Dodaj do ulubionych

Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 12:11
Brawo Marcin! Super wywiad. Kiepski rozmowca, a czytało sie nieźle!
Obserwuj wątek
    • Gość: anjka80 Re: Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad IP: *.welnowiec.net 15.11.08, 14:41
      Piotrze K. zrezygnuj ze spiewania bo jestes beznadziejny Ty i twoj zespol!
      katowice przepraszaja za zespol feel
      • poszeklu Re: Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad 17.11.08, 14:22
        Nie pokonalem, przepraszam.
    • Gość: el Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 14:59
      piotr kapucha i ska to zuo
    • Gość: Max Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad IP: *.chello.pl 15.11.08, 16:49
      Straszna to tajemnica, że piosenkę wysłał Ci Hołdys...
    • Gość: GOSCIU FEEL like stealing a song? IP: *.nyc.res.rr.com 16.11.08, 05:25
      Ciekawe co tez Holdys mogl mu poslac, moze to:
      de.youtube.com/watch?v=Zs8dsERsal8
      Szkoda ze szanowne jury w Sopocie nie slyszalo o Johnie Mayerze
    • Gość: wow Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad IP: *.eranet.pl 16.11.08, 17:21
      "A jak jesteś otwarty, to potrafisz sobie to odpowiednio
      wytłumaczyć"
      To jest dopiero "fajna" filozofia. Wcześniej wydawało mi się, że
      taki ktoś nie jest "otwarty" tylko zwyczajnie "cwany". No cóż,
      człowiek całe zycie się uczy.
      • Gość: Ania Re: Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad IP: 195.82.172.* 16.11.08, 20:45
        Przestańcie narzekać, zazdrość to brzydkie uczycie. Feel jest
        popularny i lubiany,tak trudno Wam to zaakceptować?
        • Gość: muzykolubca Re: Feel. IP: 77.252.18.* 17.11.08, 01:04
          mi tak, choc w sumie mi dynda.
          jego plyte mam skopiowana przez znajomych - dostalem w prezencie
          jakies 3 m-ce temu, ale jeszcze nie sluchalem
          7 lat Feela? Chlopcze drogi... daje 2 lata
          Amen
    • fleshless Kasiora, kasiora, kasiora, ale szczerość 17.11.08, 08:11
      trzeba docenić
    • Gość: studentka Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad IP: *.ztpnet.pl 17.11.08, 19:44
      mówcie co chcecie ale on jest naprawdę dobry i ludzie to czują bo
      chodzą na koncerty i kupują płyty,wiem co mówię bo byłam na
      koncercie :)
      a że korzysta z fali z popularności i przyjmuje wszystkie propozycje
      też te komercyjne ... no coż jego decyzja,że kasa dla niego
      ważniejsza od zachowania wizerunku artystycznego
      ale ma poukładane w głowie jak mało kto z showbiznesu, jest
      normalny, dba o rodzinę
      jestem za nim, bo przekonuje mnie jego osoba nawet wobec
      nasilających się działań komercyjnych,oby tylko nie przesłoniły one
      zupełnie strony artystycznej tzn. żeby dalej coś tworzył w tym
      kierunku co zaczął
    • Gość: studentka A mnie on przekonuje IP: *.ztpnet.pl 17.11.08, 19:52
      mówcie co chcecie ale on jest naprawdę dobry i ludzie to czują bo
      chodzą na koncerty i kupują płyty,wiem co mówię bo byłam na
      koncercie :)
      a że korzysta z fali z popularności i przyjmuje wszystkie propozycje
      też te komercyjne ... no coż jego decyzja,że kasa dla niego
      ważniejsza od zachowania wizerunku artystycznego
      ale ma poukładane w głowie jak mało kto z showbiznesu, jest
      normalny, dba o rodzinę
      jestem za nim, bo przekonuje mnie jego osoba nawet wobec
      nasilających się działań komercyjnych,oby tylko nie przesłoniły one
      zupełnie strony artystycznej tzn. żeby dalej coś tworzył w tym
      kierunku co zaczął

      • Gość: el Re: A mnie on przekonuje IP: *.compnet.pl 17.11.08, 21:14
        mówcie co chcecie ale on jest naprawdę dobry i ludzie to czują bo
        > chodzą na koncerty i kupują płyty,wiem co mówię bo byłam na
        > koncercie :)

        super
        to ze ty bylas nie znaczy ze mnie sie bedzie podobac tez i to nie znaczy ze sa
        dobrzy, sa gusta i gusciki

        > a że korzysta z fali z popularności i przyjmuje wszystkie propozycje
        > też te komercyjne ...
        a jakie kojarzysz z nimi propozycje niekomercyjne?
        wszystko co robia to czysta plastikowa komercha smierdzaca popplastikiem na kilometr

        jestem za nim, bo przekonuje mnie jego osoba nawet wobec
        > nasilających się działań komercyjnych,oby tylko nie przesłoniły one
        > zupełnie strony artystycznej tzn. żeby dalej coś tworzył w tym
        > kierunku co zaczął

        gdize widzisz w tej "tworczosci" cos z artyzmu , glebi slow, zastanowienia, dzwieku
        chyba ze powtarzanie 3 razy tej samej zwrotki mozna nazwac artyzmem
        co do reszty patrz pkt wyzej

        po kolejne
        szkoda takich studentow w tym kraju:P
        • Gość: studentka Re: A mnie on przekonuje IP: *.ztpnet.pl 17.11.08, 21:41
          trohcę jałowa dyskusja się z tego robi, ja też nie miałam
          najlepszego zdania o feelu kiedy np. raz po raz występowali w
          Sopocie w tym roku śpiewając dokładnie te same numery w dokładnie
          ten sam sposób i te reklamy milenium, dębowe tarasy, udział w
          komercyjnych programach (apropos tych programów to np w nast.
          odcinku jak oni śpiewaja ma byc kombii, niby zespół daleki od
          komercji a tu proszę) itd

          ale naprawde to co widać w mediach i ich występy na żywo to dwie
          różne bajki
          zdanie o zespole zmienia sie o 180 stopni , tak było przynajmniej w
          moim przypadku

          szkoda, że idą w stronę komercji, bo wierz mi maja potencjał,
          aczkowliek zgoda nie każdemu muszą się podobać takie klimaty (ale
          sprzedane płyt + frekwencja na koncertach świadczy, że mają dużo
          odbiorców)mam nadzieję, że przemyślą i z drugą płytą jak już
          ugruntują sobie pozycję na rynku przystopują z tego typu działaniami

          a swoja drogą gdyby Ci ktoś dał milion za reklame nie mów że byś nie
          wziął, BO NIE UWIERZE, KAŻDY BY WZIĄŁ zwłaszcza że do tej pory im
          się raczej nie przelewało a mają rodziny

          po ostatnie

          > szkoda takich studentow w tym kraju:P

          to nie jest merytoryczny argument, "są różne gusta" sam to
          stwierdzasz, więc radzę trochę kultury i tolerancji, kiedy włączasz
          się do dyskusji
          • Gość: el Re: A mnie on przekonuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 17:29
            hoho widze ze"dyskusja robi sie jalowa" bo ktos w koncu wytoczyl sensowne
            argumenty;)
            piknie
            nie odwaracaj kota ogonem


            a kto by nie wzial miliona za reklame?
            nie pisze o tym....
            naucz sie najpierw rozumiec to co czytasz
            pisze o "spiewaniu" i "graniu"
            to ze bym nie mial oporow wziac za reklame, nie znaczy ze mam talent do spiewu
            za to bym sie nie bral ,bo wiem ze wyszloby to samo co mandarynie na zywo

            po drugie
            kazde klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie w koncu prawda...
            a to w kontekscie popularnosci
            graja ich pelno wszedzie
            co 5 minut na syfiatym rmf i zet, w tv
            jestes osaczony tym dookola
            w taki sposob kazde guano da sie wypromowac
            tak dlugo beda ci to puszczac ,az zakodujesz w podswiadomosci i "zacznie" sie to
            podobac....
            nie po to mozg czlowieka przechodzil tak dlugoletnia ewolucje zeby teraz robic z
            niego sieczke takim poplastikiem
            i nie mowie tu tylko o feel i muzyce ale ogolnie o stylu zycia i
            chlonieciu kazdego szitu w kazdej jego dziedzinie
    • Gość: studentka Szerszy kontekst w nawiąz.do wcześniejszego wątku IP: *.ztpnet.pl 18.11.08, 07:12
      Myślę, że dyskusji o komercyjności Feel-a należałoby nadać szerszy
      kontekst a mianowicie wyjśc od pytania co dzisiaj w polskim
      showbiznesie nie jest komercją? Wezmy na początek Dodę albo
      Wiśniewskiego, którzy swoją muzyczną produktywnośc ograniczają
      ostatnio do wypuszczenia jednego chwytliwego hitu rocznie a resztę
      popularności budują na sprzedawaniu swojego życia prywatnego,
      regularnym udziale w komercyjnych programach TV oraz serwowaniu
      kiczowatych show scenicznych na większych imprezach muz. tj np.
      Sopot, opole, hity na czasie itd.

      FEEL nie robi z siebie pajaca, ubiera się normalnie, ma zdrowe
      podejście do życia (posłuchajcie jego wywiadów w necie), koncentruje
      się na muzie i koncertowaniu, wydaniu kolejnej płyty, chroni swoją
      rodzine przed zgiełkim mediów.
      A, że dorabia w reklamie. Przynajmniej nie sciemnia jak np. Marek
      Konrad, który niby to odchodzi z branży, chcąc uniknąc
      komercyjnego „zmulenia”, po czym raczy nas reklamówką jednego z
      banków.

      A wracając do muzyki, owszem są artyści opierający się komercji tj
      np. Ania Dąbrowska, Kasia Groniec, Hey, Kult i wiele innych. Ale
      np. Ania tez zaczynała w komercyjnym Idolu, bym stać się pozniej
      niezalezną artystycznie. Taki Hey np. czy Wilki mieli kapitalne
      debiutanckie płyty, ale z czasem stali się coraz mniej
      przekonywujący. Kult tez miał zawsze sensowny przekaz, ale czasy
      świetności zdaje się mieć już za soba, jedzie na strarych przebojach
      (no ale ktos może uważać inaczej, takie jest akurat moje zdanie). No
      i jeszcze takie Wilki. Mając w głowie klimaty z ich 1-wszej płyty
      naprawdę ciężko słucha się „przeboju” w stylu „idziemy na mecz”.

      Wobec powyższego nie rozumiem krytyki, jaka „leci” masowo na FEEL-a.
      Każdy się sprzedaje jak może (nieliczne wyjątki patrz powyżej) a
      tylko na nich się naskakuje bo są akurat na świeczniku. Poza tym
      kole w oczy ich spektakularny sukces muzyczny i to, że udało im się
      go powiązać z zarobieniem konkretnych pieniędzy.

      Jula (Julia_gw@interia.pl)

    • Gość: Bunia.......... Feel. Pokonaj siebie. Przeczytaj ten wywiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 15:46
      Super wywiad , FEEL górą.............
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka