Dodaj do ulubionych

"Kocham" ZUS plus przestroga

02.10.24, 06:36
Jeszcze w lipcu złożyłam wniosek o rentę rodzinną dla dziecka. Starannie wypełniłam wniosek, pani w okienku sprawdziła, nie miała zastrzeżeń. Zaznaczyłam sposób komunikacji listownie oraz przez platformę zusowską.
Wg prawa, ZUS ma 30 dni na rozpatrzenie sprawy.
Dodam, że sprawa o tyle łatwiejsza, że mąż pobierał rentę chorobową, więc wszystkie jego papiery były w ZUSIe, Pozostało wyliczenie renty rodzinnej, czyli przeliczenie renty chorobowej na przyszłą emeryturę (lub wyliczenie od nowa przyszłej emerytury), bo od tego liczy się renta rodzinna.
Blisko końca tego 30 dniowego okresu (standardowa procedura urzędnicza, by przedłużyć termin rozpatrywania sprawy) dostałam list od ZUSu, ze wzorem oświadczenia, które musiałam podpisać Zaznaczę, że we wniosku nie było takiego pola, urzędniczka nic o konieczności takiego oświadczenia nie wspomniała, na stronach zusowskich nie ma w ogóle takiego druku.
W pierwszych dniach września wysłałam im listownie podpisane oświadczenie. (Korespondencję z Zusem prowadzę oczywiście w trybie polecony, priorytet, z potwierdzeniem odbioru). Platforma milczy. Zero wiadomości na temat konieczności uzupełanienia dokumentów.
Zbliża się kolejny termin 30 dniowy, znaczy jego końca - a ZUS milczy.
Znając terminy wypłat zusowskich, jak znam życie (może) załapię się na listopad (płatne ostatniego dnia października).

I tak sie zastanawiam. Na szczęście pracuję i mam dochód. Ale, co by było, gdybym np była na niskiej rencie (prawa nabyłabym po urodzeniu dziecka, w wyniku choroby - bywają takie sytuacje)? Z czego utrzymać dziecko według ZUSu? Powiedzieć - przez kilka miesięcy gryź ściany, najwyżej potem zaszalejemy, bo dostaniesz rentę z wyrównaniem?
Prawie analogiczna sytuacja była, gdy mąż występował o rentę. Papierów nie musiał dosyłać, bo dostarczył w komplecie, ale rentę dostał po 3 miesiącach. Fakt, z wyrównaniem, ale gdyby była to samotna osoba, z brakiem oszczędności - bo np zeżarły je choroba w wyniku której przechodzi na rentę - z czego m żyć. Bank kredytu bez dochodu nie udzieli.

I teraz przestroga.
Nie liczcie na korespondencję z ZUSem droga elektroniczną przez ich platformę. W tej kwestii ona chyba nie działa. Zawsze zaznaczajcie opcję listowną.

Opisana wyżej sytuacja to kolejne potwierdzenie przestrogi. Na początku czerwca mąż starał się o przedłużenie renty. Wszystkie papiery wysłał droga elektroniczną oraz tradycyjną pocztą. Sprawa została załatwiana droga tradycyjnej poczty. Platforma, mimo wysłanych przez nią dokumentów milczała do końca istnienia jego konta (tak do końca lipca). lekarka na komisji lekarskiej miała dokumentację wysłana tradycyjną pocztą...

Obserwuj wątek
    • zosia_1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:05
      Elektroniczna skrzynka w ZUS działa normalnie. Może panie w Twoim ZUS nie ogarniają. U mnie korespondencja z ZUS prowadzona jest elektronicznie. Współczuję czekania, idź do ZUS i przedstaw sprawę
      • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:08
        niestety, sprawą zajmuje sie wydział w Szczecinie. No nie pojadę do nich (mieszkam w Warszawie), a dodzwonienie się tam graniczy z cudem - ja tez pracuję i nie mogę cały dzień wisieć na telefonie.
        • hrasier_2 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:15
          Ale możesz udać się rejonowego ZUS wbić numerek i dostać na wybrany temat. Odwoływać się też trzeba. Nie jest są to lekkie przeprawy z nimi. To bitwa.
          • shule_aroon Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:24
            Nie wypisują farmazonów że w fowolnym ZUS można dostać numer "na biurko" do działu od danej sprawy w innym oraz do tego skutecznie się "od reki" tam dodzwonić (o ile nr uzyska). Ew dobić się do naczelnika tego innego ZUS na odległość.
            • shule_aroon Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 18:00
              *nie wypisuj (to do taniego/hrasiera)
        • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:15
          Chyba nie chcesz powiedzieć, że jakikolwiek wydział ZUS-u ma telefon? Dawniej miały i pcimianin dzwonił do ZUS-u pcimskiego, a warszawiak do warszwskiego. Teraz cała Polska ma jedną infolinię, nic dziwnego, że takie są efekty.
          • eagle.eagle Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:17
            A ja pamiętam jeszcze czasy kiedy się wchodziło na górę do konkretnego pokoju, konkretnej pani.
          • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:34
            taki-sobie-nick napisała:

            > Chyba nie chcesz powiedzieć, że jakikolwiek wydział ZUS-u ma telefon?

            Z cyklu "odpowiem sobie sama". Szczeciński ma. No ale przecież nie po to, żeby petenci d... zawracali!
          • mizantropka_20 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 04.10.24, 20:18
            Teraz też tak jest, dzwonisz na ogólnopolską infolinię, a rozmawiasz z terenowym oddziałem. Przekonała się o tym moja koleżanka, która po uzyskaniu porady, żeby zgłosiła się do właściwego terytorialnie oddziału w x, zaczęła powątpiewać w skuteczność tego kroku i narzekać na niekompetencję urzędniczek oddziału w x. Cóż była za konsternacja, kiedy infolinia wyartykułowała, że przecież ona rozmawia z urzędniczką z oddziału w x
    • eagle.eagle Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:06
      Ostatnie lata ZUS jest coraz gorszy. Pamiętaj o wysłaniu do nich informacji ze szkoły że syn chodzi do niej. Od ok dwóch lat przestali przysyłać pisma które o tym informowały.
      • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:06
        ale to od skończenia 16 lat, z tego co pamiętam?
        • eagle.eagle Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:34
          kochamruskieileniwe napisała:

          > ale to od skończenia 16 lat, z tego co pamiętam?

          Tak, to od jakiegoś wieku, pewnie do tego co kończy się podstawówkę w terminie.

          Rentę rodzinną załatwiałam 13 lat temu, nie pamiętam abym miała jakikolwiek poślizg. Też, na szczęście, eks był na rencie więc nie trzeba było dostarczać dodatkowych dokumentów.

          Międzyczasie, znaczy do wydania decyzji o rencie moje dzieci dostały zasiłek z MOPS dla półsierot czy jakoś tak - ale to było 13 lat temu więc już dokładnie nie pamiętam, może warto abyś poszła i się zapytała czy coś się należy twojemu dziecku.
          • shule_aroon Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:58
            Kryteria dochodowe do świadczeń rodzinnych MOPS tak skutecznie kisi od lat że obecnie chyba tylko bezrobotna wdowa mogłaby uzyskać pomoc. 800+ nie liczy się do dochodu, ale minimalna krajowa netto na trzy osoby to już zbyt zawrotne kokosy.
    • dreg13 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:10
      Skrzynka zapewne działa tak, jak nie cały ZUS, a pojedyncza osoba. Też jestem za wywaleniem w końcu tych osób, które nie ogarniają komputera (a bardzo duzo ich).
      • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:16
        A ja uważam, że to nie jest kwestia nieogarniania, a celowego ignorowania.
    • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:16
      Tak tylko dodam od siebie: m zmarł rok temu a renty jeszcze nie zobaczyłyśmy. Także to może potrwać, na pytanie czy jak zaczniemy dojadać ze smiernika albo mieszkać pod mostem to do kogo się zgłosić pozostało bez odpowiedzi.
      Zus to zdecydowanie najgorsza instytucja w tym kraju.
      • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:39
        A próbowałaś skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej i złożyć skargę? Czy traktujesz brak odpowiedzi ze strony urzędu jako normę?
        • shule_aroon Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:28
          danaide2.0 napisała:

          > A próbowałaś skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej i złożyć skargę? Czy traktu
          > jesz brak odpowiedzi ze strony urzędu jako normę?

          Na darmowych poradach odsyłają do wzorów skarg online. Nawet jeden oddz ZUS może ponaglić ten drugi, a drugi będzie miał centralnie w pompie. Niemniej jednak warto ruszyć z tym.
    • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:17
      Przeszłam przez to w styczniu. Składaliśmy o rentę rodzinna dla mojej matki. Byłam osoba upowqzniona, na zusowskim druku, a i tak 3 x do niej pisali a potem wydzwaniali, bo czegoś brakuje, coś trzeba jeszcze podpisać. Matka nie rozumiała tych pism, denerwowała się co jest bie tak, nie respektowali upoważnienia i nie kontaktowali się ze mną. W efekcie jeździłyśmy tam obie, a dla mojej matki to wyprawa była, najpierw proszenie sąsiada o zawiezienie do miasteczka na autobus, potem autobusem do mojego miasta z zusem i potem ja ją przejmowałam i do zusu. Ojciec mial emeryturę, matka tez, alemoplacalna byla renta rodzinna, trzeba było obliczyć to świadczenie i już, ale papierologia straszna.
      • mava12 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 14:07
        >Składaliśmy o rentę rodzinna dla mojej matki.

        a to różnie z tym bywa. Mąż też załatwiał rentę dla swojej matki (czyli "emeryturę po mężu") i też był osobą upoważniona do załatwiania wszelkich spraw, w imieniu matki, mało sprawnej.
        Nawet dałam meżowi jakies druki do wypełnienia, bo ja miałam wcześniejsze kontakty z ZUSem ale akurat w innej sprawie, niemniej myślałam że sprawnie się tam poruszam. Okazało się jedna, że druk nie ten, pani w okienku dała odpowiedni, wszystko mężowi wytłumaczyła, tak że zrozumiał zawiłości. I wszystko potoczyło się sprawnie i szybko, teściowa chyba po miesiącu rentę otrzymała. W dodatku mąż załatwiał to w ZUSie najbliżej nas, a nie najbliżej teściowej.
        Ale muszę przyznać, że właśnie ten ZUS najblizej nas, jest jakis wyjątkowo sprawny i przyjazny. Mnie panie też zawsze wszystko tłumaczyły dokładnie, podpowiadały co i jak. Może to jakis ewenement? z tego co czytam tu.
        • mava12 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 14:13
          a, i mąz miał upoważnienie notarialne, o ile coś to zmienia.Bo akurat przy załatwianiu spraw spadkowych, o takie upoważnienie poprosil.
          • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 21:53
            Ja miałam stosowne upoważnienie na druku zus, które oni sami wybrali na pierwszej wizycie i podsunęli do wypełnienia.
            • mava12 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 03.10.24, 12:02
              mąż miał upoważnienie notarialne, czytałam ale juz szczegółów nie pamiętam. Było cos tam, że we wszystkich sprawach reprezentuje matkę i ona nie była nigdy i nigdzie ciągana. Zawsze wszystkie sprawy urzędowe załatwiał mąż. Nie tylko w ZUS zresztą.
              • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 03.10.24, 12:07
                No to super, a na druku zusu można upoważnić do reprezentowania w konkretnej sprawie lub do reprezentowania przed zus we wszystkich sprawach.
    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:23
      W podziękowaniu za krótki wykład o żarówkach i info, że ja pytam o rzeczy oczywiste odpowiem - dziecko utrzymujesz z dochodu i majątku.

      Tak, wiem, straciłaś męża, współczuję straty. Ja męża nigdy nie miałam. Po odejściu faceta zabezpieczenie potrzeb dziecka było głównie moim problemem. Ale byłam na ten problem przygotowana. Szykowałam się wiele lat, ucząc się i pracując.

      Acha, zgodnie z kpa termin to 30 dni, a w sprawach wyjątkowo skomplikowanych 60. Czyli na wszytkie sprawy urzędy mają miesiąc, a nawet dwa.
      • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:41
        to nie jest sprawa skomplikowana. To prosta sprawa (nie moje słowa, a pracownika zusu, tyle, że warszawskiego oddziału.).

        Nie mam problemu z utrzymaniem dziecka - napisałam o tym w poście startowym.
        Napisałam o innych, w innej sytuacji. Nie wszyscy mają wystarczający dochód (mógł im sie drastycznie zmniejszyć, gdy dziecko było juz na swiecie) oraz majątek.
        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:59
          Widać stopień skomplikowania wyznacza ilość spraw. Szczecin ogarnia całą Polskę i dla niego jest bardziej skomplikowana niż pani z warszawskiego okienka. Zresztą - sprawa może być prosta, ale do dwóch miesięcy możesz sobie czekać i nawet nie przysługuje ci skarga - bo "skomplikowane".

          Jakich innych?
          Ja jestem ta inna.
          Mnie się dochód drastycznie zmniejszył +/- po urodzeniu dziecka. A potem zmniejszył do zera. A potem zostałam sama.

          Ale czasami trzeba wejść w cudze buty, żeby "się zastanowić", prawda?

          Do tego pomoc rodziny, przyjaciół, bliskich... Z tego, co czytam również zrzutka.pl czy szlachetnapaczka. MOPSy, GOPSy, OPSy. Naprawdę, teraz cię oświeciło?
          • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 08:55
            Nie wiem, o co ci chodzi. Serio.
            Chciałaś się odgryźć za żarówki? no nie wyszło - przeczytaj dokładnie post startowy.

            Po raz kolejny chcesz podkreślić, jak to jest trudno samotnym matkom? Nie rozumiem, dlaczego piszesz to do mnie - zwłaszcza o wejściu w cudze buty. Nigdy nie negowałam faktu, że samtonej matce jest cholernie trudno. Jedyne co mogłam pisać (choć nie wydaje mi się), że nikt nie może oczekiwać, że wszystkie, ale to wszstkie informacje dotyczące różnych dziedzin życia będzie miał podane na tacy. I nie będzie musiał wkładać żadnego wysiłku, by te informacje zdobyć. Ze jednak pewna inicjatywa trzeba się wykazac.

            Nic mnie nie oświeciło.
            Jak jest - wiem od dawna. Bo już to przerabiałam (przerabialiśmy) z renta męża.
            Dodatkowo jestem cholerną realistką i zdaję sobie sprawę z wielu aspektów życia.
            Napisałam po prostu ostrzeżenie. Nawet w tytule zawarte jest słowo przestroga.


            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:07
              Dlaczego piszę to tobie?
              Bo raz miałaś możliwość zaoferowania mi drobnej pomocy. Coś na czym tobie zbywało do tego stopnia, że musiałaś pożalić się tutaj. Nie skorzystałaś.
              I taką osobą dla mnie pozostałaś.
              "Co by było, gdybym"? Serio?
              Nic, dałabyś radę.
              • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:37
                Nie wiem, co takiego w związku z żarówkami zrobiła ci kochamruskie, ale musiało to być coś potężnego, typu: odgryzienie głowy twojemu ukochanemu kotu i wyplucie ci jej w twarz, bo tylko coś tego kalibru tłumaczy konieczność polansowania się w wątku świeżej wdowy i dokopania jej, by podkreślić własną zajebistość.
                Nic mnie już chyba nie zaskoczy na tym forum.
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:48
                  Stwierdziła "Wielokrotnie dziwilas się tu na forum, rzeczom, które dla większości, żeto akurat są oczywiste". Pisownia oryginalna.
                  Dla mnie takim pytaniem jest "Z czego utrzymać dziecko według ZUSu?"
                  A wg ematki?

                  Jakie dokopywanie? Przecież daje radę.
                  • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:00
                    I ten nijaki wpis tak Cię striggerował??? To chyba jednak uruchomił coś, co zupełnie nie ma związku z autorką, więc nie karz jej za to.
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:03
                      Triggeruje mnie coś, co postrzegam w tym wypadku jako fałszywą troskę.
                      • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:06
                        Czyją fałszywą troskę???
                  • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:12
                    danaide2.0 napisała:

                    > Stwierdziła "Wielokrotnie dziwilas się tu na forum, rzeczom, które dla większoś
                    > ci, żeto akurat są oczywiste". Pisownia oryginalna.
                    > Dla mnie takim pytaniem jest "Z czego utrzymać dziecko według ZUSu?"
                    > A wg ematki?
                    >
                    > Jakie dokopywanie? Przecież daje radę.

                    Czyli to oficjalne: jesteś paskudnym, małostkowym człowiekiem.
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:32
                      Skoro tak twierdzisz...
                      • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:36
                        Mam dowody na piśmie. Upewniłam się po przeczytaniu wątku o żarówkach.
                  • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:31
                    rany boskie... o to chodzi????

                    Danaide, nic o mnie nie wiesz. Tzn wiesz, ile piszę na forum. A nie piszę zbyt wiele rzeczy. Dużo,, a w zasadzie większość zostawiam dla siebie. Nie jestem wylewna.
                    Zbyt wiele rzeczy zakładasz. I na tych błędnych założeniach opierasz błędne wnioski.

                    Ten wpis o dziwieniu aż tak cię dotknął? Teraz będziesz szukać każdej okazji, a nawet cienia okazji (niedokładnie czytając to, co napiszę - tu post startowy) by mi wbić szpilkę, dogryźć? (nie traktuję tego jako dokopywanie). Proszę cie bardzo, możesz to robić. Mnie to nie rusza, raczej powoduje pewien uśmiech pod nosem. W każdym razie używaj do woli, jak ci to poprawia nastrój. Ja tam reagować na to nie będę.
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:10
                      A po co do woli? Trochę ci dogryzłam i sądzę, że jesteśmy kwita.
                      A w tej gałązce, posługując się swoimi jedynymi w swoim rodzaju podwójnymi standardami, ematki wyjaśnią ci, z czego utrzymuje się dzieci i kiedy korzystanie z pomocy bliskich/innych jest ok a kiedy nie.
                      • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:29
                        To było z jej strony pytanie retoryczne, w przestrzeni, a nie po to byś jej te oczywista rzecz wyjaśniła. Jesteś dziś okropna.
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:39
                          Zaraz ci usłużna ematka napisze: dziś?
                          • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 19:01
                            Ja nie jestem taka pamiętliwa i nie prowadzę kajeciku, xo kto kiedy pisał na ematce. Nie kojarzę zatem, czy zazwyczaj jesteś do rany przyłóż, czy wręcz odwrotnie, stąd istotny dopisek "dzis".
                      • leosia-wspaniala Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:20
                        >A po co do woli? Trochę ci dogryzłam i sądzę, że jesteśmy kwita.

                        nie dogryzłaś jej, bo nie doczytałaś wątku, zrobiłaś z siebie głupka. kolejny raz.
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:24
                          Ty doczytałaś, dopisałaś scenariusz alternatywny i robisz za krynice mądrości.
                  • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:42
                    Wątku o żarówkach nie pamiętam ale ze się dziwisz światu to chyba każdy widzi. Co w tym obraźliwego?
              • alicia033 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:42
                danaide2.0 napisała:

                > Nic, dałabyś radę.

                Nikt nie wątpi w to, że ruskieileniwe dałaby sobie radę. M.in. dlatego, że ma wokół siebie sporo życzliwych i dobrze jej życzących osób, które jej chętnie pomogą.
                A ty, ze swoją antypatyczną małostkowością i ksobnością jesteś coraz bardziej sama, danaide.
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:49
                  A to się da bardziej?
                  • alicia033 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:11
                    danaide2.0 napisała:

                    > A to się da bardziej?

                    To mówisz, że już nikt wokół ciebie nie został?
                    W sumie nie dziwi. Nawet ktoś, kto cię tylko czyta na forum trzy razy zastanowi się, czy ci zaoferować pomoc i a i tak, jeśli ma choć cień instynktu zachowawczego, to wybierze bramkę "nie", bo po co, bo ryzyko, że za tę pomoc "odwdzięczysz mu się" krytyką nie z gruszki i pietruszki (to był niezapomniany wątek...) jest zbyt wysokie.
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:20
                      Owszem, również dla mnie.
                      Od tej pory staranniej dobieram znajomych. Nie ma już - o, inna matka, inna kobieta, jak wspaniale. Intuicji trzeba słuchać. I nie zwierzać się byle komu.

                      Nie wiem, co ty z tym oferowaniem pomocy. Ja pomocy potrzebuję relatywnie rzadko. I mam kogoś, na kim ja i moje dziecko możemy polegać.

                      Ale jest ten lęk, co? Że będę jej potrzebować. Może nie ryzykować? Bo co ona niby ma do dania? Czy w ogóle mi się to opłaci? No i ciągle chłopa nie ma, no, nie ogarnęła życia...
                      • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:26
                        Jezu... przepracuj to na jakiejś terapii. Bo to, co projektujesz na innych, to jest jakiś kosmos.
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:36
                          Ale co mam przepracować? To, co forum projektuje na mnie?

                          A poza tym, cóż. Myślisz, że sama nie spotykałam samotnych matek - jedno spotkanie, ą ę i za chwilę telefon - słuchaj, potrzebuję 500 zł, muszę zapłacić czynsz na wczoraj, zaraz mnie wyrzucą...

                          A może nie spotkałam ludzi, którzy na mnie żerowali? Albo próbowali? Może nie mam przyjaciół, którym się życie posypało i którym to ja, w całej swojej paskudności i małostkowości pomagam? Albo i w końcu nie pomagam?

                          Co jeszcze masz do powiedzenia o człowieku, którego na oczy nie widziałaś?
                          • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:48
                            Zauważ, że to wszystko się w Tobie uruchamia po przeczytaniu postu "ZUS to zła instytucja".
                            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:58
                              Mylisz się. To nie ta instytucja zalazła mi za skórę.
                              • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:02
                                No widzę właśnie. Ale nawet jak Ci autorka zalazła, to nie ona jest przyczyną Twoich krzywd, a reagujesz tak, jakby była.
                                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:07
                                  Cóż, zbieg okoliczności - dopiero co usłyszałam od niej, że zadaję oczywiste pytania, a bardziej oczywiste od "z czego utrzymać dziecko?" (gdy jesteś sama) na ematce chyba nie padło. W każdym razie rozumiem, że dla kogoś może być oczywiste. ile po terminie można niepasteryzowaną kiszoną kapustę przerobić na bigos czy tego typu problem, ale nigdy nie ukrywałam, że w kuchni dalej czuję się jak neofitka. Żaden grzech.
                                  • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:30
                                    danaide2.0 napisała:

                                    > Cóż, zbieg okoliczności - dopiero co usłyszałam od niej, że zadaję oczywiste py
                                    > tania, a bardziej oczywiste od "z czego utrzymać dziecko?" (gdy jesteś sama) na
                                    > ematce chyba nie padło.

                                    Dżizas, mam wielką nadzieję nigdy nie spotkać cię w realu, jesteś toksyczna i reagujesz totalnie nieadekwatnie, przeskalowujesz agresję. Bałabym się, że mnie uderzysz za niewystarczająco szeroki uśmiech przy mówieniu "dzień dobry", to właśnie taka kategoria.
                                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:58
                                      A kim ty jesteś, żeby się szeroko uśmiechać na mój widok? Nikim. Hmm. Zatem szeroki uśmiech mogłabym odebrać jako fałszywy i odpowiedzieć ci ze znakiem zapytania na końcu... Nie wiem, która to kategoria.
                                      Ematka i jej fantazje.
                                      Na wszelki wypadek - nie atakuj pierwsza i nie czepiaj się obcych, nieznanych ci kobiet, bo możesz trafić na mnie.
                                      • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:05
                                        danaide2.0 napisała:

                                        > Na wszelki wypadek - nie atakuj pierwsza i nie czepiaj się obcych, nieznanych c
                                        > i kobiet, bo możesz trafić na mnie.
                                        Może najpierw sama zastosuj się do swoich rad i odczep od kochamruskieileniwe.
                                      • kira_03 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 18:21
                                        Jeśli tak zachowujesz się w realu, to jesteś absolutnie przerażająca.
                                  • jakis.login Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:38
                                    danaide2.0 napisała:

                                    > Cóż, zbieg okoliczności - dopiero co usłyszałam od niej, że zadaję oczywiste py
                                    > tania, a bardziej oczywiste od "z czego utrzymać dziecko?" (gdy jesteś sama) na
                                    > ematce chyba nie padło.

                                    Przezabawnie to brzmi z twoich ust, przypomnisz może z czyjego dochodu i czyjego majątku ty utrzymywałaś długie lata swoją córkę?
                                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:43
                                      W dużej mierze swojego. Wyobraź sobie - kiedyś miałam pracę i miałam oszczędności.
                                      Inaczej lizałabym nie swoją ścianę, ale zdaje się żarcie gruzu nie działa.

                                      Kim jesteś, by mnie rozliczać?
                                      • jakis.login Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:59
                                        danaide2.0 napisała:

                                        > W dużej mierze swojego. Wyobraź sobie - kiedyś miałam pracę i miałam oszczędnoś
                                        > ci. Inaczej lizałabym nie swoją ścianę, ale zdaje się żarcie gruzu nie działa.

                                        Rodzice użyczyli ci nieodpłatnie mieszkania, a przeżerałaś alimenty na dziecko.


                                        > Kim jesteś, by mnie rozliczać?

                                        Li i jedynie wieloletnią czytaczką. I doskonale pamiętam, jak używałaś córki w wieku już szkolnym jako pretekstu do dalszego pasożytowania na ludziach.
                                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:01
                                          jakis.login napisała:

                                          > Rodzice użyczyli ci nieodpłatnie mieszkania, a przeżerałaś alimenty na dziecko.

                                          1000 zł? A co tu jest do przeżerania w Warszawie, jak sam ramen 5 dych kosztuje.

                                          > Li i jedynie wieloletnią czytaczką. I doskonale pamiętam, jak używałaś córki w
                                          > wieku już szkolnym jako pretekstu do dalszego pasożytowania na ludziach.

                                          ŻE CO? Jak niby? Gdzie? O kim piszesz?

                                          Ktoś, coś? Borsuczyca, chatgris, podrzućcie linki.
                                          • jakis.login Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:19
                                            danaide2.0 napisała:


                                            > ŻE CO? Jak niby? Gdzie? O kim piszesz?

                                            Już zapomniałaś jak nie byłaś w stanie iść do pracy bo nie mogłabyś wtedy eskortować bodajże ośmiolatki na zajęcia w pałacu młodzieży?
                                            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:29
                                              Rany, już się bałam, że jakieś zrzutki pozakładałam i zapomniałam!

                                              A to się przekłada na pasożytowanie? A może to pasożytowanie będzie miało miejsce bez względu na to, czy pójdę do pracy czy nie, bo nie jest pasożytowaniem tylko jeszcze innym objawem spieprzonego państwa?

                                              Był taki okres, że i pracowałam i eskortowałam. Zdaje się, że to doprowadzanie się nazywa i zazwyczaj rodzic ma do tego prawo, z którego nie musi się tłumaczyć.

                                              Jak masz pracę, to mi daj. Jak nie masz, to spadaj.
                                      • pade Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:46
                                        danaide2.0 napisała:

                                        > W dużej mierze swojego. Wyobraź sobie - kiedyś miałam pracę i miałam oszczędnoś
                                        > ci.
                                        > Inaczej lizałabym nie swoją ścianę, ale zdaje się żarcie gruzu nie działa.
                                        >
                                        > Kim jesteś, by mnie rozliczać?

                                        A kim Ty jesteś, żeby rozliczać autorkę z jabłek?
              • kropkacom Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:40
                danaide2.0 napisała:

                > Dlaczego piszę to tobie?
                > Bo raz miałaś możliwość zaoferowania mi drobnej pomocy. Coś na czym tobie zbywa
                > ło do tego stopnia, że musiałaś pożalić się tutaj. Nie skorzystałaś.
                > I taką osobą dla mnie pozostałaś.
                > "Co by było, gdybym"? Serio?
                > Nic, dałabyś radę.

                Czyli robisz osobiste rozgrywki przy okazji niefajnej sytuacji forumki? No nie ma takich szans aby ktoś to co piszesz ocenił pozytywnie. A jak już tak robisz to napisz konkretnie co miała zrobić ta forumka. Będzie nam jeszcze prosciej.
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:53
                  Nie szukam pozytywnej oceny.
                  Gdyby tylko opisywała niefajną sytuację - milczałabym.
                  Ale troska o innych trąciła mi fałszem. Voilà.
                  • kropkacom Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:57
                    Bo?
              • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:19
                możesz przypomnieć o co chodzi? jedyne co perzychodzi mi do głowy - to jabłka...o nie chodzi?
                Jezeli tak - to wyjaśnię brak propozycji, gdy po raz kolejny miałam ich nadmiar.

                Zresztą, co mi tam - nie powiem. Zraził mnie twój post o nieszczęsnej pietruszce. Moje jabłka nie były standardu "sklepowego"
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:23
                  No widzisz, a ja za ten brak standardu musiałam słono płacić i jeszcze nie mogłam ponarzekać na warzywo, za które sama zapłaciłam!

                  Trochę wiary we własne jabłka.

                  Nie zasługuję na waszą pomoc. Trudno.
                  • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:28
                    Czy ja dobrze rozumiem, że rzygasz jej teraz za jakieś jabłka, których ci nie dała? Daj adres, wyślę ci reklamówkę jabłek, żebyś mi nie wypominala jak będę w kryzysowej sytuacji. Dołożę kartofli może, metr akurat kupilam
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:31
                      Skarżyła się to pomyślałam, że pomogę i jej i sobie.

                      Tobie wypomnę zarzucanie ludziom, że nie potrafią posługiwać się miarą krawiecką.
                      • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 18:58
                        O ja pierdole, jesteś w kryzysie. No jak nie potrafią gamonie, to niech nie wprowadzają osób kupujących w błąd, bo jak ktoś podaję wkładkę w bucie, że zmierzył.i ma 24 cm I ja to kupię, po czym okazuje się, że ta wkladka ma 23,5 to na co.mi za małe buty. Tak, krawiecka miarka i zmierzenie wkładki to nie jest fizyka kwantową
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:31
                          A co to ma wspólnego ze mną? Nie kupowałaś ode mnie = nie rzucasz oskarżeń.
                          • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 21:48
                            Na wuj mi wypominasz, skoro nie kupilam od ciebie? 😆 aha... uderz w stół a nożyce się odezwać, tzn sama nie opanowałaś obsługi miarki i cie to tak ubodło, aż zapamiętałaś 🤭
                • shule_aroon Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:15
                  kochamruskieileniwe napisała:

                  > możesz przypomnieć o co chodzi? jedyne co perzychodzi mi do głowy - to jabłka..
                  > .o nie chodzi?
                  > Jezeli tak - to wyjaśnię brak propozycji, gdy po raz kolejny miałam ich nadmiar
                  > .
                  Chyba inba o warzywa była o to że marchewka miala nie taką natkę (!!!) jak chciała danaide.
                  Też jestem zero waste, (zielenina z marchwi może iść na domowe pesto) ale nie rzucałabym sie jak wesz na grzebieniu gdyby rzodkiewka / marchew miała mniej lisci czy cos.
                  >
                  > Zresztą, co mi tam - nie powiem. Zraził mnie twój post o nieszczęsnej pietruszc
                  > e. Moje jabłka nie były standardu "sklepowego"
                  • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:21
                    Zaciekawiłaś mnie, co to był za wątek o natce?
                    • shule_aroon Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 23:03
                      kk345 napisała:

                      > Zaciekawiłaś mnie, co to był za wątek o natce?

                      Danaide złamała nogę i jakaś forumka ze stolicy chciala pomoc w przyniesieniu zakupów. Nie mam czasu na szperanie w wyszukiwarce, wybacz.
                      • primula.alpicola Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 05.10.24, 17:21
                        shule_aroon napisała:

                        > kk345 napisała:
                        >
                        > > Zaciekawiłaś mnie, co to był za wątek o natce?
                        >
                        > Danaide złamała nogę i jakaś forumka ze stolicy chciala pomoc w przyniesieniu z
                        > akupów. Nie mam czasu na szperanie w wyszukiwarce, wybacz.
                        >
                        >
                        Ja z kolei pamiętam pietruszkę, ale zupełnie nie kojarzę jabłek i żarówek, a widzę, że budzą emocje. Czy ktoś może pomóc wskazaniem stosownych wątków. Poczytałabym, bo prokrastynuję i zaczyna mi brakować zajęć unikających.
                        • karyna-z-radzymina Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 05.10.24, 17:56
                          dołączam do prośby, tez jestem ciekawa jak sie mozna pokłocic o jablko i zarówke i jeszcze jestem ciekawa czy to osobne klotnie czy jedna w pakiecie
                    • mdro Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 08.10.24, 15:20
                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,163812311,163812311,Wyliczacie_pomoc_.html?p=163815069
              • pade Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:19
                danaide2.0 napisała:

                > Dlaczego piszę to tobie?
                > Bo raz miałaś możliwość zaoferowania mi drobnej pomocy. Coś na czym tobie zbywa
                > ło do tego stopnia, że musiałaś pożalić się tutaj. Nie skorzystałaś.
                > I taką osobą dla mnie pozostałaś.
                > "Co by było, gdybym"? Serio?
                > Nic, dałabyś radę.

                Jesus maryja, co trzeba mieć w głowie, żeby osobie, która jest w żałobie wypominać, że nie podzieliła się jabłkami?
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:33
                  Trzeba mieć w głowie silne obciążenie tym, jak bardzo sama starasz się o dziecko jednocześnie wysłuchując od forumek jaką bezwartościową, pasożytniczą chodzącą porażką jesteś.
                  • pade Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:43
                    Co ma piernik do wiatraka? To jest wątek o zusie a nie o samotnych matkach, to raz. Dwa, nikt Tobie niczego nie wypomina, póki sama nie sprowokujesz. Prosisz o bęcki, a potem jesteś rozżalona, że je dostajesz.
                    Medalu za bycie samotną matką nie dostaniesz od forum. Nie dlatego, że sobie nie radzisz, nie. Dlatego, że na każdym kroku żalisz się jaki świat jest zły, bo nie chce Twojej zaradności docenić.
                    Jesteś jedyną samotną matką na forum, której ciężko współczuć. Zastanowiłaś się kiedykolwiek dlaczego?
                    Podpowiem, nie, nie jest to wina piszących. To Twoja odpowiedzialność. Wieczne żale, pretensje, dogryzanie, złośliwość - takie osoby obchodzi się szerokim łukiem.
                    Nie wiem czy Ty sobie w ogóle zdajesz sprawę z tego, że teraz to już raczej nikt z forum Ci nie pomoże. Bo będzie się bał odwetu, po prostu.
                    A na koniec, jeśli ktoś jest w żałobie to nie dowala mu się swoimi żalami (z pupy, bo ona nic Ci nie obiecała). Nie wiem jak to łopatologicznie wytłumaczyć, bo sądzę, że jak napiszę, że to nie na miejscu, to będzie to krew w piach.
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:59
                      Było pytanie w poście założycielskim - z czego utrzymywać dziecko gdy jesteś sama z niski dochodem/rentą?
                      Było.

                      Doceniać nie musisz. Ty ani nikt inny. Współczuć też nie. Ani pomagać.
                      A oceniać musicie. Musicie, bo się udusicie.
                      • iwles Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 16:05
                        danaide2.0 napisała:

                        > Było pytanie w poście założycielskim - z czego utrzymywać dziecko gdy jesteś sa
                        > ma z niski dochodem/rentą?
                        > Było.


                        Gwoli ścisłości tekst ten brzmial tak: Na szczęście pracuję i mam dochód. Ale, co by było, gdybym np była na niskiej rencie ? Z czego utrzymać dziecko według ZUSu?


                        Rozumiesz, co to sytuacja hipotetyczna, czy nie bardzo?
                        Przeciez to było w obronie wlasnie takich osob, jak ty, które mają niski dochod, a ZUS ma je w dupie i opieszale załatwia ważne sprawy.






                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 16:24
                          Rozumiem, że hipotetyczna jak również rozumiem to, że takie teksty "w obronie" (nie mnie, ale ok) niewiele zmieniają / nic nie zmieniają.

                          Stanowisko ematek uległo zmianie? Dzieci już nie utrzymuje się z dochodu i majątku? Nie wnikam, czy do majątku matki przyłożyła rękę jej matka/ojciec/babka/mąż?
                          • iwles Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 16:40

                            Ale odróżniasz sytuację tymczasową, która wynika z opieszałości urzędu, od sytuacji stałej, w której rodzic nie robi nic, by ją zmienic/polepszyć?
                            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:02
                              W sensie - jedną hipotetyczną, która mieści mi się w głowie od drugiej, hipotetycznej, która kompletnie nie mieści mi się w głowie, bo przy dziecku zawsze coś się robi, a jak się nie robi, to dziecko rośnie i samo się robi/zmienia?

                              Nie odróżniam, za dużo zmiennych w tych hipotezach
                          • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:15
                            > Dzieci już nie utrzymuje się z dochodu i majątku?

                            Co do zasady tak, ale jako społeczeństwo uznaliśmy, że są pewne wyjątki od tej reguły i że w pewnych sytuacjach zgadzamy się (jako społeczeństwo) przejąć w jakimś zakresie to utrzymanie. I właśnie w tym celu powołaliśmy do życia taką instytucję jak ZUS. Niestety, instytucja ta - nawet jeśli działa zgodnie z literą prawa - nie wywiązuje się z nałożonych na nią zadań, bo nie wypłaca środków wtedy, gdy w życiu ubezpieczonego zaistnieje wskazana sytuacja, tylko w terminach całkowicie oderwanych od zdarzenia. I o tym właśnie jest ten wątek. A nie o tym kto co do zasady powinien utrzymywać dzieci.
                            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:26
                              A od kiedy jest wypłacane świadczenie?
                              W moim wypadku 800+ podlega koordynacji więc nawet jeśli zaczyna być wypłacane z opóźnieniem wypłacane jest z wyrównaniem - od miesiąca złożenia wniosku. Podobnie można wnioskować o wypłacenie alimentów/podwyżki od dnia złożenia pozwu. Nie wiem, jak jest w przypadku renty, ale po prostu czasami trzeba przyjąć założenie "młyny mielą". Niektórzy mają moce przerobowe, aby ruszyć dalej. Są stosowne sądy i trybunały zajmujące się opieszałością organów państwowych.

                              Rozumiem, że dla niektórych to mielenie to być albo nie być. Ale może nie każdy z nas ma siłę na dźwiganie problemów świata. Mnie naprawdę wystarczająco zżera mój świat małych, obecnie, problemów.
                              • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:50
                                > Rozumiem, że dla niektórych to mielenie to być albo nie być.

                                Twoje wpisy brzmią właśnie jakbyś zupełnie nie rozumiała.

                                > Ale może nie każdy z nas ma siłę na dźwiganie problemów świata. Mnie naprawdę
                                > wystarczająco zżera mój świat małych, obecnie, problemów.

                                Teraz chyba ja nie zrozumiałam. Założenie przez kogoś wątku (w którym nie wywołuje Cię personalnie do tablicy), to zrzucanie na Ciebie problemów świata?
                      • pade Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 18:27
                        Gdybyś się nie pchała na tablicę z wołaniem "oceńcie mnie, oceńcie" to nikt by na Ciebie nawet uwagi nie zwrócił.
                        Prowokujesz, manipulujesz, wszystko traktujesz ksobnie, obrażasz a potem jeszcze czujesz się pokrzywdzona.
                        Masakra.
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:25
                          Widzę, że nowe słowo robi zawrotną karierę na ematce, więc proponuję doczytać definicję, zwłaszcza że w połączeniu z "wszystko" strzelasz z armaty do wróbla.
          • starczy_tego Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:23
            Serio? Nic dziwnego, że nikt Ci nie chce pomagać skoro taki miły charakterek z Ciebie wychodzi. Chyba należy pogratulować staremu że dał dyla, miał facet resztki instynktu samozachowawczego
            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:38
              Po prostu zobaczył, że z żerowaniem i pasożytowaniem nie będzie lekko, nie da się jak u mamusi...
              • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:53
                Jakie wyparcie, wow.
                Przecież ty sama szeroko opisywałaś że żyjesz w mieszkaniu matki, która ci je użyczyła i uważasz że to żadna przysługa że nie musiałaś brać kredytu bo nie twoja wina że żyjesz w biednym kraju.
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:04
                  To twoje słowa, nie moje.
                  • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:21
                    Te powyżej? No moje, a czyje miałyby być?
                    Natomiast nawiązują do tego co sama pisałaś.
                    Zacytujmy, samodzielna i niezależna osobo:

                    Ty:
                    Szczerze mówiąc, ja w ogóle nie postrzegam życia w mieszkaniu należącym do kogoś innego jako zależności ekonomicznej, skoro opłacam wszystkich rachunki. Postrzegam to jako spadek za życia spadkobiercy.

                    Ja:
                    Gdyby całe twoje podejście nie było tak niedorzeczne to to zdanie byłoby nawet zabawne.
                    Faktycznie, żadna zależność. Żaaaadna. Zupełnie nieznaczący wkład finansowy, ot, po prostu nie musisz spłacać kredytu/kupić za swoje, wielkie mi halo, żadna zależność.

                    Ty:
                    Naprawdę nie moja wina, że w takim biednym kraju żyjemy.
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:37
                      Z tej wypowiedzi wcale nie wynika, że nie wzięłam kredytu, bo żyjemy w biednym kraju.

                      Nie wzięłam, bo nie musiałam i nie chciałam, bo tak sobie mogłam ustawić priorytety. Wzięcie kredytu nie jest obowiązkiem obywatelskim.
                      Wzmianka o biednym kraju dotyczyła raczej czegoś w waszych głowach - mieszkam w cudzym domu więc jestem zależna, dziecko muszę dawać na wakacje (któraś forumka tak to interpretowała).

                      A już w ogóle z zacytowanych przez ciebie słów nie wynika, że to żadna przysluga. To twoja ohydna nadinterpretacja.

                      I znów będzie, że to ja pasożytuję na wątku ruskich.
                      • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:46
                        Oesooo znowu to samo. Tak, nie wzięłaś, bo nie musiałaś bo ktoś ci umożliwił życie w jego mieszkaniu.
                        Nie dlatego że "tak poukładałaś priorytety" tylko dlatego że otrzymałaś taką pomoc i możliwość.
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 16:03
                          Rany, jakbym nie otrzymała to bym poukładała inaczej.
                          Tu są takie, które biorą na kolejne mieszkania na wynajem. Chcą, mogą, to tak układają.
                          • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 16:05
                            A tak, są. Nie mają z twoją sytuacją nic wspólnego.
                      • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 16:41
                        > tak sobie mogłam ustawić priorytety.
                        Gdyby nie matka z wolnym mieszkaniem, to tymi priorytetami mogłabyś sobie najwyżej nos wytrzeć.
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:05
                          Mogłabym na przykład od razu wyjechać za granicę zamiast jakoś próbować się wpasować w oczekiwania rodziny i z nią układać?
                          I może nie miałabym dziecka, bo w ogóle nie było go na mojej liście przez wiele lat?
                          • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:25
                            No, no. Dla rodziny zostałaś na gotowym. big_grin
                            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 17:31
                              Skąd niby znasz zdanie mojej rodziny?

                              Dla ciebie "zostałam na gotowym" cokolwiek to znaczy.
                              • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 19:35
                                Nie znam zdania rodziny, co mnie ono obchodzi. Odnoszę się do tego co napisałaś.
                          • szmytka1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 03.10.24, 12:09
                            Danaide, laskawa pani z ciebie 😆😆Twoje wypowiedzi są tak absurdalne, że pozostaje pusty smiech
          • grazyny Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 06.10.24, 19:41
            danaide2.0 napisała:

            > Mnie się dochód drastycznie zmniejszył +/- po urodzeniu dziecka. A potem zmniej
            > szył do zera. A potem zostałam sama.

            Z takim parszywym charakterem? Nic dziwnego.
      • iwles Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:53

        Renta rodzinna to sprawa skomplikowana???
        • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:54
          zwłaszcza, że wszystkie papiery od jakiegoś czasu w zusie..(z okazji renty chorobowej)
          Pewien wydział ze Szczecina jest mocno niewydolny...
          • iwles Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 08:34

            Ja nie wiem, czy oni odgórnie mają durne przepisy, czy pracownicy nie rozumieją i sami durnie interpretują.
            Syn chciał zanieść w ubiegłym tygodniu zaświadczenie z uczelni, że w roku akademickim 2024/2025 jest studentem II roku.
            Na górze zaświadczenia 23 września (chciał załatwić w dziekanacie przed wielkim boomem październikowym, kiedy to dostanie się do dziekanatu graniczy z cudem).
            Nic z tego. Pani w okienku w ZUSie powiedziała, że data wystawienia zaświadczenia musi być październikowa. Nieważne, że w treści stoi jak byk, jaki okres zaświadczenie obejmuje 🤦‍♀️
            • eagle.eagle Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:01
              Moja córka zaniosła wydrukowane zaświadczenie że studiuje, przyjęła jej ale powiedziała że nie wie jak ZUS się do tego odniesie. Dodatkowo we wrześniu dostała 14 rentę, ale za to nie dostała renty wrześniowej - bo miała rentę tylko do końca sierpnia - pani z ZUS sama stwierdziła że nie wie dlaczego dostała te pieniądze. W tym roku odwoływała się do sądu bo rentę przyznali jej tylko do końca kwietnia - była w maturalnej klasie. Sąd przyznał że należy się jej renta do końca sierpnia - to było w lutym, w kwietniu ZUS zażądał zaświadczenie że dalej ma status ucznia.
              Robią co chcą.
      • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:03
        Mam nadzieje, ze zycie szybko pokaze ci jak to jest jednoczesnie uzerac sie z zusem, zalobą i zyciem. ovczywiscie czerpiąc w tym czasie ze zgromadzonego majątku.
        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:11
          Dlaczego tak źle mi życzysz? Może już mi pokazało?
          Raz nawet dostałam zasiłek dla dziecka za dwa lata z dołu tongue_out
          • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:39
            ni pisalabys takich durnych rzeczy
            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:51
              A może właśnie dlatego piszę?
              • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:59
                Ale atakujesz autorkę wątku tak, jakby to ona była przyczyną Twoich życiowych problemów.
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:11
                  A skąd teza, że ja mam problemy? Z forum, oczywiście.
                  • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:24
                    Sama piszesz w tym wątku, że Cię życie przeczołgało.
                    • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:40
                      Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija. Są inne, więc wyciskam tę lemoniadę.
                      • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:52
                        > Są inne, więc wyciskam tę lemoniadę.

                        ???
                        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 10:56
                          "Jeśli życie daje ci cytryny, zrób z nich lemoniadę"
                          Przynajmniej próbuję.
                          • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:06
                            To zrozumiałe, że jeśli dostałaś wiele ciosów od życia, to boisz się opuścić gardę. Ale wysyłanie sierpowych do przypadkowych osób, które się akurat znalazły w zasięgu, nie ma zbyt wiele sensu i nie daje Ci żadnych życiowych korzyści.
                            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:09
                              A patrząc po ematce, to właściwie same straty! Tych ematek nie obsługujemy!

                              W każdym razie dziękuję za życzliwe słowo.
                            • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:14
                              z_lasu napisała:

                              > Ale wysyłanie sierpowych do przypadkowych osób, które się akurat znalazły
                              > w zasięgu, nie ma zbyt wiele sensu i nie daje Ci żadnych życiowych korzyści.
                              Daje, chwilowe poczucie triumfu i sprawczości.
                              • z_lasu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:21
                                Oczywiście, ale prowadzi donikąd i powoduje otrzymywanie kolejnych ciosów.
                                • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:50
                                  I upewnia w poczuciu, że cały świat jest zły, wszyscy są przeciw i trzeba stale trzymać pięści przed twarzą. I ze najlepszą obroną jest atak wyprzedzający, na wszystko i wszystkich
                                  • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:20
                                    Jeśli latami wyrzygują ci pietruszkę w sytuacji, gdy naprawdę są poważniejsze problemy na świecie to tak, zaczynasz trzymać pięści przed twarzą. A przynajmniej palce na klawiaturze.
                                    • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:52
                                      Skoro przez tyle wpisów nie zrozumiałaś, że najlepiej dla ciebie byłoby usiąść na tych palcach i już się nie odzywać, to już raczej nie zrozumiesz.
                                      Aczkolwiek negatywną opinię o sobie ugruntowałaś właśnie solidnie.
      • bulzemba Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:55
        Danaide! Kobieto! Co cię ugryzło? Naprawdę nieprzyjemnie pojechałaś po kobiecie w żałobie.
        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:02
          Jak napisałam - strigerrowała mnie fałszywa, wg mnie, troska o kobiety bez mężów i z małymi dochodami.
          Ale wg forum jestem paskudna. No jak to? Przecież daję radę!
          Wybierz sobie, co chcesz.
          • pffpffpff Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:13
            Chyba ciut przesadzasz. To nie troska moim zdaniem, tylko stwierdzenie faktu. To jest straszne ku.stwo, że samotna matka na dg musi czekać na wypłatę zasiłku macierzyńskiego, bo ZUS przeważnie robi wszystko, żeby wydłużyć czas.

            Zresztą to dotyczy wszystkich osób na dg.
            Ludziom się bardziej opłaca zawiesić dg, niż brać zwolnienie.
            • pffpffpff Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:14
              Moim zdaniem decyzja o wypłacie powinna zapadać maks do 2 tyg od złożenia dokumentacji, a maksymalnie do miesiąca kasa powinna być na koncie.
              • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:42
                Na tej samej zasadzie mogłabym powiedzieć, że ku......em jest, gdy samotna matka bez dochodów idzie do OPS, czy gdzie tam idzie i słyszy, że nie dostanie nic (a mogłaby bodajże 400 zł), póki nie będzie miała sądowo ustalonych alimentów czyli będzie wiadomo, czy ma wystarczająco niski dochód, żeby się do tego typu pomocy kwalifikować. A ile miesięcy się czeka na rozprawę w sprawie alimentów? Ciekawa jestem, czy zabezpieczenie by wystarczyło, ale nie na tyle ciekawa, by drążyć.

                Ten kraj ku...em stoi, a i tak najciekawsze z tego wątku dla mnie jest to, że to właśnie ZUS jest taką firmą kredytującą państwo - bo opóźniającą wypłaty - i to na wszelkie możliwe sposoby. Oczywiście wątek mógłby skręcić w kierunku sposobu walki z tym, ale lepiej wyzwać danaide, pogratulować ojcu dziecka ewakuacji, takie tam. Nie mówię, że ty.
          • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:16
            Tak - nie tylko jestes paskudna, ale glupia, chamska, prostacka. patrzysz tylko na czubek wlasnego nosa a reszte oceniasz po kilku slowach na forum. to nie jest miałka i nieistotna dyskusja jak wiekszosc tutaj o wyzszosci bigosu domowego nad tym z knajpy tylko o czyms naprawde waznym a ze akurat jestem w temacie uwazam, ze moge napisac komus takiemu jak ty ze jestes prostym chamidłem. zycze ci zebys musiala zajac sie kims kto potrzebuje renty a potem uzerac sie z calym systemem, panstwem ktore ZAWSZE stoi tylkiem do czlowieka (a w szczegolnosci dzieci)
            • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:36
              Tak, tak, na pewno wyzwiska dodadzą wartości argumentacyjnej niemiałkiej i istotnej dyskusji.

              A jak zadałam ci pytanie dotyczące konkretu, nawet nie odpowiedziałaś.

              To co to za dyskusja?!
              • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 12:49
                bo to nie twoj interes co robie w swojej sprawie, napisalam ten post tylko po to zeby bylo jasne ze sprawy w zusie trwaja bardzo dlugo i nic w tym dziwnego
                • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:05
                  Masz osobliwe pojęcie o tym, jak wygląda dyskusja.
        • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:25
          Jak ugryzło? Przecież ona tak zawsze. Byle pierdnięcie i się odpala w jakieś losowe kierunki, wiecznie skrzywdzona, naburmuszona i nieogarniająca. Żadna nowość przecież?
        • berdebul Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:36
          Przecież ona ostatnio ciągle strzyka jadem. 🤷‍♀️
          • 35wcieniu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 15:42
            Nie ostatnio. Zdumionym proponuje powrót do jej kuriozalnych wątków o pomocy, tam była maaaasa naprawdę super wpisów ludzi, ktorzy wyłapali w czym rzecz i jak bardzo autorce przydalaby się konkretną terapia, zresztą ona sama tam potwierdziła zaburzenia. Tylko że od tamtego czasu jest coraz gorzej, teraz jest na etapie że strach jej "dzień dobry" powiedzieć bo zarzuci kłamstwo i obrazi się że ktoś moze sugerować coś tak obrzydliwego. big_grin
      • segregatorwpaski Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 19:34
        Niemiło się zrobiło.
        Ty do zabezpieczenia potrzeb swojego dziecka 'szykowałaś się wiele lat, ucząc się o pracując', a autorka po prostu poszła na łatwiznę i wyszła za mąż?
      • leosia-wspaniala Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:08
        >W podziękowaniu za krótki wykład o żarówkach i info, że ja pytam o rzeczy oczywiste odpowiem - dziecko utrzymujesz z dochodu i majątku

        nie wiem, o jaki wątek chodzi, ale oczywiste jest też to, że autorka podała tylko przykład. np. dziecko się rodzi, matka ulega wypadkowi, nie może pracować, ojciec umiera, i co dalej? majatek poszedł na leczenie matki.
        • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:22
          Mam wrażenie, że to jest jedna z tych sytuacji, na okoliczność której powstały zrzutki.
          • berdebul Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 23:13
            Wszyscy pracujący się zrzucamy w podatkach. A państwo pokazuje środkowy palec i oczekuje że obywatele drugi raz wyskoczą z kasy. Czy jest jakiś obszar z którego państwo się nie wycofało? Bo leczenie, szkolnictwo, ochrona (wszyscy znajomi mają alarmy i płacom firmom, nikt nie liczy na policję) itd funkcjonują ujowo.
          • midge_m Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 03.10.24, 19:12
            danaide2.0 napisała:

            > Mam wrażenie, że to jest jedna z tych sytuacji, na okoliczność której powstały
            > zrzutki.

            A nie, to rzeczywiście spoko, zostajesz bez środków załóż zrzutkę... Nie mówiąc o tym że w tym wątku chodzi o to jak działa administracja państwowa.
    • bardzo_wredna_dziewucha Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:34
      Z punktu widzenia przedsiębiorcy (płatnika) jest jeszcze gorzej, nie pocieszę. U nas ZUS twierdzi, że od marca nie dostał żadnych wpłat, więc zaczął nam zabierać kasę z konta firmowego. Pracownicy świecą się w systemie na czerwono, więc jak idą do lekarza to muszą składać oświadczenia, że są ubezpieczeni, ZUS zabiera nam kasę i nie ksieguje na koncie. Dlaczego? Nikt tego nie wie. Gdzie są pieniądze? Nikt tego nie wie. I na każde pismo standardowo: mamy 30 dni na odpowiedź, a jak będzie skomplikowane to 60. Nazwać to burdel.em to jak nic nie powiedzieć. Idę tam znów dzisiaj i już mnie telepie.
      • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:47
        A co Zus na to, jak im przedstwiacie dowody wpłat/pobrania przez zus odpowiednich kwot?
        Rżną głupa?
        Zaciekawiło mnie to...

        Ps. Współczuję. I pracodawcy i pracownikom.
        • grruu2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 08:04
          U mnie rżnął głupa. Pisałam tutaj, że uznali mnie za nieubezpieczoną przez kilka miesięcy mimo płacenia w terminie. I powiedzieli, że dowody wpłat mogę w sądzie przedstawić... Podsłuchałam raz rozmowę w tle jak dzwoniłam i to był błąd jakiegoś pracownika na zastępstwie prawdopodobnie, ale nie chcieli się przyznać
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:00
          kochamruskieileniwe napisała:

          > A co Zus na to, jak im przedstwiacie dowody wpłat/pobrania przez zus odpowiedni
          > ch kwot?
          > Rżną głupa?
          > Zaciekawiło mnie to...
          >
          > Ps. Współczuję. I pracodawcy i pracownikom.

          Owszem. Tydzień temu pani w okienku powiedziała, że wg ich rozliczeń (na 31 marca!!!!) wisimy im od ch....ja pieniędzy i skomentowała: "ja państwu tych długów nie narobiłam". Nic, że płacimy. Kasy nie ma na rachunku bankowym ani koncie ZUS. Prawnik twierdzi, że notorycznie ZUS "gubi" pieniądze, i niejedna firma straciła przez to płynność finansową.
          • danaide2.0 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:16
            A długi ZUS-u da się sprzedać? Tak z ciekawości pytam.
            • taje Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 05.10.24, 19:11
              Należności publicznoprawne nie mogą być przedmiotem obrotu i to na pewno odnosi się do długu wobec ZUS-u. Czy ta sama zasada odnosi się do wierzytelności wobec ZUS-u nie jestem pewna. Szczerze mówiąc nawet jeśli można to pewnie w praktyce niewykonalne. Ale pytanie ciekawe.
      • feniks_z_popiolu Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 11:33
        Współpraca z ZUS dla pracodawcy jest koszmarem. Jest tak jak piszesz; właściwie nie wiadomo dlaczego danej sprawy załatwić nie można. Jedna pani mówi to inna coś wręcz przeciwnego.
        W przypadku sprawy pracowniczej dodatkowo świecisz oczami tez przed pracownikiem, który zaczyna cię w końcu podejrzewać o złą wolę.
        Ja ostatnio przez 5 miesięcy procedowałam wysłanie pracownika na emeryturę. ZUS bowiem zażyczył sobie podanie danych z całego okresu pracy pracownika, które z mocy prawa sam posiada.
        Z kontaktu poprzez platformę czy infolinię zrezygnowałam szybko, wybrałam się do Oddziału, nawet nie swojego ale konkretnie na Senatorskiej W-wa i nie dałam się wyrzucić.
        Część spraw była załatwiana w Płocku ale dotarłam do nr telefonu osoby bezpośrednio zajmującej się sprawą, tylko to pomogło w przyspieszeniu sprawy. Inaczej zderzenie ze ścianą
        • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 04.10.24, 21:51
          Jedna pani mówi to inna coś wręcz przeciwnego.

          A żadna nie odpowiada za swoje słowa.

          Co zrobiłaś, że nie dałaś się wyrzucić?
    • chromatic Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 07:57
      Od kwietnia czekam na odpowiedź od ZUS w sprawie mojego odwołania od ich decyzji...
      Zaraz minie pół roku, żadnych informacji, pomimo ponagleń.
    • pffpffpff Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 08:36
      Temat stary jak świat. Przerobiłam przy trzecim macierzyńskim. Wypłacał mi go ZUS i pierwszy zasiłek dostałam po trzech miesiącach od porodu. Ja pieniądze miałam, ale zastanawiałam się jak radzą sobie np. samotne matki w takiej sytuacji.
      Zusu organicznie nie cierpię.

      Teraz z kolei na tapecie mam działalność nierejestrowaną. Nie wiem, czy macie świadomość (zwłaszcza na przykład panie udzielające na nierejestrowanej korepetycji, że wasi klienci muszą za Was odprowadzać składki, bo usługi na nierejestrowanej traktowane są jako umowa zlecenia.

      Przepisy miały się zmienić od nowego roku, ale nic z tego.
    • ania_nie-anna Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:15
      Mojej koleżance ZUS nie wypłacił macierzyńskiego, wygrała sprawę w sądzie i swoje pieniądze zobaczyła dopiero po 4 latach z odsetkami. Na szczęście ma męża, który pracował więc miała za co żyć. ZUSu nie interesuje co miałaby zrobić np samotna matka.
    • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 09:25
      Trzeba jeszcze pamiętać o ofe - należy złożyc wniosek o wypłate skladek, nastepnie ofe zawiadamia zus, ktory w nastepnej kolejnosci wyplaca. Nikt o tym nie wspomina, jak pomysle ile kasy lezy na kontach tych darmozjadów to mam ochote wypisac sie z tego beznadziejnego panstwa.
      • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:39
        A, to wiem... (ale dzięki za wpis)

        Jakby co, to przypominam:

        Istnieje ustawowy obowiązek - tj. zapisany w ustawie - o okresowej aktualizacji danych w funduszu ofe.
        Rzadko się o tym mówi.
        • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:41
          No i jeszcze jedno - ważne jest jakby ktoś był w kolejnym związku małżeńskim - od razu uregulowac z eksem/eksią sprawy srodków ofe za czas wspólnego małżenstwa. I podpisać umowę, choćby ustną o podziale tych środków.
          W przypadku wcześniejszego odejścia jednego - mogą być kłopoty...

          (Tak - postudiowałam sobie przepisy. Znalazlam mnóstwo interesujących faktów)
          • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 13:46
            a i jeszcze jedno - warto sprawdzic kogo usposazylo sie w ofe, jak sie nie ma wspolmalzonka to ta osoba moze odziedziczyc skladki, nawet jak sa dzieci. warto zrobic porzadek z takimi sprawami, jak juz przychodzi co do czego a szczegolnie przedwczesnej smierci takie sprawy wylatują z głowy.
            • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 14:08
              Potwiedzam. Z całą stanowczościa potwierdzam.
              • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 23:49
                A ZUS podobno o tym nie informuje.
      • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 22:18
        W zasadzie możesz zrzec się obywatelstwa, ale to mało korzystne.
        • szpil1 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 04.10.24, 20:51
          Zrzeczenie się obywatelstwa to wcale nie jest prosta sprawa, tak tylko zauważę.
          • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 04.10.24, 21:52
            No tak gdyby Aagnes się uparła.
            • taki-sobie-nick Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 04.10.24, 21:53
              *To tak
            • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 08.10.24, 14:32
              chrzanię obywatelstwo w sensie takim, ze wisi mi polska z polakami, wypisanie sie z państwa dla mnie oznacza nie odprowadzenie w tym kraju ani jednego grosza do wspolnej kasy. robimy wszystko zeby corka tutaj nie płaciła NIC.
              • mava12 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 08.10.24, 14:40
                >wisi mi polska z polakami

                ale ciągle prezentujesz siętu, na forum polskim, a nie w swojej nowej "ojczyźnie". Dlaczego tam nie masz przyjaciół? znajomych? tylko ciągle masz dużo do powiedzenia "w sprawach polskich", która to Polska, łącznie z Polakami (polkami) wisi ci?
                a wiem...bo nie msz tam żadnych bliskich znajomych, przyjaciół (ciekawe na ile znasz język swojej nowej ojczyzny...) a tylko tych, którzy zostali właśnie w Polsce. I zawsze uważasz za słuszne wcinanie w sprawy Polski, która ci wisi...jakoby.
                Znajdź forum swoich tubylczych mamusiek i tam się udzielaj, skoro Polski, i Polacy (Polki) ci wiszą.
                • aagnes Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 09.10.24, 08:55
                  ale ja mieszkam w swojej ukochanej polsce.
                  prosze nauczyc sie czytac ze zrozumieniem i nie pisac idiotyzmów
    • segregatorwpaski Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 19:11
      Ja też jestem po 'załatwianiu' renty rodzinnej. Trwało to niecałe 2 miesiące, także po terminie 30 dniowym (nie wysłano informacji o niezałatwieniu sprawy w terminie), W tym czasie nie wzywano do złożenia czegokolwiek, bo wszystko złożone było na miejscu, nic nie trzeba było uzupełniać. W pue zus decyzji nie dostałam, chociaż zaznaczyłam, że chcę dostać. Przyszła pocztą tradycyjną. Normalnie w skrzynce był dokument, zero poleconego. I co mnie mocno zadziwiło - niby decyzja, a zero podpisu i pieczęci, tylko wydrukowane imię i nazwisko osoby wystawiającej decyzję. Ciekawe jak się to ma do przepisów, tak samo zastanawiam się jak z terminami odwołań itp - zero potwierdzenia odbioru.
      Najwyraźniej w ZUSie kpa się nie przyjęło wink
      U mnie trwało to więc krócej niż u Ciebie, na szczęście.
      Jeżeli chodzi o wypłaty renty - tu już się terminów trzymają.
      Radę mam dotyczącą dzwonienia. Jak dzwoniłam w godzinach przed południowych, i tak do 16 mw. - zawsze długo czekałam. Po tym jak przeszłam na system telefonu tak koło 16:30, 17:30 (infolinia do 18:00) jest dużo lepiej, albo zero czekania albo krótko.
      Teraz czekam na pieni adze z subkonta i tu - wniosek mi wpadł do jakiejś czarnej dziury wink
      Składałam w ofe i poszło w miarę szybko, 2,5 miesiąca pieniądze na koncie, potem ofe powiadomiło zus, zus wysłał formularz do uzupełnienia konta (mają moje w systemie od lat ale no ok, nie muszę chcieć wpłaty akurat na nie, mogę mieć kaprys założyć sobie specjalne wink), poszła informacja pue zusem i tyle. W piśmie informowali, że jak w ciągu 10 dni od otrzymania pisma (znów - skąd data? - bo list leżał w skrzynce, nie był poleconym) nie wyślę formularza z nr konta to wyślą pieniądze przekazem pocztowym. Ok, nie mam się co czepiać, bo nie napisali, ze od razu wink
      Generalnie słabo ale - przyznaję, że osoby z którymi rozmawiałam i stacjonarnie i na infolinii bardzo miłe.
      • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:49
        Wszelkie decyzje zusowskie przychodzą listem zwykłym. Dla mnie niepodjęte. Pity również listem zwykłym.
        Usiłuje się dodzwonić bezpośrednio do odpowiedniego wydziału w Szczecinie. Kiedyś, gdy mąż występował o rentę nawet mi się to udało. Na pytanie o terminy, odpowiedź była z gatunku " nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi", czyli że są zawaleni robota, nie mają ludzi itp...
        • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:52
          Niepojęte miało być

          Ps. Pisanie postów zrobiło się ostatnio trudne. Jeśli chcesz edytować, czyli poprawić coś co się wcześniej napisało, to w 8 przypadkach na 10 przekierowuje na gazeta.pl. Cholery można dostać. Pewnie chcą nas zniechęcić do pisania na forum i je zamknąć,,😤
          • kk345 Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 02.10.24, 20:59
            U mnie to się dzieje, kiedy kliknę myszką w tekst po prawej stronie okienka odpowiedzi, nauczyłam się już, by klikać w środek linijki i kursorem przesuwać się w prawo, na koniec linii.
            Choć jeszcze nie rozkminiłam od czego to zależy, bo nie dzieje się to zawsze, we właśnie pisanej do ciebie odpowiedzi np. jest wszystko normalnie smile
    • kochamruskieileniwe Re: "Kocham" ZUS plus przestroga 08.10.24, 18:58
      Jakby co, to ZUS nadal milczy. Według zwrotki, która niedawno w końcu otrzymałam zostały im 3 dni (KPA się kłania). Pusty śmiech mnie ogarnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka