Gość: QAZ
IP: *.cst.tpsa.pl
26.08.08, 14:20
Gdy w filozofii klasycznej (arystotelesowsko-tomistycznej) fakt
bycia, czegoś, co się określa i specyfikuje, jako pobudzenie grupy
hormonów peptydowych, endogennycznych opioidamów, które to
kształtują odczucie zadowolenia z siebie i wywołują wszelkie inne
stany euforyczne.
Należy przede wszystkim uwzględnić to, iż hormony te mogą również,
spowodować silne uzależnienie psychiczne, fizyczne oraz
charakterystyczne drapanie w dołku!.