Dodaj do ulubionych

osiedle Paderewskiego Katowice

IP: *.clubnet.pl 08.08.08, 18:44
Witam!

Planuję kupno mieszkania w Katowicach. Rozpatruję kilka możliwości-
w śródmieściu, w "modernie". Jeśliby jednak nie wyszło finansowo-
rozważam osiedle Paderewskiego, ale tylko ul. Sowińskiego. Mam takie
pytania w związku z tym osiedlem... Czytam na róznych forach, ze
azbest, że kibice... Z wielu względów zależałoby mi na mieszkaniu w
spokojnej okolicy (nie mówię o ciszy, tylko o nie sfrustrowanych
mieskzańcach mających problemy z samymi sobą).
Jeśli chodzi o samo mieszkanie- to chodzi o kawalerkę z ciemną
kuchnią, pokój dość specyficzny, podzielony jakby na dwa. Mieszkał
ktoś może w takim? Jest okej czy raczej klaustrofobicznie (nawet jak
na kawalerkę).
Być może był gdzieś podobny wątek- ale zebrać wszystkie odpowiedzi
zusammen do kupy- to strasznie dużo czasu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gościewski Re: osiedle Paderewskiego Katowice IP: *.gprs.plus.pl 08.08.08, 19:17
      Azbest i kibole ale przede wszystkim demoniczna prezes Zadróż co zakłada obróż
      przy pomocy mec. Feliksa, w zmowie z firmą Daniel i Świat Maszyn. Jak nie
      wierzysz, poczekaj chwilę na kolejny spam gościa:gościa pt. Oszuści z firmy
      Daniel itd. Zaraz bedziesz chciał zwiać na Madagaskar;-).
      A osiedle jak osiedle, ani szczególnie niebezpieczne ani szczególnie piękne ale
      położone OK.
    • iberia.pl Re: osiedle Paderewskiego Katowice 08.08.08, 19:24
      na Sowinskiego to bardziej bym sie obawiala...halasu z A4.Na tym
      osiedlu naprawde robi sie glosno...
      • Gość: Gościewski Re: osiedle Paderewskiego Katowice IP: *.gprs.plus.pl 08.08.08, 19:46
        Wspomniana gość:gość wypłynęła ze swoim schorzeniem na wody regionalne.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=83164964
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: osiedle Paderewskiego Katowice IP: *.gprs.plus.pl 08.08.08, 21:08
      To jest jedno wielkie ..RONDO! 100 tyś.pojazdów na dobę na A4 + 50 tyś.na
      Murckowskiej + podsiąki wody gruntowej do stawów z cmentarza komunalnego ( 6
      cieków widocznych).Nie bądź Bryksym albo Koniorem lub Uszokiem, kup sobie lokum
      nawet na Giszowcu,nie będziesz żałował.A kibice... to mały pryszcz, na innych
      osiedlach jest znacznie ostrzej z nimi.
    • Gość: gość Re: " do Michała " IP: *.chello.pl 08.08.08, 21:09
      nie polecam ,stawka eksploatacyjna najwyższa w Katowicach ,podobnie
      odpis na fundusz remontowy najwyższy.Rozmowa z Prezes tylko na
      drodze sądowej.Stosuje prezes Zadróż stalinowskie metody
      tzw,psychuszki (do mnie 2 lutego 2004r przysłała karetke ze szpitala
      psychiatrycznego ).Nie powiodło sie jej wtedy ,to teraz nadarzyła
      jej się okazja ,bo dwaj oszuści zgodzili się być pionkami w grze
      sądowej przeciwko mnie i chce abym znalazła sie w więzieniu. A
      prezes Zadróż będzie wstawiać więzienne drzwi wykonywane przez
      zaprzyjaźniony z nią warsztat,niszczyć nam nasz sąsiedzki
      spokój ,zadłużać spółdzielców ,nic nie robić abyśmy za wodę płacili
      tak jak wskazują liczniki a nie 188tys zł więcej .Budować sobie
      twierdzę ,a nie myśleć o usunięciu azbestu z naszego osiedla .I
      wiele jeszcze innych draństw jak np wyłudzenie od spółdzielców
      podpisow in blanco pod rzekomym listem do Premiera .Załatwiać nawet
      na tym forum aby nie było rzeczowej dyskusji ,bo admin zaraz wycina
      sprawę naszego osiedla .Natomiast my płacimy za tubę propagandową w
      której wypowiada sie prezes Zadroż,w której jeszcze nie tak dawno
      obrażała nas nazywając bliżej nieokreślonych mieszkańców pafnucymi .
      A my mamy zakneblowane usta ,bo taka jest demokracja spółdzielcza wg
      prezes.Na zebranie przyszło chyba 37 osób ,tylko w swej tubie nie
      napisała ile musiało przyjść ,bo to byli jej pracownicy (i jutro już
      by nie pracowali )albo nasi "przedstawiciele " którzy za nas
      decydują i też musieli przyjśc ,bo by już jutro nie mieli tej
      fuchy .Na 60 osób z tych przedstawicieli 40 zgodziło się na kolejne
      zdłużenie nas spółdzielców na 10 mlnzł.I z tych 40 nie wiadomo ilu
      ma własnościowe spółdzielcze a ilu jest rzeczywistymi właścicielami
      mieszkań i zwisa im zadłużenie spółdzielni.
    • Gość: reMichał Re: osiedle Paderewskiego Katowice, suplement IP: *.gprs.plus.pl 08.08.08, 21:19
      Aleja Górnośląska została oddana do użytku równo dziesięć lat temu.
      Rozpoczynające się w niedzielę prace prowadzone będą w ramach trwającej od
      października rozbudowy węzła "Murckowska". Stan nawierzchni - jak przyznają
      drogowcy - nie był jeszcze na tym odcinku katastrofalny.

      - Jednak przy realizacji dużej inwestycji grzechem byłoby nie wymienić
      nawierzchni. Przy ogromnym natężeniu ruchu nie wytrzymałaby tak długo, jakbyśmy
      sobie życzyli - mówi Wojciech Gierasimiuk.

      Podczas remontu, jadący przez Katowice kierowcy muszą albo uzbroić się w
      cierpliwość, albo szukać alternatywnych tras przejazdu. Dla ruchu tranzytowego
      GDDKiA sugeruje objazd starym przebiegiem Drogi Krajowej nr 4, czyli od strony
      Wrocławia z Kleszczowa drogą nr 88 przez Gliwice do Bytomia, drogą nr 94 przez
      Piekary Śl., Siemianowice, Czeladź, drogą nr 86 w Będzinie do drogi 94, Dąbrowę
      Górniczą do S-1 i do autostrady A-4. Żadnych objazdów jednak nie zaplanowano.

      - Tym odcinkiem autostrady przejeżdża ponad 100 tysięcy pojazdów na dobę. Nie ma
      możliwości wpuszczenia ich w inną drogę, bo żaden układ komunikacyjny w okolicy
      nie wytrzyma takiego natężenia ruchu - nie pozostawia złudzeń Wojciech Gierasimiuk.

      W przyszłym roku drogowcy wezmą się za wymianę nawierzchni na 1,5-kilometrowym
      odcinku autostrady między skrzyżowaniem z ul. Francuską i węzłem "Murckowska".
      Kierowcom ma być łatwiej.

      - Funkcjonować będą nowo budowane drogi zbiorcze na wysokości Doliny Trzech
      Stawów i nowe łącznice na węźle "Murckowska". Umożliwi to sprawniejsze
      poprowadzenie ruchu samochodowego - ocenia Wojciech Gierasimiuk.
      To jest dodatkowe 50 tyś. z Murckowskiej.
      • Gość: Michał Re: osiedle Paderewskiego Katowice, suplement IP: *.clubnet.pl 08.08.08, 21:34
        Ja jestem świeżo po studiach, troche być może pomogą rodzice- więc
        siłą rzeczy szukam czegoś tańszego- i raczej nie do końca życia. Tak
        naprawdę zawsze marzyłem o mieszkaniu w kamienicy- ale realia
        kamieniczne, tzn. brudne zasikane bramy, dwie meliny i jednen dom
        publiczny w jednym pionie- to chyba ponad moje siły. Oczywiście
        przsadzam- ale realia kamieniczne nie są najkolorwsze (choć
        niewątpliwie barwne;)). Za paderewą przemawia właśnie bliskość
        autostrady i centrum- do którego można dojść na piechotę w parę
        minut. O prezes rzeczywiście słyszałem.
        Zastanawiam się w ogóle nad sensem inwestowania w wielką płytę- a
        jak już, to tak, żeby nie przpłacić. Cały czas słyszy się opinie, że
        płyta tanieje i tanieć będzie itd. Przeraża mnie trochę ten azbest.
        Przeczytałem o tym dzisiaj dopiero i byłem w szoku. Z drugiej strony-
        mieszkania mają balkony (no ale na 10piętrze nie odważyłbym się
        czytać czy pić kawy). Jest kilka za- ale też wiele przeciw.
        Na mieszkanie w oklolicy Rymera, PCK, Kościuszki, Jordana,
        Szeligiewicza- zwyczajnie mnie nie stać. A z resztą- stan techniczny
        wielu kamienic też pozostawia wiele do życzenia.
        I jak człowiek ma podjąć rozsądną decyzję.
        • Gość: gość Re: osiedle Paderewskiego Katowice, suplement IP: *.chello.pl 08.08.08, 21:48
          w kamienicach ,choć piszesz o nie najlepszym ich stanie jest mniej
          lokatorow i tworzą wspolnoty ,ktore remontują i stan niektorych
          naprawdę jest dobry.A w bloku w ktorym mieszka 70 rodzin trudno o
          zgoe wszystkich na taką wspólnotę .U nas na osiedlu też są bloki
          zarządzane przez wspólnotę to niebo a ziemia ,oczywiscie na korzyść
          wspólnoty .
    • Gość: gość Re: osiedle Paderewskiego Katowice IP: *.chello.pl 08.08.08, 21:29
      nie mówisz o ciszy ,to popytaj tych co mieszkają na
      Sowińskiego ,teraz w lecie muszą spać przy zamkniętych oknach ,albo
      z zatyczkami w uszach ,bo taki hałas.Chyba trzeba będzie zrezygnować
      z ogrzewania ,bo nie będzie można wietrzyć mieszkań,więc po co
      ogrzewanie .
      • Gość: Inspektor Mieszkanie to inwestycja a inwestuje sie ostrożnie IP: *.streamnet.pl 08.08.08, 22:15
        Bardzo ostrożnie-a co mamy
        1Grunt jest własnością gminy
        2Wielka plyta
        3Szkody górnicze
        4Ocieplenie azbestowe
        5Spóldzielnia jest zadłużona i dlugów napewno nie splaci ani zarzad
        ani rada nadzorcza tylko mieszkancy.
        Jeśli gurotwur ruszy wielka plyta zacznie sie rozsypywać do
        wlaściciela będzie nalezalo upszątnąc teren i przekazac
        wlaścicielowi a samemu iśc pod most.
        Dyrektywa UE mówi,że do roku 2016 nolezy zlikwidować azbest a to
        kosztuje bardzo dużo kosztuje więcej jak ocieplenie i suma wysoka
        bardzo wysoka-niewiadomo czy warto sie za to brac-czy nie lepiej
        wyburzyc i na tym miejscu postawi diler nowoczesne budynki ale
        właściciel mieszkania pujdzie z pisemkiem pod most.
        • Gość: gość Re: Mieszkanie to inwestycja a inwestuje sie ostr IP: *.chello.pl 08.08.08, 22:23
          Nie wiem jaka płyta jest np bloków na ulicy Armii Krajowej w
          Katowicach ale inny zarząd i budynki super .Tylko u nas azbest i
          mówienie przez prezes ,że to tylko slamsy i zaciąganie coraz
          większych kredytów .Ale to nasza winna ,że mamy tak jak mamy a nie
          rozpędzimy zarząd na cztery wiatry dopóki nie jest zapóźno.
        • Gość: Michał Re: Mieszkanie to inwestycja a inwestuje sie ostr IP: *.clubnet.pl 08.08.08, 22:47
          No więc właśnie. Podobno na 1000leciu na budynki jest gwarancja ileś
          tam dziesiąt lat na budynki. Ale 1000lecie jak dla mnie jest za
          daleko. Ja jestem Gliwiczaninem, jeszcze. Z róznych względów
          decyduję się jednak na Katowice. W centrum mieszkają praktycznie
          wszyscy moi znajomi. A znajomi, którzy mieliby przyjechać z Gliwic
          czy Krakowa- łatwiej trafią. Co do rodziców- są zmotoryzowani więc
          tak naprawdę nie ma to dla nich znaczenia. Co do mojego
          zmotoryzowania- to średnio, prawo jazdy jest, auto- nie.
          Wiem o tej dyrektywie azbestowej, m.in. nie tak dawno ta afera w
          Gdańsku, co to cały azbestowy syf pochodzenia holenderskiego w
          porcie składują.
          Jak to powiedział mój kolega, który mieszka w kamienicy w okolicy
          awf- czuje się bezpiecznie w kamienicy. Z resztą koleżanka z pracy
          ma porównanie wieszkała w płycie, a teraz mieszka w kamienicy z
          cegły, z lat 50. I też mówi, że jakościowo nie ma porównania. W
          cegle inaczej funkcjonuje.
          Co do wspólnot- wspólnota powstaje gdy choćby jedno mieszkanie jest
          wykupione na własność (lokalową). Duża wspólnota- to powyżej 7
          mieszkań. Spółdzielnia zarządza budynkami- bo tak jest łatwiej. Ale
          zarząd zawsze można zmienić. Tylko wymaga to trochę wysiłku i przede
          wszystkim zgrania mieszkańców.

          Kamienice na ogół są drogie. Czytałem też o kamienicach w Gliwicach
          czy Katowicach, które mają podmyte fundamenty przez nasze smrodki
          śląskie.

          No to pytanie- jako że widzę wiele negatywnych komentarzy, także w
          innych wątkach forum- Paderewa: Tak czy Nie? Przy założeniu, że w
          sumie nie chcę wydać na kupno więcej jak 150tys (czyli kawalerka). A
          najlepiej byłoby zamknąć się w 150tys wraz z niewielkim remontem.
          • chattab Re: Mieszkanie to inwestycja a inwestuje sie ostr 09.08.08, 00:07
            Michale,

            Ja to widzę tak:

            1) Plusy:
            * lokalizacja - wszędzie blisko: do centrum, na zakupy, na spacer,
            do autostrady (praktycznie wszędzie dobry wyjazd - na Kraków,
            Warszawę i Wrocław)
            * czystość - tu na pewno nie wszyscy się zgodzą, ale porównując z
            os. Witosa, Giszowcem czy Tysiącleciem, moim zdaniem osiedle jest
            dobrze utrzymane (są lepsze i gorsze miejsca oczywiście - ja
            mieszkam bliżej 3 Stawów i na klatce nie mam ani jednego peta, a
            trawnik przed blokiem mam przystrzyżony jak na Wimbledonie)
            * zieleń - pokaż mi drugie takie osiedle w centrum aglomeracji, w
            którym człowiek przy odrobinie wyobraźni może się poczuć jak na
            Mazurach (nie żartuję!). Fakt, może 1000-lecie.
            * sąsiedzi - w większości ludzie starsi, nie sprawiający kłopotów
            (nie zauważyłem problemów z blokersami czy inną żulerią), z drugiej
            strony trochę brakuje ludzi młodych na poziomie, ale mam nadzieję,
            że wraz z budową nowych apartamentowców w Dolinie 3 Stawów takowych
            przybędzie i osiedle się rozwinie (demograficznie, intelektualnie,
            kulturalnie, sportowo itd.)
            * mieszkania - to też może wzbudzić kontrowersje, ale uważam, że
            mieszkania na Paderewie naprawdę nie są brzydkie (nieprzechodnie
            pokoje, brak ślepych kuchni jak w Superjednostce etc.), a przy
            odrobinie wyobraźni i dysponując pewnym kapitałem można z nich
            wyczarować cudeńka jak nowe od dewelopera - ja tak zrobiłem i nie
            żałuję :)
            * inne udogodnienia - jeśli myślisz w przyszłości o założeniu
            rodziny, masz tu wszystko (sklepy duże i małe, szkoły, przedszkola,
            basen, boiska, place zabaw, kilka prywatnych przychodni) - w pełni
            samowystarczalne miasto w mieście.

            2) Minusy
            * azbest - to na pewno (oboje moi dziadkowie, którzy mieszkali tu
            przede mną zmarli na raka płuc, to daje do myślenia!)
            * spółdzielnia - ja osobiście się nie skarżę, ale wielu lokatorów
            narzeka na niegospodarność, łamanie prawa i nepotyzm w spółdzielni.
            Mieszkańcy dzielą się tu na obóz "wrogi" spółdzielni,
            obóz "przyjazny" spółdzielni i obóz, który ma to w d**ie - to np.
            ja :)
            * brak konsekwencji, jeśli chodzi o utrzymanie budynków - jedne są
            zadbane, inne wyglądają jak za Gierka (trzeba dobrze trafić i już).
            * strasznie cienkie ściany i stropy - słychać każdą rozmowę,
            spłukiwanie wody w ubikacji, kaszel, seks najlepiej uprawiać w
            absolutnym milczeniu - a nie każdy lubi :)
            * samoloty - jednym przeszkadzają, innym nie, ale w sezonie
            awionetek i szybowców jest tu chyba jeszcze więcej niż samochodów.

            Najlepiej będzie, jak sam udasz się tu na przeszpiegi i poświęcisz
            na to kilka godzin. Zobaczysz, który rejon Paderewy Ci odpowiada i
            przyjrzysz się z bliska temu wszystkiemu, o czym tu napisałem. The
            choice is yours :)
            • Gość: Gościewski Re: Mieszkanie to inwestycja a inwestuje sie ostr IP: *.gprs.plus.pl 09.08.08, 09:26
              chattab napisał:

              > brakuje ludzi młodych na poziomie, ale mam nadzieję,
              że wraz z budową nowych apartamentowców w Dolinie 3 Stawów takowych
              przybędzie

              Na poziomie finansowym, ma się rozumieć.
        • Gość: Mniodek Re: Mieszkanie to inwestycja a inwestuje sie ostr IP: *.gprs.plus.pl 09.08.08, 09:41
          Gurotwur napewno pujdzie upszątnońć potfur.
          • Gość: Kalina Re: Mieszkanie to inwestycja a inwestuje sie ostr IP: *.chello.pl 24.08.08, 22:31
            Piszesz Michale, że przygotowałeś 150000 tys na pokój z kuchnią.
            Jeżeli zależy Ci na zamieszkaniu na Osiedlu, także w najnowszych
            zabudowaniach - Przystani zostań przydupasem Zadróż czy Grodowskiej.
            Tadeusz Madej - podnóżek obu pań dosłużył się 58 metrowego
            mieszkania o podwyższonym standarcie wraz z garażem za 133 tys.
            Podaję adres Pad. ,87/1.
            Ponieważ zdejmowanie azbestu jest rzeczywiście kosztowną
            uciążliwością Zadróż załatwiła sobie na Zebraniu Członków
            postawienie wniosku aby azbest zacząć zdejmować w 2018 roku. Obecni
            pracownicy spółdzielni, członkowie rady i przedstawicielstwa, bo
            tylko oni przychodzą na farsę zwaną zebraniem Członków ,
            przegłosowali oczywiśćie wniosek. Ależ to prezesowskie babsko jest
            perfidne... ponieważ na forum napiętnowano nic nie robienie w
            sprawie azbestu, już namówiono jednego z przydupasów aby wystąpić
            z wnioskiem o oddalenie sprawy ad acta, kiedy Zadróż i Grodowska
            będą w 2018r. na zasłużonej,emeryturze. Tak że szanowny Panie
            Michale Paderewa prawdą jest że oprócz dobrej lokalizacji Osiedle ma
            ogromną ilosc zgonów na nowotwory, rak wykańcza nawet także dzieci.
            Sowińskiego wydaje się lokalizacją najmniej trafioną, za blisko
            autostrady. W lecie nie mogę zasnąć przy zamkniętych oknach. Poza
            tym pręty w płytach mocno nagrzewają ściany tak że jest duchota. Z
            atrakcji warto wymienić agencje towarzyskie , które za wsparciem
            tzw "władz spółdzielni" wyrosły jak grzyby po deszczu. Pozdrawiam
            • Gość: obrońca a wg sługusa broniącego przemytników, przestępca IP: *.chello.pl 06.11.08, 00:38
              Tadeusz Madej - podnóżek obu pań dosłużył się 58 metrowego
              mieszkania o podwyższonym standarcie wraz z garażem za 133 tys.
              Podaję adres Pad. ,87/1.
              Napisła Kalina .
              To prawdopodobnie stanie się normą ,bo coś słyszłam ,że matka jednego z ważnych
              podnóżków też otrzymała mieszkanie .
              Trzeba brać na to forsę ,tylko skąd?
              Przekręt ze skrzynkami ,na ktorych wykonacy i zleceniodawcy się obłowili uszedł
              na sucho .Był proces sądowy ale sfingowany. To teraz robi się przekręt z
              licznikami prądu. Jeżeli sprawa trafi do sądu a na pewno trafi,to biegłymi będą
              elektrycy ,ktorzy robili przegląd czy w gniazdkach płynie prąd .W tamtym
              procesie o skrzynki rzeczoznawcami byli ci co robili przegląd naszych
              mieszkań.Protokół przeglądu jak i kwota są tajna dla spółdzielców .
              Na Sikorskiego już nie można wiele zrobić ale można żądać, myślę ,że znajdzie
              się tam niezależny specjalista elektryk ,który stwierdzi,czy oświetlenie klatek
              schodowych,działanie wind nie idzie na liczniki mieszkańców.
              Płacimy dwa razy za wodę to jest za wskazania naszych licznikow i za rożnicę
              między wskazaniem głównego licznika (188000tys za rok.)to nic nie stoi na
              przeszkodzie abyśmy płacili dwa razy za ten sam prąd.Ludzie z Sikorskiego
              powinni obserwować swoje zużycie prądu przed i po tym pseudo remoncie .
              Dziś inkasent ,który odpisywał stany licznikow potwierdził ,że bardzo łatwo
              jest ,gdy liczniki są obok siebie przełączyc tak aby kraść prąd .
              Starsi ludzie są narażeni ,prezes stwarzyła warunki złodziejom,tylko po to aby
              zarobić na pseudoremoncie .
    • Gość: alek ubezpieczenia na os. IP: 82.160.198.* 05.09.08, 21:58
      mieszkam od miesiaca na PADEREWIE gdzie mozna ubezpieczyć auto i
      mieszkanie w poblizu?
      • Gość: gil Re: ubezpieczenia na os. IP: 82.160.198.* 05.09.08, 22:37
        w BELGU mosz chłopie obok wypożyczalni na piętrze.
        • Gość: harc mistrz =----> Dlaczego mieszkańcy osiedla zlekceważyli zebrania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 23:44
          ...grup członkowskich w swojej spółdzielni mieszkaniowej i nie przyszli w
          większej liczbie walczyć o swoje sprawy???

          Gdy dowiedziałem się, że poza etatowymi pracownikami oraz przedstawicielami
          władz samorządowych tej spółdzielni - tworzącymi podstawową i decydującą
          "frekwencję" na sali - mieszkańcy Paderewy "olali" te zebrania, to ze smutkiem
          skonstatowałem, że... jeszcze się niczego w życiu nie nauczyli, że w ogóle nie
          rozumieją KIM SĄ i JAKIE SĄ ICH PRAWA.
          Nie wystarczy tylko narzekać i mieć postawę roszczeniową.
          Trzeba chcieć, umieć i... wreszcie zacząć walczyć o swoje i grupowe interesy, a
          nie tylko bezwolnie "czekać i narzekać" - czy KTOŚ INNY załatwi za nich wszystko!?
          (HKP)
          ...
          :-((((((((((((((((((
          • Gość: PZPR Re: Dlaczego mieszkańcy osiedla zlekceważyli zebr IP: 195.16.91.* 06.09.08, 09:20
            Ani nie zlekceważyli ani nie olali Tylko:
            1 Mieszkańcy (właściciele) osiedla to przeważnie ludzie starsi
            wychowani w drylu PZPR.
            2 Mający duże doświadczenie i czekają cierpliwie aż będzie
            duża ,bardzo duża afera i mafia pujdzie za kratki na własne życzenie
            • Gość: NieLata Re: Dlaczego mieszkańcy osiedla zlekceważyli zebr IP: *.gprs.plus.pl 06.09.08, 16:21
              A cio tio tycie takie...PZPR ...??? Skoro znasz z autopsji i niezwłocznie
              rozpoznajesz swoich , no ....to to całe <PZPR> ...to napisz coś bliżej o
              tym <PZPR> ,mordko ty różowiutka.
              Mówią na zakrystii, że tacy jak ty, to...ofiary zbyt późno
              pękniętych ,słabawych jakościowo prezerwatyw z czasów komuny, takie siroty
              pominięte w tej karuzeli <dookoła Wojtek>, co teraz nie mają tzw. białka
              czyli...jaj. Pyrsk Ludkowie.
      • iberia.pl w pobliżu ? 06.09.08, 15:26
        a o google slyszales?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka