maaac
16.12.08, 06:25
Banalnie prosta sprawa. W ramach akcji protestacyjnej należy
rozpocząć wysyłanie "zakazanych preparatów" do członków norweskiego
rządu i parlamantu. Jeżeli prawo jest u nich równe dla wszystkich
powinni się po tym sami wszyscy pozamykać.
Rozumiem jakby karać za takie "przestępstwo" nadawcę przesyłki ale
cóż może odpowiadać odbiorca?