Gość: Aleksandra Aby podziękować prof. Sławoirze Kyrcz Krzemień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 21:43 Pacjętką Kliniki Hematologii jestem od grudnia 2005 roku. To prawie trzy lata. Dla chorego - to całe trzy lata, trzy lata darowanego życia. Kiedy pacjęt przekracza próg szpitala potrzebuje wsparcia, troski, uśmiechu - potrzebuje terapii nie tylko tej na nowotwora, który zabija go każdego dnia ale także terapii dla niego samego człowieka, który rozpoczyna walkę o życie. Jestem wdzięczna losowi,że moją walkę rozpoczęłam u boku Pani profesor Sławomiry Krycz Krzemień. Dziękuję jej za wiare, wytrwałość, profesjonalizm, za to że byłam i jestem dla niej kimś ważnym a nie kolejnym przypadkiem. Bycie jej pacjętem to nadzieja, że kolejne trudy, ból i cierpienia mają sens a walkę rozpoczyna się po to aby ją wygrać. Pani profesor Sławomira Krycz Krzemień to wspaniały lekarz, wrażliwy na drugiego człowieka, oddany swojej pracy, lekarz dający siłę tak bardzo potrzebną tym, którzy gubią swoje życie każdego dnia. Piszę ten list choć choroba moja nadal we mnie żyje, bo wiem że tacy ludzie jak pani Profesor winni być wyróżnieni spośród tych, którym brakuje czasu i chęci aby spojrzeć ponad wynik z komputera, spojrzeźć na pacjęta. Pani Profesor - dziękuję Aleksandra z Nowego Sącza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Gdzie przyjmuje prof.Kyrcz-Krzemień?? IP: 212.59.250.* 21.09.09, 13:10 Prosze o informacje gdzie przyjmuje pani Dr.Namiary na gabinet prywatny-telefon,adres,cena wizyty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 01:26 Unieważnienie pierwszego konkursu to wyjątkowe naciągnięcie prawa przez Panie Rektor i Kanclerz. I to pomimo sprzeciwu byłych Rektorów i szanowanego gremium profesorskiego! To nie jedyne przegięcie tych Pań: polityka zatrudnienia preferuje starych komuchów i uzbeków! Zapytajmy też za ile sprzedały nieruchomość przy Warszawskiej, a za ile jest teraz wystawiona na sprzedaż? Pamiętamy też, że duże afery w Centrum Pediatrii wydarzyły się za rządów obu tych Pań - czemu nie odpowiedziały za brak nadzoru? Jak stacje telewizyjne stały przed szpitalem, to obie schowały się w mysią dziurę! Pamiętajmy o tym przy nadchodzących wyborach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.eranet.pl 12.02.08, 06:32 Tak skonfliktowanego srodowiska medycznego jak za duetu K i T jeszcze nie bylo,czlowiek czlowiekowi wilkiem zgroza co uczynily te paniusie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SUPEREGO Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.eranet.pl 12.02.08, 09:09 JEDNO JEST PEWNE, ŻE TEGO SKU...LA JUŻ NIE BĘDZIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dg. Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.eranet.pl 12.02.08, 20:22 musisz się leczyc i to natychmiast!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AZ Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: 83.238.169.* 12.02.08, 18:02 Drodzy Państwo!To już finał. Bardzo dziękujemy wszystkim za udział w konkursie. Zwycięzca najlepszego postu zostanie ogłoszony jutro o godz.10 (po porannym obchodzie). P.S.Mamy nadzieję, że wszyscy dobrze się bawili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykły gość Wygrałem Moralnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 18:46 To ja wygrałem! Chociaż piłka jeszcze w grze, to i tak czuje sie zwyciezcą. To JA zbudowałem potege tej Kliniki i zobaczycie, że jak mnie zabraknie to sie stoczy na samo dno. Jak byłem szefem Kliniki to wszyzcy mi sie podlizywaliście, a teraz szczekacie jak wśiekłe psy.. Jeszcze za mną zatesknicie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś tam Re: Wygrałem Moralnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 23:53 Ktokolwiek pisał te słowa, miał trochę racji. Zasługi prof. Hołowieckiego są imponujące i niepodważalne. Jednak jako szef był nieraz trudny i despotyczny. Może wpisane to było w Jego charyzmę, dlatego tak wiele osiągnął. Miejmy nadzieję, że po przejściu na emeryturę nieco zmienił stosunek do świeta i zobaczył w człowieku więcej - człowieka. Kto się profesora bał, to bał. A kto będzie tęskić? Z pewnością wielu, gdyby przypadkiem "do władzy" doszła prof. Krzemień. Tego jednak nikomu nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Czyżby??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 13:59 Panie Profesorze Hołowiecki! Tytuł profesorski do czegoś zobowiązuje, na przykład do tego, aby być przyzwoitym człowiekiem (czego – bez obrazy – ale Panu brakuje), zobowiązuje także do logicznego myślenia (w składzie komisji konkursowej w pierwszym głosowaniu było 7 profesorów i w drugiej komisji również 7 profesorów, czyli łącznie 14 profesorów głosowało - ogólny wynik 10:4). Jak Pan sam widzi, zdecydowana większość PROFESORÓW nie zgadza się z Pana poglądami. Proszę więc ich nie obrażać i przyjąć ten oczywisty fakt do wiadomości – Pani Profesor jest o wiele lepsza pod każdym względem od pańskiego kandydata, co zresztą cała ta dyskusja podkreśla. Dopiero jak Pan przyjmie te wszystkie fakty do wiadomości i pogodzi się z nimi, oraz odejdzie z klasą (na co już chyba jest jednak za późno), będą ludzie pana wspominać jako pioniera hematologii i transplantologii w Katowicach, bo jeśli taka napięta sytuacja potrwa dłużej, i nadal będzie pan nieudolnie usiłował podkopywać autorytet Pani Profesor – wszyscy zapamiętają Pana tylko jako osobę kurczowo trzymającą się stołka, zapominając o pana dorobku. Jeśli ma Pan honor, to niech to Pan udowodni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Wygrałem Moralnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:39 Mężczyznę poznaje się po tym jak kończy . Pan profesor kończy haniebnie.Trudno odejść od koryta, szczególnie wtedy, gdy trzeba opiekowac się nieudolną żona i córką. A przeciez chciałoby się jeżdzic dalej z rodziną na koszt podatników na Florydę itd.Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczona Re: Wygrałem Moralnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:57 Sam fakt, panie profesorze, że pan w ogóle zabiera głos na jakimś głupawym forum internetowym i to jeszcze w tak prostacki sposób, świadczy o tym, że pan PRZEGRAŁ... Zwycięzca nie potrzebowałby nic nikomu udowadniać ani wyjaśniać. Myślałam, że jako osoba uczona ma pan trochę więcej klasy. Widać, że te dwie rzeczy nie chodzą ze sobą w parze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Wygrałem Moralnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 01:07 Nie sadzę,że zatęsknią.Będą wspominać jak odszedł Pan w bólach kurczowo trzymając się kliniki, mącąc, manipulując,forsując swojego bez pardonu.Rozumiem, że trudno oderwać się, ale takie jest życie trzeba być przygotowany na zmiany, bo one sa nieuniknione.A moralnośc Pana ocenią inni, nie Pan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz To Prof. Kyrcz - Krzemień wygrała moralnie IP: *.versanet.de 13.02.08, 11:32 Prof. Hołowiecki przegrał moralnie, wszyscy na tym forum mogli dowiedzieć się prawdy o nim. Ten człowiek nie potrafi pogodzić się z odejściem od władzy i nie umie odejść z klasą. Współczuję Prof. Kyrcz-Krzemień, że musi przejść przez piekło ataków ze strony Prof. Hołowieckiego i pewnie osób z jego kręgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz 2 Re: zgadzam się! IP: *.eranet.pl 13.02.08, 12:04 Zgadzam się, że to Pani Prof. Kyrcz-Krzemień wygrała i moralnie i na wszystkie możliwe sposoby.Pokonała człowieka, który nawet nie był wart takiej walki... Pani Profesor jest naszą bohaterką i jest oczywieste, że z taką silną osobowością doskonale poradzi sobie z kierowaniem potęga, jaką jest klinika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ) Ja też się zgadzam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 16:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tere fere Do boju Polsko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 17:57 Zastanawiam się, skąd tak przychylne opinie na temat prof. Krzemień. Osobiście ich nie podzielam, zresztą nie tylko ja. Czyżby urok osobisty, a może profesjonalizm w transplantologii? W jedno i drugie szczerze wątpię. A może niepodważalne osiągnięcia w leczeniu chorych? To jest możliwe, chociaż wiem, że byli pacjenci, którzy oddział p. profesor nazywali "umieralnią" i za wszelką cenę nie chcieli tam trafić. Tak więc "do boju Polsko"! Nasz Docent jest w opałach - jutro zbiera się Rada Wydziału Lekarskiego SUM. Należy wierzyć, że zacni profesorowie oraz pozostałe osoby zasiadające w gremium uczciwie podejdą do kwestii obu konkursów i nie podejmą wiążących postanowień, a sprawę pozostawią otwartą. Na marginesie - ona już i tak biegnie swoim torem, coraz bardziej rozszerzając kręgi zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuku Re: Do boju Polsko! IP: *.c192.msk.pl 13.02.08, 18:06 Panie Docencie!!!! Jesteśmy z Panem i również wierzymy że szanowne gremium profesorów oraz osób pozostałych jutro podejmie właściwą decyzję->nie poprą "wyboru" tzw. "komisji konkursowej". To jedyny ratunek dla Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjenci Panie Docencie dla nas jest PAN Profesorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 18:20 Piszemy do siebie, wymieniamy opinię i mocno wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadośc.Dziękujemy z całego serca.Zawsze będziemy z PANEM. Pacjenci po przeszczepie szpiku P.s.A moze tak RADA WYDZIAŁU zasięgnie opinii pacjentów? Jesteśmy gotowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: Panie Docencie dla nas jest PAN Profesorem IP: *.eranet.pl 13.02.08, 18:47 Niestety, tylko dla Was... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chory Re: Panie Docencie dla nas jest PAN Profesorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:31 "j.gościu-lekarzu" - od razu widac twoją klasę czy też raczej jej brak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Panie Docencie dla nas jest PAN Profesorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:32 Jak można docenta nazywać profesorem?Trzeba być konowałem, żeby nie odróżniać stopni naukowych. Tytułu profesora nie dają na gębę.wstyd i hańba.Panią profesor podziwiam za wspaniałe osiagnięcia naukowe, skromność i serdeczny stosunek do chorych.Jestem jej bardzo wdzięczny za życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: jeszcze NIE IP: *.eranet.pl 13.02.08, 18:54 Profewsorem? Ale tylko dla Was... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motyla_noga Panie Docencie, życzymy powodzenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 18:53 Panie Docencie , jestem całym sercem z Panem. Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży. Trzymam kciuki. A mogę to robić, bo żyję dzięki Panu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:10 Większość pacjentów piszących na tym forum to osoby po przeszczepie szpiku, którzy wyrażają wdzieczność dla prof. Hołowieckiego za podarowanie drugiego życia.Pacjentów nie interesują personalne rozgrywki, chcą tylko uzyskać jak najlepszą pomoc medyczną.Poza profesorem, najlepszym specjalista w zakresie transplantacji szpiku jest tylko i wyłącznie doc. Wojnar. Wspaniały lekarz i człowiek. Panie docencie pacjenci trzymają kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WALENTYNKI For You pieni sie obficie IP: *.acn.waw.pl 13.02.08, 20:38 Ktoś ogłosił zakończenie i wyłonienie najlepszej wypowiedzi.Nie wiem,kto wykazał tak wielką mądrość,ale wszyscy ze mną się zgodzą,że wypowiedź gościa 'Final cut'-powaliła wszystkie wypowiedzi.Gratuluję takiego umysłu! Podzielił Pan (lub Pani) cala sprawe na; A/Część krytyczną; B/Część konstruktywną; C/Część optymistyczną i Epilog. Mogę tylko dodać ostateczne Zakończenie: JUTRO WALENTYNKI !!!!! Czapki z głów Panowie! Biegnijcie po kwiaty! A jest za co i komu wręczać. Zażegnać kość niezgody i uwierzyć ,że kobieta wiele potrafi! Dla tych, ktozy maja klopot ze znalezieniem komentarza napisanego przez “Final Cut” cytuje: „For you pieni się obficie Autor: Gość: Final cut 09.02.08, 19:24 kiedys w trudnych czasach bylo mydelko o nazwie For you z dopiskiem pieni sie obficie. Slabo mylo ale w zamian mocno pienilo. Zupelnie jak ta dyskusja. Tym, ktorzy dotad sie nie zorientowali dopowiadam: A/ Część Krytyczna: 1. Artykuł w GW to produkt na zamowienie, o rzetelności rodem ze stanu wojennego. 2. Ponowiono konkurs nie z woli "rywalki" a wylacznie z powodu wykrytego istotnego naruszenia prawa i regulaminu konkursu. I chwala Komisji i Radzie za odwage i zdolnosc do samonaprawy. 3. Juz z lektury tych wpisow widac, ze prof. Krzemień rozwijala sie systematycznie a co najwazniejsze wbrew woli Pryncypała tj. prof. Holowieckiego. Doceniajac siłe obstrukcji prof. H. ktorą musiala latami pokonywac daje to gwarancje, ze prof. Krzemien poradzi juz sobie z kazdym problemem 4. Docent Wojnar od zawsze zaś był czymś w rodzaju prawej ręki, raczej adiutanta (nie mylic z adiunktem)Pryncypała. I doznał w ciągu ostatnich dwoch trzech lat zastanawiajacej iluminacji, przyspieszenia naukowego wskazujacego na jedno, ze Pryncypal pozno ale jednak zauwazyl, ze klinika moze sie wymknac i trzeba szybko podstawic kogos kim bedzie mozna sterowac z tylnego siedzenia. B/ Część Konstruktywna: 1. I bez magicznych zaklec typu IF wiemy, ze dorobek i pozycja naukowa prof. Krzemien jest bez porownania wieksza, inna liga po prostu. 2. Docent Wojnar bezsprzecznie jest bardzo dobrym lekarzem niepotrzebnie pozwalajacym Pryncypalowi wciaz soba kierowac. 3. Profesor H. to wielki autorytet, pionier, tworca i fantastyczny organizator. To bez wątpienia wybitna postać. Jest mu nalezne miejsce w historii medycyny i nie będzie narazac swego imponujacego dorobku na szwank i ryzyko nieslawy. C/ Część optymistyczna: 1. Docent Wojnar pozbył sie uzależnienia. Jego deklaracja aktywnej współpracy z Panią Profesor Krzemień została przyjęta serdecznie. 2. Profesor H. przyjął prośbę nowej szefowej o wspieranie Kliniki w jej dalszym rozwoju. 3. Powstanie atmosfera współpracy i wzajemnego wspierania sie w dobrze pojetym interesie pacjenta. Epilog: Klinika znow zaczela sie dynamicznie rozwijac, odzyskiwac nalezne jej miejsce w medycynie. A co z Wami? Idzcie na spacer, porozmawiajcie z mezami, zaproscie zony do kina, na kolacje, zapytajcie dzieci co u nich, moze nawet zafundujcie psu spacer. A na spacerze pomyslcie nie czy a jak pomoc innym. pomyslcie tez jak nie pozwolic soba manipulowac poprzez plotki, intrygi i takie artykuly jak ten w GW. Znów uzywajcie mozgu, logiki, doceńcie tolerancję. Odrzucajcie chwytne hasełka, filtrujcie puste slogany a przede wszystkim powierzchowne opinii. Sprawdzajcie, myślcie. Będziecie dumni, ze nie pozwalacie soba manipulowac. Z tej dumy polubicie siebie a zaraz potem innych. Podajcie sobie znak pokoju :) Dyskusja skonczona a magiel przeniesiono ... na Berdyczów.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I kto to mówi? Re: Pieni się ten, kto pieniacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:02 Należy zacząć od wytłumaczenia zasadności świętowania Walentynek. W polskiej tradycji funkcjonuje ono stosunkowo niedawno, ale jest miłe i upowszechnione. W dniu świętego Walentego obdarowują się ludzie zakochani, pozytywnie do siebie ustosunkowani, emocjonalnie związani. Nie widzę więc powodu, aby dawać kwiaty tylko kobietom. Chyba zaszło jakieś nieporozumienie - 8 marca to za miesiąc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAMIA Re: Pieni się ten, kto pieniacz IP: *.eranet.pl 13.02.08, 21:31 "Hołowiecki też była kobietą!!!!!!!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AZ Re: For You pieni sie obficie IP: 83.238.169.* 13.02.08, 21:18 BRAWO! Odpowiedź prawidłowa. To właśnie Autor(ka) postu "For You..." jest zwycięzcą! Gratulacje za nieprzeciętność i zdrowy rozsądek. "Właściwa" nagroda zostanie wręczona... w Dniu Walentego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wstyd Re: For You pieni sie obficie IP: *.eranet.pl 13.02.08, 22:08 Moze jeszcze dobrze by było oddac czesc prof. Hołowieckiemu gdyby nie stworzył tej Hematologi tu w Katowicach na skale europejska nie było by tego polskiego piekiełko na tym forum -zazdrosc zawisc obmawianie oto cecha narodowa Polaków i wstyd mi że nim jestem!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lenka Re: For You pieni sie obficie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:32 Myślałam,że to koniec...a tu w koło Macieju i na abarot.Niektórzy nawet zaczynają cytować wypowiedzi innych(pewnie z braku innych rozrywek, nauczyli się tekstu na pamięć).Ludzie, czyście poszaleli? Niektórzy apelują o zdrowy rozsądek, a gdzie tu rozsądek w plątaninie myśli, nieskładnych nieraz wypowiedzi i faktów wyssanych z palca, które mają skompromitować pewne osoby. Najbardziej niesmaczne było dla mnie wyciąganie spraw prywatnych docenta Wojnara,czepaianie się wieku,że stary.Bo tu pewnie sama młodzież...Docent był przy większości przeszczepów i tego nikt nie zapomni.Dobrym specjalistą jest również wspominany tu dr.Markiewicz. Przykre,że doktor i córka profesora stali się przedmiotem ataków, tylko dlatego,że w tym samym szpitalu pracują ich rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: For You pieni sie obficie IP: *.eranet.pl 13.02.08, 22:51 Idealnie dopasowałeś sobie swój nick. Powinieneś się SPALIĆ ZE WSTYDU za swój bełkotliwy styl pisania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nagroda Re: For You pieni sie obficie IP: *.eranet.pl 14.02.08, 07:32 Tobie zaś przyznajemy kaganiec z kolczatką za najbardziej ujadającego na tym forum szczepienie przeciw wściekliżnie masz w promocji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: For You pieni sie obficie IP: *.eranet.pl 14.02.08, 16:20 Przyznajemy? Czyżbym miał do czynienia z jakimś partyjnym towarzyszem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Re: For You pieni sie obficie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 00:14 A ja jestem dumna że jestem Polką.Dyskusja jest potrzebna, szcególnie wtedy, gdy toczy się gra nieczysta. Kiedy w uczciwej rywalizacji wygrywa lepszy, wciąga się dziennikarzy na pomoc. Czy tak postępują wartościowi polacy?Jak może kandydat który wygrał 7-0 w głosowaniu ,posiadający tytuł profesora otzymanego w Belwederze równać się z świeżo habilitowanym doktorem.Klan Hołowieckich na szcęście przegrał i nie może się z tym pogodzić.Dr hab. Wojnar miał zapewnić ciągłosć dynastii H. i nie udało się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianka Re: For You pieni sie obficie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:15 Pani Profesor proszę nie przejmować się artykułami czarnych charakterów.Mam nadzieję,że nie czytała go Pani. Chyba że jakiś fałszywy przyjaciel go Pani podsunął.Psy szczekają , karawana idzie dalej.Trzymam kciuki za Panią którą podziwiam za skromność, wiedzę oddanie pacjentom i wytrwalość w pokonywaniu przeszkód. Miernoty robią wszystko żeby trwać w starym feudalnym układzie/ wiem cos o tym/Wierzę że pod Pani kierownictwem klinika stanie na światowym poziomie.Utalentowani lekarze wrócą z zagranicy itd. Srodowisko krakowskich lekarzy gratuluje Pani profesor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.chello.pl 13.02.08, 22:56 Kochani możemy gdybać i obrzucać błotem wszystkich w koło ale konkurs jest już rozstrzygnięty i nic tego nie zmieni . Pozostaje tylko westchnąć i pracować pod rządami nowego , niechcianego szefa . A mogło być tak pięknie ......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optymista Re: nie wiadomo, jak będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:44 Kto powiedział, że tak musi być i "klamka zapadła"? To dekadentyzm i skrajny pesymizm. Pamiętajcie, że w Radzie Wydziału zasiadają mądrzy ludzie, potrafiący samodzielnie myśleć i którym z całą pewnością zależy na dobrym imieniu Uczelni. Racjonalnie myśląc, komu mogłoby zależeć na zniszczeniu sztandarowej placówki klinicznej i chluby Uniwersytetu, jednostki reprezentacyjnej w świecie? Odpowiedż nasuwa się sama. A gwarancję kontynucji oraz dalszego rozwoju Kliniki daje tylko jeden /ponoć przegrany?/ kandydat - docent Jerzy Wojnar. Opowiadają się za nim największe autorytety w dziedzinie transplantologii. Co się zaś tyczy wieku pana Docenta, ma przed sobą jeszcze długie lata pracy zawodowej i naukowej. Jest zaledwie o 4 lata starszy od swej kontrkandydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianka Re: nie wiadomo, jak będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:56 Ja także mam nadzieję, że środowisko mądrych profesorskich głów nie będzie miało wątpliwości kto ma zostać w klinice. Nie za darmo dają tytuł profesora w belwederze.Kobieta musi wielokrotnie przewyższać intelektem, pracą, męzczyznę, a i tak panowie chcą nawet w walentynki rzucać jej kłody pod nogi.Pani profesor, gratulujemy ,Trzymamy kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bj Re: nie wiadomo, jak będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 00:27 Też jestem kobietą i w pewnym sensie feministką. Gdybym nie znała środowiska i obu kandydatów, z całą pewnością opowiedziałabym się za prof. K-K. Szkopuł w tym, że oboje znam i mam ugruntowaną, pełną wiedzę tak o konkurentach, jak i dwóch konkursach. To, że doc. Wojnar nie ma jeszcze stopnia profesorskiego świadczy o nim (wbrew pozorom) bardzo dobrze. Dlaczego? Jest proste wytłumaczenie - nie miał czasu. Całą uwagę poświęcał pacjentom i pracy związanej z Kliniką. Nie zabiegał o zaszczyty, nie myślał o sobie. A szkoda. Teraz miałby o wiele łatwiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: nie wiadomo, jak będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 00:39 Mimo,że jestem kobietą nie jestem feministką. Obiektywnie należy oceniać pracę ludzi. Szkoda tylko,że ludzie bezmyślnie wypowiadają się, argumentując fatalnie. Dr hab. Wojnar nie miał czasu? a może brakło mu determinacji, popierany przez prof. Hołowieckiego miał łatwiej niż gnębiona prof. K.I to pisze kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bj Re: nie wiadomo, jak będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 01:06 Tak, to napisała i nadal pisze kobieta. W życiu z tego powodu spotykałam się z szowinizmem i nieukrywaną dyskryminacją. To było wredne. Jednak w przypadku docenta Wojnara mam rację. Każdy ma swoje godziny pracy, może wziąć przysłowiową teczkę i udać się na zasłużony odpoczynek. Wiem, kobiety mają rodzinę - dzieci, męża - trzeba o nich zadbać. Jest to w pełni uzasadnione. Jednak docent ma wiele innych obowiązków związanych z Kliniką (pozazawodowych), a jeszcze w swoim "wolnym" czasie przyjeżdża w nocy, by sprawdzić, jak przebiega przeprowadzany właśnie przeszczep. Zastanówmy się, czy panią Profesor stać by było na coś takiego? Czy podoła zadaniu? Chcieć, to nie zawsze móc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:46 niechcianego przez kogo? Kilka osób, którym nie udało się przeforsować swojego kandydata bez kwalifikacji.Wstydzcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j ak nieco wyżej Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:56 Popełniam błąd, bo poprzednie Re: nie zasługuje na odpowiedż. Powinno się stawać w szranki z godnymi tego przeciwnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 00:23 Na błędach człowiek się uczy.Lepiej nie pisać nic niż żle.Proponuję zastanowić się najpierw i potem pisać. Najłatwiej obrażać się wyniośle.Należy walczyć z argumentami a nie z przeciwnikiem/Schopenhauer/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Ja się cieszę z wyboru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:51 A ja się cieszę z nowego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Ja też się z niego cieszę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:08 Odpowiedz Link Zgłoś
pacjentkliniki Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii 14.02.08, 08:36 Wyrazy wsparcia oraz sympatii dla P. Prof. Kyrcz - Krzemień! Wyrazy zdziwienia i żalu dla P. Prof. Hołowieckiego - twórcy kliniki na wysokim poziomie za przygotowanie następcy. Pacjent Kliniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez pacjentkliniki Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 16:54 Również wyrazy wsparcia i sympatii dla P.Prof. Kyrcz-Krzemień! Wreszcie powrócą dobrzy lekarze z zagranicy i innych klinik, którzy nie wytrzymywali gnębienia. Przyczyni się to do rozkwitu Kliniki Hematologii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matematyk Profesor > docent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 16:09 Profesor > docent. I tyle w tym temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Profesor > docent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 18:52 Polska to okropny kraj, a właściwie nie Polska, tylko Polacy. Ludzie, zastanówcie się i pozbądżcie nareszcie kompleksów! Ciągła tytułomania, płaszczenie się, służalczość. A gdzie godność osobista i szacunek dla samego siebie? Co to za argument, że docent znaczy mniej (może jest głupszy?) niż profesor? To jedynie stopień naukowy, skądinąd wiadomo, że w niejeden sposób można go zdobyć. Trzeba mieć bardzo ograniczone horyzonty, aby tak rozumować i klasyfikować ludzi. Dla niektórych profesor to profesor i basta. Nie liczy się fakt, że jest specjalistą w bardzo ograniczonej dziedzinie, zaś docent może być omnibusem i super specjalistą, ogarniającym całość zagadnień placówki. Ale to tylko docent, prawda? Są jednostki SUM, gdzie do ich kierowania powołano osoby z tytułem doktora, m.in. dr Annę Kierczak w Studium Języków Obcych Wydziału Farmacji (odsyłam: SUM - Uchwały Senatu). Takich przypadków jest więcej, wobec czego nijak się ma do tego twierdzenie "o wyższości Swiąt..." Totalna bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Re: Profesor < docent WOJNAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 19:22 OBSERWUJĄ ROZWÓJ KLINIKI l WIEM ZE PROF K KOSZTEM PACJENTÓW ROBIŁA TZW KARIERĘ NAUKOWĄ DOC. NIE MIAŁ NA TO CZASU BO PACJENCI I DOBRO KLINIKI BYŁO NAJWAŻNIEJSZE, WAŻNIEJSZE NIZ TYTUŁY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip it back Profesor Krzemień > docent Wojnar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 20:04 Idąc tym tokiem rozumowania można dojść do wniosku, że prof. Hołowiecki też robił karierę kosztem pacjentów. Czemu zamiast prof. Hołowieckiego szefem kliniki nie był docent Wojnar? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Łza się w oku kręci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 22:56 Jest proste wytłumaczenie. Prof. Hołowiecki przejął Klinikę po prof. Jappie. Był jego "prawą ręką". Nic więc dziwnego, że objął to stanowisko. Docent Wojnar nie miał wtedy takiego doświadczenia w hematologii, a transplantologia "raczkowała". Dopiero w 1991r. przeprowadzono w Katowicach pierwszy przeszczep szpiku, ale poprzedziło go 10 lat prac badawczych i przygotowawczych. "Prawą ręką" i zastępcą prof. Hołowieckiego prawie od zawsze był doc. Wojnar. Wspólnie pracowali, opiniowali przypadki i podejmowali decyzje dotyczące prowadzenia pacjentów. Idąc tym torem myślenia - właśnie doc. Wojnar powinien kierować Kliniką, bo jest ona w jakimś sensie jego "ukochanym dzieckiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gratulacje Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.acn.waw.pl 14.02.08, 19:22 Gratulacje dla Pani Profesor Krzemien !!!!!!! i powodzenia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 20:25 Pacjent od lekarza oczekuje dwóch rzeczy : skutecznego leczenia i poczucia,że nie jest traktowany jak przedmiot.Docent Wojnar spełnia te wymagania.Ze względu na pacjentów licytacja na tytuły nie jest na miesjcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akordeon Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 20:33 Prof. Krzemień też spełnia te wymagania i dodatkowo jest profesorem. Konkurs rozstrzygnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prorok Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 22:04 Niby tak, ale jest jeszcze Senat, który może przewrócić wszystko do góry nogami. No i jednostki nadrzędne nad SUM. Okaże się, kto miał rację. A tym, którzy się teraz cieszą nie życzę, aby w niedługim czasie stwierdzili, że "ukręcili sznur" sami na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riposta Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 23:01 "... jest jeszcze Senat, który może przewrócić wszystko do góry nogami. No i jednostki nadrzędne nad SUM... " Istny dreszczowiec. Po Senacie przeczytamy, że jeszcze jest Pani Rektor, po niej jednostki nadrzędne, od razu podpowiem że po jednostkach nadrzędnych nad SUM, na samiuśkim końcu, jest Sąd Ostateczny, o którym nomen-omen prorok powinien był pomyśleć przed napisaniem komentarza. "... KOSZTEM PACJENTÓW ROBIŁA TZW KARIERĘ...... " ;"docent może być omnibusem i super specjalistą...." "licytacja na tytuły...". To darcie szat nad tym co wreszcie odchodzi staje się żałosne. Za chwilę przypomnę nad czym drzecie szaty. Cała ta argumentacja kto był lepszym specjalistą nie ma nic do rzeczy- obydwaj mają zasługi w ratowaniu chorych, którzy są im za to szczerze wdzięczni- jedni jednemu, drudzy drugiemu, w zależności od tego na którego oddziale byli leczeni. Jest oczywiste, ze więcej chorych akurat po przeszczepach jest za Docentem bo Hołowiecki Panią Profesor od przeszczepów skutecznie izolował. A więc obydwaj są świetnymi lekarzami i nikt nikomu tego nie odmawia. Tylko że żeby być nie tylko cenionym lekarzem, ale Kierownikiem, trzeba mieć dodatkowo KRĘGOSŁUP. O tym czy złe zwyczaje i złe obyczaje będą pielęgnowane czy wykorzenione zadecyduje właśnie KRĘGOSŁUP nowego szefa. A tutaj jest 10:0 dla Pani Profesor i przeważająca większość wszystkich zainteresowanych i decydujących to zauważyła. A'propos wpisu "...byli pacjenci, którzy oddział p. profesor nazywali "umieralnią..." Jeśli ktoś nazwał oddział Pani Profesor "umieralnią" to tylko dlatego że decyzją Pana Profesora najciężsi bądź terminalni chorzy z terenu byli właśnie tam umieszczani i było tam zwykle mało lekarzy, podczas gdy na drugim otwartym oddziale jego żony byli umieszczani z reguły dużo lżejsi chorzy, zwłaszcza do dodatkowo opłacanych sponsorowanych badań i było tam zwykle dużo lekarzy. Więc jeśli ktoś tak nazwał ten oddział, to o czym to niby ma świadczyć? A teraz a'propos darcia szat i wpisu "...dobrze by było oddac czesc prof. Hołowieckiemu...". Był świetnym organizatorem- owszem, ale czy to najważniejsza cecha człowieka na stanowisku kierowniczym zasługująca na oddawanie czci? Chyba że ma to być hołd dla amoralności która kryła się pod przybraną maską wielkości. Tylko ci chorzy których było na to stać cieszyli się jego troską i wszyscy lekarze wiedzieli kto jest "jego" pacjentem, bo tylko o takiego się on ciągle dopytywał, choćby się nic nie działo, inny mógł zostać przez niego skarconym na wizycie za byle głupstwo. Bywało i tak, że dopiero jak wyjeżdżał zagranicę (na szczęście nieraz ciągle go nie było) to w razie potrzeby chorzy dostawali bez jego zgody potrzebne leki i byli wyciągani z opresji. Traktowanie przez niego lekarzy czy pracowników laboratorium i sposób ich wartościowania według stopnia uzależnienia bądź służalczości dla rodziny poznali wszyscy. Potęgę stworzyli lekarze ciężką pracą nie DZIĘKI tylko POMIMO niego, mimo że przy każdej okazji starał się wywoływać w nich poczucie zaniżonej samooceny, bezsilności i niepewności, dezorganizował im pracę niekończącymi się odprawami, nieustannie sztorcowanych lekarzy "przesuwał" między odcinkami przy byle okazji, utrudniał jak mógł pójście na staż czy na urlop, wyśmiewał z bardziej chorowitych, utyskiwał na ciężarne itd. Udało mu się w zamian za ułatwienia i profity uzależnić pojedyncze osoby składające mu teraz jeszcze kiepski haracz w nielicznych wpisach, przy milczącej większości która czuła się jak pod okupacją i z możliwości do wyboru miała tylko zwolnienie się z pracy, co też wielu wartościowych lekarzy wybrało. Dobrze że wreszcie został odsunięty na emeryturę z Kliniki w której usiłował jeszcze utrwalić swe wpływy za pomocą Docenta którego traktował jak narzędzie i który najwidoczniej nie mógł się od niego uwolnić, i który sam na tym kontynuowaniu uzależnienia najwięcej stracił, choć sam dokonał wyboru swej drogi takiej a nie innej. Biorąc pod uwagę poświęcenie Docenta dla chorych i szpitala jest to przykre, że pozostał do końca pod wpływem wszechobecnego emeryta. Znakomita większość to świetni lekarze i zarazem zwykli, dobrzy ludzie, nie omamieni- można być dobrej myśli co do przyszłości. To im należy się cześć, tym co przetrwali to wszystko. Dziękuję Pani Profesor za to że Pani nie dała się złamać psychicznie wielkiemu manipulatorowi, mimo wielkich nacisków Pani nie zrezygnowała -i wygrała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riposta riposty Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 23:44 Z większością argumentów można się zgodzić. Tak faktycznie było, ale się skończyło. Najwięcej do przegrania ma docent Wojnar - lata poświęceń, wytężonej pracy, umiejętnego łączenia dwóch przeciwstawnych biegunów. To nie jest fair, że "wykolegowano" go w tak perfidny sposób. Jeśli chodzi o "kręgosłup" Docenta, to ma go z pewnością. Dowody? Udowodnił to latami pracy nie tylko na polu zawodowym, ale też sprawdził się jako mediator, czego dowodem było nieskonfliktowane środowisko. Osobiście nie znam drugiego takiego człowieka. Był w bardzo trudnej sytuacji, a jednak dał radę. Sądzę, że nawet dotychczasowa po. Kliniki dr hab. Krawczyk lepiej sprawdza się jako "szef", niż wybrana w drugim konkursie prof. Krzemień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ego Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: 213.227.103.* 15.02.08, 00:17 No i najważniejsze , że sku..el zwolnił wreszcie miejsce parkingowe...:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdansk Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.eranet.pl 15.02.08, 06:21 Nie było by tyle bagna gdyby konkurs był ogłoszony w prasie ogólnopolskiej gdyby nie był taki tajny kameralny i zmanipulowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie zapomnę! Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.eranet.pl 15.02.08, 10:32 Włos sie jeży na głowie po przeczytaniu tej riposty. Ja Wam serdecznie współczuję i życzę wszystkiego najlepszego pod kierownictwem Pani profesor. Wierzę we wszystko , co zostało napisane (chociaż normalnemu człowiekowi jest trudno dać temu wiarę), ponieważ sama miałam "mały epizod" z panem profesorem H. Jestem matką chorej córki, która od lat stosowała lek hematologiczny. Ponieważ zapas leku wyczerpał się, udałam się z córką do pana profesora (przez pradnię). Nie dość, że nas potraktował jak natrętów, z totalną ignorancją i bez najmniejszego zainteresowania chorobą córki, to na dodatek i co najgorsze wypisał nam z łaską 5 ampułek leku. Dając do zrozumienia, że to już koniec poświęcania cennego czasu, wstał i otworzył nam drzwi. Nie zważając na wyniosłe i mało kompetentne, z punktu widzenia medycznego, zachowanie wyszłyśmy poniżone, ale zadowolone, że mamy receptę. Istotny w tym wszystkim jest fakt, że lek ten wówczas ratował córce życie. Nie domyślając się żadnego podstepu, udałam się prosto do apteki. I tu szok! Dowiedziałam sie, że ... za lek muszę zapłacic 100%, tj. kilka tysięcy zł. Chyba nie muszę pisać, co wtedy czułam... Najgorsze było to, że nie poinformował mnie, że taką receptę wypisuje, a ja jeszcze z wdzięcznością szczerze za nią podziękowałam... W sumie wszystko dobrze się skończyło, bo lekarze z poradni skutecznie mi pomogli. Ale tego zdarzenia nigdy nie zapomnę! P.S. Panie profesorze, mimo wszystko, nie zyczę żle pana dzieciom... P.S. Reeceptę trzymam na pamiątkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odkrywca no cóż kazdy ma prawo pisac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 12:11 rozumiem ze ripostę pisała prof k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: no cóż kazdy ma prawo pisac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 01:42 Co za perfidia?godna pożałowania wyniosłość.Domyślam się że odpisała osoba z otoczenia pana prof.H. Każdemu może zdarzyc się pomyłka. Ale skąd tyle jadu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: no cóż kazdy ma prawo pisac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 21:13 Nic nie rozumiesz, bo nie przeżyłeś dramatu choroby dziecka.My rodzice nawet jak jesteśmy poniżani to i tak walczymy i wierzymy w cud!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Broniewski Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 09:45 Z artykułu wywnioskowałem, że doc. Wojnar został "wybrany" przez lobby jako sukcesor poprzednich układów. Miała rację pani profesor, że zanegowała ten stan. Niech doc. Wojnar poduczy się jeszcze (i nie tylko metodą impact factors), to może w przyszłości wygra taki konkurs samodzielnie, bez sitwy. Good luck. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 12:09 Czy to prawda,że konkurs już rozstrzygnięty i że prof.Kyrcz-Krzemień otrzymała w tajnym głosowaniu 54 głosy,a doc.Wojnar 16 głosów? Jeżeli tak,to na świecie jest jeszcze sprawiedliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guess Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.c192.msk.pl 15.02.08, 13:44 "TAJNE" głosowanie??nie bądź śmieszny. Poza tym rada wydziału nie głosuje za konkretnym kandydatem, tylko za przyjęciem bądź odrzuceniem wniosku "komisji konkursowej". Tak na marginesie ciekawy jest fakt, że przy pierwszym konkursie rada wydziału poparła wniosek komisji konkursowej i przeszła kandydatura doc. Wojnara. A następnie pojawił sie ów tajemniczy załącznik do statutu ŚUM i wszystko zostało odwrócone do góry nogami.... No i ciekawi mnie fakt co Markiewiczowi zostało obiecane w zamian za "prawidłowe" głosowanie mamusi..uhm..czyżby chlubny tytuł zastępcy kierownika?Przekonamy się wkrótce...a może szybka specjalizacja i habilitacja... czas pokaże jakimi układami przesiąknięty jest nasz drogi ŚUM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I know! Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.eranet.pl 15.02.08, 13:52 A mnie się wydaje, że mial obiecane to miejsce na parkingu po prof. H. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guess Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.c192.msk.pl 15.02.08, 14:09 nie sądzę bo prof. jeszcze pracuje w Klinice to ze nie jest juz kierownikiem nie oznacza że już nie pracuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:55 Brzydzi mnie Twoja opinia.Fałszujesz fakty czarny charakterze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:51 54-16 to miażdżąca przewaga na radzie wydziału.Wiedziałem że na ŚAM sa tęgie głowy.Gratulacje dla Pani Profesor.Całe szczęście że jedna głowa ponoć mądra. ale niezwykle fałszywa odeszła. Słyszałem ze nadal chce mącić pozostając na 1/2 etatu.Co ona jeszcze wymyśli? żeby mimo wszystko wygrac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały pikuś Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:05 Nie "ta" głowa chce wygrać, lecz grono innych, którzy wiedzą o matactwach. Przykre, ale sprawiedliwości stanie się zadość i "ktoś za to beknie". Ogary poszły w las... Nagonka się zaczęła bez błogosławieństwa profesora, ba! - bez jego wiedzy. Przyjemnych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:36 o jakim bekaniu mowa? Czasy łapanki razem z Ziobro minęły.Minęly czasy, gdy mówiono.'dajcie mi człowieka, a paragraf sam się znajdzie' Tęskno niektórym do rządów SB.A może wreszcie będzie normalnie i uczciwie, bez manipulacji, fałszu udawania?wierzę że klika prof. Hołowieckiego odejdzie w niechlubne zapomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Temida przejrzałą! Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:55 Nie da się ukryć, że czasy się zmieniły. Tylko, że nie na człowieka paragraf, a paragraf na człowieka (zespół ludzi?) za matactwa i obchodzenie prawa. Temida otworzyła na oczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 14:50 Hura!!!!!! Wracamy do naszej kochanej kliniki! Wygnańcy-lekarze specjaliści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wściekły pies Hau! Hau! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 19:39 Hau! Hau! Grrrr... Słyszałem, że się tu można wyszczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 19:40 pytanie do ,,neoplus..''ktory to Holo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neo Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 19:47 Podobno "zwykły gość" i "prawda w oczy kole" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poirot Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 21:47 Mnie sie wydaje, ze to moglby byc tez "kibic". Wszystkie jego wypowiedzi na to wskazuja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 22:03 Sorry, nie chcę Cię obrazić, ale głupiś Ty, oj głupi! Już dawno temu pisałam, że jestem "dziewczynką" i nie mam nic wsólnego ze spodniami, no chyba, że jest zimno. Poza tym nie przypuszczasz (mam nadzieję), iż profesor tak biegle posługuje się komputerem. Coś jeszcze w temacie? Ps.: Z red. Watołą też mnie nic nie łączy. Główkuj dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 22:35 Umiejętność robienia wpisów na forum internetowym to według Ciebie "biegłe posługiwanie się komputerem"? Profesor tego jeszcze nie opanował? Kurcze, jego odejście zwiastuje (spóźnione) nadejście nowych, lepszych czasów. Dosłownie i w przenośni. PS. Swoją drogą to zastanawiająco dużo wiesz o profesorze. Córcia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:41 Żle to ujęłam. Pod "biegłym posługiwaniem się komputerem" miałam na myśli czas reakcji i szybkość pisania na klawiaturze. Nie mogłam Ci wcześniej odpisać, bo pisałam akurat coś zgoła innego. Ps.: Jeśli zaspokoi to Twoją ciekawość, to nie jestem córeczką profesora, nawet nie jest mnie w stanie przysposobić. Szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 20:57 Podobno myślenie ma przyszłość. No, właśnie. Jak osoba "skutecznie odsuwana od transplantologii" może kierować takim ośrodkiem? Bez doświadczenia, odpowiedniej praktyki i przygotowania? Sam fakt posiadania drugiej specjalizacji o niczym nie świadczy. Powszechnie wiadomo, jak to się załatwia. Wystarczy mieć jedną specjalizację, pracować w takim ośrodku i wysłać odpowiednie papiery. Specjalizacja przychodzi sama. Niech tak docent Wojnar i Krawczyk pójdą na bezterminowe zwolnienia lekarskie, dr hab. Giebel wyjedzie lub zmieni miejsce pracy, a cała katowicka transplantologia runie. Nie będzie można "spijać śmietanki" i brylować w środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konkurencja Re: Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 21:14 Podobno myślenie ma przyszłość. No właśnie! PORA SKOŃCZYĆ Z MONOPOLEM DWÓCH LEKARZY NA KRZYŻ! PS. I nie ma ludzi niezastąpionych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: j.w. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 21:37 "Monopol dwóch lekarzy...?" To życzę wszystkim takiego tandemu. I oczywiście takich osiągnięć. To lata długiej pracy. Jak myślisz, dlaczego w Polsce jest tak mało tego typu ośrodków, z tak wysoko specjalistyczną załogą? Przy okazji zwróć uwagę na wszechobecną zapaść służby zdrowia. Słyszałeś o tym, żeby katowicka Klinika miała problemy finansowe? Z całą pewnością nie, bo ich nie ma. Teraz jednak ktoś celowo dąży do jej upadku. Czyżby konkurencja? Zastanów się nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alterglobalista Re: j.w. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 22:19 No właśnie. To długie lata pracy i "skutecznego odsuwania od transplantologii". Skąd wiesz, że gdyby Hołowiecki dopuszczał innych lekarzy do przeszczepów to zamiast tandemu nie byłoby całej drużyny? Brakuje nam zdolnych lekarzy? W Wielkiej Brytanii twierdzą inaczej... Tylko właśnie przez takich "profesorów H" nie mogą się rozwijać we własnym kraju i muszą wyjeżdżać. Na tym właśnie polega cały mechanizm. Zmonopolizować, "wychować" sobie uległego następce i nie dopuścić konkurencji. Nie ma konkurencji to i osiągniecia automatycznie stają się większe. Być najlepszym z pięciu to nie to samo co być najlepszym z grona pięciu tysięcy... To, że klinika nie miała problemów finanoswych za prof. H, nie oznacza, że nie miałaby za doc. W. Sam fakt, że automatycznie "przelewasz" zdolności "organizatorskie" prof. H na doc. W. świadczy o uległości tego drugiego wobec prof. H. Z twojej wypowiedzi można prawie wywnioskować, że to niemal jedna i ta sama osoba! He! He! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: j.w. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:21 I tu się mylisz. Hołowiecki i Wojnar nie mówią jednym językiem. To dwie zupełnie różne osoby. Łączyło je tylko jedno - Klinika. Jakie priorytety miał prof. Hołowiecki? To trudna odpowiedż, ale z całą pewnością należał i należy do autorytetów w dziedzinie transplantacji szpiku kostnego. Co się zaś tyczy docenta Wojnara, czy ktoś o nim może powiedzieć coś złego? Popełnił jeden, jedyny błąd. Miał bardziej myśleć o sobie, domagać się swego, być egoistą. Bardzo trudno połączyć dobro pacjentów, Kliniki oraz własne ambicje. Fakt, wielu bardzo wartościowych lekarzy odeszło - albo nie wytrzymali psychicznie specyfiki placówki, albo poniekąd zostali do tego przymuszeni (może się nie sprawdzali?). Jednak nie było chyba aż tak żle, skoro przez tyle lat wytrzymała prof. Krzemień. Jedno jest pewne - do tak dobrej kondycji finansowej placówki w znacznej mierze przyczynił się doc. Wojnar, który przez lata był "szarą eminecją" Kliniki, a w zamian pokazano mu figę. Jeśli chcesz wiedzieć, to właśnie on był najzdolniejszym "manipulatorem". Potrafił godzić strony, zażegnywać konflikty, przeforsowywać własne pomysły. A do tego trzeba mieć światły umysł i otwartą głowę. Niestety, wielu z nas tych przymiotów nie posiada. Założę się, że gdyby Kliniką kierował doc. Wojnar, z otwartymi ramionami przyjąłby każdego dobrego lekarza-specjalistę, powracającego do kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: step by step Re: j.w. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 11:18 "I tu się mylisz. Hołowiecki i Wojnar nie mówią jednym językiem. To dwie zupełnie różne osoby. Łączyło je tylko jedno - Klinika." Niewątpliwie to dwie różne osoby. ALE większość osób na tym forum (włącznie z Tobą), argumentując za kandydaturą Wojnara na kierownika Kliniki, wylicza zasługi HOŁOWIECKIEGO - jakim to był pionierem transplantologii, jakim to był organizatorem i finansistą. Zasługi Wojnara sprowadzają się do "bycia prawą ręką" Hołowieckiego. Chyba przyznasz, że wyświadczacie w ten sposób Wojnarowi niedźwiedzią przysługę... Prof. Kyrcz-Krzemień i prof. Hołowieckiego też łączyło tylko jedno - Klinika. "Jakie priorytety miał prof. Hołowiecki? To trudna odpowiedż, ale z całą pewnością należał i należy do autorytetów w dziedzinie transplantacji szpiku kostnego." No i znowu ten Hołowiecki. Konkurs: Krzemień vs. Wojnar, Ty popierasz Wojnara i wyliczasz zasługi... Hołowieckiego! Naprawdę mam wątpliwości, czy ten doc. Wojnar to nie jakiś Dr Jekyll ;-) Jakie H miał priorytety? Hm, mam własną odpowiedź na to pytanie, ale nie będę tego wygłaszać na forum. Wskazówką niech będą wspomniane przez Ciebie jego zdolności w zakresie zarządzania FINANSAMI. "Co się zaś tyczy docenta Wojnara, czy ktoś o nim może powiedzieć coś złego? Popełnił jeden, jedyny błąd. Miał bardziej myśleć o sobie, domagać się swego, być egoistą." Wreszcie doszliśmy do Wojnara... Popełnił jeden błąd: dał sobie przypiąć łatkę marionetki Hołowieckiego. "Bardzo trudno połączyć dobro pacjentów, Kliniki oraz własne ambicje. Fakt, wielu bardzo wartościowych lekarzy odeszło - albo nie wytrzymali psychicznie specyfiki placówki, albo poniekąd zostali do tego przymuszeni (może się nie sprawdzali?). Jednak nie było chyba aż tak żle, skoro przez tyle lat wytrzymała prof. Krzemień." No właśnie. Stąd wynika, że skoro prof. Krzemień została, to: 1) "sprawdzała się", w przeciwieństwie do tych, co odeszli 2) jest wytrzymała psychicznie, nie poddaje się, ma osobowość. 3) Będąc pod ogromną presją ze strony Hołowieckiego, została profesorem, jednocześnie pozostając wspaniałą osobą i znakomitym lekarzem (akurat jako jej pacjentka wiem to z doświadczenia). Tak więc udało jej się połączyć "dobro pacjentów, Kliniki i własne ambicje", jak to ująłęś. Właśnie te cechy predestynują ją do bycia szefem Kliniki. "Jedno jest pewne - do tak dobrej kondycji finansowej placówki w znacznej mierze przyczynił się doc. Wojnar, który przez lata był "szarą eminecją" Kliniki, a w zamian pokazano mu figę." Nie widzę w jaki sposób to ma być pewne i w jaki sposób przyczynił się do dobrej kondycji finansowej placówki. Więcej szczegółów proszę, nie jakieś ogólniki w stylu "był szarą eminencją Kliniki". Tak na marginesie, to że był "szarą eminencją" świadczy o tym, że z Hołowieckim łączyło go coś więcej niż "tylko jedno - Klinika", jak wyżej napisałeś. Sam sobie zaprzeczasz. Cały ten fragment Twojej wypowiedzi pokazuje doc. Wojnara jako frajera, który dał się wykorzystać, nie dostając nic w zamian. Czy taka osoba to materiał na przywódcę? Nie sądzę... "Jeśli chcesz wiedzieć, to właśnie on był najzdolniejszym "manipulatorem". Potrafił godzić strony, zażegnywać konflikty, przeforsowywać własne pomysły. A do tego trzeba mieć światły umysł i otwartą głowę. Niestety, wielu z nas tych przymiotów nie posiada." Nie wątpię, że był najzdolnieszym "manipulatorem", skoro był najbliższym współpracownikiem Hołowieckiego. Łatwo być "manipulatorem" jak się jest pupilem kierownika Kliniki. "Założę się, że gdyby Kliniką kierował doc. Wojnar, z otwartymi ramionami przyjąłby każdego dobrego lekarza-specjalistę, powracającego do kraju." Pewnie tak i to by bardzo dobrze o nim świadczyło. Ale w konkursie "Krzemień vs. Wojnar" to nie jest żaden argument. Bo znając prof. Krzemień, "założę się", że postąpiłaby tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: step by step IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:49 Jestem pod wrażeniem! Wszystko tak sprawnie i szybko rozbierasz, do ostatniego szczegółu? Super! To się chyba partner cieszy, bo nie ma dużo roboty. Osobiście wolę więcej gry, czarowania, tajemniczości. Ale (jak to mówią) "na temat gustów się nie dyskutuje". Twoja rzecz. Nie chce mi się analizować Twojego zachowania, polemizować też nie będę. Jest jednak coś, co nas łączy - i Ty, i ja jesteśmy osobami spontanicznymi, tylko inaczej. Ciao! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: step by step IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 22:21 Więcej gry, czarowania, tajemniczości, ciao... A więc to był taki internetowy flirt? Kurczę, to chyba spaprałam sprawę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Re: j.w. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 01:55 oczywiście czarno to widać tylko w oczach tych , którzy odchodzą.Zmiany rokują lepsze czasy.Nie kolesiostwo, blokowanie inicjatyw, energii ludzkiej, ale danie szans młodym zdolnym . Nowe lepsze czasy dla kliniki widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:11 Pomocy wołasz , kiedy przegrywasz?Przyznać się do porażki i pogodzić wypada. Przyjdzie osoba młodsza, prostolinijna, zaczną się nowe lepsze czasy dla kliniki i pracownikow naukowych. Nie będzie fałszu, obłudy, poniewierania ludżmi, odsuwania zdolnych lekarzy, otaczania się uległymi.Po bessie nadchodzi hossa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie! Nie! Nie! Re: Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:27 Od prof. Hołowieckiego (nie da się ukryć!) osoba młodsza. Ale z docentem, to jeden przedział wiekowy. A czy prostolinijna? Paranoja. Nie ma na świecie więcej obłudy i hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany Re: Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:45 Złote serce, szczera i uczciwa. A co do wieku? jako profesor, czeka ją 14 lat w klinice.,podczas gdy doc. Wojnar jako docent do 65 r. ma tylko 4 lata.różnica 10 lat to bardzo dużo.Gratulacje dla Pani profesor.Proszę wybaczyc te lata. Wygląda Pani na dużo mniej. Dałem się wciągnąć w dyskusję nietaktowną, ale odpowiadam zawistnej prawdopodobnie kobiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:42 Skąd taka wiedza o załatwianiu specjalizacji.Widac że daleko jest się od prawdziwej pracy na uczelni.A gdzie wiedza i egzaminy? przypomina mi to prymitywny magiel.Jest grupa ludzi którym wydaje się że tytuły załatwia się.Żal mi ich, bo spotka ich tylko rozczarowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to tu, to tam Re: Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:47 Czyżby? Naiwnych nie brakuje. Sprawdż, może będzie ci lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Jeszcze a propos "riposty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 02:02 Żle pan prof. Hołowiecki przygotował oddział przeszczepów ?i to pisze jego zwolennik?Spokojna głowa.nowa szefowa poradzi sobie. Jak poradziła sobie z perfidnym szefem to reszta jest pestką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks Krew się leje w katowickiej Klinice Hematologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:11 ja mysle ze on nie odejdzie tu nie chodzi o kase ale o nastepny przeszczep po prostu on tego potrzebuje natychmiast przeciesz to widac poprzedni przestał działac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:26 Jak mozna przeszczepiać powyżej 70 lat?Chyba sklerozę. Zdecydowanie bałabym się poddać operacji prof. 70 letniemu.Prawo zabrania wykonywania odpowiedzialnych funkcji w tym wieku.Po co to 1/2 etatu? Chyba tylko dla dobrego samopoczucia .Proponuję zatrudnić go na umowę zlecenie. do ew. konsultacji, raz na miesiąc. Broń Boże za często.. ,bo będzie się pienił i dla dobra pacjentów z dala od skalpela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racjo Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:42 Droga Aniu! Chyba pomyliłaś Religę z Hołowieckim? Skalpel, jaki skalpel? Weszłaś przypadkowo na to forum? Popatrz, same znaki zapytania. Ale w jednym masz rację. Mieć pod bokiem doświadczonego specjalistę, to super rzecz. Konsultacje w kontrowersyjnych przypadkach? Każdy by tak chciał. Nawet w biurze przydaje się ktoś na 1/2 etatu z dużym doświadczeniem. Jest kogo pytać, gdy się błądzi. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 00:50 Wreszcie miły ton:Skalpel, to chirurgia w szerszym , potocznym znaczeniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Krew się leje w katowickiej Klinice Hematolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 01:29 Domyslam się że walczysz w grupie mężczyzn przeciw kobietom.Przegraleś kolego. 0 szans na wygraną.Baby są teraz mądre i wytrwałe. To nie XIX wiek.Lepiej pomyśl, jak wykorzystać resztę życia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racjo Re: gracz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 17:46 Fakt, sytuacja kobiet w Polsce nadal nie wygląda dobrze. Z jednym zastrzeżeniem - nie w Sląskim Uniwersytecie Medycznym, bo tam kobiety wszechwładnie rządzą. Przegięcia, ze skrajności w skrajność, brak zachowania odpowiednich proporcji - od tego wszystkiego głowa boli. Odnosi się wrażenie, że była jakaś wojna i mężczyżni wyginęli, bądż zostali ubezwłasnowolnieni. Smutne, ale prwdziwe. Jak w tej sytuacji dalej żyć? Jest nadzieja. Ktoś wcześniej pisał o nadchodzących niebawem wyborach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: gracz IP: *.acn.waw.pl 16.02.08, 19:16 Jest nadzieja i jest nia Prof. Slawomira Kyrcz-Krzemien. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznań Re: gracz IP: *.eranet.pl 16.02.08, 20:37 Szkoda ze innym specjalistom z tej dziedziny z osrodków uniwersyteckich w Polsce nie dano szansy by wystartować w tym konkursie.Nikt o nim nie wiedział takie działania SUM są naganne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władywostok Re: gracz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 21:00 No, charaszo pan profesor gawarit. My we Władywostokie toże niciewo nie znali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: gracz IP: *.eranet.pl 16.02.08, 21:41 To jakis totalny demontaż tej uczelni,wszystko w niej postawione na głowie co rusz jakas afera,tego już za wiele,słusznie ktoś napisał że to folwark zwierzęcy o innych uczelniach czyta sie cos zupełnie innego o sukcesach naukowych odktyciach o tym do czego szkoła wyzsza jest powołana,jaki nieudacznik tym wszystkim kieruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: gracz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 21:52 No do tej pory kierownikiem był Hołowiecki. Może teraz się coś zmieni na lepsze? Miejmy nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Titanic Re: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 23:50 Studiujesz? Ciekawostka, jak Ci się to udaje? Nie potrafisz nawet dokładnie przeczytać poprzedniej wypowiedzi, a co dopiero wyciągnąć odpowiednie wnioski i je przekazać innym. Mowa była o Uczelni, nie Klinice. Od kiedy to w SUM szefował Hołowiecki? Jak coś do niego masz, zdobądż się na cywilną odwagę i powiedz mu to prosto w oczy. I jeszcze jedno. Pomyślałeś studenciku o tym, że teraz Katowice mają wielką szansę powrotu do "epoki kamienia łupanego" i eksperymentów na żywym ciele potencjalnych pacjentów do przeszczepów? Taką bowiem gwarancję daje wiedza i doświadczenie w transplantologii Twoja mentorka - prof. Krzemień. Zanim coś palniesz, pomyśl dwa razy. OK.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 17:56 Domyslam się że studenta objeżdża prof. Hoł..Panie Prof. to tylko Pan ma obawy o przyszłość kliniki. Rozumiem,że jak ojciec boi się Pan o swoje dziecko. Więcej wiary w innych.Często uczeń prześciga mistrza, ,Zamiast martwić się należy się cieszyć.Gratuluję uczennicy.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zemsta studenta Re: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 19:13 Jest: "Studiujesz? Ciekawostka, jak Ci się to udaje?" Powinno być: "Studiujesz? CIEKAWE, jak Ci się to udaje?" Jest: "Od kiedy to w SUM szefował Hołowiecki?" Powinno być: "Od kiedy to _ ŚUM szefował Hołowiecki?" Jest: "Taką bowiem gwarancję daje wiedza i doświadczenie w transplantologii Twoja mentorka - prof. Krzemień." Powinno być: "Taką bowiem gwarancję DAJĄ wiedza i doświadczenie w transplantologii TWOJEJ MENTORKI - prof. Krzemień." RADA: Zanim coś napiszesz na tym forum, sprawdź to dwa razy, OK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Titanic Re: zemsta studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 20:16 Masz rację. Potrafię przyznać się do popełnionych błędów. Z jednym wszelako wyjątkiem. Można też było napisać tak: "Studiujesz? Ciekawostka! Jak Ci się to udaje?" Filologia polska Uniwersytetu Sląskiego? Pomyłka. Tutaj wymieniamy opinie na temat Sląskiego Uniwersytetu Medycznego. A może wiesz coś o nim, czego inni jeszcze nie wiedzą? Podziel się wiadomościami, chętnie poczytamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studencik Re: zemsta studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 21:11 Błędy ortograficzne i interpunkcyjne postanowiłem Ci podarować :-) Jestem studencikiem ŚUM. Czy to, że wymieniamy opinie o ŚUM a nie o UŚ, oznacza, że mamy pisać z błędami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naoczny świadek Re: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 23:22 Trafił nam się pseudo-prof.Miodek, niestety mało logiczny. Przerost formy nad treścią."Od wzniosłości do smieszności tylko jeden krok". Plan był taki: Przez 4 lata 1/2 etatu do emerytury docenta, a dalej żona na czele kliniki i potem córka z podobnym tupetem.Prof. H.już witał się z gąską....Ma nadzieję jeszcze zrealizować swój plan. Oby nie skończył w więzieniu.Wiem że usiłował przejechać samochodem prof.K. Pani profesor proszę uważać na tego psychopatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznan Re: student IP: *.eranet.pl 18.02.08, 19:47 nie za duzo watków jak na jeden raz? uwazaj bo sie zagmatfasz w tej tej swojej manipulacji!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też świadek Re: student IP: *.eltronik.net.pl 18.02.08, 20:27 Ja też byłem naocznym świadkiem,jak tynk z sufitu spadł w gabinecie pani prof.K.nad jej biurkiem.Na szczęście studenci poprosili ją o wcześniejsze wykłady i tylko skończyło się na dewastacji biurka i komputera.Ale o dziwo,w krótkim czasie znowu drugi raz tynk odpada.Tu już pani prof.K.nie miała szczęścia. Skończyło się wstrząsem mózgu.Jak wtedy zareagował szef,który zlecił roboty remontowe?Czy takie remonty zagrażające życiu musiały być w godzinach urzędowania? Otóż wszystko utajniono.Ma Pan racje mówiąc- Uwaga na psychopatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Re: gracz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 18:08 W innych uczelniach jest podobnie, albo jeszcze gorzej.Chciałoby się wskoczyć na stanowisko kierownika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titanic Re: Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 00:05 To nie pierwszy "utajniony" konkurs, bo konkursy na obsadzanie przeróżnych stanowisk w SUM odbywają się w trybie ciągłym. I próżno gdziekolwiek szukać na ten temat informacji, chociaż w Ustawie o Szkolnictwie Wyższym wyrażnie jest mowa, iż takie konkursy winny być podawane do wiadomości opinii publicznej, poprzez zamieszczenie ogłoszenia w prasie. Widać SUM rządzi się własnymi prawami, albo (co gorsza) zatrudniani prawnicy z prawem nie mają nic do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SUM Re: Poznań IP: *.eranet.pl 17.02.08, 08:01 Tak naprawde w SUM jest jeden jak o sobie mówi prawnik po studiach wieczorwych i to prawo stosuje wg własnego widzimisie stąd takie tego skutki.Prawo to ja i takie to prawo stosuje była przedszkolanka.Prawo buty ,beszczelnosci,ponzania i manipulowania Odpowiedz Link Zgłoś