Dodaj do ulubionych

Katowice dla studenta zaocznego

23.02.09, 22:26
Witam,
Jak oceniacie Katowice jako miasto studenckie? I w ogóle jako miasto 'do
życia' ;) Naprawdę odczuwa się, że jest niebezpiecznie? Katowice mają opinię
miasta, w którym bardziej niż gdziekolwiek indziej należy obawiać się wyjścia
po zmroku ;) Na ile jest ona zgodna z prawdą?

A perspektywy pracy dla studentów zaocznych?
Komunikacja - autobusy i tramwaje, dobre połączenia?

Pytam, bo stoję przed wyborem 'dalszej drogi' i najbardziej pasowałoby mi
mieszkać i pracować w Katowicach (w miarę blisko domu). W grę wchodzą tylko
studia zaoczne, bo muszę się sama utrzymać, ale kierunek to już sobie sama
wybiorę ;)


Z góry dzięki, nie wiem czy pchać się do Krakowa i tam szukać pracy czy zostać
przy Katowicach. Boję się, że Kraków, który znam z wyjazdów wakacyjnych straci
swój urok i tylko się rozczaruję :(
Obserwuj wątek
    • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 23.02.09, 22:35
      Przyjedz, zobacz, wybierz. Kilka dni powinno wystarczyc.
      • konfiturka89 Re: Katowice dla studenta zaocznego 23.02.09, 22:42
        Na razie nie mam takiej możliwości, niestety.

        Pytam o opinię mieszkańców, jak oni postrzegają Katowice :)
        • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 23.02.09, 22:53
          Ja bym z cala pewnoscia nigdy nie zamienil Katowic na np. Krakow:)
        • Gość: Egon Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: 94.254.130.* 24.02.09, 14:26
          Schlesien bleib unser!Tutej jest ino cos kole 10% noszych i ich malo
          co widac.Reszta to gorolstwo,najczesciej zza Brynicy,ze swoja
          "kultura"i zwyczajami.Tak tez to miasto i wyglada.Najlepsza
          wizytowka jest "dworzec"PKP,zapapranesniegiemulice,chodniki i
          spadajace na glowy sople lodu z dachow.
          • konfiturka89 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 15:09
            Ale tak wygląda większość miast. Czy wizualnie Katowice są gorsze niż np.
            Zabrze? Akurat Zabrze znam dość dobrze i to miasto robi fatalne wrażenie (albo
            jestem uprzedzona, bo długo się tam leczyłam, może stąd nieprzyjemne skojarzenia).

            A możecie powiedzieć coś o stronie praktycznej? To co ważne dla studenta i osoby
            pracującej - czy jest drogo, jak działa komunikacja itd.? :)
            • Gość: Egon Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: 94.254.232.* 24.02.09, 16:03
              Wyglada tak samo jak Zanrze.Komunikacja:tramwaje brudne,smierdzace i
              jak nie wypadaja z szyn to mozesz zaliczyc pijanego woznice-
              cofnijsie w tym forum kilkanscie stron to tylu-watek:tramwaje
              slaskie.Autobusy podobnie.Metro jest......ale dopiero w formie
              papierowej i rozdawane za darmo.Knajpy?Ilez razy mozna chodzic do
              tych samych 5.Imprezy?Gdzie?Jakie?Dziewczyno!!!Zapomnij o tym
              marazmie.Chcesz miec dobre- wspomniemnia-wybiez Wroclaw,Krakow,Gdansk
              • konfiturka89 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 16:20
                O matko, to ja może jeszcze przemyślę to mieszkanie w Katowicach. Albo postaram
                się jak najszybciej zdać prawko i kupić jakieś używane auto. Nienawidzę
                śmierdzących autobusów i tramwajów :/

                A z drugiej strony - tylu ludzi studiuje na UŚ, na AE, na GWSH, mieszkają w
                Katowicach i żyją. Ciężka decyzja


                • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 16:40
                  konfiturka89 napisała:

                  > O matko, to ja może jeszcze przemyślę to mieszkanie w Katowicach. Albo postaram
                  > się jak najszybciej zdać prawko i kupić jakieś używane auto. Nienawidzę
                  > śmierdzących autobusów i tramwajów :/

                  Nie jest tak zle.

                  >
                  > A z drugiej strony - tylu ludzi studiuje na UŚ, na AE, na GWSH, mieszkają w
                  > Katowicach i żyją. Ciężka decyzja
                  >
                  >
                  Tu jest taki ciekawy watek - akurat pod zapodanym linkiem zaczynaja sie
                  Katowice, ale warto przejrzec caly, jest i komunikacja, i architektura,
                  wypoczynek i rozrywka:

                  www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=703860&page=18
              • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 16:25
                Jakis mocno zakompleksiony prowincjusz sie odezwal. 5 knajp, a nawet 7, to ja
                mam w promieniu 5 minut od miejsca zamieszkania, a nie mieszkam w centrum.
                Imprez kulturalnych tez jest sporo, a ilosci wielkich koncertow wielkich kapel,
                jakie obbyly sie w samych tylko Katowicach i Chorzowie, moze nam pozazdroscic
                kazdy inny osrodek
                w panstwie polskim.
                • Gość: Egon Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: 94.254.232.* 24.02.09, 17:08
                  swiatowy metropolito-byla mowa o knajpach studenckich a nie
                  kufolotach.ktorych jest pod dostatkiem.A imprez kulturalnych
                  topewnie,ze bylo,mnostwo.W ostatnim 30 leciu to tak.Nawet Rolling
                  Stonesi byli w Chorzowie.Wez chopie 2,5 milionowa aglomeracje z
                  cywilizowanej czesci tego kontynentu -jej oferte i porownaj z oferta
                  tego grajdola.

                  Ipomyslec,ze w latach 20 minionego wieku w Katowicach koncertowali
                  Straussowie i Paderewski a na miasto mowiono Paryz wschodu.
                  • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 19:27
                    Przyznaj sie zakompleksiony prowincjuszu: skad klikasz, skad pochodzisz i kiedy
                    ostatnio byles w Katowicach, jesli kiedykolwiek byles?
                    Pojecie o tym miescie masz bardzo kiepskie. Takie nieco pasujace do roku 1953,
                    troche mniej do 1982, ale absolutnie nie do 2009.
                    Nawet przy w znacznym stopniu zamrozonym i niewykorzystanym na wskutek splotu
                    wielu okolicznosci (polska administracja, opor tejze w kwestii przywrocenia
                    nielegalnie zniesionej autonomii, ciulaty prezydent, itp.) poteznym potencjale
                    miasta, i tak jest to jedno z najlepszych do zycia silnie zurbanizowanych miejsc
                    w tej czesci Europy.
                    • konfiturka89 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 20:14
                      Kurczę, chyba jestem skazana na Katowice :)

                      Co doradzacie - uprzeć się i zbierać na samochód i poruszać się po Katowicach
                      samochodem czy liczyć na komunikację miejską?

                      Jak jest z komunikacją miejską wieczorami i w nocy? (Chodzi mi o to, że zajęcia
                      na zaocznych kończą się często ok. 20).
                      • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 20:21
                        konfiturka89 napisała:

                        > Kurczę, chyba jestem skazana na Katowice :)
                        >
                        > Co doradzacie - uprzeć się i zbierać na samochód i poruszać się po Katowicach
                        > samochodem czy liczyć na komunikację miejską?

                        Podaj z jakiego punktu do jakiego.

                        >
                        > Jak jest z komunikacją miejską wieczorami i w nocy? (Chodzi mi o to, że zajęcia
                        > na zaocznych kończą się często ok. 20).
                        >

                        W zasadzie nie powinno byc problemu nawet 2 godziny po 20.00
                        • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 20:24
                          A w nocy to roznie bywa:) Czasem wcale sie nie chce wracac z punktu B do punktu A...
                          • zjawa1 Do gościa Egon! 24.02.09, 20:49
                            Jestem Katowiczanka od urodzenia!
                            Po przeczytaniu Twoich wypowiedzi zmuszona jestem zadać Ci pytanie,
                            czy Ty piszesz o tych samych Katowicach, które znajdują się w woj.
                            śląskim?
                            Czy może, jest gdzieś jeszcze miasto, tak samo nazwane?
                            Nie dziwi fakt, że nie znasz miejsc kulturalnych, bo ktoś kto
                            interesuje się tą dziedziną dobrze wie, że Dworzec kolejowy w
                            Katowicach jest perełką architektury i ma zostać wpisany do
                            europejskiego rejestru zabytków!!!
                            Całe wnętrze dworca wykonane jest z marmuru.
                            Jedyne czego mu brakuje to niestety czystości.

                            Jeśli chodzi zaś o imprezy masowe takie jak : koncerty, imprezy
                            sportowe. To Katowicki Spodek przoduje w nich na skale ogolno-
                            polska!!!
                            Co do połączeń: autobusow, tramwajow czy pociagow-są bardzo dobre.
                            Jeszcze nigdy nie miałam okazji jechać z pijanym kierowcą ani też
                            nie wypadłam z torow jadąc tramwajem:)
                            A sporadyczne wypadki wszedzie sie zdarzaja nawet w Warszawie;)
                            Takze nie wiem co ty Tutaj robisz, ale zaczynam podejrzewac, ze
                            chyba caly czas pijesz i od czasu przybycia do Katowic ani razu nie
                            otrzezwiales;) Dlatego masz mizerne i znieksztalcone pojecie o tym
                            miescie!
                            • Gość: Egon Re: Do gościa Egon! IP: 94.254.249.* 25.02.09, 08:51

                              Droga zjawo1!
                              Z pewnoscia jestes katowiczanka od urodzenia,jezeli tak twierdzisz.
                              Pytanie jest tylko w ktorym pokoleniu.Z pewnoscia w pierwszym a
                              najdalej w drugim.Szok kulturowy,ktory przezyli twoi przodkowie
                              zostawiajacy 3 morgi ziemi,krowke i swinke w rodzinnych stronach a
                              tutaj stali sie panami sklepow gorniczych,ksiazeczek mieszklaniowych
                              i innych dobrodziejstw peerelu tlumaczy twoja pasje kulturowa do
                              takich objektow jak zabytkowy i marmurowy "dworzec" masowe imprezy i
                              koncerty.Nie zapomnij tez o galerii na przystanku tramwajowym rondo.

                              Dla ludzi,ktorych korzenie sa w tym miescie od ponad 100 lat i
                              ktorzy wiedza jak to miasto kiedys wygladalo,jakie dawalo
                              mozliwosci,ktorzy widzieli troche swiata i maja mozliwosc porownania
                              nie jest do zaakceptowania to,co jest tutaj "tworzone".

                              Wczoraj zamknęli Spodek na pół roku
                              06.01.2009
                              Jedna z najbardziej rozpoznawalnych budowli w Polsce - katowicki
                              Spodek jest nieczynny. Po 38 latach eksploatacji hala widowiskowo-
                              sportowa doczekała się remontu. Prace mają potrwać prawie dwa lata i
                              pochłoną ok. 60 mln złotych. Przez pół roku Spodek będzie zamknięty.

                              Podczas prac remontowych wyjdzie na jaw fuszerka z okresu budowy a
                              biegli stwierdza,ze naprawa przewyzszy koszty budowy nowej hali i
                              tak zakonczy swoj zywot ta budowla.Przykladow,szczegolnie w ostatnim
                              okresie bylo dosc.Ze tylko wspomne wiadukty na Rondzie
                              Mikolowskim,czy na Rozdzieniu.

                              Uklad komunikacyjny:z przed 100 lat.Zbudowanie podziemnego przejazdu
                              pod galeria przystankowa w XXI wieku szumnie nazywanego tunelem nie
                              jest zadnym osiagnieciem.Wypadanie tramwaii z szyn nie jest
                              zjawiskiem przypadkowym a czescia systemu nierobstwa (brak
                              odpowiedniego remontu torowisk),kolesiostwa,ogolnej degrengolady z
                              ktorej wynika tez postawa personelu woznicowego.Srodki transportu
                              albo "przedpotopowe" albo w miare nowe,ale wszystkie zniszczone i
                              brudne-nie mowiac juz o tych jakze gustownych reklamach-kazda w
                              innym stylu.Podjechac takim okazem na Wesele do Teatru Slaskiego
                              musi byc nie lada przezyciem.Oczywiscie mozna wybrac sie do ktoregos
                              z tak licznych kabaretow albo na rewie,podjechac autem i zaparkowac
                              je bezpiecznie w ktoryms z tak licznych parkingow....itd,itp.

                              Takze nie wiem co ty Tutaj robisz, ale zaczynam
                              podejrzewac, ze
                              > chyba caly czas pijesz i od czasu przybycia do Katowic ani razu
                              nie
                              > otrzezwiales;) Dlatego masz mizerne i znieksztalcone pojecie o tym
                              > miescie!

                              Taka argumentacja pokazuje jedynie kim jestes.

                              Pozdrowienia i bez dalszych komentarzy
                              • zjawa1 Re: Do gościa Egon! 25.02.09, 11:10
                                Mój drogi! Nie będe tutaj z Toba polemizować, bo poziom
                                Twojego ,,rozumowania", a co za tym idzie, dedukcji jest naprawde na
                                bardzo niskim poziomie. A i błyskotlowością nie grzeszysz.
                                Powiem tylko tyle, szczerze wątpie w to, żeby ktoś taki jak Ty, mógł
                                się poszczycić tym, że jego przodkowie walczyli w Powstaniach
                                Sląskich!
                                Więc nie wypisuj mi tutaj swoich wyimaginowanych uwag, bo
                                doprowadzasz do tego, ze stajesz się pajace
                                m wątku:)
                                • arnold7 Re: Do gościa Egon! 25.02.09, 14:45
                                  A po ktorej stronie walczyli w czasie Gornoslaskiej Wojny Domowej?
                                  Bo jak po stronie polskiego agresora, to nie ma sie czym chwalic.
                                  • zjawa1 Re:arnold7 25.02.09, 19:20
                                    Kto Cię uczył historii? ...Czyżby pozostałość wiedzy socjalistycznej?
                                    Odsyłam do tego:):
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Powstania_%C5%9Bl%C4%85skie

                                    Hmmmm... nie słyszałam o wojnie domowej...
                                    Być może przespałam jakiś wykład:)
                                    Pozdrawiam!

                                    www.youtube.com/watch?v=5GZlJr1c48k&feature=related
                                    www.youtube.com/watch?v=v0t-xvbfX1c&feature=related
                                    • arnold7 Re:arnold7 25.02.09, 20:52
                                      zjawa1 napisała:

                                      > Kto Cię uczył historii? ...Czyżby pozostałość wiedzy socjalistycznej?
                                      > Odsyłam do tego:):
                                      > pl.wikipedia.org/wiki/Powstania_%C5%9Bl%C4%85skie

                                      To wlasnie wiedza socjalistyczna jest.

                                      >
                                      > Hmmmm... nie słyszałam o wojnie domowej...
                                      > Być może przespałam jakiś wykład:)

                                      Byc moze. Jesli brat strzela do brata, to to jest wojna domowa.
                                      Polecam niedawno wydane opracowania naukowe dotyczace Slaska, warto
                                      skonfrontowac z syfem, jakim karmiono nas w szkolach.


                                      > Pozdrawiam!

                                      Pyrsk!
                                      • arnold7 Re:arnold7 25.02.09, 20:55
                                        Bibliografia [edytuj]

                                        * Tadeusz Jędruszczak, Górny Śląsk w 1920 r. Drugie powstanie Śląskie w:
                                        Historia Polski, T. IV, cz. 1, PAN, Warszawa 1984, ISBN 83-01-003865-9.
                                        * T. Jędruszczak, Plebiscyt i trzecie powstanie śląskie w: Historia Polski,
                                        T. IV, cz. 1, PAN, Warszawa 1984, ISBN 83-01-003865-9.
                                        * K. Popiołek, Historia Śląska - od pradziejów do 1945 roku, Śląski Instytut
                                        Naukowy 1984, ISBN 83-216-0151-0.
                                        * H. Zieliński, Pozycja Polski na arenie międzynarodowej w: Historia Polski,
                                        T. IV, cz. 1, PAN, Warszawa 1984, ISBN 83-01-003865-9.
                                        * H. Zieliński, Rola powstania wielkopolskiego oraz powstań śląskich w walce
                                        o zjednoczenie ziem zachodnich z Polską (1918-1921), w: Droga przez Półwiecze,
                                        Warszawa 1969, PIW.

                                        Popatrz na daty. Do wiki trzeba podchodzic z duza ostroznoscia.

                                        • kashtaniak Re:arnold7 26.02.09, 17:07
                                          Mieszkam w okolicach Katowic i nie podoba mi sie tutejsza rzeczywistość...
                                          rozkopane, śmierdzi okropnie spalinami, brudno strasznie... i zaniedbane
                                          miasto... Może w niektórych miejscach jest ładnie ale to wyjątki jakieś. Precz z
                                          ołowiem i innym syfem wiszącym w powietrzu niszczącym zdrowie! Ciekawe czy ktoś
                                          tu dożył setki...
                                        • amoremio Re:arnold7 03.03.09, 00:20
                                          Albo np. po niemiecku: Zygmunt/Sigmund Karski "Korfanty".
                                          Napewno nie calkiem naukowe, objektywne, kompletne,
                                          ale to otwiyro oczy - no, kozdymu "homosowi" sapioncymu(mysloncymu).
                                    • amoremio Re:arnold7 03.03.09, 00:17
                                      > Hmmmm... nie słyszałam o wojnie domowej...
                                      > Być może przespałam jakiś wykład:)

                                      No to nic nie slyszalas, nic nie wiesz, nic nie kapujesz.
                                      I [Chirac:] przegapilas szanse/okazje, zeby samodzielnie myslec.

                                      Co za wapno, co za slepota, co za plytkosc, co za prosciutkie
                                      zaprogramowanie á la polonnaise. :((
                                • amoremio Re: Do gościa Egon! 03.03.09, 00:15
                                  > się poszczycić tym, że jego przodkowie walczyli w Powstaniach
                                  Zjawa idz sie leczyc !

                                  Rozsadni ludzie, przynajmniej wsrod Slazakow-potomków (nielicznych
                                  naprawde slaskich) "powstancow" SIE NIE SZCZYCA. Nawet ci, ktorzy
                                  sie tego nie wstydza, sa w stanie dojrzec zlozonosc,
                                  problematycznosc, dramatycznosc i te wszystkie przekrety (podczas i
                                  potem) !

                                  Zreszta, wiekszosc z nich nie uzywa juz
                                  wyrazenia "powstania 's l a s k i e'".


                                  Mocno watpie, ze masz tych pokolen tak duzo za soba tu u nas, mocno.
                              • amoremio Re: Do gościa Egon! 03.03.09, 00:08
                                > Z pewnoscia jestes katowiczanka od urodzenia,jezeli tak twierdzisz.
                                > Pytanie jest tylko w ktorym pokoleniu

                                Brawo Egon, 1:0. :)
                              • amoremio Re: Do gościa Egon! 03.03.09, 00:11
                                > Podczas prac remontowych wyjdzie na jaw fuszerka z okresu budowy

                                Jedno ze "skrzydel" tzw.powstanczyc jest totalnie przerdzewiale.
                                Musieli napchac tam teraz beton, coby nie zagrazalo zyciu
                                "patryjotow" skladajacych tam wience. (znaczit: tych kilku -
                                "patryjotow" i wiencow jeszcze).
                        • Gość: O Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: *.stk.vectranet.pl 24.02.09, 21:08
                          Wprawdzie nie mieszkam w Katowicach a tylko tam dojezdzam kazdego dnia bo
                          studiuje dziennie i mieszkam ok 20km od nich... ale dorzuce swoje 3 grosze...
                          Komunikacja miejska nie jest zła - są busy w nocy, szczegolnie w miejsca
                          oblegane przez studentow. Czy warto miec samochod? Jesli bedziesz mieszkac
                          blisko uczelni/pracy to nie... Korki mimo wszystko są... na impreze autem i tak
                          nie pojedziesz... po zajęciach na piwo nie pojdziesz... Pare studenckich klubow
                          tez jest:)
                          W sumie gdybym mogla wybierac.. wybralabym pewnie Krakow...
                          • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 24.02.09, 21:14
                            Gość portalu: O napisał(a):

                            > Wprawdzie nie mieszkam w Katowicach a tylko tam dojezdzam kazdego dnia bo
                            > studiuje dziennie i mieszkam ok 20km od nich... ale dorzuce swoje 3 grosze...
                            > Komunikacja miejska nie jest zła - są busy w nocy, szczegolnie w miejsca
                            > oblegane przez studentow. Czy warto miec samochod? Jesli bedziesz mieszkac
                            > blisko uczelni/pracy to nie... Korki mimo wszystko są... na impreze autem i tak
                            > nie pojedziesz... po zajęciach na piwo nie pojdziesz... Pare studenckich klubow
                            > tez jest:)
                            > W sumie gdybym mogla wybierac.. wybralabym pewnie Krakow...

                            Bo tam jes zista s posypkom:)

                            Pyrsk!
                            Arni
                      • zjawa1 konfiturka89 24.02.09, 20:59
                        Z całym szacunkiem ale Katowice to nie wiocha tylko ogromne miasto
                        wojewodzkie;)
                        Tutaj autobusy i tramwaje kursuja całą noc do rana:)
                        Wiem cos o tym, bo swojego czasu czesto z nich korzystalam o roznych
                        porach dnia i nocy!
                        Bywalo, ze wracalam z centrum( mieszkam w dzielnicy Katowic
                        oddalonej od centrum ok 30 min jazdy autobusem)nawet o 2:00 nad
                        ranem.
                        • arnold7 Re: konfiturka89 24.02.09, 21:12
                          Ponadto som taryfy, bo na nocno bana kero jes roz na 2 godziny to trza miec
                          czas, a we zima i zdrowie:)

                          Komunikacja nocna to katastrofa, i nawet jako rodowity katowiczanin nie powiem
                          nic dobrego na ten temat. Jak sie pije, to te 30 zl i zou zowrzdy we kapsie trza
                          miec.
                          • konfiturka89 Re: konfiturka89 24.02.09, 21:32
                            Po pierwsze - dzięki za odpowiedzi :)

                            Z tym podaniem miejsc, w które mam się przemieszczać to będzie zależało od pracy
                            jaką podejmę i od uczelni, więc na razie nie mogę za dużo powiedzieć.

                            Myślę o WSB w Chorzowie - w razie czego będzie jak wrócić z Chorzowa do Katowic
                            późnym wieczorem? ;)

                            I jeszcze jedno pytanie - wiem, że nie jesteście jasnowidzami, ale pewnie wiecie
                            coś o perspektywach pracy dla studentów zaocznych ;)Ciężko? Dodam że w
                            październiku będę po szkole policealnej i mam półroczny staż w administracji.
                            Teraz zachciało mi się studiować.
                        • amoremio Re: konfiturka89 03.03.09, 00:21
                          Jasne, zarowno z zyciem tzw.kuturowym/kulturalnym
                          jak i z komunikacja, ta miedzyludzka i ta wehikulowa
                          nie jest tak zle. Napewno lepiyj nizli we Warszawie. :)
                    • Gość: Egon Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: 94.254.249.* 25.02.09, 09:10
                      Chopie!Ty chyba zyjesz w jakims transie.
                      Ja z tym silnie zurbanizowanym miejscem w tej czesci Europy mam do
                      czynienia codziennie i szlag mnie trafia jak widze to wszystko.I nie
                      odpowiadaj na to "to sie wyprowadz,albo i co tu jeszcze robisz".Nie
                      jest sztuka zabrac zabawki i wyniesc sie do innej
                      piaskownicy.Sztuka jest doprowadzic cos do uzywalnosci.I przestancie
                      wciskac "zaocznemu"cimnote,bo sie czlowiek tylko rozczaruje i
                      przybedzie kolejny "przyjaciel" Slonzoukow.A co do roku 2009,to
                      istotnie zmiany sa ,ale to jest kropla w mozu potrzeb i biorac pod
                      uwage ostatnie 20 lat malo znaczaca.

                      Ponizej kilka "rodynkow" z ostatnich paru dni od zakompleksionego
                      prowicjusza do swiatowca metropolitalnego.

                      Pyrsk i byc zdrow


                      Bez windy czują się jak w więzieniu

                      Winda w katowickim wieżowcu przy Modrzewiowej nie działa od trzech
                      tygodni. W mieszkaniach utknęli niepełnosprawni i starsi lokatorzy.
                      Ofiary MTK interweniują u premiera

                      Marek Kopel, prezydent Chorzowa, odrzucił możliwość zawarcia ugody z
                      ofiarami katastrofy hali MTK, które domagają się odszkodowania od
                      Skarbu Państwa. Zdesperowani poszkodowani wysłali we wtorek listy do
                      premiera i prezydenta RP. Proszą o interwencję. - Chcemy uniknąć
                      długich i kosztownych procesów - tłumaczą.
                      Zginął wniosek warty dwa miliony złotych

                      Filharmonia Śląska chciała kupić nuty i naprawić instrumenty, a
                      zespół Śląsk marzył o nowym fortepianie. Nic z tego nie wyjdzie.
                      Szansę na dofinansowanie straciło też kilka innych instytucji, bo
                      paczka z dokumentami wysłanymi do Ministerstwa Kultury gdzieś się
                      zawieruszyła. Trwa gorączkowe dochodzenie, kto zawinił.
                      Góry śniegu w miastach czekają na odwilż

                      Przez śnieg kierowcy nie mają gdzie parkować, pieszym trudno
                      poruszać się po chodnikach i ulicach. Ale większość miast czeka, aż
                      problem sam się rozwiąże, czyli śnieg stopnieje.
                      Zeznania świadka krążą po półświatku. Czemu?

                      Znany śląski gangster opowiedział w prokuraturze o nieznanych
                      kulisach handlu narkotykami. Protokół jego przesłuchania dotarł
                      teraz do ludzi z półświatka. - Kserują go, jakby to był kolejny tom
                      przygód Harry'ego Pottera - mówi nasz informator.
                      Tramwaje ubiorą motorniczych. Za milion zł

                      Koszula, spodnie, kurtka z odpinanymi rękawami, skórzane półbuty, a
                      zimą ocieplane botki. To nie trendy w modzie na najbliższy sezon,
                      ale nowe stroje służbowe dla tramwajarzy. Mają kosztować milion
                      złotych. Czy spółkę, która musi likwidować linie, stać na taki
                      wydatek?
                      Katowice nie odpowiadają Kowalskiemu
                      Jan Kowalski przez cztery miesiące telefonował i pisał do wszystkich
                      urzędów w województwie śląskim. Wszędzie zadawał te same pytania. A
                      potem ocenił, kto najlepiej i najgorzej wywiązuje się z ustawy o
                      dostępie do informacji publicznej.Katowice były dopiero 147. na 167
                      sprawdzonych urzędów. Powód? Odpowiedziały tylko na pytania zadane
                      pisemnie. Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu na
                      razie nie chce tych wyników komentować i przypomina, że w innych
                      rankingach miasto wypada znacznie lepiej, np. pod względem wydawania
                      środków unijnych zajmuje pierwsze miejsce.
                      Łup ze skoku dekady znaleziono u policjanta
                      19-02-2009 16:09
                      Śląska policja zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o handel
                      skradzionymi z Silesii City Center zegarkami o wartości 1,2 mln zł.
                      Jeden z nich to... funkcjonariusz z Dąbrowy Górniczej. - Złodziei
                      mamy na wyciągnięcie ręki - mówią stróże prawa.
                      Profesor zarobił 4,5 mln zł. A szpital nic?

                      Najwyższa Izba Kontroli Bada, czy w klinikach w Ochojcu i Ligocie
                      nie doszło do nadużyć przy prowadzeniu badań klinicznych. Izba mówi
                      tylko, że "kontrola jest owocna". Nam udało się nieoficjalnie
                      dowiedzieć, jak bardzo: jeden z profesorów sam przyznał, że dostał
                      4,5 mln zł za podawanie pacjentom nowych leków.

                      Wspólny bilet odjeżdża nam na cztery lata

                      Kto marzył o szybkim wprowadzeniu wspólnego biletu w autobusach,
                      tramwajach i pociągach, mocno się rozczaruje. Przedsięwzięcie
                      okazało się bowiem bardziej skomplikowane, niż sądzono.
                      Francuzi sprawią, że WPKiW będzie perełką?

                      W ciągu 9 miesięcy powstanie koncepcja rozwoju największego w Polsce
                      śródmiejskiego parku, która określi m.in. sposób jego
                      zagospodarowania i modernizacji.
                      Tory w tunelu pozostaną tylko marzeniem

                      PKP sceptycznie ocenia pomysł, by w centrum Katowic wybudować tunel
                      dla torów kolejowych. Główny powód to gigantyczne koszty takiej
                      inwestycji.
                      Ślub w Silesii. Jaka przebije go promocja?

                      - Oni przewracają świat do góry nogami! - przedstawił narzeczonych
                      prezenter radia. - Proszę, nie urządzajcie w centrum handlowym
                      porodówki - apeluje socjolog po pierwszym w Polsce ślubie w centrum
                      handlowym. Bo jaką jeszcze promocją można by go przebić? Tylko
                      porodem na żywo.
                      Osiedle w Katowicach bez wody

                      Mieszkańcy części osiedla "Norma" w Katowicach pozbawieni są wody. -
                      Spokojnie, to nie awaria.
                      Spalił się dach wieżowca w Katowicach

                      Spłonęła duża część dachu sześciopiętrowego dom mieszkalnego w
                      Katowicach przy ul. Saint Etienne. Pożar zauważono ok. godz. 14. Z
                      ogniem walczyło dwanaście jednostek straży pożarnej.
                      Policjancie, 10 mandatów albo po premii

                      Prokuratura wyjaśnia, czy śląscy policjanci podczas każdego patrolu
                      musieli wypisać co najmniej 10 mandatów i zatrzymać jednego pijanego
                      kierowcę. Kto się nie wyrobił, był karany

                      Spłonęło 300 metrów kwadratowych dachu

                      Ogień został zaprószony na dachu opuszczonego hotelu robotniczego w
                      Giszowcu (dzielnica Katowic). Do pożaru doszło po godz. 14.30. - Nie
                      ma informacji o osobach rannych - pisze na Alert 24 Adrian Zawisło.
                      Tramwaj wjechał w przechodniów. 4 osoby ranne
                      Cztery osoby zostały ranne po tym, jak zderzyły się dwa tramwaje na
                      ul. 3 Maja w Katowicach. Jeden z wagonów tramwaju wyleciał z
                      torowiska i uderzył w grupę przechodniów. Na miejscu jest policja,
                      straż pożarna oraz pogotowie.
                      • arnold7 Re: Katowice dla studenta zaocznego 25.02.09, 14:53
                        Jestes zbyt rozgoryczony, zeby byc w stanie logicznie myslec. W tym watku
                        przedmiotem sporu jest przewaga/brak przewagi Katowic nad Krakowem, a nie
                        Dortmundu nad Katowicami.
                        Zaplatales sie czlowieku totalnie, a jak czujesz taka nienawisc do Katowic i
                        rzeczywiscie tu mieszkasz, w co trudno uwierzyc, to wyprowadz sie do Sosnowca
                        albo Krakowa. To dopiero sa metropolie.
                        Swoja droga moim skromnym zdaniem jestes zwyczajnym zaglebiackim prowokatorem, i
                        swoje zabryniczne kompleksy wyladowujesz na tym forum.
                        Nikt nie twierdzi, ze w Katowicach wszystko jest super, jest za to masa spraw
                        zawalonych i bardzo kiepski prezydent. Ale na tle zdecydowanej wiekszosci miast
                        bedacych pod polska administracja Katowice wypadaja i tak calkiem dobrze.
                        • Gość: Petra Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: 195.94.208.* 25.02.09, 16:15
                          Arni,wie immer auf den Punkt getroffen.Du bist der Groesste.Top off
                          the shit!Dortmund mit Katowice vergleichen????Ha,da jaulen Jaecken
                          auch am Aschermittwoch.
                        • amoremio Re: Katowice dla studenta zaocznego 03.03.09, 00:25
                          Pozatym brak mu dystansu. Podroze ksztalca. Szczegolnie te po
                          reszcie Polski. :) Gorny Slask, to genialne miejsce na ziemi,
                          akurat teraz. Uroki moze troche ukryte albo pod powierzchnia,
                          ale jakas tam betonowa warszawa to pigmejstwo.
                • amoremio Re: Katowice dla studenta zaocznego 03.03.09, 00:06
                  Sztimuje. W porownaniu Silezjom, to reszta Polski to ciemnosc.
                  Szczegolnie w nocy. Istno Transsylwania. Nawet Krakow niy doskoczy
                  do tej kulturowej palety kolorow, aktywnosci, ofert itd.
            • amoremio Re: Katowice dla studenta zaocznego 03.03.09, 00:03
              Ciekawe: Zabrze znasz "dosc dobrze", ale o Katowicach nie masz
              pojecia. Hmmm, to jak jedziesz z altrajchu, to nie bez Katowice ?
    • Gość: :))) Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 19:58
      wg mnie katowice sa super, studiuje tu i nie ma raczej problemow z
      praca szczegolnie dla studentwo zaocznych, imprez jest sporo na
      centrum sporo barow komunikacja i polaczenia sa bardzo dobre
      autobusy czyste co do bezpeiczenstwa to trudno to ocenic na pewno
      nie jest idealnie ale ja czesto wracalam nad ranem z imprez i
      wszystko bylo ok:) ja nie zamienilabym katwoic na zaden krakow czy
      wawe chociaz wiem ze nie kazdemu musi tu odpowiadac
      • konfiturka89 Re: Katowice dla studenta zaocznego 27.02.09, 13:15
        No to świetnie :) Dzięki :)
        • Gość: alojz Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: 94.254.182.* 27.02.09, 15:23
          No to zas kupa goroli prziciongnie arme Schlesien!!
          to celowa robota by ludzi z innych terenow zasiedlic na Schlesien
          i tak sie zrobilo z garstki przesiedlencow po wojnie w ciagu 50-cu
          lat powstala wiekszosc Polakow na ziemiach dawnego Preussen
          do tego rdzenna ludnosc wysiedlano przymusowo i wyjezdzali w latach
          puzniejszych dobrowolnie gdyz nikt nie chcial miec kargula lub
          Pawlaka za somsiada!!
        • Gość: śląska gościnność Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:48
          Nie przerażaj się, tu zwykle mówi się jednak po polsku i z takimi wypowiedziami
          na codzień na pewno się nie spotkasz. Kraków też lepiej nadaje się na wycieczki
          niż do mieszkania, tu wszędzie jest bliżej. Jeśli nie chcesz mieszkać, pracować
          czy studiować w samym centrum to autko ma sens. Trasa Katowice-Chorzów teraz to
          10 minut. Wbrew temu co piszą tu niektórzy ZAPRASZAMY.
          • konfiturka89 Re: Katowice dla studenta zaocznego 02.03.09, 11:28
            Dziękuję, skorzystam z zaproszenia, na pewno :)
            Nie uważam, że Katowice są 'gorszym' miastem niż Kraków czy Wrocław. I wolę mieć
            do domu godzinę pociągiem niż 3 (jak do Krakowa) ;)

            Jeszcze jedno pytanie mi się nasunęło - postaram się to jakoś logicznie napisać
            :) Czy Katowice też mają takie swoje 'dzielnice' jak np. Rybnik ma Boguszowice,
            Niedobczyce, itd.? I ile mniej więcej zajmuje przejazd z jednej dzielnicy do
            centrum albo z jednej z tych dzielnic do drugiej?

            A np. czy wszystkie szpitale są raczej blisko siebie czy porozrzucane po całym
            mieście? Bo uczę się w szkole która kształci rejestratorki medyczne, więc zacznę
            poszukiwanie pracy od szpitali i klinik. No i nie chciałabym żeby się okazało,
            że znajdę fajne mieszkanie, a potem będę godzinę dojeżdżać codziennie do pracy ;/






            • Gość: miejscowy Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 22:40
              Katowice są zlepkiem "dzielnic", kiedyś nawet samodzielnych miejscowości, ale
              granice między nimi są niezauważalne. Komunikacja miejska pozwala dotrzeć z nich
              do centrum w czasie średnio pół godziny, całe miasto można przejechać w godzinę.
              Nie jest duże. Typowo mieszkaniowe są dzielnice południowe, tam też mieszczą się
              największe szpitale i kliniki - Ligota, Panewniki, Ochojec, Piotrowice.
              Dzielnice spokojne, mieszkania raczej nie najtańsze. W samym centrum jest parę
              starych szpitali i sporo przychodni, blisko osiedla mieszkaniowe, też nie tanie.
              Z zarobkami rejestratorki może nie być łatwo, ale może znajdziesz coś
              ciekawszego, jest sporo firm np. handlowych. Spokojnie da się żyć bez samochodu,
              w centrum jest on bez sensu bo nie ma gdzie parkować. Miasto nie jest specjalnie
              "rozrywkowe", ale jak się pracuje i studiuje to nie problem:-)
              Można się tak ustawić że do centrum prawie się nie zagląda. Czasem można. Grunt
              że jesteś dzielna i wiesz czego chcesz, to dasz radę. Powodzenia !
              • amoremio Re: Katowice dla studenta zaocznego 03.03.09, 00:28
                > granice między nimi są niezauważalne
                ???! - noja, dla slepych i podciepów
                • zjawa1 Re:amoremio 04.03.09, 20:51
                  Ty masz chyba jakiś poważny problem z.... własnym ,,JA" :)!
          • amoremio Re: Katowice dla studenta zaocznego 03.03.09, 00:27
            > i z takimi wypowiedziami na codzień na pewno się nie spotkasz.
            Jak sie zamkniesz w gorolskich gettcie,
            unikajac gospodarzy tej Ziemi: Górnoslazaków,
            to tak. :)
    • Gość: lukasz Re: Katowice dla studenta zaocznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 19:14
      Mieszkam 1,5 roku w Katowicach, pracuje i studiuje zaocznie. Wcześniej mieszkałem we Wrocławiu. To co mogę powiedzieć o Katowicach..

      Plusy:

      1) komunikacja - chyba najlepsza w Polsce oraz sama lokalizacja, która sprawia, że podróż do innych dużych miast nie zajmuje dużo czasu: Wrocław (2:40h pkp), Warszawa (2:50h pkp), Kraków (1:40h pkp)

      ; jeśli jeździsz samochodem to nie licząc centrum miasta gdzie korki są nieuniknione, cały okręg jest przejezdny, zarówno DTŚ + A4 + al. Murckowska tworzą swego rodzaju obwodnicę miasta ; w porównaniu do innych miast na prawdę nie ma co narzekać.

      2) ceny mieszkań - mieszkania są na pewno tańsze niż WRO, KRK czy też WAW

      3) rynek pracy i finanse - rynek pracy jest w porządku, jeśli chodzi o zarobki wygląda podobnie a czasem nawet lepiej niż w innych dużych miastach w Polsce (of course poza WAW),

      Minusy:
      1) wygląd - są brzydkie, gdzieś widać remont i postęp ale to stanowczo za mało by zmienić ten obraz

      2) kultura - coś się dzieje -> to fakt, ale co tydzień chodzić na kolejny koncert jazzowy? brakuje mi na pewno różnorodności...

      3) styl życia - jeśli spodziewasz się po Katowicach tętniącego życia studenckiego to możesz się rozczarować... ulice wieczorami potrafią być pustawe... nie czuć tego imprezowego klimatu -> na pewno tego mi najbardziej brakowało po rocznym mieszkaniu we Wrocławiu

      Generalnie powiem tak, sam staję przed dylematem co dalej robić. Czy szukać mieszkania do kupienia i tu zostać czy próbować jeszcze szczęścia gdzieś indziej?

      Najprawdopodobniej jednak zostanę w Katowicach... po prostu wydaje mi się, że wady i zalety można w pewien sposób zniwelować :-).

      Otóż, Katowice są dla mnie swego rodzaju miejscem wyłącznie dla pracy i mieszkania... ale z drugiej strony są świetną bazą wypadową na weekendowe eskapady np. do Wrocławia (pod kątem kultury, imprez), park w Chorzowie+tereny niedaleko Tarnowskich Gór, Chechło czy też Wisła, Ustroń (pod kątem rekreacji), a jeśli masz ochotę na kilkudniowy wypad w różne zakątki Europy... do lotniska tylko 35 km. Zakupy na szczęście jest gdzie robić.

      Pozdrawiam




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka