie zgadzam z prof. Chojecką.
      Zgadzam, bo dworzec jest, a przynajmniej powinien być, chlubą
      Śląska, a pod warstwą brudu ukrywa się jego czar- piękno tej
      architektury.
      Nie zgadzam się, natomiast iż "społeczeństwo" i opinia
      społeczna "ważne nie są" i nie należy się z nimi liczyć. Myslę, że
      jest wręcz odwrotnie i właśnie m.in. przez zbyt małą uwagę jaką
      poświęcano temu, by upowszechnić wiedzę o randze dworca i temu, że
      stanowi on wazny składnik naszego dziedzictwa kulturowego, jest on
      dziś tak zaniedbany, brudny a przez to oszpecony. Jak obraz jest
      zniszczony to się go konserwuje, czyści, naprawia, a nie niszczy i
      tak też powinno się stać z budynkiem dworca. zburzenie go- brzmi jak
      horrendum! Niechęć do dworca nie wynika stąd że nie jest
      neoklasycystycznym cackiem, a stąd że nie jest dworcem przytulnym, a
      ów brak przytulności to wynik zaniedbania a nie architektury!
      Sądzę też, że powinien on gdzie niegdzie byc dostosowany do wymogów
      użyteczności publicznej: podazd dla niepełnosprawnych i dziecięcych
      wózków, ruchome schody, ławki dla podróżnych itp., może tez w ogóle
      powinien zmienic swą funkcję: przestać być dworcem a stać się np.
      galeria sztuki najnowszej?
      • sqro Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 05.12.07, 00:17
        > architektury.
        > Nie zgadzam się, natomiast iż "społeczeństwo" i opinia
        > społeczna "ważne nie są" i nie należy się z nimi liczyć. Myslę, że
        > jest wręcz odwrotnie i właśnie m.in. przez zbyt małą uwagę jaką
        > poświęcano temu, by upowszechnić wiedzę o randze dworca i temu, że
        > stanowi on wazny składnik naszego dziedzictwa kulturowego, jest on

        Jest to klasyczne dorabienie ideologii do projektu - jakiego uczą sie studenci
        architektury od pierwszych lat

        > Niechęć do dworca nie wynika stąd że nie jest
        > neoklasycystycznym cackiem, a stąd że nie jest dworcem przytulnym,
        > a ów brak przytulności to wynik zaniedbania a nie architektury!

        Nie zgodze sie z tym całkowicie - zdehumanizowana forma jest w niego wpisana z
        definicji.
        1. Jak obiekt o kubaturze wielokrotnie przewyższającej pojemności katedr ma być
        przytulny - chyba że przez obniżenie sufitu i podzielenie go na małe
        pomieszczenia - co oczywiście zjeży włosy na głowie jego miłośników.
        2. Zbudowany z betonu (ahh jak pieknie brutalnego) tworzy wielka ciężka masę
        wisząca nad głowami pasażerów - tynkowanie czy kamienna okładzina też będzie
        zbrodnią dla wysublimowanego smaku snobów
        3. Ostre agresywne kształty - całkowicie gryzące się z otoczeniem - porównaj
        sobie to do moderny 20 lecia - w tamtym budownictwie widać mnóstwo pokory dla
        zastanego miasta (o tym właśnie zapomniało się "tygrysom")
        • magor_ek Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm 05.12.07, 12:20
          Nie studiuję architektury;b
          Dla mnie do jego "przytulnosci" potrzeba jedynie tego by nie cuchnął
          fekaliami i by nie kleiło się w nim wszystko od brudu, bym nie bała
          się isć przejściem podziemnym wieczorem i nie musiała zatykać tam
          nosa, i tyle i już.
          Lubię dworzec, podoba mi się właśnie ze względu na ów "brutalizm" i
          nie odbieram go jako zdehumanizowanego (zdehumanizowane są dla mnie
          prędzej wielkie hipercentra jandlowe;b)
          Mówisz że skoro "tygrysy" nie miały pokory dla zastanej tkanki
          miejskiej, to teraz trzeba się "zemścić" i dworca pozbyć: no to jest
          dopiero przejaw pokory, gratuluję.
          Poza tym jakby nie było, przez ostatnie 30 lat dworzec stał się
          integralną częscią Katowic, więc zburzenie go także będzie przejawem
          analogicznej, o ile nie większej, arogancji dla zastanej tkanki
          miejskiej.
          pozdrawiam
          • Gość: harc mistrz =----> Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: 77.223.194.* 05.12.07, 15:15
            Po co zaraz burzyć???...
            Wystarczy odremontować jak należy.(!)
            Większy problem jest z dworcowym menelstwem oraz z... PKP, które
            jako właćiciel nic nie są w stanie zrobić, bo same są w stanie b.
            zdegenerowanym i wręcz agonalnym.
            [to jest kwadratura koła]
            Wiele kolejowych dworców w Polsce, niestety, podziela taki los.
            Gdyby miasto było właścicielem dworca, to może jego sytuacja
            uległaby poprawie?!
            A Smolorz pisze felietony i pieprzy w nich farmazony nie od dziś.
            Burzyciel zawodowy taki!
            (HKP - hańba katowickim populistom)
            ...
            CZUWAĆ!!!

          • Gość: sqro Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 16:59
            > Nie studiuję architektury;b

            NIe sugeruję tego - pisżę o tym bo powtarzasz ideologie dorabianą przez
            architektów tudzież arch-redaktora M.

            > Dla mnie do jego "przytulnosci" potrzeba jedynie tego by nie cuchnął
            > fekaliami i by nie kleiło się w nim wszystko od brudu, bym nie bała
            > się isć przejściem podziemnym wieczorem i nie musiała zatykać tam
            > nosa, i tyle i już.

            czyli nie "przytulność" a zwyczajna czystość-higiena

            > Lubię dworzec, podoba mi się właśnie ze względu na ów "brutalizm" i
            > nie odbieram go jako zdehumanizowanego (zdehumanizowane są dla mnie
            > prędzej wielkie hipercentra jandlowe;b)

            to już twój pogląd - znakomita większośc odbiorców tego betonowego monstrum go
            nie podziela

            > Mówisz że skoro "tygrysy" nie miały pokory dla zastanej tkanki
            > miejskiej, to teraz trzeba się "zemścić" i dworca pozbyć: no to jest
            > dopiero przejaw pokory, gratuluję.
            > Poza tym jakby nie było, przez ostatnie 30 lat dworzec stał się
            > integralną częscią Katowic, więc zburzenie go także będzie przejawem
            > analogicznej, o ile nie większej, arogancji dla zastanej tkanki
            > miejskiej.

            Nie pisze zemścić, a naprawić błędy niestety w przypadku tego potwora naprawa z
            punktu widzenia miasta = kilka kilo dynamitu. Brak pokory natomiast względem
            miasta zaowocował wyobcowaniem tego obiektu i nie jest on jak piszesz integralną
            s\częścią miasta. Jest on postrzegany przez znakomitą większość mieszkańców jako
            coś niezmiennie obcego dla miasta.
    • Gość: sqro Re: Prof. Chojecka: zburzyć dworzec? To populizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 17:16
      a taka uwaga natury ogólniejszej. Przydał by sie w Katowicach architekt miejski
      formatu Hansa Stimmanna - człowiek który rozumie że architekci pełnią rolę
      usługową względem miasta i jego mieszkańców, który nie pozwolił na rozmycie
      unikalności Berlina enerdowskim socmodernizmem ani współczesnym tandetnym stylem
      high-tech (www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=3466). Bo póki co
      to mam wrażenie że z wyjątkiem na Koniora to większość architektów uważa że oni
      uprawiają WIELKĄ SZTUKĘ i miasta są po to aby oni mogli sobie w nich postawić
      pomniki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka